600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowie

23.01.08, 19:31
Wspaniały pomysł - Gratuluje radnym Krakowa
Szlachetni rycerze zawitają do grodu Kraka.
To będzie impreza.
    • peteen wzamian oddajemy 485 rocznicę hołdu pruskiego... 23.01.08, 21:30
      żeby nie było, że my niedobre krakusy jesteśmy i się nie
      podzielimy...
      • rita100 Re: wzamian oddajemy 485 rocznicę hołdu pruskiego 23.01.08, 22:47
        ale Stańczyka Zygmunta Augusta zostaw :)

        I będziemy pili
        i będziemy tańczyli
        i będziemy się weselili

        jak to drzewiej bywało
        • rita100 Re: Tamdaradei !!! 23.01.08, 22:50
          Niechaj cały świat się dowie jak się kocha w Krakowie
          • felix_macierewicz Zróbmy drugi Grunwald w Krakowie, wypędżmy krzyżak 24.01.08, 09:22
            krzyżaków z Polski.
            • rita100 Re: Zróbmy drugi Grunwald w Krakowie, wypędżmy kr 24.01.08, 20:19
              > krzyżaków z Polski.

              I powstanie Związek Wypędzonych Krzyżaków ;)))
    • seven Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 24.01.08, 10:10
      uzasadnienie tej całej imprezy wydaje mi się mocno naciągane... gdzie grunwald,
      a gdzie kraków :/ ktoś gdzieś na forum napisał, że na tej zasadzie można pod
      nasze miasto "podpiąć" dowolną bitwę na przestrzeni tych kilkuset lat, kiedy
      była tu stolica. hehe a obchody odsieczy wiedeńskiej możnaby organizować w
      warszawie.
      inna sprawa to sama impreza, spodziewam się klasycznego kiczu i odpustu, ale
      chciałbym się mylić :D
      • mediator666 Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 24.01.08, 17:20
        Lepiej dla wszystkich będzie, kiedy 600-ną rocznicę Bitwy pod Grunwaldem uczcimy
        w Grunwaldzie. ;) Ma to przynajmniej sens. A to, że w tamtych czasach ówczesny
        Król W. Jagiełło wyruszył z Krakowa (i to w dodatku z ówczesnej stolicy) mało
        mnie interesuje. ;)
      • rita100 Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 24.01.08, 20:21
        seven napisał:
        > inna sprawa to sama impreza, spodziewam się klasycznego kiczu i odpustu, ale
        > chciałbym się mylić :D

        Nie , to będzie w formie święta Dionizosa ;)))))
        • rita100 Re:Kraków ma prawo do swiętowania 24.01.08, 20:22
          Kraków ma prawo do swiętowania takiego zwycięstwa, wszak, sztandary, chorągwie i
          proporce krzyżackie do dziś przechowywane są w wawelskich zbiorach w liczbie 51
          sztuk, które zostały wniesione do katedry i powiewały nad grobami Łokietka,
          Kazimierza, królowej Jadwigi i św. Stanisława.
          Kraków ma prawo przyłączyć się do uroczystości, bowiem to rycerzom Jagiełłowym
          podczas bitwy jak legenda mówi miał się ukazać w obłokach św. Stanisław i
          błogosławić Polakom idącym w ten straszny bój.
          I postanowiono też w owych czasach, że chorągwie te mają być na wieczną pamiątkę
          przez Polaków przechowywane, a gdy się zestarzeją, przez nowe mają być
          zastąpione....
          • rita100 Re:Kraków ma prawo do swiętowania 24.01.08, 20:25
            Nie, nie traktujcie tak tego poważnie. Była to średniowieczna bitwa . Dla
            Krakowa byłaby to wieka frajda i wspólne fetowanie, a sama bitwa odbyłaby się na
            polach Grunwaldu. Potem powrót zwycięzców do miasta królewskiego w formie
            średniowiecznej tak jak to było 25 listopada 1411 roku jak zanotowały kroniki.
            Datę tylko można by zmienić i uroczystości przyśpieszyć aby połączyć to w jednym
            terminie.
            Więc król Jagiełło pieszo przybywa z zamku Niepołomickiego na Skałkę. Orszak
            idzie przez Kazimierz na Skałkę, niesie rozwinięte chorągwie zdobyte pod
            Grunwaldem, a potem do Katedry wawelskiej. Stamtąd wszyscy się udają na wielką
            biesiadę na Błoniach gdzie browary bedą serwować piwa, a krakowscy rzeźnicy na
            rożnach bedą piec barany, woły - takie ogólne wspólne grillowanie. Prusowie
            przywiozą ze sobą najlepsze miody od braci barci, takie co to i niedźwiedzia
            powalo z nóg.
            To jest fantazja. Ale lepszą ma Maciej Radwan Rybiński, mógłby zostać na ten
            moment samym królem Jagiełłą.
            Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
    • von_kreuzritter Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 25.01.08, 10:23
      Kochane krakuski, zamiast snuc jakies dziwne wizje i marzenia
      zapraszamy na Polnoc na jedynie prawdziwe obchody 600-nej rocznicy
      bitwy pod (nomen omen) Grunwaldem. Wszak obchodzimy bitwe pod
      Grunwaldem czy bitwe pod Krakowem? :)

      Obchody beda tym swietniejsze, ze prawdopodobnie zaszczyca nas swa
      obecnoscia goscie z Litwy... Moze i gosci z Krakowa doczekamy? ;)

      Mam nadzieje, ze do tego niedorzecznego pomyslu nie dojdzie i nie
      bede musial sobie pomyslec, ze wy tam na Poludniu macie tak uboga
      historie, ze musicie podkradac historie innym. :)

      Jesli takowe beda to ja sam osobiscie udam sie w 600 kilmetrowa
      podroz na 600-lecie powrotu wojsk litewskiego z pochodzenia krola
      Jagielly do Krakowa w listopadzie 2011. :)
      • rita100 Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 25.01.08, 13:28
        Dokładnie o to chodzi i zamiast okładać się wzajemnie słowami można
        by wspaniale współpracować. Padł pomysł radnego, wynikła burza, ale
        jak to po burzy zawsze wychodzi słońce.
        Krakusy zjeżdzają za dwa lata pod Grunwald, rozbiją namioty,
        przywożą króla, a za królem jadą wozy soli z Wieliczki, by
        zakonserwować jadło myśliwskie i staczamy zwycięską bitwę.
        A za rok rajcy miasta Krakowa przygotowują fetę pod Wawelem.
        Datę bym zmieniła z listopada na sierpień, bo jednak listopad to
        taki miesiąc zaduszny, gdzie by tam fetować.
        Myślę, ze ziarno zasiane i a ruch i organizacja należy teraz do
        władz naszych miast.
        Kraków ma pewną władzę, gorzej w Olsztynie gdzie króluje seksafera i
        nie wiadomo czy sie skończy do dwóch lat.

        Von_kreuzritter - dziękuję za taki piękny wpis na Krakowie, wszyscy
        Krakowianie czują się teraz zaproszeni na te uroczystości, a i może
        radni krakowscy teraz się zastanowią jak pogłebić współpracę naszych
        miast i w jakiej formie, by nas ze sobą nie skłócać.
        • von_kreuzritter Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 25.01.08, 15:54
          Droga Rito,

          Wielce podoba mi sie, iz mozna jeszcze na tym dziwacznym swiecie
          spotkac tak swiatlych i otwartych ludzi. Skoro mamy demokracje to
          moze skusilibyscie sie na wyslanie petycji do Ratusza (o wybaczenie
          prosze, jesli magistrat w C.K. miescie miesci sie w innym miejscu
          badz inaczej sie nazywa ;) z sugestia nawiazania wspolpracy pomiedzy
          temi pieknymi miastami naszemi?

          Ja ze swej strony zapraszam na forum Gazeta Olsztyn bys ujrzala jak
          to z perspektywy zimnej i dalekiej Polnocy wyglada. A z przykroscia
          musze powiedziec, ze nie wyglada to cieplo... po czesci spowodowane
          jest to tez prowokacyjnymi glosami osobnikow, ktorzy z pola na dwor
          sie dostali niedawno i za bardzo nie potrafia objac swym skromnym
          umyslem czego rocznica to jest - wazne by w Krakowie; "bo tak"! Czyz
          nie przypomina to jak zywo waszych rajcow okreslonej proweniencyi?
          Wiedz prosze, ze Twe spokojne komentarze pomogly by uspokoic wichury
          i wzburzenie, ktore mozna przyrownac do wzburzonej tafli jeziora
          podczas szkwalu... Niech tak sie nie stanie i niech cala przyroda
          pra. (Niech ktos zgadnie co to znaczy bez zagladania w szklane
          pudelko przed soba). :)

          Co do anarchii zas - skoro najgorszy okres czyli poczatek lat
          czterdziestych, kiedy to sowieci "wyzwolili" nasze
          miasto, "wyplenili zarodek pruskiego imperializmu", a to co
          pozostalo wywieziono na "odbudowe stolicy" badz ludnosc mazowsza
          sama sie po to zglaszala dobrowolnie ("patrz Pani a co to takiego -
          jaka duza zeliwna miednica w lazience stoi i cos jej
          wystaje...ajajaj! woda z tego leci!!! mozemy tu swinie trzymac
          bedziem?"), skoro taki okres przetrwalismy to i z krotkiej anarchii
          wyjsc potrafic bedziemy. :)

          Pozdrawiam.
          • felix_macierewicz święto przeniesienia stolycy z Krakowa do Warszawy 25.01.08, 19:45
            kiedy to przypada ?
            • rita100 Re: święto przeniesienia stolycy z Krakowa do War 25.01.08, 20:13
              felix_macierewicz napisała:

              > kiedy to przypada ?

              kto szuka ten znajdzie :)
          • rita100 Re: 600 - rocznica Bitwy pod Grunwaldem w Krakowi 25.01.08, 20:23
            Widzę, ze i Tobie marzy się taka współpraca naszych miast. Przecież te miasta
            nie rywalizują ze sobą, a mieszkańcy Północy, wiem że cenią Kraków. Wiem jak
            bardzo w historii swojej Kraków czcili,szczególnie ci, którzy kiedyś tam, daleko
            walczyli o polskośc tej krainy, odcięci od świata. Kraków jawił im się jako
            stolica kultury, nauki i ośrodka polskości. To z Krakowem trzymali więzi Mazurzy
            tacy jak Kętrzyński, który przywrócił Polsce Mazury, Nowowiejski, który stworzył
            na Błoniach Rotę do słów Marii Konopnickiej i pierwsze wykonanie było właśnie w
            Krakowie pod pomnikiem Grunwaldzkim. Może inni jeszcze ale w tej chwili nie
            pamiętam - wszystkich tych oczy były skierowane na Kraków. Czas aby wreszcie
            Kraków pokazał, że miasto Olsztyn nie jest im obojętne, że można dla tego miasta
            coś zrobić.
            Jak wiesz, ludność tam wiele wycierpiała po wojnie, kiedy nadeszła ta upragniona
            i oczekiwana od wieków Polska. Nie taka miała być i nie na taką czekali.
            Oczekiwali tolerancji, a dostali rozkazy stalinowskie.
            Mazury i Warmia zostały wtenczas rozgrabione, a ludzie musieli siedzieć jak mysz
            pod miotłą. O tym mało kto wie, o tym się w Krakowie nigdy nie mówiło, dlatego
            teraz jest szansa, przy takiej pięknej rocznicy połączyć te miasta do obopólnej
            współpracy. Obydwie krainy mają co pokazać. Natura Mazur i Warmii pra (sprzyja
            ?) :), niejedni Krakowiacy tam wyjeżdzają by pożeglować po jeziorach i puścić
            wodze fantazji w tej przyrodzie.
            Zróbmy coś, by Kraków mógł ugościć tych ludzi, którzy mieszkają na dalekiej
            Północy i by się poczuli w Krakowie swojsko, by przyjechali do Krakowa
            oczekiwani i z chęcią. By poczuli, że Kraków jest ich miastem. A ile wierszy o
            Krakowie powstało tam daleko wśród tej przyrody, gdzie kiedyś Herkus Monte
            królował i Smętek szalał.

            Ale skąd mają to wiedzieć radni, rajcy Krakowa ?
            O co nie mozna mieć do nich pretensji.

            Co do petycji, to nie umie takowych pisać, ale trzeba się nad tym zastanowić.
            Trzeba by nasi radni uzgadniali wspólnie z radnymi z Olsztyna program imprez i
            sie dogadali by oba regiony mogły wspólnie obchodzic te uroczystości. Oczywiście
            Grunwald pod Grunwaldem, a rok po, pokaz rycerski na Błoniach.

            Marzyć wolno każdemu, bez tego nie byłoby życia
            • allbundy 600 lecie dla Krakowa 25.01.08, 20:55
              • rita100 Re: 600 lecie dla Krakowa w 1911 25.01.08, 21:43
                jako powrót wojsk i uroczystości z tym związane
                • rita100 Re: 600 lecie dla Krakowa w 2011 :) 25.01.08, 21:43
                  rita100 napisała:

                  > jako powrót wojsk i uroczystości z tym związane

                  tak, teraz dobrze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja