Jubileusz dla całej Nowej Huty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 21:43
Świetny pomysł. Ten radny rzeczywiście coś robi dla Nowej Huty, a
nie jak fajtłapy z PO, którzy tylko uprawiają PrOpagandę medialną,
sa POprostu słabi w Radzie Miasta. BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ...
    • Gość: :D Ale z niego marzyciel :) Obwodnica wschodnia.... IP: *.betanet.pl 17.02.08, 11:00
      narazie nie powstanie, nie bez konsultacji spolecznych!!!
    • gregry Bardzo dobre podejście, ale "jedno" ale 18.02.08, 17:43
      Cytat z artykułu:


      "...Najbardziej bolesne będzie ukazywanie prawdy o krzywdzie
      ludzkiej, jaką było przymusowe wysiedlanie czy wywłaszczanie, prawdy
      o czasach budowy kombinatu i pierwszych nowohuckich osiedli..."


      Historia tych ludzi, jak wszyscy trafnie zauważają jest dłuższa niż
      czasy Kombinatu i Miasta Nowa Huta.

      Zatem


      Dlaczego nie opowiedzieć jej całej? Dlaczego mamy przypisywać PRL-
      owi jedynie złe cechy, a nie skonfrontujemy go np. z idealizowanymi
      czasami, które istniały przed nim?
      Moim zdaniem nie powinniśmy się bać obiektywnej oceny obydwu
      systemów.

      Dlaczego nie wspomnieć jak Ci biedni ludzie, zamieszkujący te tereny
      przed powstaniem na nich Miasta Nowa Huta, traktowani byli wcześniej?
      Dlaczego nie wspomnieć, kiedy i w jaki sposób zostali uwłaszczeni
      (jak powstały, w przeciwieństwie do Prus [Wielkopolska] karłowate
      gospodarstwa rolne, z których nie sposób było się utrzymać)?
      Dlaczego nie wspomnieć, że byli kiedyś maltretowani przez
      pańszczyznę, niewolnictwo, możnowładną szlachtę z ich "wolnościami i
      przywilejami".
      Dlaczego nie wspomnieć o tym, że przez ów cały chory system
      wciągnięci zostali w szereg wojen, przesiedleń, prześladowań i
      zaborów, wiele z nich straciło dach nad głową, a inni życie i
      zdrowie o ojczyźnie już nie wspominając?
      Dlaczego koloryzujemy tamte czasy, a negujemy wszystko z czasów PRLu?
      Moim zdaniem należy obiektywnie podsumować wady i zalety obydwu
      okresów w dziejach Nowej (i przednowej) Huty.
      A później należałoby się skupić na systemie, który mamy obecnie, a
      który jest wynikową wszystkich marzeń i doświadczeń tysiącleci
      Polski i Europy. Jest tym, czego WSZYSCY od dawna pragnęliśmy.

      Poza tym:
      Gdzieś ta Huta musiała powstać prawda? Tak samo jak gdzieś musi
      powstać Autostrada czy Spalarnia Śmieci.
      Nowa Huta i Kombinat powstały na terenach niezamieszkałych.
      Jednostki, które trzeba było przesiedlić otrzymały ofertę
      zamieszkania w nowobudowanych nowohuckich pałacach + propozycję
      pracy (czy ktoś jest w stanie zaoferować komukolwiek coś takiego
      dzisiaj?).

      Bieńczyce, Mogiła i Krzesławice pozostały nienaruszone i istnieje
      tam do dziś autochtoniczna zabudowa jednorodzinna (to takie nasze
      nowohuckie Wole Justowskie).
      Dziś mieszkania tych ludzi są warte wielokroć więcej niż, kiedy była
      tutaj zwykła wioska, a jej mieszkańcy są obywatelami wielkiego
      miasta. Ich dzieci mają w pobliżu dziesiątki szkół, w których mogą
      się kształcić i szereg terenów rekreacyjnych, na których mogą
      wypoczywać.

      Polecam na koniec dwie strony Tadeusza Binka:
      Pierwsza, na temat tego, jak to "różowo" było przed wojną:
      tadeusz.binek.pl/6f2.htm
      A druga (głównie chodzi o mit numer 4)
      tadeusz.binek.pl/6b.htm
      "...Z drugiej strony właśnie rozbudowa nowoczesnego przemysłu, także
      infrastruktury naukowej i kulturalnej, powodowały szybki wzrost
      liczbowy ludności z wyższym wykształceniem, głównie inteligencji
      technicznej. Sięgając do materiałów źródłowych, można by z łatwością
      wykazać, że przyrost warstw inteligenckich był nawet szybszy niż
      przyrost produkcji przemysłowej. Oczywiście zmieniały się poglądy
      tej kadry na bardziej oświecone i nowoczesne. Z biegiem lat sytuacja
      ta jednakże się odmieniła, wracając do poprzedniej "normy" i
      ostatecznie to nie niecny socjalistyczny proletariat zdominował
      śliczną konserwatywną elitę inteligencką Krakowa, lecz akurat
      odwrotnie...."
      • pensionistka Re: Bardzo dobre podejście, ale "jedno" ale 09.04.08, 19:22
        Dziekuje za rewelacyjne linki, jeszcze raz dziekuje, wyslalam do
        przyjaciöl w Nowej Hucie, pozdrawiam.
      • Gość: a.e Re: Bardzo dobre podejście, ale "jedno" ale IP: *.chello.pl 16.07.08, 21:46
        Tylko wyjatkowy ignorant mógł napisać takie bzdury.
        Nowa Huta nie powstała na jakims zapyziałym kartoflisku.
        > (jak powstały, w przeciwieństwie do Prus [Wielkopolska] karłowate
        > gospodarstwa rolne, z których nie sposób było się utrzymać)?
        Karłowate gospodarstwa rolne to stworzyli własnie komuniści. Nawet
        duże mieszkania im przeszkadzaly. Jak ktos miał za duzy metraż to
        dostawał kolejnego lokatora, zeby mu sie za dobrze nie mieszkało.
        > Dlaczego nie wspomnieć, że byli kiedyś maltretowani przez
        > pańszczyznę, niewolnictwo, możnowładną szlachtę z ich "wolnościami
        i
        > przywilejami".
        Pańszczyznę zniesiono dawno temu jeszcze w poł. XIX w. Komuniści
        nikogo nie maltretowali??? Nie wyzyskiwali??? Nie mordowali??? To
        dopiero był system!!! Nie ma to jak cukier na kartki. Do tej pory
        mam książeczkę zdrowia do której wpisano mi zakup sweterka, zeby
        moja mama przypadkiem mi za dużo rzeczy nie kupiła, bo dla innych
        nie starczy.
        > Dlaczego nie wspomnieć o tym, że przez ów cały chory system
        > wciągnięci zostali w szereg wojen, przesiedleń, prześladowań i
        > zaborów, wiele z nich straciło dach nad głową, a inni życie i
        > zdrowie o ojczyźnie już nie wspominając?
        Chory system jest wtedy jak się idioci dorwą do wladzy i najlepszym
        przykładem jest powstanie Nowej Huty własnie w takim miejscu. Nie
        mam nic przeciwko samej N.H., ale to była głupota budować ją tam,
        gdzie były stawy, ogrody, winnice i ziemie I i II klasy. Mozna to
        było zrobic w stu innych miejscach, a wybrano najgorsze z możliwych,
        właśnie ze wzgledów politycznych. Przeciwwagą dla inteligenckiego
        Krakowa musiała być robotnicza Nowa Huta.
        > Gdzieś ta Huta musiała powstać prawda? Tak samo jak gdzieś musi
        > powstać Autostrada czy Spalarnia Śmieci.
        Oczywiście, ze wszystko musi gdzieś powstać, tylko trzeba mysleć
        racjonalnie. Czy jesteś za tym, zeby zbudować spalarnię śmieci np: w
        Zakopanem?
        > Jednostki, które trzeba było przesiedlić otrzymały ofertę
        > zamieszkania w nowobudowanych nowohuckich pałacach + propozycję
        > pracy (czy ktoś jest w stanie zaoferować komukolwiek coś takiego
        > dzisiaj?).
        To wyjatkowy przejaw bezczelności. OK. Zabiorę ci dom razem z
        działką na której stoi, może nie najnowocześniejszy, ale WŁASNY z
        ogródkiem oraz wiele arów, a nawet hektarów ziemi (to wszystko warte
        jest teraz miliony!!!), a wzamian dam ci pracę (wcześniej też miałeś
        pracując na SWOIM i DLA SIEBIE) oraz nore w bloku (te pałace to
        chyba jakaś kpina), gdzie będziesz gnieżdzić sie z innymi sąsiadami,
        pod jednym dachem, na kilkunastu no może kilkudziesięciu metrach. I
        kto tutaj zrobił dobry interes??? Jedyny komfort to centralne,
        bieżąca woda i łazienka z junkersem, ale to z czasem też bys sobie
        zainstalował w domu, ale nikt nie dał ci takiej szansy.
        > Bieńczyce, Mogiła i Krzesławice pozostały nienaruszone i istnieje
        > tam do dziś autochtoniczna zabudowa jednorodzinna (to takie nasze
        > nowohuckie Wole Justowskie).
        Wystarczy wejść na kopiec Wandy i zobaczyć jakie to
        wszystko "nienaruszone". Jest huta, nie ma Dłubni (ostał się
        niewielki kawalątek), zasypano stawy, zmieniono bieg Wisły i
        podniesiono jej poziom budujac zapory. Wszystko to spowodowało
        nieodwracalne zmiany w przyrodzie, ale dla niektórych to żadna
        wartość. Nad Wisłą były kiedyś złote piaski jak w Bułgarii. W te
        okolice ludzie jeździli przed wojną na WCZASY, a teraz to chyba
        jacyś desperaci.
        > Dziś mieszkania tych ludzi są warte wielokroć więcej niż, kiedy
        była
        > tutaj zwykła wioska, a jej mieszkańcy są obywatelami wielkiego
        > miasta.
        Jak mieszkanie w bloku moze być więcej warte od domu z działką.
        Porównaj sobie ceny tych domów, ktore się ostały ile są warte po
        modernizacji razem z działką. Jaja chyba sobie robisz. Jakim trzeba
        być bufonem, zeby nazywać siebie "obywatelem wielkiego miasta". No i
        co komu po takim tytule?
        > Ich dzieci mają w pobliżu dziesiątki szkół, w których mogą
        > się kształcić i szereg terenów rekreacyjnych, na których mogą
        > wypoczywać.
        Przed wojną też były tutaj szkoły. Niektore powstaly jeszcze w XIXw.
        A co do terenów rekreacyjnych, to nie ma to jak spacer po betonie i
        wśród betonowych ścian. Jeżeli myślisz jednak o łakach nowohuckich i
        podobnym im terenach, które gdzieś tam sie częsciowo zachowały, to
        własnie masz namiastke tego co było tutaj zanim wkroczyli wielcy
        budowniczowie. Postęp cywilizacyjny i tak by się dokonał. Tylko nie
        takim kosztem.
        Polecam link do strony www.uwolnicteksty.pl/!
        001_mateusz_kardas.pdf
    • Gość: LOGOS Jubileusz dla całej Nowej Huty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 18:07
      TU NA RAZIE JEST DIURZYSKO, ALE BĘDZIE MAJCHROWISKO!!! HEJ!
      Golec-Wesolec
      www.pracownialogos.com.pl/
Pełna wersja