starykon 31.12.01, 09:15 Dla mieszkancow od Magistratu, gdzie życzenia? Na Forum jest tanio, więc dziwne, że nie ma. Mieszkaniec zyczenia powinien zlozyc , a ten "od wladzy" , to nic? starykon zdegustowany postawą wladz Miasta Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: artur Re: A gdzie życzenia od Magistratu? IP: *.*.*.* 31.12.01, 10:10 zebys tak strasznie nie musial degustowac... www.krakow.pl/miasto/prezydent.php Najlepsze zyczenia rowniez ode mnie: mniej szukania dziury w calym! Odpowiedz Link Zgłoś
starykon Re: A gdzie życzenia od Magistratu? 31.12.01, 12:13 Pana Artura wzburza szukanie niedostatkow. Nie tyle ich szukanie co podkreslanie, ze sa. Drogi Panie, mozna za Panska rada miec oczy zamkniete i blogo wierzyc, ze ...jakos to bedzie. Lepiej dmuchac na zimne i zauwazac niedostatki, zas rola tych u ktorych mozemy szukac, aby znalezc jak najmniej. I tego i Panu i pozostalym zycze. I jeszcze tyle aby niepowodzeniem konczyly sie poszukiwania nie z przyczyny dobrego ukrywania ale rzeczywisty brak niedociagniec powodowal zawod wsrod poszukujacych. Dosiego Roku Panie Arturze. starykon Odpowiedz Link Zgłoś
starykon Re: A Panu Arturowi 02.01.02, 18:47 bez przyganienia, chciałbym wyjasnić drobnych szczegółów pare. Parokrotnie, dość nieoczekiwanie okazywało się ,że "gość portalu np. X", w którymś kolejnym swym wystapieniu, ujawniał, że jest pracownikiem Magistratu. Przypominam sobie taki epizod z udziałem jednago z Asystentów Pana Prezydenta Gołasia. Mam więc pełne prawo być zdania,że są powody dla których pracownicy, urzednicy Magistratu dość bacznie, dla różnych pewnie powodów analizują to co sie na Forum pojawia. Czemu więc przy okazji tak ważnej- to chyba niekwestionowana waga imprezy, tak zdecydowanie popartej przez Magistrat w Mieście- nie złożyli w jakiejś oficjalniejszej formie życzeń mieszkańcom? Pańska troska Panie Arturze o właściwy i piekny wizerunek , tu niech już nie wymienię czyj, też lokuje Pana w bliskości z zajmujacym aktualnie Pałac Wielopolskich Urzędem...czemu więc nie pojawiły się te życzenia? Strony internetowe Urzędu, te oficjalne, pozostawiają sporo do życzenia w każdej płaszczyźnie ( merytorycznie cieniutko, aktualizacja no to bardzo różnie bywa...dlatego też droga taka jak np. portal Gazety, byłaby wcale na miejscu. To zresztą Forum i dobre miejsce na wymianę życzeń. Z Magistratem, jaki by nie był, też. Panie Arturze, Panu odpowiada ten sposób sprawowania Urzędu, to Pańska sprawa. Pan mnie upomina,że nazwałem kogoś kurduplem...a oczekiwał Pan, że powiem wysoki i przystojny? Historia mile wspomina wielu kurdupli, uroczych kurdupli, ale są też kurduple dokuczne, złośliwe i bufonowate. Są i takie których historia nie lubi. Najgorzej jeśli w parę zejdą się i nikczemnie mały wzrost i takiż poziom na podstawie którego lokujemy drugiego w klasie...Niestety są kurduple z klasą i ...pozaklasowe. Gratuluję Panu bystrości w kojarzeniu autorstwa i polecam zgłębienie wiedzy na temat różnicy między "starym koniem", a "starykoniem" starykon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A gdzie życzenia od Magistratu? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 19:40 Gość portalu: artur napisał(a): > zebys tak strasznie nie musial degustowac... > > <a href="http://www.krakow.pl/miasto/prezydent.php">www.krakow.pl/miasto/prezyd > ent.php</a> Zenada - 12 mega pliku na chu*****wym serwerze, na który połowa internautów w ogóle wejsc nie może, bo sie sciaga latami. Odpowiedz Link Zgłoś
kloss76 A może pan Jarosław Nykiel by się odezwał? 03.01.02, 01:21 Zawsze ma tyle do powiedzenia w obronie magistratu, a więc teraz, jako dyżurny "forumowicz" tegoż urzędu mógł pokusić się na życzenia dla nas. Ale po co? Co się zaś tyczy strony www.krakow.pl/ Jest to najwolniej działający serwis internetowy jaki znam. Dla porównania: podczas jego otwierania jestem w stanie napisać i wysłać kilka postów na forum Gazeta.pl, a często bywa tak, że przez ten czas "Magiczny Kraków" nie otworzy się jeszcze nawet w połowie.... Do tego dochodzą jeszcze merytoryczne zarzuty mojego przedmówcy, z którymi w pełni się zgadzam. Poddaję panu Jarosławowi Nykielowi tę kwestię pod rozwagę. Odpowiedz Link Zgłoś