Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana

IP: *.autocom.pl 11.12.07, 00:04
Dziennik Polski o tym pisał już w piątek.

Tematy sobie podkradacie czy co?
    • Gość: gość niedzielny Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.07, 07:47
      mi najbardziej spodobało się to:
      "...Rok później został pastorem..."

      ale skoro służba w hitlerjugend nie przeszkasza w byciu papieżem ....
      • Gość: hrb Uszaszowski I tak dobrze , ze nie byl katolikiem... IP: *.VIC.netspace.net.au 11.12.07, 08:14
        mogl by wtedy zostac jeszcze jakims rydzykiem.
        • lmblmb Przykro mi. 11.12.07, 08:30
          Jak widać po tym forum, to Polacy-katolicy są pełni zrozumienia i wybaczenia. Ja
          Polakiem nie jestem, więc napiszę:

          Przykro mi, że musiał Pan przez coś takiego przechodzić.

          To tak, jakbym nagle odkrył że mój żydowski ojciec pracował dla UB.
          • Gość: eof Re: Przykro mi. IP: *.centertel.pl 11.12.07, 08:35
            trochę offtopic: nie uważasz, że motto z Twego podpisu świetnie pasuje
            także do Żydów? Z moich dotychczasowych kontaktów wynika, że jak
            najbardziej :)) Chyba nawet parę szmoncesów powstało na temat...

            ukłony
            • Gość: seroo1 Szacunek dla tego Niemca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:15
              za to, że potrafił podejść do pracowników i powiedzieć. A do
              pracowników za to, że potrafili z nim porozmawiać...

              A wielu naszym "prawdziwym chrześcijanom" nich to posłuży za
              przykład, kiedy następnym razem wypomną komuś dziadka z Wehrmachtu -
              chociaż skala problemu zupełnie nie ta.
              • lolek_do_kfadratu Niestety 11.12.07, 09:30
                Prawda jest taka że każdy Niemiec z tego okresu (czyli teraz
                dziadkowie dorosłych Niemców) mają śmierć niewinnych ludzi na
                sumieniu. Ciekawe jak oni z tym moga żyć?
                • caburn jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 09:42
                  Polscy zolnierze, a tym samym nasz narod uczestniczy w zbrojnej
                  napasci na Irak. Tak samo bezprawna agresja, jak kiedys hitlerowska
                  napasc na Polske.
                  Nie ma podstaw prawnych do tej wojny, nie ma rezolucji ONZ, a Irak
                  przeciez Polsce wojny nie wypowiedzial.
                  Jak jako Polacy, w duzej czesci katolicy mozemy z tym zyc? Nie ma
                  jakos antywojennych protestow ludnosci .....
                  Ciekawe, ze ten Niemiec rozpoznal swojego ojca i jeszcze sie do tego
                  przyznal..... ale jakos nie ma informacji, ilu Polakow rozpoznalo
                  swoich bliskich po niewlasciwej stronie tej barykady , a niemiecki
                  system bardzo wydajnie funkcjonowal w Polsce wlasnie dzieki polskim
                  szmalcownikom, donosicielom ......
                  Ale tylko Niemcy , albo Zydzi , albo Ruscy sa winni............ taka
                  mamy mentalnosc , swojej belki w oku nie widzimy.
                  • martin9819 Ile obozow smierci powstalo w Iraku? 11.12.07, 10:38
                    Jestem przeciw interwencji w tym kraju, ale porownywanie do tych mordercow
                    NIemcow, ktorzy szli z gotowymi planami eksterminacji jest glupie.
                    • Gość: eptesicus przed 2003 nie były potrzebne, od razu gazowano... IP: *.biology.univ.gda.pl 11.12.07, 12:31
                      ...wioskę albo rozstrzeliwano i zakopywano trupy na pustynii

                      Po 2003 roku nie powstał ani jeden obóz śmierci
                      • maj47 a Irakijczycy to też Semici! 11.12.07, 15:00
                  • Gość: ko rale dokładnie! IP: 83.175.188.* 11.12.07, 10:47
                    Trafiłes w samo sedno.
                  • tbernard Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 11:00
                    Jestem przeciwny polskiej interwencji także. Tym niemniej chyba skale i
                    proporcje zupełnie nieporównywalne. Tak samo planowany cel nie do końca zbieżny.
                    Tam planowana eksterminacja i w tym celu komory gazowe i krematoria na skalę
                    przemysłową. W Iraku chyba nic takiego miejsca nie ma. O ile media nie
                    przekłamują, to większość tubylców ginie tam w zamachach tamtejszych
                    fanatycznych terrorystów. Czy AK wysadzała kościoły i inne obiekty tym samym
                    mordując ludność okupowaną tam przebywającą? Nic o takich przypadkach nie słyszałem.
                    Tak więc analogia jest wyjątkowo naciągana.
                    • Gość: eptesicus zwłaszcza że masowo mordowano w Iraku przed wojną IP: *.biology.univ.gda.pl 11.12.07, 12:39
                    • Gość: historyk Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: 84.203.168.* 11.12.07, 13:27
                      "Czy AK wysadzała kościoły i inne obiekty tym samym
                      mordując ludność okupowaną tam przebywającą? Nic o takich przypadkach nie
                      słyszałem."
                      A ja niestety tak. Poczytaj o zbrodniach AK na Litwinach i Ukraincach.
                      • tbernard Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 13:43
                        > "Czy AK wysadzała kościoły i inne obiekty tym samym
                        > mordując ludność okupowaną tam przebywającą? Nic o takich przypadkach nie
                        > słyszałem."
                        > A ja niestety tak. Poczytaj o zbrodniach AK na Litwinach i Ukraincach.

                        Nie jestem historykiem, więc nic o tym nie wiem. Załóżmy, że to prawda.
                        Chwalebne to oczywiście nie jest ale czy aby współpraca Litwinów i Ukraińców z
                        nazistami oraz rzeź wołyńska nie poprzedzały owych zbrodni? Jako historyk
                        zapewne lepiej orientujesz się w chronologii.
                        • Gość: historyk Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: 84.203.168.* 11.12.07, 13:55
                          Poprzedzaly. Ale czy usprawiedliwialy?
                          • tbernard Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 14:24
                            Nikt nie twierdzi, że usprawiedliwiały.
                            Tylko używając szczeniackiego sformułowania: kto zaczął?
                            Trudno wymagać od kogoś komu rodzinę wymordowano a jest w stanie za broń chwycić
                            aby w kimś takim mordercze instynkty się nie wzbudziły. Potrafią to może tylko
                            święci lub moralizatorzy po wielu latach.
                            • Gość: xxx Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 00:50
                              Potrafią to może tylko
                              > święci lub moralizatorzy po wielu latach.

                              Albo po prostu tchórze.
                      • leon9910 Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 13:44
                        Dlaczego nikt nie pisze o mordach na polakach przez żydów w mundurach nkwd czy ub???
                        • kolter_hugh Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 13:48
                          leon9910 napisał:

                          > Dlaczego nikt nie pisze o mordach na polakach przez żydów w mundurach nkwd czy
                          > ub???

                          Dlaczego nikt nie pisze o mordach na żydach od czasu kiedy to rzymski kościół
                          założył niejaki konstantyn z zawodu cesarz rzymu, te kila tysięcy które pomogli
                          zabić żydzi to mały pryszcz przy tych milionach zydów wymordowanych przez katolików
                        • Gość: arm Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.chello.pl 11.12.07, 13:51
                          Bo artykul jest o Niemcu, który rozpoznał ojca na zdjęciu w muzeum. Ty piszesz, ale najwyrazniej nieduzo o tym wiesz, bo tylko pytasz o jakies bzdury.
                      • Gość: topolowka Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 11.12.07, 19:30
                        Gość portalu: historyk napisał(a):

                        > "Czy AK wysadzała kościoły i inne obiekty tym samym
                        > mordując ludność okupowaną tam przebywającą? Nic o takich
                        przypadkach nie
                        > słyszałem."
                        > A ja niestety tak. Poczytaj o zbrodniach AK na Litwinach i
                        Ukraincach."

                        To bardzo interesujace. Prosze uprzejmie o podanie zrodel na temat
                        zbrodni Armii Krajowej na LItwinach i Ukraincach.
                      • Gość: wujek Zen Re: --> historyk IP: *.aster.pl 12.12.07, 10:55
                        stary, to były bardzo sporadyczne przyp[adki, w ogóle niewspółmierne
                        do skali ludobójstwa Polaków ze strony np. Ukraińców, da się je
                        policzyć na palcach obu rąk, poza tym nie wszystkie zostały dokonane
                        przez AK, a zostały AK przypisane przez komunistyczną historiografię
                        i propagandę i dziś już nie jest łatwo udowodnić jak było naprawdę,
                        i podaj mi, proszę, gdzie AK mordowała Ukraińców lub Litwinów
                        chroniących się w cerkwi/kościele - ja o takim przypadku nie
                        słyszałem, a ostro grzebię w historii, tamtego okresu, prawda że
                        było kilka zbrodni odwetowych ze strony AK, ale to była tylko kropla
                        w morzu zbrodni na Polakach, w końcu nie myśmy wywołali tę wojnę
                    • Gość: go Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 15:28
                      Morderstwo pozostaje morderstwem niezaleznie dla jakiej idei
                      jest dokonane.
                      • Gość: Toni Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 12.12.07, 01:03
                        Zasadniczo racja, ale jak ktos bedzie mnie chcial zamordowac to postaram sie to
                        zrobic pierwszy.
                  • giwia A gdzie w Iraku ta "wlasciwa strona barykady"? 11.12.07, 11:16
                    Przy niedobitkach morderczego rezimu Husajna czy wsród ktorejś z
                    band mordująch WŁASNYCH RODAKÓW?
                    • Gość: eptesicus pewnie po stronie tych co wysadzają się na bazarze IP: *.biology.univ.gda.pl 11.12.07, 12:34
                      wśród kobiet i dzieci. Albo detonujących bombę przed meczetem wśród
                      wiernych gromadzących się na modlitwę. Albo podrzynających gardło
                      pracownikom organizacji humanitarnych
                  • giwia podsumowując-cobarnie, 11.12.07, 11:21
                    jesteś osioł z urodzenia, czy tylko taki lapsus Co się trafił?
                  • Gość: eptesicus zapytaj o to kurdyjskie dzieci z Halabdży... IP: *.biology.univ.gda.pl 11.12.07, 12:32
                    ...albo Arabów Błotnych (Ma'adan) z delty Eufratu
                  • Gość: nakręcany_czołg Tobie się powinno... IP: *.chello.pl 11.12.07, 15:46
                    zwyczajnie dać w mordę. co ci tak mózg wyżarło kretynie, że porównujesz planową
                    eksterminację narodów do udziału Polski w wojnie w Iraku? zrób sobie krzywdę z
                    tego wstydu, to ulżysz światu
                  • lmblmb Jest zupełnie odwrotnie! 11.12.07, 16:11
                    caburn napisał:

                    > Polscy zolnierze, a tym samym nasz narod uczestniczy w zbrojnej
                    > napasci na Irak. Tak samo bezprawna agresja, jak kiedys hitlerowska
                    > napasc na Polske.

                    Nie masz racji, bo jest odwrotnie. Tamta napaść była na nas, a tym razem to my
                    atakujemy, zapewniając sobie być może dostęp do ropy.

                    > Nie ma podstaw prawnych do tej wojny, nie ma rezolucji ONZ, a Irak
                    > przeciez Polsce wojny nie wypowiedzial.

                    Samochodem chcesz jeździć, a takie głupstwa gadasz...
                  • rakunica Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 11.12.07, 20:35
                    Caburn - ze pochodzisz z rodziny szmalcownikow, to twoj problem. Nie przypisuj
                    podlosci Polakom bo w porownaniu z innymi kolaborantami Polacy sa aniolami.
                    Nawet Niemcy na kapo nie chcieli brac Polakow bo byli zbyt honorowi i uczciwi.

                    Poczytaj troche, nieuku, porozmawiaj ze starszymi ludzmi. Ty chyba nie jestes
                    Polakiem - gdybys byl - wiedzialbys, ze wypisujesz klamstwa.

                    90% Niemcow wybralo Hitlera na kanclerza Rzeszy. Mordowal ludzi za zgoda
                    spoleczenstwa, ktore pracowalo na potrzeby wojny.

                    Takie odkrycia jak ten opisywany - to nic specjalnego. Kto byl zdolny dzwigac
                    karabin parl Nach Osten. Po przegranej wojnie i Norymberdze trudno bylo sie
                    chwalic swoimi zbrodniami. Zarzadzona przez Aliantow denazyfikacja zrobila
                    takze swoje. Teraz Niemcy udaja, ze nie pamietaja o swoich zbrodniach. Ale
                    naszym obowiazkiem jest pamietac i przypominac swiatu jaka ofiare ponieslismy
                    jako narod. Walczylismy na wszystkich frontach za wolnosc nie tylko wlasna. W
                    podziece nie pozwolono nam nawet na udzial w paradzie zwyciestwa w Londynie bo
                    juz bylismy juz niepotrzebni, oddani do dyspozycji nowemu okupantowi.

                    Nie wolno nam o tym zapominac bo historia lubi powtorki.

                    Anna Kozlowska

                    Anna Kozlowska
                  • Gość: elektryk Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.aster.pl 12.12.07, 10:47
                    to nie do końca to samo, interwencja (Irak) nie jest tożsama z
                    okupacją (Polska za czasów II wojny św.) jeśli tego nie nie widzisz
                    i nie rozumiesz to poczytaj książki, pooglądaj filmy o tamtym
                    okresie, uzpełnij braki w edukacji i dopiero zabieraj głos, nie
                    oceniam tu czy interwencja w Iraku jest słuszna czy nie, po prostu
                    mówię, że tych dwóch spraw nijak nie można porównywać
                  • Gość: masta Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:31
                    > Polscy zolnierze, a tym samym nasz narod uczestniczy w zbrojnej
                    > napasci na Irak.


                    Dokladnie przyganial kocioł garnkowi... do Iraku dorzucic trzeba i Afganistan.

                  • zbig571 Re: jak Ty jako Polak mozesz z tym zyc? 12.12.07, 18:35
                    Twója ignorancja jest rozbrajająca. Czy sądzisz że są na świecie organizacje władne władac wojną i pokojem? Czy mordowanie z rozkazu czy rezolucji ONZ jest legalne a mordowanie z rozkazu prezydenta USA nielegalne? A mordowanie z rozkazu Bin Ladena lub Husaina jest legalne i zgodne z prawem czy nie? Wybacz ale powtarzasz propagandowe dyrdymały wszystko jadno jakiej propagandy ale dyrdymały, myśl sam nie za pomocą tabloidów.
                • seroo1 Re: Niestety 11.12.07, 09:49
                  lolek_do_kfadratu napisał:

                  > Prawda jest taka że każdy Niemiec z tego okresu (czyli teraz
                  > dziadkowie dorosłych Niemców) mają śmierć niewinnych ludzi na
                  > sumieniu.
                  =======
                  Duża część, ale czy każdy ???
                  Nie wiem ile masz lat, ale jeżeli około czterdziestki, tak jak KAŻDY
                  Polak w tym wieku jesteś złodziejem samochodowym kradnącym w latach
                  osiemdziesiątych i dziewięćdziesiatych niemieckie samochodyCiekawe
                  =======
                  >jak oni z tym moga żyć?
                  =======
                  Demony przeszłości nie umierają nigdy. A im człowiek starszy, tym
                  częściej do niego wracają i może z wyjątkiem kilku degeneratów,
                  większość z tych "dziadków" umierając, będzie widziała twarze
                  tamtych więźniów... Jedyne co pozostaje nam, to wyciągnąć wnioski z
                  doświadczeń tamtego pokolenia i nie popełniać ich błędów...
                  • tbernard Re: Niestety 11.12.07, 10:05
                    > Duża część, ale czy każdy ???
                    > Nie wiem ile masz lat, ale jeżeli około czterdziestki, tak jak KAŻDY
                    > Polak w tym wieku jesteś złodziejem samochodowym kradnącym w latach
                    > osiemdziesiątych i dziewięćdziesiatych niemieckie samochodyCiekawe

                    Chcesz powiedzieć, że w Niemczech nikt nie uogólnia twierdząc, że Polacy to
                    złodzieje? Na tej samej zasadzie zdarzają się też uogólnienia w Polsce, że
                    Niemcy to mordercy.
                    Jedne i drugie są krzywdzące.
                • Gość: gość Re: Niestety IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 13:56
                  w zasadzie ci niemcy już nie żyją....moi dziadkowie też. dziadkowie moi kolegów
                  też raczej poumierali . co moge o nich powiedzieć ? dożyli sędziwego wieku i
                  byli szanowani w swoim otoczeniu -żołnierzem rzadko zostaje się dobrowolnie i
                  nikt ich nie winił za to po jakiej stronie frontu walczyli. za to można ich było
                  oceniać po tym co robili świadomie i dobrowolnie w dorosłym życiu (mając 20 lat
                  i będąc żołnierzem mysli się tylko strachu , przeżyciu , piciu żeby zapomnieć i
                  o kobietach, żeby zaliczyć , żeby nie pamiętać o wojnie) i nie liczy się ile
                  istnień ludzkich się zabierze - instynkt przeżycia bierze górę .poza tym nie
                  wszyscy byli na wschodnim brutalnym froncie.....mój dziadek był akurat na
                  "wczasach w bretanii" a to była zupełnie inna bajka. można rzec "cywilizowana
                  wojna" o ile wojna może być cywilizowana.
                • Gość: maski Re: Niestety IP: *.man.poznan.pl 11.12.07, 14:19
                  Zadajesz pytanie : "jak mogą z tym żyć" to wyobraź sobie, że
                  zostałeś wkręcony w wojnę, jesteś zaledwie małym pionkiem w maszynie
                  i zabijasz w imię czegoś tam, zabijasz ludzi, widzisz ich smierć i
                  wracasz do domu i siadasz przy stole aby zjeść posiłek z rodziną np
                  niech to będzie wieczerza wigilijna i co smakuje ci? A jak
                  przechodzisz obok szpitala to myślisz o tym, że za jego murami ktos
                  może walczy o życie .... wymieniać możnaby w nieskończoność. Jak nie
                  masz wyobraźni to wspólczuję tobie. Jednego jestem pewien żyje sie
                  tobie na 100% superowe. Zrezsztą po co ja to piszę, po co zaglądałem
                  na forum
                  • tbernard Re: Niestety 11.12.07, 14:35
                    > Zadajesz pytanie : "jak mogą z tym żyć" to wyobraź sobie, że
                    > zostałeś wkręcony w wojnę, jesteś zaledwie małym pionkiem w maszynie
                    > i zabijasz w imię czegoś tam, zabijasz ludzi, widzisz ich smierć i
                    > wracasz do domu i siadasz przy stole aby zjeść posiłek z rodziną np
                    > niech to będzie wieczerza wigilijna i co smakuje ci? A jak
                    > przechodzisz obok szpitala to myślisz o tym, że za jego murami ktos
                    > może walczy o życie .... wymieniać możnaby w nieskończoność. Jak nie
                    > masz wyobraźni to wspólczuję tobie. Jednego jestem pewien żyje sie
                    > tobie na 100% superowe. Zrezsztą po co ja to piszę, po co zaglądałem
                    > na forum

