Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowany...

IP: *.comnet.krakow.pl 04.08.03, 09:38
Turkom też będzie trzeba oddać łupy zrabowane pod Wiedniem.
Berlinka też jest w Polsce.
    • Gość: nikos Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 11:02
      Droga regalica chyba nie zna historii berlinki. To nie Polacy
      pojechali do Niemiec by ją ukraść. Niemcy ją przywieźli, a
      Polacy znaleźli. Gdyby myśleć tak jak ty - to należałoby od
      Szwedów otrzyamć odszkodowanie.

      Gość portalu: regalica napisał(a):

      > Turkom też będzie trzeba oddać łupy zrabowane pod Wiedniem.
      > Berlinka też jest w Polsce.
      • Gość: zyzio Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.chello.pl 04.08.03, 11:38
        Nikos, zbyt jestes łaskawy, posądzając regalice o myślenie.

        Gość portalu: nikos napisał(a):

        > Droga regalica chyba nie zna historii berlinki. To nie Polacy
        > pojechali do Niemiec by ją ukraść. Niemcy ją przywieźli, a
        > Polacy znaleźli. Gdyby myśleć tak jak ty - to należałoby od
        > Szwedów otrzyamć odszkodowanie.
        >
        > Gość portalu: regalica napisał(a):
        >
        > > Turkom też będzie trzeba oddać łupy zrabowane pod Wiedniem.
        > > Berlinka też jest w Polsce.
    • Gość: as. Re: Kościół...Ale do rzeczy IP: *.interserv.net.pl / 192.168.3.* 04.08.03, 13:38
      Wypadało by dać szanse pomóc w poszukiwaniach ,czyli G W powinna
      podać adres apelu Kościola opisujący skradzione dzieła !
      • Gość: Ordynacka Brawo! IP: 149.156.52.* 04.08.03, 14:29
        +Wielkie brawa dla Jego Ekscelencji Księdza Infułata B. Fidelusa.
        A połajankami pofyrtanych nie ma się co przejmować, gdyż róznych
        lokatorów ma Pan Bóg na tym świecie i trudno.
    • Gość: Warszawiak Wyręczam GW IP: *.one.pl 04.08.03, 14:11
      Niepodany w tekście adres strony z opisem zagrabionych dzieł
      sztuki wygląda następująco:

      www.bazylika-mariacka.krakow.pl/zagrabione.html
      Naprawdę, sztuką jest napisanie artykułu bez najważniejszej
      informacji !!! Gratuluję Autorze !!! Gratuuję Redakcjo !!!

      • Gość: to ja gdzie mamy tego szukac? IP: *.prem.tmns.net.au 04.08.03, 15:01
        gdyby ksiadz dobrodziej zechcial powtorzyc strone w jezykach
        obcych - angielskim, niemieckim, moze rosyjskim, wtedy bylaby
        wieksza szansa na sukces. Kto poza Polakami bedzie grzebal w
        stronie po polsku? Ponadto, trzeba uzyc slow kluczowych takich,
        aby Google i inne pokazywaly te strone na poczatku. Mozna sie
        podczepic pod zydowskie zadania zwrotu majatkow.

        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        > Niepodany w tekście adres strony z opisem zagrabionych dzieł
        > sztuki wygląda następująco:
        >
        > <a
        href="http://www.bazylika-mariacka.krakow.pl/zagrabione.html"target="_blank">www.bazylika-mariacka.krakow.pl/zagrabione.html</a>
        > Naprawdę, sztuką jest napisanie artykułu bez najważniejszej
        > informacji !!! Gratuluję Autorze !!! Gratuuję Redakcjo !!!
        >
    • Gość: Warszawiak I poprawiam błędy IP: *.one.pl 04.08.03, 14:37
      Szanowny Panie Redaktorze Fijałku !!!!
      OK. Można nie zamieścić w artykule podstawowej wiadomości (w
      tym przypadku adresu internetowego w opisami zrabowanych dzieł
      sztuki). Ale, na Boga, jeśli czegoś nie rozumiesz nie pisz Pan o
      tym !!! Rozumiem, że nie zna Pan łaciny, bo inaczej wiedział by
      Pan, że w języku tym nie ma wyraz "dominiin" i należy użyć
      spacji - "domini in(vocabo)". A skoro tak, to może było by warto
      darować sobie wstawkę w tym,jak widać, egzotycznym dla Pana
      języku ?
      Nota bene konia z rzędem temu kto wyjaśni, co ma znaczyć
      wyraz "nomen(n)", który (tym razem bezbłędnie ;) PT Redaktor
      Fijałek skopiował ze strony z opisam utraconych dzieł sztuki)!?
      Widać, że i duchowni mają problemy z łaciną. O tempora ! O
      mores ! (tłum. dla red. Fijałka: "O czsy ! O obyczaje !" to z
      Cycerona).
    • Gość: to ja Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.prem.tmns.net.au 04.08.03, 14:51
      Prostaku,
      pod Wiedniem Turcy byli napastnikiem, lupy zostaly zdobyte na
      najezdzcy. Niemcy byli najezdzcami i obrabowali Polske,kraj
      najechany. W twojej pustej lepetynie to sie nie miesci, prawda?
      Wiec idz sie upij jeszcze raz, nie przynos wstydu Krakowowi.
      Ze tez twoja matka nie zdecydowala sie na zabieg, zanim bylo za
      pozno!

      Gość portalu: regalica napisał(a):

      > Turkom też będzie trzeba oddać łupy zrabowane pod Wiedniem.
      > Berlinka też jest w Polsce.
      • Gość: MENDEL GDANSKI Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.3miasto.net 04.08.03, 15:55
        Od lat opiekujący się zabytkami na ziemiach, które przed 1939 r. należały do
        Niemiec, wiedzą, że poważnym najeżdżcą i rabusiem dzieł sztuki we własnym
        kraju jest tzw. Muzeum Narodowe w Warszawie. Od 1945 r. wykorzystywało ono
        fakt zniszczenia większości obiektów zabytkowych i zagarniało co lepsze dzieła
        sztuki pod pretekstem ich rewaloryzacji. Minęły dziesięciolecia, a do m.in.
        gdańskich czy wrocławskich lub szczecinskich kościołów nie zwrócono wielu
        poważnych dzieł sztuki. Są pewne poszlaki wskazujące, że również z miast
        takich jak Kraków, z których Niemcy zabrali co ciekawsze dzieła sztuki, a
        które po wojnie komisja rewindykacyjna odzyskiwała na terenie Niemiec,
        niektóre dzieła sztuki w celu "odnowienia" ginęły w przepastnych piwnicach
        Muz. Nar. w Warszawie. Nasi kochani "stołeczni" muzealnicy korzystali z
        potężnego oparcia władz partyjnych i bezpieki i w przypadku zdecydowanego
        domagania sie zwrotu zabytków, potrafili niektórym dyrektorom muzeów
        pozawarszawskich napędzić potężnego stracha.

        A gdy towarzysze - właściciele tego kraju - zapragnęli mieć u siebie - czy to
        w gabinetach, czy to w swoich willach pewne wartościowe obrazy itp. dzieła
        sztuki, to zarządzający muzeami warszawskimi natychmiast im je wydawali.

        Do dzisiaj nie rozliczono się z tego niecnego procederu. Dodam tylko, że kiedy
        z Kanady wróciły arrasy wawelskie, to o mały włos warszawskie muz. Narodowe
        nie zagarnęło co ciekawszych dla siebie, tłumacząc to koniecznością dokładnych
        badań historycznych. A chodziło przecież o "wawelskie" arrasy, a nie
        warszawskie. Tylko nieliczni wiedzą, jakich argumentów musiał uzyć prof.
        Szablowski, dyrektor Zbiorów Wawelskich, wyrywając te płótna pazerności swoich
        warszawskich "kolegów"; Szablowski był gotów wówczas sprawę upublicznić na
        Zachodzie i m.in. temu jego rozpaczliwemu gestowi Kraków zawdziecza odzyskanie
        ostateczne swoich arrasów wawelskich.

        Na koniec, wracając do utraconych zabytków Kościoła Mariackiego w Krakowie:
        warto byłoby przeszukać magazyny Muzeum Nar. w Warszawie - przecież ok 80%
        przedmiotów nigdy nie ogląda światła dziennego, pozostają dla "celów
        badawczych" nieujawnione opinii publicznej. Szukajcie więc wytrwali
        dziennikarze zagranicą, poprzez internet ale też w Warszawie: przecież często
        to pod latarnią jest najciemniej. Życzę powodzenia!
        • Gość: Danziger Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.3miasto.net 04.08.03, 16:05
          Chodziło o prof. Szablewskiego!
        • Gość: Warszawiak Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: *.one.pl 04.08.03, 16:18
          Mendel ma rację. MN w Warszawie to jeden wielki magazyn dzieł
          sztuki zwiezionych z tzw. Ziem Odzyskanych. Olbrzymia kolekcja
          sztuki średniowiecznej (ołtarzy skrzyniowych, malarstwa
          tabilcowego, rzemiosła) zalega w magazynach i zbiera kurz.
          Muzealnicy się tłumaczą, że większość
          przedmiotów "zabezpieczono" przed zniszczeniem. Może warto aby
          samorządy miast w Polsce Zachodniej upomniały się o swoją
          własność i zagrabione dzieła sztuki wróciły tam, gdzie trwały
          przez stulecia, tak jak tego życzyli sobie fundatorzy. Teraz
          niektóre z tych ołtarzy mogły by się stać ważną atrakcją
          turystyczną i skupić wokół siebie lokalny patryjotyzm.
    • Gość: duke Re: Kościół Mariacki szuka przez internet zrabowa IP: 193.212.132.* 04.08.03, 15:28
      szczegolnie tym ktore zabrano im z kosciolow najezdzajac ich
      bidulkow wczesniej...
    • Gość: Olsky Tak? To hitlerowcy nie byli ofiarami II wojny? IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 04.08.03, 15:45
      ostatnio słyszy się, że najgorsi podczas II wojny swiatowej byli
      Polacy: najpierw przeprowadzili holocaust, potem zburzyli sobie
      Warszawę, a na koniec wypędzili niewinnych Niemców z ich ziem.
      jak tu więc takim oddawać zabytki?
Pełna wersja