Miasto o protestach i konsultacjach społecznych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 01:15
Taaaak - miesiącznik "Krakow.pl" formą konsultacji społecznej.
Prezio Majchrowski jak zwykle niezawodny...

To jest słuszna koncepcja - konsultacje bez możliwości wypowiedzenia
się przez stronę, którą się miasto "konsultuje" - jeszcze by
mieszkańcy powiedzieli parę słów prawdy zamiast się zachwycać każdym
słowem które spływa z ust prezydenta-profesora...

Ileż geszefcików już prezydentowi-profesorowi utrącili niepokorni
mieszkańcy Śródmieścia, Kazimierza czy Podgórza. Czas z tym skończyć.

Ruki po szwam i małczat'!

    • Gość: NH Konsultacje? jakie konsultacje IP: *.chello.pl 27.03.08, 08:22
      Nawet w takiej sprawie jak zasady konsultacji, władcy tego miasta
      nie raczyli skonsultować się ze społeczeństwem. ONI wiedzą lepiej,
      ONI zadecydują. ONI się konsultują, ale z deweloperami, a potem
      występują w ich interesach. W końcu deweloper to też społeczeństwo.
    • Gość: RUSAŁKA Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: 195.128.228.* 27.03.08, 08:58
      "W jaki sposób miałyby być prowadzone konsultacje? Prezydent
      Majchrowski mówił, że ich formą jest wydawanie dwutygodnika
      miejskiego Kraków.pl... "
      I TAK SIE WYPOWIADA PREZYDENT ??? TYTUŁY TYTUŁAMI A GOŚĆ NIE WIE CO
      TO SĄ KONSULTACJE. PREZYDENT DO WYMIANY !!!

    • Gość: RUSAŁKA gang majchrewy IP: 195.128.228.* 27.03.08, 09:28
      niestety ale to prawda - miastem rządzi gang majchrewy......kiedyś
      tu było fajnie.
    • Gość: córka Kraka Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:48
      No to jeśli połączą te projekty to powstanie kolejny zakalcowaty
      gniot ale za to poświęcony przez Kościół.
    • Gość: zibi Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:57
      Władze miasta po kilkunastu latach zrozumiały jak ważny jest glos
      społeczeństwa w sprawach, które go dotyczą (np. spalarnia). To, ze
      przez miniony okres nie było podjętej uchwały oznacza, że nikt z
      urzędników nie liczył się z mieszkańcami przy podejmowaniu decyzji.
      Urzędnicza samowola podyktowana dbaniem o własne interesy
      doprowadziła do buntu społecznego, który wymusił zainteresowanie się
      tą sprawą oraz to, że władza podjęła wreszcie próbę ustalenia
      sposobu w jaki ma się komunikować ze społeczeństwem.
      Jak dobrze, ze żyjemy w państwie demokratycznym, w którym
      społeczeństwo pełni ważną rolę w procesie podejmowania decyzji i
      cieszę się ,że żyję wśód tak świadomych mieszkańców.

    • Gość: eko-rybitwa Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: *.um.krakow.pl 27.03.08, 10:14
      Gratulacje dla mieszkańców Dzielnicy XII i XII, którzy swoją
      determinacją i działaniem zmusili władze Miasta do konsultacji
      społecznych. Choć są to początki tego typu dialogu, wierzę w jego
      sukces i w to,że jego głównym i podstawowym założeniem będzie
      ochrona mieszkańców przed uciążliwościami, które mogą spowodowac
      kolejne inwestycje.
    • Gość: www Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: *.um.krakow.pl 27.03.08, 10:36
      konsultacje społeczne - tak, tylko żeby dotacje unijne nie
      przepadły, bo tempo przygotowania procedur konsultacji jest
      za.........Nie lepiej byłoby pomyslec o innej, bezproblemowej
      lokalizacji tego cudu ekolologii - spalarni?
    • Gość: słowianka Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: 217.8.182.* 27.03.08, 11:18
      Sprawy konsultacji społecznych nie można załatwić na "łapu-capu"
      żeby tylko pozbyć się problemu. To zbyt ważne dla całej
      społeczności Krakowa. Mam nadzieję, że Radni Miasta jako nasi
      przedstawiciele, zdają sobie z tego sprawę i nie uchwalą
      bezsensownego, niedostosowanego do rzeczywistości bubla. Powinien
      zdawać sobie sprawę z tego również Prezydent !!!
    • Gość: gniewko_syb_ryba Re: Miasto o protestach i konsultacjach społeczny IP: *.autocom.pl 27.03.08, 12:13
      Hehehe, Majchrowski potrafił wykorzystać nawet GW do zareklamowania tego swojego
      gniota ("krakow.pl") jakby reklamy na supernowoczesnych ;))) tablicach
      elektronicznych za kilkaset tysięcy nie wystarczały... Co prawda po artykułach w
      prasie na chwilę zniknęły ale tylko na chwilę bo znowu się pojawiły... Może więc
      GW znowu o nich napisze ?... ;)))
    • Gość: gosc Miasto o protestach i konsultacjach społecznych IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 19:04
      No tak, pod protestem w sprawie nadbudowy fortu sw. Benedykta zebrano 7 tys.
      podpisow i to wcale nie rusza wladz miasta. A teraz nagle jeden tysiac ma poruszyc?
    • o13y a jakby tak jaśniej i bardziej do rzeczy 27.03.08, 21:32
      Cała Pani Magda. Wysłucha, ale nie wszystko. Przeczyta, ale nie do końca. Może
      by dało się czytelniejsze materiały popełniać, hę?
      Ja np mam takie pytania:
      1/co to za raport- czyjego autorstwa, na czyje zlecenie, a może to po prostu
      raport jakiegoś urzędnika, bo inny urzędnik się domagał raportu. Jasne napisanie
      o jakie opracowanie chodzi jest kluczowe dla oceny
      2/"Nie należy przywiązywać zbytniej wagi do uchwał samorządu lokalnego
      sprzeciwiających się budowie spalarnii np. w okresie poprzedzającym wybory. W
      tym okresie są nieuniknione populistyczne oświadczenia części kandydatów na
      przyszłych radnych"
      uchwała samorządu lokalnego a oświadczenie kandydata to dwie różne sprawy. To o
      co w końcu idzie- o prawo lokalne czy o program kandydatów?
      3/na pewno Majchrowski powiedział, że te ględy w kraków.pl to są konsultacje
      społeczne? - nie wierzę, nawet przedszkolak by tak nie powiedział :-)
      4/brak jest jasnej odpowiedzi na proste pytanie - dlaczego Miasto nagle dostało
      szwungu do pyskówek z obywatelami?
      Powiedzmy sobie jasno- w wielu przypadkach np. finansowania unijnego jest to
      wymagane. Ale tych gdzie finanse tego nie wymagają? po co Miasto to robi, no po co?
      5/jak sie Rada Miasta teraz da wyślizgać z decyzyjności co do konsultacji
      społecznych to chyba nie jest potrzebna do niczego. Tworzy prawo lokalne? -
      tworzy. Wybrana przez nas? ano wybrana. To nie wyobrażam sobie, aby nie mogła
      wyznaczać inwestycji do konsultacji. Te, które uzna za stosowne (lub wyborcy
      przez radnych uznają)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja