Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:46
Proponuję, aby za początek właściwej historii Nowej Huty uznać rok 1964, czyli
moment przybycia do NH p. Stanisława Zięby. Od tego momentu wszystko w Nowej
Hucie się zaczęło. Wszystko oczywiście zaczęło się zamieniać na... lepsze.
Układ obrazów w naszych domach się ustatkował i w ogóle. U mnie np. Matka
Boska wisiała tak samo przez dekady - była prezentem ślubnym dla rodziców.
Wisi dalej w domu mojej mamy.
Jak to dobrze też, że oprócz UB-ków i SB-ków i kapusiów i innych marnych typów
w Nowej Hucie byli ludzie uczciwi i prawi. Niech zgadnę gdzie ich można było
znaleźć...
    • Gość: tur A gdzie chodnik ??? IP: *.chello.pl 14.02.08, 02:12
      "Źle się stało, że do tej pory wśród radnych ta dyskusja koncentrowała się na
      tym, ile dać na remonty chodników i parki." - niby tak, ale na Okulickiego od
      świateł do Lidla CHODNIKA NIE MA PO OBU STRONACH ULICY, a ja oraz parę setek
      (tysięcy ??) ludzi codziennie chodzimy tam na przystanek. Można powiedzieć, że
      to nie problem, ale proponuje Panu Radnemu przejście tym odcinkiem po ulewie
      albo podczas roztopów, to pogadamy.
    • Gość: byłem tam Re: Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty IP: *.chello.pl 14.02.08, 03:31
      Z miłości do NH poszedlem na ta smetna rade i wzsluachalem co powiedzom. sykoda
      ye nie ma stenogramu, bo calz ten tekst to spzciyna strasyna. Francyzk pieknie i
      y pasja mwoil
      • Gość: mieszkanka NH Re: Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 22.02.08, 06:33
        latwo stwierdzic drogi Czytelniku ze zamiast chodzic na obrady
        radze abys poszed do szkoly podstawowej aby poprawic swoja polszczyzne a
        przedewszystkim nabyc oglady, a kto wie moze w przyszlosci
        zdobedziesz wiecej kwalifikacji ? i bedziesz mogl zostac radnym?
    • Gość: nowohutas Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty IP: *.chello.pl 14.02.08, 07:08
      CYTAT: "Krzysztof Sułowski z PiS-u: - Mimo że szanuję mieszkańców
      Nowej Huty i że dziś jest to integralna część Krakowa, decyzja
      obchodów 60-lecia dzielnicy budzi moje wątpliwości, gdyż u podłoża
      tej decyzji legła chęć ideologicznego przeciwstawienia nowej
      robotniczej dzielnicy konserwatywnemu i antykomunistycznemu
      Krakowowi."

      A ja proponuję nie obchodzić urodzin pana Sułowskiego, bo nie
      wiadomo czy przyszedł na ten świat w sposób zamierzony, czy w
      wyniku "wypadku przy pracy", czy może tata zrobił to na złość
      mamie. Jeżeli ta trzecia opcja, to proponuję w ogóle ukryć fakt,
      że się kiedykolwiek urodził.
    • Gość: Hutens Do P. Zięby Radnego Miasta Krakowa IP: *.chello.pl 14.02.08, 08:21
      Panie Zięba, może Pan odwracał obrazy... może, ale skąd znowu u Pana w domu
      odbywały się wizyty funkcjonariuszy??? ech coś to źle wróży... czyżby jakieś
      bliższe "znajomości" z funkcjonariuszami???? ech ciekawe... a gdyby ktos chciał
      odpowiedzieć że działał w "S" to i mu naloty na dom robili, jeżeli tak by było
      to chyba najmniejszym zmartwieniem byłby obraz świętej rodziny wiszący na ścianie.

      ale to wszystko wie tylko P. Zięba - czekam na odpowiedź!
    • Gość: piotr Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty IP: *.187.240.8.ip.airbites.pl 14.02.08, 15:43
      Proponuję zeby nawzajem poodznaczali sie plus premia i libacja a
      hołota do roboty na kombinat póki jeszcze istnieje
    • mark85 Radnych spierają się o 60-lecie Nowej Huty 15.02.08, 04:08
      Historia Nowej Huty nie zaczela sie 1949 ?Tylko od walki o krzyz,pan
      Sulkowski chyba chce napisac nowa historie Nowej Huty,walka o
      krzyz ,stan wojeny itp.To co proponuje radny Sulkowski to podobne
      jest do histori miasta Gdansk.Historia Gdanska zaczela sie od 1945
      roku.Podobnie ma wygladac historia Nowej Huty.Poczatek to walka o
      krzyz,ciekawe.A co do radnego Zieby proponuje obchody skromne.Panie
      Zieba ze skromnoscia niech pan zacznie od siebie,naprzyklad prosze
      sie zecz diety radnego.
    • gregry widzę, że w każdym wątku jest to samo 19.02.08, 16:03

      Cytat z artykułu:

      "...I przede wszystkim nie zaczynajmy opowieści o Nowej Hucie od
      1949 roku. Opowiedzmy o tym, co tu było wcześniej, a także o tym,
      jak później wjechały tu buldożery, jak pchały stare domy..."


      Widzę, że w każdym artykule pojawiają się te same głosy, więc ja też
      odpowiem na każdy artykuł tym samym:


      Historia tych ludzi, jak wszyscy trafnie zauważają jest dłuższa niż
      czasy Kombinatu i Miasta Nowa Huta.

      Zatem


      Pokażmy zdjęcia - cierpienie tych ludzi - rozstrzeliwanych przez
      hitlerowców, przerażonych armią czerwoną, bitych batem przez "Pana"
      z Krakowa, wypędzanych, niedożywionych, nieopłacanych,
      niekształconych ("głupi chłop - posłuszny chłop"). (może to pomysł
      na 3 część wystawy Pana Gryczńskiego?)


      Dlaczego nie opowiedzieć jej całej? Dlaczego mamy przypisywać PRL-
      owi jedynie złe cechy, a nie skonfrontujemy go np. z idealizowanymi
      czasami, które istniały przed nim?
      Moim zdaniem nie powinniśmy się bać obiektywnej oceny obydwu
      systemów.

      Dlaczego nie wspomnieć jak Ci biedni ludzie, zamieszkujący te tereny
      przed powstaniem na nich Miasta Nowa Huta, traktowani byli wcześniej?
      Dlaczego nie wspomnieć, kiedy i w jaki sposób zostali uwłaszczeni
      (jak powstały, w przeciwieństwie do Prus [Wielkopolska] karłowate
      gospodarstwa rolne, z których nie sposób było się utrzymać)?

      Dlaczego nie wspomnieć, że byli kiedyś maltretowani przez
      pańszczyznę, niewolnictwo, możnowładną szlachtę z ich "wolnościami i
      przywilejami".

      Dlaczego nie wspomnieć o tym, że przez ów cały chory system i chore
      marzenia i dążenia "Panów" wciągnięci zostali w szereg wojen,
      przesiedleń, prześladowań i zaborów, wiele z nich straciło dach nad
      głową, a inni życie i zdrowie o ojczyźnie już nie wspominając?

      Dlaczego koloryzujemy tamte czasy, a negujemy wszystko z czasów PRLu?
      Moim zdaniem należy obiektywnie podsumować wady i zalety obydwu
      okresów w dziejach Nowej (i przednowej) Huty.

      A później należałoby się skupić na systemie, który mamy obecnie, a
      który jest wynikową wszystkich marzeń i doświadczeń tysiącleci
      Polski i Europy. Jest tym, czego WSZYSCY od dawna pragnęliśmy.

      Poza tym:
      Gdzieś ta Huta musiała powstać prawda? Tak samo jak gdzieś musi
      powstać Autostrada czy Spalarnia Śmieci.
      Nowa Huta i Kombinat powstały na terenach niezamieszkałych.
      Jednostki, które trzeba było przesiedlić otrzymały ofertę
      zamieszkania w nowobudowanych nowohuckich pałacach + propozycję
      pracy (czy ktoś jest w stanie zaoferować komukolwiek coś takiego
      dzisiaj?).

      Bieńczyce, Mogiła i Krzesławice pozostały nienaruszone i istnieje
      tam do dziś autochtoniczna zabudowa jednorodzinna (to takie nasze
      nowohuckie Wole Justowskie).
      Dziś mieszkania tych ludzi są warte wielokroć więcej niż, kiedy była
      tutaj zwykła wioska, a jej mieszkańcy są obywatelami wielkiego
      miasta. Ich dzieci mają w pobliżu dziesiątki szkół, w których mogą
      się kształcić i szereg terenów rekreacyjnych, na których mogą
      wypoczywać.

      Polecam na koniec dwie strony Tadeusza Binka:
      Pierwsza, na temat tego, jak to "różowo" było przed wojną:
      tadeusz.binek.pl/6f2.htm
      A druga (głównie chodzi o mit numer 4)
      tadeusz.binek.pl/6b.htm
      "...Z drugiej strony właśnie rozbudowa nowoczesnego przemysłu, także
      infrastruktury naukowej i kulturalnej, powodowały szybki wzrost
      liczbowy ludności z wyższym wykształceniem, głównie inteligencji
      technicznej. Sięgając do materiałów źródłowych, można by z łatwością
      wykazać, że przyrost warstw inteligenckich był nawet szybszy niż
      przyrost produkcji przemysłowej. Oczywiście zmieniały się poglądy
      tej kadry na bardziej oświecone i nowoczesne. Z biegiem lat sytuacja
      ta jednakże się odmieniła, wracając do poprzedniej "normy" i
      ostatecznie to nie niecny socjalistyczny proletariat zdominował
      śliczną konserwatywną elitę inteligencką Krakowa, lecz akurat
      odwrotnie...."
      • Gość: aborygen Re: widzę, że w każdym wątku jest to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:52
        Bardzo dużo wysiłku włożyłeś komuchu w umacnianie tego w co wierzyłś
        w czasach gdy było ci dobrze. Takie są moje odczucia. Dlatego
        tęsknisz za tym. Kogo w tych czasach stać było na robienie zdjęć i
        czy ktoś zarezykował by życie aby takie zdjęcia wykonać. Jeżeli byś
        pochodził z Mogiły, Pleszowa, Ruszczy, Chałupek, Branic lub z innej
        miejscowości które zniszczył kombinat to możemy podyskutować. A
        teraz jeśli nie wiesz o tym to poczytaj sobie TOWARZYSZU,
        UBEKU,SBEKU kto tam wie co z ciebie za łajno -skoro masz takie
        poglądy. Kombinat który zatruł najżyźniajsze gleby, powietrze, wodę
        pod Krakowem doprowadził do "Atlantydy" kulturalnej i zniszczył to
        społeczeństwo.A co najgorsze nazwoził takich chwastów jak ty.
        Jeżeli nie wiesz to za morgę pola można było sobie w tych czasach
        kupić tapczan. Więc jeśli nie wiesz wszystkiego do końca to nie pisz
        o "pałacach" które w zamian dostali ci LUDZIE. A to co maja dziś to
        zawdzięczają głównie swojej pracy i zaradności. Pewnie byś chciał
        żeby już poumierali a Towarzysze zajęli ich miejsce. Nawet i na
        cmentarzu bo w Grębałowie już go brakuje to szukacie sobie na
        pokrakowskich /czytaj nowohuckich/ cmentarzach.

        A co do panów radnych z Nowej Huty panie Moryc, panie Porębski
        waźcie się razem do ROBOTY, pomagajcie sobie a nie żrejcie się jak
        wsciekłe psy.
        ZGODA BUDUJE nawet te wasze chodniki. Na co liczą wszyscy mieszkańcy
        naszej kochanej sześdziesięcioletniej NOWEJ HUTY.
        • gregry Re: widzę, że w każdym wątku jest to samo 19.02.08, 21:31
          > Bardzo dużo wysiłku włożyłeś komuchu w umacnianie tego w co
          wierzyłś
          > w czasach gdy było ci dobrze.



          Nie było mojemu ojcu i dziadowi dobrze w czasach PRLu i nie było
          mojemu pradziadowi dobrze w czasach pańszczyzny.

          Jest mi dobrze teraz (dzięki Nowej Hucie - którą obaj budowali dla
          mnie nie identyfikując się z partią)

          Kocham system, który mamy obecnie, mimo, że przez niego większość
          ludzi mieszkających w Nowej Hucie i w Polsce przeżyła w pierwszych
          15 latach po upadku PRLu gorsze czasy, niż przez 15 lat przed jego
          upadkiem.

          To naturalny stan rzeczy - jeśli będziesz kopał psa (chłopa) to w
          końcu Cię ugryzie (paradoksalnie - bez Pana sam zdechnie).
          Prosta zasada której nasz "Pan" od tysiącleci nie rozumie.



          Z tego co wnioskuję z Twoich określeń, to obaj jesteśmy takimi
          samymi komunistami (ba, z tego wychodzi, że wszyscy Polacy III, IV i
          V RP są komunistami)
      • Gość: asd Re: widzę, że w każdym wątku jest to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 20:56
        Brawo, Gregry. Dodałbym jeszcze, że okres pańszczyźnianego
        feudalizmu, o którym piszesz, wyrządził temu krajowi o wiele większe
        szkody niż 40 lat PRLu. Pisał o tym nawet prawicowiec Ziemkiewicz w
        książce "Polactwo". Nie dziwię się chłopom, że gdy dostali
        perspektywę lepszego życia w Nowej Hucie, uwierzyli komunistom.
    • Gość: ewa dom nadziei IP: *.autocom.pl 24.01.09, 19:20
      Szanowni Państwo Radni
      zamiast spierać się o tym kto ma być zaproszony, jacy artyści ile im należy
      zapłacić może lepiej zrobić coś dla mieszkańców. Mam tu na myśli jako,że
      jestem przedstawicielem rodziców dzieci niepełnosprawnych pomyśleć aby po
      sobie zostawić coś konkretnego. Nasze Stowarzyszenie dzierżawi budynek od ZBK
      który wymaga remontu,opiekujemy się dziećmi o różnym stopniu upośledzenia
      prowadząc Ośrodek Diagnostyczno-Terapeutyczny mamy pod opieką 130 dzieci.
      Szukamy sponsorów tak na materiały budowlane jak i pomoc pieniężną. Budynek
      przy oś. Zgody 4a odpowiada nam ze względów architektonicznych. Są w Krakowie
      ludzie dobrej woli którzy nam pomagają lecz to wszystko jest mało aby zapewnić
      godne warunki naszym dzieciom.Na terenie dzielnicy Nowa Huta nie ma takiej
      placówki jak nasza, zatrudniamy psychologów, pedagogów, logopedów i
      rehabilitantów ruchowych. Jak słyszę,że aby zaprosić piosenkarkę należy jej
      zapłacić 300 000,- złotych to do remontu gdyby dołożono 1/3 tej kwoty to nasze
      dzieci i dzieci niepełnosprawne z całej dzielnicy potrzebujące pomocy
      odbywały by zajęcia w godnych warunkach. Wydaje mi się,że taka akcja byłaby
      bardziej znacząca dla uświetnienia obchodów powstania Nowej Huty.
Pełna wersja