Dodaj do ulubionych

Sprawa obwarzanka w Komisji Europejskiej

IP: *.ksknet.pl 06.02.08, 00:16
jestem rodowita krakowianka i cale zycie przekonana bylam, ze
tradycyjny krakowski wypiek z sola, makiem tudziez sezamem to precel
a nie obwarzanek.byc moze to synonimy, ale zdecydowanie wolalabymm,
zeby zarejestrowany zostal precel...:)
Obserwuj wątek
      • Gość: Z daleka Re: Sprawa obwarzanka w Komisji Europejskiej IP: 216.146.64.* 06.02.08, 20:52
        Mam juz skonczone 61 lat. Urodzilem sie, wychowalem i przez prawie
        40 lat mieszkalem na Krowodrzy, wiec moge sie uznawac za "Krakusa".

        Nigdy w moim zyciu nie kupowalem obwarzankow - te na rogu Rynku przy
        Europejskiej, Na Slawkowskiej przy Plantach, Na Wislnej przy
        Plantach- toz to zawsze byly bajgle. Nie mozna powiedziec, jak ktos
        ponizej stwierdzil, ze bajgle przywiozla do Krakow "warszawka" - toz
        w 1950 nie bylo tak duzo tej warszawki w Krakowie, a kto z Was
        jeszcze pamieta tramwaj na Rynku, na Szewskiej, Wislnej, Siennej i
        Florianskiej? Bajgiel to bajgiel, precel to precel, a obwarzanek to
        taka "PC - political correct nazwa" stworzona prawdopodobnie okolo
        1968 roku....
    • Gość: jan.grz Re: Sprawa obwarzanka w Komisji Europejskiej IP: *.ghnet.pl 06.02.08, 05:09
      Precel (niem.Brezel) to, wg Wielkiego słownika wyrazow obcyh PWN,
      obwarzanek w ksztalcie ósemki i tak wlasnie nazywam te 2 różne
      produkty od dzieciństwa przypadajacego na lata okupacji. Tenże
      Słownik nie podaje oczywiście hasła obwarzanek, bo jest to polska
      nazwa. Krakowscy sprzedawcy zwykle maja oba te produkty leżace obok
      siebie i zwykle w tej samej cenie, niestety stopniowo coraz wyzszej.
      W opisie produktu zapomniano wspomniec o smaku i konsystencji, ktore
      czasem przypominają gumę do żucia. Wg mnie najgorsze smakowo
      obwarzanki (i precle) sprzedaje się w Rynku Głównym. Jeśli ma to być
      produkt regionalny, to powinno zaostrzyc sie kryteria smakowe.
    • Gość: Zuluseq Precel nie obwarzanek ! IP: 212.244.185.* 06.02.08, 08:17
      Swego czasu napływająca do Krakowa warszawka próbowała przeforsować nazwę "bajgle".
      Obecnie precle wożone są do warszawki i sprzedawane jako bajgle.
      U nas to nie przejdzie !
      Zagęszczone ciasto chlebowe pół na pół z chemią, ale za to z makiem, lub solą -
      to PRECEL.
    • Gość: krysia Sprawa obwarzanka w Komisji Europejskiej IP: *.netcontrol.pl 08.02.08, 23:13
      "bajgiel kręcony obarzanek żydowski" wg.słownika Kopalińskiego, a równocześnie
      polecam wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3919562.html?skad=rss,
      gdzie w miarę jasno wytłumaczono różnicę między bajglem i obarzankiem.
      Celowo użyłam wyrażenia cytowanego wcześniej, pomijając w w nazwie naszego
      bohatera.
      Jak byłam mała,(sto lat temu ....) mówiłyśmy bajgiel ( nie wiedząc zresztą, o
      tym,ze to żydowska nazwa, lub obarzanek.
      A precel zawsze był taki jak go opisał korwit.
      No więc obarzanki są super, fajnie,że będą wpisane na listę, ale dobrze
      byłoby,żeby przy tej okazji, piekarze postarali sie o nowe wózki, bo te, z
      których teraz sprzedają, są tak tragiczne,że właściwie, nie powinno sie im
      pozwolić na dalszą sprzedaż, ze względów higienicznych i estetycznych. Może
      zrobiliby wózki z jakimś motywem krakowskim,np. dół zamiast boazerii czy pilśni
      obdrapanej, zrobić z motywem kwiatowym, podobnym jak na skrzyniach krakowskich???
      A najśmieszniejszym wózkiem z obarzankami jest budowla na ul. Kopernika
      niedaleko kościoła Mikołaja. Przechodząc tamtędy, zawsze patrzę, kiedy ta
      kobitka w tej budce padnie na ziemię jak długa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka