Wężykiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:28
biedny ander-manie, uszczypliwyś o wiele bardziej od Rydzyka, intencje masz
jeszcze niecniejsze niż on, z prawdą też się bardziej rozmijasz, więc komu
wierzyć? Tobie czy Rydzykowi? Wolę Rydzykowi
    • pruss2003 Re: Wężykiem 20.05.08, 17:23
      Jeśli wolisz wierzyć Rydzykowi to co ty robisz na tym forum?
      Won do telewizji "Trwam"
      • nick3 Re: Wężykiem 21.05.08, 01:37

        Nie cierpię moherów, ale uważam, że mają prawo tu być (na gazeta.pl).

        Forum jest dla wszystkich. Myślących i niemyślących - też:)
    • maruda.r I cóż ten wężyk szepce? 21.05.08, 07:09

      "Oczywiście informacja, że te instytucje - wężyk - znajdują się w polu
      zainteresowania zaledwie trzech osób zapewne wypsnęła się o. dyrektorowi
      bezwiednie."

      **********************************

      Wężyk, czyli mały wąż, zazwyczaj uosabia szatana. I znów jesteśmy przy kwestii
      ojca Belzebuba.

      A co tym zbawiennym wężyk sądził kiedyś ojciec inwestor?

      "Nie hodować nawet najmniejszego wężyka, bo on tak urośnie, że kiedyś nas udusi."

      Źródło: z katechezy wygłoszonej w Radio Maryja, 22 styczeń 2001

    • nutka57 Wężykiem 21.05.08, 08:12
      Zastanawiam się, czy publiczne wystapienia pana rydzyka to kabaret
      czy podżeganie do zbrodni na tle etnicznym? Czy świadome działanie
      zagrożonego ekonomicznie biznesmena w sutannie czy głos KK? Jedno i
      drugie,po prostu, niebezpieczne...Skoro KK obawia się zająć
      stanowisko, to może prokurator zabierze głos? Jako czytelnik
      GW,Faktów,Polski i Dziennika, jako widz TVN i paru innych stacji
      czuję się zagrożona, bo pan rydzyk namawia moje sąsiadki, żeby siłą
      i godnością osobistą pomogły mi wyjść z tej "komory gazowej", czego
      absolutnie nie chcę. Zapewne w kolejnej audycji pan rydzyk wyda
      instrukcję, jak mnie zbawić...W następnej przedstawi swój nieład
      medialny,i rozpocznie krucjatę w obronie nie duszy, a kasy, bo tylko
      o kasę chodzi.I władzę.
    • q_vw Wężykiem 24.05.08, 02:38
      Imam toruński i jego wyznawcy to przykład klasycznej choroby umysłowej jaką
      pielęgnuje w sobie wielu Polaków. Po prostu zawsze muszą być winni i zawsze
      muszą być spiski, nigdy sami za swoje niepowodzenia nie odpowiadamy, bo my tacy
      wspaniali... a sam imam toruński bije jeszcze na tym niezłą kasę, a biskupi jak
      tani frajerzy na to pozwalają, dziwiąc się, że tracą autorytet...
    • Gość: Janina Wężykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 18:17
      Nieustannie zdumiewa mnie poziom wypowiedzi o.Tadeusza.Czy jest tak
      niedouczony?dyslektyk bez rehabilitacji?Czy jest to dostosowanie
      się do poziomu słuchaczy ale wśród nich i wyznawców Ojca są ludzie
      wysoko wykształceni, jak można z sympatia i zrozumieniem przyjmować
      takie ( niestety) prostackie wypowiedzi?I pokrętne myślenie: raz
      Unia to szatan, ale jak euro to już pecunia non olet! To jest
      przerażające i obrzydliwe zwłaszcza w myśleniu i postępowaniu
      duchownego, bo oznaczałoby ,że brudne pieniądze w namaszczonych
      rękach nabierają szlachetności? Panie na Wysokościach, tego nie
      uczyłeś, tego w Ewagelii nie ma, czy to nie jest herezja w czystej
      postaci? I dlaczego ja szareńki katolik to widzę a nasi Ojcowie
      duchowni to tolerują?Ba gorąco wspierają, a tych ,którzy oponują
      traktuje się jak odmieńców i wrogów Matki Kościoła.Nie, nie i
      jeszcze raz nie, ja takiego Kościoła nie chcę!
    • Gość: Janina Wężykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 18:28
      Przy całej negatywnej ocenie etycznej Ojca Rydzyka, jestem mu
      wdzięczna za utratę zaufania do duchownych, od kiedy moje niemałe
      pieniądze na ratowanie Stoczni Gdańskiej zatrzymał dla sobie
      wiadomych potrzeb i nie uznał za wskazane publicznie powiedzieć
      dlaczego moje i innych Polaków datki nie przekazał naszym
      Stoczniowcom.Od tego czasu wspieram konkretne osoby ale nie
      instytucje, nawet kościelne.Tace też traktuję z uwagą i
      przemyśleniem.Reasumująć: nie ma tego złego co by na dobre nie
      wyszło!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja