Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 22:53 muszę niestety się z tym zgodzić...nie chodzi tu tylko o władze,ale onas wszystkich: Krakowian i szerzej Małopolan... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Szowinista A Majchrowski jest z Sosnowca IP: *.autocom.pl 21.12.07, 22:54 Eee tam od razu Kraków.To Majchrowski "nie potrafi wyzwolić się z okowów prowincjonalizmu i amatorszczyzny" bo chłop jest z Sosnowca a i pewnie jego urzędasy też "kariery" przyjechali do stołeczno - królewskiego Krakowa robić z pipidówek.Kraków jest najciekawszym miastem Europy i nawet buraczani urzędnicy tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szowinista Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.autocom.pl 21.12.07, 22:56 No przyznaj się kolego skąd jesteś.No powiedz ,nie krępuj się... no dawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2k O C O T U C H O D Z I??? 22.12.07, 04:01 Co się z tą naszą krakowską kulturą dzieje? Prezydent wali takie gafy , po operze hula CBA, a w sprawie oceny kandydata na dyrektora filharmonii minister bardziej ufa anonimowemu Melomanowi niż naszym urzędnikom. Panowie, weźcie się wreszcie do porządnej roboty, rzeczywiście skończcie z tą amatorką i prowincjonalizmem. Świat patrzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: O C O T U C H O D Z I??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 12:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: O C O T U C H O D Z I??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 13:15 a jak może wyglądać kultura w tym miescie, skoro wydziałem kultury i dziedzictwa narodowego od lat rzadzi p. Stanislaw Dziedzic, wystarczy spojrzec by odgadnąć, że nie po drodze mu z Guggenheimem, zastanowcie się na jakie imprezy miasto daje pieniadze a jakie ignoruje [bo sa dla "wykształciuchów" stanowiacych w miescie mniejszosc] nie ma odpowiedniego wsparcia dla muzeum sztuki nowoczesnej w Krakowie [na czym sprawy staneły?] a komus sie przysniło, że nowojorska fundacja przysle do Krakowa latajacy spodek wypełniony sztuka, na ktorej zakupu miasta nie stac, z kolekcją, o ktorej p. Dziedzic i jego wspolpracownicy nie ma bladego pojecia, bo jak wiadomo poza krakowskim urzedem nie ma kompetentnych ludzi od kultury, ktorym mozna powierzyc podobne zadanie [pomijam fakt, ze fachowcy od zadań specjalnych nie musza, wrecz nie powinni byc zanurzeni po pas w lokalnym srodowisku] jednym slowem niech inni zrobia to zrobia to za nas, za swoje pieniadze, a my im damy mozliwosc uzycia "magicznego" slowa Kraków w nazwie ;)i bedziemy sie szczycili kultura na swiatowym poziomie zas pan Stanisław przetnie wstęgę, błyskotliwe, co? oklaski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Bo prezydent nie lubi latać IP: *.autocom.pl 21.12.07, 22:59 ciężko żeby prezydent wszędzie latał .. ale skoro nie mógł (lub nie lubi) to powinien wydelegować kompetentną osobę. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Bo prezydent nie lubi latać IP: *.autocom.pl 21.12.07, 23:03 Kiedy się wreszcie doczekamy prezydenta formatu Dietla albo Lea. Albo, żebe to chociaż prawdziwy Krakus był. A tak na marginesie, kiedy ostatni raz mieliśmy prezydenta Krakusa? Krakus, to ktoś z krakowskim rodowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szowinista Do Stefka IP: *.autocom.pl 21.12.07, 23:20 "Kiedy się wreszcie doczekamy prezydenta formatu Dietla albo Lea. Albo, żebe to chociaż prawdziwy Krakus był. A tak na marginesie, kiedy ostatni raz mieliśmy prezydenta Krakusa? Krakus, to ktoś z krakowskim rodowodem." Stefan, słuchaj no, poprzednik Majchrowskiego był Krakusem a zwal się on Andrzej Maria Gołaś (kolejna męska Maria w Platformie),rządził sobie od 1998 do 2002. PS1.Juliusz Leo nie był Krakusem bo się urodził Stebniku koło Drohobycza. PS2.To tyle Stefan z historii, trzymaj się chłopie i Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Go Re: Gdyby nie Gołaś i jego 3 mosty IP: *.devs.futuro.pl 22.12.07, 13:09 wybudowane w ciągu JEDNEJ 4 letniej kadencji nie było by możliwości przejazdu z południa na północ Krakowa a czym pochwali się Majchrowski? mogilskim po 6 latach? nic innego z wielkich i ważnych inwestycji nie przychodzi mi do głowy Teraz szykuje się kolejny ewidentny przekręt, kosmetyka Grzegórzeckiego za 85mln. zł!! Ludzie, za taką kasę można wybudować 4,5km autostrady, nie wiem czy ktoś z was rozumie co to znaczy 1km autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majchrowski Re: Do Stefka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 00:38 Jesteście żenujący. Odpowiedz Link Zgłoś
linia_ab Dietl i Leo nie urodzili się w Krakowie 22.12.07, 10:22 Gość portalu: Stefan napisał(a): > Kiedy się wreszcie doczekamy prezydenta formatu Dietla albo Lea. > Albo, żebe to chociaż prawdziwy Krakus był. A tak na marginesie, > kiedy ostatni raz mieliśmy prezydenta Krakusa? > Krakus, to ktoś z krakowskim rodowodem. Dietl i Leo nie urodzili się w Krakowie. Nie trzeba się urodzić w naszym mieście by być dobrym jego prezydentem. Oczywiście urodzenie w Sosnowcu także niczego nie gwarantuje - najlepszy dowód to niemiłosiernie nam panujący prezydent Majchrowski. Odpowiedz Link Zgłoś
xylan Zyblikiewicz takze nie 22.12.07, 10:34 Inny wielki prezydent Krakowa, Mikolaj Zyblikiewicz, takze urodzil sie poza miastem, ktorym tak dobrze zarzadzal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu prowincjonalizm i amatorszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:07 ...niestety to także ...Szowinistka z miejscowości Kraków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adritt Bo prezydent nie lubi latać IP: 82.160.141.* 21.12.07, 23:08 szczerze to przechodzi ludzkie pojecie nie rozumie dlaczego tak trudno cos zrobic, za duzo ma pracy nasz pan prezydent? ja tego nie rozumie, gdybym to ja byl prezydentem do czego sie nie kwapie, bo to jednak odpowiedzialnosc, to raczej staralbym sie nieco lepiej. pozatym, jezeli zostaje zaproszony to musi leciec do tego jest powolany, w celach reprezentacyjnych dla naszego miasta, za to bierze pieniadze i powinien tak robic zeby bylo dobrze, a tymczasem ciagle wszedzie jest krytykowany, chocby przebudowa rynku ile mozna czekac na zciagniecie ogrodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Bo prezydent nie lubi latać IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.07, 23:16 To, ze z Sosnowca mozna mu wybaczac, ale nieudolnosc i otaczanie sie nieudolnymi urzednikami - to juz nie. Wierze, ze to ostatnia kadencja i tylko szkoda, ze potrwa jeszcze tak dlugo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ghnet.pl 21.12.07, 23:23 latać może nie , ale ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: `2r Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 12:20 latać do Nowego Yorku nie chciał , bo bliżej miał do motelu Krak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ghnet.pl 21.12.07, 23:24 a może by tak wreszcie Kraków potraktował prezydenta Majchrowskiego podobnie jak Polska potraktowała podobnie "kompetentnego" premiera Kaczyńskiego? Czyli: czerwona kartka w najbliższych wyborach! Kraków zasługuje na lepsze władze! Odpowiedz Link Zgłoś
darkhorse69 Bo prezydent nie lubi latać 21.12.07, 23:45 Majchrowski w podobny sposob spieprzyl Googla - prezydent Wroclawia SAM polecial do centrali firmy w Kalifornii zeby zrobic osobiscie prezentacje ... a ten idiota Majchrowski poslal list (zwykla poczta!) w ktorym nic konkretnego nie napisal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.2-0.pl 21.12.07, 23:51 To wskaż na kogo ludzie mieli głosować? Na Terleckiego? Przecież to nie wina wyborców, że nie wystartował w ostatnich wyborach żaden kandydat godny tego miana. Chyba się zgodzisz ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Youzeck Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.07, 01:18 Jak to mówi Wiedźmin "Trzeba wybrać mniejsze zło". Mieliśmy trzy opcje: 1) Wybrać ciamciaramcię nie znającą języków, człowieka bez gustu, bez wizji, bez (mówiąc bardzo kolokwialnie "cojones" ale za to z etykietką w miarę uczciwego "profesura" - Majchrowski 2) Wybrać drugą ciamciaramcię ale znającą jakiś język obcy (jeśli mnie pamięć nie myli angielski?), który też jest "profesurem" ale za to na pewno uczciwego. Cech przywódczych podczas kampanii wyborczej nie stwierdzono - Terlecki 3) Wybrać człowieka znającego języki obce, z twarzy wyglądającego na osobę, która posiada jakąś wizję Krakowa jako metropolii a nie tylko magicznego centrum. Niestety na portrecie jest rysa w postaci oskarżenia o machlojki - Szczypiński Dla mnie oczywistą oczywistością do momentu aktu oskarżenia była opcja 3. Jednak ważąc wszystkie za i przeciw podtrzymuję moją opinię. Może coś mi umknęło podczas kampanii co by przemawiało za Terleckim ale to już jego wina, że nie umiał wyeksponować swoich zalet (ludzie trzymający w dłoni jabłko kojarzą mi sie z rolnikami. Nawiązanie do kazań ks. Skargi na pierwszy rzut oka było nieczytelne) Odpowiedz Link Zgłoś
darkhorse69 Re: Bo prezydent nie lubi latać 22.12.07, 10:14 Terlecki - ktory przynajmniej umialby z jakimkolwiek inwestorem przychodzacym do Krakowa porozmawiac po angielsku ...... wiem ze to smutne kryterium (znajomosc jezykow obcych) ale bez niej w dzisiejszym swiecie brak znajomosci to wyglada jak zapyziala prowincja ... A zarzuty do Terleckiego to co myslicie ze Majchrowski to czysty jak lza ;-) Kon by sie usmial - sprawdzcie slynna nadbudowe w Kazimierzu na Szerokiej (prezydent nie mogl o tym nie wiedziec) czy to monstrum Galeria Krakowska kolo dworca ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.bielsko.n4a.pl 22.12.07, 11:49 darkhorse69 napisał: ...Zreszta wymowka ze prezydent nie lubi latac to podobne lanie wody jak jasnie na > m > rzadzacy prezedydent RP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Niestety prowincja IP: *.autocom.pl 21.12.07, 23:48 Pokazmy, ze wiemy co to jest nowoczesność, ze oprócz historii wazna jest dla nas przyszłość, ze znany współczesne trendy w turystyce, sztuce, architekturze, itp. Nieustannie usiłujemy reklamowac nasza tradycja i wartosci chrzescijanskie. Skutek jest taki, ze kojarzeni jestesmy z kłótniami o religie w szkole, procesjami Bozego Ciała i brudnmi rolnikami na furmance. I dotyczy to nie tylko krajow eurpoejskich czy USA ale i afrykańskich. Pewien zaprzyjazniony Arab chcac mi udowodnic, ze jest moim przyjacielem i wszystko wie o Polsce pokazal mi albumy o Czestochowie, o pielgrzymkach Jana Pawla II oraz o strojach regionalnych. Udało mu sie równiez zakupić płytkę z muzyka góralska. Zjrzął nawet na strone naszego MSZ i nie znalazl niczego oprócz przemówienia Anny Fotygi o m.in. chrzescijanskich korzeniach Europy Pytal czy wiem co to jest e-mail, czy w Polsce sa bankomaty i czy teraz po zmianie papieza tez wszystkie ustawy podpisuje Benedykt XVI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szatan Re: Niestety prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 00:17 nic innego mi nie pozostaje powiedziec jak: GRATULUJE PANU KOLEDZE ARABOWI OBYCIA W SWIECIE ! pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Niestety prowincja IP: *.autocom.pl 22.12.07, 11:19 Niestety kolega Arab jest swiatowej sławy chirurgiem-ortopeda. Studia konczył w Kanadzie i przez wiele lat pracował w USA - tam tez dorobił sie profesury. Materiały, o których pisałem otrzymał w Ambasadzie RP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Niestety prowincja IP: *.kolornet.pl 22.12.07, 00:26 gratuluje znajomych, ale widze ze poziomem nie odbiegasz od niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Bo prezydent nie lubi latać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:55 taki prezydent jacy wyborcy ja głosowałem przeciwko niemu wybraliście macie a pomnik mu postawcie w rynku zamiast tej budy dla gołębi i napiszcie za zasługi proszę szanujcie innych prezydentów i przestańcie obecnego z nimi porównywać przykre ale jest prezydentem mojego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student AGHu Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 01:21 Popieram pomysł. Zamiast budy dla psa (tudźież gołębnika) postawić pomnik Majchrowskiego co by gołębie na niego srały wyrażając naszą opinie o nim i jego dokonaniach (w języku używanym w Nowym Yorku, którego pan Majchrowski zapewne nie rozumie, podsumowali by je jednym słowem, wpisując się w poczynania gołębi- shit) :]. Ów pan powinien się cieszyć, że żyje w czasach na tyle cywilizowanych, że wzburzony tłum nie weźmie za wzór jednego z pomników na krakowskim rynku i nie doprowadzi do takiego samego stanu głowy tego pana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roni i bardzo dobrze, IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 00:34 bo pojawiłby się kolejny grzyb projektu Ingardena i spółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: i bardzo dobrze, IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 01:24 całe szczęście, że jest Ingarden...bo już na prawdę nie byłoby na czym oka zawiesić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Youzeck Deratyzacja potrzebna od ZARAZ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.07, 00:41 Panie Jacku "Nieudolny" Majchrowski! Jeszcze raz i Kaukaz!!! Ciekawe czy instytucja impeachmentu jest możliwa do zastosowania w stosunku do prezydenta miasta, w tym wypadku Krakowa. Jeśli tak, to ja popieram takie rozwiązanie dla rozprawienia sie z tym szkodnikiem. Ile jeszcze lat ma trwać degradacja mojego miasta? Ile to razy będę musiał się wstydzić za Kraków przez Majchrowskiego? Ile "Pasztetów Wrześniowych" ma zostać popełnionych by Kraków był Stolicą Kiczowatej Kultury (jeszcze ta niemal pościelówa na Euro 2012)? No ile... Nie będę już wspominał budowy stadionu Wisły i projektu, na który nie było przetargu. Pal sześć, jeśli był by przynajmniej przyzwoity, ale "TO" nie mieści się na żadnej skali brzydoty. Za ten "maszkaron" kiedyś bekniesz, panie Prezio. Szykuj się bo nie pomogą ci żadne ulotki o budowie ronda mogilskiego. Gdyby nie twoja decyzja i całej twojej hałastry, o zatrudnieniu turków (nierzetelna firma wygrała przetarg tylko niską ceną wykonania), ten projekt kosztował by o wiele mniej. P.S.Nie znam wrażliwości więźniów na Montelupich, ale możesz liczyć na gorące chwile pod prysznicem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianin Krakow... IP: *.n4u.krakow.pl 22.12.07, 02:21 Alfabet Wildsteina pod haslem Krakow - przykro stwierdzic, ale ow opis jest dosc trafny: Kraków. Miasto skansen. Pogrążone w śmierci klinicznej. Dobrze mu tak. Miasto, które drugi raz wybrało na prezydenta Jacka Majchrowskiego, nie zasługuje na nic lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teodor To przecież kandydat PO IP: *.autocom.pl 22.12.07, 06:50 Kilka dni temu Majchrowski w dużym wywiadzie w Dzienniku Polskim przyznał, ze to krakowska Platforma Obywatelska namawia go do ponownego startu w wyborach prezydenckich. Chciałem uściślić, że to tylko ta część PO, która jest skupiona wokół poseł i dzielnicowej radnej Katarzyny Matusik Lipiec, jej męża Grzegorza, Pawła Sularza nie wspominając już o Osmendach czy Kocurkach. To przecież oni spalili w poprzednich wyborach Stanisława Kracika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: Krakow... IP: *.autocom.pl 23.12.07, 11:13 Tu chodzi o tego Wildsteina,który będąc dyrektorem Radia Kraków uczynił z niego stację o najniższej słuchalności w Polsce i musiano go zwolnić??Ot,dynamiczny człowiek sukcesu:D P.S. Co nie zmienia faktu,że Majchrowskiego oceniam też bez entuzjazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fl. Ech, plotki, ploteczki, zgryzliwości... IP: *.chello.pl 23.12.07, 15:48 Skoro w powszechnym odczuciu miernoty rządzą i opiniują w Polsce, to gdzie są Ci wszyscy utalentowani, uczciwi i profesjonalni? Ot, wyleją swoje frustracje na forum i tyle? Mam wrażenie, że we współczesnym świecie taka aktywność to trochę za mało. Uczcie się od tych, których tak chętnie wyśmiewacie: Majchrowskiego, Wildsteina, Michnika, Terleckiego, Rydzyka, Sularza, Rubika, Dody, Mitoraja czy kogo tam jeszcze. Im chce się trochę więcej niż bluzgnąć postem na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 [...] 22.12.07, 08:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
xylan Majchrowski nie zna jezykow obcych! 22.12.07, 10:30 Majchrowski nie zna jezykow obcych! Nawet chwalil sie tym w czasie kampanii o pierwsza kadencje. I w tym caly problem. Co by on robil w czasie takiego wyjazdu lobbingowego? Chwalil Krakow i zachecal inwestorow na migi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon Zbierajmy podpisy IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 11:00 Wiem że trudno się zebrać ale może umówmy się że w każdą sobotę o godz. 12 (W SAMO POłUDNIE!)będziemy zbierać podpisy za odwołaniem tego szkodnika! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r4r43 Re: Majchrowski nie zna jezykow obcych! IP: *.ghnet.pl 23.12.07, 09:03 mógłby wziąć ze sobą Tajstera ,który wszystko wie , pewnie także zna ze 7 języków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verowa Bo prezydent nie lubi latać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 10:55 prezydent nie lubi latac i dlatego tak mocno trzyma sie stolka? to by wiele wyjasnialo... z guggenheimem to po prodstu skandal, kazdy srednioprzecietnie zainteresowany kultura czlowiek wie, gdzie siedzibe ma guggenheim i chocby z wygladu rozpoznaje jego siedziny. tak razaca niekompetencja, amatorszczyzna i zaniechanie, ze uszy plona ze wstydu za krakow... gdzie jest osoba adresujaca ten list? czy juz wyleciala ze swojego stanowiska, czy moze nadal parzy herbatki i kawusie, dlubiac przy okazji bezmyslnie w nosie? jako krakowianka zainteresowana kultura i sztuka chcialabym znac nazwisko tej osoby oraz skutki jej niekompetencji. dlaczego to my mamy ponosic konsekwencje niedoksztalconych urzednikow i politykow? pan prezydent taki ma sklad, jaki sam jest, a jego "niecheci do wylotu do NY i PROMOWANIA miasta krakowa, do ktorego to zadania zostal m.in. powolany, nawet nie ma jak skomentowac. to po prostu ponizej pasa. moze pan prezydent obawia sie, ze jego pobyt w metropolii moglby nieco zaszkodzic jego prowincjonalnej mentalnosci i samozadowoleniu?? skandal, po prostu skandal. dlaczego nie mozna go odwolac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 11:11 W Dzienniku Polskim Majchrowski kpił z Wrocławia (pusta lodówka). Po prostu żałosne, czyżby nie wiedział że Wrocław ma rating A- a Kraków BBB+. To już robi różnicę. Poza tym sam stwierdził że on nie jest politykiem więc nie musi się tak promować. PANIE MAJCHROWSKI - JA OCZEKUJę OSOBY AMBITNEJ, KTóRA CHCIAłABY CZEGOś WIELKIEGO DOKONAć W TYM MIEśCIE I NIECH SIę NAWET PRZEZ TO PROMUJE DO LEPSZYCH STANOWISK. LEPSZE TO NIż GWARDIA STARYCH DZIADKóW KTóRYM SIę NIC NIE CHCE BO WSZYSTKO OSIąGNELI... Już nawet młody Kozioł w Wieliczce jest lepszy od tego starca... Popatrzcie na www.wieliczka.eu jak to miasteczko się zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.07, 17:49 > z guggenheimem to po prostu skandal" Widocznie pan prezydent Krakowka boi sie, by nie byl posadzony o promowanie "Zydostwa". A co tam sztuka, malo jej w Krakowie? Niech raczej Guggenheim-Museum zainteresuje sie zbiorami krakowskimi, bo tych wspanialosci jeszcze nie znaja. Czy maja juz przynajmniej jednego Matejke czy innego polskiego patriote-malarza? Jezeli nie, to tez ich w Krakowie nie potrzeba. Brawo Panie prezydencie! A poza tym wszyscy u pana zdrowi? P.S. Strach przed lataniem mozna przelamac. 1. sposób pol litra bezposrednio przed odlotem, jak to robia niektorzy pana koledzy/podwladni, ktorych mialam przyjemnosc podziwiac na wspolnych wojazach, 2. Lufthansa oferuje bardzo skuteczne treningi przeciw fobii przed lataniem - najlepsze na swiecie i w 98%skuteczne. Mysle, ze dobro promocji Krakowa jest na tyle wazne, ze z miejskiej kiesy moznaby zaplacic taki trening dla pana. Gdyby pana nie stac bylo na zaplacenie tego z wlasnej kieszeni. A jak pan promuje swoja uczelnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ksknet.pl 22.12.07, 11:53 Nasz prezydencik to raczej powinien byc sołtysem a nie "reprezentować" Kraków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 20:10 cie choroba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaep Re: N.O i C.O? IP: *.devs.futuro.pl 22.12.07, 11:54 Wszyscy wiedzą, że Majcher jest nieudolny, że Tajster, że planowanie leży, że klika, że cuda na urzędzie, że inwestycje ciągną się latami (no chyba, że w okolice szkółki Majchrowskiego, wtedy cudne przyspieszenie)... co z tego wszystkiego, skoro krakusy wybiorą go na 3 kadencje. Smutno mi się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Gowin moją nadzieją. IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 13:23 Majchrowski to taki Kwaśniewski, rządzi ze względu na słabość prawicy w tym mieście, co może dziwić. Największym błędem było wycofanie swojej kandydatury na II kadencję przez Gołasia i nie wskazanie godnego następcy, np. Kracika. Tak się robi na całym świecie... Dorzućmy do tego nominacje dla słabego Szczypińskiego (nie wnikam czy jest winny czy nie) a nie dla Sepioła i wszystko jasne. PO w Krakowie jest mocno skłócone i traci na tym miasto. Nadzieję pokładam w Gowinie - może ten człowiek w końcu chwyci za twarz towarzystwo i trochę się sprawy uporządkują. Brakuje takiego Schetyny w Krakowie. Moi potencjalni kandydaci na prezydenta Krakowa: 1. Jarosław Gowin - trzeba rozważyć 2. Stanisław Kracik - wiadomo 3. Artur Kozioło(Burmistrz Wieliczki) - urząd objął niedawno a w miasteczku się bardzo dużo zmieniło. Sporo inwestycji, jasna wizja, do tego młodość, wykształcenie i człowiek z zewnątrz czyli świeże spojrzenie na miasto. TEMU PANU SIę CHCE. nasz staruch już nic "nie musi", on wszystko osiągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teodor Re: Gowin moją nadzieją. IP: *.autocom.pl 22.12.07, 14:26 Coś nie jesteś zacny poprzedniku dobrze poinformowany. Schetyna do niedawna ślepo popierał klan Lipców. Może teraz zmądrzał, bo widzi, że to towarzystwo okołolipcowe wyznaje zasadę TKM. Moją nadzieja jest również w Gowinie, choć zawsze go przegłosują lipni delegaci z lipnych kół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Gowin moją nadzieją. IP: 81.21.194.* 22.12.07, 16:09 Gość portalu: cc napisał(a): > Moi potencjalni kandydaci na prezydenta Krakowa: > 1. Jarosław Gowin - trzeba rozważyć > 2. Stanisław Kracik - wiadomo > 3. Artur Kozioło(Burmistrz Wieliczki) - urząd objął niedawno a w > miasteczku się bardzo dużo zmieniło. Sporo inwestycji, jasna wizja, > do tego młodość, wykształcenie i człowiek z zewnątrz czyli świeże > spojrzenie na miasto. TEMU PANU SIę CHCE. nasz staruch już nic "nie > musi", on wszystko osiągnął. Tego "starucha" będzie bardzo trudno wywalić! Rzecz w tym, że ten człowiek, poza prawem, na niczym sie nie zna. Znajomość prawa zaś służy mu tylko do legalizacji przekrętów. Więc otoczył się kolesiami którzy też na niczym sie nie znają ale odwalają (czytaj pieprzą) za niego robotę. I trzymają się mocno w kupie "bo kupy nikt nie ruszy". Urzędnicy są zastraszeni albo skorumpowani,"tertium non datur". Czyli globalnie rządzi Krakowem sitwa urzędniczo-prawnicza. I ta sitwa rękami i nogami będzie stała murem za trzecią kadencja Majchrowskiego. Nie ciesz się więc cc! Gowinowi i Koziołowi - gdyby nieopatrznie zgodzili sie kandydować - grozi to samo co Kracikowi. Sitwa prawnicza powęszy, znajdzie jakiś g.. ny przekręt - nawet niezbyt udokumentowany. Wystarczy przed wyborami odłożyć sprawę ad acta i już po kandydacie! Braliśmy to przy onegdajszych wyborach gdy Kracik miał pewność wyprzedzenia Majchrowskiego. Ja to wszystko czarno widzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: Gowin moją nadzieją. IP: *.ghnet.pl 22.12.07, 16:44 Bądźmy dobrej myśli - 2 lata przed wyborami można wskazać 2-3 sensownych kandydatów i zacząć badać "rynek" czyli prawybory. 1,5 roku przed "godziną 0" powinna być już jedna kandydatura i ruszamy z ostrą promocją. Starucha mają wszyscy dosyć więc może się uda go "odspawać". Śmieszne jest to iż kapitał ludzki to jeden z największych atutów tego miasta a tu się okazuje że w przeciągu ostatnich 6 lat nie udało się znaleźć i odpowiednio wypromować właściwej osoby. Cały czas tylko kłótnie czyli chocholi taniec i "krakowskie gadanie". Potrzebujemy mocnego przywódcy i miejmy nadzieję że będzie nim Gowin (nie musi być prezydentem, wystarczy że wskaże odpowiednią osobę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar Re: Gowin moją nadzieją. IP: *.chello.pl 23.12.07, 16:47 Gowin wskaże i Kraków zagłosuje? Hahaha, a pamiętasz jak się skończyło "wskazywanie" Szczypińskiego? Poza tym jaką pozycje ma Gowin? Przecież przegrał z Ziobrą, i to w wyjątkowo korzystnych dla siebie warunkach. Lepszych już nie będzie miał. Przegrał też w swojej partii, bo chyba nie został ministrem? Majchrowski z Ziobrą wygrał i, niestety, jak zechce trzeciej kadencji to ją dostanie. Jedyna nadzieja dla Krakowa to wysłać go do Warszawy. Mieliśmy prezydenta zbrodniarza wojennego, półanalfabetę i pijaka, mamy obecnego, to i śpiący prezydent specjalnie Polsce nie zaszkodzi. A Kraków się otrząśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar Re: Gowin moją nadzieją. IP: *.chello.pl 02.01.08, 22:13 Podtrzymuję moją opinię po obejrzeniu dziś rozmowy "Bez krawata" w TV Kraków z udziałem m.in. posła Gowina i prezydenta Majchrowskiego. Majchrowski nie musiał się specjalnie wysilać, żeby poradzić sobie z "konkretami ogólnymi" Gowina. Przecież Gowin nawet nie rozróżnia wagi trzech polskich inwestycji Google. Z jego słów można wnioskować, że wrocławski call-center jest dla niego nowocześniejszą inwestycją niż krakowskie centrum badawczo-rozwojowe :-D Znajdźcie sobie nową ostatnią nadzieję białych, bo tej krakowski lud najzwyczajniej nie kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Bo prezydent nie lubi latać IP: *.socal.res.rr.com 22.12.07, 14:24 z perspektywy USA Krakow jes daleko w tyle za Praga czy Budapesztem w rejonie europy wschodniej , co praktycznie nie ma znaczenia np turystycznego, poniewaz pierwsze miejsca do Rzym , Wenecja, Florencja czy Paryz , Krakow jest rownie drogi jak Paryz,a zdecydowanie mniej atrakcyjny, za hotel Pod Roza placilem 700 zl za dobe,jestem pewien ze tanszy hotel znalazbym w Paryzu. Generalnie Polacy nie sa profesjonalni, nieliczne wyjatki nie potwierdzaja reguly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar_ma Re: Bo prezydent nie lubi latać IP: *.chello.pl 23.12.07, 15:16 W Krakowie też znalazłbyś tańszy, dobry hotel. Nie trzeba od razu pchać się do najbardziej snobistycznego "Pod Różą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stąd Czego sie głupy nie tkną... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 16:57 Ta ekipa to jeden wielki blamaż: przeklęte miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscu Bo prezydent nie lubi latać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 17:09 Guggenheim Museum w NY przyciaga swoja architektura i wystawa turystow z calego swiata. A Krakow jesli dalej pozostanie w stagnacji i nie bedzie sie rozwijal, to moze zapomniec o turystach, ktorych "na oko" widac, ze jest co raz mniej. Co ma ich zachecic do powtornej wizyty, skoro juz wszystko widzieli? Sylwester na Rynku, czy koncert pana Rubika? Gdzie sa festiwale, cykliczne imprezy kulturalne na wysokim poziomie? Byc moze prezydent Majchrowki nie chcial leciec do NY, bo bal sie konfrontacji Krakowa z prawdziwa metropolia - lepiej zyc w przeswiadczeniu, ze nigdzie nie ma tak dobrze jak u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Jak Waldemar Pawlak bierze lapowki IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 22.12.07, 17:41 Jak Waldemar Pawlak darował rekordową karę J&S Energy 16 października 2007 r. spółka J&S Energy została ukarana rekordową (461,6 mln zł) karą za brak obowiązkowych rezerw paliwa. Był ogromny szum, konferencje prasowe, wreszcie zapowiedź odwołania. Szefowie J&S Energy twierdzili wówczas, że rezerwy mieli, a brakowało im tylko stosownych umów. Kara zaś była niesprawiedliwa. Dlaczego zatem nie ogłosili swojego zwycięstwa, gdy kilka dni temu minister gospodarki i wicepremier Pawlak uwzględnił ich odwołanie? Komu zależy na tym, aby było jak najciszej nad tą karą? 461,6 mln zł to dużo pieniędzy i trzeba wyjaśnić, czy były podstawy do uchylenia kary i podać je do publicznej wiadomości. W Agencji Rezerw Materiałowych nikt nie chciał komentować decyzji Waldemara Pawlaka. Sprawę badają nasi prawnicy - poinformował mnie rzecznik ARM. Przypomnijmy: zgodnie z prawem każda spółka, która handluje paliwem musi przechowywać jego odpowiednie rezerwy. Podczas kontroli w firmie J&S Energy wykazano brak paliwa. Co więcej mimo dwóch kolejnych terminów wyznaczanych przez ARM nie udało się firmie J&S Energy zgromadzić odpowiednich zapasów. "Wymierzenie kary zakończyło prowadzone od sierpnia postępowanie mające na celu wyegzekwowanie od J&S Energy SA wypełnienia przez firmę zobowiązań. Po zakończeniu kontroli, która ujawniła braki, sporządzeniu stosownego protokołu i wystąpienia pokontrolnego firma wezwana została do uzupełnienia braków w ciągu 21 dni. Termin ten upłynął 12 września 2007 r. J&S Energy SA wystąpiła o przedłużenie tego terminu o kolejne 21 dni. Otrzymała zgodę na termin 14-sto dniowy, który upłynął 15 października 2007 r. Kolejny wniosek J&S Energy SA o przedłużenie postępowania do końca października 2007 r. został rozpatrzony negatywnie." - to stanowisko ARM z października 2007 r. Szefowie J&S Energy twierdzili, że wszystko było w porządku. W gazetach pojawiały się artykuły inspirowane zapewne przez firmę, że wszystko było w porządku, bo J&S Energy miał zapasy w PERN-nie, tylko brakowało mu umów pisemnych. Pomijając absurdalność takiego stanowiska (cytując klasyka Radka Sikorskiego: na gębę to jest krem Nivea), to zastanawia jedno: w jaki sposób J&S Energy wlał ropę do rurociągów PERN skoro nie miał stosownych umów? Zapytałem wówczas o to firmę MDI, która zajmuje się kontaktami z mediami w imieniu J&S i nie otrzymałem na moje pytanie odpowiedzi. Według mnie cała sprawa jest wielkim skandalem, przede wszystkim z uwagi na tajny tryb w jakim się to załatwia. Dlaczego resort gospodarki nie stara się wyjaśnić swojej decyzji? Dlaczego szefowie J&S Energy nie chcą triumfalnie ogłosić, że mieli rację? Czyżby realizowali taktykę "ciszej nad tą karą?" W końcu w okresie świątecznym gazety nie lubią takich nudnych tematów. P.S Poniżej pytania, na które nie odpowiedziała reprezentująca J&S Energy firma MDI. Wysłane 17.10.2007 1) Dziennikarz gazety "Parkiet" pytał na konferencji prasowej Ministerstwa Gospodarki 17.10 br., powołując się na informację z Państwa firmy stwierdził, że do systemu rurociągów PERN wlaliście Państwo około 150 tys. ton ropy, tylko nie macie stosownych umów z PERN-em. Czy takie zdarzenie miało miejsce? 2) Jeżeli tak, to na jakiej podstawie prawnej udało się Państwu wlać powyższą ropę do systemów polskich rurociągów? Jaki podmiot wskazaliście jako odbiorcę w Transniefcie? Co się stanie z ropą w rurociągach jeżeli PERN nie podpisze z Państwa firmą umowy? P.S 2 Polska Agencja Prasowa podała dziś informację za tym blogiem (sami do niej wysłaliśmy - jak zwykle - zgłoszenie nowej informacji) "zapominając" o podaniu źródła i okoliczności. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś