Gość: caro IP: *.zax.pl 19.05.08, 08:03 Brawo Grzesiek! Odrazu znać profesjonalistę :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gerwazy Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.crowley.pl 19.05.08, 08:22 Nie żebym się czepiał, bo zdjęcia są bardzo ładne - ale co one mają wspólnego z życiem miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kompromitacja Re: Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.ists.pl 19.05.08, 11:45 wszystko musi byc zwiazane w kosciolem ....bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrowska Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 08:45 nie zebym sie czepiala, ale czego to w takim razie nie maja wspolnego? prosze wyliczyc. co za rozkoszny trend, pozrzedzic nie majac niczego do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerwazy Re: Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.crowley.pl 19.05.08, 09:04 Klasztor jest moim zdaniem poza życiem codziennym, i codziennym czasem. Po to właśnie jest klasztor aby stworzyć miejsce oderwane w celu kontempacji i modlitwy a zatem zupełnie różne od współczesnej codzienności miasta. Przecież to właśnie w klasztorze rezygnuje się z życia aby poświęcić je Bogu. Opiera się ono zatem na innych regułach niż życie miasta i przeciętnych ludzi. Nie mówię że nie mogą ze sobą się wzajemnie przepleść, od czasu do czasu, ale sam klasztor to nie miasto... A zrzędzenie :) bardzo proszę, jeżeli chodzi o stronę techniczną: Obiektyw strasznie winietuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filety Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.bookuj.com.pl 19.05.08, 09:10 Moim zdaniem to straszne efekciarstwo, foty zrobione pod JURY i pub liczke, wiadomo ze takie dretwe - malownicze tematy sa chwytliwe, widzialam takich fotek setki, wlacznie jak dominikowie graja w pilke nozna.tez fota zajela piwrsze miejsce w konkursie jakims tam, straszny geniusz umowiony tydzien wczesniej na zawracanie ogona w klasztorze : )to juz wole ogladac spontaniczne fotki z glupawki, przynajmniej maja jakies zycie.nuuuuuuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afrika A gdzie tu jest życie miasta? IP: *.comarch.com 19.05.08, 10:17 Wg mnie fotki są nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: A gdzie tu jest życie miasta? IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 19:27 W sumie czemu nie jest to życie miasta. W mieście się dzieje wszystko. jest i życie i śmierć. W jednym miejscu ktoś się bawi, w drugim ktoś siedzi jedząc kebab, a w innym słucha wykładu w auli jakiejś uczelni. Temat rzeka i tak luźny, że wszystko można w niego włożyć. Wolelibyście, aby konkursowicze biegali po rynku i strzelali zdjęcia turystom? Życie miasta to nie zawsze tłum, czasem "życie jest gdzie indziej". Tak naprawdę łatwo powiedzieć, że lepiej iśc na żywioł, a takie przygotowanie się do zdjęć to sztuczność i zagranie pod publiczkę. tymczasem, czy dziś, gdy cyfrowym aparatem można w nieskończonośc klikać, czy chociaż połowa fotografów myśli w ogóle nad tym, co robi? Można metodą Brassai czekać przed fontanną, na jakąś magiczną chwilę do zdjęcia, a można po prostu siąść i pomyśleć nad tym, co się robi. Dziwne jest, że myślenie przy robieniu zdjęć brane jest, jako zagranie pod jury. W końcu każdy konkurs ma swój regulamin i chcąc brac w nim udział trzeba go spełnić. Jak ktoś nie chce być komercyjny, to niech robi dla siebie zdjęcia. Chociaż mnie same zdjęcia nie do końca przekonują, to temat, jak najbardziej znakomity. Ponadto niektórym chyba wszystko, co ma związek z kościołem kojarzy się negatywnie i każde zdjęcia na ten temat spotkałyby się z atakami, że wygrało bo "kościół". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.wolfson.cam.ac.uk 19.05.08, 10:32 jak w Krakowie cos nie jest zwiazane z kosciolem to nie istnieje; wyniki konkursu tylko potwierdzily ta smutną prawde; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monclivie Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 11:52 moim zdaniem strasznie to słabe jak na pierwsze miejsce. i technicznie i tematycznie. zdjęcia nieostre, niezbyt przemyślane a co najmniej dwa sprawiają wrażenie takich trochę przypadkowych pstryknięć przeciętnego fotografa z przeciętnej wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Ciagle te koscioly, sutanny, krzyze, mrok sredniow IP: *.lama.net.pl 19.05.08, 17:37 To miasto nigdy nie wyjdzie na prosta :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: 213.92.80.* 19.05.08, 17:56 Aż dziw bierze że tak słaby cykl wygrał pierwszą nagrodę, byłem na placu inwalidów oglądnąć wszystkie zdjęcia, co najmniej kilka było lepszych, mało tego na ten cykl nawet nie zwróciłem uwagi. Do tego co tu ma ten cykl do życia miasta, ot umówione spotkanie w klasztorze, by było pod publikę, i nikt mnie nie przekona, że pan Ziemiański, który niejeden już konkurs obskoczył, wygrał od tak. Poza tym zdjęcia nieostre i tak jak ktoś wcześniej napisał, zupełnie nie przemyślane, ot tak, by było 5-6. Jednym słowem żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Trzask migawki przerywał ciszę klasztoru IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 19:30 Heh. No tak, nieostre, układ, kościół. Powodzenia za rok, nie warto się jednak zniechęcać w tym, co sie kocha robić i to zaprocentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 09:40 Każdy ma gdzieś znajomych. Jak chce się brać udział w konkursach, to ma się nagle obrazić i zerwac wszystkie kontakty, aby nikt nie pomyślał, że jest niesprawiedliwie. Ponadto jest coś takiego, jak własny charakter fotografii, w ogóle sztuki i trudno w pewnym momencie mówić o anonimowości. Ponadto zawsze w każdym konkursie jest tak, że można tworzyć teorie spiskowe. Gorzej jeśli zamiast merytorycznie, mówi sie domysłami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: hoho jaki obronca sie znalazl :) IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 10:55 Pewnie też jestem z GW:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulryk Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.crowley.pl 20.05.08, 10:38 No to merytorycznie to cienko widzę. Zdjęcia specjalnie nie poruszają. Na jednym ze zdjęć przeszkadzają zniekształcenia beczki - podłoga się uśmiecha a ściana jest wypukła, wątpię aby to był zamierzony efekt. Dorobiona winieta w programie graficznym (chyba że to przez jakąś grubszą UVkę :) ) Najbardziej nie podoba mi sie zdjęcie ze stacją trafo i konfesjonałem. Takie zestawienie powoduje strywializownie zamiast budować mistycyzm tej chwili. Chyba że to tak miało być? Na zdjęciach nie za bardzo da się odczuć jakąkolwiek atmosferę oprócz deszczowego dnia. Wiem że tam ze światłem to raczej cienko było ale może trzeba było spróbować zrobić to w czerni-bieli? Tytuł to raczej powinien brzmieć "dzień z życia zakonnika". Obawiam się że amatorzy mogą się zrazić do tego typu konkursów bo nie ma sensu brać w nich udziału jeżeli nie ma jasnych zasad (np. zakaz używania oprogramowania do edycji zdjęć) i są wątpliwości co do znajomości fotografii przez jury. Oczywiście nie widziałem wszystkich zdjęć więc nie wypowiem się jak te wyglądały na tle innych, ale jeżeli są najlepsze to poziom ogólny uczestników musiał być niezbyt wysokich lotów. Natomiast też nie można powiedzieć żeby autor się nie starał - zaplanował sesję i wiedział co chce osiągnąć, może jeszcze mu trochę techniki brakuje jak i wprawy w patrzeniu ale myślę że z czasem będzie coraz lepiej. Tak czy inaczej warto sie uczyć fotografii i próbować nawet jeżeli na początku nie jest idealnie. Konkursy powinny w tym pomagać bo uczyć dobrze jest się od najlepszych a nie powielać błędy. Jednak sam nie biorę udziału w konkursach, uważam je za stratę czasu. Dużo większą frajdę przynosi fotografowanie dla własnej satysfakcji (można publikować w necie) a nie satysfakcji jury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 11:12 Nie jestem znawcą fotografii, nie brałem udziału w tym konkursie. A widzisz. To, co zauważyłem, w komentarzach dot. tego artykułu to uwaga, że zdjęcia są nie na temat. Mi naprawde obojętne jest, kim jest fotograf. Widzę, że trudno jednak niektórym osobom przeżyć to, ze można patrzec na zdjęcia bez pryzmatu autora oraz kościoła, jako wyboru na temat. Jeśli to zagranie pod publiczkę, to czemu dzieje się odwrotnie tutaj w odbiorze;) Akurat podając w google nazwisko fotografa łatwo mozna wyszukać inne zdjęcia i zobaczyc w jakim obszarze sie porusza. Może faktycznie mamy do czynienia z konkursem dla amtorów, a autor juz takim amatorem nie jest. Nie sądze jednak, aby przez taki pryzmat właśnie miał się spotkac z tak negatywnym odbiorem. Wiadomo, że im ktoś bardziej znany, tym więcej uwagi i opinii przyciąga. Nie obchodzi mnie też kto kogo zna, bo co to za różnica. Czy faktycznie uważacie, że wszystko i wszedzie jest w Krakowie ustawione;) W konkursach zawsze są zaskoczenia. Ja przede wszystkim bronię tematu tych zdjęć i uważam, że rozwaga oraz pomysł został tu docenione. Uważam wybór tematu za trafny i jeśli to jeden dzień z życia zakonnika, to ukazany w miejskim tempie, może stąd kolor i taka dynamika kadru. Zarazem te dwa elementy oraz bałagan w kadrze też mi przeszkadzały. Nie rozumiem też dodatkowych efektów, które tutaj się pojawiają. Jednak z tym zakazywaniem używania obróbki w programach graficznych, to moim zdaniem głupian uwaga. Dalczego mozna pozwalac na bawienie sie w ciemni pod powiększalnikiem, a krytykować zabiegi w komputerze. Wszystko, o ile zrobione ze smakiem i estetyką jest dopuszczalne. Można zakazać robienia montaży co najwyżej, ale korekty, czy tez obróbka zdjęcia w dzisiejszych czasach jest naturalnym procesem. Nie boję sie też, aby przez to zanikły surowe zdjęcia i takie z filmu i cyfrowe, jak i polaroidy. Wszystkie środki ekspresji to wybór fotografa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulryk Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.crowley.pl 20.05.08, 13:02 > Dalczego mozna pozwalac na bawienie sie w ciemni pod > powiększalnikiem, a krytykować zabiegi w komputerze. W ciemni przeważnie zmienia się kontrast i przekadrowuje jeżeli trzeba. A i to wymaga sporych umiejętności. W programie graficznym można zrobić dowolną manipulację i jest to dziecinnie proste. Nie mówię żeby zakazać wlaśnie drobnej edycji np. zmiany kontrastu czy balansu bieli ale fotomontaż powinien być zakazany. Niestety nie wiem jakie są tradycje w konkursach fotograficznych. Ten akurat miał lekki charakter reportażu - relacji z konkretnego dnia więc w tym przypadku byłoby wskazane zakazać w regulaminie manipulacji programami komputerowymi. > Wszystko, o ile > zrobione ze smakiem i estetyką jest dopuszczalne. A w fotografii prasowej też? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 14:06 To nie była tematyka prasowa, raczej obyczajowa. W zasadzie nawet pusta szufladka, gdzie równie dobrze mógłby znaleźc się czysty portret (idę ulica i robię centralne przekrojowe kadry ludzi, bo w końcu miasto to ludzie - mamy i prostą ideę i nietypowe podejście do hasła). Ulryk, ale ja bym nie zakazywał edycji, bo jak określić jej granice. Ponadto, nie chodzi o to, aby zakzywać komputera, bo jest prostszym narzędziem. Można napisać, że zdjęcie nie powinno być fotomontażem, bo zrobienie fotomontażu faktycznie zmieniałoby rzeczywistość, co w przypadku tego konkursu byłoby nie wskazane. z drugiej strony są np kolaże, gdzie "szew" montażu jest widoczny, są i "ciemniowe kanapki", gdzie uzyskujemy nieco odrealnione zdjęcia i to też byłaby jakaś odpowiedź na temat życia miasta (przenikanie się sfer miejskich np.). Nie chciałbym, aby sposób uzyskania takiego samego efektu miał wpływ na ocenę zdjęcia. Ponadto w fotografii prasowej nawet nie trzeba dziś kombinować w kom puterze, aby kadrem kompletnie wypaczyć temat. Wystarczy dobra obserwacja i wyłapanie gestu w kontekście., jak np kiedyś było chyba z Bushem, którego jakiś fotograf uchwycił, gdy w szkle okularów odbijała się jakaś naga kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulryk Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.crowley.pl 20.05.08, 16:05 > samego efektu miał wpływ na ocenę zdjęcia. Ponadto w fotografii > prasowej nawet nie trzeba dziś kombinować w kom puterze, aby kadrem > kompletnie wypaczyć temat. Ale dlaczego tylko dziś? Kadrem owszem zawsze można przedstawić temat inaczej. Fotografia analogowa ma znacznie większą rozdzielczość i rozpiętość tonalną niż cyfra, więc kadrowanie było możliwe od zawsze. Właśnie w przypadku zdjęcia Busha - gdyby ktoś zrobił to w programie to byłoby to rzeczywiście odbicie nagiej kobiety a tak to tylko powstało trochę domysłów z niewyraźnego refleksu. Wróćmy jednak do tematu amatorskiego konkursu. Amatorzy z ambicjami powinni uczyć się operować narzędziem jakim jest aparat bez wspomagania się programem i bez poprawiania swoich błędów komputerem. Wtedy dopiero nauka może przynieść efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: grzesiu ma kilku znajomych w GW IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.08, 08:34 > Ale dlaczego tylko dziś? Kadrem owszem zawsze można przedstawić > temat inaczej. Fotografia analogowa ma znacznie większą > rozdzielczość i rozpiętość tonalną niż cyfra, więc kadrowanie było > możliwe od zawsze. Właśnie w przypadku zdjęcia Busha - gdyby ktoś > zrobił to w programie to byłoby to rzeczywiście odbicie nagiej > kobiety a tak to tylko powstało trochę domysłów z niewyraźnego > refleksu. Gdyby ktoś zrobił to w programie, to niekoniecznie byłoby to tylko odbicie nagiej kobiety. Kwestia umiejętności w operowaniu środkami wyrazu. > Wróćmy jednak do tematu amatorskiego konkursu. Amatorzy z ambicjami > powinni uczyć się operować narzędziem jakim jest aparat bez > wspomagania się programem i bez poprawiania swoich błędów > komputerem. Wtedy dopiero nauka może przynieść efekty. Najlepiej nie uczyć się fotografii na aparacie cyfrowym. Ponadto to jury powinno być na tyle mądre, aby nie doceniać fotografii, chwaląc je za same modyfikacje. Nie sądzę, aby akurat w tym przypadku o to chodziło. Jednak u nas pokutuje stwierdzenie, że zdjęcie, przerobione na komputerze jest gorsze, a to przecież generalizacja i tylko o to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś