Wolicie wychowywać sięna podwórku?

10.11.07, 08:59
Czerpać z podwórkowych praw i kultury podwórkowej?
Mieć za kolegów blokersów?
Walczyć z silniejszymi w piaskownicy?
Wąchać klej?

A może chodzić na boisko, do biblioteki, pograć w piłkę, ect
    • skks Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 09:27
      Wyjątkowo kurskie i kaczyńskie pytanie -

      Wolę być mądrym, wysokim i bogatym facetem - niż ganż odwrotnie.
      No ale nie jestem.

      A wiesz kilka lat temu to mnie nie wychowywało podwórko tylko bardzo mądrzy
      rodzice. Jak zmarli to wychowywałem sie sam - jakoś.

      Mądrzy Rodzice pozwalali mi latać na Podwórko do Kolegów, grać wpiłę, jeździć po
      Krakowie na rowerze, wspinać się na drzewa, dostawać po mordzie gdy kumpli
      wkurzyłem - pozwalali nawet - gdy skończyłem 18 lat na palenie i chlanie jaboli.

      Ale przez takie wychowanie na PODWÓRKU nauczyłem się życia w grupie, pamietania,
      żena swiecie nie jestem sam i,ze nie jestem najważniejszy, jedyny i jezeliktos
      ma inne zdanie to jest moim wrogiem - Podwórko uczy życia - czy Ci sie to podoba
      czy nie.

      Chowanie smarka "bezstresowo" rodzi egoistów, egotyków, narcyzy -
      a ja to nazywam - aspołecznych nieudaczników - może oczytanych, może ....
      tylko,że Ci ludzie nie potrafią zyć w społeczeństwie.

      > Walczyć z silniejszymi w piaskownicy? !!!!!!!!!!!!!!
      - Oczywiście Podwórze nauczyło mnie walczyć w "piaskownicy" z silniejszymi.
      Nauczyło, że SŁABSZYCH się broni a nie bije.

      Piszą Podwórze przez "P" bo mnie takie wychowało.
      • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 15:00
        > A wiesz kilka lat temu to mnie nie wychowywało podwórko tylko
        >bardzo mądrzy rodzice. Jak zmarli to wychowywałem sie sam - jakoś.
        współczucia

        > Ale przez takie wychowanie na PODWÓRKU nauczyłem się życia w grupie,
        w grubie w której rządzi najsilniejszy, najsilniejszy który ma klakierów i który
        albo kogoś lubi albo nie lubi. Grupie która nie przekazała Ci wartości a jedynie
        złudne poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

        >Podwórko uczy życia
        Tak, życia z klejem, blokersami, życia które pokazuje że żeby być kimś trzeba
        mieć więcej pieniędzy. Wtedy jest się kimś. Nie przypadkowo Panowie z mafii
        Pruszkowskiej, Wołomina wywodzili się z nieformalnych grup podwórkowej chuliganerii.

        > Chowanie smarka "bezstresowo"
        Rozumiem, typowa logika podwórkowego blokersa. My - dobrzy, zaprawieni życiem,
        znający życie. Oni źle, smarki, lalusie którzy nie smakowali narkotyków, wódki,
        złodziejstwa. Jakie to przaśne, jakie swojskie, (takie Polskie?)
        > - Oczywiście Podwórze nauczyło mnie walczyć w "piaskownicy" z silniejszymi.
        Nauczyło, że SŁABSZYCH się broni a nie bije.

        Brak logiki. Jeśli Ty biłeś się ze starszymi to starsi się bili z młodszymi.
        Czyli młodszych się bije.
        • peteen Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 15:19
          prezentujesz psudologikę, podobną do tej a la korwin-mikke...
          • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 15:39
            pseudologika? jakaś nowa nauka znana jedynie wyznawcom Adama Michnika?

            Przybliż mi niewykształconemu prostemu człowiekowi tę dziedzinę nauki.

            Tylko się ni zdenerwuj i nie kasuj tego wątku.
            • peteen Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 16:01
              masz małe rybki w głowie, synku wychowany w pałacu przy głównej
              ulicy swojej wiochy, ja nie kasuję wątków...
        • skks Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 17:50
          > Grupie która nie przekazała Ci wartości a jedynie
          > złudne poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

          Radzę Ci się szerze.... szybko zmień "grupy" w których przebywasz.
          Samo to co piszesz wskazuje na chore postrzeganie rzeczywistości.
          Świat nie jest zły tylko tacy jak Ty mają o nim takie wyobrażenie.
          I to wyobrażenie promują.

          A tak przy okazji: w każdym społeczeństwie - KAŻDYM - obojętnie czy to
          buszmenów, czy eskimosów, czy nowojorczyków - istnieje statystycznie tylko 5-8%
          ludzi zdolnych do przywództwa i rządzenia.
          Najczęściej nie są to najsilniejsi, czy najbrutalniejsi tylko tacy
          jacyś...których inni ludzie z niewiadomych powodów słuchają:))

          A właściwie to masz tak pokręcone i złe wyobrażenie o świecie, ze dyskusja z
          Tobą nie ma sensu.

          Chowaj swoje dzieci pod kloszem, bezstresowo, bez obecności kolegów, bez tego by
          dziecko MUSIAŁO powalczyć o swoje miejsce w grupie, by UMIAŁO znaleźć się w
          grupie - społeczeństwie....
          Tylko nie dziw się, że za parę lat popełni samobójstwo, względnie schizofrenia i
          depresja a także strach przed światem będą Twim a raczej Twojego dziecka problemem.

          I uwierz - wiem o czym piszę,niestety.
          • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:24
            > A tak przy okazji: w każdym społeczeństwie - KAŻDYM - obojętnie czy to
            buszmenów, czy eskimosów, czy nowojorczyków - istnieje statystycznie tylko 5-8%
            ludzi zdolnych do przywództwa i rządzenia.

            na podwórku rządzi najsilniejszy. Wśród blokersów, w śród kiboli, wśród
            chuliganów a także wśród podwórkowych młokosów.

            Podwórko uczyło cię życia? Rodzice nie przekazali Ci wartości(szkoda). Nie
            pokazali jak kochać człowieka, jak z innymi rozmawiać. Nie. Podwórko tego nie
            uczy. Nie uczy jak kochać, nauczy Cie jak wygrywać, jak być najlepszym kosztem
            innych, że trzeba walczyć o swoje kosztem innych. Że silniejszych trzeba sie bać
            bo dostanie sie wpier*ol.
            Zobacz jak wychowani są wychowankowie podwórek familoków na Śląsku. Jakoś
            niewielki procent z tych ludzi wychodzi "na ludzi".
            A z tym łączy się odpowiedni styl życia i słownictwo. Podwórkowe słownictwo
            które tutaj nie mogę przytoczyć bo wyrazy na k, na ch, ect spowodują skasowanie
            tego postu.
            • skks Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:51
              Nigdy nie będziesz szczęśliwym człowiekiem. W Twoich postach czuć gorycz i
              nieumiejętność znajdowanie sie w społeczeństwie, brak akceptacji ludzi. Ludzi
              takich jacy są a nie Twojego wyobrażenia o tym jacy powinni być:))
              Racja nie wychowałem się w familioku - wychowałem sie na Kazimierzu i na
              Grzegórzkach:))
              "Podwórko" - uczy życia, uczy kochać człowieka, uczy ROZUMIEĆ innych ludzi a nie
              tylko egoistycznego wymagania by inni dostosowywali sie do "moich" potrzeb....
              Podwórko uczy właśnie rozmowy, oczywiście uczy jak wygrywać, jak walczyć o swoje
              ....

              Tylko dlaczego od razu kosztem innych?

              "Silniejszych trzeba sie bać"????? - TEGO akurat podwórko nie uczy, wprost
              przeciwnie Podwórko uczy jak radzić sobie w dość brutalnym świecie.
              "niewielki procent...." - w każdej grupie ludzi bardzo niewielki procent osiąga
              sukces - a właśnie Ślązacy są grupą ludzi, których wielu - statystycznie -
              osiąga sukces. Statystycznie więcej niż w innych grupach społecznych. - Trochę
              googli i potwierdzenie tego znajdziesz:)

              Jakoś nie uważam siebie za osobę, która nie "wyszła na ludzi" -
              a znam i UŻYWAM wszystkich "ch..i z kaczym nosem", kurew kolorowych, ... itd.
              Może i źle wychowanym ale....Precesjo - uważam, że "świat nie jest taki zły" -
              przeciwnie warto osiągać sukcesy, zdobywać, szukać swojego Podwórka.
              • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:03
                > Jakoś nie uważam siebie za osobę, która nie "wyszła na ludzi" -
                > a znam i UŻYWAM wszystkich "ch..i z kaczym nosem", kurew kolorowych,

                taaa, i szkoda mi Ciebie(serio). Najważniejsze wysokie mniemanie o sobie i brak
                kultury.
                Wiesz, jest inny świat poza podwórkiem. Poza k.., ch... ect.
          • krzychut Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:34
            Czyżby ciąg dalszy dyskusji na temat podwórkowego pochodzenia zwycięzcy ostatnich wyborów i "willowego" odchodzącego premiera?
            Ta willa została chyba starym, leninowskim wzorem skradziona "białogwardzistom", w naszych warunkach jakiemuś przedstawicielowi prawdziwej, polskiej, przedwojennej inteligencji. Zabrano i przekazano w użytkowanie funkcjonariuszowi PRL.
            Czy jest się czym chwalić?
            Może patriotycznym wychowaniem?
            Prawdziwy patriota powinien przede wszystkim dobrze nauczyć się ojczystego języka. Nie chce mi się już przytaczać przykładów językowego kalectwa prezesa, bo od dwóch lat kiedy go słucham, robi mi się niedobrze.
            Patriota dotrzymuje danego słowa i nie wchodzi w układy z kanaliami, warchołami i przestępcami.
            Patriota nie szkodzi swojemu krajowi, nie okrada go.
            W 19-letniej historii Polski po upadku sowietów, nie bylo bardziej złodziejskiej tak orydnarnie rozkradającej państwo ekipy jak PiS i jego koalicjanci.
            Robią to w pośpiechu, bez wstydu, cienia refleksji do ostatniej chwili, do ostatniej wolnej posady.
            Wstyd i hańba!
            Znikną z horyzontu, ale wcześniej powinni odpowiedzieć karnie za to bezprzykładne złodziejstwo i działanie na szkodę Państwa.
            • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:36
              W Kobierzynie pozwalają korzystać z internetu?
              • kunegunda.krakowska Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:42
                precesja napisała:

                > W Kobierzynie pozwalają korzystać z internetu?

                Otoz "salonowa odpowiedz"
                nauczyl sie od "wodza"
                buahahahahaha
              • krzychut Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:43
                Co innego możesz pisowska gnido o mentalności obozowego kapo wymyślić?
                Możesz jeszcze tylko narobić w portki...
                • skks Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:01
                  Świetne:)))
                  Widać,że wychowało Cię Podwórko!!!!

                  I Gęsia, i most na Wiśle:))
    • kunegunda.krakowska Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 18:46
      Pisz sobie co chcesz ale bardziej na salony nadaje sie Tusk
      niz Jarek z ta swoja chamska retoryka, ze swym chamskim zachowaniem.
      • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:07
        :-) kochamy piękne, kulturalne świnie niż przeciętne, prostaczkowych uczciwych.
        Taka przypadłość ludzka. Rozumiem. Uwielbiamy tombak i pływanie w mętnej wodzie.

        Nie zdziw się jak Ci zapylą auto z parkingu, wszak taka Polska lubiąca niejasne
        sprawy. ;-)
        • kunegunda.krakowska Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:27
          Chcesz powiedziec ze Jarek jest piekny? Bo ze swinia to wszyscy wiedza, nawet
          przypomina takowa.

          buahahahahahahahahahaha

        • gosia.43 Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:28
          Precesja - jak zwykle pokazałeś swoją klasę....UFFFFFF.....
          Czy da się to jeszcze leczyć ?.....
          gosia
          • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:34
            ile masz klas skończonych?
            • gosia.43 Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:43
              Czy znowu do mnie pijesz ...to zdrówko - do dna.
              Nie mam ochoty się dzisiaj kłócic . Rozumiesz to ?
              gosia

              proszę..chociaż raz - powiedz , że rozumiesz....:)
              g
              • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:45
                rozumiem, nie mogę pić do Ciebie. Ty możesz do mnie.
                Ale rozumiem tę moralność Kalego. Rozumiem choć się nie zgadzam z tym. Ale co
                zrobić, taki świat. Takie forum, takie wartości.
                • gosia.43 Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 19:57
                  Nie...to nie tak... Nie ja za forum odpowiadam.. Ale dlaczego jest
                  tak , że ciągle obrazasz mnie - nie majac ku temu żadnych
                  powodów..dlaczego masz podejście na "nie " ...bo co ?
                  gosia
                  • precesja Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 20:06
                    Bo Cię lubię bardzo Gosiu i liczę na spotkanie w realu.
                  • trooly Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 10.11.07, 20:12
                    Tekst: Jacek Cygan

                    "Czego może chcieć od życia
                    Taki gość jak ja?
                    Czego może chcieć od życia
                    Nikt już z tego, co ktoś zbił,
                    Nie wymyśli szkła.

                    Może w niebie zrobią błąd
                    I w natłoku spraw,
                    To, co szło do innych stron,
                    Raz przypadnie nam.

                    Wypijmy za błędy,
                    Za błędy na górze,
                    Niech wyjdą na dobre
                    Zmęczonej naturze.

                    Czego może chcieć i kto
                    Może nam coś dać?
                    Czasem rzucą parę lat,
                    A sklep pęka w szwach.

                    Kupić chcesz, gotówka jest,
                    Nie masz czasu stać.
                    Złapie je emeryt, choć
                    Swoich dosyć ma.

                    Wypijmy za błędy,
                    Za błędy na górze,
                    Niech wyjdą na dobre
                    Zmęczonej naturze.

                    Czego może chcieć od życia
                    Taki gość jak ja ?
                    Ludzi, których sam
                    Ciągle w sercu ma.

                    Czasem w nocy kilka godzin
                    Kręci osiem cyfr.
                    Głos przez setki mil,
                    Nie, to już nie Ty.

                    Czasem myślę jak się skończy
                    Ten nasz ziemski start
                    Czy zbudzimy kiedyś się
                    A w koło będzie raj?

                    Wypijmy za błędy".
                    • krzychut Re:Wolę tego samego autora: 10.11.07, 20:54
                      Nie pijmy za błędy na górze,
                      Tam nie zmienia się nic mimo lat
                      Znasz prawdę o "głowie i murze”?
                      Daj spokój, za piękny świat.
                      Nie dajmy się też zwariować,
                      A gdy jest naprawdę źle,
                      Pod dach przyjaciół się schowaj
                      I ten toast z nami wznieś:

                      Za młodzi na sen,
                      Za starzy na grzech...
                      • trooly Re:Wolę tego samego autora: 10.11.07, 21:00
                        Tak!
                        • gosia.43 Precesja czy Ty jestes Wertercomem ? 10.11.07, 21:05
                          gosia
                          • krzychut Re: Gosiu! Co ty popijasz? 10.11.07, 21:28
                            Zmień napitek albo odstaw;)
                            • gosia.43 Re: Gosiu! Co ty popijasz? 10.11.07, 21:34
                              Jestem na imprezie u sąsiada . Coś tam leją... i dyskusje
                              odchodzą ..i nawet tańce ..a ja się do neta dorwałam - i zaczynają
                              miec do mnie pretensje....:)
                              gosia
                              ale fason trzymam , jak zwykle...:)
                              g
                              • krzychut Re:Smacznego! 10.11.07, 21:36
                                Teraz rozumiem skąd Twój dobry nastrój;)
                          • precesja nie, nie jestem 10.11.07, 22:08
                            nie znam człowieka
                            • gosia.43 Re: nie, nie jestem 10.11.07, 22:14
                              Sorry....
                              ja też nie znam ani Ciebie , ani Wspomnianego...
                              ale wszystkiego dobrego życzę ...hej !
                              gosia
        • helenka17 Najmocniej przepraszam 11.11.07, 23:12
          - czy Precesja jest świadoma prymitywizmu stosowanych przez siebie erystycznych
          manipulacji,czy też trzeba je dopiero upublicznić?
          Na razie mi się nie chce.
          Ale na życzenie- proszę bardzo.

          H.
    • emelem1 Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 11.11.07, 15:41
      czyżby mama nie pozwalała wychodzić Ci na podwórko?
    • zbigniew74 Nie wszystkich mama wypuszczała do kolegów 11.11.07, 18:42
      Nie wszystkim rodzice pozwalali się bawić z kolegami. W sumie to
      wina rodziców a nie dzieci później wyrastają tacy co nie mają
      żadnych przyjaciół. Po prostu nieprzystosowani do życia w
      społeczeństwie, czego najlepszy dowód mieliśmy przez ostatnie dwa
      lata.
      • precesja Re: Nie wszystkich mama wypuszczała do kolegów 11.11.07, 22:10
        > Nie wszystkim rodzice pozwalali się bawić z kolegami.

        koledzy z podwórka zaraz upomną się o najlepsze stanowiska w państwie.
        Przyjaciołom się nie odmawia.
        • mika_1 Re: Nie wszystkich mama wypuszczała do kolegów 11.11.07, 22:21
          Wolę podwórko, niż TAKIE "lepsze okolice"...
        • helenka17 Nie sądż wg siebie, ani wg wyobcowanych Kaczorów 11.11.07, 23:29
          są też i inne podwórka - i inni koledzy.
          Oto moi koledzy z podwórka - dziś (koleżanek nie liczę, bo miałam więcej):
          1. Własciciel firmy projektujacej składowiska odpadów - obecnie Puck
          2. Wydawca gazet i własciciel biura księgowego w Hamburgu
          3. projektant metra - w Paryżu
          4. profesor medycyny - genetyk, farmakolog.W Polsce
          5. mechanik samochodowy
          6. nie żyje - wypadek na motocyklu.
          7. lekarz pogotowia - Kempten, Bawaria.
          8. własciciel- firma instalatorska, elektryk
          9. Spedytor w Kanadzie
          10. właściciel dużego gospodarstwa sadowniczego pod Jasłem.
          To tak z pamięci, bez sięgania do notatek. Pomyśl więc sobie, że różne mogą być
          podwórka - i różni z nich mogą się wywodzić koledzy.

          H.
        • zbigniew74 Re: Nie wszystkich mama wypuszczała do kolegów 12.11.07, 11:29
          precesja napisała:

          > koledzy z podwórka zaraz upomną się o najlepsze stanowiska w
          państwie.
          > Przyjaciołom się nie odmawia.

          Faktycznie nie wiesz co to przyjaźń. Współczuje:( Pewnie też mama
          zabraniała się bawić z kolegami na podwórku.
    • blejba Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 11.11.07, 22:57
      precesja napisała:

      > Czerpać z podwórkowych praw i kultury podwórkowej?
      > Mieć za kolegów blokersów?
      > Walczyć z silniejszymi w piaskownicy?
      > Wąchać klej?
      >
      > A może chodzić na boisko, do biblioteki, pograć w piłkę, ect

      Procesja, nie warto dyskutować, zjedzą Cię żywcem.
      • helenka17 No co Ty powiesz? 11.11.07, 23:13
        A dyskutowaliśmy kiedyś? Czy też to tylko taka-sobie wygodniusia rejterada w
        uogólnienie?

        H.
    • serwisopon źle zadane pytanie 12.11.07, 12:50
      Raczej wszyscy piszący tu już się wychowali, więc idealizują swoje
      doświadczenia sprzed lat lub przekazują przerażenie doniesieniami
      prasowymi czy obserwacjami z najbliższego sąsiedztwa.

      Właściwe pytanie, to:

      CZY CHCIAŁBYŚ, ABY TWOJE DZIECKO WYCHOWYWAŁO SIĘ NA PODWÓRKU

      Ja zdecydowanie tak, zwłaszcza, że uważam, że mój syn
      pierwszoklasista jest zbyt nieśmiały. A w pobliżu jest "podwórko"
      czyli spory teren należący do trzech dużych bloków wyłączony z ruchu
      samochodów, na którym bawią się jego koledzy i koleżanki ze szkoły i
      przedszkola.

      Ciekawy jestem, co napisałby ktoś, kto przeprowadził się z miasta do
      domu pod miastem? Blokersów i kleju tam nie znajdzie, ale za to
      lokalną drogę bez chodników, którą mkną samochody 90km/h, a poza tym
      płoty i ogrodzenia. Najbliższa pisakownica, w której można powalczyć
      o przywództwo to osiedle babci w Krakowie. Też niedobrze, prawda?
    • weronka77 OOOO!!! 12.11.07, 13:44
      A myślałam że to ja tutaj 'serwuję" tanie prowokacjie i wciągam w
      dyskusje poniżej poziomu;-))A tu taka niespodzianka!!Rany Julek
      chyba sobie w związku z tym "odpuszczę" bo co za dużo to niezdrowo;-)
      Będę miła:-)a przynajmniej spróbuję;-)
      • zielonki Re: OOOO!!! 12.11.07, 19:46
        A w Zielonkach nie ma podwórek i nie ma problemu!
        Jakie to proste?
    • al.dona Re: Wolicie wychowywać sięna podwórku? 13.11.07, 11:53
      Ja się wychowywałam [oprocz domu] na podwórkach obecnej
      Piłsudskiego, Retoryka, Błonia Park itd. Wszystko należało do nas.
      To były cudowne czasy. Nasze mamy czekały na nas z obiadem i nie
      mogły zagonić do domu. Było super - zadnych domofonów, zamknietych
      bram. Wyrośliśmy na normaknych ludzi w przeciwieństwie do tych
      zakompleksionych kurdupli!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja