Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy

08.09.03, 22:53
Pałą przez plery i przez łeb - a jeszcze lepiej - bronią
gładkolufową... żeby sie dwa razy zastanowili zanim znów im się
zachce łazić z kosami po osiedlu...

I ludzie - dzwońcie na Policję OD RAZU jak się ktoś drze po
nocy, nawet anonimowo - macie prawo do spokoju, a goście są
niebezpieczni... Po co później pluć sobie w brodę, że się nie
zadzwoniło, jak komuś stanie się krzywda??

A dla Policji w takich sytuacjach zielone światło dla użycia
siły... i to solidnej...
    • Gość: ja Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: 62.121.131.* 08.09.03, 22:54
      Jebać Dresów ! Niech żyje POLICJA !!!
      • Gość: S-Nick Stzrelać z ostrej... !!!! IP: *.interserv.net.pl / 192.168.3.* 09.09.03, 15:36
        Poprostu , nic więcej tylko walić do S/Synów z ostrej broni...
        nie ma szans na resocjalizację!!!
    • Gość: My Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: 62.121.131.* 08.09.03, 22:56
      Jebabać dresiarzy !!! Niech żyje POLICJA !!! p.s. Policjo !!!
      Zacznij być brutalna!!! ..........
      • Gość: Krakus GRZECZNE DZIECI Z DOBRYCH DOMÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 22:59
        Nikt im nic nie zrobi,niestety w tym kraju gdzie wszystko jest p.
        o.p.i.e.r.d.o.l.o.n.e.
        • Gość: kuba Re: GRZECZNE DZIECI Z DOBRYCH DOMÓW IP: *.wil.pk.edu.pl 09.09.03, 10:27
          człowiek, jeżeli urodzi sie zły to będzie bandytą do końca
          życia, jeżeli urodzi się dobry to raczej mordował nie będzie.
          Moja rada: wieszać bandytów, a tych złapanych za rękę na gorącym
          uczynku powino sie odstrzelić odrazu, zaoszczędzimy na kosztach
          procesu, bo ja jako podatnik nie jestem zainteresowany aby z
          moich podatków utrzymywać bandytów w więzieniu.
    • Gość: hasi Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.poczta.okay.pl 09.09.03, 01:08
      zgroza i hamstwo - ale cóz sami wychowalismy sobie taka młodzież
      bezstresowo i ferplay hm a może to demokracja niech każdy ocenia
      sam ale zawinili też rodzice gdzie sa i jak pilnuja swoje dzieci
      czy oni tez moze tak rozładowywali swoje nerwy w latach
      młodości ?!
    • Gość: Zastaanowius Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.compower.pl 09.09.03, 01:18
      Ja wiem tylko co się dzieje na codzień i co minutę w Warszawie. mieszkałem w
      paru miejscach. Gdyby pisać o każdym takim warszawskim zajściu, to wyludniłaby
      się ona już dawno. Czy te artykuły mają w jakiś sposób odstraszać od pewnych
      miast? Innych niż Warszawa? Ja chcę poczytać o Warszawie - o każdym zajściu .
      KAŻDYM ;). Przypuszczam, że stało by się to nudne i pospolite z nadmiaru
      opisywanych warszawskich przestępstw. Pozdrawiam
      • Gość: Emu Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 09:29
        No patrz w tej Warszawie to wszyscy z nożami w biały dzień chodzą i mają takie
        jakieś długie zęby. Za to w Krakowie to w ogóle przestępstw nie ma. A ja też
        mieszkałem w Warszawie i jakoś na tych osiedlach takich dantejskich scen nie
        widziałem.
        Idź chłopie razem ze swoim zacietrzewieniem do Pacanowa po rozum do głowy.
        • Gość: zastanowius Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.compower.pl 09.09.03, 10:01
          Ja to samo mogę Ci powiedzieć o Krakowie. Że takich scen nie widziałem. Chłopie.
          • Gość: igor Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.crowley.pl 09.09.03, 15:34
            Gość portalu: zastanowius napisał(a):

            > Ja to samo mogę Ci powiedzieć o Krakowie. Że takich scen nie
            widziałem. Chłopie
            > .
            A U NAS W WARSZAWIEEE............ ehh czlowiekuu warszawa
            warszawa oo podziwiam cie bo jestes ze stolicy za to ze uwas sie
            bija w bialy dzien i to jest nudne. :|
          • Gość: SEVEN Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 18:03
            Gość portalu: zastanowius napisał(a):

            > Ja to samo mogę Ci powiedzieć o Krakowie. Że takich scen nie widziałem. Chłopie
            > .
            to ciekawe, czy w ogole wychodziles z domu, ze nigdy nie
            widziales takich scen w Krakowie. trudno, zeby gazety
            pisaly o wszystkich, a zreszta dopoki leja sie sami
            dresiarze, a postronne osoby moga sie oddalic, ew. nic im sie
            nie dzieje, to co mnie to obchodzi...
    • Gość: missio Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 08:07
      A gdzie był Prezydent? na rybach? Tyle ładnych rzeczy opowiadał
      w kampanii o bezpieczeństwie.
      • Gość: Nienawidzator dresor Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.pul.tke.pl 16.09.03, 18:14
        Sposoby na tych bezmózgich skur...synów są trzy...Jeden z nich
        na szeroką skalę propagują ludzie wypowiadający sie na tym
        forum...Czyli od razu z ostrej amunicji w tył łba i do widzena
        dreisarskie mendy.Drugi to juz mój sposób.Stworzyć po prostu
        ochotnicze osiedlowe szwadrony,które pilnowały by porządku i i
        lały po mordach tych debili(oczywiście należało by je odpowiedni
        wyposażyć, np. w siekiery i maczety).Oczywiście każdy z
        mieszkańców musiał by powiedzmy te trzy cztery złote doplacić do
        czynszu.Albo sposób trzeci.Bez procesu umieszczać w zakładzie
        karnym w celi z prawdziwymi chłopakami.Z tymi co ich
        przyrodzenia swędzą.Przy tym wytatuować na plecach i na tyłku
        takiemu dresowi "ru...ać aż do skutku".Jestem przekonany ,ze po
        takiej kuracji chłopcy by byli grzeczniejsi i nabrali by
        ogłady...
    • Gość: Zmartwiona Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.admin.pk.edu.pl 09.09.03, 09:31
      Martwi mnie stan psychiczny pana dzielnicowego i policji w
      ogóle. Czy bardzo zestresowała was ta informacja? Może
      zrezygnujcie dzisiaj z przejażdżek tymi lśniącymi opelkami,
      żeby - nie daj Boże - nie porysować lakieru, a już o
      wieczornych jazdach po N. Bieżanowie czy N. Hucie to w ogóle
      zapomnijcie - tyle tam niebezpiecznych miejsc!
    • yogy Oni nie mieszkali w Bieżanowie! 09.09.03, 09:35
      Te drechy które goniły po NB napewno nie mieszkają w Bieżanowie.
      To pewnie (pseudo)kibice Cracovii z Prokocimia. Przecież od lat
      pomiędzy Bieżanowem, a Prokocimiem toczą się nieziemskie
      batalie. W Bieżanowie "są" za Wisłą, a w Prokocimiu za Cracovią.
      Odkąd pamiętam (a w NB mieszkałem dość długo) Cracovianie z
      Prokocimia robili nocne wypady na osiedle wrzeszcząc na całe
      gardła i dewastując wszystko co stanęło na ich drodze. Dlatego w
      pawilonie zwanym "Alf" prawie co drugi dzień nie było jakiejś
      szyby.
      • forward Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! 09.09.03, 10:16
        Ostatnio uśmiałem się, jak usłyszałem w radiu że katów z Torunia należałoby
        poddać socjoterapii, pewnie podobnej socjo coś tam trzeba poddać dresów z
        Nowego Bieżanowa. Nie ma co kombinować takich bandytów trzeba izolować od
        społeczeństwa, już pierwszy wyrok powinien opiewać na 10 do 15 lat, a następny
        na dożywocie i klucz od celi nalezy wyrzucić do bardzo głębokiej celi i
        przestać się bawić w te socjologiczno, psychologiczne brednie. W Polsce zawsze
        była bieda i zawsze większość społeczeństwa żyła w nędzy a mimo to takiego
        bandytyzmu nie było.



        Forward
      • Gość: bn Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 10:32
        to z pewnoscia ci debile z prokocimia. co to sie w ogole porobilo.
        pociac goscia za nic. a raczej za to ze akurat przechodzil.
        pojebane wiesniaki. w biezanowie/prokocimiu wprawdzie nigdy nie bylo
        spokoju ale zwykle lali sie ci co chcieli ani przypadkowi przechodnie.
        porazka...
        • Gość: janky Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 10:55
          Dziennikarze to chyba nie wychodzą zza swych biurek!! czy jeżeli
          dziennikarz ma zły dzień to wyżyje się na swoim szefie w biurze,
          czy na przypadkowym przechodniu??Poprostu swojego gniazda sie
          nie kala i nikt nie chodzi po WŁASNYM osiedlu i nie robi
          demolki!! Oczywiste jest że to występ wyjazdowy "sąsiadów". Na
          przyszłość kochani dziennikarze dowiedzcie się jakie realia
          panują na krakowskich i nie tylko osiedlach a nie ile kawy jest
          w kubku na biurku!
        • Gość: tygiel Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.chello.pl 09.09.03, 12:19
          Gość portalu: bn napisał(a):

          > to z pewnoscia ci debile z prokocimia. co to sie w ogole porobilo.
          > pociac goscia za nic. a raczej za to ze akurat przechodzil.
          > pojebane wiesniaki. w biezanowie/prokocimiu wprawdzie nigdy nie
          bylo
          > spokoju ale zwykle lali sie ci co chcieli ani przypadkowi
          przechodnie.

          99% osob wypowiadajacych sie w tym temacie nie wie nic na temat
          tego co sie dzieje chyba miedzy Prokocimiem a Biezanowem od jakis
          20 lat

          przypominam, chyba to bylo w marcu, w pewien wtorek... wiselka
          wpada na prokocim i katuja chlopaka kijami - chlopak zwiazany z
          pilka nozna tak jak Urban z kosciolem katolickim, 2 dni pozniej
          kolejny wjazd, tym razem noz w plecy kolesiowi, podobnie
          zwiazanemu z pilka nozna co kolega 2 dni wczesniej, (reakcja
          policji ? zwijaja ekipe z prokocimia bo to przeciez logiczne ze
          chlopaki chcialy wbic noz chlopakowi z wlasnego podorka)
          pare razy jeszcze wjazdy i napaday "wiselki" sie odbywaly

          no i mamy pamietny mecz z ruchem Cracovii,

          cala Polska gada o zadymie na stadionie a tymczasem niedaleko
          Jerzmanowskiego 32 z godzine przed meczykiem 30 "panow" z
          Biezanowa katuje siekierami i nozami chlopaka z Prokocimia...

          tylko slepy nie widzi ze to jest wojna, i pewno wlasnie mial
          miejsce odwet tylko czekac az znowu Biezanow wpadnie na Prokocim
          i pozniej Prokocim na Biezanow, i pozniej Biezanow na Prokocim..

          a wy bedziecie dalej pieprzyc o dresach i o tym ze sie powinno
          strzelac do ludzi,

          to wszystko moze sie skonczyc smiercia czlowieka, niewinnego
          czlowieka, moze zamiast gadac o tym jakie to dresy nie sa
          popierdolone czas sie zastanowic co z tym wszystkim zrobic ?
          • Gość: igor Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.crowley.pl 09.09.03, 15:51

            tak tez znam te przypadki bo mieszkalem na biezanowie teraz
            mieszkam na kurdwanowie. powiem szczerze ze nie jest i tu i tam
            ciekawie ale mysle ze wszedzie tak jest.
            i sadze jednak ze to wlasnie dzieki rodzicom ktorzy wychowuja
            takich DRESIARZY. zero zainteresowania swiomi dziecmi.
            to sa ZJE***E glowy trzeba tepic dresow - SIŁĄ PALA PRZEZ ŁEB !
            i do wiezienia ! a nie ze po 3 miesiacach wypuszcza i robi dalej
            swoje!!! niech sie naucza porzadku LAC! ojcec nie zleje dupy
            niech zleje policja PALAMI! taki jest sposob1 jesli masz inny to
            jaki???

            p.s. na kurdwanowie wg mimo wszystko jezdzi za malo patroli!!! :D
          • Gość: bn Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 16:43
            debile sa i tu i tu. wojna wojną ale kiedys byly tzw. ustawki
            na granicznych łąkach i komus kto mial w dupie tego typu zabawy
            sie nic nie dzialo.... a teraz jest coraz bardziej przesrane..
          • Gość: NORMALNY Re: Oni nie mieszkali w Bieżanowie! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 18:08
            ale za to ty jestes nienormalny! x przykladow jacy to kibice
            wisly sa zli, a o cracovii nie wspominasz, bo co?? glupio ci
            pisac, co wyczyniaja twoi kumple ? to nie zabieraj w ogole
            glosu
            kibice i jednych i drugich to niezli psychole, tutaj nie ma
            tych gorszych, czy tych, ktorzy zaczeli pierwsi.
        • Gość: tygiel Post Scriptum IP: *.chello.pl 09.09.03, 12:56
          Z pewnoscia wielu z czytajacych moja wypowiedz, powie
          sobie "niech sie wybijaja w koncu sie wymorduja i bedzie
          spokoj" szanuje takie zdanie ale...

          przytocze pewne wydarzenia z okolic nietak dalekich..
          Kurdwanow
          tam ma miejsce wojna ul. Witosa kontra Bojki

          doszlo do tego ze swego czasu co tydzien byly ofiary z
          obu stron, w piatek Bojki wjezdzaja w Witosa, w sobote
          Witosa sie msci

          ale ja nie o tym... tam sytuacja juz jest taka, ze do gry
          wszedl ciezki sprzet w postaci koktajli molotova,

          chlopaki uciekli do klatki schodowej ? co tam.. rzucimy
          mu koktajlem przez szybke...

          nadal chcecie dac im sie powybijac ? ciekawe co bedzie
          jak koktajle zaczna wpadac do mieszkan

          inna historia jak sie zaczaili na tych 2 kolesi co
          wracali nad ranem z kameloeona i jeden wskoczyl ze
          strachu komus do mieszkania przez okno

          mieszkasz na parterze ? co tam, badz w gotowosci bo ktos
          moze Cie odwiedzic o kazdej porze!

          dlatego nie myslcie sobie ze ktos cos zrobi za was, na
          policje nie ma co liczyc
    • Gość: pluszak Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 10:57
      hmm... czy aby napewno to byli chłopcy z okolicznych bloków??
      mnie się wydaje, że z sąsiedniego osiedla... bo zazwyczaj swoi
      tak nie robią...
    • Gość: n.p. Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 13:42
      "DRESY" Z PROKOCIMIA TO POPROSTU KOLESIE KTÓRZY DAJĄ SOBIE RADE
      W GRUPIE
    • Gość: kiep Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.interserv.net.pl / 192.168.3.* 09.09.03, 15:15
      HAHAHAHAHHAH wiem kto to
    • Gość: susurro Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.chello.pl 09.09.03, 15:49
      jestem pewna ze zo to z prokicimia bo to juz nie pierwszy raz
      jak przychodzili na biezanow i atakowali ostrymi narzedziami
    • Gość: anonim Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 15:50
      Jakie to mile ze na moim osiedlu sa porzadni ludzie
      • Gość: MB dablju To proko na 100% IP: *.net / 192.168.1.* 09.09.03, 16:29
        To te parówy z prokocimia. I taka prawda że potrafią dymić
        tylko w grupie.
    • Gość: Susurrro Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.chello.pl 09.09.03, 16:39
      jasna sprawa że byli to dresiarze z Prokocimia, zastanawia mnie
      jeden fakt, gdzie w tym czasie była ochrona osiedla? przecież
      tak "sumiennie"co dzień patrolują Nowy Bieżanów
    • Gość: arkus Re: Nowy Bieżanów: nocny napad dresiarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:48
      sukins... dla takich tylko jest wiezienie, tam ich naucza juz
      klawisze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja