K1 ARTUR = morderca

IP: *.crowley.pl 28.07.03, 19:16
Jeżeli znacie kogoś, kto ma nr rejestracyjny samochodu K1 ARTUR (a raczej
miał, bo tablicę rejestracyjną zostawił na miejscu zbrodni i zostanie ona
przekazana odpowiednim władzom), to wiedzcie, że jes to morderca. W ubiegłą
środę zabił moim rodzicom psa, najukochańszą suczkę, najbardziej uczuciową z
całej czwórki psiego rodzeństwa. Miała niecałe 2 lata.
K1 ARTUR - możesz być pewny, że dojdziemy, kim jesteś i poniesiesz
konsekwencje swojego czynu!
    • border up ! DLA REDAKCJI i ORGANÓW ŚCIGANIA!!! 28.07.03, 23:33
      • troll.krasnolud Re: up ! DLA REDAKCJI i ORGANÓW ŚCIGANIA!!! 29.07.03, 07:11
        hehehe jak chodzi o te redakcje to tu zaglonda raz na rok, ale organy scigania
        to pewnie sa codziennie po pare razy i czytajom takie rzewne teksty i pewnie
        sie rozczulajom jak to ludzikom w krakowku krzywda sie dzieje :)))))
        ale jestescie naiwni ludziki z krakowa, te organy to nie maja nic innego do
        roboty tylko lapac goscia za rozjechanie pieska?
        ludzie puknijcie sie w glowki z rana moze wam sie w glowkach troche poustawia.
        a blachy z niejednego autka mozna zdjac i przykleic na inne i tak samo rzucic w
        dowolnym miejscu.
        • Gość: E Re: up ! DLA REDAKCJI i ORGANÓW ŚCIGANIA!!! IP: *.krak.gazeta.pl 29.07.03, 10:34
          troche sie mylisz. co do redakcji. bo redakcja tu zaglada. jesli nie etatowi to
          przynajmniej stazysci (tacy jak ja;))) czerpiemy z forum tematy... pozdrawiam
          • troll.krasnolud no to pozdrowienia 29.07.03, 12:04
            > troche sie mylisz. co do redakcji. bo redakcja tu zaglada. jesli nie etatowi
            to
            >
            > przynajmniej stazysci (tacy jak ja;))) czerpiemy z forum tematy... pozdrawiam
            ciesze sie niezmiernie, mowie to z cala powaga trolla krasnoluda, ciesze sie ze
            jednak ktos z giewu jednak zajrzy.
            a jak czerpiecie tematy to placicie honoraria? pytam bo jestem mlodym trollem
            jestem tu od niedawna i nie wiem jak to wyglada. no bo jak ktos korzysta to
            trzeba placic, placic!
          • Gość: SEVEN nie ma sie raczej czym chwalic IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 19:09
            Gość portalu: E napisał(a):

            > troche sie mylisz. co do redakcji. bo redakcja tu zaglada. jesli nie etatowi to
            >
            > przynajmniej stazysci (tacy jak ja;))) czerpiemy z forum tematy... pozdrawiam
            to nic nowego- czerpiecie, przy okazji pozwalajac na
            zabicie forum. chociaz moze nie ma co jechac po stazystach.
            ps. napiszcie cos o psach bez kagancow, ktore codziennie
            lataja po bloniach i parku jordana- temat rzeka, a na
            dodatek na granicy sensacji (moze dojdziecie do jakiejs
            ofiary?), wiec nic tylko pisac:)))
        • Gość: Życzliwy. Informacja dla nieodpowiedzialnych. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 18:19
          Raczej odradzam ustalanie "winnego" i kierowanie sprawy na policję,bo może się
          to raczej dla was niedobrze skończyć.Pierwsze pytanie będzie brzmiało,:kto
          jest odpowiedzialny za niedopilnowanie psa i pozwolenie mu gonić po drodze,co
          mogło doprowadzić do poważnego wypadku.Drugie,-jakie straty poniósł właściciel
          samochodu podczs stłuczki z psem?(PZU się kłania).Trzecie-czy poszkodowany
          kieruje sprawę do sądu z powództwa cywilnego za poniesione straty i możliwość
          poważnego wypadku?. Uważam,że jak dotąd wszystko się szczęśliwie
          skończyło.Śmierć poniósł tylko pies i to z waszej winy,z powodu bezmyślności i
          lekceważenia swoich obowiązków.Nie doszło do wypadku w którym obrażenia lub
          śmierć mógł by ponieść człowiek.Niech to będzie dla was nieodpowiedzialni
          idioci nauczką.Pies to nie zabawka,to obowiązek.
    • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 10:29
      Dzisiaj pieska, jutro dziecko!
      • Gość: Życzliwy. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 18:22
        Gość portalu: psiarz napisał(a):

        > Dzisiaj pieska, jutro dziecko!
        >Masz racje idioto.Dziecko i pies musi być pilnowane.Życie nie składa się z
        samych przyjemnośći.
        • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 18:36
          Powiedz tak rodzicom 7 latka, którego na przejściu dla pieszych przejechali
          ścigający się młodzieniaszkowie. Albo rodzinom nastolatków przejechanych przez
          pijanego policjanta w zeszłym tygodniu. Nie zawsze winę za wypadek drogowy
          ponosi opiekun dziecka czy psa. Częściej zdarza się, że pijane bydlę za
          kierownicą lekceważy przepisy ruchu drogowego. Pies też człowiek. Bydlę za
          kierownicą, pozostanie bydlęciem.
          • Gość: Hosanna. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 00:13
            Gość portalu: psiarz napisał(a):

            > Powiedz tak rodzicom 7 latka, którego na przejściu dla pieszych przejechali
            > ścigający się młodzieniaszkowie. Albo rodzinom nastolatków przejechanych
            przez
            > pijanego policjanta w zeszłym tygodniu. Nie zawsze winę za wypadek drogowy
            > ponosi opiekun dziecka czy psa. Częściej zdarza się, że pijane bydlę za
            > kierownicą lekceważy przepisy ruchu drogowego. Pies też człowiek. Bydlę za
            > kierownicą, pozostanie bydlęciem.
            >Ten wywód misterny i głęboki pozwala na postawienie cię w jednym rzędzie z
            papieżem.Nic dodać,nic ująć.
            • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 09:51
              Nie kumam czaczy, co ma papież do pijaków za kierownicami.
              • Gość: Ewa. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 10:18
                Gość portalu: psiarz napisał(a):

                > Nie kumam czaczy, co ma papież do pijaków za kierownicami.
                >Widzę,że nie "kumasz" i to nie "kumasz" wielu spraw mimo głębokiego umysłu
                dorównującego papieżowi(ach ten misterny i głęboki wywód), przez co papież
                stracił w moich oczach wiele,a to już twoja wina.
              • Gość: kruk Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 13:04
                Gość portalu: psiarz napisał(a):

                > Nie kumam czaczy, co ma papież do pijaków za kierownicami.

                chodzi prawdopodobnie o to że jeśli jadąc samochodem napotkasz na drodze psa to
                należy go przejechać a potem spier... nie oglądając się za siebie. a jeśli
                robisz inaczej to znaczy że jesteś lepszy od papieża (czyli jesteś zarozumiałym
                bucem)
                pozdr.
                • Gość: Ewa. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 13:52
                  Gość portalu: kruk napisał(a):

                  > Gość portalu: psiarz napisał(a):
                  >
                  > > Nie kumam czaczy, co ma papież do pijaków za kierownicami.
                  >
                  > chodzi prawdopodobnie o to że jeśli jadąc samochodem napotkasz na drodze psa
                  to
                  >
                  > należy go przejechać a potem spier... nie oglądając się za siebie. a jeśli
                  > robisz inaczej to znaczy że jesteś lepszy od papieża (czyli jesteś
                  zarozumiałym
                  >
                  > bucem)
                  > pozdr.
                  To jest naprawdę dobre!,brawo!,ale przeczytaj to jeszcze raz i spróbuj
                  zrozumieć co mapisałeś.Mnie sie w każdym razie podoba i popieram tą opinię.
              • Gość: we Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.dobrodzien.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 14:21
                Gość portalu: psiarz napisał(a):

                > Nie kumam czaczy, co ma papież do pijaków za kierownicami.


                a p
      • jezus.chytrus Re: K1 ARTUR = morderca 30.07.03, 13:06
        > Dzisiaj pieska, jutro dziecko!
        a pojutrze kolej na ciebie. Masz rezerwację.
        • Gość: Ewa. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 14:01
          jezus.chytrus napisała:

          > > Dzisiaj pieska, jutro dziecko!
          > a pojutrze kolej na ciebie. Masz rezerwację.
          W tym przypadku też się zgadzam.Jak wiesz baranie ,jezdnia jest do jeżdżenia,a
          nie miejcem gonitwy psów i zabaw dzieci.Za taką nieodpowiedzialność ponoszą
          konsekwencje opiekunowie psów i wychowujący dzieci.Mnie to nie dotyczy,bo
          wchodząc na jezdnię jestem trzeżwy i patrzę na prawo i lewo zdając sobie
          sprawę gdzie się znajduję i nie pcham sie pod koła bezmyślnie.A tak prywatnie
          to każdy piesek na jezdni powinien być rozjechany,ale ostrożnie,aby nie
          uszkodzić lakieru i nie spowodować wgięcia blachy.To dobra nauczka dla
          włascicieli.Następnego pieska już bedą pilnować,napewno,przyczyniając się tym
          samym do bezpieczniejszego poruszania się drogami.W przypadku dzieci,będą
          ponosić odpowiedzialność karną za brak opieki nad małoletnim.
          • jezus.chytrus Re: K1 ARTUR = morderca 30.07.03, 14:19
            No i dlaczego wyzywasz Jezusa od baranów?
            I jeszcze się z nim zgadzasz? zaprawdę zaprawdę powiadam ci, trafisz za to do
            piekła, załatwię ci to z przyjemnością.

            > W tym przypadku też się zgadzam.Jak wiesz baranie ,jezdnia jest do
            jeżdżenia,a
            > nie miejcem gonitwy psów i zabaw dzieci.Za taką nieodpowiedzialność ponoszą
            > konsekwencje opiekunowie psów i wychowujący dzieci.
            No wyda3wałoby się mądra kobitka się odezwała, a tu takie wyzwiska...
            przebaczam ci kobieto chociaż nie zapomnę. Jezus nierychliwy ale pamiętliwy.

            Mnie to nie dotyczy,bo
            > wchodząc na jezdnię jestem trzeżwy i patrzę na prawo i lewo zdając sobie
            > sprawę gdzie się znajduję i nie pcham sie pod koła bezmyślnie.
            Jakieś problemy z osobowością lub seksualnością? to co za płeć reprezentujesz???

            A tak prywatnie
            > to każdy piesek na jezdni powinien być rozjechany,ale ostrożnie,aby nie
            > uszkodzić lakieru i nie spowodować wgięcia blachy.To dobra nauczka dla
            > włascicieli.Następnego pieska już bedą pilnować,napewno,przyczyniając się tym
            > samym do bezpieczniejszego poruszania się drogami.
            O Matko moja Maryjo bez LPR-u poczęta!!! co ty piszesz toż cię zlinczują obecni
            tu pieskolubcy, ale jak cię zajebią to masz u mnie friko wniebowstąpienie, bez
            czyścca.


            > W przypadku dzieci,będą
            > ponosić odpowiedzialność karną za brak opieki nad małoletnim.
            Jeśli już to na spółkę ze sprawcą czyli kierującym pojazdem, jako o kierowcach
            rzecze ustawa prawo o ruchu drogowym

            A teraz cisza, Jezus rozmyśla. Zaprawdę powiadam ci, coś ci tam dobrego
            kołacze, powiem ojcu aby cię zachował podczas akcji Sodoma&Gomora 200X
            (szczegółów nie podam, to tajemnica, nawet delegatura w Watykanie jeszcze nie
            wie).

            YCh.
            • Gość: "Ewa". Do Y Ch. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 14:38
              jezus.chytrus napisała:

              > No i dlaczego wyzywasz Jezusa od baranów?
              > I jeszcze się z nim zgadzasz? zaprawdę zaprawdę powiadam ci, trafisz za to
              do
              > piekła, załatwię ci to z przyjemnością.
              >
              > > W tym przypadku też się zgadzam.Jak wiesz baranie ,jezdnia jest do
              > jeżdżenia,a
              > > nie miejcem gonitwy psów i zabaw dzieci.Za taką nieodpowiedzialność ponosz
              > ą
              > > konsekwencje opiekunowie psów i wychowujący dzieci.
              > No wyda3wałoby się mądra kobitka się odezwała, a tu takie wyzwiska...
              > przebaczam ci kobieto chociaż nie zapomnę. Jezus nierychliwy ale pamiętliwy.
              >
              > Mnie to nie dotyczy,bo
              > > wchodząc na jezdnię jestem trzeżwy i patrzę na prawo i lewo zdając sobie
              > > sprawę gdzie się znajduję i nie pcham sie pod koła bezmyślnie.
              > Jakieś problemy z osobowością lub seksualnością? to co za płeć
              reprezentujesz??
              > ?
              >
              > A tak prywatnie
              > > to każdy piesek na jezdni powinien być rozjechany,ale ostrożnie,aby nie
              > > uszkodzić lakieru i nie spowodować wgięcia blachy.To dobra nauczka dla
              > > włascicieli.Następnego pieska już bedą pilnować,napewno,przyczyniając się
              > tym
              > > samym do bezpieczniejszego poruszania się drogami.
              > O Matko moja Maryjo bez LPR-u poczęta!!! co ty piszesz toż cię zlinczują
              obecni
              >
              > tu pieskolubcy, ale jak cię zajebią to masz u mnie friko wniebowstąpienie,
              bez
              > czyścca.
              >
              >
              > > W przypadku dzieci,będą
              > > ponosić odpowiedzialność karną za brak opieki nad małoletnim.
              > Jeśli już to na spółkę ze sprawcą czyli kierującym pojazdem, jako o
              kierowcach
              > rzecze ustawa prawo o ruchu drogowym
              >
              > A teraz cisza, Jezus rozmyśla. Zaprawdę powiadam ci, coś ci tam dobrego
              > kołacze, powiem ojcu aby cię zachował podczas akcji Sodoma&Gomora 200X
              > (szczegółów nie podam, to tajemnica, nawet delegatura w Watykanie jeszcze
              nie
              > wie).
              >
              > YCh.
              >.Jezusie,Ewa to p.s. a problemów z seksualnością i osobowością nie
              mam,dziękuje.To Tobie zawdzięczam.A tak ogólnie to moja wina,moja wina,moja
              bardzo wielka wina.Od tej chwili zacznę chodzić na pielgrzymki.Jeżeli chodzi o
              pieskojebców to się im zlinczowac nie dam,ale za dobre słowo Bóg
              zapłać.Kierowca za zabicie dziecka ,które nagle wtargnie na jeżdnię będąc w
              dodatku bez opieki nie ponosi odpowiedzialności karnej.Jeszcze raz dziękuję za
              przychylność i obietnicę pomocy póżniejszej.
              • jezus.chytrus Re: Do Y Ch. 30.07.03, 15:23
                > >.Jezusie,Ewa to p.s. a problemów z seksualnością i osobowością nie
                > mam,dziękuje.
                A to przepraszam to stąd że nagle "Ewa" (hebr.: Chawa, czyli kobieta) a potem
                ten rodzaj męski w tekście. Są rzeczy które nawet Jezusa wyprowadzą w pole.
                Nobody's perfect, except the God. If exists.

                > A tak ogólnie to moja wina,moja wina,moja
                > bardzo wielka wina.
                A propos wina to trzeba pomyśleć o jakiejś Kanie Galilejskiej. Dawno nie było
                cudów, i Nie-Do-Wiary (Strefa 11 ) jakieś pierdółki pokazuje odgrzewane zresztą
                a więc trupem trącące.



                > Od tej chwili zacznę chodzić na pielgrzymki.
                Bez przesady znowu. Pielgrzymka nie jest pacaneum na wszystko. Pozatym trzeba
                uwazac na jeżdżących księży, którzy nie zwracają uwagi czy to owieczka czy
                baranek boży czy brat nasz mniejszy drogą sobie wędruje. Smutne to powiadam,
                zaiste

                Jeżeli chodzi o
                > pieskojebców to się im zlinczowac nie dam,
                Zobacz ileż agresji wylało się tutaj ostatnio na psich wątkach. martwi mnie to,
                że ci, którzy mienią się miłośnikami piesków nie są najczęsciej miłośnikami
                ludzi, którzy w naturalnym odruchu bronią się przed zębatymi zwierzami.

                > ale za dobre słowo Bóg
                > zapłać.
                Bóg to nie kasa, nie zapłaci.

                > Kierowca za zabicie dziecka ,które nagle wtargnie na jeżdnię będąc w
                > dodatku bez opieki nie ponosi odpowiedzialności karnej.
                O tu nieścisłość pewna, choć generalnie masz rację. Zważ na drugiej szali
                przypadki w których sąd jednak orzeka współwinę kierowcy (nieuwaga,
                niedostosowanie szybkości, niesprawny pojazd) na równi z winą ofiary. I choć
                sąd odstępuje od wymierzenia kary to jednak wina jest. A co innego jeszcze
                brzemię sprawcy, mało kto udzwignie ten krzyż na dalszej drodze. Pomijam
                alkohol u kierowcy-sprawcy ale to chyba jasne dlaczego.

                Jeszcze raz dziękuję za
                > przychylność i obietnicę pomocy póżniejszej.
                Idż i nie grzesz więcej. Amen.
    • bartoo Re: K1 ARTUR = morderca 29.07.03, 17:47
      Sorry ale pies na drodze sam sie prosi...
    • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 19:31
      Dyskusja rozgorzała na całego i dobrze, bo dłużej wątek na pierwszej stronie
      forum się pojawia.
      Co do papieża, którego niby naśladuję, to nie widzę związku, ale może jestem
      za stary.
      Psy na jezdni można rozjeżdżać, można też wyhamować albo ominąć, wszystko w
      rękach kierowcy.
      Widziałem już skurwysynów, którzy specjalnie skręcają w kierunku zwierzaka,
      żeby go przejechać. Czy wyładowują w ten sposób stres, czy przeżywają orgazm,
      nie mnie wiedzieć.
      Jeśli K1 ARTUR zostawił na miejscu wypadku tablicę rejestracyją, tzn, że się
      nie zatrzymał, choćby po to, żeby sprawdzić, czy pies żyje, czy nie potrzebuje
      pomocy, itd. Dlatego mam go za skurwysyna i mordercę.
      • Gość: Kierowca. Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 20:08
        Gość portalu: psiarz napisał(a):

        > Dyskusja rozgorzała na całego i dobrze, bo dłużej wątek na pierwszej stronie
        > forum się pojawia.
        > Co do papieża, którego niby naśladuję, to nie widzę związku, ale może
        jestem
        > za stary.
        > Psy na jezdni można rozjeżdżać, można też wyhamować albo ominąć, wszystko w
        > rękach kierowcy.
        > Widziałem już skurwysynów, którzy specjalnie skręcają w kierunku zwierzaka,
        > żeby go przejechać. Czy wyładowują w ten sposób stres, czy przeżywają
        orgazm,
        > nie mnie wiedzieć.
        > Jeśli K1 ARTUR zostawił na miejscu wypadku tablicę rejestracyją, tzn, że się
        > nie zatrzymał, choćby po to, żeby sprawdzić, czy pies żyje, czy nie
        potrzebuje
        > pomocy, itd. Dlatego mam go za skurwysyna i mordercę.
        >Psiarzu!!,ciebie uważam za idiotę,bo piszesz dużo i nie na temat,nie
        rozumiesz opisywanego problemu , a za skur..synów, nieodpowiedzialnych i
        głupich właścicieli psów,którzy ich nie pilnując narażają ludzi na ciężkie
        wypadki i obrażenia podczas uderzenia w psa.Zatrzymywać się nawet nie powinno
        w takiej sytuacji,bo nie wiadomo czy taki prymityw,głupol-właściciel psa,nagle
        nie okaże się jego mścicielem.
        • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 10:32
          Mściciel psów - dzięki za pomysł.
          Nie rozumiem zarzutu, że piszę nie na temat.
          Tematem jest K1 ARTUR = morderca.
          Na ten temat się wypowiadam. Piszesz "prymityw, głupol-właściciel psa". Mam
          rozumieć, że każdy właściciel psa to "prymityw i głupol"?
          Potępiam pijanych kierowców, którzy z animuszem najeżdżają na psy, dzieci i
          staruszków nie dość sprawnych, by zejść im z drogi. Trzymam stronę psów, bo
          póki co, nie klikają w Internecie.
          • bartoo Re: K1 ARTUR = morderca 01.08.03, 21:55
            Jeżdżę już 10 lat, zrobiłem gdzieś 200 tys. jako kierowca w kraju i nie tylko.
            Niestety nie widziałem kierowcy celującego z premedytacją w psa na jezdni. Z
            jednego powodu:
            po prostu każdy kierujący wie, że nawet mały pies (lub inne zwierzę), podczas
            uderzenia jest w stanie uszkodzić samochód.

            Inna sprawa to refleks, nie każdy go ma :-)

            Poza tym, każdy dobry instruktor jazdy, zwalcza odruch hamowania w razie
            niepewnej sytuacji na drodze. Podczas deszczu czy zimą, jest to przeważnie zły
            wybór.
            Należy próbować ominąć przeszkodę, jednak podczas jazdy w mieście jest to
            bardzo ryzykowne z uwagi na duże natężenie ruchu. A broń Boże, nie należy
            zjeżdżać na przeciwny pas ruchu.

            Pies na drodze jest zagrożeniem.
            • Gość: psiarz Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 22:10
              A ja widziałem kierowcę pogotowia ratunkowego, który z nudów dodał gazu i
              przejechał psa. Widziałem też auto, które nie zwolniło na widok przechodzącego
              przez jezdnię innego psa. Widziałem kilka razy pojazdy, które po potrąceniu
              zwierzaka odjechały bez sprawdzenia, czy zwierzę żyje. Sam parę razy zawoziłem
              potrącone psy i koty do weterynarza.
              Widziałem jak idący po rynku trzydziestolatek przyśpieszył, żeby nastąpić na
              ogon dla gołębia. Mojemu kotu ktoś strzelił z wiatrówki między oczy.
              Czasami nie uda się zwolnić lub ominąć głupiego psa czy kota. Sam kiedyś
              uderzyłem maluchem w wielkiego wilczura, który nagle wypadł zza drzewa na
              jezdnię. Rozumiem więc tych, którzy miewają zderzenia ze zwierzętami. Jeśli
              jednak ktoś uderzył w zwierzę powinien się zatrzymać i pomóc zwierzęciu.
    • Gość: piki Re: K1 ARTUR = morderca IP: *.adm.agh.edu.pl 31.07.03, 14:56
      Już poniósł karę. Jest 1000 zł do tyłu za indywidualne tablice.
      • kriss.forum Re: K1 ARTUR = morderca 31.07.03, 16:17
        Gość portalu: piki napisał(a):

        > Już poniósł karę. Jest 1000 zł do tyłu za indywidualne tablice.

        Heh właśnie miałem o tym napisać. Nie można dorobić indywidualnej (zwykłej też
        chyba nie), więc musi dorobić albo zwykłe albo iindywidualne po raz drugi (ale
        już nie K1 ARTUR).

        --
        www.kazimierz.com
        Pokój dla bliskich,
        co burzą spokój yardom...
        Kriss.
        • kuba203 Re: K1 ARTUR = morderca 31.07.03, 16:23
          kriss.forum napisał:

          > już nie K1 ARTUR.

          To będzie miał K2 ARTUR :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja