600 nowych drzew zazieleni Kraków

IP: *.devs.futuro.pl 25.03.08, 22:08
"Mamy sporo parków..."
A to ciekawe stwierdzenie w kontekście ostatnich posunięć Magistratu w sprawie
Parku Dębnickiego. Widocznie parków w Krakowie jest tak dużo iż nie warto
tworzyć nowych w pobliżu blokowisk: Kurdwanowa, Nowej Huty, Ruczaju, Krowodrzy
Górki.
Zasadne jest także "okrajać" istniejące.
    • Gość: na pewno 4 obszary po 300 drzew...daje 600 ?!? IP: *.autocom.pl 25.03.08, 22:11
      Czy dziennikarzem można zostać nie znając matematyki z 2 .klasy
      podstawówki?
    • Gość: Mariusz Kpina IP: *.chello.pl 25.03.08, 22:37
      KZK w ubiegłym roku wyciął prawie 3 tys. drzew i ponad 3 tys metrów
      krzewów. Posadzenie 600 drzew to kpina.
      • basia.basia Re: Kpina 27.03.08, 12:35
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > KZK w ubiegłym roku wyciął prawie 3 tys. drzew i ponad 3 tys metrów
        > krzewów. Posadzenie 600 drzew to kpina.

        Zgadzam się, niestety.

        W mojej okolicy (sąd) zniknęło wiele cennych drzew z powodu przebudowy ronda
        mogilskiego oraz budowy sądu apelacyjnego.
        Najbardziej mnie boli wycięcie 2 przepięknych katalp, które były
        ozdobą skweru przed prokuraturą. Widowiskowe, pięknie kwitnące
        drzewa i rzadkie. Tam też był szpaler starych, wielkich amerykańskich
        brzóz - też wycięte:(

        Na rondzie grzegórzeckim masakra - wszytko wycięte:(

        W najbliższej okolicy mam kilka grup jeszcze rzadszych drzew pochodzących z
        Korei - evodia danielli. Rosną tłumione przez
        drzewa pospolite, które im zasłaniają światło. Marnieją aż serce
        boli. A kwitną pięknie od lipca i są miododajne. Absolutna rzadkość.
    • Gość: tobi tylko centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 08:50
      Jasne. Najwięcej na Plantach, sprzątanie na Rynku, remont dróg w
      śródmieściu, najwięcej kasy na ścisłe centrum. A reszta chamstwa
      niech siedzi cicho, płaci podatki i sie przygląda jak radni pięknie
      dbają o ścisłe centrum miasta. I potem oczywiscie będzie się czym
      chwalić, jak to oni zadbali o miasto. A miasto, to dla większości
      krakowian ich "małe ojczyzny" czyli miejsca im najbliższe, czyli
      także osiedla, dziurawe drogi, dzikie wysypiska za ich blokiem,
      nieoswietlone ulice. Ale oczywiście muszą przyjąć do wiadomości głos
      p.Sularza, który oburzony stwierdza że Rynek to wizytówka i tam musi
      być slicznie bo turyści. I turyści przyjadą, zostawią pieniądze i
      znów będzie że te pieniądze są dzięki temu że Rynek jest śliczny
      więc nie mozna ich przeznaczyć na inne dzielnice. I tak w kółko,
      będzie Kraków lepszy i gorszy, przy czym gorszy jest dla 80%
      mieszkańców, bo w ścisłym centrum mało kto mieszka.
    • Gość: Jolka Krakowska 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.adm.uj.edu.pl 26.03.08, 11:05
      W Centrum nikt nie mieszka, wystarczy sie przejsc wieczorem i
      zobaczyc w ilu oknach sie swieci swiatlo. W centrum sa turysci i to
      dla nich te drzewka, bo wszystkie inne sie wycina, twierdzac, ze
      podobno stare, brzydkie i groza zlamaniem galezi.
      Na przyklad na cmentarzach wycina sie wszystkie stare drzewa, ale na
      ich miejsce wcale nie sadzi nowych, tylko wstawia nowe groby,
      pomijajac to ze sa w okropnym guscie i nijak nie pasuja do
      zabytkowych kwater Rakowic czy Salwatora. Na rynku wycieto polowe
      starcyh przeslicznych akacji, nie byly zgnile ani sprochniale, co
      bylo widac golym okiem!! Wycina sie drzewa przy drogach, bo niby
      kierowcy na nie wpadaja, wycina sie topole, bo niby pyla, ciekawe co
      sie dzieje z drewnem z tych drzew?
      A teraz niby w ramach ekspiacji 600 nowych drzewek!! ale one beda
      normalnymi drzewami dopiero za jakies 20 lat!!! A przez najblizsze
      lata wszyscy beda wspominac z rozrzewnieniem, ze kiedys drzewa
      dawaly cien, ochlode, produkowaly tlen i towrzyly klimat.....
    • Gość: gniewko_syb_ryba 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.autocom.pl 26.03.08, 14:52
      To chyba pani redaktor zazieleniło się w głowie... ;-P Przy okazji budowy
      "apartamentowców" wycina się z 10 razy tyle drzew jak nie więcej, a na dodatek
      te nowoposadzone pielęgnuje się tak "profesjonalnie", że np. z posadzonych w ub.
      roku na plantach dietlowskich uschło co najmniej 90 %... Ile z tych planowanych
      600 dożyje wieku młodzieńczego ?...
    • Gość: ZAŁAMANA 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 18:48
      Drwiny,kpiny to za delikatne słowa.To co sie wyprawia w Krakowie
      wola o pomste do....Jak wyglada okolica Ronda Mogilskiego!!!!i
      teren za hotelem Chopin..Drzew jak na lekarstwo.Wycieto piekny
      skwerek przy Mosiężniczej.Nie ma drzew nie ma miejsc do
      spacerów,dla dzieci , nie mowiąc o miejscach do
      parkowania.Koszmar.Kto pozwala na tak gęstą zabudowę!!????
    • Gość: ojapierdziu 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.net.autocom.pl 26.03.08, 19:46
      "Sporo parków" ... taaa, od pierona ich mamy i jakie one wspaniałeee
      i wielkie. Popatrzcie sobie na parki Paryża!
      Wyjątek jak cholera. Zieleń śródblokowa jest, ale głównie przy
      blokach z PRLu, w tych nowych miejsce jest zbyt cenne żeby się tam
      drzewo zmieściło, starcza miejsca na trawniczek i 3 krzewy.
      • Gość: Bauer Re: 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.gemini.net.pl 26.03.08, 20:14
        No a ile parków w Krakowie znasz i w ilu byłeś/aś?
        • Gość: ojapierdziu Re: 600 nowych drzew zazieleni Kraków IP: *.net.autocom.pl 27.03.08, 12:26
          Chodzę do tych, które mam niedaleko domu. Wyspiańskiego+Krowoderskich (który jakiś cymbał w 1/3parku przegrodził ulicą, którą prawie nikt nie jeździ). Park Kościuszki (przy dworku Białoprądnickim) malutki, ale fajny bo to stary park dworski.
          Planty, Park Krakowski na zasadzie 'po drodze'. Kiedyś jeszcze Park Jordana odwiedzałam (głównie jako dziecko). Sporadycznie Bulwary Wiślane (jako tereny zielone). Skałki Twardowskiego też odwiedziłam kilka razy i park koło ul. Przedwiośnie. A co 'znania' to umiem otworzyć plan miasta ;) Wystarczy za 'kwalifikacje'?

          Co nie zmienia faktu, że dalej nie mamy systemu parków (przewietrzanie miasta itp.), że planuje się nowe osiedla, ale nie zieleń i tereny rekreacyjne do nich, że parki wiślane wciąż są tylko na papierze, a zagospodarowanie bulwarów woła o pomstę do nieba (trasa most Kotlarski - stopień wodny Dąbie nie posiada chyba żadnej ławki).

          A do wyszukiwarki proponuję wrzucić hasła park de la Villette (lata 80te) i park Citroena (lata 90te) i zobaczyć czym to się różni. Bo park to nie tylko alejka-trawnik-drzewo.
    • gregry a kiedy wyrosną przy Bora Komorowskiego.... 26.03.08, 20:25
      Dziwnie wygląda trochę ulica Bora Komorowskiego. Jej (nie)naturalnym
      dalszym ciągiem stała się Aleja Andersa (cała pięknie zadrzewiona).
      O ile Aleją Andersa przejeżdża się z wielką przyjemnością, o tyle po
      wjechaniu na Bora człowiek czuje się jak na autostradzie

      BTW
      Rozumiem, że już na zawsze ta autostrada będzie wpadać do Centrum
      Nowej Huty (a nie, tak jak planowali komuniści w ulicę Łowińskiego
      [gdzie zarezerwowano teren pod drugi Pas i przygotowano podwójny
      most pod ulicą Mikołajczyka])
Inne wątki na temat:
Pełna wersja