sekendlajf
05.12.07, 00:33
Oglasza sie konkurs, przyjeżdżają duze i powazne firmy z
prezentacjami, sie wybiera, się placi i się ma. Tak jest w
cywilizowanym swiecie.
Oszczedzanie i zajawki typu pomysl wujka Staszka wygładzony przez
panią Bozenke z UM byc może są szlachetne w swej idei, ale takowoż
naiwne i guzik warte.