Gość: tina
IP: *.pools.arcor-ip.net
17.01.08, 08:04
I oto mamy przyklad porzadnej polskiej biurokracji. Od razu moge
zwrocic uwage corce pani Marii, ze jezeli jej mama umrze, to bedzie
musiala zgodnie z polska biurokracja, starajac sie o nabycie spadku,
zlozyc rowniez akt malzenstwa mamy. Jezeli go do tej pory nie
bedzie, to niech najlepiej w USC zglosi, ze jej mama byla panna.
Wtedy sprawa bedzie jasna. Tak wygladaja polskie realia paranoi
biurokratycznej! W przeciwnym razie bedzie musiala droga sadowa
starac sie to udokumentowac. A to kosztuje mase czasu, nerwow i
pieniedzy. Pozdrawiam, Doswiadczona.