                    Może jakaś część Niemców została wkręcona w wojnę. Ale do elitarnych oddziałów
                    SS to raczej nie trafiali ci co byli wkręceni a ci co wojnę rozkręcali.
                    Rozkręciło wojnę państwo którego władze demokratycznie doszły do władzy. Innymi
                    słowy większość ich wybrała. Chociaż może nie była to większość absolutna to
                    jednak wystarczająca aby zbudować zaistniały system. Żaden system nie powstanie
                    sam z siebie. Muszą być jego konstruktorzy z odpowiednim wsparciem.
                    • marklark Re: Niestety 12.12.07, 00:46
                      > Może jakaś część Niemców została wkręcona w wojnę. Ale do elitarnych
                      > oddziałów SS to raczej nie trafiali ci co byli wkręceni a ci co wojnę
                      > rozkręcali.

                      No masz rację, ale powyższe było odpowiedzią na (raczej idiotyczną) tezę że
                      WSZYSCY Niemcy z okresu wojny to mordercy.
                      • tbernard Re: Niestety 12.12.07, 12:17
                        > No masz rację, ale powyższe było odpowiedzią na (raczej idiotyczną) tezę że
                        > WSZYSCY Niemcy z okresu wojny to mordercy.

                        Tak samo jak teza, że Polacy to złodzieje.
                • lmark Ruskie mają na sumieniu śmierć niewinnych polaków 11.12.07, 20:00
                  i zagarnięcie ich ziem ....mimo traktatu pokojowego i żyje im się
                  nieźle . SSman którb był w Birkenau pewnie zostając pastorem chciał
                  odkupić swoje wWINY a ruskie do tej pory nie przyznają się do
                  ZBRODNI LUDOBÓJSTWA i czują się z tym wyśmienicie. Zauważcie że
                  wiązek zdRadziecki jest jedynym państwem które odniosło KORZYCI z II
                  wojny światowej i zrobiło wszystko by ta wojna wybuchła posługując
                  się apetytami niemieckimi i na nich świat zrzucił odpowiedzialność
                  za wojnę. Cynizm sowiecki nie zna granic...
              • bopin Re: Szacunek dla tego Niemca... 12.12.07, 08:56
                Nie rozumiesz, ten Niemiec na pewno chciał wyjaśnić, że to pomyłka. "Tata zawsze
                mówił, że był w kuchnia albo w radiostacja!"
            • Gość: katiusza Re: Przykro mi. IP: *.aster.pl 17.12.07, 19:12
              IDŹ SIĘ LECZYĆ.
          • tbernard Re: Przykro mi. 11.12.07, 09:53
            lmblmb napisał:

            > Jak widać po tym forum, to Polacy-katolicy są pełni zrozumienia i wybaczenia. J
            > a
            > Polakiem nie jestem, więc napiszę:
            >
            > Przykro mi, że musiał Pan przez coś takiego przechodzić.
            >
            > To tak, jakbym nagle odkrył że mój żydowski ojciec pracował dla UB.

            Dlaczego Pan uogólnia (w sposób ironiczny) na wszystkich Polaków zaobserwowawszy
            jakąś małą grupkę. Idąc tym niedorzecznym tropem można Niemców określić mianem
            morderców.

            Tak na marginesie mi bardziej przykro z powodu pomordowanych w obozach zagłady,
            w ogromnej większości Pana rodaków. Tym niemniej mogę zrozumieć, że dla owego
            Niemca odkrycie prawdy o ojcu musi być bardzo szokujące i nawet zasługuje na
            szacunek fakt, że tej wstydliwej prawdy nie zachował tylko dla siebie. Nie
            każdego byłoby na to stać.
          • estestest Drogi Imblm.Tak mam ze mam w sobie "krew" 3 nacji 11.12.07, 11:07
            tu wspominanych :polska, żydowską i niemiecką (ścisle -austriacką)
            Z tych 3 tylko jedna nie ma wrodzonej tencencji do marudznia i
            narzekania - austriacka
            Slowo kvetczn cos Ci mówi?
            nb uważam ,że lepiej marudzić i narzekać niż mie krew milionów na
            rękach.
          • tytus62 Re: Przykro mi. 12.12.07, 09:27
            Świetnie mówisz po polsku.Czyżbyś pobierał nauki w Polsce?
          • Gość: Ania Re: Przykro mi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 13:35
            Żydostwo dziedziczy się po matce.Czyli jesteś gojem.
          • zbig571 Re: Przykro mi. 12.12.07, 18:30
            A pewnie nie wiesz że UB składało się w większości z osób pochodzenia żydowskiego? Tylko proszę nie podejdź to tej informacji jak wykształciuch i nie pień się tylko postaraj się sprawdzić to najpierw w źródłach historycznych bo zapewnie nie uwierzysz na słowo.
        • Gość: jan henrykowski on nie, ale hitler byl katolikiem... IP: *.muenchfeld.wohnheim.uni-mainz.de 11.12.07, 14:16
        • mlody-inwestor Tusk my wybaczy i jeszcze zbuduje muzeum ! Hura ! 11.12.07, 14:19
          A wszystko to za nasze podatki.

          Platfusy beda prawdziwa hanba od Polski. Jak tak dalej pojdzie to przebija nawet zlodzieji i mafiozow SLD. Bo tamci co chociaz sie sprzedawali za Kase, zas herr Tusk jest gotow sprzedac Polske za cene cytuje: "dobrego wizerunku Polski na zachodzie"...

          Jutro herr Tusk zbuduje natomiast muzeum Dzielnych Ofierow NKWD i tymsamym wybaczy Rosjanom Katyn.
          • Gość: jacek226315 Re: Tusk my wybaczy i jeszcze zbuduje muzeum ! Hu IP: *.nwrknj.east.verizon.net 11.12.07, 15:15
            mlody-inwestor idz Ty i puknij sie pozadnie w swoj durny leb
        • Gość: fuji Re: Uszasowski piszesz z izraela czy au australii? IP: *.fwgc.dot.ca.gov 11.12.07, 15:28
        • Gość: samantha Re: I tak dobrze , ze nie byl katolikiem... IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 19:43
          Panie hr - zrob Pan sobie iloraz IQ . POLECAM. Kolejny kretyn na
          forum. I dobrze - to dla nas socjologow!Katolicy, jak PZPR -
          Panie "hrabio". Moze lepiej mimo...mocherow? jak tam bylo w latch
          50,60 i 70 -tych? Napisz "hr" co robiles? Poza "sluszna
          dzialalnoscia". Najpewniej - w mundurku! Jak ja Was ...znam, banda i
          granda i bezmozgowe cwaniactwo!
          • Gość: gingerlily Re: I tak dobrze , ze nie byl katolikiem... IP: *.gprs.plus.pl 11.12.07, 21:56
            pani samantho proponuję nauczyć sie pisać po polsku. mała lekcja (spokojnie, za
            darmo): "zrób Pan sobie iloraz IQ" - rozumiem, że chodziło o zrobienie sobie
            TESTU; ilorazu IQ jako takiego raczej nie da się zrobić.
            "moher" natomiast pisze się przez samo "h".
            pozdrawiam szczerze
      • mysz_komputerowa Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 09:23
        Powojnie jak większość niemców twierdził, że go siła wcielili do wermahtu, był w
        nim muzykiem, kucharzem no w tym przypadku... sanitariuszem, ktory probowal
        ratowac wszystkich rannych...
      • Gość: Micha Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.centertel.pl 11.12.07, 10:46
        Widocznie wśród pastorów było zapotrzebowanie na specjalistę
        od eutanazji.
        • titta Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 12:18
          A nie przyszlo ci do glowy, ze ten czlowiek chcial "odpracowac" to
          co zrobil wczesniej?
          Bog (w odroznieniu od ludzi) jest milosierny i wybacza...
          • Gość: Kefir Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.cable.mindspring.com 11.12.07, 13:23
            Bóg nie istnieje.
          • marklark Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 12.12.07, 00:42
            > A nie przyszlo ci do glowy, ze ten czlowiek chcial "odpracowac" to
            > co zrobil wczesniej?

            Może chciał odpracować. A może po prostu nie chciało mu się ponosić
            odpowiedzialności za morderstwo. Nigdy nie będzie wiadomo na pewno, ale ja
            raczej stawiam na tą drugą opcję.
      • Gość: taki jeden a dlaczego nie mogl zostac pastorem? IP: *.eranet.pl 11.12.07, 10:50
        dwa lata w niewoli mogly przyczynic sie do tego ze przemyslal swoje
        dotychczasowe zycie a zapewne jako pastro mogl dac swiatu jeszcze sporo dobrego.
        No ale jak widze dla niektorych jedynym wyjsciem byloby jak "w krzyzakach" zeby
        go sumienie zagryzlo i zeby "obwiesil sie" niezwlocznie, i nie kala matki ziemi
        swoja egzystencja.
        Eh... nie ma to jak "chrzescijanskie" przebaczenie co?
        • Gość: Micha Re: a dlaczego nie mogl zostac pastorem? IP: *.centertel.pl 11.12.07, 10:59
          Ja już wszystkim przebaczyłem.
      • Gość: bantu Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.autocom.pl 11.12.07, 11:15
        do hj zapomniałeś dodać służby w wehrmachcie. no ale przecież służba była
        obowiązkowa. wszyscy niemcy w wieku poborowym musieli służyć i zabijać,
        wykonywać rozkazy... dlatego nie są winni(?)
      • Gość: p26 Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: 82.160.117.* 11.12.07, 13:48
        "...Rok później został pastorem..."
        Też na to zwróciłem uwagę. Oczywiście mogło to być owocem nawrócenia - nie
        wnikam bo nie o to chodzi. Raczej o sposób w jaki ten wątek potraktował autor
        artykułu...był ss-manem, dostał się do niewoli, rok później został pastorem.
        Wszystko w jednym ciągu....ach...takie to naturalne i normalne że najpierw się
        pracuje w ośrodku eutanazji, potem selekcjonuje żydów w Oświęcimiu a na końcu
        zostaje duchownym :-)))))
        • kolter_hugh Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 13:52
          Gość portalu: p26 napisał(a):

          > "...Rok później został pastorem..."
          > Też na to zwróciłem uwagę. Oczywiście mogło to być owocem nawrócenia - nie
          > wnikam bo nie o to chodzi. Raczej o sposób w jaki ten wątek potraktował autor
          > artykułu...był ss-manem, dostał się do niewoli, rok później został pastorem.
          > Wszystko w jednym ciągu....ach...takie to naturalne i normalne że najpierw się
          > pracuje w ośrodku eutanazji, potem selekcjonuje żydów w Oświęcimiu a na końcu
          > zostaje duchownym :-)))))
          psr.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,312
          7 kwietnia od świtu w całym Kigali trwały rzezie. Ulice zostały poprzecinane
          posterunkami żołnierzy i bojówek Hutu. Wszyscy Tutsi - mężczyźni, kobiety,
          starcy i dzieci - byli bezlitośnie zabijani maczetami, pałkami, paleni żywcem,
          topieni w dołach kloacznych. Do makabrycznych rzezi dochodziło w kościołach,
          gdzie chronili się Tutsi. Kapłani - poza nielicznymi - nie tylko ich nie
          bronili, ale nierzadko wydawali prześladowcom. Pamięć o tej zdradzie sprawia, że
          coraz więcej Ruandyjczyków porzuca chrześcijaństwo i przechodzi na islam
          głoszący wyższość braterstwa wiary nad braterstwem krwi.
      • Gość: nakręcany_czołg Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.chello.pl 11.12.07, 15:47
        a ty kretynie wiesz jak się trafiało do Hitlerjugend a jak do SS?
      • Gość: vinogradoff Dlatego pastorzy sa tacy lagodni i tolerancyjni. IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 15:48
        Mial wyrzuty sumienia i mogl odbyc swa expiacje najlepiej pelniac
        urzad pastora ( w RFN to powolanie na urzad jak urzednika a nie
        jakis stan duchowny jak w Polsce). W sumie dobrze zrobil wybierajac
        zawod pastora i napewno byl bardzo tolerancyjny dla swych owieczek
        wiedzac jak slaba istota jest czlowiek. Ostatecznie zolnierz nie ma
        szans podyskutowac z rozkazami wladzy przelozonej i musi pod grozba
        nawet kary smierci wykonywac wszelkie rozkazy.
    • Gość: 3rd Uncle Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.krakow.bphpbk.pl 11.12.07, 08:03
      www.dziennik.krakow.pl/public/?2007/12.07/Malopolska/12/12.html
    • Gość: kinio Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.cor.europa.eu 11.12.07, 08:05
      A co w tym takiego niezwykłego, że się aż trzeba rozpisywać???
    • Gość: Ford W Kanadzie i tak pisza ze Polacy to zorganizowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 08:21
      Caly Holocaust byl zorganizowany przez Polakow a Niemcy sie
      przypatrywali bo nawet nie musieli nic robic. Polacy bardzo chetnie
      zabijali Zydow. Toronto Star. Redaktorem jest pan ktory wyjechal z
      Polski w 1968r i stale czuje "sentyment" do Polski i Polakow.
      • lmblmb Ma za co czuć sentyment.Nie popieram, ale rozumiem 11.12.07, 08:28
        Gość portalu: Ford napisał(a):

        > Caly Holocaust byl zorganizowany przez Polakow [...]
        > Redaktorem jest pan ktory wyjechal z
        > Polski w 1968r i stale czuje "sentyment" do Polski i Polakow.

        Ma za co czuć sentyment. Nie popieram, ale rozumiem.

        Przy okazji, stanowisko polskiej społeczności żydowskiej jest jasne: pozwij go
        do ostatniego centa, bo takie mendy nie wpływają pozytywnie na image Żydów w
        Polsce.
        • maj47 A za co? 11.12.07, 14:57
      • Gość: Riki Re: W Kanadzie i tak pisza ze Polacy to zorganizo IP: *.chello.pl 11.12.07, 08:30
        a moze to kuzyn Adasia M ,niektorzy z jego famili wyjechali do
        Szwecji,niektorzy do USA bo jakoś tutaj ich nie lubili ciekawe czemu
    • Gość: ateusz ss man i pastor.czyli historia o wybaczaniu IP: *.adsl.alicedsl.de 11.12.07, 08:23
      gdyby"chrzescijanstwo" bylo tylko zawodem mozna o nim powiedziec,ze stalo sie narzedziem do rozprawy z "ideologicznymi"przeciwnikami.
      • zuq1 Re: ss man i pastor.czyli historia o wybaczaniu 11.12.07, 11:38
        A skąd wiesz, że był SS-manem z "chrześcijańskiego obowiązku", aby
        zabijać Żydów? Ja raczej jego historię widzę tak: jako młodziak
        uwierzył w ideologię narodowosocjalistyczną a po wojnie zrozumiał,
        że nie tędy droga i nawrócił się, a potem został pastorem. Zwróć
        uwagę, że był tylko sanitariuszem, a więc pionkiem. Wychowanie zaś,
        jakie odebrał jego syn, też pośrednio świadczy na korzyść byłego SS-
        mana, bo nie każdy przyznałby na jego miejscu, że funkcjonariusz
        obozu zagłady jest jego ojcem. A poza tym: syn Hansa Franka stał się
        orędownikiem wybaczania i pl-niem. współpracy, zaś córka Himmlera
        poszła w ślady ojca i patronuje jakiejś organizacji NS. Postawy są
        róźne i każdy decyduje sam, w jakim kierunku idzie.
        • eti.gda Re: ss man i pastor.czyli historia o wybaczaniu 11.12.07, 16:13
          zuq1 napisał:

          > A skąd wiesz, że był SS-manem z "chrześcijańskiego obowiązku", aby
          > zabijać Żydów? Ja raczej jego historię widzę tak: jako młodziak
          > uwierzył w ideologię narodowosocjalistyczną a po wojnie zrozumiał,
          > że nie tędy droga i nawrócił się, a potem został pastorem. Zwróć
          > uwagę, że był tylko sanitariuszem, a więc pionkiem. Wychowanie zaś,
          > jakie odebrał jego syn, też pośrednio świadczy na korzyść byłego SS-
          > mana, bo nie każdy przyznałby na jego miejscu, że funkcjonariusz
          > obozu zagłady jest jego ojcem. A poza tym: syn Hansa Franka stał się
          > orędownikiem wybaczania i pl-niem. współpracy, zaś córka Himmlera
          > poszła w ślady ojca i patronuje jakiejś organizacji NS. Postawy są
          > róźne i każdy decyduje sam, w jakim kierunku idzie.

          A sam Hans Frank był jednym z nielicznych, a może nawet jedynym ze zbrodniarzy
          hitlerowskich z najwyższej półki, który szczerze żałował swoich zbrodni i nie
          próbował się usprawiedliwiać. W szkole czytano nam jego pamiętniki spisane w
          więzieniu. Można nie wątpić w jego szczerość, gdyż zdawał sobie sprawę, że i tak
          skóry nie ocali.
    • Gość: adam Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: 81.191.35.* 11.12.07, 08:24
      kazdy Niemiec w czasie wojny byl albo sanitariuszem albo
      magazynierem albo kierowca. a zydzi zabijali sie sami he, he
    • Gość: Puchatek Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 08:33
      Gość portalu: gość niedzielny napisał(a):

      > mi najbardziej spodobało się to:
      > "...Rok później został pastorem..."
      >
      > ale skoro służba w hitlerjugend nie przeszkasza w byciu papieżem ....

      Po pierwsze - w hitlerjugend się nie "służyło". Przynależność do tej organizacji była obowiązkowa - chłopiec w pewnym wieku nie mógł w niej nie być. Na tej samej zasadzie ja w szkole podstawowej miałem legitymację Towarzystwa Przyjaźni POlsko-Radzieckiej, bo pani od rosyjskiego automatycznie wyrabiała taką dla każdego ucznia. Odnoszenie tego do dorosłych decyzji Ratzingera jest śmieszne.

      Po drugie - co do tego esesmana:

      są dwie możliwości. Zostanie pastorem mogło być metodą na ukrycie się w czsach, kiedy byłych esesmanów ścigano. Ale mogło też być owocem nawrócenia i przemiany Ludzie się zmieniają - bywa nawet, że rozuimieją, ile zła uczynili i chcą za to odpokutować.

      Nie twierdzę, że w tym przypadku tak było - ale że MOGŁO tak być.
      • Gość: ktosia Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:15
        jestem pełna podziwu dla niemieckiego turysty, który miał cywilną odwagę
        przyznać, że rozpoznał ojca w mundurze SS, myślę, że niewielu z nas przyznałoby
        się do tego, wielu po prostu przemilczałoby ten fakt
      • Gość: marek Masz rację z Hjugend. Tak mogło być z tym SS'manem IP: *.tieto.com 11.12.07, 09:41
        • tbernard Re: Masz rację z Hjugend. Tak mogło być z tym SS' 11.12.07, 10:19
          Masz na myśli, że do SS też zapisywali przymusowo?
          Zawsze zdawało mi się, że tam szli ci gorliwsi wyznawcy nazizmu, coś w rodzaju
          elity.
          Z HJ to może faktycznie w pewnym wieku wszystkich wpisywano bez pytania.
          Tym niemniej nie porównywał bym tego do naszych komunistycznych czasów, że niby
          wszystkich zmuszano do ZSMP lub TPPR. Chodziłem do szkoły w tamtych czasach i
          chociaż członkostwo w owych organizacjach było mile widziane (nie przez
          rówieśników rzecz jasna), to nikt na siłę tam nie zapisywał. Chociaż, może takie
          praktyki w innych szkołach uprawiano.
          • Gość: Agata Re: Masz rację z Hjugend. Tak mogło być z tym SS' IP: 81.21.194.* 11.12.07, 10:31
            tbernard napisał
            > Tym niemniej nie porównywał bym tego do naszych komunistycznych czasów, że niby
            > wszystkich zmuszano do ZSMP lub TPPR. Chodziłem do szkoły w tamtych czasach i
            > chociaż członkostwo w owych organizacjach było mile widziane (nie przez
            > rówieśników rzecz jasna), to nikt na siłę tam nie zapisywał.

            Do wstępowania do ZSMP już nikogo nie zmuszano. A w tym czasie gdy istniało juz
            ZSMP także TPPR nie było obowiązkowe.
            Twoje informację są spóźnione o kilkanaście lat! Bo wstępowanie do ZMP i do TPPR
            BYŁO OBOWIĄZKOWE przed czasami gomułkowskimi.
            A wiesz kto to był Gomółka?
            • tbernard Re: Masz rację z Hjugend. Tak mogło być z tym SS' 11.12.07, 11:16
              > Do wstępowania do ZSMP już nikogo nie zmuszano. A w tym czasie gdy istniało juz
              > ZSMP także TPPR nie było obowiązkowe.
              > Twoje informację są spóźnione o kilkanaście lat! Bo wstępowanie do ZMP i do TPP
              > R
              > BYŁO OBOWIĄZKOWE przed czasami gomułkowskimi.
              > A wiesz kto to był Gomółka?

              Skoro pytasz o Gomółkę to odpowiadam:

              Mikołaj Gomółka Gomulka, Gomolca, (ur. ok. 1535 w Sandomierzu, zm. po 30
              kwietnia 1591, najprawdopodobniej 5 marca 1609 na Ukrainie (Jazłowiec?) – polski
              kompozytor renesansowy.

              Już od najmłodszych lat związany z dworem króla Zygmunta Augusta, gdzie śpiewał,
              a później grał na instrumentach dętych (był między innymi nadwornym flecistą i
              trębaczem króla). W 1563 r. wrócił na jakiś czas do Sandomierza. Przebywał na
              dworze biskupa krakowskiego Piotra Myszkowskiego. Jego losy po 1590 roku, kiedy
              to został członkiem kapeli kanclerza Jana Zamoyskiego, nie są znane.

              Więcej na jego temat mozna poczytać pod adresem:
              pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Gom%C3%B3%C5%82ka

              Faktycznie to przed czasami gomułkowskimi.

              Okej, a na poważnie to istotnie moja szkoła przypadła na okres późnego PRL-u i
              może wcześniej były takie przymusowe zapisy.
      • tbernard Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 10:49
        > są dwie możliwości. Zostanie pastorem mogło być metodą na ukrycie się w czsach,
        > kiedy byłych esesmanów ścigano. Ale mogło też być owocem nawrócenia i przemian
        > y Ludzie się zmieniają - bywa nawet, że rozumieją, ile zła uczynili i chcą za
        > to odpokutować.

        Bardzo wątpię w szczerość nawrócenia. Głęboko nawrócony nie ukrywał by się przed
        konsekwencjami, próbował by w jakiś sposób winę odkupić. Na takie nawrócenia i
        przemianę należy patrzeć jak na więźniów skazańców za najcięższe zbrodnie. Jak
        ich zapytać, to każdy jest już innym człowiekiem potrafiącym świetnie ściemniać
        o sensie życia, jak bardzo żałuje tego co zrobił aby tylko wyjść jak najszybciej
        a po wyjściu u sporej części ta przemiana wyparowuje.
        Nie twierdzę, że nigdy nie zdarzają się ludzie którzy PRAWDZIWIE przeszli
        przemianę. Przemiana prawdziwa czyli taka nie wymuszona zaistniałymi warunkami
        (po przekalkulowaniu, że teraz nie opłaca się niegodziwość).
        Chyba, że w tym przypadku mamy do czynienia tylko z wewnętrznym nawróceniem.
        Ale taka tylko wewnętrzna przemiana jest raczej mało mierzalna. Łatwo można coś
        takiego do absurdu doprowadzić stwierdzeniem, że być może ss-mani roztrzaskując
        główki niemowlakom przeżywali ciężkie wewnętrzne katusze, że dla umiłowanej
        ojczyzny takie niegodziwości muszą robić.
        Tak czy inaczej dla owego Niemca należy się szacunek, że o ponurym odkryciu
        postanowił nie milczeć. Na coś takiego niewielu ludzi było by stać. Tu nie ma
        najmniejszych wątpliwości jakie wewnętrzne cierpienie ten człowiek przeżywać musi.
      • Gość: jacek226315 Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.nwrknj.east.verizon.net 11.12.07, 14:51
        Latwo kogos osadzac,ale ciekawym ilu by sie przyznali publicznie do
        takiego ojca, i nawet za odwage nalezy sie synowi szacunek
    • Gość: emka Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: 91.106.65.* 11.12.07, 08:34
      Z obozów "eutanazji"? "Pięknie" powiedziane-to były obozy ZAGŁADY tam MORDOWANO
      ludzi w bestialski sposób-jaka EUTANAZJA?
      • Gość: aron Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.lublin.enterpol.pl 11.12.07, 08:50
        w III Rzeszy była dozwolona eutanazja a obecnie w Polsce jest
        zabroniona. Ech ten Rydzyk.
        • Gość: bluurp Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.chello.pl 11.12.07, 09:04
          nic dwa razy się nie zdarza
          co było nie wróci chociaż przyjdzie nowe
          albo chemiczne albo
    • zyga-m Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 09:12
      Potwierdza się po raz kolejny, że podróże kształcą - czasami aż do bólu!
    • tommynurse Muj dziad sluzyl w SS i mial super emeryture 11.12.07, 09:19
      Walczyl na froncie wschodnim z Ivanem, dzieki niemu dostalem
      pochodzenie
      • Gość: aanvallen Re: Muj dziad sluzyl w SS i mial super emeryture IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.12.07, 11:16
        Ty sam dziad
      • eti.gda Re: Muj dziad sluzyl w SS i mial super emeryture 11.12.07, 16:02
        tommynurse napisał:

        > Walczyl na froncie wschodnim z Ivanem, dzieki niemu dostalem
        > pochodzenie

        No, jak walczył z Ivanem, to chyba wszystko w porządku? Przecież to były komuchy!
    • Gość: Elmer Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.107-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be 11.12.07, 09:37
      Skręca mnie jak widzę ilu salonowców drugiej kategorii próbuje błysnąć dowcipem
      w komentarzach do tego artykułu.
      Ohyda.
      • Gość: Kuba Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 10:12
        Jestem też salonowcem IIIkat.Niemiecki turysta jest dumny ze swego ojca SS-mana.
    • ambl Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana 11.12.07, 09:39
      Tak herr Tusk!Oto przykład odwagi cywilnej a przeciez ten Niemiec nie musiał
      niczego ujawniać
    • Gość: Wanda co na to Erika Steinbach i jej przyjaciele z PO ? IP: *.promax.media.pl 11.12.07, 09:51
      • kotwkaloszach Na co?????? 11.12.07, 11:09
    • Gość: hy moze dlatego zostal Pastorem? IP: *.it-net.pl 11.12.07, 10:04
      po tym wszystkim co zobaczyl tam?
      • tbernard Re: moze dlatego zostal Pastorem? 11.12.07, 13:51
        Gość portalu: hy napisał(a):

        > po tym wszystkim co zobaczyl tam?

        a może po tym wszystkim co uniemożliwiło dalszą tamtą działalność?
    • Gość: pastorSS Dziadzio niech lepiej nie wnika co robił jego IP: 89.100.49.* 11.12.07, 10:47
      ojciec wujek i dziadek. Serce moze nie wytrzymac.
    • bydlo_prof_wb Wyjaśniło się... 11.12.07, 10:54
      Teraz przynajmniej wiemy na kim wzorowali się przy paleniu akt SB i PZPR nasi
      rodzimi herosi. Wiemy też że jest to normalne w takich sytuacjach i nie powinno
      być w żadnym wypadku karane i ścigane. A nawet wręcz przeciwnie i to do tego
      stopnia że ci co palili mogą dziś przed sądem wydawać komuś innemu świadectwa
      moralności o braku współpracy z SB. No i brać piękną emerytalną kasę za lata
      harówy. Tak trzymać!
      ___________

      Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam
      bezkarnie? (F.W. Nietzsche)
    • Gość: emigrant Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.07, 11:12
      Mottem mlodziezy niemieckiej w latach 50 i poczatkiem 60 bylo, "Nie wierz nikomu
      kto ma ponad 30 lat". Traue keinem über dreißig.
    • Gość: matlak2 Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.mcon.pl 11.12.07, 11:21
      Jesli autor czyta Forum, proszę o kontakt (mail zbesz@onet.eu). W
      1974 roku, podczas studiów, na prosbę pewnego Niemca wszedłem z nim
      do obozu, bo sam nie miał odwagi. Przy stercie obciętych włosów
      rozpłakał się i powiedział - Dziś straciłem ojca. - Potem wszystko
      wyjasnił. Miał kilka lat, ojciec był na froncie, matka opowiadał mu
      jak bohatersko walczy za ojczyznę. W Oswięcimiu poznał kulisy
      tego "BOHATERSTWA"...
    • Gość: Winston Kolejny dobry niemiec co gral w orkiestrze!.... IP: *.acn.waw.pl 11.12.07, 11:32
      Polska powinna zakazac wjazdu wszystkim Niemcom urodzonym przed 1930 rokiem!
      Skoro taki bandzior mogl zostac pastorem, to jaki jest poziom moralnosci tej
      zbrodniczej nacji?
      • Gość: adolf Re: Kolejny dobry niemiec co gral w orkiestrze!.. IP: *.ntlworld.ie 11.12.07, 12:05
        wlasnie dlatego zostal pastorem.

        takim jak ty powinno sie zabronic WYJAZDU z polski zebys wstydu nie robil.
    • suhar3 bardzo traumatyczne przeżycie... 11.12.07, 12:06
      odnaleźć swego ojca, poznać taką prawdę...
    • Gość: K0pytko Tatuś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 12:16
    • shineonyoucrazydiamond Rzeczywiście - podobny do Tuska 11.12.07, 12:27
      Wykonywał tylko rozkazy...
    • Gość: NIEMCY Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.dsl.bell.ca 11.12.07, 12:31
      Jak mozna mieszkac w Niemczech na stale. Mieszkalem 9 miesicy 22 lata temu
      oczekujac na emigracje za ocean.
      Mentalonosc Niemcow jest tak ciezka od nakazow, zakazow, roznego gatunku
      nadgorliwosci a zarazem brutalna i glucha na ludzkie slabosci ze dziwie sie
      Polakom ktorzy lubia wolnosc ze dokonali wyboru tak dziwnego.

      • Gość: kace Re: Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 13:05
        Niemcy są po..i, to chory naród
    • milena.rl Ten został pastorem. A Benedykt papieżem 11.12.07, 12:36
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja