Gość: Prądnik
IP: *.chello.pl
11.01.08, 22:52
Z pocztą na Dobrego Pasterza jest podobnie - o ile nie gorzej. Od świąt nie dostałem żadnego listu, a wiem o co najmniej kilku poleconych wysłanych do mnie przed świętami. Sam jeśli coś wysyłam, to od razu faksuję (o ile jest taka możliwość) pismo z dowodem nadania.
Pytanie tylko po co płącimy za listy skoro usługa jest wykonywana z horrendalnym opóźnieniem, a część usługi odbiorca ma sobie wykonać samemu?!