afrika 15.02.08, 17:08 Doczekamy się w Krakowie sprawnej komunikacji nocnej pod warunkiem że Tajster przestanie się nią wreszcie zajmować. Na razie "działania zmierzające do poprawy" przypominają tzw. pudrowanie trupa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Eminey Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.autocom.pl 15.02.08, 17:09 Moim zdaniem nawet po zmianach proponowanych przez studentow system komunikacji nocnej bedzie daleki od oczekiwan i potrzeb krakowian. Z nieukrywanym podziwem i zazdroscia patrze na komunikacje nocna w Poznaniu, gdzie komunikacja nocna to 21 autobusow i 1 tramwaj ( www.mpk.poznan.pl/wg_linii.html ). Inna rzecz, ze w zapewnienia Pana Tajstera nie wierze i z niecierpliwoscia czekam na wyrok w sprawie niedopelnienia obowiazkow 19 stycznia 2006 roku, mam nadzieje wyrok skazujący(oby uniemozliwiajacy pewnienie mu funkcji kierowniczych w organach samorzadowych i rzadowych). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Komunikacja nocna w Poznaniu IP: *.retsat1.com.pl 16.02.08, 17:52 pl.youtube.com/watch?v=I6nt7G02xRI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Lepiej budujcie autostrady śródmiejskie IP: *.kolornet.pl 15.02.08, 19:29 i metro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.compower.pl 15.02.08, 20:00 1. primo jak to dopiero od lipca zdit przejął kontrolę nad MPK to juz panowie grubo ponad pół roku!!!!!!!! zadna szanujaca sie firma by nie trzmyała chwili dłuzej takiego"menagera" ja mam czasami 2tyg na rozwiazanie kilku problemow!!! 2. primo przepełnone autobusy i skasowane bilety(po cenie dziennej) to zysk ktory sfinansuje mpk nierozumiem jak to moze byc nieoplacalne, bisiarze wioza 10osob i im sie oplaca mpk200 i jest to nieoplacalne!!!!! 3. primo moga byc 2lub 3 miejsca przesiadkowe a nie jedno tylkow niewielkiej odleglosci np. 5min iechota i za 10 min odjerzdazajacy autobus 4. primo wzmocnic linie na nh lub póścic tramwaj lini 1 (zmiesci sie wiecej osob jak w autobusie) a trasa"prosta" 5. primo zmienic menagera a to w zasadzie pierwsze pri mo jest!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.compower.pl 15.02.08, 20:13 P.S zastanawia mnie czemu policja nie kontroluje przepełnionych autobusów, przeciez każdy pojazd posiada w dowodzie rejestracyjnym okresloną liczbe pasażerów. Nie watpliwie w autobusach 608 "uciska"sie wiecej osób niz to określaja normy bezpieczenstwa. a Pani z ztdiu martwi sie o to ze ktos może podtknąc sie o krawężnik torowiska !?!?!?!??! dziwne???? i jeszcze jedno czemu nie kupujemy tanszych i wygodniejszych tramwajow PESA 122N tylko Bombardiery wszystko na jedna nute Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek punkt przesiadkowy na placu wszystkich swietych ?? IP: *.compower.pl 15.02.08, 20:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar_ma Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.chello.pl 15.02.08, 20:24 Próba wprowadzenia zmian podczas wakacji skończy się klapą. Po prostu w wakacje nie ma studentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.chello.pl 15.02.08, 21:00 Irytujące jest jak Państwo Tajster, Król i Kącki martwią się o mieszkańców m. Krakowa. No wprost serce się kroji na plastry jak się czyta te ich wypociny o biednych mieszkańcach, którym wszystko przeszkadza. Szkoda, że tak bardzo nie troszczą się o warunki tych, którzy na codzień muszą podróżować w zatłoczonych pojazdach. ŻENADA. Nadzieja tylko w tym, że po wyborach zmieni się ekipa w mieście i Państwo się pożegnają z ZDiT. Odpowiedz Link Zgłoś
jazech Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji 15.02.08, 21:25 Jak oni chcą zrobić eksperyment w wakacje, jak wtedy liczba pasażerów linii nocnych spada. Nie ma studentów, nie ma tak dużo młodzieży wracającej z centrum miasta do domu. Bez sensu! Czy to aby nie przypadkiem chcą udowodnić że zmiany nie są konieczne?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 19.01.2005 Tasjetr - ty się już lepiej pakuj, czas do paki! IP: *.77.classcom.pl 15.02.08, 22:06 To jest już po prostu SZCZYT SZCZYTóW, kiedy czyta się to co ten cham mówi: - "Gazeta" sama napisała, że dokonanie zmiany proponowanej przez tych młodych ludzi byłoby pewnego rodzaju eksperymentem, którego powodzenie nie jest pewne. A ja nie chcę robić zmiany dla zmiany." My bardzo chętnie zmienilibyśmy cię tylko po to, żeby cię zmienić! To bez wątpienia byłby eksperyment zakończony PEłNYM SUKCESEM - 100% PEWNOśCI! - "Mógłbym poza tym powiedzieć tak: ZDiT odpowiada za transport od lipca zeszłego roku, więc mamy prawo dopiero się go uczyć" Janek - ty się już "uczysz dróg" ponad 3 lata, nie masz już żADNYCH PRAW i lepiej już się powoli pakuj, bo cela na Montelupich już czeka, a chłopcy już się zastanawiają kto bedzie tym szczęściarzem, ze cię do niego przydzielą... Przechodzimy do lepszych cytatów! - "Gdybym zaczął takie eksperymenty, o jakich była mowa z młodymi ludźmi, to prasa by mnie zniszczyła" śWIęTE SłOWA! Jesteś przecież tak "lubianą" i chołubioną" przez prasę osobą, ISTNYM "ULUBIEńCEM"! Jak mozna zniszczyć coś, czego już dawno nie ma?! No i najlepsze na koniec! - "Zawsze jest tak, że nawet najlepsi menedżerowie popełniają błędy, więc tym bardziej na pochopne zmiany sobie pozwolić nie mogę" Czy ktoś widział w okolicy jakiegoś MENADżERA? Bo ja nie... Janek - masz willę, limuzynę i niezłą babkę? Masz mieszkanie w bloku w kiepskiej dzielnicy, obite auto 10-letnie i prasującą zastępczynię o cerze białej jak śmierć - to ty nie menadżer tylko zwykły KMIOTEK jesteś... A o "przejrzystości rozliczeń" to lepiej w ogóle zamilcz - To tak, jakby Doktor Mengele mówił o reformie służby zdrowia... Wszystko na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emsi Re: Tasjetr - ty się już lepiej pakuj, czas do pa IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 22:30 Koleś pisze "Bardzo wielu pasażerów to studenci, których wciąż w Krakowie przybywa i którzy często zmieniają miejsca zamieszkania." Autobusy nie kursują w miejsca gdzie mieszkają dosłownie - tysiące studentów - to miejsce to MIASTECZKO STUDENCKIE AGH - najbliższy przystanek to Akademia Pedagogiczna - studenci na Miasteczku nie zmieniają miejsca zamieszkania :] tamta wypowiedź to ŻENADA Z powodu "tak kursujących" autobusów nocnych z miasteczka tłumy studentów chodzą na Rynek pieszo. Czy on wie co mówi ? -pytanie retoryczne - i tak wszyscy wiedzą że koleś nie ma pojęcia o tym czym się zajmuje, skoro "Zresztą w ogóle nie korzystam z komunikacji." Ci studenci opracowali zmiany ponieważ oni KORZYSTAJĄ z komunikacji i widzą WADY. Plac Matejki byłby świetnym miejscem przesiadkowym - poza tym nie mieszka tam zbyt wiele osób, mieści się jakaś szkołą, Akademia Sztuk Pięknych, Narodowy Bank Polski, Hotel, kilka restauracji. A osoby które mieszkają w mieście hałas uliczny mają wkalkulowany w koszty życia - podejrzewam, że wiele osób mieszkających na spokojnych cichych osiedlach chętnie by się zamieniło za mieszkanie w CENTRUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Tasjetr - ty się już lepiej pakuj, czas do pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 01:17 Mocne słowa... ale nic dziwnego, bo rzeczywiście, jak się słucha i czyta to, co do powiedzenia ma pan dyr. Tajster i spółka na temat komunikacji miejskiej w Krakowie, to krew się w żyłach gotuje i szlak człowieka trafia. A jak jeszcze nie daj Boże sobie człowiek pomyśli, że oni "pracują" - a właściwie, to siedzą w biurze, bo pracy, to niestety ani trochę nie widać - za nasze pieniądze, to nóż w kieszeni się otwiera! Czytając wywiad z trzema psedospecjalistami od komunikacji miejskiej od początku do końca odnosi się tylko jedno, nieodparte wrażenie, że się nie da, bo nie, a jeśli już nawet by się dało, to też nie, bo trzeba by ponieść koszty albo ruszyć ręką podpisując jakąś decyzję... No a niestety panie dyrektorze... jak się ma stanowisko dyrektora i bierze się za nie pieniądze, to nie po to, by mówić, że się nie da, tylko po to, by coś robić, podejmować decyzje (mądre) i ponosić za nie odpowiedzialność nawet jeśli występuje ryzyko fiaska. A jeśli państwo, jako urzędnicy tego robić nie chcecie, to trzeba zmienić pracę na mniej odpowiedzialną - najlepiej łopata albo zbieranie śmieci. Natomiast jesli nic się nie opłaca, to może w ogóle zawiesić miejską komunikację nocną i uwalniając rynek pozwolić, by jej organizacją zajęły się prywatne firmy - jestem przekonany, że wtedy się da, będzie taniej, częściej i lepiej. No dosyć tej pustej krytyki, teraz trochę konkretów, z mojego punktu widzenia i doświadczenia: 1. Rzeczywiście cena 6/3 zł jest zdecydowanie zbyt wysoka, nawet przy założeniu skorzystania z punktu przesiadkowego. Przecież jeżeli w większości autobusów nocnych jest tłok, a w każdym razie nie jeżdżą one puste, to przecież niczym pod względem frekwencji nie różnią się od dziennych, które jakoś utrzymują się za połowej stawki nocnej... Aczkolwiek niechby ona sobie taka była - i tak jest taniej niż taksówka i trzeba przyznać, że w większości miast jest podobnie. Jednak jeśli płacić te 6 zł, to nie za to, by czekać godzinę na przystanku, a potem nie wsiąść do autobusu albo jechać w takim ścisku, że ciężko oddychać... 2. Co do punktu przesiadkowego, to argumentacja pani Król nt. lokalizacji przy Dworcu Głównym jest idiotyczna. Przypominam Pani, że pod skrzyżowaniem ul. Basztowej - Pawiej - Westerplatte - Lubicz jest coś takiego, jak przejście podziemne... otwarte i dostępne przez całą dobę - również w nocy! Jeżeli w dzień przez to skrzyżowanie, korzystając z tego przejścia bezpiecznie przechodzą tysiące, a pewnie nawet dziesiątki tysięcy ludzi, z których wielu również się przesiada albo zwyczajnie spieszy do pracy, szkoły, domu, czy na pociąg... Dlaczego w takim razie w nocy miałoby nagle być inaczej? Co do punktu przesiadkowego w tunelu pod dworcem PKP, to trochę to dziwny pomysł, żeby gorzej nie powiedzieć... Lokalizacja owszem, aczkolwiek dziwi mnie strzierdzenie pana Tajstera o bezpieczeństwie i wygodzie dojścia... zwłaszcza w sytuacji, gdy jednocześnie ten sam pan Tajster odmawia zlokalizowania po drugiej stronie ulicy dworca busów z uwagi na... "brak bezpiecznego i wygodnego dojścia"!!! Myślę, że Kleparz też mógłby być, bo nie jest bardzo daleko od ścisłego centrum. Poza tym, to według mnie punkt przesiadkowy wcale nie musi być jakoś specjalnie blisko rynku, bo przy korzystnej taryfie biletowej i dobrej koordynacji rozkładu jazdy każdy mógłby nawet do tego punktu podjechać innym nocnym autobusem... W końcu to nie ma być punkt do wsiadania, tylko przesiadkowy, więc musi on być w dogodnym miejscu w punktu widzenia układu linii i to jest główne kryterium. Dla mnie osobiście zarówno skrzyzowanie przy Dworcu, jak i proponowany przez pracowników ZDiT Nowy Kleparz są tak samo dobre. 3. Nie zgadzam się z argumentem, że ludzie nie lubią, jak autobusy kluczą i przez to nie będą nimi chcieli jeździć. Może i nie lubią, ale ten problem występuje głównie w dzień, gdy każda dodatkowo przejechana ulica, każdy przystanek najczęściej oznacza wydłużenie czasu przejazdu o kilka minut, a jednocześnie najczęściej każdemu się spieszy do pracy, szkoły itd. Natomiast wydaje mi się, że w nocy wydłużenie trasy nawet o kilka ulic, czy przystanków nie spowoduje aż tak znacznego wydłużenia czasu przejazdu. Poza tym, to jak się jedzie autobusem w nocy do domu, to raczej większości nie robi wielkiej różnicy, czy przyjedzie o 5 minut wcześniej, czy później. Ważne jest to, że jedzie - tanio i w miarę wygodnie. 4. Fakt, że przez Miateczko Studenckie powinna przebiegać choćby jedna linia nocna łącząca je z Centrum jest chyba oczywisty dla wiekszości ludzi, nawet tych, którzy nie korzystają z komunikacji nocnej lub nigdy nie studiowali. Jeżeli ktoś tego nie dostrzega, to nie powinien się zajmować organizacją komunikacji miejskiej w żadnym mieście ani żadnej firmie. Problemem natomiast może być to, że w przypadku Krakowa Miasteczko Studenckie w Krakowie jest stosunkowo blisko centrum, bo ok. 25 minut piechotą... Zatem, by opłaciło się studentom, którzy dodajmy w większości są osobami oszczędnymi i nie posiadającymi biletów okresowych (oczywiście mam na myśli mieszkańców Miasteczka), przejechanie z centrum na Miasteczko i zapłacenie za ten przejazd - autobus musiałby jeździć conajmniej co 20 minut. Aczkolwiek nawet jeśli jeździłby rzadziej, to należy pamiętać, że z pewnościa cieszyłby się dużym powodzeniem u osób, które na Miasteczku odwiedzają znajomych, a mieszkają w innych częściach Krakowa, więc nawet jeśli jeździłby rzadziej, to i tak byłby bardziej pełny niż pusty. 5. Swego czasu były plany, by w ramach komunikacji nocnej puścić niektóre linie dzienne... myślę, że może trzeba by go nieco zmodyfikować, ale w pewnych przypadkach wcale ten pomysł nie musiałby się okazać niewypałem. 6. Co do przewidywanego okresu próby w wakacje, to zgadzam się, że jest to trochę niefortunny termin z uwagi na brak głównej grupy korzystającej z komunikacji nocnej, czyli studentów i młodzieży. 7. Metro w Krakowie to utopia - niestety nie tylko myśli ale też pieniędzy. Z metrem se dajmy spokój, a zaoszczędzone pieniądze lepiej wydajmy na drogi, komunikację miejską naziemną (również nocną) oraz inne bardziej potrzebne i realne rzeczy. A na koniec 2 osobiste refleksje, czyli z własnych potrzeb i doświadczeń: 1. Swego czasu późnym wieczorem lub w nocy, prawie codziennie, wracałem od mojej dziewczyny z ul. Długiej na Azory/Prądnik Biały. Wydawało by się, że byłem w bardzo dobrej sytuacji, bo miałem nawet 2 autobusy (wtedy 602 i podajże 609)... Jednak oba jeździły raz na godzinę... Zważywszy, że przejście piechotą od przystanku na Kleparzu do domu zajmuje mi ok. 35 minut, dojście od autobusu 6/9 minut, a przejazd kosztował 2,75 zł, to nie opłaciło mi się czekać na autobus dłużej niż 10 - 15 minut, no góra 20... 2. Obecnie najczęściej w nocy przemieszczam się z Miasteczka Studenckiego do domu, czyli na Azory/Prądnik. Oczywiście rozumiem, że na bezpośrednie połączenie nie mam co liczyć i nic w tym dziwnego, więc wcale nie zamierzam. Jednak zakładając, że za 3 zł, czy nawet 6 zł (obecnie korzystam już z biletów normalnych) dojechałbym poprzez punkt przesiadkowy w rejon miejsca mojego zamieszkania, czyli np. na ul Wyki (na obecnej trasie 603), Makowskiego lub Krowodrzę Górkę, to sądzę, że chętnie bym z takiej możliwości nie raz skorzystał, nawet gdyby taka podróż miała trwać godzinę (czas przejścia to 40 minut). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hextor Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.chello.pl 16.02.08, 00:07 Linia 604 z Zajezdni Bieńczyce na Kombinat powinna iść ul. Jagieły, potem przez os Na Stoku Szkoła i dalej jak 142 pod Kombinat, a nie przez ul Łowińskiego. Ponieważ na Łowińskiego nikt nie mieszka i nie ma przystanków, a mieszkańcy ul Jagieły i Dolnej częsci os Na Stoku nie mają żadnej komunikacji nocnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.chello.pl 16.02.08, 00:37 Ja mieszkam w Hucie i generalnie nie narzekam na obecny układ komunikacyjny,mam znajomych na Ruczaju jade 609 ,mam znajomych na Bronowicach jade 601,odwiedze kogoś w Hucie mam 608 i 604. I teraz kiedyś kursował 604 tylko po Hucie ,a obecna linia 608 powstała z połączenia dawnej 612 z Mistrzejowic i i właśnie 604 ,efekt pełne autobusy bo wreszcie po tylu latach zrobiono autobus w korytarzu lini 501 i 502. Jednak jadąc parokrotnie tym autobusem kompletnie mi sie to nie opłacało, to jest cała wyprawa.Zwiedzamy Mistrzejowice,Piastów i tak naprawde autobus do samego placu Centralnego przyjeżdża wraz z trzema osobami i w takiej liczbie jedzie od przystanków w pobliżu szpitala Rydygiera. Każda osoba mieszkająca w starej części Huty nie poejdzie 608 do domu tylko wybierze w tym celu 609 lub 601. Znając realia 601 mimo dodatkowych kursów w weekendy jest zapełniony dlatego alternatywą jest 609 i nie podoboa mi sie pomysł zaproponowany przez chłopaków zmiany 609 który to miałby jechać Kocmyrzowską. Patrząc na ten plan wychodzi z niego że miałbym punkt przesiadkowy na rondzie Czyżyńskim,super!!!Pomysł poprowadzenia lini 601 przez Bulwarową sprawi że do już pełnych autobusów 601 dojdą jeszcze ludzie z trasy 609,już nie wspominająć o ludziach z osiedli Wzgórza czy Stoki którzy będą chcieli doejchać np do placu Centralnego a nie będą mieli takiej możliwości. Ostatnio jechałem od przyjeciół z Azorów pod Kombinat i autobus nie świecił pustakami a było to w tygodniu,za to jak wczoraj wracałem pierwszym kursem 601 z Bronowic Małych to od Bronowic było średnie obłożenie.Ludzie Ci wysiedli pod Bagatellą zostało może 5 osób ,ale już od tego przystanku zaczeliśmy zbierać ludzie jednak to było preludium do przystanku przy Dworcu Głównym.W ciągu 30 sek autobus był pełny ,wsiadła spora ilośc osób .I w takiej obsadzie podążylismy w kierunku Huty ,a jechaliśmy Jelczem z plastikami,bomba. Znaczna większość ludzie wysiadła w dwóch miejscach ,pierwsze to Wieczysta,a drugie to Stella Sawiskiego od tego ostatniego można było sobie wybierac miejsce do seidzenia i generelanie przerzedziło się.To taka ma krótka historia,jestem pewny że każdy z nas ma swoje dwoświadczenia z nocnej komunikacji.Musimy pamiętac że ogromna część ludzie wraca do domu taxi,albo busami które jeżdża w różnych kierunkach choćby to Huty.Wolą zapłacić 2,50 i mieć pewność ze będą mieli miejsce i w miare warunkach dojada bezpiecznie do domu.Podoba mi sie bardzo pomysł z przystankiekm przesiadkowym w cetrum bardzo dobra koncepcja ,ale nie wyobrażam sobie jak mówi dyr ZDiT że taki punkt mógłby sie znajdować w tunelu pod dworcem(sic!). Ani dojścia,trzeba sie przebijać przez budowy ,kiepski pomysł.Szkoda że plac Matejki nie mógłby bys takim miejscem.Albo zróbmy awangardowy pomysł i niech to będzie na placu Szczepańskim :) .Niektóre argumenty ze strony ZDit sa prawdziwe ,i niestety trzeba z nimi sie zgodzić,jeżeli będziemy tak eksperymentować to w końcu skończy sie na podwyżce cen za przejazd co w rezultacie doprowadzi do zmiejszenia chętnych do przejazdów. A lato to nie jest dobry okres na takie eksperymenty ,miasto sie wyludnia. Nie ma studentów,mieszkańcy wyjeżdżaja na wakacje ,generalnie ludzie działaja na innych zasadach.Warto "coś" zmienić w komunikacji jednak tak aby nie robić krzywdy innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.retsat1.com.pl 16.02.08, 18:08 Zobacz jak komunikacja nocna wygląda w Warszawie oraz w Łodzi: bi.gazeta.pl/im/0/4201/m4201570.jpg www.zdit.uml.lodz.pl/_plik.php?id=435 Dodam tylko, że w Łodzi opłata nocna, od kilku lat jest taka sama jak w ciągu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.retsat1.com.pl 17.02.08, 00:14 Gdańsk: www.zkm.pl/visualsys/schematy/mapanoc2007.gif Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszwała Czego się spodziewacie po Chamie Janie Tajsterze IP: *.devs.futuro.pl 17.02.08, 16:37 To cham leśny Tajster coś ala pomieszanie k.... z djobłem. świstaki powinien liczyć !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.retsat1.com.pl 18.02.08, 20:13 Najbardziej rozbawił mnie ten fragment wywiadu: "Szymon Jadczak, Bartosz Piłat: Kiedy ostatni raz jechali Państwo nocną komunikacją? Jan Tajster: - Ja nie korzystam z komunikacji nocnej. Zresztą w ogóle nie korzystam z komunikacji. Uczciwie się przyznam, że ostatni raz jechałem tramwajem na oficjalnym otwarciu płyty ronda Mogilskiego. To był taki pokazowy przejazd. Piotr Kącki: - Niedawno, kiedy kręciliśmy film o komunikacji, czyli w grudniu." Widzieliście piekarza, który na co dzień chleb kupuje w konkurencyjnej piekarni? Widzieliście sklepikarza, który bieżące zakupy robi w supermarkecie? Widzieliście ajenta stacji benzynowej tankującego paliwo w sąsiedniej stacji benzynowej? Bo w Krakowie macie takich pasożytów. Odpowiadają za organizację komunikacji, a sami tyłki wożą samochodami. Jak oni chcą kontrolować transport w mieście, jak boją się z niego sami skorzystać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alo Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.autocom.pl 22.02.08, 08:25 Po pierwsze wywalić Starowicza wraz z jego głupkowatymi pomysłami o przetargach na linie... jeszcze chwila a będzie złom jeździł jak w GOPie... Po drugie wywalić Tajstera... aż dziwne, że nie używał w wywiadzie tak bliskich mu słów na codzień używanych przez niego w pracy jak Ku...., chu.... itp itd... ten gosc to juz nawet merytorycznych podstaw nie ma do bycia dyrektorem ZDiT sprawdzcie sobie warunki jakie byly postawione przy wyborze dyrektora ZDiT a jakie ma Tajster... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.retsat1.com.pl 29.02.08, 20:52 > ... wraz z jego głupkowatymi pomysłami o przetargach na linie... jeszcze chwila a będzie złom jeździł jak w GOPie... Tu bym sie z kolega nie zgodził. Zobacz jak to działa w Sopocie, aż miło "popatrzeć" a jeszcze milej pojeździc KM. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz tupet i niekompetencja Zarządu Dróg i Transportu IP: *.76.classcom.pl 29.02.08, 05:46 co na to nasi bezradni radni. Moze by poprobowali podrozy tramwajem, busem i autobusem, a potem wymienili tych z Zarządu Dróg i Transportu. A przy okazji zadziwia niby troska o bezpieczenstwo pieszych w okolicy przystankow. Czyzby ci z Zarządu Dróg i Transportu nie widzieli kraweznikow wokol wysepki dla pieszych na przystanku na rogu Lubicz i Pawia. Jak zobacza krawezniki, to chyba zlikwiduja przystanek - bo ich zdaniem pasazer potknie sie o kraweznik i odda sprawe do sadu? Przeciez to brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xawery Re: Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 14:38 5 marca, w UMK, odbędzie się "Forum Mobilności". Tematem najbliższego spotkania ma być właśnie komunikacja nocna. Wstep jest dla wszystkich. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Co miasto wie o nocnej komunikacji IP: *.autocom.pl 02.03.08, 16:52 ja proponuje: N1.MYDLNIKI-DW.GŁ-KOMBINAT N2.AZORY-DW.GŁ.-PLAC CENTRALNY N3.PRĄDNIK BIAŁY-DW.GŁ-BIEŻANÓW N. N4.BRONOWICE MAŁE-OPOLSKA-N. KLEPARZ-DW.GŁ-DW WSCH.-LUBLAŃSKA- KOMOROWSKIEGO-KOMBINAT N5.PRĄDNIK CZERWONY-DW.GŁ-DW.WSCH.-BISKUPIŃSKA-OS.ZŁOCIEŃ N6.BIEŻANÓW N.-WIELICKA-NOWOSĄDECKA-KURDWANÓW PĘTLA-TUROWICZA- ŁAGIEWNIKI-TISCHNERA-NOWOHUCKA-STELLA SAWICKIEGO--OLSZA-PILOTOW-R. MOGILSKIE-LUBICZ-DW.GŁ.DWGŁ ZACH.-DW.WSCH N7.KAMPUSUJ-KAPELANKA-R.GRUNW.-DIETLA-STRADOM-DW.GŁ-LUBICZ-MOGILSKA- CZYŻYNY PKS N8.TAK JAK 608 N9.TAK JAK609 N10.TAK JAK 610 NA92.TAK JAK 902 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu_londek krakowskie nocne droższe niż w Londynie :) IP: 87.84.68.* 10.03.08, 14:07 w Londynie po prostu czesc linii autobusowych jest całodobowa. Cena ta sama. Metro jezdzi tylko do 0:30 i na to wszyscy narzekaja, zwlaszcza w weekendy. Aha, bilet za przejazd nocnym w Londynie to ok. 4.50 zl (oyster "pay as you go"). Czy ta krakowska karta miejska (KKM) nie moglaby oferowac tanszego biletu jednorazowego dla tych, którzy sporadycznie korzystaja z komunikacji ale kupiliby by "prepaid"? Albo automatycznej konwersji pojedynczych przejazdow do biletu dziennego? Pracownikom ZDiT polecam strone www.tfl.gov.uk/ Z innych drobiazgów - auta w Londku służą głównie do rekreacji. Im biedniejsze dzielnice, tym nieco lepsze auta pod domami. No ale jak sie jedzie do pracy, to tu nikt nie ma czasu by stac w korkach, kazda minuta "wygody" sie liczy. Chyba, ze roboty budowlane, akwizycja no to wiadomo, warsztat pracy trzeba targac ze soba. Btw, co to za szef, co nie zna swojego biznesu? Tajster chyba nawet nie wie, jak autobus czy tramwaj od srodka wyglada... wie jedynie, jak jego wybrane pracownice wygladaja, w calej (lub niecalej) okazalosci. W sumie niezly luzak z pana, panie Tajster, pasuje pan do krakowskich urzedow jak ulał ;) Zeby nie bylo ze narzekam - mamy w KRK calkiem sprawna siec autobusow, wzglednie szybkie, w wielu miejscach wlasne pasy, przystanki nie za czesto. Niestety czesto za rzadko jezdza, na przystankach brak duzych wiat, prostych, wygodnych (jeden peron) przesiadek na tramwaje itd. Odpowiedz Link Zgłoś