skks
01.08.03, 13:52
Poszła znajoma do Spożywczaka do M-1.
Zobaczyła wysypane na półkę żelki, myslała, że promocja - bo tak wyglądało:(((
Ucapiła się jednej a tu zza węgła wyskoczyło kilku brysiów i wrzeszczą:
Ukradła żelkę!!!! I na nic tłumaczenia, na nic płacze.
I nie jest wazne, że wszystko wygląda jakby to była promocja - chyba ułożyli
specjalnie i łapią leszczy!!!
Zawsze składają propozycję nie do odrzucenia: zakup rozerwanych torebek
i kara administracyjna 50 zł!!!!!! a jak nie to wniosek do kolegium!
Zawsze naiwne leszcze się złapią i zapłacą!!
No to zapraszam do M-1 na promocje!!!!