Zwiększa się ruch na lotnisku w Balicach

IP: *.bojko.krakow.pl 06.09.03, 07:48
Ludzie, róbmy wszystko, żeby ten zaścianek Europy Środkowej
stał się normalnym, dużym i prężnym miastem (bo ładny już na
szczęście jest).
    • makabi Re: Zwiększa się ruch na lotnisku w Balicach 06.09.03, 13:20
      Jestem za rozwojem ruchu lotniczego w Krakowie. niedlugo ma tu
      powstać dowództwo NATO. Tylko mieszkam na osiedlu Prądnik Biały
      Wschód. Ostatnio w ramach tych wszystkich zmaihna przebudowano
      korytarze powietrzne i w związku tym samoloty latają mi nad
      głową tak nisko, że jniedługo z lornetką odczytam ich numery
      rejestracyjne. Autobusów jeżdzi mniej niz przelatuje różnych
      smolotów.
      • pi_lotnik Re: Zwiększa się ruch na lotnisku w Balicach 06.09.03, 20:38
        wcześniej też latały tak nisko, a z tymi autobusami to
        ostro przesadzasz...
    • Gość: jacek2 Re: Zwiększa się ruch na lotnisku w Balicach IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 06.09.03, 22:06
      Gość portalu: Piter-Krakus napisał(a):

      > Ludzie, róbmy wszystko, żeby ten zaścianek Europy Środkowej
      > stał się normalnym, dużym i prężnym miastem (bo ładny już na
      > szczęście jest).
      Ale nie za czysty !!!
    • Gość: jaskrawy Re: Zwiększa się ruch na lotnisku w Balicach, IP: *.sienna14.enetwork.pl 06.09.03, 23:00
      ale kultura obsługi się zmniejsza. 4 września odbyły się żenujące sceny na
      krakowskim lotnisku. Samolot do Chicago(16.20) nie mógł odlecieć z powodu
      awarii. Pasażerów przetrzymano do północy bez posiłku i bez prób załatwienia
      drugiego samolotu. Na sali odpraw płakały dzieci, a trzech cukrzyków usiłowało
      nie zapasć w letarg bez jedzenia. Podróżnym zaoferowano wylot z Krakowa dopiero
      na 15 września, komu się nie podobało mógł odlecieć z Warszawy, o ile sam
      osobiście zarezerwował sobie jakieś miejsce i dotarł do stolicy na swój koszt.
      Znajomi, od których o tym wiem, opowiadali, że tak żenujących scen nie oglądali
      nawet w Boliwii. Pan delegowany na salę odpraw zapytany o nazwisko zdjął
      plakietkę identyfikaccyjną i odparł, że jego nazwisko nie ma znaczenia.
      Proszony o kontakt z przełożonym powiedział, (0 21-szej) że dyrektor już śpi...
      Następnego dnia rano, już z Warszawy, znajomi dzwonili na lotnisko w Krakowie,
      żeby się dowiedzieć, gdzie mogą odnależćc bagaże. Ktoś z obsługi lotniska
      krakowskiego odpowiedział, że nie wie, a zapytany o szefa odparł, że szef
      jeszcze śpi...
      Kurwa, gdzie my żyjemy?!
    • Gość: Michal Ksiadz = Zboczeniec IP: *.far.bostream.se 11.09.03, 00:19
      Polska dla polakow, ziemia dla ziemniakow a ksieza na ksiezyc!
Pełna wersja