Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 23:11
jedyny sposób aby urząd zajął się twoją sprawą to napisanie o niej na łamach
gazety. Smutne.
    • Gość: eeeee Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 14.05.08, 23:16
      kraowianie w najblizszych wyborach powinni glosowac na tego
      kandydata na prezydenta Krakowa, ktory obieca wprowadzenie systemu
      kar dla urzednikow, ktorzy nieprawidlowo wypelniaja swoje obowiazki
      • Gość: kraaa Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 23:26
        taaa ..nie bądz naiwny ...gdyby mysleli nigdy takie 0 jak
        Majchrowski nie bylo by prezydentem
      • Gość: taki jeden Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.lama.net.pl 14.05.08, 23:27
        Problem polega na tym że urzędnicy właśnie sumiennie wykonują swoje obowiązki!
        Gdyby tego nie robili i olali te wszystkie durne procedury to zezwolenia można
        by wydać od ręki.
        No ale wtedy zakończyłaby się ich kariera zawodowa w UMK a na ich miejsce
        zatrudniono by takich co z sumiennością nie mają problemu :(
        • Gość: inwestor Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 23:58
          najgorsze jest to że urzędnicy panicznie boją się podjąć jakąkolwiek decyzję,
          obojętnie jaka ona by była: pozytywna czy negatywna, ale wówczas można odwoływać
          się do drugiej instancji.
          Druga sprawa że w przypadku różnych interpretacji przepisu zawsze wybierają tą
          negatywną dla wnioskodawcy aby nie być posądzonym o korupcje.
          • Gość: 3po3 Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.chello.pl 15.05.08, 01:08
            Dlaczego w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zmienia się zasady wnioskowania o dopłaty likwidując bezpłatne poradnictwo?
            Dlaczego od rolnika wymaga się wiedzy, którą urzędnik Agencji nabywa po kilkuletnich studiach i uzupełniających kursach?
            Dlaczego błądzącego po skomplikowanych przepisach rolnika traktuje się, jako oszusta?
            Dlaczego inwestorzy przedkładają lokalizację swoich inwestycji
            w Niepołomicach nad lokalizację w Krakowie?
            Dlaczego Żyd dziwi się, że go nie lubią?
            Dlaczego inwestor podejmujący się ucywilizowanie "szkieletora"
            ma płacić za nieudolność magistratu?
            Dlaczego magistrat głowi się nad ukróceniem samowoli na Karmelickiej 9 będąc sam przyczyną tej sytuacji?
            Dlaczego wyjścia z zawinionego bałaganiarstwa magistrat szuka w karach a nie w uzdrowieniu chorych procedur?
            Dlaczego nie wymienić kadrę, pożal się Boże, z placu Wszystkich Świętych, na pensonariuszy z Kobierzyna? Tym ostatnim nie braknie ani odwagi, ani inwencji, ani determinacji.
            Dlaczego... ?
            • Gość: John Finn Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: 213.180.137.* 15.05.08, 12:50
              Postaram się krótko odpowiedzieć na powyższe wątpliwości. Otóż:

              > Dlaczego w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zmienia się
              zasady wnioskowania o dopłaty likwidując bezpłatne poradnictwo?

              Nie wiem co masz na myśli pisząc "bezpłatne poradnictwo". Przypuszczam że chodzi
              Ci o współpracujący z ARiMR Ośrodek Doradztwa Rolniczego (ODR), którego
              pracownicy od pierwszego roku zajmowali się wypełnianiem wniosków o przyznanie
              płatności. Z początku usługa ta była faktycznie bezpłatna, teraz kosztuje.

              > Dlaczego od rolnika wymaga się wiedzy, którą urzędnik Agencji nabywa po
              kilkuletnich studiach i uzupełniających kursach?

              - A to dobre! Otóż powiem Ci w tajemnicy, że urzędnicy Agencji NIE NABYWAJĄ
              żadnej wiedzy związanej z pracą na studiach i kursach! 99,9% pracowników ARiMR
              to ludzie przyjęci po znajomości, bądź za poparciem tej i owej partii. Są to
              ludzie z różnym wykształceniem - albo i bez. Wiedza potrzebna do wykonywania
              zawodu to: egzaminy wewnętrzne z procedur, doświadczenie zawodowe oraz wielka
              improwizacja (np. czasy partyzantki roku 2004).
              Co do poruszonego problemu "wiedzy wymaganej od rolnika"... no cóż. Tak został
              skonstruowany system przyznawania dopłat. Biurokracja jest niczym więcej jak
              tylko koniecznością przeprowadzenia działań zgodnie z prawem (procedury, KPA).
              Od rolnika wymaga się wiedzy, której wymaga się od każdego - papierki, cyferki,
              pierdółki. Takie czasy.
              Fakt faktem - wnioski o przyznanie płatności i instrukcje ich wypełniania były i
              są dosyć skomplikowane dla ludzi którzy w znacznym procencie nie mieli wcześniej
              doświadczenia z biurokracją, nie skończyli szkół średnich, nie wiedzieli że ich
              "łonka" to działka ewidencyjna z numerem i KW oraz częstokroć mieli problemy z
              pisaniem, wysławianiem się bądź rozumieniem.

              > Dlaczego błądzącego po skomplikowanych przepisach rolnika traktuje się, jako
              oszusta?

              Z niewiedzy i nieznajomości przepisów przez urzędników. Szczególnie KPA, który
              jest dokumentem nadrzędnym nad wszelkimi pisanymi na kolanie procedurami i
              którym można obronić rezygnację z wykonawstwa durnych i szkodliwych przepisów.
              Niestety - urzędnik się boi, więc zamiast nagiąć przepisy do faktów czyni
              wnioskodawcę stratnym.

              Dla uprzytomnienia:

              Zasady ogólne kpa:
              1. zasada praworządności
              2. zasada uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli
              3. zasada prawdy obiektywnej
              4. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa
              5. zasada informowania uczestników postępowania
              6. zasada czynnego udziału stron w postępowaniu
              7. zasada przekonywania
              8. zasada szybkości i prostoty postępowania
              9. zasada ugodowego załatwiania spraw
              10. zasada pisemnego załatwiania spraw
              11. zasada dwuinstancyjności postępowania
              12. zasada pozainstancyjnej weryfikacji decyzji ostatecznych
              13. zasada sadowej weryfikacji decyzji ostatecznych

              > Dlaczego inwestorzy przedkładają lokalizację swoich inwestycji w Niepołomicach
              nad lokalizację w Krakowie?

              A co z inwestorami którzy przedkładają lokalizację swoich inwestycji w Krakowie
              nad lokalizację w Niepołomicach?

              > Dlaczego Żyd dziwi się, że go nie lubią?

              Dobre pytanie. Po przeszło 2 tys. lat powinni się przyzwyczaić i nie dziwić, no nie?

              > Dlaczego inwestor podejmujący się ucywilizowanie "szkieletora" ma płacić za
              nieudolność magistratu?

              A dlaczego tenże inwestor koniecznie chce "uzywilizować" szkieletora niezgodnie
              z prawem, tj. podwyższyć go o kilka pięter?
              Swoją drogą aż strach pomyśleć co by było gdyby właściciel szkieletora wziął
              przykład z pana Móla!

              > Dlaczego magistrat głowi się nad ukróceniem samowoli na Karmelickiej 9 będąc
              sam przyczyną tej sytuacji?

              Czy na pewno Magistrat jest przyczyną samowoli budowlanej i działań niezgodnych
              z prawem? Inwestor nie zaczął działań na własną rękę dlatego, że nie chciał
              czekać 2 lata na pozwolenie na remont przeciekająceg dachu, tylko dlatego, że
              przypuszczał iż nie dostanie pozwolenia na podwyższenie kamienicy.

              > Dlaczego wyjścia z zawinionego bałaganiarstwa magistrat szuka w karach a nie w
              uzdrowieniu chorych procedur?

              Patrz wyżej. Uproszczenie procedur to faktycznie konieczność, ale konsekwencja w
              kształtowaniu urbanistycznym miasta to drugie.

              > Dlaczego nie wymienić kadrę, pożal się Boże, z placu Wszystkich Świętych, na
              pensonariuszy z Kobierzyna? Tym ostatnim nie braknie ani odwagi, ani inwencji,
              ani determinacji.

              No właśnie - dlaczego nie? W budżetówce może pracować (i pracuje) ktokolwiek,
              byleby tylko miał poparcie partii aktualnie rządzących.

              > Dlaczego... ?

              A bo ja wiem... ?
              • Gość: Kowaniac Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.chello.pl 16.05.08, 08:30
                A co to ma wspólnego z nielkegalną nadbudową ?
    • Gość: onguernsey Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: 88.81.133.* 15.05.08, 00:37
      Burdel i brak odpowiedzialnych urzednikow. Tyle.
    • Gość: gość Karać, karać i jeszcze raz karać IP: *.chello.pl 15.05.08, 06:51
      Należy bezwzględnie orzekać i wykonywać na koszt właściciela
      rozbiórki samowoli budowlanych, nakładać drakońskie kary na ich
      właścicieli, odbierać uprawnienia budowlane nadzorującym i
      prowadzącym nielegalne prace budowlane oraz ostro karać firmy
      wykonujące samowolki.
      Oczywiście jeżeli jest przypadek że urzędnicy nie wydają decyzji w
      odpowiednim czasie (przypominam że decyzja może być również
      negatywna) to ich równiez nalezy karać.
      Tylko w ten sposób można przywrócić normalność.
      • Gość: ech gościu - nie pij tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 07:58
        4 lata na uzyskanie papierów,to nigdzie na świecie nie ma.
        • Gość: gość Re: gościu - nie pij tyle IP: *.chello.pl 15.05.08, 12:16
          Sam nie pij bo jak widać masz problemy ze zrozumieniem słowa
          pisanego. Jak wytrzeźwiejesz to przeczytaj jeszcze raz może wówczas
          zrozumiesz.
          • Gość: paweł Re: gościu - nie pij tyle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 23:30
            Gościu..
            A może podpiszesz się imieniem i nazwiskiem?
            • Gość: gość Re: gościu - nie pij tyle IP: *.chello.pl 16.05.08, 11:07
              Ty się podpisałeś nazwiskiem? Wiesz ilu Pawłów jest w Krakowie? Poza
              tym, nie wiem co to zmienia. Nie zarzucam konkretnej osobie
              przestępstwa, ani jej nie obrażam. Nikt w tej dyskusji nie podaje
              swojego imienia i nazwiska, wieć czego się czepiasz, Pawle Anonimie.
      • Gość: Kowaniec Re: Karać, karać i jeszcze raz karać IP: *.chello.pl 16.05.08, 08:34
        Może zacznijmy najpierw o urzędów i ich pracowników odpowiedzialnych
        za wydanie decyzji.Procedura bowiem jest strasznie zagmatwana i moim
        zdaniem głupia. Nie wiem jak w Krakowie za to wiem jak jest w Nowym
        Targu. Głupota goni głupote.
    • Gość: nieinwestor karać, karać ale urzędników za zaniechania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 08:27
      Stwierdzenie że urzedniczka jest na urlopie lub cos tam jeszcze i sprawa wówczas
      lezy to skandal. Sam koresponduję z urzedem miasta i jego jednostkami w wielu
      sprawach i nigdy nie dostałem odpowiedzi w terminie , a jak dostałem to najwyżej
      napisano że przedłużaja bo coś tam . I już po kilku miesiącach dostajesz
      odpowiedź że trzeba np. zaktua;lizowac mapkę , która jest w pokoju obok
      urzednika wydajacego decyzję. Żal i sromota z organizacją pracy w UMK. Dlaczego
      kontrola wewnętrzna nie wykrywa źle pracujących ludzi. Z pewnością i w UMK sa
      uczciwi i mądrzy urzednicy , ale źle pracujący powodują że i tych dobrych wrzuca
      się do jednego wora.
    • Gość: norma Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 09:43
      Nagle poczuli się zdopingowani! Oby nie nawydawali takich zezwoleń,
      jak na Szerokiej 12.
      • Gość: jurek Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 22:29
        a co Ci na szerokiej przeszkadza? wsród tych ruin obok? Za bardzo
        błyszczy?
        • Gość: Max Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.gprs.plus.pl 16.05.08, 09:52
          A widziałeś ten budynek od strony Starowiślnej??? Od Szerokiej paskudne te
          nadbudówki w dachu, ale od drugiej strony betonowy klocek!
    • Gość: inwestorka Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: 89.43.178.* 15.05.08, 10:02
      Ten Pan Inwestor zlamal prawo, ale mysle, ze dobrze zrobil.
      Przynajmniej zacznie sie jakas dyskusja. Po aferze z kamienica na
      szerokiej sprawa przycichla.
      Tymczasem Wydzial Architektury to skandal i wyrzucone w bloto
      pieniadze podatnika. Sama czekalam na pozwolenie 2 i pol roku. Moja
      historie tez opisala Gazeta (dziekuje) i kilka miesiecy potem sprawa
      sie zakonczyla.
      Stracilam mnostwo pieniedzy (w ciagu 2 i pol roku ceny trzykrotnie
      skoczyly w gore), zdrowia, nerwow. Robilam mala adaptacje strychu,
      nie chcialam budowac nowej kamienicy przy Rynku!!!!
      Gdybym wtedy wiedziala, ze bede sie kilka lat uzerac z urzednikami
      umk zrobilabym sobie adaptacje po cichutku i nielegalnie. Zostalam
      ukarana za uczciwosc. Odradzam inwestorom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: jurek Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 23:33
        wiesz... ja mam też dość tego miasta..Jedna wielka zawiść,,
    • Gość: benek krzyk nie ciesz sie bratku z cudzego wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:48
      Ci, ktorym podoba sie przedsiębiorczość pan Mola mają to szczęście, że nie
      dotknął ich bezpośrednio przypadek samowoli budowlanej realizowanej z
      pogwałceniem praw sąsiadów.
      Gdyby byli sąsiadami, którym samowolka zepsuła cięgi wentylacyjne albo zasłoniła
      światło, albo wyprowadziła pod okno wylot wentylacji z kuchni restauracyjnej
      itp. - mówiliby inaczej.
      Samowola budowlana MUSI BYĆ LIKWIDOWANA PRZEZ ROZBIÓRKĘ bo inaczej - szybko
      znajdziemy się w krainie absurdu.
      Powolność urzędników - nie może służyć jako argument dla legalizacji samowolek,
      to także absurd.
      Nie mozemy tolerować sytuacji gdy jednym absurdem usprawiedliwia sie drugi.
      Domagajcie się od Tuska aby wziął się do roboty i naprawil co trzeba, przecież
      się chłop tak dobrze zna na cenach cebuli...
      • Gość: piter Re: nie ciesz sie bratku z cudzego wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 23:36
        Ty "dupku"
      • Gość: Kowaniac Re: nie ciesz sie bratku z cudzego wypadku IP: *.chello.pl 16.05.08, 08:38
        A co ma Tusk do Magistratu ?
    • Gość: Gość Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.chello.pl 15.05.08, 10:52
      Urzędnicy Wydziału Architektury mało zarabiaja...
      To zobaczcie na ich PIT-y (te składane w US) ile mają z Urzędu,
      a ile maja ze umów zleceń albo raczej z umów o dzieło
      - to się przekonacie dlaczego pracują w UM.
      Dostęp do informacji i do inwestora nie ma ceny.

    • Gość: wernyhora wiekszość Polaków woli samowolę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:03
      Większość Polaków to ćwierćinteligenci, którzy popieraja samowole budowlane
      ponieważ nie starcza im wiedzy i wyobraźni aby sobie uprzytomnić, że jest to
      przejaw anarchii, ktora juz nieraz zakończyła się dla ich przodków tragicznie -
      i dla nich też się zakończy niewesoło.
      Polacy umizgują się falszywie do urzędników jak ku.. do klienta a za plecami
      klną na nich szczerze jak woźnice. To Polacy swoim lizusostwem, łapówkarstwem,
      lekceważeniem dla prawa rozpuścili urzędników jak dziadowskie bicze, więc stali
      się z własnej woli ich zakładnikami i teraz, wytężywszy swoje tępe móżdżki
      wymyślają świat bez urzędów i bez prawa.
      Nawet nie wiedzą o tym, że to już w Polsce było i że skończyło się odsunięciem
      protoplastów Mola i calego tego cwaniacko-egoistycznego towarzystwa od
      możliwości decydowania o czymkolwiek.
      Nie muszę być złośliwy i nie muszę życzyć głupkowatym Polakom zachwyconym
      bohaterstwem pana Mola, aby pod ich oknami ktoś wystawił samowolnie smażalnie
      ryb, frytkarnie, dyskotekę i utylizatornię padliny, aby im ktoś nad sufitem
      wybudował na dziko przeciekający szalet publiczny a za ścianą burdel dla
      nieanonimowych alkoholików. Nie muszę, bo oni sami się o to proszą i to mają jak
      w banku. Może nie dokładnie ten zestaw o jakim ja piszę, ale będą mieli jeszcze
      okazję zgrzytać bezsilnie zębami na rozmaite samowole, ktorymi wkrótce osaczone
      zostaną ze wszech stron ich, jeszcze może przytulne dziupelki mieszkaniowe.
      I Mól wam w plecy, Rodacy!
      • Gość: garol Re: wiekszość Polaków woli samowolę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:30
        A, idź Ty komuchu!!!
    • makabi Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem 15.05.08, 12:37
      Wychodzi na to, ze to obywatel Mól miał rację. Widać wychowany w tradycji
      wspomnień o sanacji nauczył sie, ze w POlsce prawo jest po to żeby go nie
      zestrzegać i olewać je. Dzieki takiej postawie aroganci typu Mól prztrwali i
      ich majątek rośnie w siłe.

      Urzędnicy są bezradni, bo są nieudolni. NIe chce im się chcieć. Przecież im sie
      nie płąći za wykonywanie pracy tylko za przebywanie w pracy. Wymaganie od nich
      mysłęnia w pracy wymagałoby posiadania prze nich kompetencji na któa ich nie
      stać. Ale przede wszystkim jak podejma wadliwą i niudolna decyzję to i tak kare
      zapłąci kto inny. Oni conajwyżej nie dostaną dodatkowej premii okolicznosciowej.
      Urzędnik w swoim niuctwie i lenistwie jes t w Polsce bezkarny. Szybciej ukarze
      się kogoś kto chce przestrzegać prawa niż kogoś jak Mól który to prawo
      publicznie olewa.

      Okazuje się, ze Mól ma rację. Jak się chce coś w Polsce osiągnąc to trzeba być
      chamem, arogantem, hucpurem, pasożytem i cwaniakiem. A dla poprawienia
      wizerunku wystarczy rzucić grubą koperte na tacę w trakcie sumy w katedrze albo
      ustawić się wyeksponowanym miejscu procesji na Skałkę.

      Współczuję sąsiadowi obywatela Móla. Uczciwym w tym kraju nie opłąca sie być.
      Takie elementy aroganckie jak Mól są potwierdzeniem tej zasady. NIestety im w
      pamięci pozostała zaściankowa prywata i egoizm. W końcu pieniądze nie śmierdza,
      a uczciwością taki Mól to co najwyżej zarobiłby na funkcję otwieracza szlabanu w
      kamienicy przy Karmelickiej 9.

      Problem w tym, że Gazeta się wykarze zaangażówaniem. Przestrzegający prawa
      inwestorzy wyżala się i nauczą, ze nastenym razem prawo trzeba olać, Mól będzie
      zacoerał ręce, bo ten skandal dodał mu tylko reklamy i łątwiej bęzie wynająć
      nielegalnie wybudowane lokale. A społeczęnstwo przekona się, że w mieśćie nie ma
      gospodarza. Za tydzień Kraków będzie żył innymi problemami. Urzędnicy magistrat
      bęą dalej tak samo leniwi i nieudolni a do samowoli budowlanej na Karmelickiej
      wejdzie ekipa wykońćzeniowa.

      Ale gdyby Mól nie był pseudoburżujem i aroganckim geszefciarzem a kolejarzem czy
      kierowcą autobusu, ktory sobie w ogródku przydomowym wybudował nmurowany kurnik
      albo gołębnik to ci sami niudolni urzędnicy egzekwowali by z całą stanowczośćią
      nakazy rozbiórki i tym podobne. PO prpostu hucpura Móla stać na łąpókę dla
      urżedasa w magistracie a posiadacza nielegalnego gołębnika nie.

      Tak naprawdę po takich informacjach jakie sa w prasie na temat dizałąnia i
      zachowania Móla, do kamienicy powinien wkroczyc inspektor budowlny i nakazać
      kategoryczne wstrymanie robót prowadzonych nielegalnie i wbrew przepisom. Straż
      Misjka powinna egzekwować wykonanie polecenia nadzoru i tak dalej. Tymczasem
      obywatel Mól jest zapewne w oczach magistratu "filantropem" i "dobroczyńcą" i
      "szanowanym" obywatelem i to tak jakoś nie wypada takie człówieka gnębić.

      Co z tego że może takiej kreatury jak Majchrowski nikt nie wybierze na nastęną
      kadenckję. MÓże będzie nowy prezydent z główą na karku i zyłą gospodarza,
      skorza stanie na[przeciwko betonowych biurokratów w agendach magistratu, którzy
      moze i są nieudolni i niekompetentni ale maja swoje prawa i raz zdobytych
      cieplych poasadek bez walki nie oddadzą. Przecież nie ważne co umiesz i
      potrafisz, wazne czy jesteś lojalny wobec władcy.
      • Gość: gość portalu. Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:02
        Jak się czyta tego wszystkiego to trzeba stwierdzić z pełną
        stanowczością nic tylko "KLOAKA".
    • Gość: PYTAJĄCA Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 17:05
      A kto wydał decyzje na wycinke drzew i budowanie w ścisłej
      zabudowie, ( między prokuraturą a hotelem Chopin?)pozostawiajac
      mieszkańców na betonowisko? Nie wspomne o skrawku zieleni.
      • Gość: Kowaniac Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.chello.pl 16.05.08, 08:46
        I też zapytam kto wydaje zezwolenia na budowe bloków mieszkalnych
        w odległosci umożliwiającej zaglądanie do talerza w mieszkaniu
        naprzeciw. Brak dojazdów oraz dojść do bloków. Kto wydaje takie
        zezwolenia i za ile.Za niedługo będziemy rozwieszali sznury do
        bielizny między blokami jak w Wenecji
    • Gość: GŁOS LUDU Zmiana prawa budowlanego - jest pilna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 19:40
      Musi być wyznaczony maksymalny termin załatwienia danej sprawy (wraz z
      odwołaniami i innymi załącznikami). Następnie egzekwować KARY OD URZĘDNIKÓW(z
      ich kieszeni) za przekroczenie terminów.
      • Gość: ccx Walnac mu taka grzywne ze sie nie pozbiera i... IP: *.betanet.pl 15.05.08, 21:48
        nakazac rozbiorke!! cwa...
    • Gość: Kowaniec Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.chello.pl 16.05.08, 08:24
      A co Panie "Konserwator" miał facet czekać na Wasze zezwolenia aż
      się zestarzeje. Zajmijcie się wreszcie solidnym załatwianiem ludzi a
      unikniecie podobnych przypadków.
    • Gość: Max Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.gprs.plus.pl 16.05.08, 10:05
      Hej, panowie urzędnicy! Kiedy rozbierzecie Szeroką 12??? Czy ten hotel działa legalnie? Na pewno nie macie na to rady??? A może by zbadać dokładnie czym kierował się Pan Konserwator zezwalając na nadbudowę 3 pięter w kamienicy na rogu Starowiślnej i Miodowej??? I na wyburzenie do piwnic sąsiedniej 3-piętrowej kamienicy? I zbudowanie w jej miejscu 7 piętrowego budynku??? No to czekamy na WYNIKI WASZEJ PRACY!
    • Gość: gość Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: *.chello.pl 16.05.08, 11:11
      A co do wg Ciebie znaczy solidne załatwianie sprawy? Załatwianie
      według życzenia inwestora? Ci którzy się skarżą że nie moga dostać
      decyzji przez 4 lata kłamią. Dostają decyzje tyle że odmowną bo
      chcą dokonać inwestycji niezgodnie z prawem, poszanowaniem zabytków
      i przyrody.
    • Gość: Qwe Re: Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawe IP: *.chello.pl 17.05.08, 22:59
      W Polsce już jest tak od zakończenia II wojny światowej, że dobra władza
      zakazuje samowoli budowlanej a z drugiej strony dopuszcza możliwość jej
      legalizacji. Argument - straty materialne poniesione w czasie II wojny
      światowej. W zasadzie rozbiórek samowoli nie ma. Efekt chaotyczna zabudowa, bo w
      majestacie prawa można zalegalizować prawie wszystko i ci stojący w kolejce po
      decyzje zawsze są stratni, ale tak było od zawsze, nawet za czasów władzy ludowej.
      Tak długo jak w Polsce będzie można legalizować samowole budowlane tak długo
      inwestorzy działający na podstawie decyzji będą stratni w czasie.
      Jeżeli chcemy w Polsce wreszcie zaprowadzić porządek musimy zlikwidować
      legalizację samowoli budowlanej. Wówczas będziemy mieć pewność, że sąsiad nie
      wybuduje nam fabrykę kleju pod oknami naszego domu a ci idący po pozwolenia nie
      będą się czuć jak ostatni frajerzy. Nikt nie może czynić użytku z łamania prawa,
      w Polsce z łamania prawa czyni się użytek.
    • Gość: inwestor Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: 89.174.79.* 18.05.08, 17:46
      To nie tylko remonty i budowy sa problemem. Spróbujcie otworzyc w
      kamienicy w centrum np. restauracje w lokalu gdzie wczesniej był
      sklep. Gwarantuje czekanie na decyzje do 2 lat!!!
    • Gość: gość Nadbudowy na Karmelickiej - pod i ponad prawem IP: 62.29.173.* 19.05.08, 15:30
      Kraków byłby piękniejszym miastem z mniejszą ilością z
      niewyremontowanych budynków gdyby nie działanie urzędników.
      I nie można zrzucać winy na przepisy prawa. Dużo zależy od chęci i
      sposobu interpretowanie tych przepisów. W praktyce wygląda to tak,
      że wobec dość uznaniowych przepisów urzędnik będzie je
      interproetował w sposób jak najbardziej "bezpieczny" dla siebie.
      Dla urzędników najważniejsze są tzw wszelkiego rodzaju "dupochrony"
      niż pomoc inwestorom, którzy własnym staraniem i kosztem, mając
      rzucane kłody pod nogi remontują, rozbudowują nasze miasto,
      stwarzając nowe miejsca pracy i upiększają miasto, które ponoć jest
      miastem turystycznym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja