prymaas 13.12.07, 15:18 atrakcyjne ale wybredne za młodu ktore przechlapały czas stają się napastliwe wobec mezczyzn gdy zbliża sie widmo staropanieństwa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gph Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 15:35 prymaas napisał: > atrakcyjne ale wybredne za młodu > ktore przechlapały czas stają się napastliwe wobec mezczyzn > gdy zbliża sie widmo staropanieństwa za to starzy kawalerowie to cud miód :DD Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 18:08 > za to starzy kawalerowie to cud miód >> no czesto w powycieranych sweterkach i smierdzacych skarpetkach..... Odpowiedz Link Zgłoś
alkaseltzer Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 18:38 och, ale kawaler staje sie stary dopiero gdzieś po 50-tce, mam nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 19:59 Społeczeństwo bardziej razi stara panna niz stary kawaler Odpowiedz Link Zgłoś
montenuovo Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 21:38 A najgorsza jednak świadomość że w takich Gliwicach są stare domki z czerwonej cegły gdzieś przy torach. I że mieszkają tam ludzie. Samotni. Bez nadziei na lepsze jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeca9999 Re: kobiety po 30 roku zycia 17.12.07, 02:09 Czniać społeczeństwo i nie wiazac się z takimi gno.jami jak Ty. To wy chcecie zostawic po sobie, wątpliwej jakosci zresztą, geny nie mniej niz my chcemy dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: kobiety po 30 roku zycia 13.12.07, 23:53 a co Cie tak nagle obchodza stare panny? zajmij sie lepiej swoimi problemami, chlopie. na przyklad, jak awansowac, wiecej zarobic, spedzic fajne wakacje. na pewno bedzie to bardziej konstruktywne zajecie dla faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 00:13 No właśnie, albo jak powiększyć zbyt małe przyrodzenie, choć to raczej z góry przegrana sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kanapony Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 02:52 prymaas napisał: > atrakcyjne ale wybredne za młodu > ktore przechlapały czas stają się napastliwe wobec mezczyzn > gdy zbliża sie widmo staropanieństwa no dobra, przyjęłam do wiadomości a co z tymi po 30-tce, wybrednymi za młodu, które przechlapały czas ale nie są atrakcyjne? chcę wiedziec, co mnie czeka... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 08:14 A dejze wy mu spokoj, stary kawaler w depresji zyly jeszcze se podetnie i bedziecie mieli go na sumieniu. Biedak, nie dosc ze PO wybory wygrala to na dokladke jakas atrakcyjna po trzydziestce w nos zasmiala gdy ja od staropanienstwa chcial wyzwolic. On przeciez z dobrego serca, bo przeciez kto chce taka atrakcyjna po trzydziestce? Powinna brac kazda szanse a ta glupia czeka na ksiecia z bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 09:46 No wlasnie jak ona smiala. A wogole "stara panna" to okropne okreslenie. Czy my nie mamy polskiego odpowiednika do angielskiego "Single"...singielka ale to zbyt zangielszczone...Samotna tez nie bo to takie smutne...nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 09:57 Pewnie że mamy, np. stara doopa... Może brzmi kiepsko ale tak przecież mówimy, hę. Wiesz Ty dlaczego kobiety tak prowokacyjnie pokazują uzębienie? www.youtube.com/watch?v=3X383UsmBOk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 09:48 Jadziu, nie łam krzyża przez starych kawalerów. Oddaj się poezji: www.youtube.com/watch?v=hv712WkJo6Y Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:01 i czerwonych serduszkach... Po trzydziestce to jeszcze kobieta, czy już kobitka? www.youtube.com/watch?v=HVNbpXq13Gc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:02 I to jest prawdziwa myśl...!!! tak myślę..:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:28 A więc naprawdę już odeszłaś? Zniknęłaś, piękna, z moich dni? Twe każde słowo we mnie mieszka, Wciąż jeszcze w uszach moich brzmi. I jak wędrowiec wzrok o świcie Na próżno w przestwór nieba śle, Skowronka ujrzeć chcąc w błękicie, Co z dzwonną pieśnią nad nim mknie Tak ja lękliwe oczy wznoszę Na pola, łąki, borów gąszcz I każdą pieśnią moją proszę: O, wróć, kochana, czekam wciąż! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:41 Werter - ten wiersz jest trochę smutny , ale bardzo ładny ...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:08 Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną, Myślę o Tobie, miła. Wzywałem Cię, gdy księżyc niebem płynął I zdroje się srebrzyły. Widzę Cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi Szarym zasnuty pyłem, A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi Na ścieżynie zawiłej. Słyszę Twój głos w szumie spienionej fali Bijącej o wybrzeże Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali W zamierającym szmerze. I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko, Choć oddal Cię ukryła - Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną O, gdybym z Tobą był! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:15 Zapytam tak trochę nieśmiało , czy to te wiersze o których kiedyś wspominałeś ?.... gosia no...chylę czoło....:) g Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:36 To tylko Goethe, Gosiu. Trochę dla Ciebie go zmieniłem. Werter Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:41 Toż moje pytanie też nie było bez przyczyny ... gosia I tak bardzo Ci dziękuję :) g Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom Mogę jeszcze? 14.12.07, 11:58 Widzieć, jak na mnie patrzysz, i w twe oczy patrzeć, Na ustach poczuć twoich ust pocałowanie - Który już tego szczęścia doznał - czyż dla Ciebie Mogą być teraz inne radości bogatsze? Z dala od Ciebie, obca dla swoich - kołacze Jedno wciąż moich myśli pasmo nieprzerwane I zawsze ta godzina przyjdzie niespodzianie - ta jedna, i pierś zadrga, i wybuchnę płaczem! Lecz po chwili wysycha już łza. Szepczą wargi: Przecież ona kocha, przecież nawet w tym momencie Sięga jej myśl ku mnie, jak moja ku niej... O, usłysz szept daleki tej miłosnej skargi! Ty wiesz: moje największe i jedyne szczęście To twa przychylność dla mnie. Daj znak sercu! Przemów... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 No ... pewnie , że możesz... 14.12.07, 12:06 Przecież dobrej poezji nigdy dość...., a w dodatku tak się ciepło koło serca robi..:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wertercom I tak nigdy nie będziesz moja..? 14.12.07, 12:21 Już do Ciebie czas! Więc noga w strzemię! Poleciał koń mój lotem strzał. Wieczorny wiatr kołysał ziemię, Zawisła noc na szczytach skał; Już wypiętrzony w błękit siny, Stał olbrzym - dąb w spowiciu mgły I patrzył czarno spod gęstwiny Tysiącem oczu pomrok zły. Miesiąc wyjrzawszy zza pagórka Przyświecał tęskno w wonnych mgłach, Wiatr, szeleszczący w lekkie piórka, Nawiewał w uszy dziwny strach; Noc wyłoniła swe bojaźnie, Przy drodze mej czyhają, tkwią - Lecz dobrze mi, wesoło, raźnie I w żyłach ogień płynie z krwią! Przy Tobie był. Z oczów Twych lazuru Wszech zapomnienia piłem zdrój; I wszystko w nas było do wtóru, I każdym tchnieniem chciałem być Twój. Wiosennej jutrzni pierwsze groty Różowe padły Ci na twarz. Od wymarzonej w snach pieszczoty Najcudowniejszy uścisk nasz! Lecz oto słońce już nas płoszy, Uciekać mi potrzeba w dal: W uścisku Twym tyle rokoszy! W spojrzeniu Twoim jaki żal! Nie żegnaj mnie tym wzrokiem szklanym, Odchodzącemu uśmiech daj. Co to za szczęście być kochanym! I kochać, Boże, co za raj! Odpowiedz Link Zgłoś
dante-alighieri Re: I tak nigdy nie będziesz moja..? 14.12.07, 12:40 Dante też pokochał swoją przyszłą muzę Beatrycze kiedy była już zamężna. Od pierwszego wejrzenia stała się dla Dantego aniołem. Dojrzała miłość przyszła jednak dopiero później, gdy Dante ponownie ujrzał Beatrycze przechadzającą się (w towarzystwie przyzwoitek) po florenckiej ulicy. Spotkanie przedstawiało się ponoć tak, że Dante nieśmiało się do dziewczyny uśmiechnął, a ona odpowiedziała mu na ten gest skinieniem głowy. Ale to wystarczyło, by boska Beatrycze już na zawsze wzięła w posiadanie serce i umysł mistrza pióra. Beatrycze przewija się nieustannie przez twórczość Dantego i jest adresatką większości jego wierszy, więc nie załamuj się Werterze nic straconego. Odpowiedz Link Zgłoś
elfiefigle e lo spirito mio... 16.12.07, 22:43 Stęsknił się duch mój, że od lat tak wiela, Cudem Jej wdzięków nie był czarowany. Cudem co wabi i co onieśmiela Więc kiedy błysnął mi kształ ukochany, Przez moc tajemną, która od Niej biła, Dawnej miłości poczułem kajdany. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Niezbadane są wyroki boskie.... 14.12.07, 12:44 ... bowiem nic w życiu stałe nie wydaje się być - tak jak przerozmaite bywają i powitania i rozłąki ...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:42 A ona do niego: Nie odeszłam, nie, nie, nie! Tak zwyczajniej droczę się Twoje słowa są jak deszcz Zmywasz ze mnie nawet seks Ptak nad nami - bombarduje dach Normalnie strach, strach, strach... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 10:51 Trooly - to dość lękliwa ta kobieta musi być....taki strach...:) gosia ależ się Nam wszystkim rozwinął ten wątek w piątek poetycko - melodyjnie ...romantycznie się zrobiło...:D g Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:00 Krakowianki lubią wiersze pewna osobliwośc w naszym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:17 bo krakowianki to są kobiety romantyczne....:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:44 krakow jest w ogole jakis romantyczny i wszedzie widać umiłowanie osoby JPII chyba najbardziej papieskie miasto kraju a czasem powstaje wrazenie jakby czas zatrzymal się w zlotej epoce Jagiellonow i pewnie dlatego sporo atrakcyjnych kobiet po 30- tce czeka tutaj na swoich rycerzy a czas ucieka nieublaganie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 11:54 Co do romantycznego Krakowa - pełna zgoda ! Ale z tymi "czekającymi " kobietami polemizowałabym , to są też wszak kobiety czynu ... a nie takie w bezruchu ,,, no takie są te krakowianki..:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 12:18 Kobiety w ciągnikach siodłowych, traktorzystki i operatorki koparek. Popatrzcie, trudno je przypisać do Krakowa, raczej pasują hawciarki, artystki... Kraków ma swój kobiecy klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: Cały urok życia opiera się na kobietach po 30 14.12.07, 16:08 pewnie kobiety sukcesu ale oczekują spełnienia nie zawsze realistycznych marzeń zresztą kazdy ma prawo ale rzeczywistośc i tak odslania surowe oblicze przeciez wiekszość facetow to brzydale o prymitywnych zachowaniach i ten plugawy jezyk bez zdonosci komunikacyjnej pozostaje więc tym biednym kobietom uciekać do swiata marzeń a czas mija gonisz wciąz slonce i wciaz wracasz do punktu wyjscia Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 10:54 mniej atrakcyjne nie powinny przejmować się zbytnio gdyz im łatwiej jest w zyciu w swiecie najlepiej uklada się ludziom przecietnym Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 11:50 wszystko co mamy najlepszego to kobiety kobietom zawdzieczamy lepszą stronę człowieka dlatego uwazam iż kosciól katolicki powinien zgodzic się na małżenstwa księży skoro tak wiele mowi o roli rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 11:57 Poważna sprawa, widać jesteś napalony na kobiety. To jest zdrowe i zrozumiałe, natury nie należy oszukiwać. Z kobietami nigdy nie wie się... Odpowiedz Link Zgłoś
man4one Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 16:02 Jeśli kościół traktować jako organizację społeczną na ziemi, to oczywiście należałoby księżom pozwolić zakładać rodziny etc etc. Natomiast - po co komu wtedy taka "organizacja"? Kościół zawsze traci, gdy usiłuje być li tylko taką najlepszą z możliwych organizacją, zapominając o pierwotnej i najważniejszej misji (głoszenia Dobrej Nowiny - Ewangelii). Jeśli więc uznać, że jednak najważniejsza jest to głoszenie, to celibat jest wtedy jakby etapem lepszego zrozumienia potrzeb skutecznego głoszenia oraz etapem lepszego przyjęcia daru... (celibat jako szczególny dar=a zarazem ofiara, nie jako przymus i łamanie "natury"). Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 16:17 zbyt wiele ofiar dobre nowiny zostały juz wygloszone przez apostołow misjonarzy i swietych ale nie kazdy duchowny musi dazyc do swietosci aby osiagnąc zbawienie wystarczy zywot człowieka poczciwego jak pamietam z historii celibat wprowadzono w kosciele gdzieś w srodku sredniowiecza z przyczyn czysto ekonomicznych aby dzieci nie mogly dziedziczyc majatku koscielnego Odpowiedz Link Zgłoś
man4one Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 17:09 Celibat nie jest dogmatem, więc rzecz jasna, może ulec zmianie. Cała subtelność polega więc teraz na tym, żeby się zgodzić lub nie, że kościół ma w sobie coś nadprzyrodzonego. Przecież, raz jeszcze, po co mi organizacja "na poziomie ziemskim"? A głoszenie Dobrej Nowiny? Kto to powiedział - "przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bym pragnął aby już zapłonął". Gdzie ten ogień? Gdzie żar? Miejscami się ledwie tli lub wręcz dogasa, owszem, miejscami wybucha z wielką siłą. Nadal jednak jesteśmy w powijakach, 2000 lat później i jeśli nie będzie tych, którzy naprawdę, na poziomie nadprzyrodzonym, a nie "powszednim i przeciętnym", będą głosić królestwo niebieskie, to lepiej sobie w ogóle odpuścić. Ci zaś specjalnie wybrani mają dar i pewność, między innymi tego, że celibat jest ich sprzymierzeńcem, a nie przeszkodą. Każdy kto chce sobie umościć wygodne gniazdko na paredziesiąt lat średniego życia, błądzi i oszukuje się. Z drogi robi cel. Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 18:53 Kosciół jako organizacja duchownych ma coś w sobie nadprzyrodzonego: silną wolę przetrwania i głoszenia ewangelii pomimo wszelkich przeciwnosci. Jednak nie sadzę aby celibat pomagał albo przeszkadzał jakoś szcegolnie w tym szcytnym celu. Poslannictwo kosciola to przecież dziedzina bardziej ducha niz ciała. Zwazywszy na dopuszcenie do malzeństwa pastorow w kosciele protestanckim. A kobiety zaraz napastują i zmierzaja do malzeństwa gdy ktoś chce tylko glosić ewangelię. Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 20:00 Choc jestem bardzo nieatrakcyjna a na dokladke nie tylko po 30-ce ale nawet po 40-ce pozwalam sobie stwierdzic ze durniem jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: kobiety po 30 roku zycia 14.12.07, 21:56 Jadziu, fajna całkiem jesteś i nawet atrakcyjna. Kładź się spać lub zacznij pisać wiersz. Nie przejmuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: kobiety po 30 roku zycia 15.12.07, 20:01 >>>Społeczeństwo bardziej razi stara panna niz stary kawaler>>>> Jakie spoleczenstwo ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 17.12.07, 14:26 spoleczenstwo polskie zaklamane i zatrute dulszcyzną Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: kobiety po 30 roku zycia 17.12.07, 14:38 hm....no coz to prawda.... Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas poszukiwane po 30 roku 17.12.07, 14:21 zgredy są niepotrzebne poszukiwane tylko szczupłe wysokie blondynki o niebieskich oczach po 30 roku zycia aparycja modelki rasa aryjska typ nordycki pozostalym dziekujemy ale nie skorzystamy z oferty Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: kobiety po 30 roku zycia 19.12.07, 09:51 Tia... i jeszce króle mogą być.. a w końcu na co Nam walety ?...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 19.12.07, 12:52 Singielkami są dla szpanu. Naprawdę marzą aby zostać królowymi.Naczytały sie baśni. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: kobiety po 30 roku zycia 19.12.07, 13:12 szczególnie utknęła Nam bajka o kopciuszku...:) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 12:01 Lubisz poezję, a znasz Charla Baudelairea? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 13:24 Kiedyś trochę jego wierszy czytałam. ale niektóre takie mijajace z moralnością są , a zdaje się , że i sam autor - miał życie troche pokręcone. W końcu artysta - a oni swoje prawa mają. gosia Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 17:10 Baudelaire łudził się marzeniami o sztucznym raju,raczej jak większość ludzi. Odrzucił mieszczański styl życia.A w koncu zabraklo lądu dokąd mógłby wyemigrować w poszukiwaniu ziemi obiecanej Pozostała biedna Belgia,ostatni wielki zawód. Za życia niezbyt doceniony.Obecnie jeden z najbardziej cenionych poetow francuskich w swiecie. ''Dziecku zapatrzonemu w mapy i obrazki, Ziemia wydaje się wielka jak jego marzenia. Jakże w swietle lampy ten swiat jest olbrzymi. Jakze mały wydaje się w oczach wspomnienia. Byle nedzna wysepka ujrzana z daleka marzycielowi zda się ziemią obiecaną. Wyobraźnia przemienia ją w urokliwy pejzaż. Lecz cóż - jedynie rafę znajduje się rano. Biedny ,zakochany w krajach swej utopii. Trzeba go zakuć w kajdany,wrzucić do otchlani, Tego kapitana,pijaka, odkrywce Ameryk, Ktorego miraz złudną nadzieją mami." Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 18:58 Tak - był wspaniałym artystą. Ale też człowiekiem pełnym wewnętrznych sprzeczności , kłócił się ze sobą - były w nim jakby dwie osobowości - przynajmniej ja tak go odbieram - z jednej strony nieprawdopodobnie wrażliwy , potrafiący kochać do nieprzytomności , widział też dużo nienawiści i w tym upatrywal "zbawienie " , były okresy , że prowadzil mało higieniczny tryb życia ( alkohol , narkotyki , kobiety ) ... Moim zdaniem - sięgnął szczytu i dna. Całe to jego życie , postawa wobec świata odbija sie też w jego twórczości - ma przeciez wiersze - i piękne liryki ale i te nacechowane takim nazwałabym - bardzo bezpośrednim , wręcz bezpruderyjnym erotyzmem ale i też nazywał po imieniu zło , nienwiść , brud - troche nawet zbyt dosłownie brutalnie . Za tymi ostatnimi nie przepadałam. Wszystko powyższe to moje odczucia , tak go widzę - niekoniecznie należy się z tym zgadzać. "Jestem jak potępieniec przez Boga szydercę Skazany na tle cienia malować-niestety! " gosia Czas ten szczególnie nie sprzyja jakimś niepotrzebnym swarom , proponuję Wam poczuć trochę nastrój nadchodzących Świąt..i spokoju radosnego życzę...:) g Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 21.12.07, 10:35 Im niżej człowiek upada, tym wyżej chce sie wznieść. Bo któż o najważniejszej rzeczy zapomina? Bez szukania widzimy wszędzie w koło, gdzie tylko unosi sie fatalna drabina, nieśmiertelnego zła nudne widowisko. Aż nastaje kres podróży. Odbijaj stary kapitanie,dal woła. Ten kraj nas nudzi. W droge do nowego świata. My chcemy tam daleko paść w otchłań nieba,piekła, mniejsza o to. Byle odnaleźć w nieznanym coś, co będzie nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 14:33 Te Prymaas, łysko siy, jeno baciarko Tobie we łbie, frajerki sukosz? Cycoj lizoka, ino nie mloskoj!;) Odpowiedz Link Zgłoś
prymaas Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 17:15 Jaki zazdrosnik chytry. Obawiasz się o faworytę? Odpowiedz Link Zgłoś
kotgrzmot Re: kobiety po 30 roku zycia 20.12.07, 21:37 Łoj Prymaas, becys jeno i becys. Une Werona, Gosiok, Jadziucha, Helenka, Niegrzeczno po łbie ci leza? Wartko cycoj lizoka!;) Odpowiedz Link Zgłoś