Gość: francuz IP: *.net.autocom.pl 29.02.08, 21:11 ...no coz... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosc Nowe studium Krakowa: wpadka już na starcie IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 21:43 Pan prezydent lubi sie otaczac fachowcami, to wiemy od dawna. Nie wiem po co o tym pisac artykuly... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakow4ever warszawski pełnomocznik i koles "prezydenta" IP: 213.134.182.* 01.03.08, 08:55 boje sie o nasze miasto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syndrom To juz lepiej jakiego menela zatrudnic za IP: *.autocom.pl 29.02.08, 22:18 butelke taniego wina.Zenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Czyli co ten plan zagospodarowania co jest teraz.. IP: *.betanet.pl 29.02.08, 22:46 i te plany ktore sa uchwalane nie obowiazuja ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Nowe studium Krakowa: wpadka już na starcie IP: *.chello.pl 29.02.08, 23:02 Majcher zatrudnił kolejnego "Tajstera" po znajomości :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benevolo bez studium niema planu i o to wlaśnie chodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 08:58 Aktualne studium nie zdołało przejść w fazę planu i już zostało utrącone. Przypomnijmy, że jeszcze wcześniej utrącono studium Ziobrowskiego i to, że inny warszawski "specjalista" Bielecki (z namaszczenia Obtulowicza) już wziął wielkie pieniądze za swoją dyletancką i do niczego niepotrzebną "wizje" opracowaną na kolanie. Ta zabawa w kolejne "studia" moze trwac bez konca, bo jak widać, developerom i niektorym architektom pozostającym u developerów na słuzbie wygodnie jest, gdy niema planu i mozna np. na boisku sportowym wybudować blokowisko dla forsiastych. Stawowy jest absolutnym dyletantem, ktorego dziecinnie łatwo daje się "podpuścić" (twierdząc np., że trzeba robić nowe studium bo stare już nieaktualne, ha-ha-ha!!!) i to też jest wygodne dla tych co lubią łowić ryby w mętnej wodzie. Im dłużej niema studium tym jeszcze dlużej nie będzie planu i tym bardziej prawdopodobne stanie sie to, co może nie wszystkim mieści się w głowie, że 500 metrow od Rynku śmigną w niebo upragnione drapacze chmur, dzięki ktorym Kraków upodobnmi się wreszcie do Katowic. Nigdzie nie slyszałem jakiejkolwiek rozsądnej argumentacji, dlaczego dotychczasowe studium nie moze być podstawą do zbudowania sensownego planu dla Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar Re: bez studium niema planu i o to wlaśnie chodzi IP: *.chello.pl 01.03.08, 10:15 Otóż to. Im dłużej nie będzie miejscowych planów zagospodarowania, tym lepiej dla urzędników z lepkimi łapkami i dla budowniczych apartamento-blokowisk. Występ pełnomocnika można potraktować niemal jak celowe opóźnianie procedury, bo przecież aż tak niekompententny raczej nie jest? Ciekawe czy ogłoszenie zamiaru opracowania nowego studium wpłynęło na uchwalanie planów miejscowych. Wie może ktoś czy teraz idzie wolniej? Dziękuję z góy. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y zasadniczo 02.03.08, 18:41 na te plany , które są "w trakcie" (czyli procedowane , jak to się brzydko nazywa)nie ma wpływu praca/lub nie-praca nad nowym studium. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Nie słyszałeś argumentacji 01.03.08, 15:54 ponieważ ona nie istnieje. Wystawili Stawowego na frontmena, a jak on się zna, to mniej więcej widać. Dobrze,że ktoś przypomina kombinacje Obtułowicza, bo prawie wszyscy dotknięci zbiorową amnezją. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antykomuch Nowe studium Krakowa: wpadka już na starcie IP: *.ver.airbites.pl 01.03.08, 10:17 Pseudo radni (łapówkarze) krakówka kręcą tępą makówką Majcherka wciskając kiciki jak NBPoskie bileciki od taniej chołoty - bandę na stos. Krawaciarz, już na wstępie w krakówku dostał po karkówku a własnej zresocjalizowanej chołoty widać pełno przy studium by mieć jakieś plany co do matactwa i ret planistycznych. Ale sitwa Majcherka rozumu nie posiada bo wybory sie zblizają ukratkiem. Mówiwi PiSiak (pies Saba nie Macierewicza) to wasz bład i zarazem koniec........ Władza to służenie (jak pies) obywatelom Miasta Krakowa radą i pomocą (bez wzajemnej$%) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja a uchwalone plany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 11:39 są zaskarżane przez jednego prawnika z Województwa /wojewodowie się zmieniają a on ciągle tkwi/ tak by nie było żadnych planów. Bo dla deweloperów lepiej gdy nie ma planu. Plan stwarza pewne ramy projektowe i określa co można zbudować a co nie. Właściciele wiedzą wtedy ile mogą żądać za działki. Gdy nie ma planu inwestor twierdzi, że działka jest bez wartości /bo rolna/ i nie wiadomo co tam można zbudować. Potem dzięki Prawu /ustawa o planowniu przestrzennym/ załatwiają Wz-kę na apartamentowce i mają kilkukrotne przebicie na metrze kosztem pierwotnych właścicieli. Wz-kę wydaje jeden urzędnik /właściwie bez kontroli/ i można go łatwo "przekonać", lub zastraszyć. Dobrze mówi przewodniczący to pięć minut należy jak najbardziej wydłużyć by ukręcić jak najwięcej lodów. Im większy bałagan tym lepszy interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: a uchwalone plany IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 12:56 Przerazajaca i zapewne prawdziwa ocena, tego co sie dzieje w tym miescie... Odpowiedz Link Zgłoś
o13y prawie prawda, oprócz końcówki 02.03.08, 18:51 Wz nie wydaje jeden urzędnik bez żadnej kontroli, o nie, nie. On przechodzi kontrole swoich szefów- innych miejskich urzędników. Zastraszyć (czytaj wydać polecenie) mogą tylko szefowie wydającego dokument WZ. Nawiasem w strategicznych punktach miasta warunki zabudowy poprzedzane są analizą urbanistyczną, która z kolei opiera sie na materiale zdjęciowym (robionym przez urzędnika) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koma Nowe studium Krakowa: wpadka już na starcie IP: *.compower.pl 01.03.08, 16:47 A może trzeba sprawdzić, z jakich powodów "jeden prawnik z województwa" zaskarża plany do sądu a sąd je unieważnia? Wygląda na to, że plany są źle zrobione, szczególnie te, które sporządzane są przez urzędników prezydenta. I uparcie Biuro Planowania powtarza te same błędy. Może trzeba się pod tym kątem przypatrzyć owym planom - dlaczego sąd je unieważnia? Chyba jest to jakaś przemyślana polityka przestrzenna.... Rzeczywiście, miasto nie wyjaśniło przekonująco, dlaczego musi zmienić studium... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Nowe studium Krakowa: wpadka już na starcie IP: *.153.pxs.pl 03.03.08, 01:07 Miasto wyjaśniło -studium tu i ówdzie trzeba poporawic, zeby łatwiej było plany robic. Ale chodzi o to aby powiedzieć, ze studium całe jest złe i trzeba zrobić je od nowa, bo wtedy każdy plan można zatrzymać - i czekac na nowe studium. Ta teza jest na reke developerom i tych, którzy siedzą w ich kieszeniach. łatwo sprawdzić, kto najgłośniej krzyczy o nowe studium... Odpowiedz Link Zgłoś