Gość: zmęczony jak durne wyroki się feruje to się długo poprawia. IP: 195.28.182.* 20.12.07, 09:52 Bo jak bezmyślny i nie znający realiów sędzie wymyśla takie głupoty to późnie na nie zażalenia piszą i sądy mają dalszą pracę. W ten sposób głupota sądu napędza mu pracę. Dobra praca nie powoduje konieczności pisania odwołań. Zaś rzecznik zamiast tracić czas na tłumaczenie niekompetencji swojego kolegi mógłby wziąć 4 litery w troki i pójść sprawę załatwić. Ale tu trzeba odrobiny chęci a nie olewactwa i bezmyślności. Życzę sądowi tego, co on zafundował innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samotnamamusia Re: jak durne wyroki się feruje to się długo popr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:33 Przeważnie tatusiom 2-4 dni w miesiącu wystarczają, jest im z tym wygodnie. Oni chcą mieć prawa ale obowiązki zostawiaja matką. I nagle budzą się w święta!!!! Bo to taki dzień, pewno trzeba popisac sie przed rodziną jakim jest się kochającym tatusiem. Dlaczego matka, która ponosi zazwyczaj 90% kosztów dziecka i w 100% się nim zajmuje, opiekuje, wychowuje nie może spędzić z nim właśnie tego wieczoru??? Uważam że to jest własnie nieuczciwe!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToPoland Jak ty samotnamamusia sie 100% ... IP: *.era.pl 20.12.07, 18:01 ..zajmowałaś dzieckiem TO ZADAJ SOBIE PYTANKO KTO W TYM CZASIE: > zapierdzielał w pracy 10-12h i zarabiał na dom ? > robił zakupy, gotował, sprzątał ? I CZY TO WSZYSTKO JEST MNIEJ WAŻNE ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezun Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: 80.85.225.* 20.12.07, 10:33 dlaczego sąd ma rostrzygać o czymś czego nie potrafią dorośli ludzie którzy sprowadzili dziecko na świat, nie pomoże żaden sąd jeżeli "niby kochający" dziecko rodzice nie potrafią się dla jego dobra dogadać, ważniejsze są własne ambicje i animozje, w takim wypadku może dziecku było by lepiej w innej rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobi Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:44 No właśnie... odwalcie sie wszyscy od sądu. A gdzie było tych dwoje... "dorosłych"(???), kiedy płodzili potomka??? Stado niedorośniętych, nieodpowiedzialnych nieudaczników, których najprostsze konflikty musi rozstrzygać sąd. Ten artykuł nie powinien dotyczyć sądu, ale przede wszystkim zachowań tzw. dorosłych!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka dzieciom Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:47 Dla dziecka najważniejsza jest matka, zacznijmy od tego!!!!! I świętym prawem dziecka jest być przede wszystkim przy mamie, żaden najlepszy nawet tauśko nie zastąpi mamy!!! Ojciec zachowuje się karygodnie wyszarpując na siłę dziecko od matki, brak mi słów, co za ła.... i egoista. Zresztą wiele sam na tym straci, bo dzieco będzie miało do niego wielki żal, za to że zabierał go na siłę od mamy, każde dziecko jest przede wszystkim za mamą,a ojca znienawidzi za takie walki i przepychanki, to tylko kwestia czasu. Poza tym umówmy się panowie - nie chodzicie w ciąży, nie karmicie piersią, nie mam między wami a dzieciem tej więzi jaka jest między mamą a dzieckiem i nic tego nie zmieni, nawet wasze cienkie głosiki w tej dyskusji, możecie sobie popiskiwać, a prawda jest taka, że dziecko NAJBARDZIEJ KOCHA MAMĘ I ONA JEST DLA NIEGO NAJWAZNIEJSZA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viduk Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.chello.pl 20.12.07, 11:03 Odstaw wódę "mamusiu". masz takie pojęcie o psychice dziecka jak osioł o fizyce kwantowej. więź dziecka z matką ma inne podłoże niż z ojcem. nie lepsze, czy gorsze, po prostu inne. Ojciec jesli tylko chce swietnie może zastąpić matkę, natomiast matka, żeby jajko zniosłą ojca nie zastapi, bo nie ma psychiki mężczyzny i nie wie jak wychowywać dziecko (czyt. syna). możesz sobie i koleżankom wmawiać, że matka jest najważniejsza, ale od tego woda nie zamieni sie w wino. wychowuję syna i nasze więzi w porównaniu do więzi syna z matką są zwyczajnie silniejsze. A za zasługi na sali porodowej nikt medali nie daje. tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:19 tak ci się tylko wydaje, bo macie wspólny język i zainteresowania, ale syn zawsze bedzie za matką, gdyby musiał wybierać, chyba że ty sam nie miałeś mamy i nie wiesz jak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusis Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 12:02 Jak rozumiem, wiesz zawsze lepiej za kim byłby syn :/ I tu już jest problem, bo kobiety nawet nie dopuszczają myśli, że może być inaczej a mężczyźni wolą zdać się an decyzję dziecka a nie wymuszać na nim to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusis Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 12:04 > Dla dziecka najważniejsza jest matka, zacznijmy od tego!!!!! I > świętym prawem dziecka jest być przede wszystkim przy mamie, żaden > najlepszy nawet tauśko nie zastąpi mamy!!! A skąd to wiesz? Jak rozumiem spytałaś wszystkie dzieci na świecie i każde Ci odpowiedziało, że to mama jest dla niego ważniejsza? Nie wygłaszajcie teorii tak jakbyście były nieomylne. A co do tego, że nie zastąpi.. owszem. Ale nawet najlepsza matka nie zastąpi ojca. Do prawidłowego rozwoju dziecka potrzebny jest choćby minimalny ale zawsze kontakt z obojgiem rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAMUSIA Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:48 TAK, DLA DZIECKA NAJWAŻNIEJSZA BYŁA, JEST I BĘDZIE MATKA! ZAWSZE I WSZĘDZIE! I NIKT I NIC TEGO NIE ZMIENI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.crowley.pl 20.12.07, 10:56 i to jest właśnie Polska, w której para nieudaczników zyciowych niszczy zycie i dzieciństwo własnemu dziecku a sądom zawraca dupe sprawami, ktore cywilizowani ludzie (za jakich na pewno chca uchodzic oboje pseudorodzice) powinni potrafic rozwiazac sami zabrac im dziecko i beda mieli problem z głowy, na rodzicow jak widac nie nadaja sie Odpowiedz Link Zgłoś
makbyt Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 20.12.07, 10:57 też uważam że winni są oboje rodziców bo nie umieją się porozumieć. A co do zarzutów wobec matek że przetrzymują dzieci to się nie zgodzę. Dziecko powinno spędzać wigilię w rodzinie w której się wychowuje (niezależnie czy matki czy ojca) wiadomo, że ciężko w ten dzień nagle odejśc od stolu i zaprowadzić dziecko do innego domu. Wigilia to nie tylko kolacja , to caly dzień jest uroczysty , dni przygotowujące do tego szczególnego dnia. Zdecydowanie w tej rodzinie w której się wychowuje. I jeszcze te glupie zarzuty facetów że są maszynkami do robienia pieniędzy.Niech w końcu te matki oddają dzieci takim ojcom i zobaczcie jak to jest być caly tydzień, miesiąc , rok z dzieckiem. Starszne, że ojcowie nie szanują matek swoich dzieci!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulina Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:07 to nie jest wina sądu, tylko wina rodziców, którzy nie potrafią sie dogadać i krzywdzą dziecko... jakby nie mogło spędzić całej wigilii u ojca a następnych dni świat u matki,czy na odwrót. Beda dzieciaka przerzucać, byleby tylko sobie dopiec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądry wyrok nareszcie mądry wyrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:22 a może niech tatus przyjedzie na Wigilie do mamy.A może zostawić decyzję dziecku.Ktoś z dorosłych musi dorosnąć i to będzie ten ,który ustąpi lub skonsultuje decyzje z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzinna pozwólcie mamie być mamą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:30 dziecko powinno spędzać święta z mamą - przede wszystkim, można zaprosić tatę, jeśli to możliwe, lub pozwolić spędzić z tatą pozostałą część świąt. Mama jest najważniejszą osobą dla dziecka, pomysł spędzenia wigilii bez mamy, lub w podróży jest bez sensu. Tata musi pogodzić się z rolą :osoby nr. 2" w życiu dziecka. Moje dzieci wychowują się w pełnej, kochającej rodzinie, mąż jest dobrym mężem i ojcem, dzieci go kochają, ale w wielu sytuacjach pokazują, że mama jest najważniejsza (mimo, że staram się to zmienić i podkreślać rolę taty). Sytuacja się zmienia gdy mnie nie ma (byłam w szpitalu) - wówczas tata stanął na pozycji nr. 1 a babcia która miała pomagać była nr. 2. Po powrocie znowu MAMA stała się dzieciom najpotrzebniejsza. Przypuszczam że dla wszystkich dzieci MAMA jest nr. 1 i nie powinno się tego na siłę zmieniać. Tata powinien to zaakceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
makbyt Re: pozwólcie mamie być mamą 20.12.07, 11:44 Gość portalu: rodzinna napisał(a): > dziecko powinno spędzać święta z mamą - przede wszystkim, > > można zaprosić tatę, jeśli to możliwe, lub pozwolić spędzić z tatą > pozostałą część świąt. > > Mama jest najważniejszą osobą dla dziecka, pomysł spędzenia wigilii > bez mamy, lub w podróży jest bez sensu. > > Tata musi pogodzić się z rolą :osoby nr. 2" w życiu dziecka. Moje > dzieci wychowują się w pełnej, kochającej rodzinie, mąż jest dobrym > mężem i ojcem, dzieci go kochają, ale w wielu sytuacjach pokazują, > że mama jest najważniejsza (mimo, że staram się to zmienić i > podkreślać rolę taty). Sytuacja się zmienia gdy mnie nie ma (byłam w > szpitalu) - wówczas tata stanął na pozycji nr. 1 a babcia która > miała pomagać była nr. 2. Po powrocie znowu MAMA stała się dzieciom > najpotrzebniejsza. > > Przypuszczam że dla wszystkich dzieci MAMA jest nr. 1 i nie powinno > się tego na siłę zmieniać. Tata powinien to zaakceptować. Nie zgadzam się! Nie można gloryfikować roli matki. Dla dziecka najważniejszą osobą jest ta która go wychowuje , która jest przy nim , która dba o niego. Równie dobrze może to być ojciec, babcia , dziadek , ciocia itd. Stosunek i więź emocjonalna dziecka jest z tą osobą z którą żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamunia Re: pozwólcie mamie być mamą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 12:40 nie zgodzę się, więź z mamą jest niepowtarzalna i najlepsi dziadkowie nie zastąpią mamy, tata też nie, mama zawsze będzie dla dziecka najważniejsza, choćby oni stanęli na głowie to tego nie zmienią i choćby przytoczyć tu 1000 argumentów to też tego nie zmieni, mówicie tak piszecie aby sami się w tym utwierdzić - a MAMA BYŁA JEST I BĘDZIE NAJWAŻNIEJSZA DLA DZIECKA I NIC TEGO NIE ZMIENI i nic tego nie zmieni hihihi :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
makbyt Re: pozwólcie mamie być mamą 20.12.07, 14:22 Gość portalu: mamunia napisał(a): > > > nie zgodzę się, więź z mamą jest niepowtarzalna i najlepsi > dziadkowie nie zastąpią mamy, tata też nie, mama zawsze będzie dla > dziecka najważniejsza, choćby oni stanęli na głowie to tego nie > zmienią i choćby przytoczyć tu 1000 argumentów to też tego nie > zmieni, mówicie tak piszecie aby sami się w tym utwierdzić - a MAMA > BYŁA JEST I BĘDZIE NAJWAŻNIEJSZA DLA DZIECKA > > > I NIC TEGO NIE ZMIENI i nic tego nie zmieni hihihi :-))) Nawet matki sadystki, alkoholiczki, maltertujące swoje dzieci? tylko dlatego że są matkami? No , proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
observer_01 Dziennikarz a Sześciolatek 20.12.07, 11:30 Temida jak kazdy wie jest slepa ale to nie usprawiedliwia Wasokiego Sadu. Mnie interesuje jednak tez kwestia kiedy rodzice zwrocili sie do sadu by rostrzygnal o dobru dziecka? Czy nie lezy tez tutaj czesc problemu? Jesli jednak (nie)swiadomi swojej odpowiedzialnosci rodzice oczekuja od sadu wiecej niz od siebie to niech juz teraz zastanowia sie kiedy sa nastepne Swieta Bozego Narodzenia. Wszystkieg najlepszego dla Kuby. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 20.12.07, 11:36 Ziobro ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
jethroxvi Sędzia wydała postanowienie automatycznie nie 20.12.07, 11:57 biorąc pod uwagę konkretnej odległosci miejsc zamieszkania rodziców. To oczywisty błąd ale sędziowie niestety robią je nazbyt często. Inny podobny przypadek: Sędzia okręgowy (młoda, niedoświadczona, delegowana z rejonowego) wydała postanowienie, że dziecko ma widywac się z ojcem 2 dni w co drugi weekend ale na noclegi wracać do matki. Skutek: dziecko w co drugi weekend jeżdziło między rodzicami 4 razy po 15 km. Ojciec jeżdził 8 razy po 15 km po dziecko i z dzieckiem. Ojciec złożył zażalenie i po pół roku Sąd Apelacyjny przynał mu nocleg dziecka co zmniejszyło liczbę podróży o połowę. W zasadzie tylko sądy na poziomie Sądu Apelacyjnego trzymają jeszcze jakiś rozsądny poziom orzekania. Co poniżej - to poniżej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.mrozak.com.pl 20.12.07, 12:00 I tak na prawdę dziecko jest najmniej ważne. Nie dla sądu!!! Dla rodziców którzy gdyby Kochali je i szanowali siebie nawzajem to nie byłoby problemu. Zrzuca się odpowiedzialność na Sąd, robi się z sędziów głupków a winni są rodzice i to przez nich dziecko cierpi!!! TOTALNY BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI ALE NIESTETY DO TEGO TEN ŚWIAT W SPOREJ CZĘŚCI ZMIERZA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jethroxvi Czasami konflikt między rodzicami jest tak duży 20.12.07, 13:22 że potrzebne są precyzyjne ustalenia sądowe: kto, gdzie i kiedy zabiera i odbiera dziecko. To chyba nie powinno przekraczać poziomu intelektu przeciętnego sędziego. A jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
unamatita Iście Salomonowy wyrok. A cudu jak nie ma tak nie 20.12.07, 12:08 ma! Na POhybel! u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Prawo do osobistego szczęścia IP: 195.117.155.* 20.12.07, 12:33 mamusi i tatusia było i jest najważniejsze, więc nie ma co się przejmować w tym momencie losem jakiegoś dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: losica Szanowni rodzice zastanowcie sie IP: *.aster.pl 20.12.07, 18:25 co robicie waszemu dziecku ktore i tak nie moze sie cieszyc pelna rodzina. DOGADAJCIE SIE do jasnej k....dziecko to nie kalasznikow nie uzywajcie go jako broni do walki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. przez decyzję sędziny z Torunia odkręcałem IP: *.torun.mm.pl 20.12.07, 18:30 skutki jej skrajnej głupoty przez dziewięć lat. A teraz ona mnie nie poznaje na ulicy. Odkręciłem kosztem 270 posiedzeń i stratą setek tysięcy złotych. Co ciekawe.. dalej orzeka w najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 19:11 niech sobie pan z Helsińskiej Fundaji (...) sam orzeka w soboty i niedzielę, ja pracuję w sądzie i też mam dziecko sześcioletnie, według tego pana mam spędzić teraz weekend w pracy, a mojemu dziecku kto przygotuje wigilię?? ono nie jest ważne, to ma obydwoje rodziców, zamiast przy stole wigilię spędzi w hipermarkecie, zeby mieć co w Święta coś do jedzenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel36k1 Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 20.12.07, 20:33 Witam. Szanuje że chce Pani spedzać Swięta z Dzieckiem. Ale może wystarczyło wyznaczyć do rozprawy kompetentnego sedziego a nie osobę która podejmuje tak błędne i stronnicze postanowienia. Zresztą większość sędzów tak podchodzi do obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludwigvanbeethoven Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.rev.stofanet.dk 20.12.07, 19:45 Pewnie skonczy sie na tym,ze jak chlopak dorosnie to bedzie tak zjechany psychicznie,ze sie powiesi albo cos innego w tym stylu.I wtedy wine poniosa te wszystkie mamusie,mamunie,mamy syna i inne popierdolki.Tylko,ze one zrzuca wszystko na ojca,ze byl cham,rozdzielal dziecko na sile,one biedaczki w bolach sie wily,albo daly sie zwiesc jakiemus palantowi!Oj wy wszystkie durne baby,sama jestem kobieta i matka dwojga dzieci,ale niektore z was to sie powinno sadownie poddac sterylizacji....Jak Boga kocham... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela jakby liczylo sie dobro dziecka IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 20.12.07, 19:59 to rodzicie zrobiliby wigilie wspolnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Nazwisko sędziego proszę! 20.12.07, 20:03 Czekamy na nazwisko sędziego, a także informację o konsekwencjach jakie poniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Salom Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: 194.146.248.* 20.12.07, 22:33 A nie lepiej by było, gdyby dla dobra dziecka rodzice jego spędzili te święta razem? Przecież nie muszą się na siebie boczyć. Niech na święta zawrą pakt o nieagresji i wyjadą razem gdzieś do neutralnego miasta po drodze - np Sandomierz, Stalowa Wola, Opatowiec. A może któreś z nich samotne, to niech zajmie przy stole puste miejsce. To byłoby zbyt piękne, aby mogło być realne? Chyba, że mają rodziny, a Kuba był na zasadzie skoku w bok? Dlaczego dorośli tak komplikują niewinnym dzieciom życie? Najpierw trzeba zmądrzeć a potem iść do łóżka, bo z tego mogą być dzieci. Ale kochani bądźcie choć teraz mądrzy. Wigilia jednoczy ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz011950 Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 20.12.07, 23:13 Dlaczego w Polsce za tak głupie wyroki sedziowie nie ponoszą konsekwencji.Za 3 takie wyroki powinni być rozliczeni bo nie dorośli do tego by być sędziami.Odbierane powinno im być nadane stanowisko sędzia.Osoba będąca sędzią to osoba która na sali sadowej szczegółowo bierze pod uwagę interes dziecka najsłabszego.Niestety w polsce wpierw jest brana pod uwagę matka [może nawet znecać się nad dzieckiem].Po co w tedy sąd? Odpowiedz Link Zgłoś
baabcia Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 20.12.07, 23:16 tak klepiecie różności jakbyście wiedzieli coś o sprawie, a tu nic nie ma; czy rodzice kochaja dziecko czy tylko świrują, bo jedynym ich zajęciem jest nienawiść; widziałam ludzi, którzy niczym sie nie zajmowali tylko walka między sobą, dziecko było jak wyrywany pakunek. Tu może być tak, że matka dba o dziecko na co dzień a na Wigilię zostanie sama - źle; może być tak, ze ojciec robi wszystko, żeby spotykać się z dzieckiem jak najczęściej a matce zalezy tylko na alimentach i utrudnia.... Nie upraszczajcie i nie wyciągajcie wniosków bo nie ma z czego. Jedno jest pewne warto dobrze się zastanowić kogo wybieramy na rodzica naszego dziecka - potem trzeba wziąć na siebie odpowiedzialność za ten błąd. A żeby nie było za łatwo to w ogromny uproszceniu opowiem o małzeństwie - dwoje dzieci porywali, wyrywali i zamieniali się nimi; nie znałam nigdy mamy ale widziałam jak ojciec wychowywał córkę - skupiał na niej całą uwagę; sterował nią uzależniając dziecko od siebie, opowiadał, że matka ma schizofrenię i wszy - jak było potrzeba; Dziecko było nadmiernie "zagospodarowane" umysł i dusza, razem lekcje, stale nadzór, zadnych znajomych - a po tem nagle facet owi w nowym związku urodziły sie bliźniaki - dziewczynka juz nie przykuwał uwagi, nadawał się na opiekunkę, tragicznie to wszystko przebiegało, juz nie było o nia walki. Przeprowadzili się przed ur bliźniąt więc już jej nie widywałam ale wiem, ze bardzo ciężko to wszystko znosiła. Zmarnowane zycie dla zabawy dorosłych. Wiem, że matka przyjeżdżałą ją oglądać kiedy jeszcze była w podstawówce - chowała się za drzewem przed domem, żeby na nia popatrzeć, a nie pokazywała się bo dziecko miało w głowie jakieś horrory powsadzane na temat mamy. Jeszce dodam, że dziewczynka potwornie tęskniła za swoim młodszym braciszkiem bardzo się o niego martwiła - opowiadania o matce potworze tu świetnie działały. Mnie serce pękało kiedy słuchałam opowiadań tej małej. I co macie pewność z ki ten mały powinien spedzić Wigilię - to nie jest takie proste - bardzo bieden sa dzieci walczacych dorosłych - niech szlag trafi takie święta małego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
aline.s Re: Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 21.12.07, 01:40 Popieram Panią, niech szlag trafi takie święta, może mamusia Kubusia przeczyta te komentarze i wyciągnie jakieś wnioski. To że utrudnia kontakty z Kubą, Kuba nie może się spóżnić 5 minut po wizycie u ojca, bo dzwoni na policję, dziecko nie może zabrać żadnego prezentu od rodziny i znajomych ojca, będąc na rozprawie w Krakowie z Kubą w czwartek, nie pozwla dziecku zostać u ojca, bo ojciec sądownie ma przyznane widzenie w piątek i Paweł jedzie te 160 kilometrów tam i z powrotem, nie chodzi o jazdę Pawła, ale po co dziecko " włóczyć" tam i z powrotem. Czy jest to z miłości do dziecka? Dlaczego mu taki los zgotowaliście, że nie potraficie się porozumieć. Biedny ten Kubuś. Posłuchajcie obydwoje dziecka, bo on tu jest najważniejszy, w nim nie ma nienawiści, a kocha WAS obydwoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salomonowy wyrok? salomonowy wyrok? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 08:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salomonowo? Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 08:18 teraz sędzia pokazuje niepoważńym rodzicom, ze dziecko to nie ping pong. jak spędzą trochę czasu w drodze i się powku..ają i dziecko zacznie im marudzić, to sami zechcą dojść do porozumienia.. Odpowiedz Link Zgłoś
loader Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie 21.12.07, 09:40 niech starzy zostawią mu dodatkowe nakrycie w aucie na wypadek gdyby trafił się jakiś podobny przypadek. np. gdyby tato innego młodego nie mając auta wysłał go do mamy stopem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awiacja Sześciolatek spędzi Wigilię w samochodzie IP: *.torun.mm.pl 21.12.07, 09:52 Durny sąd, durni rodzice. Dziwne, że potem niektórzy nienawidzą świąt? Odpowiedz Link Zgłoś