Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana

    • bopin Co robił? 12.12.07, 08:51
      Ale tam nie widać, żeby kogoś mordował, w ogóle nie widać, żeby ktoś zginął. Ten
      sympatyczny pan na pewno pracował w kuchni albo w radiostacji i o niczym nie
      wiedział. W koncu pastor... ;-)
    • Gość: Boa To nad Niemcami trochę wisi i będzie wisieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 10:38
      SS została uznana za organizację przestępczą i teoretycznie każdy funkcjonariusz
      obozu koncentracyjnego powinien zostać osądzony. Osądzono jakieś 5%. Reszta
      dożyła spokojnej starości jako zacni obywatele RFN.
      Z drugiej strony nie zapominajmy o antyhitlerowskim ruchu oporu w Niemczech.
    • Gość: kocu Turysta w Auschwitz rozpoznał ojca-esesmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:02
      Przeczytałem większość tego forum i mam kilka wniosków:
      1. Cieszę się, że jestem ateistą widząc kipiącą miłość bliźniego
      wypowiadających sie na forum prawdopodobnie w 96% katolików
      2. Nie sądzę, żeby ktoś z wypowiadających się miał pojęcie co się
      wtedy działo oraz do czego jest zdolny człowiek w określonych
      warunkach. A już tym bardziej nikt nie powinien teraz uogólniać i
      oceniać. Zdaje się, że to Pawlikowska-Jasnorzewska
      powiedziała: "znamy sie na tyle, na ile nas sprawdzono"
      3. Mam szacunek do tego Niemca, że zdobył się na to. I to bez
      względu na to co robił jego ojciec, bo raczej nie może byc temu
      winien skoro był wtedy niemowlęciem. Ciekaw jestm bardzo ilu z
      krytykantów z tego forum wzięłoby odpowiedzialność za czyny swoich
      rodziców gdyby się okazało, ze nie do końca byli w porządku?
      4. Mam jeszcze kilka wniosków, ale podaruję sobie bo mnie pewnie i
      tak zakrzyczą bogoojczyźniani
      • alaluk Niemiecki turysta ukradł drzwi od pieca krematoryj 12.12.07, 17:38
        Niemieccy turyści w ogóle dziwnie się zachowują, kiedy zwiedzają
        obozy koncetracyjne, które stworzyli ich przodkowie, lub oni sami.
        Kilka lat temu był taki przypadek w obozie koncetracyjnym w
        Sztutowie, a raczej w tamtejszym muzeum, że niemiecki turysta
        ukradł "na pamiątkę" metalowe drzwi od pieca krematoryjnego. Szukala
        go prokuratura, nie wiem, czy go złapali. Ot, jaką "pamiątkę" sobie
        Niemiaszek wywiózł z Polski! Pewnie tam też jego tatuś, albo dziadek
        palił w tym piecu ciała Polaków z Gdyni! A synkowi mówił, że w
        czasie wojny był szoferem lub kucharzem!
    • Gość: ls Polacy dla Irakijczyków też są esesmanami IP: 212.33.72.* 12.12.07, 18:53
      • Gość: makatka Re: Polacy dla Irakijczyków też są esesmanami IP: *.aster.pl 12.12.07, 22:37
        Niestety nie masz racji. Polacy w Iraku są kagankiem pokoju.
    • Gość: TUSK 2 TUSK IP: *.cgitmsmdc.ca 12.12.07, 19:03
      Moze TUSK powinien obejrzec zdiecia.Znajdzie dziadka lub wiecej
      rodziny w mundurze....
      • Gość: kasia Re: TUSK IP: *.aster.pl 17.12.07, 19:15
        weź już nie wracaj ze swojej kanady, ok?
        obyś ty kiedyś nie doświadczył takiej niespodzianki :}
    • stachu44 Zaden syn nie rozpoznal swego ojca jako UB-eka! 13.12.07, 12:20
      A przeciez w pracy ogladaja zdjecia swych ojcow i dziadkow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja