Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy

IP: *.ghnet.pl 30.01.08, 22:06
jak żyję nie spotkałam się z przepisami ,które pozwalają aby o
prywatyzacji publicznego majatku decydował i posiadł go podrzędny
urzędnik jakim , bez urazy , jest dyrektor przedszkola , który
podleha dziesiatkom innych urządników
no pewnie żeby nie wróciła do samorządu bo teraz sama sobie panem i
przejęła majątek
    • ziemia8 Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy 30.01.08, 23:39
      Przedszkola niepubliczne dostają na jedno dziecko nie 100% ale 75%
      finansów, co znaczy, że samorządy zarabiają (czytaj zostaje w kasie
      miejskiej) 25% pieniędzy. Czysty interes: niech się rozwijają takie
      formy, jakich życzą sobie ludzie. Dlaczego urzędnicy znów stawiają
      się ponad decyzjami ludzi. Urzędnik to służba a nie źródło
      decyzyjności.
    • Gość: grag Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: *.net.autocom.pl 30.01.08, 23:45
      cytat z artykułu: "Koleżanka z Nowej Huty była dyrektorką przedszkola, które
      miasto chciało zamknąć, bo nie miało chętnych." to jak to w końcu jest?? nie ma
      tych przedszkoli czy ich brakuje; ja tam swoje wiem, ale Wyborcza mogłaby się
      zdecydować cz y są przedszkola czy ich nie ma, czy jest za prywatyzacją czy nie;
      w końcu inteligenci tez muszą wiezdziec co z dziećmi mają zrobić
      '
      • Gość: bob Wyborcza coraz bardziej wybiórcza IP: *.ghnet.pl 31.01.08, 09:20
        W artykule podajecie tylko głosy oburzenia radnych PO. A może dla
        rónowagi wypadałoby powiedzieć o głosach ulgi innych radnych i podać
        ich argumenty? To naprawdę nie chodzi tylko o strach nauczycieli
        przed utratą trzynastki. Powoli tracicie we mnie czytelnika Gazeto.
        I mam wrażenie, że takich jak ja jest coraz więcej.
        • Gość: A Re: No to o co chodzi? IP: *.devs.futuro.pl 31.01.08, 09:34
          No to o co chodzi z tym całym blokowaniem prywatyzacji, bo nie bardzo rozumiem.

          Miasto mniej płaci, nauczyciele lepiej zarabiają, przedszola kwitną... jedyna
          strata to mniej pracy dla urzędników majchrówka (i miejsca na lewe przetargi),
          ale to chyba nie jest nasz problem ?
          • Gość: e Re: No to o co chodzi? IP: *.ifj.edu.pl 31.01.08, 10:26
            Ale problem urzędników, i dlatego się buntują. A co do nauczycieli
            przedszkolnych: ci dobrzy przecież nie mają się czego obawiać...
            • Gość: c Re: No to o co chodzi? IP: *.shell.com 31.01.08, 13:41
              a gdzie jest to przedszkole? bo nie mozna go w ogole znalezc w sieci.
    • Gość: pan talon Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: 87.204.150.* 31.01.08, 13:59
      Eh, niby jestem liberałem, ale przedszkole nr 114 na Stradomiu spoko.
      Mimo że za przeproszeniem publiczne.
    • rock73 Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy 31.01.08, 14:01
      To jak, celem istnienia przedszkola ma być zapewnienie
      bezpieczeństwa socjalnego, trzynastej pensji, wcześniejszej
      emerytury i innych przywilejów, o których nam, zwykłym robolom i
      wykształciuchom się nie śniło, dla nauczycieli, którzy się boją, że
      stracą pracę i nowej nie znajdą, bo do niczego innego się nie
      nadają? A gdzie dobro dzieci? Żenada na maksa.
    • fnoll wolę szczęśliwe dzieci od zadowolonych urzędasów 31.01.08, 14:56
      wybór jest prosty
    • Gość: młody Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: *.ghnet.pl 31.01.08, 15:45
      Po co w ogóle są tzw. "trzynastki" nie lepiej byłoby kase z trzynastki podzielić
      na 12 części i dodać do normalnych pensjii ?? A urzędnicy wiadomo że są przeciw
      prywatyzacji - przecież to ich teren , miejsca pracy dla nich i rodziny, kaska z
      ustawianych przetargów itp.
    • Gość: gośc Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 15:53
      I znowu cós napisane po łebkach nie do konca prawda , artykól
      napisany pod zamowienie.
    • Gość: jaja Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: 213.134.188.* 31.01.08, 18:06
      Moje dziecko chodziło 3 lata do tego "prywatnego" przedszkola opisanego w
      artykule, było bylejak bo p. dyrektor uczyła sie jak prowadzić przedszkole,
      uczyła sie na błędach.... tak więc zawsze są 2 strony medalu!
    • Gość: z innej strony Przedszkoli prywatyzować już nie będziemy IP: *.chello.pl 08.02.08, 13:30
      Szanowni Państwo
      Miałam przyjemność pracować w tym cudownym przedszkolu i wcale nie
      było tak kolorowo jak p. dyrektor opisuje. Fakt faktem kredki sa
      sprowadzane z zagranicy lecz sa wydzielane dzieciom, żeby za dużo
      nie zurzyły.Nie mówiąc już o racjach żywnościowych i jadłospisie
      króry zawsze jest ten sam z małymi wyjątkami.Niestety prawda tez nie
      jest to ze tylko trzy nauczycielki odeszły z tego przedszkola od
      momentu prywatyzacji ponieważ nawet sami rodzice zauwazyli jaka jest
      duza rotacja nauczycielek .A o premiach to już nawet nie wspomne,
      gdyż nie ma niczego takiego w tym przedszkolu. Jestem tylko ciekawa
      dlaczego nie zapytano zadnej z nauczycielke jak im sie pracuje w
      tym cudownym przedszkolu po prywatyzacji.Bo ja bym już tam ne
      wrócila "za chiny " wole już śmieszne dotatki motywacyjne z miatsa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja