Zamieszanie z NIP-em - interwencja

IP: *.multi-vision.pl 20.01.08, 23:45
Gdyby jego mama podpisała swój formularz (nawet wypełniony przez jej syna) to nie było by problemu. Całkowicie rozumiem pracowników urzędu. Skąd taki urzędnik może wiedzieć czy jego mama wogule widziała ten formularz z danymi? Po co ta cała afera?
    • Gość: gmm Re: Zamieszanie z NIP-em - interwencja IP: 195.116.120.* 21.01.08, 08:39
      Tym bardziej, że formularz można wysłać pocztą :-)
    • Gość: Andrzej Re: Zamieszanie z NIP-em - interwencja IP: *.euroticket.pl 21.01.08, 12:03
      No i po co mama zmieniała dowód?
      A za 2 lata następna wymiana
      • Gość: art Re: co za idiotyzm!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 19:20
        facet się podpisał: bo to on przyniósł i gwarantował swoim podpisem i danymi prawdziwość, a tak: poprosiłby na korytarzu byle kogo żeby się podpisał za np. mame i złożył i byłoby ok? prawda? a jeszcze lepiej, jak by postawił krzyżyki, a przez internet, to już w ogóle jaja!! nie przyjmują osobiście, ale przez internet tak!!! beż podpisu elektronicznego!!!a tak w ogóle to mieliby kogoś, kto do starych i niedołężnych przyszedłby OSOBIŚCIE!!! Czym się to różni od dostawy pizzy? Różni się, bo w pizerni robią chamy, sługi a w urzędach-PANY.
        • Gość: Magda Re: co za idiotyzm!!! IP: *.mofnet.gov.pl 22.01.08, 10:40
          Kultura osobista godna pozazdroszczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja