Gość: ewf
IP: *.ghnet.pl
21.03.08, 09:01
wszystko to co zostało opisane gdy zabraknie studentów to marzenie
wielu Krakowian
w nosie mam interesy restauratorów i pabiarzy to wąska grupa
bogaczy mieszkańców Krakowa , która wzbogaciła się na promocji
chlania
studenci zamiast na zajęciach siedzą w pubach i leczą kaca
albo interesy developerów
guzik mnie obchodzi czy zarobią miliard mniej czy więcej
nakupili działek za grosze a teraz sprzedają mieszkania za setki
tysięcy bogacąc się nieprawdopodobnie
i to też jest wąska grupa bogaczy których los mnie nie obchodzi
jak studenci odejdą i mieszkania się zwolnią to nie trzeba będzie
budować , kupi się te po studentach po normalnej cenie
a MPK zbankrutuje ?
a co to nas obchodzi
tyle firm bankrutuje i nikt im nie współczuje a tu nagle problemem
ma być MPK?
jak będzie mniej przewozów to sprzedadzą część taboru ,zwolnią
pracowników lub zajmą się w ramach rezerw inną działalnmością i po
problemie
jak przyjemnie jest w Krakowie w okresie wakacji
luz , cisza ,na ulicach nie ma tabunów tej hałaśliwej stonki
takie miasto chciałoby się mieć przez cały rok
sprawdzcie ilu mieszkańców Krakowa urodziło się w Krakowie
część to przyjezdna wiocha , przyjęta za pochodzenie na studia i tu
osiadła
albo prezydent Krakowa , profesor uczelni , z Sosnowca ,
zobaczcie co wyprawia po motelach z urzędniczkami i jakich ludzi ma
wokół siebie,
to ma być autorytet dla studentów ?