Dodaj do ulubionych

Auschwitz: "A na koniec przyszli turyści"

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.08, 10:25
Problem braku wrazliwosci na niechlubny fragment historii niemieckiej
wsrod mlodziezy niemieckiej nie wynika z braku tego tematu w szkole i
spoleczenstwie.
Czasami nawet mam wrazenie, ze w szkole ten temat jest zbyt czesto poruszany,
jednak sposob przekazu nie zawsze jest optymalny i w wyniku tego uczniowie
traktuja go jako zlo konieczne, nie sa w stanie zaangazowac sie uczuciowo -
tak samo jak malo kto czuje sie moralnie zobowiazany do empatii w najblizszym
otoczeniu.
W nauce historii w szkole nie ma kontynuacji. Nauczane sa fragmenty, wazne
wydarzenia w historii, a nie rozwoj i zwiazki przyczynowo-skutkowe.W doborze
materialu i tematow panuje pewna dowolnosc, decyduje o tym w duzym stopniu
nauczyciel.
Historia moze byc przez ucznia w pewnym momencie wyjeta z planu nauczania.
To calkiem inna sytuacja historyczno-spoleczna.
W Polsce II Wojna Swiatowa zawsze zyla w nas zawsze, sila rzeczy byla dla nas
wazna i decydujaca o naszej historii tak indywidualnej jak i historii narodu.
DLa dzisiejszej mlodziezy niemieckiej jest to czysta historia, przedmiot w
szkole, wielokrotnie przykry obowiazek konfrontacji z tematem nieprzyjemnym,
mrocznym, smutnycm i przez to nieciekawym, wielokrotnie nawet zbyt czesto w
nieadekwatny sposob poruszanym.
Filmu jeszcze nie widzialam, wiele dobrego o nim slyszalam. W Niemczech ma
wielkie powodzenie u Polonii i polonofilow.
Mam nadzieje, ze nie tylko.
te
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka