Gość: drewniany 1000!!! Hurra jestem tysieczny!!1 :) IP: *.veranet.pl 07.08.04, 16:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany Rozpoczynamy nastepny tysiac.:) IP: *.veranet.pl 07.08.04, 16:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: juz sobota, 1000 zostal przekroczony IP: *.ny325.east.verizon.net 07.08.04, 19:25 Drewniany wcisla sie i zdobyl chonory bez slowa, a tak myslalem ze bedzie to nasza przemila tenisistaka Rita, albo KG z nowym zapasem ciekawych postow. A Drewniany niech przemowi ludzkimi slowami. czekamy, Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: juz sobota, 1000 zostal przekroczony 07.08.04, 19:34 Dzięki drewniany, będzie blizej do 2000. Rito czekamy na toast. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: juz sobota, 1000 zostal przekroczony 07.08.04, 19:48 no to pięknie , drewniany nas zaskoczył, a szampan się mrozi :) Może poczekamy do pierwszej seteczki by uczcić tysiacpostowiec, chyba że .... drewniany cos postawi murowanego ? ;) Oto czlowiek , który zastał wieliczkę drewnianą i zostawi murowaną :) trudno, pózniej popiszemy, jeszcze pracuję ostro - zostały najwazniejsze rzeczy - wieszanie na czytstych oknach czyte firanki z tej okazji :) u nas była burza i strzelały pioruny, kiedy padl tysiącpostowiec były grzmoty i ulewa gratuluje A- czekamy na oficjalne otwarcie tego nowego dzialu Kg - Ty tez sie nie obijaj tylko sprzataj, jak zwyczaj wielicki mówi - sobota jest sprzatajaca :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rita, volta o meu amor IP: *.ny325.east.verizon.net 07.08.04, 21:26 same piosenki i teksty romantyczne na ta okazje www.kixiki.com.br/menu_textos_romanticos.htm beijos e abracos a Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rita, volta o meu amor 07.08.04, 21:41 śliczne melodie , zasłuchuję się w nich a ja mam kawał :) W samolocie siedzi mocno podenerwowany Arab. Po chwili podchodzi do niego stewardesa i pyta: - Może drinka ? - Nie , dzieki, zaraz będę prowadził .... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Rita, volta o meu amor 07.08.04, 21:49 A, są już wszyscy,Pani Greta też, proszę polewaj Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: sliczne 07.08.04, 21:48 Nos livros que folheio, Te leio ! Nos desenhos que faço, te traço ! Nas paisagens que almejo, te vejo ! No murmúrio das ondas, te ouço ! No ar que respiro, te sinto ! Nas idéias que tenho, te penso ! Nos trabalhos que faço, te acho ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: sliczne 07.08.04, 21:55 witaj Kg - to ucztujemy ? są wszyscy ? włacz muzyczkę Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: sliczne 07.08.04, 21:57 To teraz możemy sobie zaśpiewać We are the champions (jesteśmy zwycięzcami,Pani Greta i drewniany też) I've paid my dues Time after time I've done my sentence But committed no crime And bad mistakes I've made a few I've had my share of sand Kicked in my face But I've come through And I need to go on and on and on and on We are the champions - my friend And we'll keep on fighting till the end We are the champions We are the champions No time for losers 'Cause we are the champions of the world I've taken my bows And my curtain calls You've bought me fame and fortune And everything that goes with it I thank you all But it's been no bed of roses no pleasure cruise I consider it a challenge before the whole human race And I ain't gonna lose And I need to go on and on and on and on We are the champions - my friend And we'll keep on fighting till the end We are the champions We are the champions No time for losers 'Cause we are the champions of the world We are the champions - my friend And we'll keep on fighting till the end We are the champions We are the champions No time for losers 'Cause we are the champions Pamiętacie może kto to śpiewał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nastepny szampan, kampai KG! IP: *.ny325.east.verizon.net 07.08.04, 22:01 i posluchaj naszego radia z Brazyli www.radiomec.com.br/# Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:05 ja już staję sie znawcą jezyków :) Somos amantes, apenas amantes, Sentimos um pelo outro, atraçăo, Năo existe sentimento importante, Apenas vicio da carne e da paixăo. Se te busco é para o meu prazer, Aceitas-me, queres ser amada, Teu corpo se entrega sem saber, O porque dessa entrega declarada. É um elo magnético de loucura, Um querer de posse desesperado, Ímă na pele se atrai e se procura, No prazer proibido e inesperado. Somos amantes sem compromisso, Se encontrando nos fins de semana, Um doido amor alimentando o vicio, No tesăo que de nós dois emana. Faminto te devoro o corpo inteiro, Sedento sacio minha sede em vocę, Múltiplos orgasmos eu te dou primeiro, Nesse banquete de amantes no prazer. Amantes que se encontram ŕs escondidas, Sem cobranças,apenas para gozarem o sexo, Vivendo a paixăo, nessa atraçăo tăo atrevida, Delicias nas malícias, sem nenhum complexo śliczne zdjecie do tej piosenki Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:14 Ponieważ najlepszy trunek zawsze zostawiam na koniec, więc teraz polewam pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Aliwowica_%C5%82%C4%85cka jablonie.republika.pl/sliwowica.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:15 nie bój się –A, tym razem nie z Twojej butelki. :))))))) Ona nadal czeka na Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:18 nie wiem jak przepijemy skoro ona jest 75% może łyk gorzkiej żoładkowej ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:22 Widzę, że –A zmartwiony. Naprawdę ona czeka na Ciebie, Rita ją widziała. Czy Rito możesz uspokoić –A, potwierdzając ten fakt ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepny szampan, kampai KG! 07.08.04, 22:32 kto czeka na A ? A jest jaki jest i napewno świętuje z nami :) zaraz pewnie wklei muzyczkę ja słucham .......... nie wiem , może jutro wybiorę się gdzieś , żeby wam o czymś ciekawym napisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Tedra moze trche wody mineralnej IP: *.ny325.east.verizon.net 07.08.04, 22:32 www.magnatune.com/artists/curandero bardzo piekne flamenco z Indi Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Tedra moze trche wody mineralnej 07.08.04, 22:34 zgadłam, ależ tych stron jest ogromna ilość A - przetłumacz ta piosenkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Tedra moze trche wody mineralnej 07.08.04, 22:41 Como é bom sonhar sonhos lindos, nas horas de boas lembranças, no tempo de ser feliz, em momentos de alegria, quando nem mesmo a saudade pode indicar separação ! Como é bom te ver, como é bom te amar e sentir que a distância não existe ! Bom é o amor que nos faz tão próximos, que nos faz tão juntos, e te faz tão minha ! Como é grato o amor que põe minha vida na tua em dimensão de encanto ! Boa é a ternura, a sensação de carinho de dois seres vivamente enamorados ! Para um grande amor, não há fronteiras, não há limites no ontem, no hoje, no agora de toda a eternidade ! może teraz zubrowke z sokiem jablkowym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Tedra moze trche wody mineralnej IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 00:35 1. Milo jest miec piekne sny i marzenia w czasie wspomnien, w czasie szczescia, radosci,kiedy nie czujemy nostalgi ani separacji. Dobrze jest widziec ciebie podobnie jak kochac ciebie i czuc ze dystans nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Tedra moze trche wody mineralnej 08.08.04, 21:10 ładnie pobalangowaliśmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nastepny IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 00:56 kocham czuc sensacje byc za zycia w milosci, poniewaz milosc mjest wspaniale, nie zna granic, limitow w czasie--- Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Tedra moze trche wody mineralnej 07.08.04, 22:43 U schyłku polskiego dnia zapraszam Wszystkich którzy przyczynili się do pierwszego tysiąca szczególnie Panią GRETĘ i drewnianego) do opery. Może być u –A, w Brazylii. Sądzę Rito, że -A nam wybaczy, bo przecież przybywamy bez zaproszenia do THEATRO MUNICIPAL DO RIO DE JANEIRO www.theatromunicipal.rj.gov.br/ ufam, że dzisiaj wyjątkowo zamiast dia 7 às 16:00h 5º CONCERTO SÉRIE PIANISTAS SCHUMANN - CARNAVAL EM VIENA MENDELSSHON - CAPRICCIO BRILHANTE EM SI MENOR BEETHOVEN - CONCERTO Nº1 EM DO MAIOR Regente: Yeruham Scharovsky Solista: Pablo Rossi (piano) o godzinie 16:00h, (miejscowego czasu) lub czekając na najważniejszego DZISIEJSZEGO GOŚCIA, RITĘ, wystawią operę NABUCCO, Giuseppe VERDIEGO. Będzie zapewne mile i uroczyście. A główną arię z tej opery VA PENSIERO www.opera-slaska.art.pl/sounds/nabucco.mp3 www.opera-slaska.art.pl/sounds/nabucco.ra będą bisowali dla Nas WIELICZAN kilkakrotnie. Oto jej wersja językowa (możecie sobie ją zanucić) Va pensiero sull'ali dorate Cross the mountains then fly over the oceans Reach the land find the place where all children go every night after listening to this lullaby There you'll find their heroes alive protecting their innocents bless them all 'cause their simple soul is so pure and wonderful Va pensiero sull'ali dorate let this beautiful dream carry on for all night long Lend them your golden wings every fear will fly away take them by the hand help them find an easy way lead them back to the light, back to the light where they once used to belong where they can remain children as long as they want Va pensiero sull'ali dorate Cross the mountains then fly over the oceans Reach the land find the place where all children go every night after listening to this lullaby every night after listening to this lullaby Życzę Wam WSZYSTKIM i sobie również miłych i nie zapomnianych wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Tedra moze trche wody mineralnej 07.08.04, 22:54 piękna aria, piękna opera ale na mnie już czas, jutro też dzień na noc mam coś pięknego tylko bez melodii, możesz Kg znalezc na stronie A SŁUCHAJ i dobranoc Venha me entorpecer, Enuviar-me os pensamentos Cantar-me suave As notas líricas do desejo. Tocarei teu corpo com o meu, Me perderei em teus cabelos macio Em seus olhos turvos de mistérios... E me entregarei Suas măos grandes Simplesmente me dominarăo Como hábil caçador Teu corpo suave confundir-se-á com o meu Teu cheiro me acalmará. Serei tua com toda alegria Libertando-me das amarras do medo Para te fazer feliz... Para sentir contigo, os prazeres proibidos O deleite sensual da carne E o frescor de uma noite augusta Que será um dia Para nunca mais voltar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.veranet.pl 07.08.04, 23:09 Przepraszam ,ze tak sie wcisnalem z moim tysiecznym postem,ale nie bylbym soba gdybym tego nie zrobil (widzialem ,ze jest 996 i mnie podkusilo aby dociagnac do 1000).Pozdrowienia dla wszystkich,którzy wpisywali sie w tym watku.Co do stawiania -cóz,trzeba to zrobic osobiscie aby alkohol sie nie marnowal:).Jestem chetny do wspolnego pijanstwa (merytrorycznego).Pozdrawiam -drewniany. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 07.08.04, 23:18 Witaj, podoba Ci sie Opera w RIO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.veranet.pl 07.08.04, 23:28 Niespecjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 07.08.04, 23:33 > Niespecjalnie a repertuar ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.veranet.pl 07.08.04, 23:39 Preferuje mroczne klimaty... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 11:10 drewniany - to podejrzane, pesymizm Toba zawładnąl, a Wieliczka jest romantyczna. Zmień ten hevi metal na walce wiedeńskie :) A i Kg - cos czuję , że znów pada komputer, znów potrzebny fachowiec, sterownik myszki się zepsół i zeby cos do was kliknąc poszlam do pracy w niedziele. Wieczorem sama coś będę kombinować, więc znów trzymajcie kciuki. Ukazuje się okienko, ze mam wejść na panel sterownika, a nie wiem gdzie on jest i jak wejść skoro nie ma myszki . A opera i aria wybrzmiewa mi dalej w uszach, ta aria jest bardzo, bardzo znana. lece, pózniej wpadnę jeszcze do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniany Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.veranet.pl 08.08.04, 12:14 Nie heavy,a gotyk.Uf wlasnie wstalem...oj ciezko;) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 12:41 wiem coś o tym, to straszne, czy nie mozesz z tego wyjść ? Powiem Ci Twoją charakterystykę:) Więc masz czarne długie włosy i chodzisz ubrany na czarno i masz swoją duszę :) Wróc jednak do rzeczywistości, bo sie zagubisz znów uciekam - komputer działa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Tragedia z komputerem to prawie opera IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 15:04 na tej stronie jest paru dobrych artystow, sa nagrania i video. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Tragedia z komputerem to prawie opera 08.08.04, 15:15 Dlatego nią się "podparłem". Sprawdziłeś, grali tam wczoraj Nabucco.:))) W Polsce, zapewne z przyczyn politycznych Opera Verdiego była wystawiona dopiero 28 maja 1983 roku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Caetano Veloso IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 15:23 www.cliquemusic.com.br/artistas/artistas.asp?Status=DISCO&Nu_Disco=9979 probki plyty tego wielkiego spiewaka sa tutaj, trzeba kliknac i troche poczekac zanim sie naladuje.. dalej mozna sie zapoznac z innymi wielkimi artystami Brazyli, np Gilbero Gil. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Caetano Veloso 08.08.04, 15:31 Dzieki, a w wolnych chwilach zobacz to www.opera-slaska.art.pl/libret/libretto-nabucco.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Caetano Veloso 08.08.04, 15:33 a tutaj możesz przeżyć ucztę dla ducha www.opera-slaska.art.pl/arie/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Caetano Veloso 08.08.04, 15:36 a tutaj, przegląd wybranych Światowych Scen Operowych www.opera-slaska.art.pl/www/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rita tanczy - zobacz IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 17:56 www.medirflash.com/ballet_moderns.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rita tanczy - zobacz 08.08.04, 21:04 w sukieneczce tenisowej - bardzo trafne coś musze dla Was znalezc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Rita tanczy - zobacz 08.08.04, 22:32 ta strona jest mi coś podpadająca, stosowny "strażnik" powiedział halast (koniec) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Balet IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 18:29 tu na tych stronach sa najleprzy teatry tanca na swiecie.Po lewej stronie jest ich spis. kliknij na ktorokolwiek i bedziesz ogladac fragment reperuaru. sa doskonale szczegolnie Bill T Jones, zobzczcie go w Polsce i jezeli powiesz mu ze ma pozdrowienia od A. Bardzo sie ucieszy. Na tej pierwszej stronie ktora wam posylam jest zikzira teatr sily - kawalek hiszpanski i niemiecki, oba doskonale, pelne rewolucji. www.londondance.com/content/1074/zikzira_physical_theatre/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Caetano Veloso 08.08.04, 21:09 byłam na Carmen, tez teraz ją odsłuchuję opera jest wspaniała, szczególnie oglądając ją w lozy w teartrze Slowackiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zraz Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 16:01 Najpiękniejsze są piczki z Wieliczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: do zraza IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 18:31 popraw sie, albo wypisuj na innych forach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: na dziadka do orzechow zamow bilety IP: *.ny325.east.verizon.net 08.08.04, 18:37 www.londondance.com/content/1305/nutcracker!/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: na dziadka do orzechow zamow bilety 08.08.04, 20:59 przepiękny balet jak na żywo, daj spokój A ależ masz archiwum oglądam dalej Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: na dziadka do orzechow zamow bilety 08.08.04, 21:15 A - trzeba przypomnieć Kg, że w Wieliczce w kopalni odbywał się spektakl - Makbet i ciekawe czy Kg o tym wie ? A dziś co mialo być w planie nie bylo, wspanialy grill z kotką oczekująca na dniach potomstwo, wuleżała się na hustawce i sluchała muzyczki sasiadów - techno. Zostałyśmy wymaltretowane tą muzyczką i milo było zasiąśc do opery i baletu. Piwo , marzenia i niebieskie niebo, oraz wycie do slonca - taka niedziela :) komputerek sam sie nastawił i zobaczymy co dalej będzie - jest na obserwacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosiasamosia Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 21:48 a co w tej wieliczce ciekawego ..nie lubie.. choc znam tam pieknego ktosia ktory tam mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 21:53 schlesien.nwgw.de/Piazzola_Lauras_Dream.mp3 schlesien.nwgw.de/Piazzola_Little_Italy.mp3 schlesien.nwgw.de/Piazzola_Vibraphonissimo.mp3 pozdrawiam zosiesamosie Posłuchajcie powaznej muzyki - tylko sie wsłuchajcie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:02 ....kontynując rozpoczety wątek, z pewną dozą nieśmiałości śmiem zapytać Czy wiecie Drodzy Państwo co się szykuje w Krynicy ? Popatrzcie tutaj www.boguslaw-kaczynski.pl/index.php?kat=6&id=2 Wybieram się tam, jak co roku. Drugi tydzień Festiwalu jest bardziej interesujący niż pierwszy. I znów spotkam Pana Kaczyńskiego który z uśmiechem, po udzieleniu okazjonalnego autografu, wymieni ze mą uścisk dłoni, a Pani Grażyna Brodzińska po moim ukłonie w jej stronę, znów poda mi rękę do ucałowania. Koncert finałowy, jest zawsze niezapomnianym przeżyciem. Tegoroczny pod tytułem WIELKA SŁAWA TO ŻART będzie zapewnienie również wspaniały. Kto może w tych dnach odwiedzić Krynicę, zapraszam. Mieszkanie też jest do załatwienia. Pozdrawiam Was Wszystkich kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:26 tak, słynny festiwal w Krynicy Krynica , bardzo mi znane uzdrowisko, ale ja tam rokrocznie wyjeżdzałam na obozy i w lecie i w zimie. Zdobylam trzecie miejsce w turnieju o krysztalowy dzban Krynicy. Mam go do tej chwili od 1971 roku i jeszcze sie nie rozbił. Jeszcze pamiętam starą pijalnię , deptak i słynną Hawanę - korty, lodowisko i gorę Parkową. Bardzo bym chciała tam być jeszcze raz dzięki Kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:33 Czas Czas Jest moim szóstym zmysłem Widzę Słyszę Dotykam Smakuję Wącham I odczuwam galopujący zazwyczaj czas (...) ~ AnnaLidia ~ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:37 a czy wiesz, że w NOWEJ PIJALNI jest rzeźba ojca naszego wspólnego kolegi z Wielickiego LO ? Jej roboczy model widziałem w jego domu na ośiedlu Kościuszki w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:40 nie wiem nic o rzeżbie ale repertuar jest fenomenalny, jaki żal, że nie mogę być obecna, chociaż może mi sie uda wyciągnac meza, chociaż marne szanse Kgeorge - jedż, tam musi być wspaniale i uściskasz rękę Oleksego :) też tam będzie i inni z władzy będa, tylko ja taka mróweczka nie bedę - boleję bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:44 sory, oś.Przyszłość A lodowisko też mi jest znane. Jako wierny kibic hokeistów naszego Królewskiego miasta, czesto bywałe tam na meczach pierwszligowych, rozgrywanych pomiędzy KTH Krynica, a Cracovią. Były to czasy mojej młodości, które już nie wrócą. pozdrawiam ps. jak tak dalej pójdzie to do 2000 dobijemy przed sylwestrem ( oczywiście gdy pomoże Pani Gerta i drewniany, a Pani zosia samosia też jest mile widziana) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:48 >Kgeorge - jedż, tam musi być wspaniale i uściskasz rękę Oleksego :) >też tam będzie i inni z władzy będa, tylko ja taka mróweczka nie bedę - boleję >bardzo NIE ZNAM TEGO PANA Kto to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:53 chodzi o Dudę - rzeżbiarza, to pięknie a ja znałam wszystkich hokeistów KTH - jeden z nich Bielik został nawet trenerem Cracovi Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 22:54 PATRONAT HONOROWY MARSZAŁEK SEJMU RP - JÓZEF OLEKSY MINISTER KULTURY - WALDEMAR DĄBROWSKI teraz znasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś dla A i Kg 08.08.04, 22:59 nastawcie głośno odbiorniki wstańcie ze swoich foteli komputerowych i gimnastyka świetne pozdrawiam milych snów Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś dla A i Kg 08.08.04, 23:02 rita100 napisała: > nastawcie głośno odbiorniki > > wstańcie ze swoich foteli komputerowych i gimnastyka > świetne > pozdrawiam > milych snów schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/a/Achachary_zyja.mp3 zapomniałam dodać Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:00 a pamiętasz nazwisko hokeisty KTH Krynica, na którego kibice Cracovi, ja też wołali "rudy do budy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:03 nie pamiętam - jakie to nazwisko ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:05 do jutra sobie może przypomnę dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:13 schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/a/Czerwone_i_bure.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:14 z dużym prawdopodobieństwem smiem twierdzić że chodzi o Mużelaka. O dużo krwi nam popsuł, trzeba obiektywnie powiedzieć, był dobry. Pamietam go do dzisiaj, jak na lodowisku w Krakowie, w mroźny wieczór "niszczył" obronę Cracovi. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:17 a napisałem to, w myśl zasady "kuj żelazo póki gorące", do jutra bym tego nazwiska nie pamiętał Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:27 ja jakoś nie pamiętam , moze jeszcze imię do bardziej posluchaj piesni i do spania Kg dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbytzwykły Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:30 Czy miejsce jest piękniejsze nie wiem, za to wiem, że w Wieliczce są piękne kobiety. A przynajmniej jedna.... przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:48 > Czy miejsce jest piękniejsze nie wiem, za to wiem, że w Wieliczce są piękne > kobiety. A przynajmniej jedna.... przynajmniej. Słuchaj Stary strzeliłeś w dziesiątkę. Znam dwie takie kobiety. Pierwszą jest Rita, z klasy "B". Z drugą chodziłem do klasy "C", wielickiego LO, w latach siedemdziesiątych. Czesto widzę Ją, z mojego oka w pracy, jak idzie chodnikiem wzdłuż ulicy Św. Wawrzyńca. Dokąd ? Nie wiem. Może kiedyś ją przeproszę i zapytam czy pamieta jeszcze Bronka z LO. A skład pierwszej piątki Cracovi z lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia podam jutro. A czy to kogo interesuje ? No, może RITĘ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 08.08.04, 23:52 >ja jakoś nie pamiętam , moze jeszcze imię do bardziej >posluchaj piesni i do spania Kg >dobranoc chyba Marek Mużelak ale czs robi juz swoje dobranoc, do jutra kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbytzwykły Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 00:18 Eee to nie o tą chodzi. Widać z tego, jest ich wiecej. Bo ja wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: wazna ksiazka Patricka Buchanana IP: *.ny325.east.verizon.net 09.08.04, 05:08 niedlugo sie pojawi, ale mjuz wiemy7 co moze napisac czytajuacv ten artykul. Wazne- www.amconmag.com/03_24_03/cover.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Dobra wiadomosc - IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 19:18 Przescignelismy Prokocim, teraz kolejska na liceum z krakowa, jestesmy na samej gorze - Rowniez Polska nalezy do szczesliwych krajow gdzie nie ma wiele wiezien - 25 procent wszystkich wiezniow swiata jest w USA. www.guardian.co.uk/comment/story/0,3604,1278928,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dobra wiadomosc - 09.08.04, 19:34 > Przescignelismy Prokocim Nie wiem czy RITA jest z tego zadowolona ? >teraz kolejska na liceum z krakowa, to nam pomoże Go prześcignąć U.S. checking possibility of pumping oil from northern Iraq to Haifa, via Jordan By Amiram Cohen www.haaretz.com/hasen/pages/ShArt.jhtml?itemNo=332835 >jestesmy na samej,górze Kiedyś Kraków był przy Wieliczce, teraz będzie podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dobra wiadomosc - 09.08.04, 19:40 Coś takiego kiedyś znalazłem. Czy jest to możliwe ? The Journal of History Fall 2002 TABLE OF CONTENTS 9/11 Cell Calls Impossible By Steve Moser smoser@tls.net August 19, 2002 Planes of 9/11 exceeded their software limits and 9/11 'cell calls impossible' Two of the aircraft exceeded their software limits on 911. The Boeing 757 and 767 are equipped with fully autonomous flight capability, they are the only two Boeing commuter aircraft capable of fully autonomous flight. They can be programmed to take off, fly to a destination and land, completely without a pilot at the controls. They are intelligent planes, and have software limits pre set so that pilot error cannot cause passenger injury. Though they are physically capable of high g maneuvers, the software in their flight control systems prevents high g maneuvers from being performed via the cockpit controls. They are limited to approximately 1.5 g's, I repeat, one and one half g's. This is so that a pilot mistake cannot end up breaking grandma's neck. No matter what the pilot wants, he cannot override this feature. The plane that hit the Pentagon approached or reached its actual physical limits, military personnel have calculated that the Pentagon plane pulled between five and seven g's in its final turn. The same is true for the second aircraft to impact the WTC. There is only one way this can happen. As well as fully autonomous flight capability, the 767 and 757 are the ONLY COMMUTER PLANES MADE BY BOEING THAT CAN BE FLOWN VIA REMOTE CONTROL. It is a feature that is standard to all of them, all 757's and 767's can do it. The purpose for this is if there is a problem with the pilots, Norad can fly the planes to safe destinations via remote. Only in this flight mode can those craft exceed their software limits and perform to their actual physical limits because a pre existing emergency situation is assumed if this mode of flight is used. Terrorists in fact did not fly those planes, it is totally and completely impossible for those planes to have been flown in such a manner from the cockpit. Those are commuter aircraft, not F-16's and their software knows it. Another piece of critical evidence: the voice recorders came up blank. The flight recorders that were recovered had tape that was undamaged inside, but it was blank. There is only one way this can happen on a 757 or 767. When the aircraft are commandeered via remote control, the microphones that go to the cockpit voice recorder are re-routed to the people doing the remote controlling, so that the recording of what happened in the cockpit gets made in a presumably safer place. But due to a glitch in the system on a 757/767, rather than shutting off when the mic is redirected the voice recorder keeps running. The voice recorders use what is called a continuous loop tape, which automatically re passes itself past the erase and record heads once every half hour, so after a half hour of running with the microphones redirected, the tape will be blank. Just like the recovered tapes were. Yet more proof that no pilot flew those planes in the last half hour. Eight of the hijackers who were on those planes called up complaining that they were still alive. I'd bet you never heard about our foreign minister flying to Morocco and issuing an official apology to the accused, did you? No, terrorists did not fly those planes, plastic knives and box cutters were in fact too ridiculous to be true. Any of the remaining accused have certainly been sought out and killed by now. Our information IS controlled. The cell phone calls from the aircraft could not have happened. I am a National Security Agency trained Electronic Warfare specialist, and am qualified to say this. My official title: MOS33Q10, Electronic Warfare Intercept Strategic Signal Processing/Storage Systems Specialist, a highly skilled MOS which requires advanced knowledge of many communications methods and circuits to the most minute level. I am officially qualified to place severe doubt that ordinary cell phone calls were ever made from the aircraft. It was impossible for that to have happened, especially in a rural area for a number of reasons. When you make a cell phone call, the first thing that happens is that your cell phone needs to contact a transponder. Your cell phone has a max transmit power of five watts, three watts is actually the norm. If an aircraft is going five hundred miles an hour, your cell phone will not be able to 1. Contact a tower, 2. Tell the tower who you are, and who your provider is, 3. Tell the tower what mode it wants to communicate with, and 4. Establish that it is in a roaming area before it passes out of a five watt range. This procedure, called an electronic handshake, takes approximately 45 seconds for a cell phone to complete upon initial power up in a roaming area because neither the cell phone or cell transponder knows where that phone is and what mode it uses when it is turned on. At 500 miles an hour, the aircraft will travel three times the range of a cell phone's five watt transmitter before this handshaking can occur. Though it is sometimes possible to connect during takeoff and landing, under the situation that was claimed the calls were impossible. The calls from the airplane were faked, no if's or buts. I hope I made sense, if you have questions I will respond if possible. If I do not respond, please research this out yourself, search the boeing site, search the DARPA site, search were you have not searched before. Some of the information is classified and leaked by individuals, and it is also being scoured from the net. I have all of the original documents on my computer to safeguard against this. Please do not ignore this, because only Norad has the flight codes for those aircraft, we did 911 to ourselves. Hitler had the Reichstag, we have 911. If 911 proves to not be enough to make the US citizenry set aside its rights for safety, the people who did 911 most certainly have access to nuclear material. 911 must be exposed for what it was before that material is used. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś no cóż.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 19:48 Kazimierz jest lepszy otrzyjcie lzy..podaje wam husteczke.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: juz myslalem ze Brazylia jest na szczycie IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 19:48 ze ma najgorsze wiezienia i najgorzej traktuje swoich obywateli ale : An account of mistreatment of girls and boys in Iraqi prisons Posted Jul 6, 2004 According to Provance, a 16 year old boy was showered with water and then driven through the cold (night). Afterwards they “smeared” the boy “with mud” and presented him to his father who was prisoned as well. “After he saw his son in such condition his heart broke”, says Provance. “He cried and promised to tell everything he knew”. Rights groups: Israel imprisons, abuses Palestinian youths Posted May 10, 2004 More than 300 Palestinian teens are routinely subjected to physical and psychological abuse in Israeli prisons now, two human rights groups charged Monday. FLASHBACK: George W. Bush wants to be the leader of the Free World, but he can't even control the deadly nightmare in his own Texas prisons. Posted May 9, 2004 FLASHBACK: George W. Bush wants to be the leader of the Free World, but he can't even control the deadly nightmare in his own Texas prisons.... Banned" methods of prisoner interrogation were approved at the highest levels of US command. Posted May 8, 2004 Banned" methods of prisoner interrogation were approved at the highest levels of US command.... Abuse in US-run prisons in Iraq amounted to 'torture': ICRC Posted May 8, 2004 The international Red Cross says the abuse it found in Iraq's US-run prisons was systematic and amounted to torture, adding that it first raised concerns with the United States more than a year ago. FLASHBACK: How Do We Make Him Talk Posted May 4, 2004 FLASHBACK: How Do We Make Him Talk... Massachusetts is spending more on prisons and jails than on public higher education Posted Nov 25, 2003 Massachusetts is spending more on prisons and jails than on public higher education... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wiatr od Copacabandy 09.08.04, 20:56 Wiatr od Copacabandy Nikt nie wie skad sie wziela moda na Brazylie, ale jedno jest pewne: w tym roku "Brazil is cool" Taki piękny artykul zamieszczono w Newsweeku. A duzo nazwisk jest tam zamieszonych, napewno niektóre znasz. Potwierdzam , że moda na kulture Brazylijska rozciaga sie po Europie i nie tylko w Japoni w ostatni tydzieć sierpnia bedzie organizowany wielki karnawal. Otwierane sa nowe restauracje , w ktorych serwowane beda specjaly brazylijskie. Liczba turystow zwieksza się rokrocznie. Powiedz A - dlaczego się tak dzieje ? Europa oszalala na punkcie jedwabiow brazylijskich, sukien i mody brazylijskiej. Panowie - a czy umiecie tańczyś sambę ??? Piszą, że angielscy policjanci drogowi sa najlepszymi tancerzami Myslę, że i do Wieliczki ona dotrze i taki karnawał urzadzi Wieliczka. Karnawal brazylijski w Wieliczce - czy zatwierdzacie ? Lub rewia mody, gdzies z podziemnych korytarzy wyłania się w jedwab ubrana modelka, z ciemnych czeluści wychodzi piękna brazylijska zjawa - coś dla drewnianego, jak wyczytałam z wpisu uwielbia ciemnosci. Kgeorge - coś mi chodzi po uszach to nazwisko, musiałeś być dobrym kibicem hokejowym. A czy wiecie, że w Wieliczce odbywają sie rajdy samochodowe ? Fajne Wam pioseneczki puscilam ? - takie swojskie :) Jak jest walka fair pley między watkami to ok, nic nie mam przeciw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Copacabana moda IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 21:10 www.brazil.org.uk/fashion/fashion.htm BNo Brazylia to raj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: festival de Pinga IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 21:20 niedlugo od 15 bedziemy miec w moim miescie Paraty festival de Pinga - festiwal kulinarny, szefowie najleprzych restauracji ameryki poludniowej i pary z europy zjada tu sie pokazac turystom jakie sa smaki kuchni brazylijskiej i swiatowej. smacznego www.eco-paraty.com/pinga/xx_festival_da_pinga_da_paraty.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: lzy szczescia IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 21:07 My przescigniemy Kazimierz niedlugo, dzis, jutro, pojutrze.Kazimierz jest poprostu mala czescia Krakowa, tymczasem Wieliczka jest wielkim osrodkiem calej Galicji. Wieliccy autochtoni czyli tubylcy, nie musza udawac ze sa z Wieliczki, Po prostu kazdy wie ze Wieliczanin to sol naszego wspanialego imperium ktore rozciaga sie od Salzburga az do Kolomyi, od Krakowa az do Wenecji a moze Neapolu. W Kazimierzu ludzie robili dlugi, potem szukali radosci w karczmie albo u ladacznic, tak jak ostatni Jagiellon. Wieliczka nie ma ladacznic a same piekne panienki gotowe bez urazy wyjsc za Niemca - tak jest nasze panienki nie gardzo germanami na wzor Wanda ( nie mylic z moja znajoma burmistrzynia Macacus, ktora miala 5 mezow niemcow i jednego polaka). To smieszne ze Krakowianki puszczaja swoje wianki po wodzie wsrod wybuchow ogni sztucznych co swiat rozumie jako blowing fire crackers. lepiej nie kontynuowac tego tematu bo anglosasi mogliby oskarzyc nas o molestacje. Zastanowmy sie czy slynna Lorelai nie ukryla sie w grocie krysztalowej gdzie kusi ona walecznych Polakow do zguby. a Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 21:18 zaraz przylecę , spaliłam ziemniaki na kuchence, musze wysłuchać kazania ;) ale stronka fajna, o rety, jak Kg sie ucieszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: zapraszam do restauracji na wuspie de Breu IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 21:39 www.ilhadobreu.com.br/relax.php wszystko swirze, krewetki, langusta, jedynie wino portugalskie jest stare Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zapraszam do restauracji na wuspie de Breu 09.08.04, 21:53 schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/a/Graj_cyganie_graj.mp3 słuchajcie tej piosenki, jest świetna, własnie slucham i oglądam stronki A więc A te restauracje są wspaniałe i apetyczne tymbardziej, że ja nawet jak widzicie ziemniki przypalam na patelni Nie lubię gotować , lubię jesc gotowe dania, lubie jak podaja, pali się świeczka i szkalaneczka dobrego wina lezy obok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: po drugiej stronie ulicy IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 21:55 od mojego domu jest ten hotel z restauracja, nie jest tak polecany jak hotel imperialny don Pedro III ( wlasciciel pochoddzi z krolewskiej rodziny Braganza , i dzis wielu w Brazyli chce zeby dynastia z powrotem objela wladze w kraju). www.hotelcoxixo.com.br/ipousada.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: zapraszam do restauracji na wuspie de Breu 09.08.04, 21:55 jeśli serwują www.jerzuantichipoderi.it/va_pensiero.html to przyjmuję zaproszenie Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zapraszam do restauracji na wuspie de Breu 09.08.04, 22:01 dajcie spokój, mam doskonaly plaski monitor, widze jak na dloni wszystkom - poczekajcie ten hotel i restauracja A jest prześliczniutka, jest cieplutka, czysta i same super ale........... jak zauważyłam są tam stoliki i krzesełka białe plastikowe, takie mam w ogrodzie, ale ten plastyk tak się brudzi szarzeje, że nie moge je doczyscic - jak oni je czyszczą ? Kg winka cudowne, tylko czy smak również dziś czytałam o fantastycznym winie wloskim - Fuhrerwein - czerwone wspaniałe Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: zapraszam do restauracji na wuspie de Breu 09.08.04, 22:08 tak wspaniałe jak www.opera-slaska.art.pl/sounds/nabucco.mp3 przecież to też Va pensiero Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: bez groch nie moze byc zadnej potrawy ! IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 22:09 Czyli ugotu fasole po bretonsku, potrzebna jest czarna fasola, reszta jest podobna ; a tu jest recepta bardziej zlozona, zamaist polskiego pieprzu trzeba pepperoni, zamiast wloskiej kielbasy - polska, zamiast kopru - bazylia, oregano, rozmaryn, www.brazilbrazil.com/feijoada.html a na dodatek p[opatrzcie na niektore ladne miejsca z brazyli. www.brazilbrazil.com/advnture.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:09 oj, A jak ładnie i zrozumiale wytłumaczyłeś wyższość Kazimierxza od Wieliczki :) zaskakujesz i inspirujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:10 rita100 napisała: > oj, A jak ładnie i zrozumiale wytłumaczyłeś wyższość Kazimierxza od Wieliczki : > ) > zaskakujesz i inspirujesz :) oczywiście odwrotnie, zasłuchałam sie w piosence wyższość wieliczki nad kazimierzem :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:20 nie lubię gotować, wolę nie jesc niz gotowac, wole popatrzec na potrawy i smakowac wzrokiem Kg - ale zmieniłeś mi biesiadę na operę , tylko opera ma krótkie nagranie i musze co chwile włączać ma tym wątku mamy wyjątkowo dużo stron do oglądania - najlepsze na długie wieczorne zimowe dni :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:28 przepraszam ale zrobiłem to celowo jakiej przegladarki używasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:31 eksplorel ale nic nie szkodzi, tylko coś dziś slabo internet chodzi, dlugo czekam, a jutro znów fachowiec bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:35 jest tam opcja odtwarzania ciągłego. W Winampie, jest taki „klawisz” z prawej strony oznaczony pętelką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: szybko idzie juz jest 1100 IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 22:42 i to za dzien, nagotuj, rita , tej fasolki po bretonsku, im starsza tym leprza. rowniez bigos ma te same cechy. Moja hausfrau Frau Hilde z Wiednia jadla to przez 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: piecoki nazywaja przypalane ziemnioki IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 22:44 I jakie sa smaczne, Rito, zupelnie przez przypadek zaslugujesz na pochwale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: a to spcjalne na Rity klopoty IP: *.nycmny83.covad.net 09.08.04, 22:53 www.lysistrataproject.org/humor.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: lzy szczescia 09.08.04, 22:43 >jutro znów fachowiec bedzie opróżnij skrzynkę Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: lzy szczescia 09.08.04, 23:21 >Kgeorge - coś mi chodzi po uszach to nazwisko, musiałeś być dobrym kibicem >hokejowym. Zgadza się Rito, byłem dobrym kibicem. Tak jak dobrą drużyną był wtedy zespół Biało-Czerwonych. Pozostały tylko niezapomniane wrażenia. Przyznam Wam się, kiedyś jak syna zaprowadzałem na „łyżwy”, wstąpiłem na „duża taflę” w czasie trwania meczu ligowego. To już było nie to. Inni ludzie, inna atmosfera, inne czasy. Z remanentów, winny jestem podania Wam składu osobowego pierwszej hokejowej piątki Cracovi z lat siedemdziesiątych. Oto on: Gój Wacław, Steblecki, Pawlik, Pyrz Wiktor, Migacz Bogdan, Pyrz Marian Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 23:24 no i zwiesił mi sie komputer, a Wy już po seteczce szachy są już ustawione, jutro zaczynamy grę może rozlejcie poncz dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge & #35; 09.08.04, 23:25 I jeszcze jedno. Na te mecze hokeja jakie odbywały się w Krakowie i w jego najbliższych „okolicach” jeździłem między innymi wspólnie z człowiekiem, z którym dzieliłem dobre i złe losy, siedząc z Nim we wspólnej ławie, przez cztery lata nauki w Wielickim LO. Jego nazwisko KRYSA JÓZEF, niestety już nieżyjący. W chwilach zadumy nad ludzkim losem wspomnijcie o człowieku, który już wie to, czego my jeszcze nie wiemy. dobranoc przepraszam i proszę o wyrozumienie, ale musiałem to napisać. Józek jest tego wart. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lzy szczescia 09.08.04, 23:30 no i zawiesił się komputer lubie grillować jedynie przekroczyliscie seteczke wiec na noc dobre winko by się przydało stawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: a moze poezja chinska? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.08.04, 02:25 Poniewaz lubicie poezje - tu sa tlumaczenia, MIEDZY INNYMI PO POLSKU pieknych wierszy Hsu Yuna - sa to wazne dziela buddyjskiego poety www.hsuyun.org/Dharma/zbohy/HsuYun/sixpoems/poem3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sutra podwojnego spostrzezenia IP: *.ny325.east.verizon.net 10.08.04, 02:32 to jest prawdziwa filozofia www.geocities.com/wlodek_fenrych/teksty_wlodka/dwajata.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Poezja Basho IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 18:48 Basho (1644-1695) Rok za rokiem Ja w masce małpy - Prawdziwa małpa. Wróble pod okapem, Myszy w suficie - Niebiańska muzyka. Płatki żółtej róży, Grzmi - Wodospad Oddaj wierzbie Całą nienawiść, całe pożądanie Twego serca. Malowany światłem księżyca Kwitnący krzak - sza, w sąsiednim pokoju Chrapią prostytutki. W mojej nowej sukni Dziś rano - Ktoś inny. Na kolanach, obejmując Korzenie, w smutku Po kapłanie Tando. Rozstanie Chwytając za słomki Żeby nie paść. Zimna biała azalia - Samotna zakonnica Pod słomianą strzechą. Wróblu, oszczędź Gza Igrającego wśród kwiatów. Jaka cisza - Terkotanie konika polnego świdruje skałę. Podróżny śpi - Chora dzika kaczka Tłucze się zimną nocą. Ciemnieją fale - Krzyk dzikich kaczek Białawy. Zbudź się, motylu - Późno, całe mile Są przed nami. Fiołki - Jakże cenne Na górskiej ścieżce. Odwiedzając groby Siwowłosi chylą się Nad swymi laskami. Burza jesienna - Dziki przysypane Liśćmi. Koniec podróży - Ciągle żyję tu - tu, Tego jesiennego wieczora. Skowronek nad ugorem - Słodki śpiew Nie-uwiązania. Wioska bez dzwonów - W wiosenne wieczory Czego słuchać Błyskawica - Krzyk czapli Dźgnął ciemność Letnie trawy, Wszystko co zostaje Z marzeń żołnierzy. Tą drogą Nikt nie idzie Tego dzisiejszego wieczoru. Chodź, patrz Na prawdziwe kwiaty Bolesnego świata. Wargi zbyt zziębnięte Żeby paplać - Wiatr jesienny. 'Już zmierzcha się' Woła przepiórka 'Na co zdadzą się oczy jastrzębia' Letni księżyc - Klaszcząc w dłonie Oznajmiam świt. Krople rosy - Czym lepiej obmyć Pył świata. Różę kwitnącą Koło drogi Zjadł mój koń. Pchły, wszy, Mój koń szczający Obok mojej poduszki Koniec roku - Wszystkie kąty Tego niestałego świata Zamiecione. Samotność - świerszczyk w klatce Na ścianie. Jak smętnie - Pod rozbitym hełmem Głos świerszcza. Koteczka, tak chuda Na miłości I kaszy jęczmiennej. Stara sadzawka, Żaba - skok - Plusk. Chorując w podróży - Nad suchym wrzosowiskiem Wędrują sny. Jakże chciałbym zobaczyć Między kwiatami o świcie Twarz Boga Kwitnące irysy U moich stóp - Sandały sznurowane na niebiesko. Skowronek śpiewa cały dzień, I dnia za mało. Ta jesień - Stare są Nawet ptaki i chmury. Jesienny księżyc, Przypływ pieni się U samej bramy. Sklep rybny - Zimne wargi Solonego leszcza. Dźwięki milkną, Kwiaty pachną, Dzwon zadzwonił wieczorem. Godny podziwu Ten kto nie pomyśli: 'Życie mija' Widząc błyskawice. Jesień głęboka i cóż w te dni porabia sąsiad mój bliski Melon W rannej rosie świeżo obłocony. Gorycz jest we mnie Zbliż więc samotność serca śpiewna kukułko Stanę na chwilę Wtulony za wodospadem Początek lata Hen, tam wysoko już jeste z nieben jesiennym góra Fuji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:co to jest haiku ? IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 18:49 haiku - co to takiego? Haiku to nierymowany wiersz wywodzący się z Japonii. Składa się z siedemnastu sylab ułożonych w trzech wersach: w pierwszym pięć, w drugim siedem i w trzecim znowu pięć zgłosek. Choć może się wydawać, że to zbyt mało, istota haiku tkwi właśnie w niedopowiedzeniu. Po zapoznaniu się ze słowami, czytelnik zostaje zachęcony do użycia własnej wyobraźni, do przywołania swych najgłębszych uczuć. Treścią haiku stają się zaskakująco proste spostrzeżenia poety, opisującego równie proste rzeczy i zdarzenia. Z wierszy tych emanuje atmosfera refleksji, nakłaniając aby, tak samo jak autor, przystanąć na chwilę, w pełni odczuć otaczający nas świat i pozostawić zgiełk życia na boku, cały czas jednak żyjąc w tym zgiełku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Cel ognia IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 18:57 Excerpts from Fire's Goal Festival of the Goddess: Mother, you are not Plenty but a thin and grueling grace just when I think I might hold you swollen and rounded by coconuts and songs you vanish into the gilt of the puj¡ri's pages and play, reed-like, between the sticks of incense you slip into the cement still resounding with bells just when I think I have arranged my breasts to match the fullness of yours you become a small wind blowing glimpses of red cloth all the way up the mountain. On Learning Sacred Language in Childhood: What you remember: a verb, and how it collided with a crow, alighting on the tree behind your mother's head a noun, and how it spilled off the spoon falling from your brother's mouth a sentence, and its chill like the chill of your teacher's hand on your shoulder you keep the books near your body, they curl and cry and will not let you forget their embrace, their nouns and verbs break open your silence, their sentences nag like children wanting a drink you try to quiet them but they refuse - the hopes and disturbances of your wizened sleep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Ogrod Kama - dla Rity IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 19:04 THE GARDEN OF KAMA: po hindusku Kama jest eros HE daylight is dying, The Flying fox flying, Amber and amethyst burn in the sky, See, the sun throws a late, Lingering, roseate Kiss to the landscape to bid it good-bye. The time of our Trysting! Oh, come, unresisting, Lovely, expectant, on tentative feet. Shadow shall cover us, Roses bend over us, Making a bride chamber, sacred and sweet. We know not Life's reason, The length of its season, Know not if they know, the great Ones above. We none of us sought it, And few could support it, Were it not gilt with the glamour of love. But much is forgiven To Gods who have given, If but for an hour, the Rapture of Youth. You do not yet know it, But Kama shall show it, Changing your dreams to his Exquisite Truth. The Fireflies shall light you, And naught shall affright you, Nothing shall trouble the Flight of the Hours. Come, for I wait for you, Night is too late for you, Come, while the twilight is closing the flowers. Every breeze still is, And, scented with lilies, Cooled by the twilight, refreshed by the dew, The garden lies breathless, Where Kama, the Deathless, In the hushed starlight, is waiting for you. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Ogrod Kama - dla A i Kg 10.08.04, 19:34 bede pozno, poniewaz zmieniam dekoracje w pracy i daje nowy szyld na polska nute własnie pracujemy nad tym Kama to eros ?- ho, ho do pracy mi sie nie chce wracac ale musze bedę wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Ogrod Kama u Sutra IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 20:28 poczytaj cos z tego zakresu i miej inspiracje do szyldu Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Wieliccy pątnicy 10.08.04, 20:51 właściwie to nadzoruję montaz - jeszcze robią ale szybciuteńko cos powiem wiersze , ktore teraz przeczytałam w Twoim poście A mówia o tym, by czlowiek zyl bez emocji. Ze nie bedzie udreki zycia, zapanuje spokoj duchowy. Alez , czy bez emocji mozna zyć ? Czy zycie polega tylko na spokoju duszy, ktora i tak nigdy nie osiagniemy ? Zawsze cos nami miota , zawsze szukamy czegos, jakiegos celu, bo po to jest zycie - zyc bez celu jest marnoscią i nicoscia. Własnie koncze czytac Wojne i Pokoj "nasze cialo jest maszyną do życia i doskonałym zegarem, który ma chodzić tylko przez pewien czas. Trzeba wierzyć w możliwość szczęścia, aby być szczęśliwym i ja teraz wierzę w nie. Niech umarli grzebią swoich umarłych, a dopóki żyję, trzeba żyć i być szczęśliwym." Tołstoj Wieliccy patnicy wędrować będą w liczbie 100 mieszkańcow w grupie prokocimsko- podgorskiej (w sumie 500 osob), ktoremu przewodniczy ksiadz Krzysztof Winiarski z parafii św. Klemensa w Wieliczce a gdzie Kgeorge ? Wieliczka znów na czele znow musze wracac do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:bez emocji na pielgrzymke IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 21:17 otoz mam na mysli ze trzeba balansowac swoje zycie z emocjami i brakiem emocji. Czytajac wiersze i ogladajac sztuke nie szukam prawdy, szukam tylko jak konsekwentnie autor przekazuje swoja idee i jak dopasowuje do tego technike i kompozycje, czyli jak dziala na mnie, na moja wyobraznie, na moja reakcje. I ten dreszc odbiorcy jest rozny dla roznych osobowosci, kultur, narodow. Jezyk polski jest inny nie przez gramatyke i slownictwo jedynie. Jezyk rozni zawiera w sobie wiele inyych skladnikow - sa jezyki komercjalne, romantyczne, emocjalne, melodyjne, Nie wybrazam sobie spiewanie wloskich oper po chinsku. Tango musi byc po hiszpansku, niemiecku albo po polsku, ruskie czastuszki po rosyjsku, a jazz po angielsku. To samo jest z poezja. ale kazdy jezyk jest zywy, Dzisiejszy polski jest inny niz 20 lat temu. Amerykanizacja nastepuja dosyc silnie, niemieckie slownictwo jest wypierane przez angielskie wulgaryzmy. Wiec na kolana, biegiem od swietego Klemensa do klasztoru Franciszkanow, a potem do restauracji zamkowej, moze spotkacie tam Drewnianego i oczywiscie burmistrza miasta. W satnier Minas Gerais mamy piekne i malutkie miasteczko, wioske , Tiradentes, cala Brazylia jest zakochana w niej. Nie ma wielkich budowli, poprostu mala wioska, 3 koscioly i pielgrzymi od czasu do czasu. Kreci sie tam filmy, wozi sie turystow, Jet tam Brazylia taka jaka widzieli pareset lat temu portugalscy kolonialisci. Kliknij a potem wybierz fotografie, jest ich duzo, pokazuja budynki miasto, filmowcow, roze rasy. .................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 21:18 www.universoproducao.com.br/mostra/7_mostra/htms/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Muzyka z Tiridentes i Minas Gerais IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 21:34 kliknij i mozesz posluchac wiele kawalkow muzyki klasycznej z tego miasteczka i okolicy www.cidadeshistoricas.art.br/hac/artmus_05_p.htm#1 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:36 tak, poeci to artyści , oni widza swiat inny i maja swoja dusze,potrafia tak wszystko ujac i zaskoczyc swoimi slowami i myslami i to jest u nich cudowne popatrz na boy-zelnskiego Gdy cos mi nadto wzruszy Lub serce ni podrażni, Chowam się aż po uszy Do swojej wyobrazni Tam o każdziutkiej porze Schronienie mam zaciszne, Gdzie myśl wyprawiać może Przeróżne rzeczy smieszne. Miast czerpać próżną chwałę W tym , że jak z ksiązki gada W głupiutkie słówka małe Calutka się rozpada. Te słówka mnie uciechy Sprawiają nieraz mnóstwo, Lubię ich puste śmiechy I ducha ich ubóstwo. Wpleceni w uścisk milosny I z twarzą złożoną na twarz Prześnijmy, o luby, wiek nasz, Przetrwajmy od wiosny do wiosny ! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:43 Co by zmienić klimat zajrzyjcie tutaj, są tam najnowsze wieści from Middle East news.independent.co.uk/world/middle_east/story.jsp?story=549831 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:50 witaj Kgeorge narazie slucham to: Presciliano Silva bardzo poważna muzyka poczekajcie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:53 i jeszcze to travel.independent.co.uk/mideastandasia/middleeast/story.jsp?story=287666 travel.independent.co.uk/mideastandasia/middleeast/story.jsp?story=313035 bo tam kiedyś bywałem Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:54 bardzo długi kawałek tego Presciliano Silva, ale skaczemy z repertuarem jaką pogodę macie ? pytam , bo było burzowo, ale omijała mnie burza, było parno i duszno Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 21:58 A czy wiesz, ze jutro w Krakowie obok Wieliczki odbedzie sie mecz pilkarski z Realem, Kg - idziesz ? gdzie bedziesz oglądał ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 22:00 Dzieki Rito, byłbym zapomniał, że taka oto lokomotywa „zaparkowała” dzisiaj na bocznym torze, przystanku kolejowego w jakimś tam Krakowie, nieopodal Wieliczki. Stoi na płycie pewna drużyna Silna, ogromna niczym maszyna Stoi i sapie, pot już z nich spływa Real z Madrytu do nas przybywa ! Uch - jak gorąco ! Puff - jak gorąco ! Rozgrzana Wisła do czerwoności Lekki niepokój na twarzach gości Ronaldo troszkę jak te grubasy Co jadły ciągle tłuste kiełbasy Jeden przesadnie włosy szanuje A na dodatek karne pudłuje Lewy obrońca w innym wagonie Co moc ma w nodze jak cztery słonie Nagle - gwizd ! Nagle - świst ! Para - buch ! Piłka - w ruch ! Real Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 22:10 a jak myślisz ile bedzie ? i dla kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 22:12 mnie, jako maszyniście tej lokomotywy nie wolno podawać wyniku :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:real - my tu idziemy na paralotnie IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 22:15 i skoczymu z sao Conrado wprost na plaze , to tylko pol godziny w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:real - my tu idziemy na paralotnie 10.08.04, 22:19 gdzie te paralotnie A ? JUTRO TRZYMAJ KCIUKI ZA WISLE ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 22:18 trzeba mieć nadzieję, że wygrają i że bedzie piękny mecz - najgorsze dla mnie kiedy na końcu mówią, a mogliśmy wygrać .......... badzo bym chciała, by wygrali i żeby dalej grali, są to emocje Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:bez emocji na pielgrzymke - zapomniany dodatek 10.08.04, 22:20 Test na spostrzegawczość. Wytęż wzrok i znajdź szczegóły, którymi różnią się dwa poniższe teksty: tinyurl.com/5wr62 windows2003.pl/news.aspx?cat=A&id=1124 Dla mniej spostrzegawczych, odpowiedź: teksty różnią się autorem. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Kwiat jednej nocy w Wieliczce ;))) 10.08.04, 22:30 męczacy test może coś dla relaksu musicie to pamiętać ? ~ Kwiat jednej nocy ~ Zakwita raz, tylko raz, biały kwiat. Przez jedną noc pachnie tak, ach! Przez taką noc Królowa Jednej Nocy ogląda świat. A światło dnia zdmuchuje płomień na wiele lat. Zapala się tylko na parę chwil, Gdy cały świat wokół śpi, ach! A pachnie tak jak piołun i wanilia - kwiat, biały kwiat. Przez taka noc Królowa Jednej Nocy ogląda świat. Ten dziwny kwiat sekret mój dobrze zna: Raz kocham na wiele lat, ach! Oczami snu spojrzymy zakochani na cały świat. I nie wie nikt dla kogo zakwitniemy, ja i ten kwiat. Mój sekret zna biały kwiat, Mój sekret zna biały kwiat Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Kwiat jednej nocy w Wieliczce ;))) 10.08.04, 22:35 dane: Cushman & Wakefield Healey & Baker 13-07-2004 , ostatnia aktualizacja 13-07-2004 10:05 jak się handluje w europie ? Austria - zamknięte, z wyjątkiem stacji kolejowych i lotnisk . Belgia- zakaz, otwarte tylko przez 3-5 niedziele w roku . Cypr - zakaz, z wyjątkiem supermarketów i sklepów z pamiątkami . Czechy- otwarte . Dania - generalny zakaz, choć większość sklepów jest czynna przez osiem niedziel przed świętami Bożego Narodzenia . Estonia - otwarte . Finlandia - otwarte w godz. 12-21, ale tylko w okresie czerwiec - sierpień i listopad - grudzień. Sklepy spożywcze do 400 m kw. mogą być otwarte codziennie z wyjątkiem świąt państwowych . Francja - zakaz, z wieloma wyjątkami dotyczącymi np. niektórych sklepów lub regionów turystycznych . Niemcy - zamknięte, z wyjątkiem lotnisk i stacji kolejowych. Władze lokalne mogą wydać pozwolenia na handel do czterech niedziel w roku . Grecja - zamknięte . Węgry - otwarte sklepy w centrach handlowych, pracujące 24 godz., małe sklepy z prasą i wyrobami tytoniowymi . Włochy - w regionach turystycznych handel nieograniczony, w pozostałych można sprzedawać przez 12 niedziel w roku . Łotwa - otwarte w godz. 10-18 . Litwa - otwarte w godz. 10-18 . Luksemburg - można handlować przez sześć niedziel w roku . Holandia - w regionach turystycznych handel nieograniczony, w pozostałych można sprzedawać przez 12 niedziel w roku . Malta - zamknięte . Polska - otwarte . Portugalia - otwarte . Irlandia - otwarte . Słowacja - otwarte . Słowenia - generalny zakaz, z wyjątkami np. dla aptek . Hiszpania - otwarte centra handlowe i sklepy przy głównych ulicach raz w miesiącu . Szwecja - otwarte (zwyczajowo 12-16) . Wielka Brytania - otwarte, sklepy powyżej 280 m kw. tylko przez sześć godzin Rito, a jak u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Kwiat jednej nocy w Wieliczce ;))) 10.08.04, 22:45 chodzi Ci o handel w niedzielę jestem , by nie handlować, bo wszystkim nalezy sie wolny dzień w tygodniu, a biegając za pieniadzem ludzie handluja naokrąglo, poswięcajac swoj dom, rodzinę i relaks, ktory wszystkim sie nalezy. Handlarze to nałogowcy, ktorzy żadnego dnia nie przepuszczą by zarobić parę groszy - tak jak alkoholicy dlatego najlepszy jest zakaz - mówię to dla wygody . Marjety niech będa otwarte i tylko markety, a oni chcą aby małe sklepy pracowały dzień i noc dla marnego zarobku - to jest tylko moje zdanie i je wyrażam a Wy jak myślicie ? jak jest w Brazylii ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Kwiat jednej nocy w Wieliczce ;))) 10.08.04, 22:51 brawo rankiem do kosciółka, później rosołek z makaronikiem, slipka poobiednia, do mamusi, komputerek i spanko żadnego Handlowania Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Kwiat jednej nocy w Wieliczce ;))) 10.08.04, 22:53 siema, siema, WY jesteście mnie już nie ma dziękuję i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:tak jak w Austri Niemczech IP: *.nycmny83.covad.net 10.08.04, 23:09 sklepy zamkniete od poludnia w sobote. WUSA jest najgorzej, nigdy nie ma wytchnienia, handel caly dzien i noc. Strach, nikt na tym nie zarabia. W Brazyli - zalezy gdzie - u mnie w Paraty sklepy sa zamkniete, turystyczne uslugi dzialaja caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:tak jak w Austri Niemczech 10.08.04, 23:16 czyli jesteście razem ze mną - z tego narkotyzmu handlowania trzeba jakoś wyjść, jak nie dobrowolnie to zakazem, dla dobra ludzkosci Która to godzina A jest u Ciebie ? U nas pozno - trzeba rowniez sie polozyc Spojrzcie w niego gwiazdziste, ksiezyc i jutro musi byc dobry dzien, tak mowia gwiazdy, a ksiezyc potwierdza i mruga do mnie oczkiem pozdrawiam, milych snow graj cyganie, graj serce swoje daj muzyko graj ! Sluchajac Was jakbym sluchala muzyki :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:tak jak w Austri Niemczech 11.08.04, 20:05 zaraz będzie mecz - cala Wieliczka w napięciu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:tak jak w Austri Niemczech 11.08.04, 20:14 Witam Was ............prócz mnie. Maje zdenerwowanie wynika faktu, że do Krakowa już zbliża się już inny pociąg. Gdynia Główna Osob. 15:31 EX 5300 obowiązek rezerwacji - pociąg z dopłatą, pociąg z wag. restauracyjnym, przesyłki konduktorskie za opłatą Sopot 15:40 15:41 Gdańsk Oliwa 15:45 15:46 Gdańsk Wrzeszcz 15:50 15:51 Gdańsk Główny 15:57 16:00 Malbork 16:42 16:43 Iława Główna 17:25 17:26 Warszawa Wschodnia 19:52 20:00 Warszawa Centralna 20:07 20:15 Kraków Główny 22:55 czas podróży: 7:24; Kursuje codziennie Zostało mi jeszcze kilka chwil do posprzątania domu. Najgorzej będzie z garami, które wypadają już ze zlewozmywaka. Pogadamy jutro Kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:tak jak w Austri Niemczech 11.08.04, 20:26 ha, ha, ha - wiedziałam, że tak będzie, wszystko robiłeś oprócz sprzatania - bardzi Ci współczuję naprawdę, może sąsiadkę zaproś do pomocy niby na mecz :) halo - A - widzisz co narobił sobie Kgeorge ? dostanie manto od zony :) jutro będe miala wiecej wiadomosci o Wieliczce, beda nowe gazetki w wiadomosciami mielismy dzisiaj sliczny upal, slonce od wschodu do zachodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:wysypiska smieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:01 Wieliczka 11-08-2004 Brudna sprawa Wśród zlikwidowanych w wielickiej gminie w ciągu ostatnich kilku miesięcy dzikich wysypisk szczególnie wyróżniał się teren za wiaduktem kolejowym w Kokotowie, skąd wywiezione zostały trzy duże kontenery, a więc około 18 metrów sześciennych śmieci. Niewiele w tyle pozostawały Jankówka, Siercza i Brzegi - a obok nich cała masa wysypisk pomniejszych, z których większość została już usunięta. Pytanie tylko - na jak długo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:gdzie wysypija fryzjerzy obcinane wlosy? IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:39 Z tego moznaby zrobic wspanialy interes - peruki dla dziwczyn ortodoksyjnych ltore gola swoje wlosy i potem maja problem gdzie znalezc koszerna peruke. Bo peruka, wedlug tego prawa, nie moze byc upleciona z wlosa murzynskiego, arabskiego, hinduskiego, chinskie tez nie pasuja. Wobec tego nasze goje moga sprzedawac wlosy dla urodziwych Racheli i Sar. A paznokcie? na drugiej polkoli jest szalona moda na okropnie dlugie pazury, Tu tez zrodlo dochodu dla polskich panienek. Moze bedziecie o tym snic, bo juz jest w polsce 23.30 . Dobranoc. a gary niech KG wyrzuci na smiecie, kup nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:41 --------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:41 -------------------------------------------------------------------------------- --------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:42 -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- --------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:42 -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- --------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:42 -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- --------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:43 -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:sen IP: *.nycmny83.covad.net 11.08.04, 23:44 ---------------wowowowowowowowowowowowowowowowowowowowowowowowo daleko do rana-- ---------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:sen 12.08.04, 18:57 Witaj -A, czyżbyś usnął na klawiaturze, pora już się obudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 19:07 JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 19:19 słuchajcie, spiesze donieść , ze nasze projekty, te fantastyczne będą realizowane w Wieliczce, bedzie ciś wspaniałego ale jak wróce z ogrodu - wywiad z projektantem ogrodow - powstana cudowne ogody Wieliczki w trzech miejscach ajak i równiez będzie pierwszy pomnik w Polsce - zgadnijcie kogo ? bede wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.08.04, 19:35 Kiedyś Rito zwrócił moją uwagę Twój zapis >rita100 10.08.2004 20:51 odpowiedz na list >Wieliccy patnicy wędrować będą w liczbie 100 mieszkańcow w grupie prokocimsko- >podgorskiej (w sumie 500 osob), ktoremu przewodniczy ksiadz Krzysztof Winiarski >z parafii św. Klemensa w Wieliczce Pisząc to co wyżej, czy miałaś na uwadze www.kalwaria.ofm.pl/ Bo właśnie w tych dniach, tutaj odbywają się coroczne uroczystości www.kalwaria.ofm.pl/?st=sierp2004 www.kalwaria.ofm.pl/pielgrzym/?st=art&artykul=119 i może jeszcze zajrzyjcie tutaj kalwaria.zebrzydowska.w.interia.pl/index_sankt.htm W wolnych chwilach poczytajcie, pooglądajcie, a kiedyś może tam będziecie. Jak byłem młodym chłopakiem, w tych dniach wspólnie z kumplami chodziłem tam na nogach, z Wieliczki poprzez Grabówki, Mogilany, Izdebnik. Naprawdę warto, jest to niespełna 40 km od Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 21:03 pielgrzymi zawsze szli na pielgrzymkę, od dawna dawien, jest to w pewnym sencie przezycie duchowe ale teraz mam sensacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: ogrod ze Straussem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 21:11 szansa na nowy wizerunek Wieliczki, będzie to jedyne miasto ogrodów, projekt zieleni miejskie jest już gotowy. Zajmuje sie tym Bogusław Gorski - wspaniały projekt, pozdrawiam Bogusia Gorskiego, choć go nie znam ale ten projekt jest znakomity, ściągnięty z naszych wcześniejszych wątków, muwiliśmy w nich o kwiatch i ogrodach wieliczki - jest dobrze, bo dobry projekt. Jutro więcej i szczegółowo napisze. Tych parków i ogrodów ma być większa iliść w róznych miejscach. Mają powstać trasy spacerów. Grabówki mają połaczyć ze Stokiem Barana i kościółkiem św. Sebastjana - będą duże atrakcje. Inwestycja ma kosztować 800 tys. zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: to doskonaly pomysl, IP: *.nycmny83.covad.net 12.08.04, 21:55 biorac pod uwage ze kazdy mieszkaniec solnego miasta kocha ogrodnictwo, mozna sobie wyobrazic czar nadziemny podziemnego skarbu wykuty w kwiatach i drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: to doskonaly pomysl, 12.08.04, 22:14 -A, kiedyś swoim wpisem zmobilizowałeś mnie do zrobienia małej statystyki. Oto owoc mojej pracy. /tylko mam wątpliwości jak zostanie wydrukowana ta tabela, liczę na Waszą wyrozumiałośc/ Statystyka Pierwszy wpis Ostatni wpis prokocim tu był (1022) 28.10.03 12.08.04 czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka (1151) 16.09.03 11.08.04 Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszłości (1427) 15.01.02 09.08.04 Fakty mówią za siebie. Śmiem jednak zauważyć, że Rita jako już Prokocanka z nastoletnim stażem, „pracuje” na dwa fronty. Mnie to nie przeszkadza, sądzę –A, iż Tobie też nie. Tylko co powiedzą Forumowicze tematu „prokocim tu był”. ;))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: to doskonaly pomysl, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:21 nie bój się Kgeorge - nic nie powiedza , bo wszyscy swoi, nie ma róznicy między forumowiczami, tylko żebyśmy III wojny nie zaczeli ? :) i w Kazimierxzu też byłam, spójrz na poczatek , zaczełam od rozpijania towarzystwa ;)))))))))i polecałam wódkę - ciekawą czy pamiętasz ? - czerwona kartka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: prokocimia juz nie ma - sa piaski IP: *.nycmny83.covad.net 12.08.04, 22:26 to ze prokocim ginie w porownaniu do Wieliczki - nie mam zamiaru rozwazac! Wazne jest ze Wieliczka goroje nad Krakowem i tymbardziej nad Warszawka (straszne miasto i niewlasciwa stolica). Zadne z tych miast nie moze sie pochwalic kopalnia soli i pielgrzymka na grabowki! Wieliczka, poprze swoje otocznie i pagorki, przypomina mi Monte Carlo, Czas na powstanie Casina najpier w remizie strazackiej na swietego sebastiana, a potem , w miare wzrostu popularnosci na zamku. Najpier gralibysmy w Bingo w parafialnym domu, potem beda bardziej wyrafinowane gry. Postac Straussa bedzie mile wiadzne przez braci austriakow, jak rowniez naszych starszych braci zydow. Jednak miasto bez kropli anysemityzmu byloby wlasciwie politycznie nie korekt, proponuje zwniesienie po drugiejs stronie miasta pomnika Wagnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: to doskonaly pomysl, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:18 ależ A tu chodzi o żywe ogrody, a nie w kopalni wykute w komorze, choc pomysl doskonaly, komora solna kwiatowo-ogrodowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: to doskonaly pomysl, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:34 a jutro Wam powiem w jakich wspanialych miejscach powstaną te ogrody, może powstanie RAJ lub ogrody Edenu ? Pomysły mamy wspaniałe i kasyno może też lotnisko dla turystycznych lotach nad Wieliczką ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Wanted 12.08.04, 22:38 .......gdyby ktoś z szanownych Forumowiczów spotkał spacerującego węża, proszę o informacje na forum. Właśnie uciekł mojemu synowi z terrarium. (pewnie już rozpoczął poszukiwania żywych ogrodów) Poszukiwania trwają w całym domu, na razie bez sukcesu. Co dalej będzie, nie wiem. Jest natomiast pewnym, że w końcu będzie w chałupie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Warszawka 12.08.04, 22:47 >Wazne jest ze Wieliczka goroje nad Krakowem i tymbardziej nad Warszawka To jest oczywiste, zawsze tak było, przecież Warszawka wypija to, co my w Wieliczce wysikamy :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:17 znajdz tego węża Kgeorge, jutro bedę sie bała wyjsć z domu :) dobranoc Wam , musze lecieć do łózeczka rano wstaje wczas i jest trzynasty i piątek, musze uważac na ktorą nogę wstaję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: wrocmy do soli - historia soli IP: *.nycmny83.covad.net 12.08.04, 23:46 w soli konserwowano mumie. zwroccie uwage ze Wieliczka ma tutaj njwieksza ilosc zdjec referowanych. artykul jest przeciekawy, i ma tysiace odnosnikow. www.saltinstitute.org/38.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: pablo Neruda - Oda do soli IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 00:19 Ode To Salt This salt to jest sol in the saltcellar w solniczce I once saw in the salt mines. widzialem ja raz w kopalni soli I know wiem you won't nie uwierzysz mi believe me, ale wierz mi but ale it sings, ona spiewa salt sings, the skin sol spiewa of the salt mines o kopalniach soli sings spiewa with a mouth smothered ustami ubrudzonymi by the earth. ziemia I shivered in those solitudes drzalem wsrod tej slonosci ( samotnosci) when I heard kiedy uslyszalem the voice of glos the salt soli in the desert. na pustyni. Near Antofagasta Blisko Antofagasta (pustynai solna w Chile - ja pokazywalem pustynie w Boliwi ) the nitrous azotowa pampa pampa resounds: dzwieczy a broken z zalamanym voice, glose, a mournful zalobna song. piesn In its caves w swoich jaskiniach the salt moans, mountain sol jeczy, gora of buried light, pogrzebanego swiatla translucent cathedral, przezroczysta katedra crystal of the sea, oblivion krysztal morski, zapomnienie of the waves. fal. And then on every table a na kazdym stole in the world, na swiecie salt, sol, we see your piquant widzimy twoj kolor powder puder sprinkling rosiewajacy vital light zyciodajne swiatlo upon na our food. Preserver naszym pozywieniu. Prezerwator of the ancient starozytnych holds of ships, zasobow statkow, discoverer odkrywca on na the high seas, dalekich morzach, earliest, najwczesniejsi sailor zeglaze of the unknown, shifting w nieznane, przekraczajacy byways of the foam. nieznane mgly. Dust of the sea, in you Morski pyle, w tobie the tongue receives a kiss jezyk otrzymuje povalunek from ocean night: oceanicznej nocy; taste imparts to every seasoned smak soli dodaje do kazdego posilku dish your ocean essence; esencje oceanu; the smallest, najmniesza miniature miniaturowa wave from the saltcellar fala z solniczki reveals to us odkrywa nam more than domestic whiteness; wiecej domowej bieli in it, we taste infinitude. a w niej, my smakujemy nieskonczonosc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge początek wakacji, rocznica urodzin 13.08.04, 18:24 Witajcie, dzisiaj znaczący dzień. 1) Rita będzie zaraz pisać o Wieliczce. 2) Natomiast ja rozpoczynam jakże zasłużony odpoczynek od pracy. Dopiero dzisiaj zaczynam kończące się wakacje. 3) Nie wiem czy pamiętacie www.patriagrande.net/cuba/fidel.castro/biografia.htm en.wikipedia.org/wiki/Fidel_Castro www.rjgeib.com/thoughts/fidel/fidel.html dzisiaj są Jego urodziny. A tutaj możecie Go posłuchać :)))))))))) fidel.mp3records.cz/czindex.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: znowu nastepna dziesiatka IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 18:54 Swieta na Kubie, ale jak widac z ich prasy nie ma wielkiego jublu. www.ain.cubaweb.cu/patriotas2/principal2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: znowu nastepna dziesiatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 19:13 Kuba jak wyspa goraca - znacie to ? oj, będzie o czym pisać , Wieliczka na tapecie i o soli popiszemy :) i o wierszyku ze soli ale jeszcze nie czas na mnie :) żebym tylko nie przesolila ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: ogrody Wieliczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:37 tak, sliczny wiersz i jak wspaniale , ze jest przetlumaczony. Oto autor wspaniale ujal wartosc soli. Ja tylko ze swej strony moge jeszcze dodac, ze sol odgrywa bardzo wazna role w malzenstwach. Trzeba uwazac, by zupe nie przesolic, grozi to pomoc pobiciem wspolmalzonki. Mezszczyzni ponoc na punkcie soli sa bardzo wrazliwi :) Lpiej niedosolic lub przesolic - prawda ? A my tu solimy jak mozemy i prawda jest , że sol gosci na wszystkich stolach swiata, bez soli nie wyobrazamy sobie zadnych potraw. A zima nawet solimy drogi, jezdnie i chodniki , by sie nie poslizgnac. Nalezy się wielka oda do soli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kwiaty Wieliczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:39 Tak wiec, umilowana nasza Wieliczka bedzie centrum swiatowe ogrodow, beda drzewa, klomby i kwietniki. Planty i teran przy palacu Konopkow i teren przyzamkowy to pierwsza czesc kwietnikow. Specjalna trasa turystyczna ma powstać od hotelu Turowka (koncza budowe) poprzez nieczynne waly kolejowe nad ul.Dembowskiego do kopalni soli. Dolacza do tego park Miskiewicza, ktory tez ma byc specjalny i zmienic ma wizerunek. U podnoza klasztoru Reformatow, a takze zabytkowej aleji Zeromskiego powstana piekne ogrody do zwiedzania. Boże, jakie to bedzie piekne - niech no tylko się wezma do roboty , a nie debatuja, rosliny potrzebuja czasu i juz powinny rosnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Towarzystwo Straussowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 20:41 jedyne w Polsce, ktore swoja siedzibe ma w Zamku Zupnym, wystapilo do burmistrza z wnioskiem o umieszczenie w zamkowym parku popiersia swojego patrona. Będzie ro pietwszy w Polsce pomnik swiatowej slawy kompozytora. Ja wyrazam zgode, a Wy jak ? jutro o moritoningu Wieliczki, beda kamerki, bedzie Wielki Brat patrzyl i sledzil ;) hej, nie spijcie :) moze napiszecie coś o solnym usmiechu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Towarzystwo Straussowskie IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 20:45 sadze ze moze cesarza Franciszka Jozefa,Strauss byl takim samym obywatelem imperium jak i gornicy z Wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Oda do cebuli - Pablo Neruda IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 20:46 Cebolla luminosa redoma, pétalo a pétalo se formó tu hermosura, escamas de cristal te acrecentaron y en el secreto de la tierra oscura se redondeó tu vientre de rocío. Bajo la tierra fue el milagro y cuando apareció tu torpe tallo verde, y nacieron tus hojas como espadas en el huerto, la tierra acumuló su poderío mostrando tu desnuda transparencia, y como en Afrodita el mar remoto duplicó la magnolia levantando sus senos, la tierra así te hizo, cebolla, clara como un planeta, y destinada a relucir, constelación constante, redonda rosa de agua, sobre la mesa de las pobres gentes. Generosa deshaces tu globo de frescura en la consumación ferviente de la olla, y el jirón de cristal al calor encendido del aceite se transforma en rizada pluma de oro. También recordaré cómo fecunda tu influencia el amor de la ensalada y parece que el cielo contribuye dándote fina forma de granizo a celebrar tu claridad picada sobre los hemisferios de un tomate. Pero al alcance de las manos del pueblo, regada con aceite, espolvoreada con un poco de sal, matas el hambre del jornalero en el duro camino. Estrella de los pobres, hada madrina envuelta en delicado papel, sales del suelo, eterna, intacta, pura como semilla de astro, y al cortarte el cuchillo en la cocina sube la única lágrima sin pena. Nos hiciste llorar sin afligirnos. Yo cuanto existe celebré, cebolla, pero para mí eres más hermosa que un ave de plumas cegadoras, eres para mis ojos globo celeste, copa de platino, baile inmóvil de anémona nevada y vive la fragancia de la tierra en tu naturaleza cristalina. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - Pablo Neruda 13.08.04, 21:28 Najwięcej soli znajduje się tutaj Morze martwe Byłabyś gdyby tak było ale ty jesteś z emalii i sadza wokół ale ty jesteś z emalii i sadza wokół już mi się prawie nie pokazujesz przezroczysta ty moja i jaka możność teraz dla moich talentów już ręce pogubię i inne okręty i jaka możność teraz dla moich diamentów próchniejących pod sadzą skąd takie śnieg Jesteś gdyby tak nie było byłabyś tu i wokół byłabyś A tutaj jest melodia www.ewa.bicom.pl/karaoke/k54.htm i muszę wam powiedzieć, w tamtej rzeczywistości sól nie konserwuje, a zabija. Biała pustynia wypełniona solą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - Pablo Neruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:43 Jeśli pośród naszych gwiezdnych dróg, pośród nieskończonych tras Gdzieś istnieje jeden wieczny Bóg, to na imię ma on: czas. Ref: To twój los, zatrzymany w biegu kadr. Martwe morze stoi wokół nas i nadziei brak na wiatr. Martwe morze stoi wokół nas i nadziei brak na wiatr. }x3 Martwe morze stoi wokół nas i nadziei brak na wiatr. Budka Suflera - ona ma piosenki , prosto w serce płynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:28 cebula - wyciskacz łez ale taraz mam inny poglad na sol, jak tylko zobaczę ją gdzieś to się usmiecham, jak biore ja do reki to z usmiechem, poniewaz wiem, jaką wartosc ma teraz ta sol i mysle, ze wszyscy teraz doceniaja wielicką sol - jest to sól z dodatkiem usmiechu, sol z szczyptą usmiechu smiac sie do soli stojacej na stole to wina tego watku i A ;)))))))) a Kgeogre - gdzie jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 21:31 Tam też już byłem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=465&w=14408289&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:40 tak, to była najlepsza nauczycielka, nie raz płakałam ze wzruszenia na jej lekcjach, szkoda, że nie było wtenczas aparatury by ją nagrać - urodzona aktorka Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 21:50 chyba nie aktorka, a prawdziwa, z powołania nauczycielka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:52 zapomniałam dodać , że to właśnie pani Fortuna powiedziała i ukazała , ze najpięniejsza ulicą Wieliczki jest ul. Kościuszki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 21:55 Może dlatego , bo codziennie musiała ją pokonywać chodząc do pracy. Mieszkała w Wieliczce przy ulicy J. Matejki,i poznała dokładnie jej piękno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:58 i to ciekawe, że ja mieszakająca na tej ulicy nie doceniałam jej piękna jedynie grandziłam jablka, a ona przechodząc nią dzień w dzień to piękno zauważyła - kobieta niesamowita - możemy nadać drugą nazwę tej ulicy - ulica Fortuny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:59 Kgeorge - a jak tam rodzina opalona wróciła ? jaki prezent otrzymałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:00 chodziło mi - co Tobie przywieżli z nad morza ? - muszelkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:06 popadłem w kompleksy. Przywiezli takie nazwiska jak Kulczyk, Kwaśniewski,Englert, cała elita Polski. Nie chcą ze mną rozmawiać. Ciągle gadają o jakiejs Juracie, ja nawet nie wiem gdzie to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:02 proponuję ulicę podzielić na trzy częsci: od Krakowskiej do kapliczki: Tadeusza Kościuszki od kapliczki do Parku: sama wiesz jak ją nazwać od Parku do wiaduktu kolejowago: Marii Fortuny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:04 ha, ha, ha dobry jesteś , a to skrzyżowanie z Krzyszkowic na ul. Kościuszki też wiem jak nazwć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:05 nie zapomnę o A - jego nikiem nazwiemy plac parkowy dla aut przy ul Rity :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:06 teraz Kgeorge - zrób plan naszej okolicy z nowymi nazwami :) mam problem z komputerem - juz wyjasniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:09 więc tak, kiedy wchodze na forum ukazują sie wątki , wchodze na watek (28 wpisów) a jak wejdę to ukazuje się tylko pięć pierwszysch wpisów poza tym nie mogę się wylogować, więc sie już nie loguję czasami forum mi sie wyświetla z np. z 10 sierpnia zamisatz 13 sierpnia i wogole nie widze nowych watków - co to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:10 popadłem w kompleksy. Przywiezli takie nazwiska jak Kulczyk, Kwaśniewski,Englert, cała elita Polski. Nie chcą ze mną rozmawiać. Ciągle gadają o jakiejs Juracie, ja nawet nie wiem gdzie to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:11 zgodzi sie, bedzie parking A teraz odpowiedz na problem komputera Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:13 nie martw się, wszystko jest pod kontrolą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:14 czyli rodzina przywiozła autografy ? w Sopocie jest największy turniej tenisowy Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:do A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:15 przybij pieczatke :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:do A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:16 jest - witam w 200 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:oda do niebieskiego kwiatu - Neruda IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 22:26 Caminando hacia el mar en la pradera -es hoy noviembre-, todo ha nacido ya, todo tiene estatura, ondulación, fragancia. Hierba a hierba entenderé la tierra, paso a paso hasta la línea loca del océano. De pronto una ola de aire agita y ondula la cebada salvaje: salta el vuelo de un pájaro desde mis pies, el suelo lleno de hilos de oro, de pétalos sin nombre, brilla de pronto como rosa verde, se enreda con ortigas que revelan su coral enemigo, esbeltos tallos, zarzas estrelladas, diferencia infinita de cada vegetal que me saluda a veces con un rápido centelleo de espinas o con la pulsación de su perfume fresco, fino y amargo. Andando a las espumas del Pacífico con torpe paso por la baja hierba de la primavera escondida, parece que antes de que la tierra se termine cien metros antes del más grande océano todo se hizo delirio, germinación y canto. Las minúsculas hierbas se coronaron de oro, las plantas de la arena dieron rayos morados y a cada pequeña hoja de olvido llegó una dirección de luna o fuego. Cerca del mar, andando, en el mes de noviembre, entre los matorrales que reciben luz, fuego y sal marinas hallé una flor azul nacida en la durísima pradera. De dónde, de qué fondo tu rayo azul extraes? Tu seda temblorosa debajo de la tierra se comunica con el mar profundo? La levanté en mis manos y la miré como si el mar viviera en una sola gota, como si en el combate de la tierra y las aguas una flor levantara un pequeño estandarte de fuego azul. de paz irresistible, de indómita pureza. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:16 a wiadomo z kim teraz trzymają, chyba nie ze mną. no moze jak potrzebują pieniędzy ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:18 czyli są zadowoleni - to może zwiaziesz ich na drugą turę ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:18 z tej okazji posłuchaj i pooglądaj Rito, Czy aby to twój były pies miał aż taki temperament ? Nic o tym nie mówiłaś. media.ebaumsworld.com/smartdog.wmv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Oda do cebuli - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:21 jakie to świetne - dziekuję - śliczne, jeszcze raz spojrzę ? wcześniej sie coś radziłam Ciebie, chyba opuściłes moje pytanie o komputerze Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:23 -A, a kto bardziej, dziewczyna, czy pies ? ;)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Oda do cebuli - 13.08.04, 22:26 wiem, bedziesz to długo oglądać, a pisać będą duszki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: oda do wody seksualnej - Neruda IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 22:28 Rodando a goterones solos, a gotas como dientes, a espesos goterones de mermelada y sangre, rodando a goterones cae el agua, como una espada en gotas, como un desgarrador río de vidrio, cae mordiendo, golpeando el eje de la simetría, pegando en las costuras del alma, rompiendo cosas abandonadas, empapando lo oscuro. Solamente es un soplo, más húmedo que el llanto, un líquido, un sudor, un aceite sin nombre, un movimiento agudo, haciéndose, espesándose, cae el agua, a goterones lentos, hacia su mar, hacia su seco océano, hacia su ola sin agua. Veo el verano extenso, y un estertor saliendo de un granero, bodegas, cigarras, poblaciones, estímulos, habitaciones, niñas durmiendo con las manos en el corazón, soñando con bandidos, con incendios, veo barcos, veo árboles de médula erizados como gatos rabiosos, veo sangre, puñales y medias de mujer, y pelos de hombre, veo camas, veo corredores donde grita una virgen, veo frazadas y órganos y hoteles. Veo los sueños sigilosos, admito los postreros días, y también los orígenes, y también los recuerdos, como un párpado atrozmente levantado a la fuerza estoy mirando. Y entonces hay este sonido: un ruido ro¡o de huesos, un pegarse de carne, y piernas amarillas como espigas juntándose. Yo escucho entre el disparo de los besos, escucho, sacudido entre respiraciones y sollozos. Estoy mirando, oyendo, con la mitad del alma en el mar y la mitad del alma en la tierra, y con las dos mitades del alma miro el mundo. Y aunque cierre los ojos y me cubra el corazón enteramente, veo caer agua sorda, a goterones sordos. Es como un huracán de gelatina, como una catarata de espermas y medusas. Veo correr un arco iris turbio. Veo pasar sus aguas a través de lo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: oda do wody seksualnej - Neruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:33 tylko na chwilkę Was spuścić z oczow i temat mezszczyzn na pierwszym miejscu to i woda seksualna jest w Wieliczce ? jaki ten piesek jest tańczacy, jaki z niego partner wspaniały - cudownie tańczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: oda do nocy- Kunicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:37 Nim las, nim kłos, nim noc dojrzeje, ktoś wygra los, ktoś porzuci nas. Nasz dom, nasz ląd zniknie gdzieś, odpłynie w dal biała wieś, będziemy snem, zorzą zórz, morskim dnem i gwiazdą. Pokochaj mnie z całych sił, pokochaj mnie na sto lat. Pokochaj mnie, jakbyś był tak młody, jak był dawniej świat. Już zielenieje sad po burzy, nim roztopimy się w podroży. Ty kochaj mnie od nocy, do nocy, aż po noc. czas na mnie - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: oda do wody seksualnej - Neruda 13.08.04, 22:38 odpowiedz na pytanie, Kto Ci się bardziej podoba, dziewczyna czy ten pies. a ogladać można to bez końca Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: oda do wody seksualnej - Neruda 13.08.04, 22:40 no to dobrej nocy Wszystkim Wiadomo kto trzyma dyscyplinę na tym Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: oda do articzoka IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 22:41 La alcachofa artichoke - taka jarzyna wloska de tierno corazón o lagodnym sercu se vistió de guerrero, stal sie zolnierzem erecta, construyóo w postawie na bacznosc una pequeña cúpula, malutka kopula se mantuvo stala sie jego okryciem od deszczu impermeable neprzenikalnym bajo ponizej ................. sus escamas, a su lado los vegetales locos se encresparon, se hicieron zarcillos, espadañas, bulbos conmovedores, en el subsuelo durmió la zanahoria de bigotes rojos, la viña resecó los sarmientos por donde sube el vino, la col se dedicó a probarse faldas, el orégano a perfumar el mundo, y la dulce alcachofa allí en el huerto, vestida de guerrero, bruñida como una granada, orgullosa, y un día una con otra en grandes cestos de mimbre, caminó por el mercado a realizar su sueño: la milicia. En hileras nunca fue tan marcial como en la feria, los hombres entre las legumbres con sus camisas blancas eran mariscales de las alcachofas, las filas apretadas, las voces de comando, y la detonación de una caja que cae, pero entonces viene María con su cesto, escoge una alcachofa, no le teme, la examina, la observa contra la luz como si fuera un huevo, la compra, la confunde en su bolsa con un par de zapatos, con un repollo y una botella de vinagre hasta que entrando a la cocina la sumerge en la olla. Así termina en paz esta carrera del vegetal armado que se llama alcachofa, luego escama por escama desvestimos la delicia y comemos la pacífica pasta de su corazón verde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: oda do articzoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:44 A - a co to articzoka ? Kg - jeżdzisz na rowerze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo neruda Re: Bonas noces i do snu oda do homara IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 22:51 Oda do Homara w sosie lagodnym od elementarnych, w sztormowym oceanie Czile, homar zyje rozowy, ogromny wegorz z gor. I w Czi;lijskich miejscach, na wybrzezu, ten sos powstal........... En el mar tormentoso de Chile vive el rosado congrio, gigante anguila de nevada carne. Y en las ollas chilenas, en la costa, nació el caldillo grávido y suculento, provechoso. Lleven a la cocina el congrio desollado, su piel manchada cede como un guante y al descubierto queda entonces el racimo del mar, el congrio tierno reluce ya desnudo, preparado para nuestro apetito. Ahora recoges ajos, acaricia primero ese marfil precioso, huele su fragancia iracunda, entonces deja el ajo picado caer con la cebolla y el tomate hasta que la cebolla tenga color de oro. Mientras tanto se cuecen con el vapor los regios camarones marinos y cuando ya llegaron a su punto, cuando cuajó el sabor en una salsa formada por el jugo del océano y por el agua clara que desprendió la luz de la cebolla, entonces que entre el congrio y se sumerja en gloria, que en la olla se aceite, se contraiga y se impregne. Ya sólo es necesario dejar en el manjar caer la crema como una rosa espesa, y al fuego lentamente entregar el tesoro hasta que en el caldillo se calienten las esencias de Chile, y a la mesa lleguen recién casados los sabores del mar y de la tierra para que en ese plato tú conozcas el cielo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Bonas noces i do snu oda do homara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:03 dobranoc - alem się uśmiała z tym homarem A - a nie masz jakiejs ody do slimakow bezskorupowych, lazom mi po ogrodzie i jedzom roslinki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: JORGE AMADO- MORZE smierci IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 23:40 amado jest najbardziej znanym pisazrem Brazyli. ................................................................................ .................................Kiedy ksiezyc przyjdzie ze swoim zlotym swiatlem, opromieni morze smierci, bedzie wygladac jak gromnica nad cialem Goma, jego brazowymi wlosami. oswieti morza i kraje niezmierzone i bez konca, wybrzeza Aroca. Mar Morto (trecho do romance de Jorge Amado) "Lívia olha o mar morto de águas de chumbo. Mar sem ondas, pesado, mar de óleo. Onde estão os navios, os marinheiros e os náufragos? Mar morto de soluços, quedê as mulheres que não vêm chorar os maridos perdidos? Onde estão as crianças que morreram na noite do temporal? Onde está a vela do saveiro que o mar engoliu? E o corpo de Guma que boiava com longos cabelos morenos na água que era azul? Na água plúmbea e pesada do mar morto de óleo corre como uma assombração a luz de uma vela à procura de um afogado. É o mar que morreu, é o mar que está morto, que virou óleo, ficou parado, sem uma onda. Mar morto que não reflete as estrelas nas sua águas pesadas. Se a Lua vier, se a Lua vier com sua luz amarela, correrá por cima do mar morto e procurará como aquela vela o corpo de Guma, o de longos cabelos morenos, o que marchou pela estrada do mar para o caminho das Terras do Sem Fim, das costas da Arocá." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: zyciorys Rity !!! ze zdjeciem !! IP: *.nycmny83.covad.net 13.08.04, 23:47 www.catholic-forum.com/saints/saintr01.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zyciorys Rity !!! ze zdjeciem !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 17:27 Swieta Rita - możesz mi jej sylwetkę przybliżyc ? Trzeba się wzorowac na dobrych postaciach a ja bidulenka jestem ni aniol ni diabelek - sama nie wiem kim jestem :) w kazdym razie teraz na uwadze mam ugotowanie objadku Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: moritoring 14.08.04, 20:16 Wieliczka jest monitoringowana przez straż miejską, ale okazuje sie , ze tylko w godzinach pracy i to jest bład, po 22.00 kamery gasna i na ryneczku sa rozróbki. Właciciel rondla z ogrodkiem Szul i mieszkańcy kamieniczek uwazają , ze powinni monitowrowac cała noc. Nie jest tak bezpiecznie jednak, grupy mlodzieży schodza się i glosno sie zachowuja - rynek, stał się najbardziej popularnym miejscem spotkan takiej mlodziezy i jest ponoc teraz klopt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: moritoring 14.08.04, 20:45 Witajcie !!!!!!!!!!!! Patrząc na dzisiejszą pogodę, śmiem twierdzić, iż jesień niebawem, a ja dopiero wybieram się na letni wypoczynek. Co z tego wyjdzie zobaczymy niebawem. Wracając jednak do tematu, należy zapytać, kto wydał zgodę temu panu na postawienie w centralnym miejscu Wieliczki tak obskurnej budowli. Jak obiekt został odebrany przez służby sanitarne, skoro nie posiada zaplecza sanitarnego. Ilu urzędników pobierających finanse miedzy innymi z mojego podatku, zostało w tym przypadku SKORUMPOWANYCH. Rito, czy coś na ten temat zostało kiedyś napisane, sądze że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: moritoring 14.08.04, 20:48 nic na ten temat nie pisali, ale myślę, z epowinni to jak najszybcie rozebrać i to by bylo najlepsze w tym wypadku , a ten kto wydal zgodę powinien być zwolniony - mieszkańcy Rynku powinni złożyć wniosek - prawda ? a gdzie wyjeżdzasz na te wakacje ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: turysci 14.08.04, 20:49 Wieliczka 14-08-2004 Z Niemiec, Ameryki i Tasmanii Wielicką kopalnię odwiedziło w tym roku prawie 530 tys. turystów Na kopalnianych korytarzach nie brak pamiątkowych podpisów w egzotycznych językach Od początku roku Kopalnię Soli w Wieliczce odwiedziło blisko 530 tys. turystów - o ponad 50 tys. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Coraz szerszą popularnością kopalnia cieszy się wśród obcokrajowców, których zwiedziło ją o 23 proc. więcej. to sa dobre wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: turysci 14.08.04, 20:51 Do kopalni przyjechało 224 558 gości z zagranicy. Najliczniejsze grupy cudzoziemców przybywają z Niemiec (blisko 25 tys.) i Stanów Zjednoczonych (24 tys.). W przypadku Amerykanów w tym roku widoczny jest wyraźny wzrost przyjazdów po załamaniu się ruchu turystycznego po 2001 r. Francuzi, Włosi, Koreańczycy, Brytyjczycy, Węgrzy również stanowią znaczące grupy odwiedzających. Pojedynczy turyści przyjeżdżają do kopalni z miejsc tak odległych jak Tasmania, Nigeria, Salwador, Nepal, Panama. Kopalnia dąży do zahamowania obserwowanej w ostatnich latach tendencji spadkowej przyjazdów turystów krajowych. Starania uwieńczone zostały sukcesem, bo w ciągu 7 miesięcy br. kopalnię odwiedziło o 4 proc. Polaków więcej niż w roku minionym. no i jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: klub przyjaciol wieliczki 14.08.04, 20:54 Dzięki staraniom obecnego zarządu Klub Przyjaciół Wieliczki został już zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym, uzyskując w ten sposób na początku sierpnia osobowość prawną. Przypomnijmy, że ta organizacja powstała w 1966 roku w Warszawie z inicjatywy wielu mieszkających wówczas w stolicy absolwentów Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Matejki i Prywatnego Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Konopnickiej w Wieliczce. Pierwszym prezesem KPW był dr Piotr Lewiński, ówczesny minister kolei. W 1966 r. zawiązał się także oddział KPW w Krakowie, a potem w Katowicach. Od 1985 roku to Kraków stał się siedzibą organizacji, a prezesem jej zarządu przez 22 lata był prof. Zygmunt Kawecki z AGH. Około dwóch lat temu Walne Zebranie Klubu podjęło uchwałę o przeniesieniu siedziby do Wieliczki, a władze gminy udostępniły klubowiczom na spotkania jedno z pomieszczeń magistratu. Aktualnie stowarzyszenie liczy ponad 100 członków zwyczajnych. kgeorge - znasz te nazwiska ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dla A 14.08.04, 20:56 Małopolskie Towarzystwo Gospodarcze Gdovia oraz Dwór Bella Vita z Woli Zręczyckiej - główni organizatorzy obchodów jubileuszu 220-lecia traktu cesarskiego z Wiednia do Lwowa pt. "Spotkania na gościńcu cesarskim" - zapraszają do udziału w otwartym konkursie poezji - "Wstęga drogi..." aha - tez dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:06 jeszcze siedzę w domu. W poniedziałek wybieram sie w Tatry, tylko pogoda trochę zawodzi. Nazwisk cytowanych przez Ciebie osobiście nie znam. Kiedyś o Tych ludziach trochę słyszałem, a ten obiekt za Gdowem trochę jest mi znany. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Festiwal Pierogów w Krakowie 14.08.04, 21:10 Kilka migawek z " II Festiwalu Pierogów " na Rynku Krakowa ..... z deszczowej soboty: www.kki.pl/bss/festpier/index.html P.S. Osobiście mnie bardziej imponował pierwszy Festiwal, jak obecny ... uprzedni miał "jakiś" bardziej Krakowski klimat - ten zaś mało czytelny watek medialny ...... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Festiwal Pierogów w Krakowie 14.08.04, 21:15 najlepsze pierogi to są mojej teścowej z borówkami, ale ten w Krakowie musi być bardzo smaczny, ponieważ nie lubię gotować , a gotowe, to moze jutro z chęcia popołudniu sie wybiorę a co Ty robisz jutro ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Festiwal Pierogów w Krakowie 14.08.04, 21:20 planuje też rowerekm nawet sobie pompke kupilam :) masz jakąś fajną stronkę ? ta z pieskiem była fajniuteńka :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:13 gdzie jedziesz - Zakopane ? ja tak myślę , ze dziś była sprawiedliwa pogoda - pięć minut słońca, pięć minut deszcze, pięć minut slońca, pięć minut deszczu, aż sie rozlało Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:17 planowałem do Kuźnic, zabrakło jednak miejsca. Ciut za póxno zacząłem się za tym rozglądać. Pozostała Bukowina. Samochodem będę musiał dojeżdżać bliżej gór, aczkolwiek z Bukowiny jest bliżej do Morskiego Oka i Doliny Pieciu Stawów Polskich, niż z Zakopanego. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:19 a nie mozesz wejśc na forum Zakopane , tam jest ciupazka, ona wszystkim wskaże drogę - daj wątek na forum Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:24 Dzięki, nie ma takiej potrzeby, Zakopane znam podobnie jak Kraków. Kiedyś tam nawet trochę mieszkałem. Ludzi też trochę znam, przecież pracujemy w tej samej firmie. Nawet co poniektórzy są mi służbowo podlegli ( w pewnym sensie) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:35 Zaproś drugą część swojej rodziny na wycieczkę www.komunikacja.krakow.pl/pkp/?rozklad=galeria&dir=20040814 www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=72181 Na pewno warto. A do CHAJCA macie nie daleko. Czy wiesz co to jest CHAJC ? (Czy te strony są dla Ciebie ciekawe ?) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:38 ten pociag retro do Wieliczki bardzo mi sie podoba, powinni nim turystów wozić ciekawe czy dojedzie do Rynku Głównego a widziałeś jaki wymarły jest dworzec kolejowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge i A 14.08.04, 21:40 coś dla A - DZIŚ SOBOTA , TO PEWNIE WINKO POPIJA schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Ale_jaja.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:38 jutro, zamiast autem, pojadę tym pociącgiem do Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:40 >a widziałeś jaki wymarły jest dworzec kolejowy ? Który? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:41 jak , który ? stacja kolejowa Wieliczka i Wieliczka Rynek a ten pociąg retro zatrzymuje sie w Prokocimiu lub w Płaszowie ? jaki sa godziny jazdy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:42 www.komunikacja.krakow.pl/pkp/?rozklad=rozklad-retro Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:45 kiedyś chodziłem po tym przystanku, trochę przykro mi sie zrobiło. A jak zobaczyłem smieci wzdłuż działki Pana Kwerki zapytałem w duchu gdzie jest władza Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:49 przepraszam, bardzo zbereżna piosenka, nie wysłuchalam jej do końca tak te stacje to teraz to takie trumny - żal, umiera nasza mlodośc, kiedy sie leciało biegiem przez ten wysoki wiadukt by zdążyć na pociąg i chyba nie mają zadnego pomysłu na to - a pamiętasz bufet na stacji Wieliczka ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 21:51 tego wysłuchaj - to jest piekne , lubię ta piosenkę schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Bialy_mis.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 21:57 >pamiętasz bufet na stacji Wieliczka ? Był to bufet, podobnie jak Bar Na Szpicu klasy "trzymaj kufel zakryty dłonią" dlaczego? bo ci do niego naplują Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 22:06 wtenczas były tam tłumy ludzi szukam jakieś fajnej stronki szkoda, że nie ma A - ZACZYNA MI BRAKOWAĆ TEMATU :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 22:15 Czy poznajesz 80.249.7.77/tier/lech/kra_fes_pier/imagepages/image16.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 22:18 www.komunikacja.krakow.pl/pkp/galeria_slajd.php?dir=20040814&f=03.jpg&x=570&y=400 Odpowiedz Link Zgłoś
cedrowa_gorka Re: kgeorge 14.08.04, 22:20 jeśli mogę przeszkodzić w dyskusji:) mieszkałam kiedyś przez krótki okres w Wieliczce ( w sumie teraz też mieszkam niedaleko, ale rzadko bywam) - powiedzcie mi czy w parku przy warzelni nadal łowią ryby w stawiku ( ten na którym jest taka fajna wysepka)? bardzo miło wspominam tamte czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: do goscia 14.08.04, 22:21 łOWIĄ RYBKI I PAR JEST SLICZNY - CZAS ISĘ TAM WYBRAĆ :) Odpowiedz Link Zgłoś
cedrowa_gorka Re: do goscia 14.08.04, 22:23 a korty tenisowe dalej funkcjonują?? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kgeorge 14.08.04, 22:23 na pierwszy zdjęciu jest Pani Ewa Wachowicz, na drugim pociąg na przystanku kolejowym w Wieliczce (widać tam komin od byłej cegielni) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kgeorge 14.08.04, 22:30 własnie to widziałam i A napewno się ucieszy odpowiedż dla gościa - korty sa, nawet oświetlone musze zaraz lecieć to bedzie nagłe odejscie od komputera, więc gdyby co to dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: do A 14.08.04, 22:46 To, dla -A www.polrail.com/ sądzę że jest miłosnikiem kolei Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: do A 14.08.04, 22:57 tam też już wiedzą o pociągach "retro" do Wieliczki groups.yahoo.com/group/kolejelist/message/1291 DOBRANOC WAM WSZYSTKIM Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Święto 15.08.04, 14:46 Witam !!!!!!!!!!!!!!! Dzisiaj trochę wcześniej i patriotycznie. Chyba wiecie dlaczego ? members.tripod.com/orthomanus_1/brigada.ram (tylko poczekajcie chwilę, bo się długo uruchamia, dla odsłuchania potrzebny jest Real Player, do pobrania tutaj: ) ftp://ftp.pik-net.pl/pub/win95/rp8-complete2-u1-setup.exe a, tutaj są słowa My Pierwsza Brygada 1. Legiony to żołnierska nuta, Legiony to ofiarny stos, Legiony to żołnierska buta, Legiony to straceńców los My Pierwsza Brygada, Strzelecka gromada, Na stos rzuciliśmy Nasz życia los, Na stos, na stos! 2. O, ile mąk, ile cierpienia, O, ile krwi, wylanych łez, Pomimo to nie ma zwątpienia, Dodawał sił wędrówki kres. My Pierwsza Brygada... 3. Krzyczeli, żeśmy stumanieni, Nie wierząc nam, że chcieć - to móc! Laliśmy krew osamotnieni, A z nami był nasz drogi Wódz! My, Pierwsza Brygada... 4. Nie chcemy dziś od was uznania, Ni waszych mów ni waszych łez, Już skończył się czas kołatania Do waszych serc, do waszych kies! My Pierwsza Brygada... 5. Umieliśmy w ogień zapału Młodzieńczych wiar rozniecić skry, Nieść życie swe dla ideału I swoją krew i marzeń sny. My Pierwsza Brygada... 6. Potrafim dziś dla potomności Ostatki swych poświęcić dni, Wśród fałszów siać siew szlachetności, Miazgą swych ciał żarem swej krwi. My, Pierwsza Brygada... www.caritas.pl/ordynariat_polowy/02.mp3 PIECHOTA Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój Nie noszą ni srebra ni złota, Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój, Piechota , ta szara piechota. x2 Maszerują strzelcy ,maszerują Karabiny błyszczą , szary strój A przed nimi drzewa salutują, Bo za naszą Polskę idą w bój. Idą , a w słońcu kołysze się stal, Dziewczęta zerkają zza płota, A oczy ich dumnie utkwione są w dal, Piechota, ta szara piechota. (bis) Maszerują... Nie grają im surmy, nie huczy im róg. A śmierć im pod stopy się miota, Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój, Piechota, ta szara piechota. Maszerują... i trochę na wesoło www.caritas.pl/ordynariat_polowy/28.mp3 www.caritas.pl/ordynariat_polowy/29.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: do A IP: *.ny325.east.verizon.net 15.08.04, 16:23 dziekuje za very kinky music, czy to jest slaskie, moze macie cos lwowskiego. weekend, pewnie u was leje jak codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: do A IP: *.ny325.east.verizon.net 15.08.04, 16:23 dziekuje za very kinky music, czy to jest slaskie, moze macie cos lwowskiego. weekend, pewnie u was leje jak codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: do A 15.08.04, 21:06 jestem, niestety wycieczka nie doszła do skutku, wysiadł akumulator i zostalośmy przy grillu. Ale pogoda była ok, slonecznie i cieplo - przyjemna pogoda Nie znalazlam lwowskich piosenek, a są również interesujące Kupiłam sobie plytkę - zlote przeboje socjalizmu - pełen relakas przy piosence Bernarda Ładysza - Nasza Partia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jadę w góry 15.08.04, 22:24 Jutro jadę w Tatry, jak będę miał jakiś dostęp do sieci to się odezwę. Będę w najbliższą sobotę, bawcie się dobrze, w wolnych chwilach posłuchajcie www.ewa.bicom.pl/karaoke/index.htm mnie się podoba to, www.ewa.bicom.pl/karaoke2/k207.htm a Wam ......................... pozdrawiam Was wszystkich 3majcie się Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jadę w góry 15.08.04, 22:30 kgeogre - pogody slonecznej i dobrych wiatrów Wam życzę - zazdroszczę tych pięknych widoków gór trzymajcie sie cieplutko a ja bedę trzymać wątek by nie zniknął. Niemen i jego jesień jest sliczna, to już ostatnie tchnienie lata, kasztanowce są już szare, a i na krzewach widze prawie babie lato. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:dobranoc 15.08.04, 23:07 Tak, to ja, widzisz bywa tak W zimnym deszczu posłusznie moknę Za krokiem człowiek, on to lepiej zna Co znaczy czekać - on tu dłużej moknie Wpisany w los miczenia łyk Zapisany wierszem Poetą mistrz, a błaznem ja Z datą wczorajszego dnia Ref. Kroplą deszczu namaluję Cię A potem długo sam, sam w to nie uwierzę Kroplą deszczu spłynie Twoja twarz W tej kropli będę ja I z sobą mnie zabierzesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: jadę w góry to posluchaj fado IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:11 paginas.fe.up.pt/~fado/eng/index-eng.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jadę w góry to posluchaj fado 16.08.04, 20:11 fado - to taka gitarka, sliczne ma dzwięki wprawdzie nie jestem w górach , ale milo posłuchać takiego brzmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale tam Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 23:11 Wieliczka to zapyziala dziura - jest więcej ładniejszych dziur - sam znam kilka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie znasz i nikt nie zna! IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:13 Wieliczka jest numer 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: wspaniale fado - sluchajcie IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:16 lisboa.kpnqwest.pt/p/ouvir/fado/sons_fado.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wspaniale fado - sluchajcie 16.08.04, 20:20 świetme piosenki tylko bardzo krótkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: historia fado IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:26 www.fado.biz znakomita strona, miejsca gdzie mozna sluchac fado, restauracje ,Lizbona, kluby fado. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: historia fado IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:44 www.polkaparade.com/sounds.html nie ma to jak niemiecka polka z USA Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: historia fado 16.08.04, 20:25 wspaniałe Polki, ole, ole, ole - jakie żywe, jakie taneczne, tylko znów takie króciutkie ale nam sie wesolo zrobilo i jaki relaks :) dzięki A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: niedlugo octoberfest IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:54 www.oktoberfest.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: niedlugo octoberfest 16.08.04, 20:27 Lubię takie wesołe i żywe picie piwa, to jest tradycja niemiecka, szkoda, ze Polacy takiej wesołej tradycji nie mają, jeno same smutne i poważne święta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: octoberfest IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 00:59 www.toytownmunich.com/lofi/index.php/t2623.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: dzien dobry dla Wieliczki IP: *.nycmny83.covad.net 16.08.04, 16:55 Nowy park pewnie rosnie pod palacem Konopkow, tymczasem ja siedze na internecie i zamawiam nowy komputer, nowy camcord, wszystko nowe, bedziemy krecic filmy, zabawiac gosci. Wczoraj mielismy w domu pania z Chicago, ktora przyleciala do Rio tylko po to zeby zobaczyc muzeum sztuki nowoczesnej w Niteroi, kolo Rio. Za tydzien pani ta odlatuje na wycieczke do Libi. W wieku lat 90 jest to godzne podziwu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dzien dobry dla Wieliczki 16.08.04, 21:08 pamiętaj A o wlożeniu duszy do komputera, to takie ważne pod wrazeniem jestem Pani 90- letniej i Twoim z takim szacunkiem o niej mówisz - to jest piękne. Czyli do końca życia trzeba mieć nadzieje i marzenia. i widze , ze Ty masz plany - to jest zycie :) podzielisz sie nimi z nami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Niteroi muzeum IP: *.nycmny83.covad.net 16.08.04, 17:26 www.joshrubin.com/coolhunting/archives/2004/04/contemporary_ar.html www.borderless-photos.de/MAC/MacNiteroi01.html moze kiedys posle wam moja strone internetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Niteroi muzeum 16.08.04, 21:11 jak bedziesz miał swoją stronkę to nie zapomnij o jezyku polskim a ta nowoczesna budowla, bardzo ładna to co to jest ? to nowoczene muzeum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: octoberfest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:04 widze , ze slowa piosenek są również zbereżne ale wesołe czy są gdzieś przetłumaczone ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: parowoz 16.08.04, 21:23 Niecodzienną atrakcję mieli możliwość zobaczyć w Wieliczce wszyscy, których przyciągnął na dworzec kolejowy gwizd parowozu i kłęby wydobywającego się z komina dymu. Kursującym w sobotę i niedzielę pomiędzy Krakowem a Wieliczką Rynek pociągiem retro podróżowało kilkaset osób. Bardzo żałuję, ze naocznie nie widziałam, może ......jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: wazniejsze od parowozu sa nasze posty IP: *.nycmny83.covad.net 16.08.04, 22:32 bo pomysl ze dzieki Tobie i KG wielicka bedzie bna pierwszym miejscu. Nie zapomnijmy rowniez o Gorniku Wieliczka lktory za ro zagra z Real Madrid, a poyyem z reprezentacja Brazyli. Drugi mecz bedzie na stadionie Maracenia. Bedzie to bardzo przyjazny mecz poniewaz druzyna Brazyli bedzie miala w swoim skladzie wylacznie chlopcow polskich, Moj dzieciak Victor, gra wspaniale , jest najlpepszy w Belo Horizonte, kocha Wieliczke, byl tam pare lat temu na nartach, (zachaczyl rowniez o Zakopane), nauczyl sie tak dobrze po Polsku ze cala rodzina nie mogla wyjsc z podziwu ze 6 latek gada juz trzecim jezykiem. Na dodatek dal wszystkim godzinny koncert samby. Powiedzial prababci ze Polska jest jego najukochanszym krajem. Po przyjezdzie do domu zapytale do - Victor, jedziemy na przyszly rok do Polski na wakacje, odpowiedzial - po co, tak tam jest zimno. Wiec nastepnym razem Victor odwiedzi Polske w lecie. Teraz ma juz 12 rok. Wrazenia beda inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nastepna setka !!!! IP: *.nycmny83.covad.net 16.08.04, 22:34 Brawo Wieliczka - brawo Rita, Brawo KG i wszyscy co sie dokladaja do naszego tematu ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepna setka !!!! 16.08.04, 22:49 zgadzam sie ,że Wieliczka ma komfortowe wrunki do wychowania przyszlych mistrzów sportu - podziemia Wiewliczki powinny mieć również hale treningowe, są tam stałe warunki klimatyczne , więc pogoda nie będzie robiła psikusów - caloroczne , mógłby się przenieść ze swoimi turniejemi Wimblendon, gdzie często ich zaskakuje deszcz. Widzę, że rodzinkę nie zaniedbujesz z j,polskiego i polskości :) teraz będzie wierszyk :) a czy wiesz, że ten wątek ma ogromną ilośc rózności , rozne ciekawe strony, muzykę i wiersze - jest wyjątkowo roznorodny i Ty A jestes dobrym jego właścicielem, nie można sie w nim nudzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepna setka !!!! dla A 16.08.04, 22:54 schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Biesiada_bez_Granic_Wiazanka.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepna setka !!!! dla A 16.08.04, 22:59 www.moje-fotografie.olsztyn.pl/index.php?idd=22&ido=209 ogladnij w wolnej chwili miasto mojego urodzenia i jak mozesz jest tam lista gosci - prosze Cie wpisz się, zrobisz przyjemnosc dla Olsztyna i mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nastepna setka !!!! dla A 16.08.04, 23:11 Prośba o wyspy szczęśliwe A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź, wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj, ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań, we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu. Pokaż mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych, dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul, myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością. Konstanty Ildefons Gałczyński dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:olsztyn IP: *.nycmny83.covad.net 16.08.04, 23:46 co za wspaniala wiazanka i co za mile miasto- wpisalem sie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:w Krakowie nudy IP: *.nycmny83.covad.net 17.08.04, 18:52 pisza na krakowskim forum krakowianie. Istotnie prawda, w Krakowie nie ma co robic. Ale niech mieszkancy tego miasta nie zapominaja ze moga swoje nudy pozegnac wyjezdzajac do Wieliczki. W Wieliczce nikt sie nie nudzi prze caly rok. Ludzie z trudnoscia znajduja czas zeby przystrzyc jablonie, zebrac jablka, posprzatac przed domem, isc na rynek po swierze organiczne owoce, potanczyc w szybie Kinga, w sukiennicach wybrac dobre wino, iscc do kosciola. Wieliczanie z checia wynajma Krakusow do tych prac, co im pozwoli posluchac opere na dole w kopalni, albo isc na grabowki pokapac sie, lub pograc w tenisa z KG albo Rita. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:w Krakowie nudy 17.08.04, 20:29 pewnie, ze nie mozna nudzić sie w Krakowie skoro obok mają Wieliczkę - wiem, ze w tym tygodniu dużo będzie turystów, bo jest nawał turystów w Krakowie o 25% więcej niż w zeszłym roku a w tenisa to najlepiej zagrać własnie w Wieliczce , to jest już elitarnyn klub i dostać sie na korty jest cięzko, a jak jeszcze zrobią ogrody świata to wiesz jaki bedzie urok grania w tenisa, pózniej pochlapać się na Grabówkach, potem pod Barana na narty ,by wszysko zakończyć szczęśliwie w Kościele św Sebastiana i poprosić o repetę z rozrywki - prawda A ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Milosz bedzie pochowany - gdzie? IP: *.nycmny83.covad.net 17.08.04, 18:55 Krakusi chca koniecznie pochowac Milosza na Skalce, ja jednak uwazam ze najpiekniejsze miejsce dla tego wielkiego poety i pisarza byloby w Wieliczce. Specjalna komora moglaby byc przeznaczona dla Niego, w scianach komory moznaby wykuc w soli widoki z San Francisco i Wilna, co obrazowaloby jego zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Milosz bedzie pochowany - gdzie? 17.08.04, 20:31 O na ten temat to nie mam zdania, ponieważ zbyt jego poezji nie znam i jakoś do serca mi nie przypadł, a ze mnie taka patriotka , że nie wiem w który kierunek patrzeć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:kolej na ciebie Rito IP: *.nycmny83.covad.net 17.08.04, 18:56 kropnij teraz nastepna setke !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:kolej na ciebie Rito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 19:08 hura jest 300 a ja idę jeszcze skosić trawę i przylecę Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:olsztyn 17.08.04, 20:25 patrzyłam , jest ktoś wpisany, ale ciekawe, że uzył polskich czcionek - czy to Twój A wpis był ? bardzo dziekuję, należy sie to włascicielowi stronki, poprosze jeszcze Kgeorga pózniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:nie widze zadnych czcionek IP: *.nycmny83.covad.net 17.08.04, 20:51 mam nadzieje ze nastepna setka bedzie przez ciebie Rito i KG bo jade na miesiac na wakacje na druga strone swiata, wiec na internet nie bede zagladac, ale dopoki jestem to daje znac.\ a ty sie zabierz dop czytania Milosza bo to jest wielki poeta i filozof. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:nie widze zadnych czcionek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 20:58 dobrze, ze zgłosiłeś swój wyjazd - przejmuję na miesiąc dowództwo, choć trudno będzie Tobie dorównać. Jesteś wspanialym przywódcą wątku, jesteś bez emocji, które wszystko przeważnie psują, a Ty potrawisz dobrze prowadzic watek - jesli tak prowadzisz w tańcu to na urlopie baw sie dobrze :) Smutno bedzie bez Ciebie, ale nadzieja na Twój szybki powrót będzie będzie mi przyswiecała. Dam rady - zobaczysz ! A czas tak szybko leci, jak pomyślę , że już niedługo będziemy ogrzewac domy to smutno, ponieważ lato tego roku nas nie rozpieszcza. Gdzie wyjeżdzasz ? Miloszem się zainteresuję, choć kończę Lorda Jima i mam zamiar przeczytać Popioły Żeromskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:wojna parkingowa w Wieliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 20:52 Parkingowa wojna Trzeba wypracować wspólne stanowisko... Zamieszczony w "Dzienniku Polskim" 26 lipca list dyrektora kopalni w sprawie wielickich parkingów może być odbierany jako próba przekonania lokalnej opinii publicznej, że za obecny stan ulicy Dembowskiego odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na władzach miasta. Dlatego, w moim przekonaniu, należy się Czytelnikom kilka słów wyjaśnienia. Prowadząca do szybu Daniłowicza ul. Dembowskiego w istocie powinna być wizytówką miasta. Działania podejmowane przez lokalne władze samorządowe doprowadziły do tego, że prezentuje się coraz lepiej (...). Należy też przypomnieć dyrektorowi kopalni soli, który jednocześnie jest przewodniczącym Rady Powiatu (...), że ul. Dembowskiego jest drogą powiatową. Powinien zatem wiedzieć, że utrzymanie jej w należytym stanie należy do Zarządu Dróg Powiatowych, a sprawą parkingów zajmuje się powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Mimo wszystko z inicjatywy władz miasta podejmowane są działania wspierające poprawę wyglądu tej ulicy. Tylko w tym roku gmina przeznaczyła na remont chodników przy ul. Dembowskiego 100 tys. zł (...). Podnoszony przez dyrektora kopalni soli problem parkingów przy ulicy Dembowskiego dotyczy także w ograniczonym zakresie władz miasta (...). Trzeba wyraźnie powiedzieć, że toczy się w Wieliczce "wojna parkingowa" pomiędzy prywatnymi właścicielami a kopalnią soli. Wywołana została wbrew temu, co twierdzi dyrektor, nadmiarem miejsc parkingowych. Z tego właśnie powodu obsługa prywatnych parkingów w sposób być może nachalny "nagania" turystów na swoje place. Straż Miejska pilnuje czystości i porządku i nie można powiedzieć, żeby parkingi były zaśmiecone. Mimo licznych interwencji właścicieli parkingów, miasto nie ma wpływu na fakt, że stanowiący własność kopalni dawny, od lat nieremontowany dworzec autobusowy, dyrekcja KSW przekształciła w bezpłatny parking (...). Reasumując, władze miasta stoją na stanowisku, że trzeba wypracować wspólne stanowisko, miasta, powiatu, kopalni i prywatnych właścicieli działek przy ul. Dembowskiego, w celu jej zagospodarowania. Ale to stanowisko powinno uwzględniać interesy wszystkich stron, nie tylko kopalni soli. Z poważaniem burmistrz Wieliczki JÓZEF DUDA Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:dobranoc Wieliczko 17.08.04, 23:08 Gwiazdy są bliżej Nocą w lazurze, Rzeka mknie chyżej, Wonniej tchną róże. Słowik w gęstwinie Śpiewa goręcej, W wodnej głębinie Nieba jest więcej. Powiewy żeną Pieściwszym lotem, Ty jedna jeno Nic nie wiesz o tem? Jak to być może? O, Boże, Boże... Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re:jOSEPH CONRAD IP: *.ny325.east.verizon.net 18.08.04, 06:38 ON NIE BYL PISARZEM PRZYGODOWYM, BYL BARDZO GLEBOKIM OBSERWATOREM LUDZKICH KONFLIKTOW, REWOLUCJI, POWSTAWANIA IMPERIALIZMOW NARODOWYCH, szczegolnie amerykaskiego. Szczegolnie ciekawa jego ksiazka jest Nostromo, w ktorej opisuje tragedie rewolucji w poludniowej ameryce. Ta ksiazka nie stracila swojego przekazu do dzisiaj. Mozna ja odniesc do dzisiejszego Peru, Boliwi albo Kolumbi. Jego zycie, w calosci chyba pelne bolu i goryczy, od niewoli rodzicow na syberi, klopotow finasowych i zdrowotnych obajga rodzicow, wczesnego osierocenia, wyjazdu na przygodowa podroz do Francji w wieku lat 16, pozniej ciagle niedole, a kiedy sukces finansowy nagrodzil jego prace, jego osobiste zdrowie uleglo pogorszeniu. Ten czlowiek, ktory nie byl polskim patriota, ale byl patriota humanizmu jest nam dzis bardzo bliski. Wart wiec jest przeczyatc jego . czytalem po angielsku i musze powiedzie wzruszenie pozostalo przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:JOSEPH CONRAD IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 18:33 Ta ksiazka ma ponad 500 stron , pare fotgrafi i doskonale analizuje jego ksizaki na tle jego zycia. moze jest polsku? Baines, Jocelyn. Joseph Conrad: A Critical Biography. McGraw-Hill Book Company, 1960. Barnes provides a comprehensive overview of all of Conrad's writings. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:JOSEPH CONRAD IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 18:45 Jakkolwiek nie utozsamial sie z Polska , zawsze popieral polska racje stanu, dawal pieniadze na polskie cele.... i nie lubial tych ktozry krytykowali go za to ze nie pisze po polsku. Konrad pisal po angielsku, korespondencje prowadzil w jezyku francuskim. Pomyslcie ze jego cala edukacja skonczyla sie w szkole pani Taube w Krakowie, potem dostal tylko nauke zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:JOSEPH CONRAD 18.08.04, 19:59 właściwie to już kończę czytać, ale jestem pod wrazeniem - rozważanie wyrzutów sumienia i poddanie się bez walki aby tylko nie bylo ofiar w ludziach. poddanie się bez żadnej walki jest ofiarą z łez, ogłuszona wielkim bólem i wiecznym rozstaniem lub ludzie czasmi żle postęują, choć nie są wiele gorsi od innych Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:JOSEPH CONRAD 18.08.04, 19:55 napewno tej ksiązki nie ma, ale poczekaj , jak wróci córka polonistka z wakacji to się zapytam Lord Jim ma 400 stron Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:jOSEPH CONRAD 18.08.04, 19:54 ciekawy życiorys Conrada - i jego książka jest bardzo , bardzo ciekawa, pozwoliłam sobie przepisać kilka cytatów z Lorda Jima, które mi sie bardzo podobały, ponieważ wyraża tęsknąte Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:jOSEPH CONRAD 18.08.04, 20:00 albo taki rodzynek" wprawdzie czytać w sercu jest róznie trudno jak dotknąć ręką nieba jest wspanialy pisarzem Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:jOSEPH CONRAD 18.08.04, 20:05 A - jakbyś spojrzał w ostatnia Politykę na ostatnią stronę - Na własne oczy - tytuł Niejedno Miasto Boga to przeczytasz o Rio de Janeiro . Artykuł na trzy strony , bardzo obszerny opisujący biedne dzielnice i ich mafine walki bardzo, bardzo dokladnie. Ja nic z tego nie rozumię, bo nie obracam sie w tym świecie ale opis szokujący i czasmi cięzko uwierzyć w to co pisza - musze go jeszcze raz przeczytać. Zamieszczone są także zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:jOSEPH CONRAD IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 20:53 Korzeniowski by razcej pisarzem piekla, byl ponadnarodowy, widzial dokladnie to co jest w tym miescie bogow - Rio de Janeiro. Conrad widzial rowniez zgube w kapitalizmie amerykanskim, w swojej socjalnej analizie daleko przescignal wszystkich swoich rowiesnikow. Nie byl komunista, al byl niemal socjalista ktorego spojrzenie mialo chrzescijanski i arystokratyczny charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:meleksy 18.08.04, 21:01 Bez meleksów Zniknęły z wielickich ulic Po meleksach zostało w Wieliczce tylko wspomnienie Meleksy zniknęły na stałe z wielickich ulic. - Będę szczery: w tym roku na pewno już do Wieliczki nie wrócimy. Zadecydowały o tym względy ekonomiczne - wyjaśnia Edward Domagała, właściciel firmy, która próbowała zorganizować objazdy turystyczne po zabytkach "solnego zagłębia". Co do Conrada, to widzisz, że jest ogromna ilosć dobrych pisarzy, pisarzy wysokiej klasy, sam zobacz jak Dostojewski w Braciach Karamazow przedstawił Rosję, czy Tołstoj w Wojnie i Pokoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Ach ten Krakow IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 20:57 Turysci znowu zrobia najazd na polske poludniowa, ale pamietajmy tym magnesem nie jest ani Krakow ani Oswiecim gdzie pod pod przymusem wycieczki szkolne z Europy jada ugruntoweac swoje watpliwosci - wszystko co jest wymuszone przynosi przeciwny efekt. Turysci jada wylacznie zeby zobaczyc WIELICZKE. Bo czy to niektorzy chca labo nie, Wieliczka jest siodmym CUDEM swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurier Re:Wieliczka - Cud Swiata IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 20:58 Podziemny cud swiata Gory, lasy i jeziora mozna znalezc wszedzie w swiecie, nieraz wieksze i piekniejsze niz w Polsce. Historycznych zabytkow w Europie nie brak, tylko tutaj w Ameryce trzesiemy sie nad wszystkim, co ma wiecej niz sto lat. Ale jest w Polsce jeden, jedyny obiekt, dla ktorego nie sposob znalezc cokolwiek porownywalnego w swiecie, ktory jest tylko w Polsce i nigdzie wiecej. To zabytkowa kopalnia soli w Wieliczce oddalona zaledwie 13 kilometrow od Krakowa. Owszem, mozna tu i owdzie zwiedzac historyczne kopalnie soli, nieraz starsze od Wieliczki, jak chocby w Austrii, w okolicach Salzburga (juz jego nazwa znaczy "solny grod") czy Insbrucka, albo nawet w rumunskim miasteczku Turda, gdzie sol wydobywano juz w czasach rzymskich. Ale nie ma na swiecie zachowanej kopalni tak jak Wieliczka bogatej, pelnej solnych rzezb, misternie wyciosanych komor, kaplic i monumentalnych sal. Slowem-solnego dziela sztuki, podziemnego cudu swiata. Podobno cos zblizonego znalezc mozna w niektorych kopalniach, jakie Hiszpanie zalozyli w skolonizowanej Ameryce Poludniowej, ale do naszej Wieliczki im daleko. CZAPKA, PAPKA I SOLA LUDZIE LUDZI NIEWOLA Tak brzmi stare przyslowie pochodzace z czasow, gdy sol byla prawie tak droga jak zloto. Nic w tym dziwnego, bo w epoce gdy nie znano ani konserw, ani lodowek tylko sol byla srodkiem umozliwiajacym przechowywanie zywnosci – zwlaszcza miesa i ryb – uniemozliwiajacym jej psucie. Solono miesiwo tak na wyprawy wojenne lub kupieckie, jak na przetrwanie srogiej zimy. Sol juz w starozytnosci byla symbolem trwalosci i niezniszczalnosci, bo ani sama sie nie psula, ani nie psuly sie posolone produkty. "Przymierzem soli" nazywano sojusz wierny i wieczny, a "zjesc z kims beczke soli", znaczylo – poznac go do glebi. Stad tez bano sie rozsypania drogocennego produktu uwazajac to za wyjatkowo zly znak. Otrzymanie od wladcy prawa eksploatacji kopalni soli (zup solnych) bylo najwyzsza nagrode i dowodem laski, bo prowadzilo do szybkiego wzbogacenia obdarowanego. Jam nie z soli ani z roli, ale z tego co mnie boli – mowil hetman Stefan Czarniecki, wslawiony zwycieskim oporem przeciw najazdowi szwedzkiemu, by podkreslic, ze jego pozycja nie wziela sie z majatkow ziemskich lub dzierzawy zup solnych, lecz z zaslug wojennych. Totez Wieliczka byla jednym z wazniejszych zrodel dochodow krolewskiego budzetu. Poczatki kopalni gina w mroku dziejow, wedle legendy zalozyla ja blogoslawiona Kinga corka krola Wegier, malzonka ksiecia sandomierskiego i krakowskiego Boleslawa Wstydliwego. Gdy w swoich rodzinnych stronach dowiedziala sie, ze ma poslubic (wtedy panien nie pytano o zdanie) ksiecia z kraju, gdzie brakuje soli, wrzucila swoj zareczynowy pierscien w mrok solnej sztolni w Marmarosz, a na "nowa droge zycia" wziela ze soba grupe gornikow, ktorzy zaczeli kopac na wschod od miasta i nie tylko znalezli bogate zloza solne, ale i – jak to w legendzie bywa –wrzucony tak daleko pierscien swojej wladczyni. Podobno swiatobliwa niewiasta nigdy nie wspolzyla z mezem, ktorego co rok prosila o odlozenie dopelnienia malzenstwa, na co ksiaze cierpliwie sie zgadzal, przez co nie tylko zmarl bezpotomnie, ale jeszcze zasluzyl na uszczypliwy przydomek "Wstydliwego". Tak msci sie zbytnia ustepliwosc wobec malzenskich wykretow, tym bardziej, ze ksiaze safandula nie byl, dzielnie wojowal z Tatarami i przeprowadzil lokacje Krakowa wedle prawa magdeburskiego. Kinga po smierci meza wstapila do zalozonego przez siebie klasztoru klarysek w Starym Saczu, zostala beatyfikowana w 1690 roku stajac sie patronka wielickiej kopalni. Podczas najblizszej wizyty Ojca Swietego w Polsce 16 czerwca 1999 bedzie uroczyscie kanonizowana w swoim Starym Saczu, gdzie – szczesliwsza niz w malzenstwie – dopelnila zakonnego zywota. Jej posagi zdobia dzis solne salony i podziemne kaplice. WITAMY CHLEBEM I SOLA Do Wieliczki przyjechalam po raz pierwszy ze szkolna wycieczka. Potem przy roznych okazjach, takze z moimi dziecmi. Ze 20 lat temu moja nie zyjaca juz ciocia z Detroit bala sie wejsc na otwarta platforme kopalnianej windy, ktora zwiedzajacych spuszcza sie w podziemna czelusc "szybu Danillowicza". Nic sie tu od tego czasu nie zmienilo i chyba dobrze. Wejscie do kopalni znajduje sie wsrod zieleni Parku Kingi. Zamieniona w muzeum kopalnia wita gosci nie przyslowiowymi chlebem i sola, lecz mocnym przezyciem, jakim jest zjazd w podziemia, kiedy podloga windy nagle jakby zapadala sie pod nogami, a ciasna klatka tylko metalowa siatka oddzielona jest od migajacych w tym szalonym zjezdzie skal. Wrazliwsze osoby – jak moja sp. ciocia – moga od takich wrazen zmienic sie w rowniez przyslowiowy slup soli. Dla nich zbudowano waskie schody o 380 stopniach, ktorymi mozna zajsc na poziom 65 metrow do pierwszej z dziewieciu podziemnych kondygnacji. Ale to jeszcze nic przy sposobie uzywanym przez gornikow w czasach blogoslawionej Kingi i rowniez duzo, duzo pozniej: ubrani w obszerne kapoty z kapturami chroniace ich od zimna i odlamkow skal, spuszczali sie w mrok szybu po linie opatrzonej tylko grubymi wezlami. Tak wkraczamy do podziemnego miasta rozciagajacego sie az do 342 metrow glebokosci i jednoczesnie najstarszej dzialajacej jeszcze kopalni soli w swiecie. Wprawdzie wydobywa sie tu juz znikome ilosci "bialego zlota", a komercyjne wydobycie przenioslo sie nieco dalej na wschod do Bochni, ale wciaz kopalnia jest najwazniejsza instytucja, zrodlem slawy i dochodow powiatowej dzis Wieliczki. Dochody te pochodza juz nie ze sprzedazy taniej obecnie soli, ale z portmonetek turystow z calego swiata. W obowiazkowym towarzystwie przewodnika przebywamy tylko skromny odcinek podziemnego labiryntu liczacego ponad 350 kilometrow korytarzy i 2000 roznej wielkosci komor. W przycmionym swietle zainstalowanych tu na stale lamp otwiera sie przed nami nieznany, fascynujacy swiat: co chwila iskrza sie podswietlone reflektorami solne rzezby. Dawni gornicy kochali ten solny swiat, choc jednoczesnie bali sie skrytych w jego ciemnosciach grozb i niebezpieczenstw. Przeciez niejeden z nich ginal w zawalajacych sie nagle chodnikach albo zatruty nieznanymi jeszcze wyziewami. Ich wyobraznia zaludniala ten swiat dobrymi i zlymi duchami, tworzyla legendy o ukrytych skarbach i strzegacych je podstepnych gnomach. Wyrzezbione oltarzyki i postacie swietych – zwlaszcza patronki kopalni Kingi i patronki wszelkich gornikow sw. Barbary – mialy uchowac gornikow przed zlymi mocami, przed zakusami kopalnianych skrzatow, potepionych dusz i "skarbkow" strzegacych zrabowanych dobr ukrytych przez zbojcow lub lupiezcow. Sol jest wspanialym i miekkim materialem rzezbiarskim, ale rozpuszcza ja wilgoc nie tylko bioraca sie z podziemnych wod, ale z ludzkich oddechow. Stad swiatowa slawa kopalni i masy przybywajacych tutaj turystow sa jednoczesnie dla niej wyrokiem smierci przyspieszajac powolne rozplywanie sie solnych rzezb. NASYP IM SOLI NA OGON! Zwiedzajmy wiec Wieliczke, poki jeszcze istnieje i kusi swoim podziemnym pieknem. Nasz spacer to tylko dwa kilometry korytarzy i 20 komor, zaledwie jeden procent powierzchni podziemnego labiryntu. Bez wzgledu na pore roku panuje tu stala temperatura 14 stopni Celsjusza. Niegdys pracowalo tu az 300 koni wywozacych urobek i – poprzez kieraty – napedzajacych pompy lub windy; sama widzialam jedna z dwu ostatnich zyjacych jeszcze w podziemiach szkap, bo raz spuszczone do podziemi zwierzeta nigdy nie powracaja na powierzchnie, jako ze w kopalni szybko slepna. Trasa jest zmienna, co wynika z koniecznosci stalej konserwacji solnych rzezb, ktorym nieraz trzeba dac troche odpoczac od natloku turystow i wilgoci ich oddechow. Na przyklad tylko raz udalo mi sie zobaczyc podziemne jeziorko i przeplynac je lodka. Na Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Wieliczka - Cud Swiata 18.08.04, 21:18 oj, cud, cud - miałam to szczęście, że do tego cudu zjeżdzałam kiedyś prawie codziennie zimą i widziałam od podszewki te korytarze. Zjeżdzalismy nie tylko szybem Daniłowicza ale i Kingi bez tłoku w grupce 3-4 osobowej specjalnie na podziemny kort, który się mieścił w komorze Warszawa. Szło się i szlo tymi korytarzami i nie jednokrotnie były wyłączenia pradu, niejednokrotnie czekalo sie na wyjazd godzinami czekajac na prad . Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy , ze przeciez znajdowalam sie w zabytku kl.0, w cudzie świata i teraz mi bardzo zal , że czas tak szybko minął, ale i kopalni przybyły lata. Niejednokrotnie turyści podawali piłki, które leciały w głąb korytarzy. Ciekawe, czy sie zgłosi jakiś turysta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SteveCrawshow Re:Dzisiejszy Independent - cud swiata IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:02 Autor duzo pisze o Krakowie, ale nmapewno przez pomylke, powiedzieli mu w Wieliczce ze to jest Krakow Miracle on Clean Street 14th-century Krakow was saved from the barbarians by the neck of a solitary trumpeter. Now, eleven years on from Poland's last great upheaval, the city is in need of no such inadvertant heroism. This city is swinging... By Steve Crawshaw 08 July 2000 It was the trumpet fanfare that convinced me, when I first arrived in Krakow 20 years ago, that this crumbling old city was the perfect place to stay. Mostly because the concept was - is - so utterly crazy. On the hour, every hour, in a city that still likes to live off memories of now-faded grandeur (Warsaw is the rich upstart; Krakow has the insouciance of the faded aristocrat, short of cash but confident of its unmatched pedigree) a trumpet call sounds from the tower of St Mary's Church, high above the Rynek market square in Poland's former royal capital. The fanfare is played from the north, south, east and west windows of the 14th-century church tower, four long and stately blasts. The final phrase is interrupted in strangled mid-note, commemorating the occasion when a city sentry thus alerted the population to the threat from the approaching Mongol hordes. A Tartar arrow pierced the trumpeter's throat - but not before his incomplete tarantara... aaargh helped to save the city. In any sensible country, they would have tamed a legend like this for the tourists. We might listen to a cost-effective tape-recorded version of the death-in-mid-note fanfare. Or real, live trumpeters would throw open the little Gothic church windows during summer daylight hours, when everybody would gaze up at them open-mouthed; in winter and at night, when there is no waiting crowd of tourists in the square below, everybody would stay comfortably tucked up in bed. But Poland never does things by halves. Instead, the trumpeters are employees of the local fire brigade. They receive tuition from a professor at the music academy to improve their toot-technique and are paid to sit in the belltower for 24 hours a day, come rain, come snow, come anything. (They undergo psychological vetting before being allowed to do the job, in case they might throw themselves out of the window instead of merely playing a fanfare.) During the summer days, their performance is matchless; not a semi-quaver is out of place. The performances that I most treasure, however, can be heard wafting over the snowy Rynek at 2am or 3am on a cold winter's night. The trumpeter is cold and tired, and may even have had a (not strictly permitted) vodka or two to keep him warm. As a result, the otherwise crisp and clear sounds cascade into a slurred, gloriously real mess. That moment of musical anarchy, with 700 years of tradition behind it, is when you understand that Krakow has a charm all of its own. Krakow has always been beautiful, in a seen-better-days kind of way. For many years, though, it was almost invisible to the outside world. When I first lived there, it scarcely featured on the European map, though a local cardinal by the name of Karol Wojtyla, would soon change that. Shortly after my arrival - first with a bluffers' grant to do research into Polish theatre, and then teaching English at the university - Wojtyla became Pope, to the delight of everyone in Poland except the hapless government. The return of Pope John Paul II to his home city, when millions came out on the streets in 1979, was a form of dress rehearsal - "Look how many of us dislike the government!" - for an even more powerful demonstration of mass support the following year. Solidarity, the free trade union that helped end communism in eastern Europe a few years later, was born in 1980. Suddenly, Poland was a place that people had heard of. At that time, when communism still seemed almost eternal, the charm and beauty of Krakow's medieval and baroque churches, Renaissance palaces and 18th-century merchant houses - an architectural compact of delight around the huge Rynek square - was constantly at odds with the dank emptiness of the shops, where one could queue for hours just for a packet of coffee or a bar of chocolate, let alone for exotic products such as oranges or (most elusive of all) the coveted Wiejska sausage or poledwica, smoked ham. Then came 1989, when the old world ended. The new world, said the sceptics, was a story of globalisation - McDonald's and all things horrid. Krakow would be just the same as any other boring city in the world. In reality, just as Warsaw is now a capitalist version of what it was in the communist days - powerful, self-confident, not much of a heart - Krakow, too, has merely updated its old personality. McDonald's has arrived; but Krakow's own character remains. In the communist era, Cracovians lived by the Kaffee und Kuchen rules of the Austro-Hungarian era (many people still seemed half-seriously to regard the emperor Franz Josef as their natural leader). But there were only a handful of cafés and bars to loiter in; most of those were dark and seedy. On returning to Krakow recently, I counted 27 pavement cafés around the Rynek alone, not to mention all the side-streets where the hardcore coffee-drinking goes on, in must-be-seen-in venues such as Camelot and Dym. Almost every café seems full, of tourists and locals alike. Even now, a little of the old-fashioned bohemian quality that Krakow always prided itself on survives. The free market has opened up choices, but strictly à la polonaise. 20 years ago, the famous Krzysztofory cellar already existed as a café (and doubled up as a theatre, for the renowned director Tadeusz Kantor, in its spare time). But Krzysztofory was unique, at that time. Now, there is scarcely a vaulted, once-dusty cellar anywhere in the city centre that has not been cleaned up, brick by historic brick, to be converted into yet another atmospheric restaurant or smoky cabaret. Candle manufacturers can become rich beyond all dreams in Krakow: candles on the walls, candles on the tables, candles on the floor. Impractical and beguiling in equal measure, the candles have become a kind of local distinguishing mark. Beyond the restaurants and the cafés, there are the jazz clubs, the best known of which is run by the saxophonist Janusz Muniak (recognisable by the compulsory Polish jazzman's beard). Historically, jazz represented an oblique way of resisting communism - in the Stalinist era, jazz was seen as "Western decadence". A Polish movie set in the Fifties was called And Then There was Jazz... linked Poland's political and musical revolutions. But music and politics are now (at last) decoupled. At the popular Miasto Krakoff club, where dancing continues nightly until dawn, techno and drum 'n' bass are on the new musical menu; east meets west, and borders are happily blurred. The classic tourist sights - the Wawel castle and cathedral on a hill above the river Vistula, the 14th-century salt mine at nearby Wieliczka, the Collegium Maius where Copernicus studied - remain almost unchanged. But much of Krakow's urban core is scarcely recognisable. There has been little rebuilding; but the restorers' wash and brush-up has been thorough. Everywhere is affected to a degree. The street where I lived years ago was Ulica Czysta - Clean Street - about as unfortunate a misnomer as you could find. The broad wooden staircase smelt of cats' urine; from my living room window all I could see was a dirty grey wall that blocked all sunlight, unless I leant out to gaze at the garbage-filled courtyard below. Now, even Clean Street, though by no means transformed, looks neater than it did; the seedy café at one end has been replaced by something much more salubrious. But it is the architect Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Dzisiejszy Independent - cud swiata 18.08.04, 21:19 czy ten autor nie mógł by pisać po polsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ancestry Re:miracle of the world - wieliczka IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:06 bardzo ladny i dlugi artykul w calosci o Wieliczce freepages.genealogy.rootsweb.com/~atpc/heritage/history/h-life/salt-mine.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:miracle of the world - wieliczka 18.08.04, 21:21 tłumacz proszony jest do Wieliczki ;)))))))))))) to już staje sie wątek miedzynarodowy :) Wieliczka - największe międzynarodowe uzdrowisko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:weltwunder salzwerken Wieliczka - 7 cud swiata IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:12 www.wnb-herford.de/emmp/euromig/hf/minderh/relmin/juedmin/ahr98/kraka99.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Wieliczka w traktatach Kongresu Wied. 1815 IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:17 www.histoire-empire.org/articles/congres_de_vienne/acte_du_congres_de_vienne_02.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Wieliczka w traktatach Kongresu Wied. 1815 18.08.04, 21:23 pięknie, pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a ReTraktaty wiedenskie - artykul 3 IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:19 Article 3. Sa Majesté Impériale et Royale Apostolique possédera en toute propriété et souveraineté les salines de Wieliczka, ainsi que le territoire y appartenant. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:weltwunder salzwerken Wieliczka - 7 cud swiata 18.08.04, 21:22 Ratunku A - nachodzi mnie kompleks niższości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:\Towarzystwo salin Francuskich IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:22 Jest wspomiana Wieliczka, Rowniez Marco Polo wiedzial o Wieliczce www.salines.com/journal/voyageur.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:\Towarzystwo salin Francuskich 18.08.04, 21:26 wreszcie pojełam - Marco Polo wiedzial o Wielicze i wcale sie nie dziwie, poniewaz pewnie tez solil potrawy, a ten podroznik to nie byle kto - musiał miec najlepsza sol , prosto z Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CSL Re:Cytaty o soli wielickiej IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:24 CITATIONS SUR LE SEL "C’est le sel qui donne du goût à ce que je fais." Sévigné, 12 avril 1689 (Pléïade, III p. 575) "Ce que vous me mandiez l’autre jour ... tout est si plein de sel que nous croyons que vous n’avez point d’autre poudre pour vos lettres." Sévigné, 14 décembre 1689 (Pléïade, III p. 777) "Trois doigt imprimés dans la salière sont comme on dit, les armes parlantes des vilains. On doit prendre le sel avec son couteau ..." Erasme, La Civilité puérile (Ramsay, p. 87) "L’air laiteux enrichi du sel des alizés..." Saint-John Perse, Eloges (Pléiade p. 12) "... Je me souviens du sel, je me souviens du sel. " (Id. p. 24) "Au bruit des grandes eaux en marche sur la terre, tout le sel de la terre trésaille dans les songes." Saint-John Perse, Anabase (Pléiade p. 106) "Sagesse de l’écume, ô pestilences de l’esprit dans la crépitation du sel..." Saint-John Perse, Exil (Pléiade p. 125) "Le commun du peuple boit rarement du vin... mange trois fois de la viande en un an et use peu de sel..." Vauban, Description géographique de l’Election de Vezelay (in Parent, p. 131) "Le sel est une manne dont Dieu a gratifié le genre humain, sur lequel par conséquent, il semble qu’on aurait pas dû mettre d’impôt." Vauban, Dîme royale (reprint éd. 1707 p. 58) "Sçache quelle Province enrichit les Traitans : Combien le sel au Roi peut fournir tous les ans..." Boileau, Sat. VIII (Pléiade p. 45) "Par le sel irritant la soif est allumée ..." Boileau, Le Lutrin Chant V (Pléiade p. 214) "Sa charge était de sel... Tout son sel se fondit si bien Que le baudet ne sentit rien Que ses épaules soulagées." La Fontaine, Fables (Pléïade, p 60) "Le sel est un aliment qui agrémente les autres aliments; de la nourriture nécessaire il fait une nourriture agréable." Plutarque, Propos de table V, 10 (CUF IX, 2 p. 86) "Quand il a été répandu du sel sur la table, ne le laissez pas perdre, mais le dîner fini, pliez la nappe avec le sel dedans, puis secouez le sel dans la salière..." Swift, Instructions aux domestiques (Pléïade p. 1255) "Sans sel, ma foi ! on ne peut mener de vie civilisée; c’est une substance à ce point nécessaire qu’elle désigne aussi par métaphore les plaisirs intellectuels..." Pline l’Ancien, Hist. Nat. XXXI (CUF p 62-63) "Il faut saler ainsi les jambons : un demi-modius de sel romain moulu par jambon." Caton l’Ancien, de l’agriculture (CUF p 111) "Il est de sel attique, assaisonné partout, Et vous le trouverez, je crois, d’assez bon goût" Molière, les femmes savantes III, 2 (Pléïade II, P 758) "Ci fu un poi devant Noel Que l’en mettoit bacons en sel..." Roman de Renart (Pleïade p. 541) "Las ! un pauvre homme aura-t-il payé son imposition...peu lui demeure. Puis viendra encore une taille... Le pauvre homme n’aura pain à manger, sinon par aventure... La pauvre mère si n’aura que bouter es dents qu’un peu de pain où il y ait du sel." Gerson, Harangue faite devant Charles VI en 1404 (in Hincker p. 120) "Devant que bien l’on cognoisse un amy, Manger convient muy de sel avec luy." Le Roux de Lincy, Prov. II (p 217) "Les mines les plus célèbres, commes les plus utiles, sont celles de Bochnia et Wieliczka... Elles fournissent annuellement près de 200 000 quintaux de sel." Vautrin, l’Obs. en Pologne (p. 29) "Depuis plus d’un siècle, on fait le sel en France par la seule évaporation, en attirant l’eau de la mer dans de grands terrains qu’on appelle des marais salants." Buffon, Min. III (p. 391) "Pour le service de ce sel je vis là plus de bois ensemble que je n’en vis jamais ailleurs; car sous plusieurs grandes poiles de lames de fer, ils font bouillir cet’eau salée... de quoy se faict leur sel." Montaigne, Journal de voyage (GBudé p. 149) "Grandgousier estoit bon raillard en son temps, aymant à boire net... et mangeoit voluntiers salé." Rabelais, Gargantua III (Pléïade p. 12) "Mais, à peine avait-il mis le premier morceau dans sa bouche, qu’il se tourna vers mon père, et lui demanda du sel, surpris qu’on ne lui eût point d’abord présenté la salière. Ainsi, dit-il, en usaient les Anciens. Ils offraient le sel en signe d’hospitalité." A. France, La Rôtisserie de la reine Pédauque (Pléiade p. 8) "En ce temps, la cité manquait de sel et l’homme s’offrit à en amener dix ou douze charretées un jour qu’il fixa." Journal d’un bourgeois de Paris (année 1432) (LCL p. 170) "Quand la flamme tomba, il aplanit la braise et étendit les broches par dessus; puis, soulevant ensuite les broches, il saupoudra les viandes." Homère, l’Iliade IX (LP p. 198) "Je conçus le dessein d’ôter la gabelle, de rendre le sel libre et marchand ..." Saint-Simon, Mémoires (1718) (Pléïade VI p. 582) "... Les partisans du gros sel ont beau faire. Ils ne pourront nous nuire... En secret, ils se servent eux-mêmes de notre sel, et n’en disent mot." Voltaire, lettre à Leriche (26 mai 1768) (Pléïade p. 493) "Tant pour le sel marin duquel nous présumons Que vous deviez garnir vos savoureux jambons..." Voltaire, les Finances (1775) "Pour le pauvre, mieux vaut être mort que vivant. S’il a du pain, il n’a pas de sel, S’il a du sel, il n’a pas de pain..." L’histoire commence à Sumer (Arthaud p. 140) "A Beziers, depuis la Saint Audry qui est devant Noel, l’en sale les moutons par quartiers : bien frotter et refrotter et tant et tant, puis mectre les quartiers l’un sur l’autre viii jours, et puis mectre a la cheminée." Le Mesnagier de Paris (LGF p. 600) "Le sel, Monseigneur, c’est une immense richesse ! Dans de nombreuses régions il sert de monnaie d’échange, une monnaie sans effigie, et donc indépendante du pouvoir du prince et de ses manipulations frauduleuses. Une monnaie par conséquent incorruptible, mais qui ne vaut que sous les climats secs..." M. Tournier, Gaspar, Melchior et Balthasar (p. 23) "Que mal instruit je porte en Brouage du sel, Et mes coquilles vendre à ceux de Saint-Michel." Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Cytaty o soli wielickiej 18.08.04, 21:30 w jezyku polskim slone slowa to cieple slowa slone morze to dobre ryby slone jezioro to gladkie jezioro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Gdzie Wieliczka, Chiny i sol - IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 21:55 Mapping the History of Salt Student Handout #2 The human need for salt has shaped history. Civilizations rose in Africa, China, India, and the Middle East around rich salt deposits. Map each of the developments listed below on the world map provided. Use an atlas to help you. Label the name of the place and the corresponding clue number. Then color as indicated. 1. In earliest times, man, the hunter, got his salt from raw meat, as does the Eskimo hunter. When man began to farm, cereals did not give him enough salt, so the great salt hunt began. Label Alaska and leave it white to symbolize early man and the Eskimo hunter. 2. In China, about 2,700 B.C., the Peng-tzao-kan-mu, the earliest known writing on pharmacology was published. A major portion of this writing discussed more than 40 kinds of salt and included descriptions of two methods of extracting salt. Chinese folklore recounts the discovery of salt. The Chinese emperor, Yu, in 2200 B.C. made salt taxes a major source of revenue. Color China red. 3. Salt was very important economically. Ancient Greeks exchanged their slaves for salt. That is where the expression "not worth his salt" originated. Color Greece yellow. 4. Salt was used as money in many places throughout history. In Ancient Roman times, Roman soldiers were paid partially in salt, a salarium, from which the English word salary is derived. King Ancus Martius (640 - 616 B.C.) founded the first Roman colony at Ostia because of the salt marshes there and the Via Salaria (Salt Road) was built to carry salt to the city. Locate and label Rome, Italy. 5. Twentieth century Ethiopia used salt disks as money. Stacks of them were kept in the treasury. A bride price of salt is customary in Ethiopia. Color Ethiopia green. 6. In the past, in Sudan, where salt was scarce, it was traded for gold. Color Sudan orange. 7. Salt has played a crucial role in religion. There are more than thirty references to salt in the Bible. The Israelites were required to include salt with all offerings. Ancient Jewish temples included a salt chamber. For hundreds of years Roman Catholic priests would place a pinch of salt on a baby's tongue during baptism and say, "Receive the salt of wisdom." When Lot's wife disobeyed God and looked back at the destruction of Sodom, she turned into a pillar of salt. Locate Israel as representative of salt's religious importance. Color Israel purple. 8. Salt has had military importance. For example, it is recorded that thousands of Napoleon's troops died during his retreat from Moscow because their wounds would not heal due to a lack of salt. Locate Moscow, Russia. 9. During the Civil War, Northern generals targeted the South's salt-production facilities because they knew that armies and civilians needed salt to maintain health, preserve food, and tan leather. Color the southeastern United States brown. 10. Settlement patterns were influenced by salt. People have made their home for thousands of years near Hallein, Austria. In 600 B.C. underground mining began. There are relics from Roman times into the Middle Ages that have been found there. For several hundred years this town was the center of the European salt trade from which the name of the state, Salzburg and its capital originated. Locate Salzburg, Austria on your map. 11. Salt taxes have led to angry riots. In the late 1700's hogs and cattle began dying in Britain for lack of salt. Farmers couldn't afford the high salt taxes. Angry mobs rioted. Finally the Parliament abolished the tax. Color Great Britain (The United Kingdom) black. 12. France's long-disputed tax on salt was partially responsible for the French Revolution. The new Assembly ended the tax in 1790, making salt affordable. Color France red. 13. In 1930, Mahatma Gandhi undertook a 200 mile march to the sea to protest Britain's salt tax and the prohibition against gathering one's own sea salt. This started India on its path to independence. Color India green. 14. The Erie Canal, opened in 1825, was known as the "ditch that salt built" because salt was its principal cargo. The salt taxes also helped pay for the canal. Color the Erie Canal, near Syracuse, New York blue. 15. Powerful monopolies in salt have grown through the ages. One example is the first patent issued by the British Crown to an American settler gave Samuel Winslow of the Massachusetts Bay Colony the exclusive right for ten years to make salt by his particular method. Color Massachusetts yellow. 16. In Central Africa until the early 1900's salt could be used to buy a bride. Color the region of Central Africa purple. 17. Salt has been mined for 1000 years at Poland's Wieliczka mine. Generations of salt miners in Poland have carved a national treasure of salt sculptures in the Wieliczka salt mine near Krakow, Poland. Label Krakow, Poland. 18. Salt has been used for preserving food throughout the ages. In medieval society, with relatively poor transportation systems, villages had to be close to self-sufficient for food. In Medieval Sweden good quality arable land was scarce, and had to be used for crops. That meant grazing and foraging animals, mainly cattle and pigs, were turned out into the woodlands to graze. Most meat was butchered in the fall due to a lack of winter fodder. This meat was preserved with salt. Color Sweden orange. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Gdzie Wieliczka, Chiny i sol i Lord Jim 18.08.04, 22:51 uwaga, najpiekniejsze cytaty z Lorda Jima Conrada Zdaje mi się, że ludzie zupełnie samotni, ci , co nie mają ani własnego ogniska, a ni przywiązania bliskiej istoty, którzy powracają nie do domu, ale do regionu, aby zetknąc się z jego bezcielesnym, wiecznym, niezmiennym duchem, że oni włąśnie rozumieja najlepiej jego surowość, jego zbawczą siłę i łaskę odwiecznego prawa do naszej wierności i do naszego posłuszeństwa. TAK ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Gdzie Wieliczka, Chiny i sol i Lord Jim 18.08.04, 22:51 Niewielu z nas to rozumie, ale jednak czujemy to wszyscy, powtarzam wszyscy bez wyjątku. Każde żdzbło trawy ma swoje miejsce na ziemi, skąd czepie swą wiarę razem z życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Gdzie Wieliczka, Chiny i sol i Lord Jim 18.08.04, 22:53 Wracamy, żeby stanąć wobec naszych krewnych, przyjaciół, tych, którym jesteśmy winni posłuszeństwo, i tych których kochamy; ale nawet ludzie nie mający ani jednych, ani drugich, zupełnie swobodni, samotni, pozbawieni odpowiedzialności, powiązań, nawet ci, których nie oczekują kochane twarze i dobrze znane głosy - muszą się spotkać z duchem przenikającym kraj, duchem, którego pełno jest pod niebem, w powietrzu, w dolinach i na pagórkach, na polach i w wodzie, w drzewach - z niemym przyjacielem, sędzią i natchnionym doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Gdzie Wieliczka, Chiny i sol i Lord Jim 18.08.04, 22:54 Mówcie sobie, co chcecie, ale żeby zaznać jego radości, odetchnąć jego spokojem i spojrzeć w oczy jego prawdzie, musimy wracać z czystym sumieniem. Wydaje Wam się po prostu, że to nadmierny sentymentalizm, ale trzeba mieć ochotę i umiejętność świadomego spojrzenia w głab znanych nam wzruszeń. Zaprzatają nas chlopaki czy dziewczyny, których kochamy, ludzie których szanujemy, tkliwość, przyjażń ! Ale jest faktem niezaprzeczlnym, że swojej nagrody trzeba dotknąć czystymi rękoma, aby nie obróciła się w zeschłe liście i ciernie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:dobranoc 18.08.04, 23:00 Swiat zaległa cisza i wokół niej dyszała noc, jedna z tych nocy stworzona do ..... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:W krakowie - wieliczka pedzi do przodu IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 23:32 Rito juz przekroczylismy 1340, kazimiemierz ma 1427 - do przodu i .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:nukowcy o wieliczce po hiszpansku IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 23:40 Doc. Ing. Tadeo Mikoś Academia de Minería Siderurgia en Cracovia Facultad de Minería y Geoingeniería Mast. Ing. Juan Chmura Academia de Minería Siderurgia en Cracovia Facultad de Minería y Geoingeniería Prehistoria y Protohistoria de la evaporacion y mineria de sal en Polonia En la rama del Programa de la Unión Europea ECOS Overture- en los años 1999- 2001 se realizo un proyecto internacional de investigación “Valorización de viejas minas VAL-MIN”. Este proyecto tuvo como objetivo relacionar la alternativa de uso y planificación de viejas minas Europeas que no están en funcionamiento. Uno de estos cuatro parámetros es la Mina de Sal Wieliczka, Segundo anfitrión de la Conferencia en Cardona. Estos dos centros salinos desde hace siglos atrás cooperan entre si y hacen llegar sus experiencias en el campo de geología y minería. Los principios de la evaporación de sal en tierras polacas tuvo inicio ya desde tiempos neolíticos. Grandes investigaciones arqueológicas en minería y explotación de sal en Polonia fueron iniciados desde el siglo XX. En el presente trabajo están incluidos temas sobre el contorno del arte minero salino en los terrenos de Wieliczka y Bochnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:bajki o wieliczce IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 23:44 Antoni Jodlowski: Historischer Abriß des Salzbergwerks von Wieliczka vom Mittelalter bis zur Gegenwart (15. bis 20. Jahrhundert) Peter Piasecki: Die Erschließung gesättigter Sole durch Tiefbohrungen und die Anfänge der Steinsalzgewinnung im 19. Jahrhundert in Deutschland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:bajki o wieliczce IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 23:46 Boczkowski, Felix: O Wieliczce pod wzgledem historyi naturalnéj dziejów i kapieli 1843, Bochnia: W.Pisz, 8°, 174 S., Kt., 5,50 EUR, Zustand: k. A., Reprint: W-wa, WAiF 1987, BestNr. 4421, bestellen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:nareszcie boa noite IP: *.nycmny83.covad.net 18.08.04, 23:52 piosenka z brazyli Czy pamietasz sol twoich czy pamietasz sol twoje glowy www.bethynha.com.br/conheco-sal.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:nareszcie boa noite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:40 dobry wieczów w upalny wieczór niesamowita piosenka i niesamowity akt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:dopiero jest po poludniu, IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 20:48 czas jednak sie wlecze, zrobile zakupu, sneackers, gume do przylepiania na scianie, kamera jeszcze nie przyszla, dyskietki do komputera, jednym slowem jestem juz gotowy. Popatrzyle sie rozklad pociagow w kraju do ktorego nie jade Krakow wieden - od 5 1/2 godziny do 18 godzin. Krakow Wieden tez dluzej niz za czasow kiedy moja rodzinka podrozowala przed 1 wojna swiatowa. Ale z Kolomyi do Lwowa jest 4 godziny, a do stanislawowa jeszcze blizej. Iwano-Frankowsk to dawny Stanislawow. A polskie autobusy rowniez wleka sie dlugo na tych liniach. Moze w zjednoczonej Europie Lwow znajdzie sie po naszej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:dopiero jest po poludniu, 19.08.04, 20:51 masz jedyne wyjście w liniach samolotowych, jak na tak upalną pogodę 48 stopni nie jest przyjemnie jechać samochodem czytam Popioly i dużo jest tam o Galicji Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:nareszcie boa noite 19.08.04, 20:49 A - skończyłam ksiązkę, jestem pod wrażeniem, ludzie uważają , że jest ta opowieść niewiarygodna, ale czy może być niewarygodna , kiedy w tych czasch siedzialo się po nocach i snuło opowiadania długie............ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:tego nie było 19.08.04, 20:53 a już jest :) "jak świat światem ludzie ze solą jedzą" dobre - prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:dedykacja 19.08.04, 20:54 z Popiołow Snują się wspomnienia nieujęte, niedotykalne, zamglone, przedziwnie żebrzące o pamięć. Jestem daleko od tego miejsca, ale można nazwać go ogrodem swojego dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: edukacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:56 Wieliczka 19-08-2004 Szkolne wyprawki Blisko setka dzieci, które od września rozpoczną naukę w klasach pierwszych szkół podstawowych w wielickiej gminie objęte już zostało akcją wyprawka. Na zakup szkolnych podręczników dla siedmiolatków z rodzin niezamożnych Wydział Edukacji wielickiego UMiG otrzymał w tym roku z Urzędu Wojewódzkiego dotację ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: głupi dowcip 19.08.04, 20:58 Wieliczka 19-08-2004 Głupi dowcip Osoby przemierzające wczoraj w godzinach porannych i przedpołudniowych planty w Wieliczce miały okazję zobaczyć dość niecodzienny widok. Pomnik Adama Mickiewicza został "uzupełniony" garderobą. Poeta miał założoną na głowie bieliznę oraz czapkę. Przechodnie patrzyli ze zdziwieniem, pokazywali innym palcami lub zupełnie obojętnie szli dalej. Ciekawe jest to, że jeszcze w południe nie było żadnej reakcji służb miejskich odpowiedzialnych na utrzymanie porządku w mieście. Tekst i fot. B. Pasek Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zaopatrzenie 19.08.04, 21:00 Projekt do wglądu Zaopatrzenie w ciepło, gaz i prąd Od 12 sierpnia do 2 września mieszkańcy wielickiej gminy mogą zapoznawać się z projektem założeń do planu zaopatrzenia gminy Wieliczka w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe. Proponowane założenia nie dotyczą miasta Wieliczka. szkoda ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zła dziennikarka 19.08.04, 21:02 Wieliczka 19-08-2004 LISTY SzP Andrzej Lenczowski Red. Naczelny "DP" W piątkowym wydaniu "Dziennika Polskiego" w dodatku dla powiatu wielickiego ukazał się artykuł pt. "Czemu to służy". Dziennikarka Jolanta Białek, która na łamach relacjonowała przebieg niedawnej sesji Rady Miejskiej w Wieliczce, nie zrobiła tego w sposób należyty. Opisała tylko fragment sesji, na dodatek w sposób stronniczy. Dlaczego tak sądzę? Powodów jest kilka. Po pierwsze, dziennikarka, jak to jej się często zdarza, przychodzi na połowę lub pod koniec sesji. Dopytuje się więc po jej zakończeniu, co było podczas obrad (podobnie jest z komisjami). I tak też było na ostatniej sesji. Przybyła na 5 minut przed jej końcem. Z artykułu wynika, że radni koalicyjni świadomie blokują inwestycje w miejscowości Brzegi i Grajów. Gdyby dziennikarka była od początku, to słyszałaby, jak radny Andrzej Masny informował zarówno radnych, jak i sołtysów o pewnych zmianach dotyczących sektorowego programu operacyjnego. Mianowicie: jeśli gminy dostaną dofinansowanie na budowę czy modernizację np. domu ludowego, to przez najbliższe 5 lat nie będzie można w nich urządzać imprez komercyjnych, a to oznacza np. że sala w takim domu ludowym nie będzie mogła być wynajmowana na wesela. Właściwie co i rusz ministerstwo informuje o kolejnych zmianach. Ponadto nie wiadomo, kiedy rozpocznie się nabór wniosków, a być może do tego czasu kolejne sołectwa zdążą opracować swoje programy - robi to obecnie Sułków. Dlatego radni koalicyjni chcą poczekać z decyzją. Następną rzeczą dotyczącą tej uchwały był fakt, że nie zebrały się połączone komisje budżetu oraz rolnictwa. Miały one wspólnie zastanawiać się nad tą uchwałą, jednak do tego nie doszło bynajmniej nie z przyczyn radnych koalicyjnych. Materiały na sesję radni otrzymali dopiero 2 dni przed sesją, a była to sesja nadzwyczajna. Wobec tego ledwie mieli czas na zastanowienie się nad programem i proponowanymi projektami uchwał. Zabrakło więc czasu na zwołanie połączonych komisji, tym bardziej że trwa okres wakacyjny. Kolejny błąd: owszem, sołtysi podpisali wniosek popierający dążenia Grajowa i Brzegów, ale dziennikarka zapomniała dodać, że nie było na tej liście wszystkich sołtysów. Chcę również zaznaczyć zupełnie inną sprawę. Moim zdaniem, teksty dziennikarki obsługującej od pewnego czasu gminę Wieliczka, a także cały powiat, są stronnicze. Mimo że podałem jej numer swojego telefonu i adres e-mail w celu wzajemnej współpracy, do tej pory nie skontaktowała się ze mną. Zaznaczam, że radni koalicyjni stanowią większość w Radzie Miejskiej i przy pisaniu tekstów powinna ona poprosić o komentarz i umieścić go w tekście. Zapewne z takiego sposobu pisania tekstów wynika spora liczba sprostowań, które nadchodzą po jej tekstach. A także coraz bardziej widoczna stronniczość. Proszę Pana o zwrócenie na to uwagi i baczniejsze przyjrzenie się tekstom jej autorstwa. Daniel Mamala rzecznik radnych koalicyjnych Rady Miejskiej w Wieliczce Od autorki: Przez wszystkie zarzuty wysunięte pod moim adresem przez rzecznika radnych koalicyjnych Daniela Mamalę przewija się w zasadzie sprawa jedna, która wydaje się sednem jego wypowiedzi - mianowicie moja rzekoma stronniczość w relacjonowaniu wydarzeń. A więc: Na pytanie, czy radni koalicyjni świadomie blokują inwestycje w miejscowościach Brzegi i Grajów nie mogę znać odpowiedzi z przyczyn oczywistych, dlatego też nigdy nie przyszło mi przez myśl, aby sugerować Czytelnikom taki stan rzeczy. Z argumentów wymienianych na sesji przez radnych zamieściłam to stwierdzenie, które było myślą przewodnią ich wypowiedzi. Warto też przypomnieć, że rolą dziennikarza nie jest robienie protokołu obrad i relacjonowanie kto, co, w jakim momencie i dlaczego powiedział. Rolą jest informowanie Czytelnika o kwestiach istotnych. Dla Czytelnika wymowa mojego tekstu jest jasna - chodziło mi przede wszystkim o pokazanie, jakie odczucia w tej sprawie mają sołtysi, z których 24 sygnowało pismo popierające starania Grajowa i Brzegów, co również zaznaczyłam dokładnie w mojej relacji. Sprawa braku opinii komisji: Nie bardzo rozumiem, w jaki sposób Daniel Mamala doszedł w tym temacie do przytoczonego w swoim liście wniosku. Oczywiste przecież, że komisje te muszą być politycznie "przemieszane", dlatego też osobiście nie widzę powodu, aby tylko jedna ze stron odpowiadała za stan rzeczy, do jakiego doszło na ostatniej sesji. I sprawa "inna" poruszona na końcu listu. Po pierwsze - nigdy nie otrzymałam od Daniela Mamali jego numeru telefonu, dał mi natomiast adres e-mail mówiąc, że jeśli prześlę do niego swój e-mail, to otrzymam informacje o stanowisku w danej sprawie, propozycjach i interpelacjach - jednym słowem, o wszystkich działaniach radnych koalicyjnych. Na podany adres - duszekdaniel@tlen.pl - wysłałam informację, dokładnie o godzinie 18.20, w dniu 30 czerwca, a więc w ten sam dzień, kiedy rzecznik radnych koalicyjnych złożył swoją propozycję. Do tej pory czekam cierpliwie na obiecaną odpowiedź... W kwestii stronniczości i sprostowań - "Dziennik Polski" jest gazetą rzetelną i drukuje sprostowania tak jak nakazuje Prawo prasowe, a czasem tylko (czy też aż) dobre obyczaje. Obyczaje, które nie są brane pod uwagę przy pisaniu donosów... Jolanta Białek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi international Guadalahara IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:02 www.mariachiusa.com/ppv-low-view.htm co za elegancja, tradycja - Mexico to wszystko w wielicze powinno byc na weekend Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi international Guadalahara 19.08.04, 21:05 nie wchodzi ta stronka - dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:troche po góralsku 19.08.04, 21:08 schlesien.nwgw.de/Biesiada_Goralsko/hej_bystra_woda.mp3 A - i jak nam idzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi dluzsze nagrania IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:10 que musica bonita! Rita tiene gue balliar para todos dias y tardes. Rita Mexicana mosa www.arhoolie.com/titles/7015.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Sobre la montana - polka Pod gorkami - polka IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:12 posluchaj ta piosenke , to o wieliczce Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Sobre la montana - polka Pod gorkami - polka 19.08.04, 22:05 Gość portalu: a napisał(a): > posluchaj ta piosenke , to o wieliczce na stronie pisze, że nie można wyświetlić tej strony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi z czasu rewolucji IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:14 www.arhoolie.com/titles/7036.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi - mozesz sobie nagrac IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:20 besame mucho - caluj mnie duzo perfume de gardenia - perfumy gardeni - wspaniale!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi - mozesz sobie nagrac IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 21:21 zapomnialem zalaczyc link www.mariachi-sol-latino.de/partymusik.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi z czasu rewolucji 19.08.04, 22:06 Gość portalu: a napisał(a): > www.arhoolie.com/titles/7036.shtml na tej też pisze, że strony nie mozna wyświetlić - szkoda ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi z czasu rewolucji 19.08.04, 22:09 jest, jest tylko bardzo króciutkie, keszcze postaram się coś w niej znależć i poklikać, ale śpiew piękny, bardzo piękny - szkoda , ze tak krótko Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi z czasu rewolucji 19.08.04, 22:14 słucham, śliczne, romantyczne, cudowne, w komorze w Wielicze brzmiałby glos najpiekniej, gdyby tak turyści mogli zwiedzać podziemie słuchając taka muzykę staliby się wszyscy romantykami :) a zjezdzali by jako normalni , a wyjeżdzali by romantycy - czyż nie cudowne przemienienie ludzi :) dobrze że znalazłam mp-3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Mariachi z czasu rewolucji IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 22:25 najlepsze nagrania sa oczywiscie za pieniadze, to co slyszysz jest poprostu najnizszej jakosci, ale zawsze perume de gardenia jest fascynujace podobnie jak perfumy. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi z czasu rewolucji 19.08.04, 22:27 A - bardzo dobre sa nagrania, naprawdę wchodza w serce Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Mariachi z czasu rewolucji 19.08.04, 22:26 dalej slucham i znalazłam fajną stronke o Wieliczce - zobacz www.wieliczka.gmina.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:rowery 19.08.04, 22:30 student.uci.agh.edu.pl/~krnowak/ zobacz- wycieczki rowerowe po wieliczce Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: muzeum 19.08.04, 22:32 A - prosze się nie obijać tylko spójrz www.muzeum.wieliczka.pl/pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: muzeum II 19.08.04, 22:34 uwaga ! - spójrz :) www.muzeum.wieliczka.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: trasa turystyczna 19.08.04, 22:35 www.kopalnia-wieliczka.pl/ A -będzie nagroda ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: motel 19.08.04, 22:37 www.nawierzynka.pl/ nie wiem gdzie on jest, ale ladny Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wieliczka ogolnie 19.08.04, 22:45 na dzis kończe akcję W ieliczka, w takt slicznej piosenki , dobrze sie szukalo nowych i starych wieści teraz coś znajdę na dobra nockę Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wieliczka ogolnie 19.08.04, 22:48 gdzie ludzie śpiewają tam można iść spać spokojnie dobranoc A Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: A - wielkie dzięki 19.08.04, 23:05 za uduchowienie, za romantyzm , za ....... dobranoc gdzie ludzie śpiewają tam mozna iść spac spokojnie to dla Ciebie www.bethynha.com.br/fazer-amor.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: portal wielicki jest doskonaly IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 23:35 a muzeum naziemne i podziemne doskonale sie prezenuja ze wwszstkimi profesorami, doktorami, magistrami i wszystkimi obiektami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Poro Seguro stad pochodzil Jorge Amado IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 23:45 najwiekszy pisarz Brazyli www.cidadeshistoricas.art.br/portoseguro/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Sao Goncalo urocza wioska w Serra IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 23:54 www.cidadeshistoricas.art.br/saogoncalo/index.htm Te domki sa wlasmosci Anny Maria Kone - znakomitej artystki szwajcarskiej, mojej dobrej znajomej. Anna robi piekne tkanin, wyklada jezyk niemiecki na uniwersytecie Diamentina, zainteresowala szwajcarow i niemcow w tym rejonie. setki dzieciakow europejskich przyjezdza tu na wakacje poznac Brazylie, mieszkancy tych okolic poznali dzieki annie leprsze metody gospodarowania sie, rozwineli przemysl turystyczny. Anna jest znana na swiecie poprzez National Geographic i inne towarzystwa turystyczne i spoleczne. Takich ludzi potrzeba na swiecie wiecej. A jej ogrod wyglada jak kawalek Szwajcari - winnice przetykane orchdejami. W domu sa piekne 17 wieczne antyki portugalskie. Pamietacie - jezeli bedziecie w Sao Goncalo - zatrzymajcie sie u Anny w Pousada do 5 Amigos. Dostaniecie tam, rzadkosc w Brazyli, herbate, sznycelki wiedenskie i ziemniaczki tluczone. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Sao Goncalo urocza wioska w Serra 20.08.04, 19:31 nic nie powiem, ale Brazylia to kraj ciekawych ludzi i prawie wszystkim się udaje znależć swoj cel życia, a anna jest tego przykladem. Za zaproszenie dziękuję i odwzajemniam ponieważ herbatke równie dobrą robię z majowych pokrzyw, sznycelki również umię robić, a ziemniaczki również mogę utłuc. Teraz rozumię dzlaczego ta potrawa jest żadkością w Brazykii , to takie polskie jedzonko, nawet powiem typowo wielickie :) Czy anna była w Wieliczce ? poprosze córkę , by zrobiła stronkę mojego ogrodu - zobaczycie jakie śliczne kwiaty kwitną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Sao luis - stolica stanu Maranhao IP: *.nycmny83.covad.net 19.08.04, 23:41 www.cidadeshistoricas.art.br/saoluis/index.htm jest tam bardzo goraco i pieknie zobacz starowke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Sao luis - stolica stanu Maranhao IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 19:17 już jestem, zaraz będę :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Sao luis - stolica stanu Maranhao 20.08.04, 19:36 a co mam kliknąć , zeby zobaczyć starówkę A - ja bardzo ubolewam , że nie znam jezyka , dlaczego te strony nie mają tłumaczeń polskich ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wierszyk 20.08.04, 19:45 W Wieliczce na sali Niemcy tańcowali Polak wasem ruszył Wszyscy uciekali to trzeba spiewać w rytm Krakowiaka, przyklasnąć i przytuptać Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wierszyk 20.08.04, 20:21 nie jestem w sosie dzisiaj, ale te piosenki potrafią załagadzać życie www.bethynha.com.br/ausencia.htm zrobileś mi duża frajdę Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kuchnia 20.08.04, 20:23 Grochówka, jarzynowa i przynajmniej raz w tygodniu - rosół z mięsem. Po sto litrów dziennie, w Kuchni Brata Alojzego, dla najuboższych. - Żadna zupa w tygodniu się nie powtarza - mówi Agnieszka Rogalska, która od sześciu lat przygotowuje posiłki. - Latem częściej jest pomidorowa, a zimą ogórkowa czy kapuśniak. W Kuchni Brata Alojzego stołuje się systematycznie ponad 150 osób, w tym ponad 60 kobiet i prawie 90 mężczyzn, z Wieliczki i Krakowa. Wciąż jednak dochodzą nowi, coraz częściej młode kobiety ciężarne albo z małymi dziećmi. Do kuchni przyjść może każdy. Najmłodszych kierują tu pedagodzy szkolni. To oni pierwsi zauważają w swoich szkołach niedożywione dzieci. Często się jednak okazuje, że trzeba zadbać, również o rodziców. Z pomocy kuchni korzystają też dzieci, przychodzące na zajęcia w dwóch prowadzonych przez stowarzyszenie świetlicach. Starsi zaś trafiają tutaj dzięki Miejsko-Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej i wielickim kościołom: parafii św. Franciszka z Asyżu i św. Klemensa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kuchnia 20.08.04, 20:24 Punktualnie w południe przed wejściem ustawia się kolejka. Najpierw wystudzona zupa trafia do słoików, które przychodzący zabierają do domu, dla swoich najbliższych, ale i sąsiadów. Dopiero później zasiadają do ustawionych w kilku rzędach stołów, nakrytych kolorową ceratą, i jedzą w milczeniu. Nie chcą rozmawiać, czują się zażenowani sytuacją, w której się znaleźli. - To miejsce pozwala mi przeżyć. Musiałbym dziennie wydać przynajmniej 5 zł na zupę i chleb - udaje się nakłonić wysokiego, starszego mężczyznę do rozmowy. Prosi jednak o anonimowość. - Mam ponad 400 złotych renty, a wszystkie opłaty wynoszą 460 zł - wylicza skrupulatnie kwoty za czynsz, prąd, telefon. - W pracy dostałbym niewiele więcej, zapewne tylko 824 zł, i musiałbym robić nie w swoim zawodzie. Okazuje się, że skończył szkołę chemiczną, przez wiele lat był taksówkarzem, zdobył też dyplom mistrza lakiernictwa pojazdowego i technika mechanika. Wraz z bezrobotnym synem mieszka w Krakowie, zaledwie dwa przystanki autobusowe od Wieliczki. Do kuchni przychodzi od ponad roku, codziennie i zawsze zabiera do domu trzy litrowe słoiki zupy. Wcześniej "stołował się" w Krakowie, przy ul. Dietla i Skawińskiej. - Przychodzi tam ponad trzysta osób, czasem dwie godziny trzeba czekać na posiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kuchnia 20.08.04, 20:25 Prowadzenie kuchni jest dziś priorytetową działalnością stowarzyszenia Brata Alojzego Kosiby. Sam pomysł powstał 20 lat temu, z inicjatywy ojca Ludwika Kurowskiego, wiceprezesa stowarzyszenia. - Najpierw zaprosiłem kilka osób na wigilię do naszego refektarza zakonnego - o. Ludwik wspomina rok 1984. - Chciałem, żeby wszyscy samotni i ubodzy wiedzieli, że jeśli nie mają możliwości przygotowania świąt bądź nie mają z kim ich spędzić, mogą przyjść do nas - i tak przez kolejne lata przybywało potrzebujących. Początkowo pomagali świeccy franciszkanie, następnie Rada Parafialna, a od siedmiu lat Stowarzyszenie Brata Alojzego Kosiby. Powołane z myślą o ludziach ubogich, potrzebujących wsparcia, bezdomnych, dla których skromny posiłek jest często jedyną strawą w ciągu dnia. - Osobowość prawna dała większe możliwości, wreszcie mogliśmy rozwinąć ideę naszego patrona i pomóc wielu ludziom - Artur Kozioł, prezes stowarzyszenia wspomina, że wraz z Jackiem Juszkiewiczem (dzisiaj dyrektorem MDK w Wieliczce) już na początku lat 90. pomagali doraźnie, szukając sponsorów i przygotowując świąteczne paczki. Dziś kuchnia działa przez cały rok, sześć dni w tygodniu, również w wakacje i święta. - Każdy, kto przyjdzie, otrzyma posiłek. Nikogo głodnego nie wypuszczę. Aż milej robi się na sercu, gdy widzę, że wszyscy są zadowoleni - uśmiecha się Agnieszka Rogalska i zaraz prezentuje nowy komplet garnków ze stali nierdzewnej i dopiero co zakupioną ogromną lodówkę. - Mamy dobry rok, możemy przygotowywać bogatsze posiłki, coraz częściej są zupy z mięsnymi dodatkami. - mówi. Pani Agnieszka pracę rozpoczyna o godz. 7 rano, aby na dwunastą ugotować sto litrów zupy. W jednym pięćdziesięciolitrowym garnku studzi zupę, by można było ją rozlać do słoików, z drugiego rozlewa bezpośrednio na talerze. - Niektórzy z racji podeszłego wieku albo choroby nie mogą sami przyjść do nas - Artur Kozioł dodaje, że wraz ze Stacją Opieki "Caritas" kuchnia dowozi posiłki i paczki żywnościowe dla mieszkańców okolicznych miejscowości, sąsiadujących z Wieliczką. - Są to zazwyczaj wielodzietne rodziny, które nie mogą pozwolić sobie nawet na opłacenie dojazdu do kuchni. Pan Artur zdradza, że w tym roku we współpracy ze Stowarzyszeniem "Bank Żywności w Krakowie" stowarzyszenie do końca roku systematycznie będzie przekazywać Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Biskupicach ryż i makaron. - Chcemy pomagać również w innych gminach, w najbliższych miesiącach przede wszystkim w Biskupicach - dodaje. Kuchnia tradycyjnie w okresie Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia rozdaje też ponad dwieście paczek, pełnych produktów żywnościowych, dzięki którym wiele rodzin w ogóle może przygotować święta, a przynajmniej godnie i radośnie je przeżyć. - Kiedy widzę wdzięczność tych wszystkich, którzy do nas przychodzą, a szczególnie radość najmłodszych, odczuwam ogromną satysfakcję. Każdy taki moment jest bardzo przyjemny, daje impuls do dalszego działania - Artur Kozioł wyznaje, że niekiedy nawet ze wzruszenia zakręci mu się łza w oku. Tekst i fot. Katarzyna Wierzba Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:ciuchcia 20.08.04, 20:28 Ciuchcia jest taka, jak należy. Wielka, czarna, z czerwonymi kołami, gdzie trzeba okopcona, a gdzie trzeba błyszcząca tłustą oliwą. Za pełnym węgla tendrem stoją w karnym szeregu zielone, staromodne wagony połączone grubymi buforami. Skład liczy ponad 80 lat. Od ostatniego weekendu można nim przejechać z Krakowa do Wieliczki. Na pomysł wpadła spółka PKP Cargo. Uruchomienie specjalnego weekendowego połączenia między Krakowem a Wieliczką miało urozmaicić ofertę turystyczną i spopularyzować historię kolei. Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce przygotował parowóz i wagony. Na wakacyjne kursy wybrano austriacką lokomotywę Tr 12-25 z 1921 r., wyprodukowaną w wytwórni Floridsdorf w Wiedniu. Parowozy tego typu budowano na zamówienie PKP w okresie 1920-1927. Egzemplarz z Chabówki jeździł na krajowych liniach aż do lat 60. ubiegłego wieku. W 1993 r. przeszedł gruntowny remont w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Pile. Do ciuchci dołączono pięć niemieckich wagonów osobowych drugiej i trzeciej klasy o konstrukcji nitowej, zbudowanych w latach 1928-1930. Do Polski trafiły one po II wojnie światowej, jako część reparacji wojennych. Jeździły do końca lat 80. ubiegłego wieku. Stojący na pierwszym peronie krakowskiego Dworca Głównego skład wzbudził powszechne zainteresowanie. Od razu pojawili się ciekawscy wypytujący obsługę o konstrukcyjne szczegóły i dzieje pociągu. Osobną grupkę stworzyli podróżni uzbrojeni w aparaty i kamery z pasją fotografujący i filmujący skład od każdej strony. Ci zapobiegliwsi szybko zajęli lepsze miejsca w wagonach drugiej klasy. Kusiły one siedzeniami obitymi czerwonym materiałem i ogólną kolejową elegancją. Klasa trzecia oferowała jedynie proste drewniane ławki, niezbyt wygodne do siedzenia. Atrakcja wywołała widoczne zainteresowanie mieszkańców Krakowa, bo pociąg szybko zaczął wypełniać się podróżnymi, a kolejka po bilety nie malała. Przeważali rodzice z dziećmi, choć nie brakowało młodzieży i starszych. Obejrzeć nietypowy pociąg przyszli nawet dworcowi sokiści i policjanci. Punktualnie o 16.35 lokomotywa wydała przeciągły gwizd i skład majestatycznie ruszył z peronu. Na każdej mijanej stacji pociąg wywoływał zainteresowanie. Dosiadali się kolejni pasażerowie. Tuż przed Wieliczką skład był prawie pełny. W czasie jazdy największym powodzeniem cieszyły się przednie i tylne pomosty. Niczym nie osłonięte pozwalały swobodnie przyglądać się mijanym krajobrazom i cieszyć pędem powietrza. W wagonach wszystkie okna okupowane były przez najmłodszych podróżnych. Satysfakcję mogło sprawić oglądanie zdziwionych min czekających na przejazdach kierowców. Przejeżdżający przez Kraków skład pozdrawiany był przez przechodniów. Wewnątrz wagonów panowała atmosfera niedzielnej wycieczki. Wyglądano przez okna, spacerowano wzdłuż składu, fotografowano się. Przyciśnięci potrzebą mogli skorzystać z mikroskopijnej toalety. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:ciuchcia 20.08.04, 20:29 Przed niewłaściwymi zachowaniami powstrzymywały tabliczki z napisem "Nie otwierać drzwi podczas biegu pociągu". Wreszcie po 45 minutach niespiesznej jazdy pociąg dotarł do stacji Wieliczka Rynek. Tam rozpoczęła się kolejna sesja fotograficzna z lokomotywą w roli głównej. Fotografowano ją samą, jak i na jej tle. Na bufory wspinali się nawet dość wiekowi panowie. Szybko sformowała się długa kolejka chętnych do obejrzenia kabiny maszynisty. W końcu taka gratka nie zdarza się codziennie. - Przejazdy cieszą się dużym powodzeniem. Jak dotąd przewieźliśmy kilkaset osób - mówi jeden z konduktorów retroskładu. W drodze powrotniej do Krakowa skład ciągnięty był przez... elektrowóz. Na stacji w Wieliczce nie ma bowiem możliwości objechania wagonów przez lokomotywę. Elektrowóz również był nie byle jaki. EP 03-01 także jest weteranem, w dodatku jedynym sprawnym egzemplarzem z serii ośmiu dostarczonych PKP w latach 1951- 1952. Przed odjazdem ze stacji Wieliczka Rynek lokomotywa gwizdała jakby z żalem, długo i głośno. Słychać ją było nawet koło wielickiej kopalni. Kolejny kurs retroskładu na trasie Kraków - Wieliczka i z powrotem przewidziany jest na następny weekend. Tekst i fot. PAWEŁ STACHNIK Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:ciuchcia 20.08.04, 20:30 Pociąg jeździć będzie do Wieliczki jeszcze w dniach 28-29 sierpnia, 11-12 i 25- 26 września. Odjazd z Krakowa Głównego: 10.06, 12.25, 16.35. Odjazdy z Wieliczki: 11.06, 13.35, 17.50. Bilety w cenie 3 zł za przejazd w jedną stronę nabywać można u obsługi. Dzieci do lat 4 podróżują za darmo. Bilet uprawnia do zwiedzenia skansenu w Chabówce. (PS) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kiosk Ruchu 20.08.04, 20:34 Wieliczka 20-08-2004 Są wśród nas : Rozalia Sarnecka Chętnie wróciłaby do pracy Panią Rozalię Sarnecką znali kiedyś chyba wszyscy mieszkańcy Wieliczki. Jej drobna postać, uśmiechnięta twarz przez 28 lat witała klientów kiosku "Ruchu" przy pl. Kościuszki w Wieliczce zwanym kiedyś przez wieliczan "Oborzyskiem". Swoją pracę w kiosku wspomina pani Róża z ogromnym sentymentem. Oprócz codziennych gazet i tygodników w sprzedaży były widokówki, książki, chemia gospodarcza itp., itd. Tutaj można było też "założyć" teczkę na prenumeratę prasy. Tych teczek u pani Róży miało 30 prenumeratorów, a potrzeb było o wiele więcej. Ze smutkiem mówi pani Róża o latach, kiedy brakowało wszystkiego. Klienci godzinami oczekiwali na dostawę towaru, a gdy ta nastąpiła, rozgrywały się "dantejskie" sceny, by dopchać się do lady i kupić paczkę papierosów, proszku do prania czy kilka rolek papieru toaletowego. Sztuką było tak podzielić trochę towaru, by było sprawiedliwie i każdy coś kupił. Pamięta też pani Rozalia czasy, gdy w kiosku sprzedawało się papierosy "na sztuki". Serdeczny stosunek do klientów zjednywał pani Rozalii wielu przyjaciół i znajomych. Przychodzili oni bardzo często do kiosku nie tylko na zakupy, lecz również na pogawędki. W "Ruchu" pracowała pani Rozalia od 1961 roku do 1990. Długoletnia, uczciwa praca została wiele razy zauważana i nagradzana przez przełożonych. Została między innymi odznaczona Krzyżem Zasługi, odznaką "Za Zasługi dla Ziemi Krakowskiej" oraz odznaką "Wzorowego Sprzedawcy". I zapewne pracowałaby w swoim kiosku jeszcze długo, gdyby lokal, w którym on się mieścił nie został "Ruchowi" wymówiony, a w innym kiosku już pracować nie chciała. Do swojego "starego" kiosku wróciłaby pani Róża z ochotą nawet dzisiaj, pod warunkiem że nie musiałaby używać kasy fiskalnej. Przecież ona przez całe życie liczyła za pomocą ołówka i kartki papieru i nigdy nie miała pomyłek. Niestety, w miejscu kiosku pani Róży dzisiaj jest sklep z mięsem i wędlinami... Jednak teraz największym marzeniem 83-leniej pani Rozalii Sarneckiej jest spędzenie w godziwych warunkach reszty swojego pracowitego życia. Mieszkanie, które wynajmuje w starym, zniszczonym domu musi niedługo opuścić, a o socjalne stara się już od 5 lat. RYSZARD RODZIK Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kontakty 20.08.04, 20:38 Na polsko-niemieckie kontakty, np. między szkołami, liczy przewodnicząca Rady Gminy Cecylia Ciężarek. - Na posiedzeniach komisji będziemy się zastanawiać, jak rozszerzyć współpracę - zapowiada. P. Irena Woźniak, przewodnicząca Rady Kół Gospodyń Wiejskich, podczas oficjalnego spotkania troskliwie zajmowała się jego najmłodszymi 11-13-letnimi uczestnikami. Ale ma nadzieję, że umowa zaowocuje również kontaktami dorosłych, m.in. współpracą organizacji kobiecych. Z doświadczenia na międzynarodowym forum wie, że w Niemczech działają one bardzo dobrze, właśnie m.in. w ramach organizacji strażackich. Swoją wizję ma również wójt Zbigniew Wojas. - Schaumburg leży 50 km od Hanoweru, powiat ma 36 gmin, w których mieszka 163 tys. osób. Szukamy teraz miejscowości, która byłaby podobna do Gdowa pod względem wielkości i terenu. Myślimy o przygotowaniu wspólnego programu turystycznego, który pomogłaby sfinansować Unia Europejska. Gdowianie zdążyli się już oswoić z międzynarodowymi kontaktami, wizytami zagranicznych gości. W orbicie zainteresowań znajdują się nie tylko Niemcy, ale również Włosi, Francuzi, Słowacy. W planie rozwoju gminy do roku 2013 uwzględnione zostały wspólne, międzynarodowe przedsięwzięcia. Zapewne spory udział w ich realizacji będą mieli dzisiejsze nastolatki, które z coraz większą łatwością wczuwają się w rolę obywateli świata. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: mleko w cenie 20.08.04, 20:42 Wieliczka 20-08-2004 Wokół zagrody Mleko w cenie Już pierwsze miesiące naszego uczestnictwa we wspólnocie wykazały, że rolnicy, produkujący mleko oraz cała branża mleczarska na integracji z Unią Europejska zyskały. Wyraźnie wzrastająca sprzedaż polskich produktów na rynki europejskie sprawiła, że producenci mleka zaczynają zarabiać na nim coraz więcej. Równocześnie - jak informuje Małopolski Oddział Agencji Rynku Rolnego - można jeszcze występować o przydzielenie dodatkowej kwoty mlecznej z tzw. Krajowej Rezerwy Krajowej Kwoty Mlecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 21:52 1400 1400 1400 1400 1400 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum 20.08.04, 22:00 brawo, brawo, brawo kiedy wyruszasz w drogę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: KG na perciach IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 22:11 chodzi teraz po Tatrach i oddycha gorskim powietrzem. Wybral dobry czas w Polsce sie skonczyly deszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: KG na perciach 20.08.04, 22:13 tak, ale nadchodza burze, a burze w górach są twarde jak gorale :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: KG na perciach 20.08.04, 22:15 zeszliśmy piętro niżej w liczniku, czyli staczmy sie w dół :) z gorki na pazurki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:kuchnia IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 22:16 to milo ze ludzie w Polsce maja pewna wspolnote i pomagaja sobie jak tylko moga. U nas znam tylko pania de Melo - z rodziny zmarlego ambasadora - ona opiekuje sie biednym dziecmi z faveli w Rio, myje znimi podlogi, gotuje, uczy, a wieczorem jedzie do swojej rezydencji w Terpolis i podejmuje moznych tego swiata ostrygami. Rowniez Mae teresinha ma ta wioske biedakow i sierot w Minas. Rito jak te numery leca szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:kuchnia 20.08.04, 22:24 z faveli w Rio, własnie o tej dzielnicy pisało, niestety im sie nie da pomoc, oni przywykli do takiego życia , u nich sa gangi i te gangi musza być , nie trzeba tam nawet policji, bo gangi mają swoje dzielnice ponoć strach tam przechodzić, a szczegolnie w czerwonej koszuli trzeba znać zwyczaje tubylców, a jest tej biedoty 1/3 mieszkańców - to dużo A, nusiasz uważać jednak Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: na pożegnanie 20.08.04, 22:39 Gdy będziesz daleko ode mnie I nadejdzie wieczorna godzina, Spytaj się serca, a ono Ci powie, Kto Cię tak mile wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: na pożegnanie 20.08.04, 22:40 Płynie serduszko, Płynie po morskiej fali. Nie zapomnij o mnie, Gdy będziesz w oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Rejaka zupe lubisz rito IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 22:39 ja najbardziej lubie ogorkowa Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rejaka zupe lubisz A 20.08.04, 22:42 ja też, ogórkowa z ryżem lub ze ziemniakami - ale narobiłeś smaku, lubię też kiszone ogórki a szczawiową lubisz ? Uśmiechaj się w domu, Uśmiechaj się w szkole, Nie skrzywiaj uśmiechu, Bo cię zjedzą mole. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rejaka zupe lubisz A 20.08.04, 22:43 Nie wszystko co się myśli, Nadaje się do powiedzenia, Ale wszystko co się mówi, Nadaje się do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 20.08.04, 22:47 Jeśli w chwilach rozterki powiesz "przyjaciół mi brak" To spójrz na podpis mojego imienia I pomyśl, że nie jest tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: sol uzywano do mumifikacji IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:20 poczyatacie tu sobie jak preparowano mumie egipskie. sol wysuszala miesnie. members.aol.com/egyptart/mummy.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: sol uzywano do mumifikacji 20.08.04, 23:22 dobra, jutro sobie przeczytam, a teraz czas juz na mnie - dobranoc A miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: milosc jest jak sol IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:28 przeczytajcie te opowiesci www.pitt.edu/~dash/salt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: symbolem soli jest kwadrat IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:41 www.symbols.com/encyclopedia/28/285.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: co to jest sol - filozofia IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:42 www.kcmetro.cc.mo.us/pennvalley/biology/lewis/salt.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: co to jest sol - filozofia 29.08.04, 21:42 Gość portalu: a napisał(a): > www.kcmetro.cc.mo.us/pennvalley/biology/lewis/salt.htm ciekawe czy ktoś kolekcjonuje solniczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: powiesc o soli IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:29 www.infinityplus.co.uk/stories/salt.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: sol na ogonie magpie - szwedzlka ludowa histor IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:31 www.infinityplus.co.uk/stories/salt.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: bajka o cenie soli IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:32 www.saltinstitute.org/49.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Charles Dickens - grodka soli IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:33 www.lang.nagoya-u.ac.jp/~matsuoka/ghost-stories-dickens.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Gissing - sol ziemi IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:35 lang.nagoya-u.ac.jp/~matsuoka/GG-Salt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: cytaty o soli IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:36 SALT "With all thine offerings thou shalt offer salt." Moses, Leviticus "Salt is what makes things taste bad when it isn't in them." ANONYMOUS "Where would we be without salt?" James Beard (1903-1985) "Of all smells, bread; of all tastes, salt." George Herbert, English poet (1593-1633) "It is a true saying that a man must eat a peck of salt with his friend before he knows him." Miguel de Cervantes, 'Don Quixote' “Trust no one unless you have eaten much salt with him.” Cicero (Marcus Tullius Cicero) Roman Statesman (106-43 BC) “Salt is the only rock directly consumed by man. It corrodes but preserves, desiccates but is wrested from the water. It has fascinated man for thousands of years not only as a substance he prized and was willing to labour to obtain, but also as a generator of poetic and of mythic meaning. The contradictions it embodies only intensify its power and its links with experience of the sacred.” Margaret Visser, 20th century author “Salt is the policeman of taste: it keeps the various flavors of a dish in order and restrains the stronger from tyrannizing over the weaker.” Margaret Visser, 20th century author “Salt is born of the purest of parents: the sun and the sea.” Pythagoras (580 BC - 500 BC) “It takes four men to dress a salad: a wise man for the salt, a madman for the pepper, a miser for the vinegar, and a spendthrift for the oil.” unknown "Many are the ways and many the recipes for dressing hares; but this is the best of all, to place before a hungry set of guests a slice of roasted meat fresh from the spit, hot, season'd only with plain, simple salt....All other ways are quite superfluous, such as when cooks pour a lot of sticky, clammy sauce upon it." Archestratus "An honest laborious Country-man, with good Bread, Salt and a little Parsley, will make a contented Meal with a roasted Onion." John Evelyn (1620-1706) "Ham: 40 days in salt, 40 days hanging, in 40 days eaten." Joseph Delteil, French writer (1894-1978). La Cuisine paleolithique, 1964 "Wit is the salt of conversation, not the food." William Hazlitt (1778-1830) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cytaty o soli 29.08.04, 21:52 Morze Azowskie składa się z soli i meduz Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cytaty o soli 29.08.04, 22:03 Niepewność jest jak sól. Żadna potrawa bez niej nie nadaje się do zjedzenia, ale wyobraźmy sobie, że mielibyśmy się żywić wyłącznie solą... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cytaty o soli 29.08.04, 22:06 . Dobra jest sól. Gdyba jednak sól smak straciła, czym ją przyprawić? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cytaty o soli 29.08.04, 22:16 Żona Lota była słupem soli za dnia i kulą ognia w nocy. ... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cytaty o soli 29.08.04, 22:25 a u mnie w Wieliczce na działce rosną słone pomidory. Nie wiem czy to wpływ sąsiedztwa kopalni, czy to taki gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cytaty o soli 29.08.04, 22:31 ale to chyba taki gatunek, bo jabłka i wiśnie nie są słone Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze o Korzeniowskim 29.08.04, 22:19 A tu sport.onet.pl/29,14,galeria_media.html nie umniejszajac mistrzostwa Korzeniowskiego, w tym miejscu fotograf uchwycil go na nieprzepisowym chodzie. Znalazłem coś takiego. Czy wiesz co autor miał na uwadze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: sol w rodukcji ceramiki IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:37 www.studiopotter.org/articles/art0015.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: produkcja soli na Saharze IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:38 www.manntaylor.com/salt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: handlarz sola i osiol - bjka ezopa IP: *.nycmny83.covad.net 20.08.04, 23:24 Aesop's Fables Translated by George Fyler Townsend The Salt Merchant and His Ass A PEDDLER drove his Ass to the seashore to buy salt. His road home lay across a stream into which his Ass, making a false step, fell by accident and rose up again with his load considerably lighter, as the water melted the sack. The Peddler retraced his steps and refilled his panniers with a larger quantity of salt than before. When he came again to the stream, the Ass fell down on purpose in the same spot, and, regaining his feet with the weight of his load much diminished, brayed triumphantly as if he had obtained what he desired. The Peddler saw through his trick and drove him for the third time to the coast, where he bought a cargo of sponges instead of salt. The Ass, again playing the fool, fell down on purpose when he reached the stream, but the sponges became swollen with water, greatly increasing his load. And thus his trick recoiled on him, for he now carried on his back a double burden. -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: handlarz sola i osiol - bjka ezopa 20.08.04, 23:27 teraz A - opowiedz mi tą bajeczkę na dobranoc swoimi slowami, żebym mogła słyszeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: handlarz sola i osiol - bjka ezopa 20.08.04, 23:36 A - pracujesz jak mróweczka, a ja jeszcze czekam na zlecenie, ale musze juz iść spać - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: auta 21.08.04, 19:35 Wieliczka 21-08-2004 W Powiatowej Komendzie Policji W najbliższym czasie Powiatowa Komenda Policji w Wieliczce zostanie wyposażona w nowe samochody. - Jeden przekaże nam starostwo, a kolejne - mam nadzieję, że co najmniej trzy - województwo. Wozy powinny być u nas już na przełomie sierpnia i września - mówi Ryszard Róg, powiatowy komendant policji w Wieliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: auta policyjne 21.08.04, 19:36 Wielickie starostwo rozstrzygnęło już przetarg na zakup samochodu, który przekazany zostanie policji na zasadzie umowy użyczenia. Na ten cel ze środków samorządowych przeznaczono 40 tys. zł. Marka wozu nie jest jeszcze znana, ale na pewno będzie to typ kombi, dodatkowo przystosowany do przewozu psa, ponieważ wielicką policję zasili niebawem nietypowy funkcjonariusz rasy owczarek niemiecki. Pies przybędzie do Wieliczki już na początku września, ale do służby trafi dopiero po półrocznym szkoleniu, a więc w lutym przyszłego roku. Na tę chwilę Powiatowa Komenda Policji dysponuje tylko jednym psem, który stałe zameldowanie ma w komisariacie niepołomickim. Wśród samochodów, które przekazane zostaną z województwa, będą dwa radiowozy: oznakowany - przeznaczony dla sekcji ruchu drogowego, i pozbawiony znaków szczególnych, który trafi do sekcji kryminalnej. - Teoretycznie samochodów mamy nie tak mało, ale są one bardzo leciwe i non stop wymagają remontów. Co najmniej cztery z nich nadają się do kasacji - wyjaśnia Ryszard Róg. W pierwszej kolejności taki los czeka volkswagena i passata, rocznik 1993, które przejechały, odpowiednio po 350 i 450 tys. kilometrów, a także dwa wysłużone, blisko dziesięcioletnie polonezy, z których każdy ma "w kołach" już grubo ponad 200 tys. kilometrów. - Lepiej byłoby więcej, ale nawet jeśli skończy się na czterech nowych, to komfort jazdy policji znacznie się poprawi - mówi Ryszard Róg i podkreśla, że współpraca policji z samorządami w Powiecie Wielickim układa się bardzo dobrze. - Samorządy dbają o wizerunek policji. W grudniu ubiegłego roku burmistrz Kracik zakupił dla niepołomickiego komisariatu specjalnego fiata seicento przystosowanego do przewozu psa. Z kolei gminy Gdów i Biskupice przekazały trzy lata temu swoim policjantom lanosa, a są już wstępne ustalenia, że w przyszłym roku zakupią kolejny samochód. Poprawia się również baza lokalowa policji. Remont komisariatu w Niepołomicach w 2002 roku przeprowadzony został dzięki samorządowi, w roku ubiegłym gmina Kłaj oddała punkt przyjęć dla dzielnicowych. W Gdowie, dzięki środkom z budżetu gminy odnowiono elewację komisariatu, a wcześniej, w roku ubiegłym przeprowadzono remont wewnątrz budynku wspaniała akcja Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: konkurs literacki 21.08.04, 19:38 Wieliczka 21-08-2004 Konkurs literacki O solnych podziemiach Do 24 września można składać prace na IV konkurs literacki organizowany przez wielicką kopalnię soli. Prace związane tematycznie z solnymi podziemiami mogą mieć dowolną formę literacką - wysoko ceniona będzie oryginalność także własnoręcznie wykonane, związane z tekstem ilustracje lub formy graficzne - ich objętość nie powinna jednak przekraczać 10 stron maszynopisu lub czytelnego rękopisu. Prace oceniane będą w trzech kategoriach wiekowych: do 13 lat, 14 - 18 lat i powyżej 18 lat, dlatego też data urodzenia uczestnika konkursu powinna być zapisana również na kopercie, a obok niej godło autora (tym samym godłem powinna być oznaczona również praca), zaś w kopercie powinny się znaleźć również dokładne dane autora: imię i nazwisko, data urodzenia, adres zamieszkania, miejsce nauki lub pracy i numer telefonu. Prace można przesyłać na adres Kopalnia Soli "Wieliczka" Trasa Turystyczna, ul. Daniłowicza 10, 32 - 020 Wieliczka; dział marketingu lub składać osobiście w dziale marketingu. Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród (również finansowych) odbędzie się 27 października w podziemiach wielickiej kopalni. Szczegółowe informacje o konkursie można uzyskać pod nr tel. (012) 278 73 12 oraz na stronie internetowej: www.kopalnia.pl (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kanalizacja 21.08.04, 19:39 Wieliczka 21-08-2004 Kanalizacja Kokotowa i Strumian Połowa kosztów budowy kanalizacji w miejscowosciach Strumiany i Kokotów pokryta zostanie z funduszu SAPARD. Umowę w tej sprawie wielicka gmina podpisała kilka dni temu. Całkowity koszt inwestycji, która ruszy na pewno w ciągu najbliższego tygodnia, wyniesie około 1 mln 350 tys. zł. Zakończenie prac planowane jest na 30 czerwca 2005 r. (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: listy do burmistrza 21.08.04, 19:41 Wieliczka 21-08-2004 Listy Odpowiedź na list zamieszczony w "Dzienniku Polskim" 17 sierpnia br. przez burmistrza Wieliczki Józefa Dudę zat. "Parkingowa wojna" : Miasto Wieliczka sławę swą zawdzięcza kopalni soli. To nie ulega wątpliwości. Mam jednak obawy, czy burmistrz Wieliczki jest tego świadom i czy się z tym zgadza. Miasto, a więc i jego mieszkańcy, bogaciło się i może w dalszym ciągu bogacić się na kopalni, ale jego włodarze muszą tego chcieć i do tego dążyć. Sytuacja, jaką w ostatnim czasie obserwujemy w Wieliczce, jest paradoksem. Miasto po bardzo dużych zabiegach przeznaczyło wreszcie, jak pisze pan burmistrz, 100 tys. złotych na remont chodników przy ulicy Dembowskiego. Jednak gdyby nie usilne starania Rady Miasta oraz Rady Powiatu, nie byłoby nawet tych pieniędzy - priorytetem dla burmistrza miasta Wieliczki była budowa chodnika... w Kokotowie. Wracając jednak do nieszczęsnej ulicy Dembowskiego, która, jak przyznaje sam burmistrz, powinna być wizytówką miasta, pytam gospodarza, czy nie przeszkadza mu widok, na jaki narażeni są nasi goście? Ulica Dembowskiego absolutnie nie przypomina wizytówki miasta. Czy nie leży w interesie miasta poprawa estetyki poprzez uporządkowanie działalności parkingowej oraz odpowiednie zagospodarowanie ulicy. Jeden tylko z działających tu parkingów jest legalny, Miasto jednak wydaje wszystkim zezwolenia, nie regulując w żaden sposób ich działalności. W Krakowie taki sam problem został szybko rozwiązany za pomocą stosownej uchwały, w Wieliczce, niestety, nie można tego unormować. Pytam zatem, Panie Burmistrzu, w jaki sposób zamierza Pan wypracować wspólne stanowisko? W swoim liście burmistrz, niestety, skoncentrował się jedynie na sprawie konfliktu wokół parkingów przy ulicy Dembowskiego, bo znacznie trudniejszą sprawą jest przedstawienie wizji, koncepcji na funkcjonowanie tej ulicy. Podkreślam, istnieje ogromna potrzeba koncentracji na wizji rozwoju tej części Wieliczki, a nie na wzajemnych animozjach. Odwołując się natomiast do stwierdzenia "wojna parkingowa pomiędzy prywatnymi właścicielami a kopalnią soli", podtrzymuję wyrażane już wielokrotnie zdanie: liczba miejsc parkingowych w Wieliczce nie jest wystarczająca. Należy oceniać możliwości parkingowe w okresie największego popytu, czyli w wakacje, kiedy średnia ilość odwiedzających to 6 tys. osób dziennie. Podkreślić należy, że z roku na rok zwiększa się liczba gości odwiedzających kopalnię, w 2002 roku do Wieliczki przyjechało ponad 776 tys. osób, w 2003 było ich ponad 830 tys., w 2004 natomiast w pierwszych ośmiu miesiącach kopalnię zwiedziło już 550 tys. turystów, co stanowi ponad 60 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego (w tym około 226 tys. gości z zagranicy). Potrzebne są i nadal będą potrzebne parkingi, ale parkingi spełniające określone wymogi, jednolicie oznakowane, odpowiednio zagospodarowane etc., i, co najważniejsze, zatrudnienie znajdzie na nich wielu ludzi, tak jak wielu ludzi znajduje zatrudnienie w kopalni i około kopalni (ponad 1200 osób). Kolejny niezwykle istotny aspekt sprawy parkingów przy ulicy Dembowskiego to fakt, iż funkcjonowanie ich w takiej formie, jak to ma miejsce, wpływa nie tylko na wizerunek miasta, ale, niestety, również na wizerunek kopalni. Fatalny stan parkingów to problem pojawiający się notorycznie w ankietach wypełnianych przez naszych gości, którzy, niestety, nie mają pojęcia, iż są to prywatne parkingi, niejednokrotnie bezprawnie oznakowane jako "parking kopalni". Nie możemy sobie pozwolić, aby wizerunek kopalni, na który od lat pracujemy poprzez ciągłe podnoszenie standardu usług, jakości obsługi turystów czy wreszcie uatrakcyjnianie oferty dla naszych gości, cierpiał z powodów przez nas niezawinionych. Apeluję zatem po raz kolejny do pana burmistrza o podjęcie działań w dobrze pojętym interesie nas wszystkich i odwiedzających nasze miasto gości. Dyrektor Kopalni Soli "Wieliczka" Zbigniew Zarębski Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:pogoda 21.08.04, 19:45 pogoda pod Wieliczką jest dziś bardzo ciezka, nie ma czym oddychać, turyści mają najlepiej gdyż tam temperatura jest stała i dużo jodu a czy wiesz, że do snatorium w Wieliczce najwięcej osób przyjeżdza z za granicy, ponieważ jest najtańsze na całym świecie, szczególnie Niemcy i Amerykanie sobie je upatrzyli, w ich zyciu nie ma wojny tylko leczenie ran :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobry pomysł - zarobku 21.08.04, 20:56 ja myśle , ze to wspaniały pomysł, żeby turyści - za 1 zł zrobili wpis wieczny, pamiątkowy i na caly świat , może być na wątek najpiękniejszej Wieliczki Taka atrakcja dla turystów oczekujących na wjazd :) popatrz jak pieniądze leżą na ulicy, wytarczy laptop, stołek i turyści Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dobry pomysł - zarobku 21.08.04, 21:37 Pozdrowienia z www.ga.com.pl/tatry21.htm www.ga.com.pl/morskie1,.htm dla MIŁYCH „Forumowiczów” śle Wieliczanin /szkoda wracać, ale w poniedziałek muszę być w Krynicy. Póki co, zapraszam do wspólnego śpiewania/ teams.karpaty.edu.pl/kiciax/piosenki/piosenki.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dobry pomysł - zarobku 21.08.04, 22:02 Do poduszki story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20040815/ap_on_re_us/governor_resigns&cid=519&ncid=716 dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: KG dobre wiadomosci IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.04, 03:32 zdjecia z tatr sa wspaniale, Beskidzka przyroda wyglada znakomicie , przyspiewki sa doskonale ! Dobre! Historia z NJ jest tez interesujaca, czyli pan Cipel to druga Monika Lewinski. Wredy, czytalem, jeden z rabinow weashingtonskich powiedzial - "dzieki Bogu ze dal nam taka kobieta, ktora tyle dobrego dla nas zrobila". Teraz tez ktos z nich powinien powiedziec dzieki Bogu. Trzeba jeszcze dodac do tego ze Cipel byl funkcjunariuszem swojego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Rita - do tanca IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.04, 03:34 ALE NIE NA PARKINGAQCG SAMOCHODOWYCH. rowniez unikaj samochodow policyjnych, bierz taksowki. Wieliczka niech bedzie miastem ogrodow, parkow i ludzi przebogatych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: bajka ezopa IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.04, 03:40 w tej bajce wlasciciel daje oslowi ladunek soli, osiol idzie do wody, sol sie rozplywa, osiol maszeruje lekko. Wobec tego wlasciciel osla laduje wiecej soli na osla i histora sie powtarza. Wkoncu wlasciciel zdziwiony ta latwoscia z jaka osiol maszzeruje po wyjsciu z wody, postanowil mu dac ladunek gabki. Tym razem osial ciezar ladunku zwiekszyl sie wielokrotnie po zanurzeniu w wodzie i musial cierpiec z tego powodu. tera jestesmy jestesmy na pierwszym miejscu, ja bede mial mnie czasu, jade na wakacje, tak ze bedzie mnie poczty z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: bajka ezopa 22.08.04, 17:59 pamiętam tą bajeczkę, czytałam jak dziewczynki byly małe A ja dziś byłam na wyciecze w Gorcach i na spływie kajakowym, pogoda wspaniała, zachmurzenie, od czasu do czasu kapusniaczek i calkowicie bez slońca - jazda ok, duzo tlenu, chmur jodowych i natura - lasy, Dunajec, grzyby , borówki przy drodze. Widoki piękne. kgeorge - przejeżdzałam przez Łacko i pomyślałam o sliwowicy takiej 95%-ej :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rita - do tanca 22.08.04, 17:54 oj, wczoraj cos zaniemogłam, polożyłam sie wieczorkiem tylko na godzinkę , a obudziłam się o 9 rano, niestety to nazywa sie padnięcie ze zmęczenia ogólnego, chyba wybaczycie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobry pomysł - zarobku 22.08.04, 17:51 Witajcie teams.karpaty.edu.pl/kiciax/piosenki/piosenki.htm ałowa mamy, tylko melodii brak - kto gra pierwszy - hej ! A goral na góry spociera i łzy rękoma ociera piękny kawałeczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Zdrowia i wypoczynku dla Rity IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.04, 18:35 Nazbieralas Grzbow? prawdziwkow, to sa prawdziwe smakolyki. I borowki i poziomk -i. A KG pewnie teraz doszedl na Gerlach - moja ulubiona Gora, Najwieksza i specjalna. Ponizej jest miejscowosc Gerlachovka. A Strbske plso tez ladne. I podaja tam w tej eleganckiej retauracji lososia I NAWET rybe miecznikowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Zdrowia i wypoczynku dla A 22.08.04, 19:09 Zapomniałam powiedzieć, że wylądowałam również w Niedzicy i tam znajduje się retauracja Dwór i co ciekawe , czekając na jadlo słucha się muzyki z opery Straszny Dwór i muzyke Strausa co jedząc myślałam o was :) A co do dróg Wieliczki to musza to jakoś rozwiazać - skrzyżowanie na Gdów i Dobczyce jest zatloczone i długo sie czeka w korku, następnie wyjazd z Wieliczki na główną trasę do Krakowa również jest zakorkowana, stoi sie w kolejce aż od zakrętu śmierci , tuż pod tunelem od klaszory oo. Reformatorów. A - czy masz już zapakowane walizki ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Zdrowia i wypoczynku dla KG 22.08.04, 19:11 kgeorge , cos skromne to opowiadanie po wczasch, no jak bylo ?-pisz ! jesteśmy ciekawi Tańcowali zbójnicy w murowanej piwnicy Kazali se piknie grać i na nózki spozirać Tancowołbyk kiebyk móg kiebyk nie mioł krzywyk nóg A ze krzywe nózki mom kie podskoce to sie gnom Ej zbójnicek, zbójnicek wyrubał se chodnicek Wyrubał se i drogę jo mu zrównać ni mogę Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: pogodynka 22.08.04, 19:24 jest 22 sierpień, niedziela, cisnienie 995,5 h Pa, wilgotność 76,1% temperatura 17,6 stopni C i jak pasuje Wam ta pogoda ? Kg - nie śpij :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: pogodynka, powrót do Krakowa 22.08.04, 20:15 Witam już z Krakowa !!!!!!!!!! Widzę, że temat Wieliczki dalej bryluje, szkoda tylko, że mój udział w dyskusji jest mało znaczący. Ale kiedyś należy jechać na wakacje. Dobre szybko się skończyło, pora wracać do krakowskiej rzeczywistości, aczkolwiek na krótko, bo jutro, a najpóźniej w środę, wybieram się do Krynicy. Oto trasy moich ubiegło-tygodniowych wojaży wysokogórskich. poniedziałek 16.08.2004 Palenica Białczańska, Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami, Kocioł pod Rysami i tutaj „odpuściłem”. Na Rysy pójdę w przyszłym roku, ale na zakończenie tygodniowej zaprawy. wtorek 17.08.2004 Kuźnice, Kasprowy, Świnica, Zawrat, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Dolina Roztoki, Palenica Białczańska środa 18.08.2004 Kuźnice, Dolina Jaworzynki, Dolina Gąsienicowa, Czarny Staw Gąsienicowy, Karb, Kasprowy, Czerwone Wierchy, (i tutaj miałem szanse spotkania niedźwiedzicy z małymi niedźwiadkami, następnego dnia szlak został zamknięty) Hala Kondratowa, Kuźnice czwartek 19.08.2004 Kuźnice, Kalatówki, Hala Kondratowa, Kondracka Przełęcz, Giewont, Dolina Strążyska (podziwiałem w akcji ludzi GOPR-u, którzy wspomagani przez śmigłowiec, udzielali trzech krotnie pomocy turystom w rejonie Kopy Kondrackiej, a pilot śmigłowca jest prawdziwym powietrznym wirtuozem) piątek 20.08.2004 Dolina Chochołowska, Grześ, Rakoń, Słowacja sobota.21.08.2004 Wiktorówki, Rusinowa Polana, Brzegi (musiałem pomóc krakowskiemu sąsiadowi, który ma tutaj drugi dom) niedziela 22.08.2004 Podziwianie Zakopiańskich Krupówek, Powrót do Krakowa Tak wygląda mój dorobek w zakresie czynnego wypoczynku w okresie pierwszego tygodnia moich wakacji. Pogoda dopisała, twarz, ręce popalone słońcem, tylko syn jest zmartwiony, bo jego ulubiona czapka zmieniła kolor od promieni UV. I teraz Rito, po tygodniowej zaprawie, na pewno kondycyjnie dorównał bym Ci w „zapasach” na korcie tenisowym , gdybym tylko umiał te piłki odbijać:)))) A teraz mogę sobie tylko zanucić. members.fortunecity.com/john_deere/Goralu.html Pozdrawiam szanownych uczestników tegoż Forum. PS. Ze Słowacji przywiozłem duży zapas Złotego Bażanta. Będę pił Wasze zdrowie. Jest prawdą, że na granicy celników brak, a WOP- iści nie sprawdzają dokumentów. >kgeorge - przejeżdzałam przez Łacko i pomyślałam o sliwowicy takiej 95%-ej :) Niebawem będzie zbór śliw, jestem na nie zaproszony. Będzie balanga, oj będzie. Przeważnie trwa od piątku do poniedziałku. Górale są bardzo gościnni. Na Twoje życzenie Staszek taką śliwowicę może zrobić. Ile mam zamówić. kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 20:40 toś zwiedził całe góry, a ja jakoś do Zakopanego i w rejony nie mogę dojechać, ale sie kiedyś zaprę :) teraz Krynica przed Tobą - same wyjazdy turystyczne wiesz, ze podobają mi sie Dobczyce, same miasto jest bardzo czyste i zadbane zaraz poszukam spiewająca wspaniałą wersję górali Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 20:42 a w Dobczycach widziałaś zamek tam na górze ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 21:13 nie byłam w tej knajpie, dużo straciłam ?????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 23:19 a wiesz kto to jest Ścibor Bolek, znana osobistość Dobczyc i porządny CZłowiek, pracuje w Wieliczce, nieopodal Parku Mickiewicza i Warzelni Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 21:13 widziałam ten zamek i widziałam tam opodal skansen Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 20:44 schlesien.nwgw.de/wioonzanka_goralsko.mp3 posluchaj drugą piosenkę poczekaj , jeszcze inny utwor A, bo napewno nie miałaś czasu czytać Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 20:45 a wogóle, to gratuluję setki i pięćdziesiątki Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 21:07 nie byłbym sobą, gdybym o tym nie napisał republika.pl/stilldead/retro/ widziałerm go, na trasie Chabówka - Mszana Dolna. Prezentował sie godnie. W najbliższa sobotę i niedzielę bedzie jeździł do Wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 21:15 a niedżwiedzie tam widziałeś ? tak ostrzegali przed nimi Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 21:38 podobno tam były. w piatek ludzie z TPN rozklejali ogłoszenia o niebezpieczeństwie i zamknięciu szlaku Przełęcz pod Kopą Kondracką a schroniskiem w dolinie Kondratowej. Za młodych swoich lat to własnie tam próbowałem łapać kozicę, ale bez skutku. takie były to fantazje wieku młodzieńczego. Robilismy zawody, kto szybciej wejdzie na Giewont. Start był na Ruwni Krupowej w Zakopanem, a finisz na Giewoncie. Kto wygrał nie pamiętam, ale zabawa była przenia. Uczestniczył w niej człowiek którego powinnaś pamiętać. Ale to już inny temat. Moze kiedyś jak bedzie ku temu sposobność to o tym pogadamy. Poki co sprawdzam które piwo jest lepsze: Zlaty Bażant czy Kelt ? Jeśli zona nie zarekwiruje kliczy od bagaznika samochodu, dam Wam odpowiedx nad ranem. Jeśli bedę mógł jeszcze pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: podróze 22.08.04, 22:09 -A, u Nas jest ciągle bez zmian, jesteśmy nadal pierwsi, później Kazimierz i Prokocim tu był pozdrawiam a ten burmistrz NJ co bedzie teraz robił ? czyżby sie nic nie stało ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 22:13 tylko piwa przywiozłeś ze Słowacji ? jakiś spirytus do smarowania trzeba bylo przywieść i wisienki i powstanie wisnióweczka wielicka :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 22.08.04, 22:21 zaraz idę spać i znów nowy tydzień pracy, nie lubię poniedziałków Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge targi sztuki ludowej, wybór CEPELIANKI 55 LECIA 22.08.04, 22:48 Od piątku, 20 bm. do niedzieli, 29 na krakowskim Rynku będzie kolorowo, gwarnie i tłumnie. Targi Sztuki Ludowej (w tym roku XXVIII) tradycyjnie już mają liczną publiczność i klientelę. Zaprezentuje się ze swoim dorobkiem ok. 50 spółdzielni, spółek i galerii cepeliowskich z całej Polski oraz - w kolejnych dniach - ponad 150 twórców ludowych: garncarzy, hafciarek, koronczarek, malarzy na szkle, rzeźbiarzy, snycerzy, którzy pokażą techniki wytwarzania tradycyjnych przedmiotów. Na estradzie w Rynku wystąpią zespoły cepeliowskie (spodziewanych jest ok. 60) i nie tylko: na kolejne dni przewidziano prezentację powiatów, które uzupełnią targową ofertę pokazami swoich specjalności, własnych zespołów i dorobku kulturalnego w ogóle. Po raz pierwszy odbędzie się spotkanie ponad granicami: zaplanowany na piątek, 27 bm. dzień "Wokół Babiej Góry", w 50-lecie Babiogórskiego Parku Narodowego, zgromadzi reprezentacje gmin z polskiej i słowackiej strony. Po raz pierwszy też zagości na Targach Dzień Kultury Słowackiej (przewidziany na sobotę 28 bm.) z atrakcjami zza Tatr. Ostatni dzień targów tradycyjnie należeć będzie do Miasta, czyli Nowego Targu, który zjedzie do Krakowa z jarmarkiem podhalańskim. Zapowiedziano liczne konkursy: wiedzy o Cepelii w jej 55-lecie, także konkurs na najlepszego twórcę ludowego, sprzedawcę i klienta, wybór Cepelianki i Cepeliowca 55-lecia. www.kki.pl/bss/kra_cepel/index.html DOBRANOC, IDĘ SPAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Panowie do sportu, panie do kuchni IP: *.nycmny83.covad.net 23.08.04, 17:10 I tak powinno byc, KG biega po gorach, a Rita gotuje. A myslalem ze jest ona emancypantka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Jka chinczycy odkryli sol. oraz co to jest sol IP: *.nycmny83.covad.net 23.08.04, 18:45 Salt (Sodium Chloride) sol sie topi ew temperaturze 803 stopni C. rozpuszcza sie w wodzie, przewodzi elektycznosc, byla pierwszym okdyciem czlowieka.Jest wszedzie w przyrodzie, w moczu, w wodzie morskiej, we pocie,mozna ja odparowywac, waznym dodatkiem do potraw. Jest potrzebna do trawienia porzez pobudzanie wydzielania kwasu solnego koniecznego w plynie trawiennym. Zwierzeta wykazuje wielki apetyt solny, zobaczcvie jak lubia lizac sol. Mezczyzni prymitywnych ludow sprzedawali swoje koiety i dzieci za sol. Sol jest jedyna skala jedzona bezposrednio przez czlowieka. Koroduje, ale i prezerwuje, rozpuszca sie w wodzie, ale z tej wody mozna ja wydobyc. Fascynowala oczlowieka od tysiecy lat nie tylko jako ceniona substancja ale jako zrodlo mitow i natchniena=ia poetow. Przeciwienstwa jakie sa jej cecha wzmacnialy jej wplyw na religie i wierzenia ludzi. Handlarze arabscy wprowadzili solne szlaki handlowe od najwczesniejszych czasow. Trans-saharyjski szlak zaczynal sie od wybrzezy morza srodziemnego, gdzie sol byla suszona z wody morskiej, nastepnie transportowana na wielbladach od oaz Sahary az do tropikalnej dzungli, przywozac w zamian zloro, kosc sloniowa i newolnikow. Dwa rodzaje soli to sol morska i sol kamienna. Sol morskla jest jedynym mineralem dodawanym jako przyprawa do jedzenia. Jarosze potrzebuja wiecej soli niz miesozerni. To samo jest ze zwierzetami - zwierzeta trawozerne maja wielki apetyt solny, pdczas zwierzeta miesozerne soli nie potrzebuja tak wiele. Nie spotkno sie nigdzie z kompletna abstynencja soli anwet wsrod najbardziej rygorystycznych zakonow. Dla gotowania sol dzieli sie na: Sol Kamienna: nie rafinowana - jest szara i ma eiele zanieczyszczen. Niektore sa wazne np. arszenik w malych ilosciach jest dobry w celach spzywczych, ale nie w soli stolowej. Sol stolwa, mielona, rafinowana, z dodatkiem jodu i zwiazkow magnezji. Sol morska jest destylowana z wody morskiej. Nierafinowana nazywa sie sel gel albo szara sol. W Finisterre, Brittany, mozna kupic mala paczke "Les Algues D'Ouessant" zawierajaca oprocz soli morskiej z gatunkami morskiej algi ktora daje smak morza do potraw, Koszerna sol - jest ziarnista, rafinowana z dodatkiem wapna. Sol zdrowotna ma 94% soli i 6 % sodium nitrate, jest zwykle kolorowana na rozowo aby odroznic ja od zwyklej soli. Stosuje sie ja do wedlin, szczegolnie do wedzenia na zimno. Czasami uzywa sie sol potasowa - ta niechlubna sol - UWAZAJCIE - a teraz filozoficzna historia odkrycia soli przez chiczykow. Feniks - piekny ptak o chinskiej nazwie feng-huang o nadzwyczajnie pieknym ogonie. Ukazala sie on chinskiemu chlopu. Chlop pomysla to cud, miejsce na ktorym stal ten ptak musi byc bardzo cenne - wykopal ta ziemie i w koszyku zaniosl cesarzowi. Na dworze uznano to za brak szacunku dla cesarza i chlop dostal kare. Ale kucharz niosacy potrawe dla cesarza potracil wiszacy koszyk z ta ziemia i grudki ziemi wpadly na talerz. Byl taki pospiech ze kucharz nie mogl wymienic zawartosci naczynia i cesarz zabrudzone jedzenie. Poniewaz w tej ziemi byla sol, wiec Cesarz zachwycil sie specjalnym smakiem potrawy - skad ten smak? zapytal. Prawda zostala ujawniona, chlop uwolniony, a ludzkosc miala pierwsze odkrycie soli - oryginal po angielsku ---------------------------------------------------------------------, A Philosophical Chinese Story about the Discovery of Salt (from "Tell Me a Story") Everyone in China knows that the phoenix, or feng-huang, as it is known, is a beautiful bird, with its tail as bright as a peacock's and its scarlet head and breast and back. The feng-huang's wings are huge and colorful, and its eyes are as blue as the sea. The feng-huang is not only beautiful; it is also a noble and wise creature. It seldom appears, but everyone knows that when it does, it hovers over treasures, bringing fortune to those who see it. One day a poor, hardworking peasant walked to his marshy fields long day's work. Suddenly he stopped and his eyes opened wide, for of him, half-hidden among the reeds, stood the fabulous feng-huang. The peasant quickly ran toward the marsh, but as he reached the spot where the creature stood, it soared into the sky. The peasant watched it disappear, and then he turned to the spot where the feng-huang had been sitting. He smiled. "There must be treasure buried here," he said, and he began to dig as fast as he could. He dug and dug, but he turned up only dirt and mud. At long last, he picked up a piece of earth and pondered. "This dirt must be the treasure," he said, and gazed up to the heavens. "The feng-huang promises treasure, " he said softly. And so he wrapped the piece of earth in cloth and hurried home. When he ran through the door, he called to his wife, ''I have found treasure," and he sat down and told her his tale. The two stared in wonder at the piece of earth. "Dear husband," his wife said after a while, "you know you must take this to the Emperor. " The man nodded, for he knew, like everyone else in his country, that anyone who found a treasure must report it to the Emperor. The peasant dressed in his work clothes, for these were the only clothes he owned. His wife carefully wrapped the piece of earth and placed it in a willow basket. Then the peasant took the basket in his hand and walked all the way to the capital city. There he announced his wish to present a treasure to the Emperor . When the Emperor asked to see the gift, the peasant bowed low, reached into his basket and held out the earth. He told the Emperor the tale of the magical phoenix. The Emperor frowned. "You are trying to make a fool of me, " he cried. "This is no treasure. Guards, take this man to the dungeon and put him to death. No one tries to trick the Emperor!" The Emperor's guards obeyed their master. As for the basket of dirt, one of the servants placed it upon a shelf in the royal kitchen, and there everyone soon forgot all about it. Some time later, one of the cooks was carrying a bowl of soup into the royal dining hall. As he walked, he passed beneath the basket, and a small clod of earth splashed into the soup. The cook was horrified, but just then the Emperor boomed, "Bring me my soup!" The cook quickly carried the bowl to the table and placed it before the Emperor. His hands trembled and sweat poured from his brow as the Emperor dipped his spoon into the soup. The Emperor took one taste and smiled. "Delicious, " he said. this is the best soup I have ever tasted! What did you add to it?" Still the cook trembled. "Your majesty," he began, ''I did nothing special, but a bit of dirt from the peasant's basket fell into the soup. As he spoke, he turned as pale as the clouds. The Emperor was amazed. "Bring me that basket," he called to his servants, for he remembered the peasant's tale of the feng-huang. When the basket sat before him, the Emperor reached in and sifted the earth through his hands. As he did, tiny white crystals clung to his palms. "This is a treasure, " the Emperor said. "It is a gift from the phoenix. From this day on, we shall add these crystals to all of our dishes." He sent his men to dig in the earth where the peasant had first spied the phoenix. And that was how the people of China discovered salt and all its wonders. The Emperor wept for the peasant he had punished with death. He sent for the man's wife and son. He placed the peasant's son in charge of all the lands where the white crystal gleamed in the soil. The young man became rich and comfortable, and he cared well for his family. And so the peasant, honored through his son, rested in peace, and the feng- huang brought salt to China. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Jestem spakowany IP: *.nycmny83.covad.net 23.08.04, 18:51 dwie wielkie walizy i plecak z komputerem i kamera i camc czekaja na odlot. lecimy daleko, wiec mam reisefiber. nnamiastak bedzie ta strona Miasto solne z historia tysiaca lat. www.jdgrp.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Jestem spakowany 23.08.04, 19:48 to droga do Chin - prawda ? A pamiętaj o poezji, przywież trochę tej smakowitości i przetłumacz nam szerokiej drogi :) zaraz wejdę na forum , jeszcze praca przede mną Kgeorge - wskakuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:miasto ze szczypta soli - Zigung IP: *.nycmny83.covad.net 23.08.04, 20:14 www.china.org.cn/english/Life/84334.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Chiny na zdjeciach IP: *.nycmny83.covad.net 23.08.04, 20:25 kliknij na miejscowosc albo rejon www.china.org.cn/features/photos/beijing/beijing.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Chiny na zdjeciach 23.08.04, 20:56 zgadłam - cuuuuudownie :) będe teraz klikac na stronki i domyślać sie gdzie klikać, a tymczasem nowe wieści z Wieliczki Wieliczka 23-08-2004 Numer 112 coraz bliżej Jeszcze w sierpniu przeprowadzony zostanie przetarg, który wskaże wykonawcę wielickiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które powstać ma w parku Kingi, w budynku Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Jest realne, że CPR ruszy pod koniec grudnia - mówi sekretarz powiatu Maciej Wojnarowski, ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Chiny na zdjeciach 23.08.04, 20:58 ależżżżżżżżz duzo zdjeć wiecie co, mamy imponujacy watek - tyle w nim ciekawych stron a czy A znajdziesz jakies chińskie przyspiewki i piesni ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Chiny na zdjeciach 23.08.04, 21:07 Witam Was Wszystkich !!!!! -A, gratuluję właściwej decyzji, pora wypoczynku dla Ciebie już też nastała. Szerokiej drogi, lub bezstresowych lotów. Przed startem samolotu dobrze wypić banieczkę. Wtedy jest człowiekowi lżej lecieć i świat jest piękniejszy. Nawet nie masz czasu myśleć, że najbliższe twarde miejsce jest 10000 m niżej. Rito, możesz bez obaw wychodzić z domu;)))))))))) Wąż się znalazł. Widocznie już pora dla niego, co by zjeść jakąś michę. I synowi poprawił się humor, aczkolwiek nie był przygotowany na taką niespodziankę i takie zaskoczenie ze strony gada. Gonił od rana po Krakowie i nie kupił mu nic do jedzenia. Twierdzi, że wąż do piątku wytrzyma, bo wtedy będzie w sklepie dostawa młodych myszy. Wiesz oni młodzi znają się na tym lepiej niż my. Popatrz jeszcze co będzie się działo w mieście Twojej młodości. www.arabia.pl/article.php?id=12058 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Chiny na zdjeciach 23.08.04, 21:26 dzięki, dzięki Kgeorge - wyczytałam fascynujące wieści a z tymi wężami to nie zabawa, uwazajcie :) ja mam sztycznego węża, ale nie w kieszeni lecz przed domem, jest jak prawdziwy i straszy ludzi swoim widokiem, zamiast psów dom pilnuje wąz :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Jka chinczycy odkryli sol. oraz co to jest sol 23.08.04, 21:06 bardzo ciekawa chinska opowiastka i bardzo madra ja dodam, ze sol jest ciezka, ciezsza od cukru - prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:konic legendy ? 23.08.04, 21:12 Koniec legendy? W najbliższych dniach wielicka legenda otoczona zostanie fachową opieką Drzewko jerozolimskie rosnące w ogrodzie klasztornym oo. Franciszkanów- Reformatów znowu choruje. Co to oznacza dla Wieliczki? - Po prostu koniec legendy. Ma już ponad 100 lat i chyba po prostu dożyło swego wieku, bo przecież każde drzewo, nawet jerozolimskie, ma określoną długość życia - brat Maurycy Kołacz do zagadnienia wiązania losów solnego zagłębia z żywotnością igliczni trójlistnej (Gleditsia triacanthos) podchodzi ze spokojem. Do drzewka jak i wszyscy braciszkowie w klasztorze bardzo się przywiązał, ale żeby coś groziło miastu, kiedy ono choruje? - Każde miejsce ma swoją legendę. Tutaj stało się nią nasze drzewko - mówi. Stefan Kisielowski, dendrolog, który leczył drzewko w 1992 roku, podczas pamiętnej katastrofy w kopalni, kiedy to stan jerozolimskiego drzewka budził emocje ogromne, oglądał go w kwietniu tego roku. - Wypuszczało wtedy nowe gałązki, wydawało się, że wszystko będzie w porządku - mówi i dodaje, że do igliczni sentyment ma ogromny, dlatego też zawsze jak jest potrzeba, to dogląda, leczy i ratuje na wszelkie możliwe sposoby wielicką legendę. Co tym razem dolega igliczni? - Drzewo od lat niszczone jest przez grzyb - hubę siarkową. Przypuszczalnie obumierają również korzenie, bo gleba wokół drzewka osiada i nie ma takiej jak być powinna areacji, czyli wymiany gazów, a więc korzenie nie mogą oddychać. W pierwszych dniach września zrobimy analizę i ocenimy, w jaki sposób leczyć iglicznię. Sądzę, że trzeba odnowić areację korzeni, a także wymienić zabezpieczające korzenie drewniane napromienniki, bo ostatni raz było to robione przed 12 laty, a od tego czasu - między innymi właśnie w związku z pęknięciem klasztornego wzgórza w 1992 roku - zmienił się stopień napromieniowania ziemi. Najprawdopodobniej konieczne będzie również ponowne zabezpieczenie miejsc grzybowych. Najważniejsze jest utrzymanie korony drzewa. Jeśli przed zimą drzewko zostanie podleczone i zabezpieczone, to na wiosnę przyszłego roku powinno znowu "ruszyć" - wyjaśnia Stefan Kisielowski. A jeśli zabiegi nie pomogą? - Od dawna już powtarzam, żeby się zabezpieczyć i aby nadać ciąg dalszy legendzie zasadzić w pobliżu drzewka oliwkę. Jest podobna do naszej akacji, a żyje dłużej - przedłużymy w ten sposób legendę o kolejne dziesięciolecia - mówi jeden z braci i dodaje, że pewien udział w chorobie drzewka mają również turyści. - Cieszyłem się ogromnie, kiedy wiosną było dużo młodych pędów, tyle że wiele osób spośród tych, które przychodziły go oglądać obłamywało gałązki "na pamiątkę"... - opowiada. Tekst i fot.: (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:pobity strażnik 23.08.04, 21:14 Wieliczka 23-08-2004 Pobity strażak Bardzo przykre zdarzenie miało miejsce w piątkowe popołudnie na ulicy Piłsudskiego w Wieliczce. Przed godziną 17 w pobliżu pętli autobusu nr 104 doszło do stłuczki dwóch samochodów. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji i straży pożarnej, którzy zajęli się sprawcami kolizji i usuwaniem jej skutków. Ich czynnościom kibicowało dwóch młodych ludzi, których zachowanie wskazywało wyraźnie na wcześniejsze spożycie napojów wysokoprocentowych. Jeden z nich, nie zważając na obecność policjantów, rzucił się nagle na dowódcę strażackiej akcji aspiranta Łukasza Masztalerza, który w wyniku zdarzenia trafił do szpitala, gdzie stwierdzono u niego uszkodzenia nosa. Sprawca pobicia zdołał uciec, ale policjanci zatrzymali jego towarzysza, można więc sądzić, że w krótkim czasie trafią i do jego agresywnego kolegi, którego za czynną napaść na funkcjonariusza czeka sprawa w prokuraturze. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Krynica 23.08.04, 21:39 kgeorge - kiedy wyjeżdzasz do Krynicy - pogoda doskonała, może napijesz się zubra to taka woda która smierdzi ponoć jajkami :) a będzie się chcialo pić, oj będzie, zapowiadają upały A , kiedy się będziemy żegnać ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: A - cos na pozegnanie 23.08.04, 21:58 wysłuchaj www.bethynha.com.br/lagrima.htm miesiąc to jednak bardzo długo Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Krynica 23.08.04, 22:02 plany są że w środę, lecz podobno są kłopoty z zakupem biletów na koncert finałowy.Człowiek który jest pasjonatem muzyki(były pracownik Polskiego Radia) siedzi już tam od ubiegłego tygodnia twierdzi, że tylko przez przypadek kupił bilet dla siebie. O mnie dalej mysli i obiecuje że bilet będę miał. Ile w tym prawdy zobaczymy niebawem. Skąd posiadasz tak aktualne infoprmacje na temat codziennego życia i atmosfery panującej w Wieliczce ? Jestem tym zaskoczony. Wygląda to tak jakbyś Rito żyła w wirze codziennych trosk naszego miasta,Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Krynica i trochę rozrywki 23.08.04, 22:14 Muzyka którą kochacie monter.fm/mmedia/F030_MuzykaKtoraKochacie_-_Papiez.ogg a tutaj macie więcej monter.fm/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Krynica 23.08.04, 22:17 z gazety, czytam wszystkie wieści i kopiuje dla Was :) dlatego tez jestem na bieząco do spania kgeorg, jutro pewnie praca - dobranoc posłuchaj na noc www.bethynha.com.br/lindo-anjo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Krynica 23.08.04, 22:24 Wielkie dzięki za przyponienie, że już jest pora, ale ja jestem na urlopie. Aczkolwiek jest prawdą, jutro pracuję na własny rachunek i bez podatku;))))))))) dobrych snów dla Was Wszystkich, dla -A też (ale, On idzie spać trochę później) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: czas sie zbudzic IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:33 Francuski miedzioryt z 1157 roku zatytulowany " Kobietry solace swoich mezow" - demonstruja one jak pobudzac swojego mezczyzne do lepszej akcji.Solac przod i tyl chlop bedzie mial przynajmniej silniejsza nature. www.saltbook.com/saltyages/husbands.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: czas sie zbudzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:50 turyści powinni mieć taką wygodę i saunę w podziemiach kopani, taką komorę solących kobiet ;)))))))))))) a nie wiem, nie wiem czy mezczyzni byliby zadowoleni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: chinski symbol soli IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:39 stary chinski chieroglifsoli ma 2 czesci , na dole pokazane sa narzedzia do wydobycia soli, na gorze po lewej stronie jest urzedni cesarki, po prawej stronie jest solanka. Jest to symbol pokazujacy kontrole panstwa nad produkcja soli. www.saltbook.com/saltyages/yan.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: solenie ryby IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:42 Malowidlo egipskie z 1450 roku BC pokazuje preparacje ryby - Metropolitsn Museum of Art NY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: solenie ryby IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:42 zpomnialem obrazka. www.saltbook.com/saltyages/egyptians.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: solenie ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:52 wygląda to jak egipski rysunek Splitting and salt curing fish is illustrated in an Egyptian wall painting in the tomb of Puy-em-re. Second Priest of Amun, circa 1450 B.C. The Metropolitan Museum of Art Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ubior Gornika z Guerande rok 1829 IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:44 www.saltbook.com/saltyages/paludier.html Muzeum w Batz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Handlarze sola - 1500 rok IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:46 www.saltbook.com/saltyages/woodcutmeasuring_salt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: soliczka pieprzniczka z florencji IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:48 www.saltbook.com/saltyages/cellini.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: soliczka pieprzniczka z florencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:54 Benvenuto Cellini, Florentine high-Renaissance sculptor and goldsmith made this saltcellar for King Francois I of France. The dish of salt was held between the figure of Neptune, god of the sea, and the earth goddess—salt between two sources, sea and earth czy to jest ze zlota , ta solniczka z pieprzniczką ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Rzymskie budowle solne w Polsce (miedzy innym) IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:54 www.muzarp.poznan.pl/archweb/gazociag/title1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rzymskie budowle solne w Angli IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:55 www.history.ac.uk/cmh/gaz/worcs.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: sol urzywana do gotowania - historia IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 17:59 www.saltbook.com/food_lover.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: sol urzywana do gotowania - historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:58 już jestem zmęczona , idę spać, za dużo soli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: odkrywcy - polncny szlak IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:01 www.ub.uit.no/northernlights/eng/whitesea.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: sol w japoni IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:03 www.jti.co.jp/Culture/museum/english/salt/Japanesesalt/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Solne referencje w religiach IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:05 www.cargillsalt.com/cargillsalt/company/salt_history_religion.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Kobieta ze sloi czesc 1 and 2 IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:07 www.rockies.net/~spirit/charlene/salt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosciol Unifikacyj Re: Swieta sol IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:09 www.unification.net/tradition/tt1-08.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: starozytni Izraelczycy w Japoni IP: *.nycmny83.covad.net 24.08.04, 18:10 www5.ocn.ne.jp/~magi9/isracame.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: starozytni Izraelczycy w Japoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:43 słuchajcie, jestem bardzo szczesliwa , corka ma prace przepraszam za nieobecnosc 1500 moje :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: starozytni Izraelczycy w Japoni 24.08.04, 22:10 komu gratulować ? mimo wszystko składam gratulacje Córce Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge u nas radość, a tam zabijają polskie bociany 24.08.04, 22:22 Ponad sto bocianów zginęło w poniedziałek w wyniku zatrucia toksycznymi odpadami z fabryki chemicznej na pustyni Negew w Izraelu. Migrujące przez Bliski Wschód do swych siedzib w Afryce bociany pojawiły się na południu Izraela znacznie wcześniej niż zwykle. Zaskoczyło to pracowników fabryki, którzy nie zdążyli na czas zabezpieczyć trucizn przez ptakami. "Znaleźliśmy około 100-150 martwych bocianów i kilkanaście takich, które nie były w stanie latać" - poinformował pracownik służb ochrony przyrody Peter Rabin. Według ornitologów ok. 700 tys. bocianów przebywa dwa razy do roku drogę z Europy do Afryki przez Bliski Wschód. Chociaż droga przez Morze Śródziemne jest znacznie krótsza, bociany nie są w stanie pokonać jej bez odpoczynku. ps. ... no bo że tłuką Palestyńczyków, to jeszcze mógłbym zrozumieć, ale co im Polskie Wojtki przeszkadzają ? :( Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: u nas radość, a tam zabijają polskie bociany 24.08.04, 22:37 tak, tylko córce należą sie gratulacje, ponieważ, ja mialam szczęscie , a ona fach w rękach szkoda bocianków, tymbardziej, ze u nas sie urodziły i wychowały :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: u nas radość, a tam zabijają polskie bociany 24.08.04, 22:39 kgeorge - pozdrawiam, teraz przeglądne wczesniejsze wpisy i idę spać dobranoc jestem zmęczona psychicznie jutro mogę być też troche pózniej, niestety :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zrodla energii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:47 Wieliczka 24-08-2004 Wieliczka Wystawa i warsztaty Jutro w auli wielickiego starostwa otwarta zostanie wystawa na temat odnawialnych źródeł energii. Jej organizatorzy - Starostwo Powiatowe, oświęcimskie Towarzystwo na rzecz Ziemi i krakowska Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych - zapraszają również na bezpłatne warsztaty, podczas których omówione zostaną zagadnienia dotyczące między innymi małych elektrowni wodnych, biomasy, baterii fotowoltanicznych i kolektorów słonecznych, a także kwestie związane z finansowaniem odnawialnych źródeł energii. Uczestnicy warsztatów otrzymają "pakiety informacyjne" zawierające materiały wykładowe. Otwarcie wystawy i początek warsztatów o godz. 10. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge -A, czy w Brazylii strzejają takie bramki ? 24.08.04, 22:51 Bramka roku Zlatan Ibrahimovic! Fenotypowo identyczny do Ian'a Thorpe, wspaniałego australijskiego pływaka, tyle ze Szwed. W weekend strzelił BRAMKE ROKU dla Ajaxu, zobaczcie tutaj www.cybercomm.nl/~twi/zlatan-5-1.mpg Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jednak są najlepsi 24.08.04, 23:00 Yahoo! Sports - Olympics, Rowing - Photos Poland's Tomasz Kucharski, right, and Robert Sycz pose on the podium after they won the gold medal in the Men's Lightweight Double Sculls event at the 2004 Olympic Games in Schinias near Athens, Greece, Sunday, Aug. 22, 2004. (AP Photo/Alexander Zemlianichenko) sports.yahoo.com/oly/rowing/photo?slug=olyrow12208220726.greece_olympics_rowing_olyrow122&prov=ap Poland's Tomasz Kucharski, left, and Robert Sycz row towards the gold medal in the Men's Lightweight Double Sculls event at the 2004 Olympic Games in Schinias near Athens, Greece, Sunday, Aug. 22, 2004. (AP Photo/David Guttenfelder) sports.yahoo.com/oly/rowing/photo?slug=olyrow11708220709.greece_olympics_rowing_olyrow117&prov=ap Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge mamy brązowy medal 24.08.04, 23:54 w skoku o tyczce www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Joe%20Dassin%20-%20Et%20si%20tu%20n'existais%20pas.mp3 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: mamy brązowy medal 25.08.04, 21:51 Witam i o zdrowie pytam, jest dobrze, a nawet bardzo dobrze ale nie na Olimpiadzie, która jest nudna jak flaczki z olejem ;) ale Najslyniejszym centrum plażowego sportu i rozrywki jest Copacabana w Rio de Janeiro. Montuje się tam trybuny na 3 tys widzów gdzie igrzyska ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 25.08.04, 22:59 Niech wesoło pieśń brzmi wkolo Niechaj dżwięczy śmiech i gwar Tyle życie co użycia Niech rozkoszy kipi żar dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge z cyklu "Wieliczka - Wieliczanie" 25.08.04, 23:41 Jako Wieliczanin z urodzenia, a z wyboru Krakowianin, śmiem Wam przypomnieć, że dzisiaj była środa, a więc........... dzisiejsze, osiemdziesiąte już spotkanie z cyklu "Wieliczka - wieliczanie" poświęcone było 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz udziałowi w nim mieszkańców gminy Wieliczka, w tym m.in. patronki SP w Sygneczowie Jadwigi Beaupré oraz cichociemnego Piotra Nowaka. Prelekcje zaproszonych gości i dyskusję poprzedziła prezentacja filmu "Warszawa walczy - 1939-1945. 63 dni Powstania Warszawskiego". O godz. 16 spotkanie otworzył burmistrz Wieliczki Józef Duda, a potem z programem artystycznym "Czas grozy i pogardy ocalmy od zapomnienia" wystąpili uczniowie SP im. Jadwigi Beaupré w Sygneczowie przygotowani przez Annę Dankowską-Borowską i Danutę Dzido. Prelekcje rozpoczął prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej na okręg Małopolska Kazimierz Guzikowski, który mówił o powstaniu. Dyrektor sygneczowskiej podstawówki Piotr Stryszowski przybliżyła z kolei postać kpt. AK Jadwigi Beaupré, a Tadeusz Janisz z Czarnochowic sylwetkę cichociemnego Piotra Nowaka. Wicedyrektor Muzeum Armii Krajowej w Krakowie im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" Piotr Boroń opowiedział o działalności i zbiorach tej placówki. Po referatach wspomnienia związane z udziałem byłych żołnierzy AK i ludności cywilnej w Powstaniu Warszawskim i dyskusję poprowadziła Jadwiga Duda z Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wieliczce. Na zakończenie odbyła się aukcja prac plastycznych z III konkursu powiatowego "Świętej Kindze - Kingi i inne, inni". Poprowadzili ją pracownicy Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem" oraz Stowarzyszenie Czcicieli św. Kingi w Wieliczce. Dochód przeznaczony będzie na pomoc dzieciom z rodzin ubogich. Spotkanie organizowane było przez Powiatową i Miejską Bibliotekę Publiczna w Wieliczce przy współpracy z Kołem Wieliczka Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Klubem Powstańców Warszawy w Krakowie, Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie, UMiG Wieliczka, Klubem Przyjaciół Wieliczki, Akademickim Kołem Wieliczan i Kołem Młodych Miłośników Starej Wieliczki. (WR) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Jesień 26.08.04, 00:37 Jesień Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko krokiem cierpienia by wiatru nie zbudzić ze snu I liście zrywać bez żalu z uśmiechem ciepłym i smutnym a mały listek ostatni zostawić komuś i umrzeć Edward Stachura Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Jesień 26.08.04, 00:47 Znowu jesień A oto już i jesień. Ptaki są jak dłonie, jak dłonie pożegnalne nieba dla złej ziemi. Płaczmy czasu, ach, płaczmy z sercami żywemi, smutni tacy, samotni, nie nazwani dniem. Już nam pokazał Bóg czy szatan krwawe miasta, w których jeno się dymy z wolna unosiły jak umęczony anioł nad kolebką śmierci. Już nam ten nóż przytknięty aż do serca wrastał, tak długo trwał przy piersi, a gruzy mówiły i każde drzewo martwe wraz z nimi śpiewało: "Otoć się w proch obracasz, nieobaczne ciało". Jestże coś ponad ciemność? - pytaliśmy płacząc, gdy spośród stolic martwych nikt nie wyszedł do nas, i staliśmy w ciemności, gdzie się nie napotka dłoń z dłonią, a wzrok bliźni widać tylko w gromach. I tylko dudnił wiatr przez ulic puste groby, i śnieżyce powoli nakrywały głazy, i byliśmy jak mroczne, niewierne wyrazy, gdy świat opadał z powiek jak gwiazda czy łza. Jak poznać ziemię głuchą? jak nazwać te lądy, gdzie dzieci konające są jak starcy we śnie i już nie znają słów, nim je pojęły jeszcze, i kraje, gdzie się nigdy nie usłyszy mowy, a dłonie, każde dłonie, są jak mroźne kleszcze" A to już i jesień. Drzewa są na nowo żaglami martwym domom, skrzydłami martwym snom, jakby nie powstawały nad rozrąbaną głową, jakby nie było kolumn roztratowanych rąk. I człowiek idzie obok, ach, chyba już nie człowiek, pień taki, wypalony, co znów zapomniał nieba, i krzyczy, kiedy we śnie na poczerniałej słomie przychodzą znów boleśni, milczący aniołowie. Krzysztof Kamil Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Jesień 26.08.04, 00:51 Wiersz o późnej jesieni Dziewczynka o oczach jak ścięty jawor mieszka w domu z martwej cegły i smutku. W szklanym zmierzchu podchodzi do okien, gdy rdzawo zapalają się wiatrem rude osty w ogródku. Wiatr ma skrzydło złamane, jest chorą wilgą, płacze długo. Umiera zduszona fuga wieczoru, a od alej wieją senniej gwiazdy i wilgoć, i niebo nakrapiane jak sen muchomorów. Na ukos nieba schodzi wiotki jeleń melancholii, w wątłe dłonie dziewczynki kładzie oczy z błękitnego szkła. Powiedziałbyś: to echo długim wiatrem boli, woskowa zjawa trwogi szczytem alej szła. Niesie chłodem błękitnym, chłód zapala palce. Dziewczynka zawikłana w echo, omotana cieniem biegnie przez śpiewny od wiatru korytarz, a potem stoi na progu nocy, na progu śmierci i wita widmo zapylone, które jest tylko wspomnieniem. Widmo dźwięcząc tłucze szklane kroki i sny, odchodzi w pusty wirydarz lęku i niknie jawą, gdzie na ostatnim zakręcie nocy psy rozszarpią jego smutek jak łachman znużenia. Usłyszysz; kiedy płacze dziewczynka o oczach jak ścięty jawor. Krzysztof Kamil Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Jezus o soli: IP: *.ny325.east.verizon.net 26.08.04, 03:39 "Jestes sola ziemi, jestes swiatlem swiata" w kazaniu na gorze oliwnej, wg ewangeli swietego Mateusza. www.gracevalley.org/sermon_trans/1997/Salt_and_Light.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Halle- niemiecka Wieliczka IP: *.ny325.east.verizon.net 26.08.04, 03:42 www.karlsruhe.de/Magazin/Partnerstaedte/halle.en.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:niedaleko wypoczywal Hitler - Berchtesgaden IP: *.ny325.east.verizon.net 26.08.04, 03:45 niedaleko byla wypoczynkowa rezydencja Adolfa www.berchtesgaden.com/e/cities/berchtesgaden/salt/mines.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Historia Tuzla - w bosni IP: *.ny325.east.verizon.net 26.08.04, 03:55 To stara miejscowac, znana od czasow gredckioch miala zrodla solankowe. Pisali o niej Arystoteles i Strabo. www.hr/tuzla/english/history.html A teraz juz lece - a oczy moje nad oceanem nieprzebranym kraza, porwane burza do ladu nie zdaza. a widza obcxe pod soba zywioly teraz niapiszcie kto to napisal - Waszej odpowiedzi chyba nie bede czytac , bo komputer zucam na pare tygodni, a moze - kto to wie --------- sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Historia Tuzla - w bosni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 19:13 Leć A, leć, szerokich chmur i obłoczków - zaraz się zajmę watkiem tylko jeszcze sama musze lecieć - będe wieczorem chyba , że Kgeorge mnie uprzedzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge do -A, z nadzieją, że 26.08.04, 19:40 .........gdy los cię rzuci gdzieś w daleki świat, Gdy zgubisz szczęście swe i poznasz życia smak, Zatęsknisz do rodzinnych stron I wrócisz tu, wrócisz, gdzie twój dom. Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg, Powrócisz tu zza siedmiu gór i rzek, Powrócisz tu, gdzie płonie słońcem wrzos i głóg, Gdzie cienie brzóz, piach mazowieckich dróg. Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól, Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur, Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd, By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las, powrócisz tu! Pod niebem wielkich miast swój zgubisz ślad, Osiągniesz to, co chcesz, za rok, za parę lat. Lecz gdy zdobędziesz wszystko już, Z dalekich stron kiedyś wrócisz tu. Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg, Powrócisz tu zza siedmiu gór i rzek, Powrócisz tu, gdzie płonie słońcem wrzos i głóg, Gdzie cienie brzóz, piach mazowieckich dróg. Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól, Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur, Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd, By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las. Powrócisz tu, powrócisz! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Imienniczka 26.08.04, 21:34 Rito, masz swoja imienniczkę www.maria-rita.com/ www.mariaritafc.com.br/ www.mariaritafc.com.br/menu/menu.html oto część Jej dorobku www.musicasmaq.com.br/mariarit.php www.warnermusic.com.br/especial_mariarita/musica/Vero.mp3 www.warnermusic.com.br/especial_mariarita/musica/Estrela,estrela.mp3 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Imienniczka 26.08.04, 22:13 długo sie to otwiera, ale spokojnie poczekam smutno będzie bez A jak tam w Krynicy było ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: do -A, z nadzieją, że 26.08.04, 22:05 tak , bardzo znana piosenka, bardzo ! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: do -A, z nadzieją, że 26.08.04, 22:23 jeszcze nie byłem. mam nadzieję że do soboty sprawa biletów na finałowy koncert będzie wyjasniona. Kwestie zarobienia dodatkowych, nie opodatkowanych pieniedzy, przeważyły nad moim wyjazdem. Mówiąc wprost, pieniądze wzięły górę. Może w sobote ukoję swojego ducha, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: do -A, z nadzieją, że 26.08.04, 22:26 a to ważne, niestety ja też to robię a Olimpiada jest tak nudna, że nie jestem nią zbyt zainteresowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Saludos para A IP: 62.233.163.* 28.08.04, 22:15 Apreciada A , te paso estos saludos en castellano pero estoy segura que lo vas a cmprender porque es semejante al portugues.Me alegro que Wieliczka tiene sus aficionados fuera del pais y que no olvides de su patria. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Jesień 26.08.04, 22:31 lubie wiersze Stachury pamiętam taki jeden jest już pózno nie jest pózno jest już pózno nie jest pózno Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Jesień 26.08.04, 22:36 jutro wstaję wcześnie, na mnie już pora. Dobranoc dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Igrzyska Olimpijskie 27.08.04, 18:34 >• Re: do -A, z nadzieją, że > rita100 26.08.2004 22:26 odpowiedz na list >a to ważne, niestety ja też to robię >a Olimpiada jest tak nudna, że nie jestem nią zbyt zainteresowana a szkoda, tego na ekranie telewizora nie zauważyłaś ? ;)))))))))))))) Bahrain's Rakia Al-Gassra finished fifth in the 100m Heath www.middle-east-online.com/english/kuwait/?id=11028 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Igrzyska Olimpijskie-Middle East 27.08.04, 18:44 jak już jesteśmy przy temacie MIDLE EAST (Bliskiego Wschodu) to posłuchajcie tego www.oxfordantiwar.org.uk/sounds/The_War_Is_Over.ram Ciekawe czy Wam się spodoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Middle East - Babilon 27.08.04, 19:09 oraz oglądnijcie to www.genealogiapolska.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=65&func=download&filecatid=280 (jednak te buty były niewygodne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:Milosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:28 kgeorge, już jestem świetny ten film wojenny :) ale dziś żegnaliśmy Milosza Cały dzień byłam pogrążona w żalobie po Miłoszu. I to nie dlatego , że Go cenię , ale daltego, że Go Naród docenił. Transmisja pogrzebu w tv przekonała mnie , że to był Wielki Polak i boleję , że Jego poezji i esejów nie rozumię , nie dociera do mnie, dlatego też nie zabieram glosu na ten temat. Trudno też zamilczeć widząc taką oprawę pogrzebu jaka była w Krakowie. Teraz wiem, że miasto Kraków jest dla wszystkich artystów otwarte i jest ulubionym miastem właściwie wszystkich. Tutaj wszystkie dusze dobrze się czują. Kondukt żałobny szedł historycznymi uliczkami i widać było, ze hołd składali nie tylko ludzie ale i kamienice. Jesli można tak użyć slowa, to Milosz wybrał najlepsze dla siebie miasto , a i miasto godnie Go pochowało. Czuło się powagę i historię, ktora tworzyła jedność miasta z poetą. To dla A , bo wiem , że A bardzo ceni Milosza. Kgeorge - a jakie Ty myślisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:30 zobaczyłam zwycięski bieg Korzeniowskiego, chociaż strasznie przeżywałam bieg tego drugiego , srebnego medalisty, strasznie sie martwiłam, że nie dobiegnie, wyraz jego twarzy był tak wycieńczony, tak zmordowany, a chód miał tak niestabilny , że myślałam , że lada moment padnie - to była dramaturgia. zaraz poszukam coś o Wieliczce Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Milosz 27.08.04, 19:54 warto przeanalizować wartości tu zawarte www.nczas.com/?a=show_article&id=2050 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Milosz 27.08.04, 20:02 i z należną uwagą należy przeczytać www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20040827&id=po20.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:Milosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:06 za dużo polityki w tym wszystkim, a gdzie polityka tam bagno, więc wolę się nie wypowiadać,a zostawić Go w pamięci jako Wielkiego poetę. Nie wdaję się w szegóły, bo i po co, nie ma ludzi świetych . kgeorge - dziękuję za zdjęcie wysepki w parku Mickiewicza - czy nie da się zrobić jakiejś stronki , by pokazać to A ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:08 kgeorge - zgineła mi gdzies strona Dziennika Polskiego, tam miałam informacje o Wieliczce, nie wiesz czasami jaka jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Milosz 27.08.04, 20:15 zgadz się, ale pośrednio odpowiedziałem na zadane przez CIEBIE pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:Milosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:20 jak zrobić stronkę dla A, by mu zrobić niespodziankę po przyjeżdzie ? oczywiście stronkę Wieliczki pomyśl coś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:nie tylko w Wieliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:22 W bukowińskiej Kaczyce jest kopalnia z wykutą w soli, jak w wielickiej kopalni, kaplicą. Jest także kościół z cudownym obrazem Matki Bożej Kaczyckiej z Dzieciątkiem - odpowiednikiem naszej Matki Bożej Częstochowskiej. Pierwsze rodziny polskich górników przybyły tam z końcem XVIII wieku. 16 października tego roku minie dokładnie setna rocznica uroczystego poświęcenia kościoła w Kaczyce pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. To do tej rocznicy nawiązuje przygotowywana przez Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce przy współpracy z Kopalnią Soli Kaczyka i Stowarzyszeniem Dom Polski w Suczawie wystawa i sesja naukowa "Polscy górnicy w rumuńskiej Kaczyce". Otwarcie ekspozycji nastąpi 15 października Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:KG - przeczytaj - to jest fajne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:24 Wieliczka 27-08-2004 Wieliczka Przyjechali po sól Późnym popołudniem w środę dotarł do Wieliczki po pokonaniu 330 kilometrów dyliżans pocztowy "Nostalgia" z węgierskiego miasteczka Kazincbarcika. Wczoraj w Rynku Górnym gości z Węgier uroczyście powitali przedstawiciele władz miasta i Kopalni Soli. Pocztylion prowadzony przez Reprezentacyjną Orkiestrę Kopalni Soli "Wieliczka" przejechał pod szyb Daniłowicza. Dyliżans ciągnęły dwa huculskie konie powożone przez woźnicę, obok którego siedział trębacz sygnalizujący przejazd powozu, natomiast z tyłu stało dwóch stangretów. Dyliżansem z rynku jechali: burmistrz Kazincbarcika Balinta Kiraly, burmistrz Wieliczki Józef Duda, przewodniczący Rady Miasta Lech Pankiewicz oraz wiceprezes KSW, Trasa Turystyczna Jan Sikora. Przed Daniłowiczem na gości czekały wspólnie z turystami postacie związane z kopalnią: św. Kinga i nosicze. Wieliczka powitała Węgrów tradycyjnym bochnem chleba i oczywiście solą. Natomiast stangreci częstowali zebranych przywiezionym z Węgier winem, które znajdowało się w zamocowanej za dyliżansem beczułce. "Nostalgia" odjechała przed południem do Krakowa, gdzie o godz. 12.00 zaplanowano jej pojawienie się na płycie Rynku Górnego. W godzinach popołudniowych powróciła do Wieliczki. Goście z zaprzyjaźnionego z kopalnią soli miasteczka Kazincbarcika zwiedzili podziemną trasę turystyczną. Wyjeżdżając, zabrali ze sobą beczkę wielickiej soli. Tekst i fot. B.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:weekend z orkiestrą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:26 Weekendowe zapowiedzi Wieliczka. Miejski Dom Kultury zaprasza o godz. 16.00 do Ogrodu Żupnego (przed restauracją "Królewska") na koncert Orkiestry Dętej z Podstolic. Koncert odbywa się w ramach "Sierpniowych prezentacji artystycznych" ... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Chopin & & #35; 8211; Expres w Wieliczce 27.08.04, 20:27 jak skończę "szkołę",(napiszę i obronię pracę) będę miał wiecej czasu to może zrobię "stronkę"(jak żona nie odpedzi mnie od komputera) póki co zauważcie, że Wczoraj o 13:07 wyruszył skład kolei szwedzkich z EP09 na czele, relacji Wieliczka Rynek - Warszawa. W składzie był też wagon DB - club. Chopin-Express - 7 Tage Zug- und Busrundreise Deutschland - Breslau - Riesengebirge - Hirschberg - Krakau - Zakopane - Wilieczka - Warschau - Deutschland (HP) Szczegóły trasy jego przejazdu znajdziecie tutaj (ceny biletów też tam są podane) www.nostalgiereisen.de/Zug-Busrundreise.157.0.html Jeśli macie dużo pieniędzy, możecie sobie zafundować podróż tym pociągiem po całym świecie. Wszelkie dane w tej kwestii zawarte są również na tej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Chopin & & & #35; 35; 8211; Expres w Wielic 27.08.04, 20:31 nie znam niemieckiego, nic Wam nie potłumaczę, a syn ma już swoje wieczorne zajęcia punkt nr 6 traktuje o trasie Wieliczka - Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Chopin & & & & #35; 35; 35; 8211; Exp 27.08.04, 20:39 >Natomiast stangreci częstowali zebranych przywiezionym z Węgier winem, >które znajdowało się w zamocowanej za dyliżansem beczułce. Rito, i nikt tej beczułki nie ukradł, to dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Chopin & & & & & #35; 35; 35; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:45 fajny pociąg masz do pociagów, wolę jeżdzić samochodami i patrzeć na krajobraz przydrożny, można dowoli się zatrzymywać w dowolnym miejscu i dotykać krajowbraz :) Wieliczka ma oiękne okoliczne drogi i trasy - jest to w pewnym sencie wyzwanie . Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Chopin & & & & & 27.08.04, 20:55 a pamiętasz kto postawił pytanie czy ty masz pociąg tylko do Wieliczki ? a jutro „amatorów” informuję, „zawodowcom” przypominam, że do Wieliczki będzie można dojechać www.skansen.koti.pl/pl/imprezy/retro2004/ tym razem, na pewno nim pojadę (jeśli nie bedzie biletów na finał Kiepury w Krynicy) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chopin & & & & & 27.08.04, 21:29 pamiętam pociąg do Wieliczki ;))))))))))i wiem kto powiedział ale jutro jest sobota, pracuję w niedziele nie mam planów, może i ja sie nim przejadę popatrz jaki tłum w moim mieście - pewnie koncert jest kamera.usr.pl/kamera.php Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Chopin & & & & 27.08.04, 21:40 mało światła, coś z tą elbląską energetyką do bani. Swoją drogą znam człowieka który tam pracuje. Równy chłop, trochę gorzały na "biznesowych" dyskusjach wspólnie wypiliśmy. Dużym dla Niego kłopotem jest papiernia w Kwidzyniu, ale to już inna kwestia i nie w tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Chopin & & & 27.08.04, 22:03 W zakończeniu niezbyt upalnego lata proponuję dzisiaj zaśpiewać..................... ................piosenka ma tytuł "28 degree a l'ombre", czyli "28 stopni w ... ... cieniu" - występuje w potocznym obiegu jako "Monaco", a wykonawcy to tak naprawdę Alain Delon / tak ten aktor / i Jane Birkin w tle. www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/JEAN%20FRANSOIS%20MAURICE%20-%20MONACO.mp3 oto jej słowa, możecie sobie zanucić Lui :Monaco,28 degrés à l'ombreC'est fou, c'est tropOn est tout seuls au mondeTout est bleu, tout est beau.Tu fermes un peu les yeux, le soleil est si haut.Je caresse tes jambes, mes mains brûlent ta peau. Elle :Ne dis rien,Embrasse-moi quand tu voudrasJe suis bien,L'amour est à côté de [D] toi. Lui :On est bien Lui :Monaco,28 degrés à l'ombreTu ne dis plus un motJ'éteins ma cigarette, il fait encore plus chaudTes lèvres ont le goût d'un fruit sauvageEt voilà,Comme une vague blondeTu m'emportes déjà. Elle :Ne dis rien,L'amour est au-dessus de moi. p.s. Idzie jesień, już dzisiaj przygotowałem trawnik w przydomowym ogrodzie, do zimowego snu. Fachowcy mówią, że należy go zasilić azotanem potasu i krótko przystrzyc. Tak też uczyniłem. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chopin & & & 27.08.04, 23:14 śliczna piosenka, można ją sluchać bez końca - lecę już spać dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: koszenie trawnika 27.08.04, 23:15 jutro mnie to czeka, trawa rośnie jak na drożdzach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: tlok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 12:51 ależ tlok pod kopalnia soli, pewnie jakaś imprezka będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: nuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 18:50 alez dziś sie nudze , pogoda taka sie zrobiła senna, a tu jeszcze musze wyjechać, aż za Nową Hutę, bede musiała sobie jeszcze zrobić czarną kawę , by przetrwać do wieczora Kgeorge - nic się nie martw, że wyprzedzi nas nuda, rzecz w tym , że mamy z A wspólny watek i Wieliczka nigdy nie zniknie z pierwszej strony forum, czuwamy nad tym i to jest piekne , ze plomień zawsze się świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge tam się nie nudzą 28.08.04, 20:07 Tam już grają, szkoda że w tym roku mnie tam nie ma. SOBOTA, 28 sierpnia, godz. 20.00 Pijalnia Główna BOGUSŁAW KACZYŃSKI ZAPRASZA WIELKA SŁAWA TO ŻART PARADA GWIAZD OPERY I OPERETKI GRAŻYNA BRODZIŃSKA, ALEKSANDRA ZIELIŃSKA DARIUSZ STACHURA, PAWEŁ SKAŁUBA, RYSZARD WRÓBLEWSKI MIKLOSZ DEKI CZUREJA – skrzypce ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII ZABRZAŃSKIEJ Dyrygent – SŁAWOMIR CHRZANOWSKI Ceny biletów: 100zł ; 80 zł ; 60 zł ; 40zł Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze o pociągach 28.08.04, 20:19 Ballada o pociągu I Na małych, nieznanych stacjach są pociągi martwe i puste, gdzie cień dróżnika wypadł z czasu i usnął w żółtych, dworcowych akacjach. Czas zatrzymany przeciągle dyszy. Te stacje są w Singapur, pod Warszawą i w Miami i prowadzą je zawsze w szarym bezruchu ci sami maszyniści umarli od trwogi i ciszy. II Czekam na dworcach samotnych i pustych licząc gasnące żarówki gwiazd. Chodzę powoli, staję przed lustrem obcych, sczerniałych pejzaży miast. Jest coraz dalej, mży sufit echa, w takcie wagonów upływa las. Już za daleko smutek przejechał w noce gwiaździste, noce bez gwiazd. Obce pejzaże są jak pocztówki, zwierzęta wycięte są tylko z atlasów. Już wyminąłem jasne i ciemne widoki wszystkich epok i czasów. III Jadąc przez wieki umarłem już tyle lat temu i fantom twarzy wkleiłem w lustra okien. Mijam tekturowych dróżników, głębokie dworce bezruchu w ciszy, której nie można przemóc. A ty czekasz, płaczesz, nie uradzisz nocy podróżnej, ciężaru ostatniej stacji jawy. Mój pociąg nadejdzie ze wszystkich stron naraz. sypiąc zamiast dymu liście czarne i krwawe. Mój pociąg przywiezie ciężar wszystkich pejzaży, mój pociąg jak smok zawadzi o noc pękniętą piersią i z miliona okien spojrzy na ciebie moją twarzą wyblakłą podróżą i śmiercią. Nie znajdę pieśni wydumawszy cię najstraszniej i najpiękniej, będziesz stać jak serce mego bólu samotna i bosa, gdy pociąg ślepy uderzy o koniec toru - pęknie i ze strasznym gwizdem wstąpi w rozdarte niebiosa. Krzysztof Kamil Baczyński 6.X.40 r. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze o pociągach 28.08.04, 20:23 Jak się już domyślacie byłem dzisiaj w Wieliczce Pociągiem Retro. Ech ten wiatr smagający twarz, skroplona para na obiektywie i sadza w oczach. No i cudowny zapach dymu zmieszanego z parą wodną! Chyba pojadę jeszcze jutro! Pozdrawiam sykiem pary i strumieniem wody z tędra, oraz piosenką www.kolej.pl/sound/download/mp3/TL-Pociag.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze o pociągach 28.08.04, 20:26 Na zakończenie tematu przypomnienie do czego może służyć lokomotywa. Posłuchajcie tutaj www.kolej.pl/sound/download/mp3/Alternatywy4.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:01 ha, ha taka lokomotywa była by i obecnie potrzebna do ogrzewnia mieszkań, gaz jest teraz taki drogi, a sam przesył jeszcze droższy Ktoś poszukuje zduna , bo własnie likwiduje gaz w domku i stawia piece, kafle już są :) znasz zduna ? ciekawe czy w Wieliczce można ogrzewać gorącą solanką ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:03 zapomniałam powiedzieć, że widziałam w Niemczech taką kolejkę torową , taką makietę , cały pokój w makietach kolejowych i pociagach z sygnalizacją i przyrodą Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:20 i pociągi wyjeżdżające z tuneli które są wkomponowane w sciany mieszkania. Znam to nie z opowiadań. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:24 czyli się zaraziłeś takim hobby - wiesz co, mam taką kolejkę dziecinną - masz ją u mnie w prezencie jak w banku - w przyszlym roku na odpuście ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:30 rita100 napisała: > czyli się zaraziłeś takim hobby - wiesz co, mam taką kolejkę dziecinną - masz > ją u mnie w prezencie jak w banku - w przyszlym roku na odpuście ;)))))))) czy jest skonstruowana na bazie systemu klocków LEGO, syn ma dużo tego w domu, łącznie z całym systemem sterowania i napedu, czasami nawet tym się zabawiam Bedzie jeszcze jedna więcej, dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:32 nie to są takie składane tory, lokomotywa i wagoniki i składa sie to w taką elipsę na dywanie :) dziewczynki sie tym bawiły, układały lalki BARBII przy torach Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:21 własnie zapomniałam powiedzieć , że w nowo otwartym markecie w Wieliczce na Kościuszki, na miejscu stadionu Wieliczanka 0.5l wódki Smirnoff kosztyje tylko 14.99 zł - czy to mozliwe ? normalna cena Smirnoffa to 22.00zl Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:25 w takim wypadku należało wykupić wszystko, co mają w tym asortymencie gorzały a co z moim koniakiem pod nazwą HEIG, czy jeszcze istnieje, naprawdę był wspaniały Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:34 nie wiem co z koniakami, patrzę tylko na gwiazdki, ale koniaki wcale, a wcale nie potaniały, wręcz przeciwnie odlali nam z ćwiartek i zostawili tylko 200ml. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jeszcze o pociągach 28.08.04, 21:44 w polskiej rzeczywistości potaniały. kiedyś kosztowały 25 dol. tj. całomiesięczna wypłata (w Polsce), teraz kosztują 25 dol. x 4.00 pln = średnio 100 pln chyba tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: koszenie trawnika IP: 62.233.163.* 28.08.04, 21:56 Godzinka i już po koszeniu, a trzeba się spieszyć bo straszą deszczem. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: koszenie trawnika 28.08.04, 22:01 witamy KRAJANA, teraz "Nie mam planów na dzisiejszy wieczór - nuda" już nam nie straszne, prawda Rito ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: koszenie trawnika 28.08.04, 22:01 nie skosiłam, zostawiłam sobie to na jutro :) ale dziś czuć zapachem grilla, jest bezwietrznie i ciepło , ludzie wylegli na ogrody - tylko te komary w sadzie jabłka spadają już na glowę, dojrzały, czas upiec z nich ciasto - chociaż sezon na ciasto śliwkowe Krakus - skąd jesteś ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: koszenie trawnika 28.08.04, 22:03 nie straszno, bo będziemy Krakusa przepytywać z Wieliczki :) zgadzacie sie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: koszenie trawnika IP: 62.233.163.* 28.08.04, 22:11 Jestem ten sam krakus co zawsze i dzięki Tobie zawitałem na tę stronę- a na pytania odpowiem nawet te szczegółowe.Z topografii miasta wiesz że jestem niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge przerywnik - koszenie trawnika 28.08.04, 22:13 Nie byłbym sobą, gdybym tego tutaj i teraz nie zamieścił. Czy znacie "Piękną Helenę" oto Ona w pełnej krasie Cała Polska jej szuka, a ja ją mam. Pociąg bez zatrzymania minął stację Laskowice Pomorskie i z pełną mocą parowozu stara się nadrobić około 20 minutowe opóźnienie. Prędkość w tym miejcu to prawie 120 km/h zespolszkol.wer.pl/pm36/obrazy/pm36.jpg a jak Krakus tutaj już jest, to musi Nam coś o sobie i Wieliczce napisać, na tym forum nie ma żadnych tajemnic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: przerywnik - koszenie trawnika IP: 62.233.163.* 28.08.04, 22:17 Moje wywody na forum Wieliczka Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: przerywnik - koszenie trawnika 28.08.04, 22:23 To na powitanie Krakusa, posłuchajcie www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Wojciech%20Gasowski%20-%20To%20za%20nami.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przerywnik - koszenie trawnika 28.08.04, 22:35 słuchampiosenki i zapytuję sie Krakusa , kiedy ostatnio był w Wieliczce ? bo ja niby blisko mieszkam, ale dość żadko bywam w porównaniu z kgeorgem, który codziennie jeżdzi pociagiem Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przerywnik - koszenie trawnika 28.08.04, 22:42 nad czym się zastanawiacie ? wyszukujemy wszystko co łaczy się ze solą - w piosence są słone usta, bo bez soli świat nie moze się obyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: jeszcze o soli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:51 www.majkowscy.neostrada.pl/kuchnia/poradnik/sol.html zobaczcie, odrobinę soli dodaje się do kawy i herbaty Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: przerywnik - koszenie trawnika 28.08.04, 22:54 a ja wyszukałem cos takiego, tez łaczy sie z Wieliczką ... zakąska zjedzona, traktat podpisany. Zaraz będziemy sobie ściskać dłonie, klepać po plecach i wiwatować :))) www.inner.org/pictures/pic5/164.jpg ..a po wódeczce.. www.inner.org/pictures/pic4/pic29.JPG www.inner.org/pictures/pic2/pic008.JPG czy to się nadaje do Dziennika Bałtyckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: przerywnik - koszenie trawnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:00 jak zauważyłam, to na zdjeciach brak jest kobiet czy to jakiś rytual męski ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kosmetyk z soli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:02 A - by sie ucieszył, choć On w Chinach ma teraz swoje kosmetyki :) www.salex.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: oblicza soli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:04 oblicza soli eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/3750/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: oblicza soli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:08 www.mydlandia.pl/produkt.php?id=193 to musicie przestudiować, to jest recepta na bycie wiecznym Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kosmetyk z soli 28.08.04, 23:08 Gość portalu: rita napisał(a): > A - by sie ucieszył, choć On w Chinach ma teraz swoje kosmetyki :) > > www.salex.com.pl/ i Chinki ;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kosmetyk z soli 28.08.04, 23:09 a koncert w Krynicy jeszcze trwa, ja już ide spać DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: jeszcze posole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:14 www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/slownik_sol.html ciekawy tekst o soli dobranoc ja tez juz znikam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: niespodzianka dla KG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:19 www.grodzisk.pl/cmd/index.php?cmd=aktualnosci&opt=wyswietl&id=1240 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: niespodzianka dla KG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 23:36 www.pudelsi.art.pl/muzyka/wolneslowo.mp3 www.pudelsi.art.pl/umpa/wolnoscslowa.mpg Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Witam 29.08.04, 21:22 hej, śliczna była dizś pogoda, upalny dzień, a nad nami wisi juz jesień. Wykorzystałeś tą wspaniałą pogodę ? Byłam na Krzemionkach, ale wszystko zarosło ......... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: żadnych 29.08.04, 21:38 nowych wieści z Wieliczki dziś nie ma, ale poszperam w starych Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Witam 29.08.04, 21:46 dzięki za pamięć. Dzisiaj wigilia, jutro idę do roboty, więc moje zajęcia służbowe zaczęły się już dzisiaj. Taka już moja dola. Pocieszam się, że tylko trzy tygodnie i znów będę na urlopie. Co do Krzemionek, nic się nie przejmuj, jesienią będę wywoził drzewa do Wieliczki. Wiosną wytrwale poszukiwałem młodych dębów, lecz trudno coś było znaleźć. Teraz jak są liście na drzewach będzie łatwiej. W zakończeniu olimpiady zobacz jak Korzeniowski pociesza Rosjanina Denisa Nizhegorodova. Podobno Rosjanin był strasznie wykończony po 50 kilometrach. www.liberation.fr/page.php?Article=195004&Template=GALERIE&Objet=18084 A jazda pociągiem do Wieliczki nie doszła do skutku ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Witam 29.08.04, 22:40 jesteś , a ja siedze w cytatach i szukam o soli :) przykro patrzeć na tego czlowieka, tragiczny wyraz twarzy kiedy Korzeniwski pełny sił widziałam ten chód Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Witam 29.08.04, 22:45 ja wtedy spałem, przecież były wakacje, natomiast jutro pobudka skoro świt Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge maraton 29.08.04, 22:50 jk, reuters, ap 29-08-2004, Pięc kilometrów przed meta maratonu doszlo do niespotykanej sytuacji. Prowadzacego zawodnika z Brazylii zaatakowal jeden z kibiców - próbowal zepchnac go z trasy, kilkakrotnie kopnal. Napastnika powstrzymali dopiero pollicjanci i kibice. Vanderlei de Lima wrócil na trasę, ale przez chwilę trzymal się za bolaca nogę. Zamieszanie kosztowalo go jednak kilkanascie sekund i utratę pozycji lidera. Brazylijczyk został wyprzedzony przez kilku zawodników. Napastnik został aresztowany. Jest nim byly ksiadz Cornelius Horan - Irlandczyk, który w zeszłym roku w podobny sposób próbował zaklócic jeden z wyscigów Formuly 1. - Byl pod wplywem alkoholu, ustalilismy, ze przedtem sporo czasu spędzil w barze - przyznal policjant dziennikarzowi z agencji Reuters. Irlandczyk byl ubrany w kilt (tradycyjna szkocka spódnica dla męzczyzn) i zielony beret. Do koszuli doczepiona mial kartkę z napisem po angielsku (niegramatycznie): "Ksiadz Grand Prix. Izrael wypelnienie proroctwa, mówi Biblia. Powrót Mesjasza jest bliski". Do spódnicy przyszyta mial gwiazdę Dawida. --- Smart questions to stupid answers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: 212.160.150.* 29.08.04, 22:56 jest-bieszczady i połoniny hmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 29.08.04, 22:59 a już lecę spać , dobranoc coś pięmnego znalazłam www.ewa.bicom.pl/chwile/s10.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 29.08.04, 23:01 znam je wszystkie, od Rozsypańca przez Halicz, Tarnicę, Połoninę Caryńską i Wetlińską. Jeszcze na boku pozostała Mała i Duża Rawka. A przy grobie Hrabiny byłeś ? Wieliczka bardziej mnie rajcuje. Ale gust nie powiem, masz dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge zakończenie igrzysk 29.08.04, 23:09 Piekne. "Dimitris" - grecki zespol, swietnie prezentujacy sie zarowno na bankietach w zamknietych pomieszczeniach, jak i amfiteatrach, czy imprezach plenerowych. Wystepy grupy porywaja widownie do wspolnego spiewania i tanca, prezentujac uklady taneczne "Zorba", "Sirtaki" - wciagajac publicznosc w wir prawdziewie greckiej zabawy, o niezapomnianej goracej atmosferze. W repertuarze uslyszec mozna piosenki takich kompozytorow jak: Mikis Theodorakis, Manos Chadzidakis i wielu innych. Wiekszosc utworow jest dobrze znana publicznosci m.in "Zorba", "Sirtaki", "Milisemu", "Warka sto Gialo" czy pieknie spiewanej na zakonczenie Igrzysk w Atenach; "Dzieci Pireusu". Chinczyki, juz wytenowali osiem dziewczyn na tradycyjnych chinskich instrumentach strunowych - ktore, brzmia swietnie. Do zobaczenia za cztery lata w Pekinie! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge bądźcie czujni 30.08.04, 18:59 Jeśli oczekujcie nagranego posłania szejka Osamy bin Lagena, lub szejka Ajmana al-Zawahiriego" to pilnujcie tej strony www.islamic-minbar.com/forum/ a w międzyczasie posłuchajcie tego www.oxfordantiwar.org.uk/sounds/mansorayabagdad.rm www.oxfordantiwar.org.uk/sounds/Baghdad_latatalamy.ram Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bądźcie czujni 30.08.04, 19:01 kgeorge napisała: > Jeśli oczekujcie nagranego posłania szejka Osamy bin Lagena, > lub szejka Ajmana al-Zawahiriego" to pilnujcie tej strony > > www.islamic-minbar.com/forum/ oczywiście, że powinno być www.islamic-minbar.com/forum/ > Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: bądźcie czujni 30.08.04, 20:05 kgeorge - zdech mi maluteńki kotek, teraz wprowadzam kota do domu, musze pokazać mu toaletę i mejsce pobytu. Przekracza próg po raz pierwszy i trochę jest w szoku i jeszcze po utracie maleństwa Obserwuję każdy krok kota To jest dachowiec, taki jak bywa tylko w Wieliczce, szarobuty :) jestem czujna teraz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bądźcie czujni 30.08.04, 20:42 a tutaj kiedyś mieszkałem www.tourism.jo/Maps/aqaba.htm przy ulicy Ar Rashid, lecz nie pamiętam czy były tam koty. a swoją drogą sa to miłe zwierzęta, zwłaszcza te z Wieliczki i P. www.koty.gemapro.vip.alpha.pl/dlatego.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bądźcie czujni 30.08.04, 20:57 Pracownik Pentagonu jest podejrzany o przekazanie ściśle tajnych informacji Izraelowi. Izrael zaprzecza jednak, jakoby prowadził działalność wywiadowczą w USA. FBI podejrzewa, że Lawrence Franklin, analityk amerykańskiego Departamentu Obrony, przekazał Izraelczykom tajne dokumenty dotyczące amerykańskiej polityki wobec Iranu. Odbiorcami byli podobno przedstawiciele Amerykańsko-Izraelskiego Komitetu do Spraw Publicznych (AIPAC), wpływowej żydowskiej grupy nacisku w Waszyngtonie, którzy z kolei przekazali je rządowi izraelskiemu. Franklin, były analityk wywiadu wojskowego, który jako rezerwista lotnictwa służył przez jakiś czas w Izraelu, jest specjalistą od Iranu w biurze ds. Bliskiego Wschodu i Azji Południowej. Biuro to kształtuje politykę Pentagonu wobec Iraku i innych państw regionu. Podlega ono konserwatywnemu podsekretarzowi obrony Douglasowi Feithowi, który jest oskarżany przez demokratów o manipulowanie faktami i materiałami wywiadowczymi w celu usprawiedliwienia interwencji w Iraku. Departament Obrony zapewnia, że jako pracownik średniego szczebla Franklin "nie miał możliwości znaczącego wpływania na politykę amerykańską". Od czasu afery Jonathana Pollarda, analityka wywiadu marynarki wojennej, skazanego w 1987 r. na dożywocie za sprzedaż amerykańskich tajemnic państwowych Izraelowi, kraj ten zarzeka się, że nie prowadzi działalności wywiadowczej w Stanach Zjednoczonych. Po raz kolejny rząd izraelski zapewnił o tym w sobotę. Amerykańscy komentatorzy do sprawy Franklina podchodzą ostrożnie. Zdaniem Dennisa Rossa, dawnego wysłannika ds. rozmów pokojowych na Bliskim Wschodzie, a obecnie politologa Waszyngtońskiego Instytutu Polityki Bliskowschodniej, Izraelczycy mają bezpośredni dostęp do najwyższych przedstawicieli Pentagonu i innych instytucji państwowych i mogą uzyskać potrzebne im informacje po prostu pytając o nie. Niektóre media wyrażają też wątpliwości, czy AIPAC ryzykowałby utratą ogromnych wpływów w Waszyngtonie, angażując się w działalność szpiegowską. Część obserwatorów przyznaje jednak, że Izrael, który uważa irański program nuklearny za niezwykle niebezpieczny, pilnie śledzi amerykańską politykę wobec Teheranu. Czy obejmuje to również działania wywiadowcze - pozostaje kwestią otwartą. FBI ma przedstawić formalne zarzuty wobec Franklina w najbliższych dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: bądźcie czujni 30.08.04, 21:03 ha, ha wolę temat kotów stronka jest uroczam zaczyna się u mnie nowe życie - kocie :) a jak Twój wąż, zjadłby kota ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bądźcie czujni 30.08.04, 21:23 z zachowania węża trudno wywnioskować czy jest "amatorem" kotów. Pies bardziej wykazuje swój antagonizm w stosunku do nich. Wnioski wyciąg sama.;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podróze 30.08.04, 21:25 kotek grzecznie spi koło mnie a jakiego masz psa ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Agnieszka Osiecka 30.08.04, 21:27 bardzo ją lubię www.ewa.bicom.pl/chwile/s7.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Agnieszka Osiecka 30.08.04, 21:39 >a jakiego masz psa ? psy.lowieckie.webpark.pl/wyzniemkrot.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Agnieszka Osiecka 30.08.04, 21:45 a będzie miał mlode ? ja musze sie zastanowić nad psem - przyzwyczajona jestm do owczarków niemieckich ile kosztuje Twój pies ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Agnieszka Osiecka 30.08.04, 22:07 to jest on, młodych napewno nie bedzie miał, w tej chwili na niego nie ma ceny. podobny pies, ale szceniak (bez rodowodu) kosztuje około 200 - 300 pln Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Agnieszka Osiecka 30.08.04, 22:12 nie będzie miał młodych ? - może dopuść go - rezerwuję suczkę daj ogloszenie Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wyżeł 30.08.04, 22:25 nigdy nie mów nigdy może czas sie tym zająć - biedny wyżeł sie nie wyżył :) lecę spać na dobranoc www.ewa.bicom.pl/chwile/s18.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge dobranoc 30.08.04, 22:59 to na dobranoc posłuchajcie tego www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Wojciech%20Gasowski%20-%20Gdzie%20sie%20podzialy%20tamte%20prywatki.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge na początek 31.08.04, 19:23 www.folk.com.pl/pliki-mp3/Chryzantemy-zlociste.mp3 Poseł Jan Rokita (PO) zeznawał we wtorek przed Sądem Rejonowym dla Krakowa Śródmieścia jako świadek w procesie dotyczącym tzw. krakowskiej afery korupcyjnej. Oskarżonym jest przedsiębiorca pogrzebowy Zbigniew B., któremu zarzucono, że powołując się na wpływy u prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego obiecywał załatwienie posady krakowskiemu politykowi PO Zbigniewowi Fijakowi, w zamian za przyszłe korzyści. O tej propozycji, złożonej w styczniu 2003 roku, Fijak poinformował prokuraturę w kwietniu 2003 r. Wcześniej rozmawiał o niej m.in. z posłem Rokitą. W środowisku krakowskim sprawa porównywana jest do tzw. afery Rywina, m.in. ze względu na samą propozycję korupcji, przeprowadzane środowiskowe konsultacje i zwłokę w zawiadomieniu prokuratury. Rokita potwierdził przed sądem, że Fijak rozmawiał z nim wiosną zeszłego roku o tej sprawie. Poradził mu, aby o wszystkim zawiadomił prokuraturę. Jak zeznał, uderzył go w tej sprawie "komizm sytuacyjny". "Ja siedzę w środku sprawy Rywina, a mój przyjaciel prosi mnie o opinię w mini-sprawie Rywina" - wyjaśnił. Podobieństwa strukturalne obu spraw były, zdaniem posła, dość narzucające się, choć ich stopień szkodliwości był różny. Jak zeznał Rokita, po 2-3 tygodniach od rozmowy Fijak zawiadomił go, że podjął decyzję o powiadomieniu prokuratury o propozycji i redaguje pismo w tej sprawie. Rokita zdecydowanie zaprzeczył, by zawiązał sojusz polityczny z Jackiem Majchrowskim po przegraniu przez siebie I tury wyborów na prezydenta Krakowa i po przejściu Majchrowskiego do II tury wyborów. Zaprzeczył też, by rozmawiał z Majchrowskim o posadzie w magistracie dla Zbigniewa Fijaka. "Myślę, że o zwycięstwie pana profesora Majchrowskiego zadecydował fakt neutralności dwóch przegranych kandydatów, czyli mnie i Zbigniewa Ziobro, i fakt publicznego wsparcia przez Ligę Polskich Rodzin" - wyjaśnił Rokita. W procesie oskarżony przedsiębiorca nie przyznał się do winy. Oskarżenie nazwał prowokacją, mającą na celu zdyskredytowanie prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Wyjaśnił, że przypisywane mu propozycje stanowią zlepek wyrwanych z kontekstu wypowiedzi. Przestępstwo miało polegać na tym, że Zbigniew B., powołując się na wpływy u prezydenta Krakowa, złożył Fijakowi, b. dyrektorowi Urzędu Miasta Krakowa, propozycję podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu mu stanowiska dyrektora Zarządu Cmentarzy Komunalnych. W zamian oczekiwał korzyści finansowych dla prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa pogrzebowego i na ewentualną przyszłą kampanię wyborczą Majchrowskiego. Majchrowski zaprzeczył przed sądem, by Zbigniew B. działał z jego upoważnienia. Oskarżony przedsiębiorca Zbigniew B. jest jednocześnie głównym świadkiem w innej sprawie o korupcję. Dotyczy ona złożonej mu propozycji odroczenia jego procesu z powodów zdrowotnych, a następnie "ukręcenia łba sprawie". W tej sprawie podejrzanych jest pięć osób, w tym lekarz, adwokat i pracownica administracyjna sądu. Wszystkim postawiono zarzuty związane z płatną protekcją. Zatrzymanie ich było możliwe dzięki nagraniom, uzyskanym przez przedsiębiorcę w porozumieniu z policją. Podano za www.onet.pl/372 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: na początek 31.08.04, 19:28 www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Akordeon%20-%20Aloha%20Oe.mp3 to dla podtrzymania nastroju ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge kontynuując rozpoczętą kwestię 31.08.04, 20:16 Wiśniówka w sądzie Józefowski Polmos może na razie w spokoju produkować swoją "Wiśniówkę Tradycyjną". Fundacja Nissenbaumów przegrała batalię w wojnie, która zmierza do odebrania Polmosowi praw do tego znaku towarowego - podaje "Dziennik Polski". Fundacja Nissenbaumów w czerwcu 2001 r. złożyła do Urzędu Patentowego wniosek, aby prawa Mazowieckiej Wytwórni Wódek i Drożdży Polmos w Józefowie koło Błonia do marki "Wiśniówka Tradycyjna" uznać za wygasłe. Jednocześnie wezwała Polmos do zaprzestania wytwarzania trunku pod tą nazwą - pisze gazeta. Według fundacji, słowo "wiśniówka" utraciło tzw. moc odróżniającą, która pozwala na zarejestrowanie marki. Fundacja twierdzi, że w świadomości społecznej nazwa ta funkcjonuje po prostu jako określenie rodzaju wódki i surowca użytego do jej wyrobu, tak jak "wódka czysta", "kolorowa", "pieprzówka" czy "przepalanka" i nie wiąże się w żaden sposób z producentem - informuje "Dziennik Polski". Jednocześnie wnioskodawca nie ukrywał, co stwierdził w tym tygodniu w sądzie, że sam czyni starania o zarejestrowania tego słowa na swoją rzecz w znakach towarowych, takich jak "Wiśniówka Dworska", "Wiśniówka Staropolska" czy "Cherry Cordial". Wnioski o rejestrację leżą w Urzędzie Patentowym. Na razie jednak urząd odmówił uznania praw do wiśniówki za wygasłe, a Fundacja Nissenbaumów zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - czytamy w dzienniku. (mj) -- Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kontynuując rozpoczętą kwestię 31.08.04, 20:30 z tymi nazwami wódek jest problem, każdy chce zastrzes swoja nazwę i tak wiśniowki nam sie rozmnażaja i sliwowice, nawet powstaja balsamy róznego rodzaju, adwokatów, ajerkoniaków i innych nazw również przy tej muzyczce kotek zasnął Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: na początek 31.08.04, 20:27 tak, nastrój nam się zmienił, chyba na jesienny, ale spokojnie i relaksowo Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 31.08.04, 20:25 gdzie się podziały tamte prywatki ? pamiętam licealne :) pisze na cztery rece razem z kotem, który mi tu wariuje Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 20:40 dziury, bo Cie złapie kot bury www.k1pp3.de/charly/miss-imp.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 20:50 zmiana nastroju www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Biedrzynska%20Adrianna%20-%20Z%20woli%20dusz.mp3 i kilka praktycznych uwag dla nas samochodziarzy www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1255&dok=1255.6.388.2.3.1.0.1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:24 i trochę uciechy Jechałem kiedyś na rowerze ul.Jodłową (od Przegorzał do ks. Józefa). Zatrzymuje mnie kierowca samochodu z przyjezdną rejestracją i bardzo uprzejmie pyta: "Czy jakoś tędy dojadę na Kopiec Kreta?". Ja opad szczęki, mega rotfl itd, ale pytam, na który: Piłsudskiego czy Kościuszki. A on na to, że Kreta i dopiero po chwili załapał, że plecie bzdury :-D. Odpowiednio poinstruowany pewnie dojechał tam, gdzie chciał :) (tzn. Kościuszki) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:27 po namyśle doszedłem do wniosku, że gość pewnie widział w swoim życiu za dużo reklam Dr. Oetkera... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:47 zgadza się , tez tak skojarzyłam, okazuje sie , ze kopiec kreta jest bardziej popularny niż kopiec Kościuszki z reklamami to tak jest, ale dzieci najbardziej pamiętają reklamy kiedyś mój uczeń na korcie chciał zrobić sobie przerwę i też powiedział: - a teraz przerwa na reklame i deklamował ją :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:25 kg - zapomniałam sie zapytać - czy są liczniki prądu na karty ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:30 rita100 napisała: > kg - zapomniałam sie zapytać - czy są liczniki prądu na karty ? odpowiedź: są, zamawia je u producenta Pani Ela ..........też z Wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: uciekaj myszko do... 31.08.04, 21:48 ale to trzeba zgłosić do zakł. elektrowni i powiedzieli , że takie liczniki na kartę dają tylko dłużnikom - czy to normalne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: orkiestra.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:58 Wieliczka 31-08-2004 Wieliczka Muzyczne popołudnie na zamku Gość "Popołudnia ze Straussem" Zbigniew Witkowski Wybitny krakowski flecista Zbigniew Witkowski był gościem specjalnym trzeciego w tym roku koncertu z cyklu "Popołudnie ze Straussem" zorganizowanego przez Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: orkiestra.. 31.08.04, 22:05 • Re: uciekaj myszko do... >rita100 31.08.2004 21:48 odpowiedz na list >ale to trzeba zgłosić do zakł. elektrowni i powiedzieli , że takie liczniki na >kartę dają tylko dłużnikom - czy to normalne ? jutro Ci wszystko napiszę na piv. , dzisiaj idę juz spać, dobranoc ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: orkiestra.. 31.08.04, 22:24 www.ewa.bicom.pl/chwile2/s248.htmdobrnoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: orkiestra.. 01.09.04, 19:52 Witam Wieliczkę , dzis pierwszy dzień szkoły - pełno było galowych mundurków a pamiętacie worki z kapciami i tornistry ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge już wrzesień 01.09.04, 21:37 a, pamiętacie te czasy, kiedy z utęsknieniem szło się do szkoły co by znów spotkać „przy okazji” pierwsze swoje sympatie, a oficjalnie swoich kolegów. A, czy pamiętacie kiedy zaczęliście czytać elementarz nie z „pamięci”, a składając litery. Gdy dzwoneczek się odezwie biegniemy do szkółki............... A to końcówka lata widziana z przydomowych ogrodów. fotogalerie.pl/galeria/galeria_krycha www.softel.com.pl/~kattka/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już wrzesień 01.09.04, 22:02 mam gdzieś swój album z kwiatami, musze tylko znaleść i nie wiem gdzie szukać ? oglądałam teraz film na Ipr tv o Olsztynie i historii ciekawy był teraz poszukam coś o Wieliczce Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już wrzesień 01.09.04, 22:04 a pamiętasz jak sie szlo pod górkę pod klasztorem do szkoły ? pamiętam stała trasa, zawsze szłam tą samą drogą Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: plonące ścierniska 01.09.04, 22:06 Wieliczka 01-09-2004 Płonące ścierniska Ścierniska i trawy w powiecie wielickim nadal płoną bardzo często - W tym roku, w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, trawy wypalane są zdecydowanie rzadziej, ciągle jednak płoną ścierniska. W takich sprawach interweniujemy codziennie - mówi kapitan Andrzej Kufta z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: plonące ścierniska 01.09.04, 22:24 za "moich" czasów Komendantem Zawodowej Straży Pożarnej w Wieliczce był Pan Sawicki. Ojciec koleżanki z którą chodziłem do wielickiego LO, a która mieszkała w "strażackim" budynku położonym w Parku Kingi. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: plonące ścierniska 01.09.04, 22:54 Chodził kiedyś kataryniarz Nosił na plecach słowików chór I papugę ze złotym dziobem I pierścionków sznur Nad Warszawską, starą Wisłą Za jeden grosik, za dwa lub trzy Modry Dunaj w takt walca płynął I papuga ciągnęła mi Refren: Złoty pierścionek, złoty pierścionek na szczęście Z niebieskim oczkiem, z błękitnym niebem na szczęście Złoty pierścionek kataryniarza jedyny Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny Dzisiaj tamten kataryniarz Nosi na plecach już skrzynię lat I we włosach pierścionki srebrne Które zwija wiatr Odleciała już papuga I mój pierścionek dawno znikł Więc powiedzcie, gdzie mam go szukać Kto go jeszcze odnajdzie mi Refren: Złoty pierścionek, złoty pierścionek na szczęście Z niebieskim oczkiem, z błękitnym niebem na szczęście Złoty taki miedziany, dziecinny Za ten pierścionek oddałabym dziś sto innych stropio.webpark.pl/midi53.zip Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: plonące ścierniska 01.09.04, 23:11 nie otworzyło się ale piosenkę znam na pamięć lecę już spać - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge wojna trwała jeden dzień i ........... lat 02.09.04, 19:22 Kapitulacje Japonii przyjął General Armii Douglas MacArthur na pokładzie pancernika USS Missouri zakotwiczonym w Zatoce Tokijskiej, w dniu 2.09.1945. Kilka fotografii: tinyurl.com/5rbh8 tinyurl.com/4e2fy tinyurl.com/5nn5c Jak widać II Wojna Światowa trwała........, łatwo policzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dzień dobry 02.09.04, 20:15 kgeorge :) a dziś : Wieliczka 02-09-2004 Starosta sprawdził Rytualny dzwonek, rozpoczynający nowy rok szkolny, zabrzmiał wczoraj niemal równocześnie we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych w powiecie wielickim ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: krew 02.09.04, 20:16 Czekają na krwiodawców Wszyscy, którzy czują się na siłach i chcą oddać krew, będą to mogli zrobić jutro w Wieliczce. Kolejną akcję krwiodawstwa organizuje tam Społem PSS wspólnie z wielickim Zarządem Rejonowym Honorowych Dawców Krwi i Regionalną Stacją Krwiodawstwa w Krakowie. Naprzeciw SDH "Kinga" przy ul. Powstania Warszawskiego ustawione zostaną namioty punktu krwiodawstwa. Krew przyjmowana będzie od godz. 10 do 16, a krwiodawcy będą mogli skorzystać z bezpłatnych podstawowych badań krwi, ciśnienia i uzyskać informacje o stanie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: krew 02.09.04, 21:54 Idzie dobre. Będą w Wieliczce uruchamiane dwa parkingi, dla samochodów którymi przybywają goście, co by podziwiać piękno podziemnej i naziemnej Wieliczki. Pierwszy będzie zlokalizowany obok istniejącego komina, którym kiedyś były odprowadzane spaliny z kopalnianej kotłowni. Jeszcze bardziej precyzyjnie, z prawej strony ulicy Dembowskiego, za wiaduktem kolejowym prowadzącym do Warzelni Soli. Drugi parking będzie reaktywowany na terenie byłego dworca PKS, w sąsiedztwie „Kryształu”, naprzeciwko byłej Szkoły Górniczej. Ponoć oba mają być własnością Kopalni Soli, jako że kopalnia jest prawnym właścicielem tych terenów. Mam nadzieję, że ty sposobem zostanie ucywilizowana „gospodarka parkingowa” na terenach bezpośrednio przyległych do ulicy Dembowskiego, i tym sposobem znikną z horyzontu Wieliczki ludzie którzy nachalnie „zapraszają” do parkowania na swoich prywatnych parkingach. Jednocześnie muszę podzielić się z Wami informacją, że będzie budowany prywatny basen nie opodal tzw. Turówki dla gości sanatorium, które będzie właśnie zlokalizowane w murach „odtworzonej” starej Turówki. Również nieopodal Turówki, na terenie dawnych składów węgla, mają być budowane następne budynki, przeznaczone na zaplecze sanatoryjne dla odwiedzających Wieliczkę Gości. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:parkingi i basem 02.09.04, 21:58 no dobry pomysł z tym basenem, pamiętam jak dzieci ze szkoły postawowej jeżdziły na basen do Wieliczki - najwyższy czas wybudować jakiś kompleks basenowy i uzdrowiskowy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:parkingi i basem 02.09.04, 22:05 Tutaj jeszcze, lub już wagarują. www.wieliczka.pl/lo/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:parkingi i basem 02.09.04, 22:14 Czy naciągi do rakiet tenisowych mają jakąś datę ważności ? Pytanie tyczy naciągu nie używanego, leżącego sobie gdzieś na półce, który jest zwinięty w szpuli. Czy materiał, z którego wykonywane są naciągi do rakiet tenisowych ulega "starzeniu" ? www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Ofra%20Haza%20-%20Latet.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:parkingi i basem 02.09.04, 22:33 fajna ta strona ze szkołą , powinno być tam forum spotkań wirtualnych idę już spać,męczy mnie kot, musze go rano o 4 wypuszczeć na dwór a piosenka mnie uspakaja przed snem dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge do jutra będzie panowała tutaj 02.09.04, 22:50 .. :: Cisza :: .. Sza, cicho sza czas na ciszę, Już oddech jej coraz bliżej, Tego naprawdę Ci brak, Ona jedna prawdziwy ma smak, Cisza jak ta. Sza, cicho sza, zbliż się do niej, Drga, ledwie drga, blady płomień, Podejdź i zanurz się w nią, Rryształową i czystą jej toń, Zanurz do dna. REF: Bliżej i bliżej, i bliżej, i bliżej Masz do niej, Ciszej i ciszej, i ciszej, i ciszej Co dnia Kończ, po co ten ciągły hałas, Sam zdwoić go wciąż się starasz, Tak Cię uczyli od lat, Tylko krzykiem zdobywa się świat, A to nie tak, nie tak! Sza, cicho sza, czas na ciszę, Tę, którą w swym sercu słyszysz, Kiedyś śpiewało, jak z nut, Teraz gładkie i zimne jak, lód, Smutny to cud, o smutny cud! REF (3x) Podejdź i zanurz się w nią, Kryształową i czystą jej toń, Cisza jak ta, jak ta... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dlaczego ? 03.09.04, 19:53 slyszałeś o tragedii w Rosji straszna tragedia, jestem wstrząsnięta Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przemysl 03.09.04, 19:56 Wieliczka 03-09-2004 Kiedyś było tu... Wieliczka od zawsze była miastem przemysłowym. Z każdym wiekiem żupie przybywało szybów, budynków i nowych terenów. W pejzaż miasta wrosły z czasem kopalniane nadszybia, budynki warzelni i magazyny, stając się jego naturalnym krajobrazem. Na potrzeby kopalni pracowały ponadto liczne zakłady i zakładziki w mieście. Rozwój techniki przyniósł ze sobą dymiące kominy, bowiem w kopalni zaczęto wykorzystywać urządzenia parowe - do produkcji soli, do poruszania maszyn wyciągowych itd. Jednak upływ czasu jest nieuchronny. Kopalnia przestała być wyłącznie zakładem produkcyjnym, przekształcając się w instytucję turystyczno-uzdrowiskową. Tym samym rozbudowana infrastruktura przemysłowa przestała być potrzebna. Zmieniło się też samo miasto. Z przemysłowego przekształca się powoli w miejscowość turystyczną. I tak z krajobrazu Wieliczki zaczęły znikać obecnie w nim od dziesiątków lat dymiące kominy i przemysłowe budynki z czerwonej cegły. Ich miejsce zajmują nowoczesne hotele, zgrabne pensjonaty i... supermarkety. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przemysl 03.09.04, 19:58 Wieliczka 03-09-2004 Aby nie zginęła pamięć Uroczyste spotkanie kombatantów z władzami Wieliczki W środowe popołudnie, w 65. rocznicę wybuchu II wojny światowej członkowie Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych RP, wielickiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, władze powiatu i gminy Wieliczka, a także delegacje szkół z pocztami sztandarowymi po uroczystej mszy świętej odprawionej w kościele św. Klemensa złożyli kwiaty pod pomnikiem Niepodległości przy wielickiej plantach. Rocznicowe obchody połączono z powiatowym świętem Dnia Weterana. Z tej okazji na wyższe stopnie wojskowe mianowani zostali weterani II wojny światowej. Stopień porucznika otrzymali: Piotr Gaweł, Jan Hajduk i Czesław Rusek. Awansami do rangi podporucznika uhonorowano Juliana Srokę, Józefa Tureckiego i pośmiertnie - Władysława Wójcika. Pamiątkowymi medalami i dyplomami wyróżniono: Tadeusza Kusiona, Stanisława Nawalanego, Jana Ziółkowskiego, Teofila Matogę, Stanisława Bartyzela, Franciszka Burdę, Benedykta Czopa, Mieczysława Czaję, Stanisława Ciaptacza, Edwarda Dudzika, Władysława Dymka, Stefana Gabrysia, Stanisława Gabrysia, Szymona Gacka, Jana Gegotka, Zygmunta Jedynaka, Mieczysława Jamroza, Andrzeja Janusa, Bronisława Kanię, Józefa Kapustę, Wojciecha Kota, Antoniego Kurka, Władysława Pracucha, Władysława Tańculę, Stanisława Wrześniaka, Władysława Zarębskiego, Jana Zguda i Stanisława Zachutę. Podczas uroczystości program artystyczny, w którym nie zabrakło wojennych pieśni i wierszy, zaprezentowali uczniowie Szkoły Podstawowej im. Obrońców Westerplatte w Koźmicach Wielkich. Historię żołnierskich stowarzyszeń i ich działalność w Wieliczce przedstawili prezes Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych RP Henryk Ptak i prezes wielickiego koła ŚZŻAK Tadeusz Piotrowski. A dalej przyszedł czas na wspomnienia wojennych doświadczeń września 1939 roku. Tekst i fot.: (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: płaszczyk do zwiedzania 03.09.04, 20:03 Wieliczka 03-09-2004 Płaszczyk dla monarchy Turyści zwiedzali wielicką kopalnię w ochronnych strojach Zwiedzających wielickie solne podziemia liczy się obecnie w setkach tysięcy turystów rocznie. W tym roku liczba ta może przekroczyć 900 tysięcy. Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale prawie do zakończenia II wojny światowej bardziej "dostojni goście" zwiedzali podziemia w specjalnych okryciach ochronnych: płaszczykach (chałatach) i czapeczkach. W ten sposób dbano o to, by nie pobrudzili sobie ubrań. Zwyczaj ten wprowadzili Austriacy z początkiem XIX wieku. Obecnie nie tylko z powodu ogromnej liczby zwiedzających, a także i ze względu na coraz wyższy standard usług oferowanych przez kopalnię zwiedzającym, nie jest to konieczne. Gdy jednak jednorazowo podziemia zwiedzało od trzydziestu do trzystu osób, można je było wyposażyć w ochronne okrycia. Wszystko zaczęło się skromnie, lecz dostojnie: w 1805 roku Zarząd Salinarny w Wieliczce zamówił luksusowy płaszczyk taftowy (dla monarchy) oraz 40 zwykłych płaszczyków dla jego świty, rodziny, ministrów lub - w przypadku braku takich ówczesnych "VIP-ów" - dla zwykłych, ale za to dobrze urodzonych śmiertelników. Gdy jednak podczas zwiedzania kopalni przez cesarza Rosji Aleksandra I (zatrzymał się on w Wieliczce w drodze na kongres wiedeński) płaszczyk monarszy zaginął, wówczas skonsternowana dyrekcja kopalni postanowiła skreślić okrycie z inwentarza i na przyszłość drugiego już nie zamawiać. Na tym zamieszaniu skorzystali inni, mniej dostojni zwiedzający, zwiększono bowiem do stu liczbę przeznaczonych dla nich ochronnych płaszczyków. Liczba okryć w dyspozycji wielickiego Zarządu Salinarnego od 1816 roku znacznie przekraczała liczbę "VIP- ów" zwiedzających jednorazowo kopalnię w ciągu następnych dwudziestu, trzydziestu lat. "Wolne" płaszczyki coraz częściej otrzymywali więc także zwykli turyści. Szkoda, że księga pamiątkowa gości z tego okresu została zabrana do Wiednia i do Wieliczki już nie wróciła. W takim płaszczyku musiał na przykład zwiedzać kopalnię Fryderyk Chopin 24 lipca 1829 roku. Niestety, nie wynaleziono jeszcze wtedy fotografii, by uwiecznić ten fakt. Potwierdza go jednak artysta własnoręcznym wpisem do "zwykłej" księgi pamiątkowej. Specjalne, bogato zdobione księgi lub karty długo jeszcze przeznaczone były, niestety, tylko na wpisy dla władców i ministrów. Okrycia ochronne dla turystów wymieniano oczywiście w miarę, jak się zdzierały. Począwszy od 1870 roku wprowadzono także dla zwiedzających czapki płócienne, a liczbę płaszczyków zwiększono do trzystu. To odbyło się jednak ponoć kosztem ich jakości. Turysta zjeżdżający do kopalni szybem Daniłowicza (za czasów austriackich nazywanym "Arcyksięcia Rudolfa"), otrzymywał na nadszybiu chałat albo płaszczyk i czapkę od specjalnego urzędnika. Działo się to bezpośrednio przed wejściem do klatek windy lub na schody. Zachował się opis takiej sytuacji autorstwa anonimowego autora, przewodnika po kopalni z 1902 roku, występującego pod pseudonimem "Czesław". Wg jego relacji w pomieszczeniu, gdzie wydawano te ubiory, panował tłok i bałagan, a urzędnik domagał się od zwiedzających dodatkowej opłaty, chociaż ubiory ochronne były wliczone w ceny biletów. Spieszący się i popędzani turyści brali byle jakie okrycia, często nie mogąc dopasować ich do swoich figur. To jednych złościło, a innych wprawiało ponoć w doskonały humor. Po opuszczeniu podziemi sytuacja się powtarzała. Rzecz jasna, wskutek takiej organizacji, okrycia ochronne szybko się darły i brudziły, a i niejeden turysta chował czapkę "na pamiątkę". O dziwo, skarg na taką obsługę przy wydawaniu ubrań ochronnych było jednak bardzo mało. Do wybuchu I wojny światowej nic się nie zmieniło. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę i wobec zwiększającego się ruchu turystycznego zrezygnowano z ubiorów ochronnych dla zwykłych turystów, zachowując jedynie około stu białych płaszczyków dla znakomitych gości, delegacji rządowych, itp. Widać je wyraźnie u niemal wszystkich takich zwiedzających na większości czarno-białych fotografii, wklejonych do ksiąg pamiątkowych okresu międzywojennego, a przechowywanych w archiwum Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Zwyczaj ten utrzymał się aż do 1944 roku, gdyż okupanci hitlerowscy "przejęli" płaszczyki i używali ich głównie do ochrony mundurów hitlerowskich dygnitarzy, a także ich sojuszników oraz wasali. Po II wojnie światowej nie ma już na fotografiach gości w ochronnych płaszczykach... Rozwój turystyki osiągnął takie natężenie, a warunki zwiedzania kopalni poprawiły się tak dalece, że zrezygnowano z wyposażania zwiedzających trasę turystyczną w ubiory ochronne. (WR) (Na podstawie materiałów zebranych w oparciu o zasoby archiwum MŻK w opracowaniu Leszka Rzepki) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: płaszczyk do zwiedzania 03.09.04, 20:29 Witaj i dzięki za bieżący serwis z życia Wieliczki. www.folk.com.pl/pliki-mp3/Wojnicki-piosenka.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge trochę długie 03.09.04, 20:42 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.03/Magazyn/13/13.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: trochę długie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:49 co to za wystrzały z ŁĘGU ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: trochę długie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:56 widzisz, też znalazłeś coś ciekawego sławna ta nasza Wieliczka cos dzisiaj jestem przewrażliwiona jeszcze sobie kot wyszedł na spacer i nie wrócił Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: trochę długie 03.09.04, 21:00 wróci, tylko pozałatwia swoje sprawy, a jak zgłodnieje, to bardziej bedzie szanował swoje lokum Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: trochę długie 03.09.04, 21:02 no ale co to za wybuchy były ? słyszałeś ? najlepiej to wejdż na Krzemionki i zbadaj sytuację Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: trochę długie 03.09.04, 21:06 >Re: dlaczego ? >rita100 03.09.2004 19:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując >slyszałeś o tragedii w Rosji >straszna tragedia, jestem wstrząsnięta ktoś, kiedyś powiedział, że terroryzmu sprowadza się do wojny biednego południa z bogatą północą. I miał rację. chwila przerwy wołają mnie sąsiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: trochę długie 03.09.04, 21:12 tak, to wszystko tylko rozwiąże wojna - i tego się własnie boję zapytaj sie sąsiadów o te wystrzały Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: trochę długie 03.09.04, 22:06 było dobre piwko. Kominy jeszcze stoją, więc nic się tragicznego nie stało Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: trochę długie 03.09.04, 22:11 a gdyby rozwalili elektrociepłownie, to nic nam po tym. Ja ogrzewam gazem, podejrzewam że Ty również. www.folk.com.pl/pliki-mp3/Mieczyslaw-Wojnicki-Jabluszko.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: trochę długie 03.09.04, 22:18 to był mecz :) jabłuszko, jabłuszko pełne snu pamiętam do jutra, a pogoda wspaniała dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus No i wykoszone IP: *.betanet.pl 04.09.04, 13:19 Dziś pogoda sprzyjała więc z trawnikiem poszło szybko.teraz czas żeby sąsiadom trochę zakpocić grilem Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: No i wykoszone, grilowanie 04.09.04, 15:35 sąsiadom może i można zakopcić, ale pomyśl, o moim psie. Nie wiem jak zniesie on grilowanie Rity, tymbardziej, że wiatru trochę dzisiaj jednak mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: No i wykoszone, grilowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 16:14 ha, ha - żadne grillowanie, dzis mam jazdę do zajazdu szlacheckiego na godzinę, kawa, czytanie książki i powrót ale jutro spodziewajcie się dymu , jutro następne koszenie , aż do zimy , to jest praca sezonowa i trzeba dobrze ją spełnić :) ale pogoda w Wieliczce wymarzona na spacerki i popatrzenie co u sasiadów wyrosło ? może jakiś barszcz ukraiński hej - macie działeczki ? no to lecę Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge czy, Monika przyczyniła się do 04.09.04, 20:34 (CBS) The moment I heard about former President Bill Clinton's sudden need for heart bypass surgery I started having palpitations in my own heart. Clinton is 58, I'm 57. Clinton, like me, has long struggled with his weight but is now pretty close to the right weight. Clinton, also like me, stays in shape and exercises regularly. The president has been overweight in the past but he recently slimmed down. At a book signing on Wednesday, he said, “I workout a lot, and I went on 'The South Beach Diet' for a while, that helped, but the combination Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a, u nas......... 04.09.04, 20:46 A u nas…….. ..Prokuratura Rejonowa w Zaganiu (Lubuskie) zarzuca ordynatorowi jednego z oddziałów szpitala w Szprotawie, ze w celu podreperowania budzetu swojego szpitala dzialal na szkode nieistniejacej juz Lubuskiej Regionalnej Kasy Chorych. Akt oskarzenia w tej sprawie trafil do sadu - poinformowal Jan Pardej z Prokuratury Okregowej w Zielonej Górze. Zdaniem prokuratury, przestepstwo, którego mial sie dopuścić lekarz, polegalo na falszowaniu szpitalnych kart informacyjnych. Mialo to zapobiec wykryciu nieprawidlowosci podczas kontroli prowadzonych przez Kase Chorych. Owe nieprawidlowosci polegaly na wykazywaniu pobytu w szpitalu pacjentek, które tego nie wymagaly. W ten sposób Kasa Chorych pokrywala koszty ich pobytu, choc, jak stwierdzili biegli, ich stan zdrowia nie kwalifikowal kobiet do dluzszego pobytu w lecznicy. Kwote szkody oszacowano na okolo 27 tys. zl. :))))))))))))))))))))) Chcialbym podkreslic, ze lekarz nie dzialal we wlasnym interesie. Dopuscil sie przestepstwa, jednak robil to tylko i wylacznie z mysla poprawy sytuacji finansowej szpitala, w którym pracowal. W toku postepowania ustalono, ze nieprawidlowosci wystepowaly na jego oddziale od lutego 1999 roku do listopada roku nastepnego - powiedzial Pardej. Jak dodal, podejrzany przyznal sie do przedstawionych mu zarzutów i zamierza dobrowolnie poddac sie karze. Zgodzil sie juz takze na orzeczenie wobec niego trzyletniego zakazu pelnienia funkcji kierowniczych w sluzbie zdrowia - powiedzial. (aka) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a, u nas......... 04.09.04, 20:50 czy nie uważacie, że to jakiś dr Judym ,,,,,,sprawa powinna zostać warunkowo umorzona wobec zaistnienia okoliczności wylaczajace wine "stanu wyzszej koniecznosci" w walce z komuszą biurokracją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: a, u nas......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:55 ja to właściwie jeszcze żyję tragedią w Rosji a i u mnie zmieniają sie plany, własnie czekam na telefon i musze jechać po corkę - a zajazd był zamknięty - wesele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: a, u nas......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:56 Wieliczka 04-09-2004 Zebrano sześć litrów Podczas wczorajszej akcji honorowego krwiodawstwa w Wieliczce zebrano około sześciu litrów krwi. - Zainteresowanie było mniejsze niż się spodziewaliśmy. Liczyliśmy szczególnie na młodzież, ale nic z tego. Nie wiem, być może akcja była za mało rozpropagowana - mówi lekarz Ewa Kułacz, kierownik Regionalnego Działu Dawców krakowskiego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Krew oddało trzynaście osób, chętnych było nieco więcej, ale po badaniach lekarskich lub tylko wstępnej rozmowie okazywało się, że nie mogą oni zostać honorowymi krwiodawcami. - Ludzie są w kiepskiej kondycji, a to skaleczenie, a to przeziębienie lub wczorajsze imieniny. Najwięcej osób było do południa i przed godziną szesnastą, na zakończenie akcji - powiedziała Ewa Kułacz. Podczas poprzedniej akcji honorowego krwiodawstwa, organizowanej również przez PSS "Społem" i niepołomicki Klub Honorowego Krwiodawstwa, a prowadzonej podczas Dni Kingi zebrano niewiele więcej, bo niecałe osiem litrów krwi. - Najlepiej jest podczas akcji, które przeprowadzamy regularnie - kolejna będzie w październiku - w wielickim Zespole Szkół Zawodowych. Tam zawsze jest około pięćdziesiąt osób, które oddają krew - ocenia możliwości "wielickiego krwiodawstwa" Ewa Kułacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: a, u nas......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:58 Wieliczka 04-09-2004 Listy, polemiki, opinie Dyskusja trwa Poniżej zamieszczamy obszerne fragmenty odpowiedzi na opublikowany 21 sierpnia list dyrektora kopalni soli, która nadeszła do redakcji. Mamy nadzieję, że wywołana przez nas dyskusja z łamów "Dziennika" przeniesie się do Wieliczki... Szanowny Panie Redaktorze! To, że Wieliczka zawdzięcza sławę kopalni soli, dla nikogo nie ulega wątpliwości. Jednak z tego powodu nie może pan dyrektor kopalni wymagać od władz miasta, by działania samorządu ukierunkowane były wyłącznie w stronę interesu kopalni, ze szkodą dla miasta i gminy. Rozbieżność naszych poglądów w tej kwestii jest dość znaczna. Pisze dyrektor w liście do redakcji, że władze miasta nie mają wizji jego rozwoju. To nieprawda! Obecnie jest wyłożony do wglądu projekt planu zagospodarowania przestrzennego uwzględniający wiele szczegółowych rozwiązań, w tym m.in. budowę centrum rekreacyjno-edukacyjnego w pobliżu parku Mickiewicza i zagospodarowanie stoku Pod Baranem. W opinii do planu jest zapis o konieczności zagospodarowania zabytkowego centrum obejmującego także słynną już ulicę Dembowskiego (...). Natomiast wizja "rozwoju" prezentowana przez władze kopalni jest wyraźna i czytelna: zamknąć miasto przed turystami, dać im wszystko, czego potrzebują, przy samej kopalni. W tym celu od strony Krakowa, skąd do zabytkowej kopalni dojeżdża zdecydowana większość turystów, ma powstać centrum usługowo-handlowe świadczące wszystkie usługi turystom - od miejsc parkingowych, przez sieć punktów usługowo- handlowych, aż po pełną gastronomię. W naszym przekonaniu nie tylko spowoduje to, że turyści nie zechcą odwiedzać miasta, ale także doprowadzi do stopniowego upadku znajdujących się w Wieliczce wielu placówek działających na rzecz turystów. Zatem całość pozostawionych tu pieniędzy trafi do samej kopalni i przykopalnianych spółek. Myli się pan dyrektor twierdząc, że prowadzona "wojna parkingowa" wynika z niedoboru miejsc parkingowych. Gdyby tak było w istocie, to czy rzeczywiście byłoby się o co bić? Ma jednak rację, że kiedy powstanie parking przy kominie znajdzie zatrudnienie kilka osób, ale będą to stanowiska zależne od dyrekcji kopalni, natomiast pracę utracą zatrudnieni na prywatnych parkingach, a te stanowiska pracy powstały za prywatne pieniądze (...). Nie wiem, w czym dyrektorowi kopalni przeszkadza fakt współfinansowania budowy chodnika w Kokotowie, przy powiatowej przecież drodze. Jak ta inwestycja jest ważna dla mieszkańców, powinien sam - jako przewodniczący Rady Powiatu - dobrze wiedzieć. Nie sądzę też, by dyrektor kopalni nie wiedział, że żyjemy w czasach, gdy obowiązuje swoboda działalności gospodarczej. Gmina nie może nikomu odmówić wpisu do ewidencji, a związane z tym wpisem uzgodnienia są na ogół już poza zakresem kompetencji gminy. Sama kopalnia korzysta ze wspomnianej swobody, wprowadzając element walki konkurencyjnej poprzez udostępnienie turystom bezpłatnych miejsc parkingowych (...).W tej sytuacji wydaje się, że to władze miasta powinny zwrócić się z apelem do kopalni o "podjęcie działań w dobrze pojętym interesie nas wszystkich i odwiedzających nasze miasto gości", a nie na odwrót. Burmistrz Wieliczki Józef Duda Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a, u nas......... 04.09.04, 21:13 >Re: a, u nas......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl >Gość: rita 04.09.2004 20:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując >ja to właściwie jeszcze żyję tragedią w Rosji adyć tam nigdy nie było szacunku dla człowieka. milion w jedą, czy w drugą stronę, nie ma żadnego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a, u nas......... 04.09.04, 21:15 a o tym słyszałaś Trzydziestu krewnych przywódcy czeczeńskich separatystów Asłana Maschadowa, w tym jego żona, zostało wywiezionych w czwartek w nieznanym kierunku przez zamaskowanych ludzi, którzy przyjechali pojazdami opancerzonymi - powiedział w sobotę wysłannik Maschadowa, Achmed Zakajew w radiu Echo Moskwy serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2268881.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a, u nas......... 04.09.04, 21:19 w telebumelancie TVN-u można było szerokimi ustami Anity Werner z TVN usłyszeć, że "krążą pogłoski iż bojownicy... gwałcili dzieciaki". Bater będący akurat na wizji (w samym sercu wydarzeń) omal nie zemdlał i resztkami przytomności zaprzeczył taakim rewelacjom. Ścierwo medialne wyłazi z nory. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a tak było w IXX wieku 04.09.04, 21:22 wojska Jermołowa, aby pozbawić czeczeńskich wojowników schronienia, wyrąbały wielkie połacie lasów. Szerokie przesieki miały umożliwić bezpieczną komunikację między warowniami. Ekspedycje karne stosowały taktykę spalonej ziemi. Z napotkanych osiedli i wiosek nie pozostawał kamień na kamieniu. Stada bydła i owiec wycinano do nogi, niszczono zasiewy i zebrane plony. Z każdego aułu brano zakładników. Celem carskich wojsk była całkowita eksterminacja ludności bądź jej wyparcie z żyznych dolin w góry i tym samym pozbawienie środków do życia. "Ostateczne rozwiązanie kwestii czeczeńskiej", do którego Jermołow przystąpił w 1816 r., stało się bezpośrednią przyczyną wielkiej wojny kaukaskiej, trwającej bez mała pół wieku. Kiedy wojna się skończyła, z milionowego narodu pozostało przy życiu 116 tysięcy Czeczeńców." Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a tak jest teraz 04.09.04, 21:25 Według urzędowych statystyk Czeczeńskiej Republiki Iczkerii w obozach koncentracyjnych Rosji, od chwili rozpoczęcia obecnej wojny kolonialnej wymordowano 40 tys. cywilów czeczeńskich. Dane te nie uwzględniają ofiar bombardowań oraz bezpośrednich mordów podczas tzw. czyszczenia terenu przez wojsko i OMON. Ponad 20 tys. osób zaginęło bez wieści, zaś drugie tyle przebywa w chwili obecnej w obozach filtracyjnych, znosząc tortury oraz morderstwa pozasądowe." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zbliża się 1700 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 22:50 www.bethynha.com.br/amantes1.htm i jest niestety musze już dalej lecieć zabiegany dzień miałam dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge nowa setka 04.09.04, 23:43 Na początek nowej setki trochę arabskiej urody i muzyki www.alarabonline.org/index.asp?fname=\2004 \08aug\30augmon\924.htm&dismode=x&ts=30/08/2004%2005:50:03%20م www.oxfordantiwar.org.uk/sounds/The_War_Is_Over.ram Prawda, że obiema można się upajać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nowa setka, powtórka 04.09.04, 23:53 www.alarabonline.org/index.asp?fname=\2004 \08aug\30augmon\924.htm&dismode=x&ts=30/08/2004 05:50:03 م Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Wszystko jasne IP: *.betanet.pl 05.09.04, 09:44 Fajne stronki, wszystko rozumiem tylko jeszcze drobne pytanie: czytamy na pewno od prawej strony ale od góry do dołu czy na odwrót? Z tego co wiem prawowowierni islamiści nie powinni zamieszczać zdjęć bo jest to tak jakby zabranie duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wszystko jasne 05.09.04, 11:01 Witaj !!! I tak miałeś dużo szczęścia, bo są strony, w których pasek przewijania jest z lewej strony. Zobacz tutaj www.islammemo.cc/ islammemo.cc/news/one_news.asp?IDNews=43119 i wtedy trzeba być majkutem i myszka musi być skonfigurowana dla lewej ręki. >Fajne stronki, wszystko rozumiem tylko jeszcze drobne pytanie: czytamy na >pewno >od prawej strony ale od góry do dołu czy na odwrót? To jak wszystko zrozumiałeś ? ;)))))))))))))) Czytamy i piszemy od prawej do lewej i od góry do dołu,możemy pisać zarówno prawą lub lewą ręką. >Z tego co wiem prawowowierni islamiści nie powinni zamieszczać zdjęć bo jest >to >tak jakby zabranie duszy. I też nie powinni pić gorzały, a piją. Panie do towarzystwa też świadczą swoje usługi i Allach musi to wszystko sziuftować. (widzieć i tolerować) Co słychać u „Świętego”, lub coś takiego..... (ty będziesz wiedział najlepiej jak to pytanie powinno brzmieć) Wybieram się tam dzisiaj po obiedzie, zresztą chodzę tam co tydzień. No z małymi wyjątkami. Pozdrowienia dla wielickiego Krakusa, śle krakowski Wieliczanin. Słuchaj Krakus, ja przy komputerze siedzę non stop, teraz piszę taką drobną pracę i stronę z Forum mam na podglądzie. Ale dlaczego ty nie świętujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wszystko jasne 05.09.04, 12:01 tutaj macie arabskie strony matrymonialne, www.muslimmatrimonialsnetwork.com/ a tutaj możecie znaleźć miłość życia, www.eharmony.com/core/eharmony?ref=408&AID=4061459&PID=746431 a tutaj uroda arabskich kobiet w pełnej krasie, www.angelfire.com/ga3/samoura/photo.html Ta piękna Marokanka, Samira Said, jest teraz najchętniej słuchaną piosenkarka w świecie arabskim i na Krzemionkach w Krakowie. www.bbc.co.uk/radio3/world/awards2003/profile_said.shtml na tej stronie masz dużo plików Mp3 z jej twórczości. Możesz pobierać, rozprowadzać do woli. Prawa autorskie w Ich prawodawstwie nie istnieją. Tylko kto będzie tego słuchał. :)))))) ( no oprócz kgeorge) www.mazika.com/Singers.aspx?Singer=199 i posłuchajcie jeszcze tego www.bbc.co.uk/radio3/world/awards2003/ram/awmsamira.ram www.bbc.co.uk/music/world/reviews/rams/gsaid_youm1.ram www.bbc.co.uk/music/world/reviews/rams/gsaid_youm2.ram to tyle przeglądu po świecie arabskiej kultury, biorę się do swojej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 15:09 A te utwory wykonywane przez Piękną Marokankę Samirę Said, www.angelfire.com/ga3/samirasaid/s66.html z biografią i twórczością możecie zapoznaś się tutaj: "Samira Said is an example of a true elite superstar. She is one of the most successful arabic singers, whose popularity and admiration has exceeded the countries barriers, and spread itself in our hearts. She has enlighten us with her beautiful art, and has been an inspiration for many people. Born and raised in Rabat, Morocco; Samira began singing at an early age. In addition to being gifted with a sensitive, beautiful voice; she always sensed a strong connection between her and singing. Music was her own way of expressing herself, and she knew quite well that it was what she wanted. Encouraged by her family, Samira went on to participating in new talents' shows. The first time the Moroccan public saw her in the T.V. show "Mawaheb", they knew that the shy little girl was going to be a star, and she did. In a short time, Samira Bensaid, as Moroccans like to call her, became one of the leading names in the music scene in Morocco. She had a decent repertoire: "Maghlouba", "Wa'ady", etc.. However, Samira was not satisfied with what she had accomplished. Her ambition and dreams were bigger than anything. She remembered, her idol as well as friend, Abdul halim Hafedh's advice to move to Egypt and expand her career. In the early eighties, Samira moved to Egypt and recorded a song "Al hob Elli Ana Aichah", composed by Mohamad Sultan. She, then, went on to recording with big names in the music scene in Egypt. She sang for Baligh Hamdi, Helmi Bakr, Mohamad Al-Mouji, etc... It was "Alemnah Al hob", sung in Layali Television in 1983, that opened the doors of fame for Samira, and made her well known in Egypt. Her new responsibility to maintain her success obliged to chose her songs carefully. She started working with well known composers and lyricists . This cooperation produced songs that are considered marks in the contemporary Arabic music: "Asmar malak", "Malak moch zay aweydak", "Sayidati anissati sadati", "Ech gab li gab", "El Leila dee", "Min ghir sabab", "Amrak ajib", "Al gani Baad Yomeen", "Mosh Hatnazel Anak", "Alf Leila wal Leila", and many more.. Samira managed to remain one of the top singers in the Arabic world by totally dedicating herself to her career, and always looking for new aspects and new subjects that make her unique in her style. She is also always looking for a variety of music flavors and styles: Tarab, Rai, Jazz, Slow, etc.. She started working with young talented artists, and produced a variety of top selling albums:"Inssani", "Khaifa", "Ashka", "Enta Habibi", "Kul Dee Eshaat", "Al Bal", "Rohy", and the latest "Leila Habibi." Samira lives a calm, happy life with her husband "Mustapha Naboulssi"; a Moroccan business man; and their son "Shadi", whom she said changed her life completely." www.angelfire.com/or/samirasaid/menu.html traktują o miłości (bo zwrot w języku arabskim „Ente Habeebi”, znaczy po polsku „ -Ty Moje Kochanie” ) music-axis.com/media/Samira_Said/Lailah_Habeebi/Wala_Tensani.mp3 music-axis.com/media/Samira_Said/Lailah_Habeebi/Lailah_Habeebi.mp3 music-axis.com/media/Samira_Said/Lailah_Habeebi/Mali.mp3 music-axis.com/media/Samira_Said/Lailah_Habeebi/Teqdar_Teqooli.mp3 music-axis.com/media/Samira_Said/Al_Gany_Baad_Yomain/Mosh_Hatnazel_Anak.mp3 Jeśli buszując po stronach z robaczkami, napotkacie strony z gatunku „ludzie, miłość, SEX” nie bądźcie zaskoczeni. Oni też je tworzą i oglądają. jadę do naszego miasta, miłego słuchania i oglądania. ;)))))))))))))))) ps. a to wszystko przez Krakusa. On spowodował, że odżyła we mnie arabska dusza, aczkolwiek zawsze już będą dwie i nie wiem która jest ważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.betanet.pl 05.09.04, 19:43 Muszę to przetrawić, potrzebuję na to trochę czasu/Hi,Hi/.Na razie wiem że UAHAD to jeden.Alejkum Salam!! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:21 witam, witam i niosę Wam fajną stronke, jak klikniecie na nią i przesuniecie kursorem znajdziecie coś o Wieliczce, bardzo ciekawe, wraz z fotografią www.joemonster.org/article.php?sid=2905 nie miałam czasu znów kosić trawnik - trudno, zrobię to innym razem, praca nigdy nie ucieknie - prawda ? A - się ucieszy , ze jesteśmy i napewno przywiezie ze sobą ciekawostki z Chin. ślicznie pozdrawiam Was - dzięki, że jestescie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:34 a, na dwójce jest powtórka z Krynicy. Czy oglądacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:38 dzięki, dzięki, przerzuciłam program i mam o sole mio :) piękne a teraz cos dla relaksu A co Wy na to: www.cartoons.pl/nos.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:47 www.wotch.com/funstuff/view2.cfm?page_id=96 ale sławne arie z oper są śpiewane Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:49 była to uczta dla ducha i oka i pomyśleć, że mnie tam nie było Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 20:51 a,jutro to jest ważne www.filharmonia.krakow.pl/index.php?PID=25&IDR=579 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:29 koncert skrzypcowy, muzyka poważna , do tego trzeba mieć natchnienie a opera to faktycznie uczta dla duszy ale posłuchajcie tego, bardzo namawiam, wprawdzie z operą nic nie ma wspólnego ale tak po piwku można by tak zaspiewać crass.on.ru/flash/bbird.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:33 skąd wiesz, że po piwku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broton Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:36 ... jest ... Nowa Huta ... Kraków koło Nowej Huty leży ... a Wieliczka koło Krakowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:46 broton ja odpowiem tak : www.kopnet.de/Kotek/kotek.swf Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:48 Rito, znalazł się Twój kot Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:49 kgeorge napisała: > Rito, znalazł się Twój kot tak, kot się znalazł i teraz śpi, dobrze pilnuje domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:48 kgeorge - jak przestaniesz sie śmiać, to Ci powiem , ze najlepiej śpiewa się po bimberku wielickim, zrobiony z jabłek grochówek - robiliście domowe winka dawniej , a może krakus pamięta te czasy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:50 dobre jest z aronii Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:52 > Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.betanet.pl >Gość: krakus 05.09.2004 19:43 odpowiedz na list >Muszę to przetrawić, potrzebuję na to trochę czasu/Hi,Hi/.Na razie wiem że >UAHAD to jeden.Alejkum Salam!! To na życzenie Krakusa, On chce się uczyć arabskiego. ;)))))))))))))))))))))))))) Pierwsze kroki w liczeniu po arabsku wyglądają tak: 1 uahed 2 tnien 3 tlate 4 arba 5 hamse 6 site 7 seba 8 tmanie 9 tysa 10 aszra 11 uahed aszrin 12 tmanin 13 tlatin 14 arbain 15 hamsin 16 sitin 17 sebain 18 tmanin 19 tysain 20 aszrin 21 uahed aszrin 22 tnien aszrin 23 tlate aszrin 24 arba aszrin 25 hamse aszrin 26 site aszrin 27 seba aszrin 28 tmanie aszrin 29 tysa aszrin 30 tlatin 31 uahed tlatin ......... 40 arbain 50 hamsin 60 sittin 70 sebain 80 tmanin 90 tysain 100 mije 200 tnien mije Itd. 125 mije hamse aszrin (identycznie jak po niemiecku, dosłownie: sto, pięć, dwadzieścia) I tak też piszą. Najpierw piszą jedynkę, później piątkę, pozostawiając miejsce na dwójkę, którą wpisują w pozostawione miejsce na końcu. Barhaba sadik baczier, co znaczy do jutra przyjacielu. Na mnie już dzisiaj pora Dobranoc ps. Rita heule szabe znaczy w języku polskim Rita jest ładną dziewczyną. Zapamiętaj Krakus111, RITA HEULE SZABE Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:55 nie rozśmieszaj mnie kgeorge - już dawno nie patrzę w lustro a arabski trzeba sie uczyć, nigdy nie wiadomo co będzie :) ja juz się wszystkich boję całego świata oprócz Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broton Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:56 .... tak koty to się tu ( w N Hucie ) wściekają - pewnie uciekły z Wieliczki ... Odpowiedz Link Zgłoś
krakus111 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 21:57 Trzeba było kosić trawnik zamiast oglądać takie strony- ale swoją drogą taki wizerunek Polski to koszmar.Ten monster w tytule strony to właściwqe słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 22:23 Polska jest piękna , a Wieliczka jest królową miast monster to Nowa Huta aż koty się zaśmiały niestety koszenie przede mną, były wazniejsze sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 22:39 lecę sobie do spania , a Wy wysłuchajcie ulubioną pioenke właściciela wątku A www.caboverde.com/evora/evora.htmdobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broton Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 22:59 ... Rita pogięło Cię ... Kraków koło Nowej Huty leży ... a Wieliczka koło Krakowa .. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Samira Said, the best singer from Middle East 05.09.04, 23:10 dobrze, dla pojednania i dobrego snu - powiem Nowa Huta jest piękna ale najpiękniejsza jest Wieliczka - będziesz teraz spał spokojnie ? do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broton Re: Samira Said, the best singer from Middle East IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 23:13 ... nie będę spał spokojnie ... nie można porównać Wieliczki do Nowej Huty to dwa inne świty ... i NHuta jest naj ... a Wieliczka jest naj... ... dobranoc Rita ... ( po co ta stówa ...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bochnianin Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 06.09.04, 01:08 Oczywiscie ze jest!! ... i to calkiem nie daleko!! Najstarsze miasto w Malopolsce z najstarszym dzialajacym zakladem przemyslowym (Kopalnia Soli) w Polsce i Europie - Bochnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge pamietacie Marize 06.09.04, 19:35 >• Re: Samira Said, the best singer from Middle East > rita100 05.09.2004 22:39 odpowiedz na list >lecę sobie do spania , a Wy wysłuchajcie ulubioną pioenke właściciela wątku A >www.caboverde.com/evora/evora.htmdobranoc www.caboverde.com/evora/evora.htm a,tutaj możecie posłuchać Marizy, innej ulubienicy _A www.bbc.co.uk/radio3/world/awards2003/ram/awmmariza.ram a tutaj możecie również podziwiać Jej urodę. www.bbc.co.uk/radio3/world/awards2003/ram/marizavid.ram Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze dalej na wschód 06.09.04, 19:46 A jeśli bylibyście kiedykolwiek w Jordanii i w drodze powrotnej do Polski, zapragnęlibyście odwiedzić Indie, to po czterech godzinach lotu, znajdziecie się w całkiem odmiennej kulturze, gdzie można posłuchać tego www.bbc.co.uk/radio3/world/ram/awmalka.ram Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jeszcze dalej na wschód 06.09.04, 20:26 Bochnia śpi. N. Huta śpi. A co nowego zdarzyło się dzisiaj w pieknej Wieliczce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: jeszcze dalej na wschód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:03 wpadłam dopiero teraz do domu, rozglądnę sie tylko i wejdę w wirtual cześć kgeorge :) poszukam jeszcze takiego Langa.... kgeorge - strony się nie otwierają, oj, nie Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: remonty 06.09.04, 21:12 Wieliczka 06-09-2004 Na ulicy Dembowskiego Remont chodnika przy ulicy Dembowskiego ma potrwać do końca października, ale jest szansa, że prace zakończone zostaną wcześniej Kilka dni temu rozpoczął się długo oczekiwany remont chodnika ul. Dembowskiego w Wieliczce. Prace prowadzone są po obydwu stronach drogi, na odcinku 720 metrów, począwszy od parkingów przed wiaduktem kolejowym w stronę Krakowa. Do końca października chodnik przy ul. Dembowskiego - podobnie jak odnowione już odcinki na ul. Słowackiego (260 m) i Mickiewicza (41 m) - pokryty zostanie nową nawierzchnią z czerwonej kostki brukowej. Koszt renowacji chodników przy trzech ulicach - prace te prowadzone są w ramach jednego przetargu - to około 250 tys. zł. Inwestycja finansowana jest w równych częściach przez Starostwo Powiatowe i gminę Wieliczka. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: korubcja w Wieliczce 06.09.04, 21:16 Ponadto sprawa odwołania przez burmistrza Józefa Dudę Krzysztofa Kiędry z Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej, opiniującej projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla wielickiej gminy, miała wydźwięk i kontekst sytuacyjny inny niż odnotowałam w mojej relacji. Mianowicie - Krzysztof Kiędra nie tyle jest postrzegany jako zwolennik budowy hipermarketów, ale występuje jako pełnomocnik sieci sklepów Le Roi Merlen i Makro i w ich imieniu złożył około 7 miesięcy temu do Urzędu Miasta wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy - jest więc w tej sprawie stroną. Dlatego też Wielicka Izba Gospodarcza, zrzeszająca ponad 90 podmiotów gospodarczych, prowadzących działalność produkcyjną, handlową i usługową na terenie miasta i gminy Wieliczka, protestowała, gdy w grudniu ubiegłego roku Krzysztof Kiędra powołany został - z wojewódzkiej listy ponad 100 architektów, którzy mogą być członkami takich komisji - do trzyosobowej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej dla gminy Wieliczka. W lutym bieżącego roku WIG wystąpił do burmistrza z pisemnym wnioskiem o odwołanie Kiędry. Burmistrz zwlekał z decyzją, a podczas kwietniowego spotkania z członkami WIG powiedział, że Kiędrę odwoła, po czym 28 kwietnia rozwiązał Komisję Urbanistyczno-Architektoniczną. Wielicka Izba Gospodarcza otrzymała w tej sprawie pismo z datą 28 maja, w którym burmistrz Józef Duda stwierdził, że "w związku z rozwiązaniem gminnej komisji urbanistyczno-architektonicznej sprawa odwołania Krzysztofa Kiędry z jej składu stała się bezprzedmiotowa". Za moją pomyłkę wszystkich zainteresowanych serdecznie przepraszam. JOLANTA BIAŁEK Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 06.09.04, 21:19 >kgeorge - strony się nie otwierają, oj, nie musisz ze strony ftp://ftp.pik-net.pl/pub/win95/rp8-complete2-u1-setup.exe pobrać plik Real Playera i zamontować go w systemie Juz kiedyś to przerabialiśmy, pamietasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 06.09.04, 21:57 Powiem wam teraz zagadkę i kto odpowie na nią prawidłowo będzie miał jutro wolny dzień - powiedziała pani do dzieci w klasie. - Zagadka brzmi następująco: Kto powiedział, "Jeżeli chcecie aby Ameryka zrobiła coś dla was, musicie zrobić coś dla Ameryki"? - John F. Kennedy - odpowiedział jeden z chłopców. - Bardzo dobrze - pochwaliła nauczycielka - Możesz jutro nie przyjść do szkoły. - Ale proszę pani ja jestem Żydem i moi rodzice na pewno nie pochwaliliby tego pomysłu. - W takim razie dam szansę innemu dziecku i zadam jeszcze jedną zagadkę - powiedziała pani - kto powiedział: " Miałem marzenie..."? - To był Martin Luther King - odpowiedział drugi chłopiec - Brawo! Masz jutro wolny dzień. - Ale proszę pani ja również jestem Żydem i moi rodzice także nie pochwalą tego. Jasiu nie mógł juz dłużej wytrzymać i krzyknął: - Pieprzeni Żydzi! - Kto to powiedział?! - zawołała pani - Adolf Hitler, do zobaczenia pojutrze! - odkrzyknął Jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 06.09.04, 22:05 Ulotka dla Zydów: Siedziec to nie grzech (PAP) W samolocie mozna sie modlic na siedzaco; wstawanie i blokowanie przejsc moze przeszkadzac innym pasazerom, a nawet prowokowac konflikty - ostrzegaja izraelskie linie lotnicze El Al w specjalnej ulotce opracowanej przez szacownych rabinów. Wielu ortodoksyjnych zydów modli sie podczas lotów, wstajac w tym celu z miejsc. Niepotrzebnie wstaja - glosi ulotka - bo "siedzenie, to nie grzech". Rabini wyraznie zalecaja modlenie sie "w malych grupach, bez wstawania z miejsc". Nalezy tylko dopilnowac, zeby w poblizu nie bylo "nagosci" - zastrzegl jeden z rabinów, nawiazujac do "nieskromnie" ubranych pasazerek. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 06.09.04, 22:08 www.folk.com.pl/pliki-mp3/Eleni-Milosc-jak-wino.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Eleni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:38 bardzo melodyjne ma piosenki, lubię ja jutro mam dużo jazdy, więc nie wiem kiedy wejdę, wracają ludziska jeszcze z wakacji , z nad morza i trzeba ich przywieżć wieczorem poczekaj , coś wkleję jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kawały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:34 dobre, bo polityczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:30 i tak nic z tego nie zrozumialam i nie potrafię tego zainstalować, to tak jakbym Cie uczyła wirtualnie robić na drutach ;))) teraz sobie pospiewamy z moim kotem, to ten w środku www.wotch.com/funstuff/view.cfm?page_id=23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:49 "To już kiedyś powiedział "Kibic" (Urban) w Kulisach - kto to jeszcze pamięta. Dramat jaki ostatnio się wydarzył, będzie świetnym pretekstem i przyzwoleniem na wszelkie dzialania w Czeczenii. To nie Czeczeni są winni, to polityka Rosjan, którzy bardzo sprytnie wykorzystają ostatnią tragedię. Ramię w ramię ze Stanami staną przeciwko terroryzmowi i za przyzwoleniem opinii publicznej będą czerpać zysk z ropy (zabarwionej na czerwono). A u nas znowu zawiedzeni co niektórzy, że ktoś z zapałkami nie podkradł się do ogniska, że biały proszek to śnieg a ten czarny na twarzy to rzemieślnik kominiarz a nie arabski terrorysta. Ech polska rzeczywistość i wielka polityka." to jest cytat jednego forumowicza i boję sie , ze moze mieć rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:03 dobranoc, musze już opuścić stanowisko Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 06.09.04, 23:08 Terroryzm to czwarta wojna światowa. Trzecia - zimna wojna - skończyła się w 1989 roku. Teraz wybuchła następna,wojna pomiędzy biednym południem, a bogatą północą. Terroryzm można wykorzenić zwalczając jego przyczyny, podobnie jak chorobę zwalcza się po jej dokładnym zdiagnozowaniu. Ale wtedy bogaci muszą podzielić się swym majątkiem z biednymi.(bo trudno uwierzyć aby ich pieniądze pochodziły z rzetelnej pracy. Patrz Kulczyk i nasi inni pożal sie Boże kapitaliści) A to jest już ciężko zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 19:33 będę bardzo pózno na forum, znów wyjeżdzam pozdrawiam bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 20:43 czekając na sympatyczną uczestniczkę forum, oraz stukając w klawiaturę (ze znanego powodu) będę słuchał Jej music-axis.com/media/Samira_Said/Rouhi/Rouhi.mp3 jesli sie w niej nie gustujecie to macie to www.folk.com.pl/pliki-mp3/Slawa-Przybylska-Krakowska-kwiaciarka.mp3 pozdrawiam Wszystkich, Panią Grete też. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 21:21 "W pewnym miasteczku w Stanach mieszkał sobie mały Icek. Koledzy z podwórka cały czas się z niego naśmiewali, wyzywali go od pógłówków, i co jakiś czas, żeby udowodnić, że brak mu piątej klepki dawali mu do wyboru dwie monety - pięcio- i dziesięcio- centówkę. Icek zawsze wybierał 5-centówkę - jak mówili robiący sobie z niego żarty - ponieważ jest większa. Pewnego dnia właściciel miejscowego sklepiku, który miał już dość tych ciągłych naśmiewań się z małego Icka, wziął go do siebie i powiedział: - Słuchaj Icek - ci chłopcy robią Cię w balona - przecież musisz wiedzieć, że dziesięciocentówka jest więcej warta niż pięciocentówka. Powiedz mi czemu zawsze wybierasz pięciocentówkę ?? Icek z uśmiechem na twarzy odpowiedział: - Jakbym choć raz wziął dziesięciocentówkę, to przestali by to robić - a tak już zarobiłem ponad 20 dolarów..." Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 21:29 znalazłem coś takiego www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0609607995/ref=ase_thenizkorproject/104-5447382-3299951?v=glance&s=books jak Wam się podoba ten dysk ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 21:44 Kilku terrorystow przed napadem siedzialo w areszcie........ www.newsru.com/russia/07Sep2004/ter.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 22:02 Poczytajcie co Nas czeka. tygodnikforum.onet.pl/1183920,0,7416,922,artykul.html Krakus, przyjacielu, należy uczyć się arabskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 22:10 lekcja pisania للتحميل : قف على الاغنيه واضغط بالزر الايمن للماوس ثم اختر عمليه الحفظ من اغاني المقاومه آهِ .. جَرِّب وبات الليل بالفلـوجة واسمع هديــر البحر يلطم روجـه من اغاني المقاومه طكن جيلات البرنو والهاون ثار هبت موصل وديالى واهل الانبار zobaczymy co z tego wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 22:21 ta strona i w takim wydaniu, będzie kiedyś bardzo przydatna www.google.com/intl/ar/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 22:23 a wyszukiwarka tak będzie się prezentować www.google.com/search?hl=ar&ie=UTF-8&q=%D9%88%D9%8A%D8%A8&btnG=%D8%A8%D8%AD%D8%AB+Google&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 07.09.04, 22:44 i takie strony będziemy oglądać www.iwebu.com/beauty/categories.php?cat_id=8&page=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:09 he, he - ale stronko na dobranoc niestety , dziś już mój czas minąl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Galicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 20:49 Wczoraj na Dworcu kupiłam sobie książkę - Z czego śmiała się Galicja. A że Wieliczka związana była z Galicją to taki wierszyk galicyjski Mamy niby- wolność wszelką; Mamy prasę co bez maski, Głosić może niby- prawdy; Mamy rządu niby- łaski; Brak nam niby- ptasząt mleka, Niby tylko - z ikna szyby; Słowem srasznieśmy szczęśliwi ! - Ale zawsze tylko niby ! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Galicja 08.09.04, 21:12 a czy precla krakowskiego też kupiłaś ? Najlepsze były wtedy, gdy wracało się, po całym dniu nauki do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Galicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 21:28 tak, to bieganie z peronów na peron za pociagiem podmiejskim, bilet podmiejski a co robiłes jak sie spózniłeś na pociąg ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Galicja 08.09.04, 21:32 dzieki za wiersz > a co robiłes jak sie spózniłeś na pociąg ? za 20 minut był następny Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Galicja 08.09.04, 21:54 był taki pociąg o godzinie 15.30 do Krynicy i Zagórza, którym dojeżdżało się do Prokocimia. W barze na Szpicu wypijało sie kufel piwa i wsiadało sie do pociągu Kraków - Wieliczka, który wyjeżdżał z Krakowa o godzinie 15.40. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Galicja dla kg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 21:12 Już nieboczszka Austryja z Wiednia aż po Kraków śtrekę fu-fu zbidowała prościutki przez Maków A jak się jezdziło ? Mój ty panie Janie... Komfortowo eksperesowo Austryjackie gadanie. Ciuchcia, ciuchcia, ciuchcia ciuchcia panie Janie Ciuchcia, ciuchcia, ciuchcia austryjackie gadanie Zaciął sie pan ? Nie ciuchciaj pan ! Co pan taki srogi ? Nieboszczka Austryja budowała drogi mosty i gościńce cesarskie i bite. Lubiał cesarz Franz der Erste trasy przyzwoite Ciuchcia panie święty parskała, ciuchciała kiedy bacia twa kochana w dziadku się kochała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Galicja dla kg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:03 kgeorge - zgloś sie do Wieliczki - zglosił sie kolega z klasy C - JESTEM CIEKAWA CZY ZGADNIEMY - kto to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:05 Od 13 września kierowcy jadący w stronę Wieliczki muszą być przygotowani na dalsze utrudnienia w ruchu w związku z postępującą budową krajowej trasy nr 4. Ruch samochodów osobowych na kierunku Kraków - Tarnów "puszczony" zostanie przez Wieliczkę ulicami: Krakowską - Narutowicza, Piłsudskiego i Niepołomicką. Natomiast samochody cięższe niż 5 ton, a wiec przede wszystkim tiry kierowane będą na krajową "czwórkę". Taka jest przynajmniej koncepcja Dyrekcji Krajowej Dróg i Autostrad. Koncepcja, bo mimo że kolejny etap prac na "czwórce" i związane z tym zmiany w ruchu pojazdów mają rozpocząć się już w najbliższy poniedziałek, wielickie starostwo i Zarząd Dróg Powiatowych nie otrzymało w tej sprawie żadnych pism, a jedynie ustne informacje. Warto zaznaczyć, ze podczas wczorajszego spotkania, jakie zorganizowane zostało w tej sprawie w starostwie, zabrakło przedstawiciela Dyrekcji Krajowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:07 Wieliczka 08-09-2004 Kłopoty transportowe ETZ zamiast szynobusu Tradycyjny szynobus nie kursuje już pomiędzy Krakowem a Wieliczką. Zastępuje go chwilowo zwykły skład osobowy ETZ (elektryczny zespół trakcyjny). Przyczyną zamiany była awaria szynobusu kursującego na linii Nowym Sącz - Tymbark. Krakowski Zakład Przewozów Regionalnych zobowiązany umowami do zabezpieczenia tamtego połączenia skierował do Sącza w trybie pilnym właśnie "wielicki" szynobus. Kursuje on tam na wydłużonej jakiś czas temu linii między Nowym Sączem a Tymbarkiem. Gdy zakończy się spowodowany awarią remont "sądeckiego" szynobusu, obydwie maszyny powrócą na swoje macierzyste linie. Istniał wprawdzie pomysł pozostawienia "wielickiego" szynobusu na linii sądeckiej - jako większego i dysponującego większą mocą, a przez to lepiej dostosowanego do tamtejszych warunków - jednak ostatecznie nie uzyskał akceptacji. Kursujący aktualnie do Wieliczki elektryczny skład osobowy oferuje pasażerom więcej miejsca, jednak jego eksploatacja na deficytowej linii wielickiej jest dość droga. Kolejowe połączenie Kraków-Wieliczka ruszyło na podstawie umowy między władzami samorządowymi a PKP w styczniu 2002 r. Jednak już we wrześniu tego roku PKP zredukowały 19 pociągów na tej trasie. Konkurencja linii busowych oraz MPK była zbyt silna, a zbyt wielu pasażerów wybierało samochodowe środki komunikacji, przez co połączenie kolejowe było silnie nierentowne. Mimo akcji promocyjnych, np. obniżek cen biletów w okresie wakacyjnym czy wprowadzenia stałej promocji na bilet w wysokości 2,20 zł nie udało się przyciągnąć większej ilości pasażerów. Niektóre pociągi do Wieliczki przynosiły wpływy rzędu 3 proc. kosztów eksploatacji. Dzięki współpracy z Urzędem Marszałkowskim pod koniec lutego bieżącego roku udało się uruchomić między stacjami Kraków Główny - Wieliczka Rynek cichy i znacznie tańszy w eksploatacji szynobus. Koszt jednego autobusu szynowego wyniósł 4,632 mln zł. Dwuczęściowy pojazd o długości 27 m ma do 80 miejsc siedzących i tyle samo stojących. Jest również przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Według zapewnień producenta, dzięki lekkiej konstrukcji i napędowi spalinowemu koszt eksploatacji szynobusu jest co najmniej sześć razy mniejszy niż najmniejszego składu kolejowego napędzanego energią elektryczną. Dzięki zastosowaniu autobusu szynowego rentowność linii wielickiej wzrosła z 11 do 29 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 08.09.04, 22:17 jesli jeszcze masz to zdjęcie zrobione po maturze, jest to zapewne człowiek stojący obok mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:24 ale masz szczęście :) zaraz popatrzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:33 trzeba kończyć, jutro idę prawdopodobnie na film Ja Robot z mlodziażą - mogę być pózno wieczorem Zabawa bez wysiłku przypomina potrawę bez soli - to komentarz po meczu :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 08.09.04, 22:54 trzeba będzie odmarażać samochód lot spi smacznie, bedzie cieplo dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 19:16 wyjeżdzam, zaraz będe - spójrzw niebo i to cudownie zachodzące slońce będe oglądać Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 09.09.04, 20:49 witaj nie mam takiego szczęścia, podziwianie zachódu słonca z domowych okien jest dla mnie nie osiągalne.Natomiast jego wschód mogę oglądać w pełnej krasie. A dzisiaj rano myslałem, że samolot B 737 będzie lądował na Krzemionkach. Leciał chyba 100 m nad ziemią, gdybym miał pod reką procę to bym go upolował. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 09.09.04, 22:00 Jesli ktos ma jeszcze glowe do powaznej polityki to uprzejmie informuje, iz w Sarajewie meczet rosnie za meczetem, za pieniadze szejkow, ma sie rozumiec. Dzieki 'przyjaciolom' z USA, ktorzy poprzez misje 'milujacych' pokoj samolotow otworzyli miekkie podbrzusze Europy dla zywiolu muzulmanskiego. Trudno o lepszy przyklad 'przyjazni' amerykansko-europejskiej... Premier Izraela Ariel Szaron byl przeciw bombardowaniu Serbii przez USA. Mozecie to pojac? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 09.09.04, 22:04 >Ariel Szaron byl przeciw bombardowaniu Serbii przez > USA. Mozecie to pojac? to dla niego www.ewa.bicom.pl/karaoke2/k242.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 23:23 kgeorge - wpadam z rozbiegu, wiele spraw, ale musze wam powiedzieć , ze w niedziele jadę z gośćmi do kopalni soli - możesz mi powiedzieć Kgeorge - do której w niedziele jest czynna kopalnia ? śliczne dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 16:54 drugie pytanko - czy cos wiesz o koncercie jutrzejszym Edyty Gepert - na dziedzińcu Wawelu ? nie wiem jak dzisiaj bedzie ale idę na film Ja Robot i nie wiem o której wróce podtrzymuj Wieliczke by nam nie upadła ostatnio cos jestem zabiegana bardzo pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge To warto zobaczyć i przeczytać 10.09.04, 19:48 witam Was www.georgewbush.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Dzisiaj wyjątkowy dzień. 10.09.04, 19:54 Witam Nie wiem czy pamiętacie, ale dzisiaj jest Dzień Piłkarza. Zapewne nikt go nie odwołał, a został ustanowiony na okoliczność zdobycia przez naszą piłkarską drużynę, złotego medalu olimpijskiego. Pamiętacie gdzie i kiedy to było ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge stare mapy 10.09.04, 20:03 tutaj też jest Wieliczka, z lat............ to poszukajcie lazarus.elte.hu/hun/digkonyv/topo/3felmeres.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: stare mapy 10.09.04, 20:16 >możesz mi powiedzieć Kgeorge - do >której w niedziele jest czynna kopalnia ? 19.30, ale bilety należy wykupić 1.5 godziny wcześniaj (tak przekazał mi znajomy) Jak bedziesz mieć trochę szczęścia, możesz spotkać tam człowieka z którym chodziliśmy do szkoły >czy coś wiesz o koncercie jutrzejszym Edyty Gepert - na >dziedzińcu Wawelu ? były ogłoszenia na afiszach porozlepiane na mieście, nic więcej nie jestem wstanie Ci powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: stare mapy 10.09.04, 22:04 a jutro i w niedzielę pamiętajcie, że www.skansen.koti.com.pl/pl/imprezy/retro2004/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: stare mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:01 kgeorge - dopiero wróciłam, byłam w Kijowie i wracałam z kibicami Cracovi, dużo wrażeń jutro wszystko opisze dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: stare mapy 11.09.04, 20:37 puk, puk jest tam kto ? Ja już jestem przy stronie 23, idzie mi to trochę topornie. Ale z uporem do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: stare mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:12 jestem witam plany mi sie ciągle zmieniają, wczoraj byłam w Kijowie, ale obok grała Cracovia i bylo tłoczno, hucznie i wesoło. Pełno kibiców z puszkami piwa i szalikami. Ogromne zamieszanie. Pogoda doskonała na spacery. Do końca września będe miała taki nawał pracy. Czy już rozwiązałeś sprawę kolegi z klasy ? teraz przeglądne wpisy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: stare mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:17 ależ mapa szczegółowa, chocoaż jestem zwolenniczką ujrzenia wszystkiego na własne oczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Dzisiaj wyjątkowy dzień. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:15 Zapewne nikt go nie odwołał, a został ustanowiony na okoliczność zdobycia przez > > naszą piłkarską drużynę, złotego medalu olimpijskiego. > > Pamiętacie gdzie i kiedy to było ? pamiętam na Olimpiadzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Dzisiaj wyjątkowy dzień. 11.09.04, 21:19 ale kiedy ? chyba znów zostanę kibicem Czerwonych Pasów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:18 właśnie nie wim co z tymi samolotami, ostatnio tak nisko latają, obciązone sa czy co ? ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 21:24 >Czy już rozwiązałeś sprawę kolegi z klasy ? Zajrzyj do Wieliczki, masz tam od Niego pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 21:44 juz byłam, wiesz, że to wszytko zaczyna nabierac barw :) Nie jade do kopalni, jutro wyruszam na Rynek Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 22:07 zawsze na Rynek (krakowski)wyrusza nasz mistrz Korzeniowski, ciągnąc chetnych trafnym okresleniem "na rynek marsz" Idziesz Jego śladem ? Pamietaj o Wierzynku, serwują tam dobre golonko. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 22:35 my mamy ulubioną knajpkę Tacco na Poselskiej i tak już zostało, żanych nowości , chyba , ze ksiązkowe na Rynku A Ty dalej do ciuchci jak w każdą niedzielę ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Podziemny koncert 11.09.04, 22:37 Wieliczka 11-09-2004 Podziemny koncert Z okazji 26. rocznicy wpisania wielickiej Kopalni Soli na listę UNESCO jutro o godz. 19 w kopalnianej komorze Warszawa odbędzie się wieczór muzyczny. Wystąpi Reprezentacyjna Orkiestra Górnicza. W programie utwory Rossiniego, Ellingtona, Maricone i Straussa. Koncert poprowadzi Krzysztof Bochenek. Patronat medialny nad imprezą sprawuje "Dziennik Polski", TVP3 Kraków, Radio Kraków i "Panorama Powiatu Wielickiego". Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 22:41 Rano porobię trochę zdjęć w Krakowie, popołudniu może w Wieliczce. Jeśli zdążę, bo muszę zawitać na moment do Rabki, tam może też spotkam parowóz. Będzie dzisiaj okrągła liczba ? Zobacz co dzieje się u konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 22:59 będzie, zabierajmy sie do pracy a masz skaner ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 23:00 właśnie mam zepsuty ten skaner i nie mogę robić zdjęć własciwie to nie wiem co bedę jutro robić , ale może wemę samochód i pojade przed siebie z córką i nawet może zawitam do Wieliczki, a myślałam o jeżdzie do Rabki, bo tam kiedyś córka spędzala wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 23:02 nie wiem dlaczego , ale mlodzi jeszcze nie chcą jechać do kopalni , wola jakies zajazdy tak więc jutro okaże się co będę robić najlepsze są wyjazdy niezaplanowane ale wyjade pózno, gdzieś o piątej Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 23:02 syn tez tam bywał, jest to do bra baza wypadowa na Turbacz Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drogi 11.09.04, 23:06 wędrowała jakimś szlakiem , ale gdzieś bliżej na Turbaczu byłam z klasą na wycieczce i pamiętam to schronisko w którym nocowaliśmy dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 23:06 kiedyś w jeden dzien, pokonałem tę trasę tam i z powrotem bite osiem godzin marszu, z małym odpoczynkiem na Turbaczu Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drogi 11.09.04, 23:26 etam, ja dzisiaj pójdę spać nad ranem. Dużo mam jeszcze roboty do zrobienia, a jutro przecież niedziela, czas relaksu i odpoczynku. www.folk.com.pl/pliki-mp3/powiedz.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego znam 12.09.04, 20:57 jak Ci minął dzień, bo mnie w spokoju, chyba to znasz (tylko trochę cierpliwości) www.geocities.com/thorbar.geo/Brothers_in_Arms.mid www.geocities.com/thorbar.geo/Sultans_of_Swing.mid Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:28 jestem, oglądałam Kraków nocą, byłam na Rynku i w księgarniach, kupowałam ksiązki, byłamw Tacco - to wszystko wieczorem, a w dzień kosiłam trawę i spotkanie w ogrodzie - pogoda była doskonała , siedzialo sie przyjemnie, jeszcze byłam na Krzemionkach pokazać mlodym jak obsadziłam je drzewami i jak teraz wygląda teren - kgeorge - to juz jest las, nawet nie wiedziałam, ze w ciągu 12 lat z malutkich drzeweczek powstanie puszcza, aż sie boję teraz wejść, by jakiś wilk mnie nie zjadł, a jechałam do babci z prowiantem :) słucham Twojej muzyczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domix Re: Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:40 Popieram, Knopfler oraz Dire Straits to moja ulubiona muzyka. Żałuję, że ubiegłoroczny koncert MK w Spodku nie doszedł do skutku.Byłoby czego posłuchać... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego 12.09.04, 22:51 Jeśli jesteś z Krakowa lub okolic to zapraszamy Cię na Pierwszy Zlocik Fanów Marka Knopflera w Krakowie - 25 września o godzinie 12.00 w Klubie Boro - Rynek Główny 27 / koło Piwnicy pod Baranami / Karaoke, wyświetlanie koncertow i takie tam..... knopflerowskie rzeczy :))) 27 wrzesnia ukazuje sie nowa plyta "Shangri-La", oraz plyta brata Davida Knopflera "Ship od dreams" - sliczna plyta, nastrojowa muzyka www.geocities.com/thorbar.geo/Money_for_Nothing.mid Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego 12.09.04, 22:59 i na zakończenie dnia "Bilet do Nieba" www.geocities.com/thorbar.geo/Ticket_To_Heaven.mid a o lesie na Krzemionkach popiszemy jutro dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Marek Knopfler, najlepszy gitarzysta jakiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:03 dobranoc www.wotch.com/funstuff/view.cfm?page_id=55 wszystkie myszki na noc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge to dla A, jeśli nas gdzieś czyta 13.09.04, 22:04 to dla A, jeśli nas gdzieś czyta www.geocities.com/killtown/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge to dla A, jeśli nas gdzieś czyta, kto to napisał 13.09.04, 22:06 Kto to napisał? (...) "Piszę te słowa w Hajfie, w Izraelu, gdzie nie sposób wejść do sklepu, restauracji czy urzędu bez badania detektorem metalu i rewizji bagażu, z damskimi torebkami włącznie. Gdzie odprawa biletowa na lotnisku przypomina przesłuchanie policyjne. Gdzie dziennikarzom zagranicznym nie wolno wysłać żadnej korespondencji bez zgody wojskowego cenzora. Podaję te przykłady nie dlatego, by były szczególnie drastyczne - na Terytoriach Okupowanych dzieją się rzeczy nieporównanie gorsze, zaś obywatele Izraela powyższe restrykcje akceptują i popierają." (...)"Właśnie dlatego, że Izrael jest praworządną demokracją od ponad pół wieku krwawo walczącą o przetrwanie, tu właśnie można się przekonać, jakie są skutki owej walki. Zbrodnie wojenne z reguły wychodzą na jaw, lecz karane są rzadko, a kary są niewspółmiernie niskie. Przez wiele lat tortury w izraelskich więzieniach bywały tolerowane, a umiarkowane formy dręczenia więźniów - pozbawianie snu, oślepiające światło czy ogłuszająca muzyka - były wręcz legalne. Dopiero dwa lata temu izraelski sąd najwyższy jednoznacznie ich zakazał, lecz według wiarygodnych relacji więźniów i obrońców praw człowieka stosowane bywają nadal. Dzieje się tak dlatego, że tortury czasem są skuteczne. Trudno się dziwić biciu pojmanego wspólnika terrorysty, skoro jest szansa, że pod wpływem bólu zdradzi towarzysza zbrodni przygotowującego kolejny zamach. Od tak wymuszonych zeznań zależeć przecież może życie dziesiątków ludzi." Napisał to Dawid Warszawski w GW. serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2254749.html?as=2&ias=3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge dla przestrogi o fotoradarach 13.09.04, 22:15 Rito, uważaj szczególnie na te przy ulicy Wielickiej miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2281157.html?nltxx=1077762&nltdt=2004-09-13-04-04 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge dobrej nocy 13.09.04, 22:33 Na dobranoc coś spokojnego www.geocities.com/thorbar.geo/Why_Worry.mid Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dla przestrogi o fotoradarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:41 staram sie jeżdzić bezpiecznie, relaksująco i bez nerwów, dla mnie jazda to wypoczynek najczęściej mężczyżni szarżują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: monitoring IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:44 Wieliczka 13-09-2004 Już w listopadzie Dodatkowe kamery i monitoring całodobowy Jeszcze przed końcem roku w centrum Wieliczki zainstalowane zostaną kolejne cztery kamery i zorganizowany będzie monitoring całodobowy. Komisja Budżetu, Mienia i Rozwoju Gospodarczego wielickiej Rady Miejskiej zaaprobowała przeznaczenie na ten cel 100 tys. złotych. - Gotowa jest już specyfikacja, przetarg odbędzie się jeszcze we wrześniu. Instalowanie kamer i organizacja całości przedsięwzięcia to kwestia około trzech tygodni. Myślę, ze ruszymy ze wszystkim od listopada - kiedy będą już dodatkowe kamery, uruchomiona zostanie w Straży Miejskiej nocna zmiana, będzie więc stały wgląd całodobowy w to, co dzieje się na ulicach miasta - mówi Kazimierz Hankus, komendant wielickiej Straży Miejskiej. Przypomnijmy, ze jak na razie pięć kamer pilnujących wielickiego bezpieczeństwa pod stałą obserwacją jest w godzinach pracy Straży Miejskiej, a wiec od godz. 6 do 22 w dni powszednie i od 6 - 16 w soboty. W godzinach nocnych i w niedziele obraz pokazywany przez kamery jest nagrywany i później analizowany, ale jest to jednoznaczne z brakiem stałego wglądu w nocne życie Wieliczki. Sprawa ta była przedmiotem wielu dyskusji i koncepcji od pewnego już czasu - rozważane było między innymi zainstalowanie całodobowego monitoringu w Centrum Powiadamiania Ratunkowego tworzonego przez wielickie starostwo w Parku Kingi. Być może ruszy z miejsca również sprawa podciągnięcia światłowodu do Powiatowej Komendy Policji na ul. Jedynka, gdzie policjanci tak czy inaczej pełnią całodobowe dyżury. - Prosiłem wspierające nas firmy, aby oszacowały, ile dokładnie by to kosztowało. Aktualnie robiona jest dla nas bezpłatnie taka analiza, obejmująca między innymi sprawdzenie stanu studzienek kanalizacyjnych, którymi trzeba by poprowadzić ewentualny światłowód do komendy policji. Konkretne sumy i liczby powinny być znane już niebawem - mówi Kazimierz Hankus. Dodatkowe cztery kamery zainstalowane zostaną: na ulicy Zamkowej, na skrzyżowaniu ulic Dembowskiego i Daniłowicza, przy ul. Mickiewicza 8 i w rejonie siedziby Instytutu Pamięci Narodowej przy ul. Słowackiego. (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domix Re: monitoring IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:14 Pamiętam jak będą w 1985 roku w Niemczech rozmawialiśmy z tambylcami o monitoringu. Strasznie byli niezadowoleni z instalowanych tam wszędzie kamer podglądających ludzi. Odbieali to jako ingerencję w swoją prywatność. W końcu nie ma pewności, że nagrania są wykorzystywane tylko w tzw. "dobrej wierze" a z czasem nie staną się czyms na kształt "teczek SB". Teraz są archiwizowane a z czasem stana się materiałami operacyjnymi, które będą mówiły kto, z kim, gdzie... Ciekawe, że u nas nie ma żadnej dyskusji na ten temat. Może to wina terrorystów? Zwiększone poczucie zagrożenia? Zgoda na koszty bezpieczeństwa? Ciekawe prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: monitoring IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:30 ja tam nie jestem za monitorowaniem, przypomina mi to Orwella, taki podgląda ludzi, tylko patrzeć jak nam beda płytki wstawiać do mózgu nie ma jak to dawne czasy i wolność i swoboda i dziewczyna mloda ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
domix Re: monitoring 14.09.04, 21:53 Gość portalu: rita napisał(a): > nie ma jak to dawne czasy i wolność i swoboda i dziewczyna mloda ;)))))))< Tak, tak nawet monitorowanie nie byłoby groźne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: monitoring IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:39 ja to nie wiem , po co monitorowanie w Wieliczce skoro wszyscy sie znają , wszyscy wiedzą wszystko, chyba tylko jako dowód Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:45 Wieliczka 13-09-2004 Dla szkół Konkurs o powiecie wielickim Dzisiaj rozpoczyna się siódma edycja powiatowego konkursu pt. "Wieliczka i powiat wielicki: historia - zabytki - atrakcje turystyczne". Rywalizacja szkół podstawowych i gimnazjalnych dotycząca znajomości dziejów wielickiego rejonu ma już kilkuletnią tradycję. Po raz pierwszy zorganizowana została w 1998 roku - wtedy pod hasłem: historia i atrakcje turystyczne "solnego zagłębia" - a od roku 2000 i utworzenia powiatu jej zakres został poszerzony również o tematykę związaną z zabytkami innych części wielickiego powiatu. W tym roku udział w konkursie zgłosiło dziewiętnaście szkół podstawowych i dziewięć gimnazjów. Placówki reprezentować będą trzyosobowe drużyny, które przez najbliższe dwa miesiące uczestniczyć będą w wycieczkach, prelekcjach i spotkaniach z ciekawymi osobami - najbliższe zajęcia 21 września, o godz. 9 w sali "Magistrat" - po czym przystąpią do pisemnego etapu konkursu, który wyłoni uczestników finału. Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach otrzymają tytuł "Młodego Miłośnika Starej Wieliczki". Szkoły chętne do historyczno-turystycznej rywalizacji można jeszcze zgłaszać u organizatora konkursu - w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wieliczce. (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: polemika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:47 Wieliczka 13-09-2004 Listy, polemiki Raz jeszcze, mam nadzieję ostatni, zabieram głos w dyskusji jaką wywołał burmistrz Wieliczki sławnym już stwierdzeniem, że "budowa parkingu 'przy kominie' nie leży w interesie miasta". Pragnę zakończyć dyskusję na łamach "Dziennika", ponieważ w pełni zgadzam się, iż powinna się ona toczyć w samej Wieliczce. Od kilku lat obserwujemy systematyczny wzrost liczby turystów odwiedzających kopalnię. Na wzrost odwiedzin w kopalni wpływa wiele czynników, m.in. odpowiednie zagospodarowanie obiektu, potrzebna infrastruktura, wygląd obiektu, jakość oferowanych usług, jakość obsługi, promocja. Dokładnie te same czynniki wpływają na decyzje gości o odwiedzeniu centrum miasta i zwiedzaniu innych jego zabytków. Odpowiedzialny za promocję miasta burmistrz ma zatem gotową odpowiedź na pytanie: dlaczego turyści nie zwiedzają miasta? Nie jest to bynajmniej wina kopalni, jak wielokrotnie sugerowano. Od 1992 roku, po katastrofalnym wycieku w poprzeczni Mina i znacznym załamaniu się ruchu turystycznego, odnotowujemy z roku na rok wzrost ilości turystów. W tym roku w ciągu ośmiu miesięcy do kopalni przyjechało już ponad 684 tys., w tym ponad 300 tys. gości zza granicy. Liczba turystów odwiedzających kopalnię i odwiedzających inne zabytki Wieliczki jest obiektywnym wskaźnikiem pokazującym skuteczność podejmowanych działań zarówno w kopalni jak i w mieście. Pytam zatem, jakim wzrostem odwiedzin może pochwalić się miasto? A przecież o wiele łatwiej jest skłonić osobę, która już jest w Wieliczce, do pozostania i zwiedzania innych zabytków miasta, niż przekonać ją, że warto przyjechać, niejednokrotnie z odległego kraju, do kopalni. To zdecydowanie trudniejsze, bardziej czasochłonne i kosztochłonne działania. Jakże zatem ułatwione zadanie mają władze miasta Wieliczki, które nie muszą zabiegać o przyjazdy gości, bo tym od lat zajmuje się kopalnia. Z punktu widzenia interesu miasta należałoby więc zadbać o to, by do kopalni przyjeżdżało jak najwięcej turystów (i o to skutecznie kopalnia zabiega), miasto natomiast powinno chcieć i umieć rozbudzić u turystów potrzebę poznania innych, cennych zabytków Wieliczki. W tym miejscu warto przypomnieć pewną wspólną inicjatywę podjętą w ramach WLOTU- u - gościom kopalni proponowano zwiedzanie miasta elektrycznymi wózkami (na wzór Krakowa), szybko jednak oferta ta znikła z Wieliczki. Opinie turystów były jednoznaczne, choć dla nas przykre: "zaniedbane centrum, nie ma co oglądać". Pan burmistrz wyraźnie nie chce rozmawiać na te tematy, a ja jako dyrektor kopalni mógłbym stwierdzić, że to nie moja sprawa. Ale ja w tym mieście mieszkam i tym bardziej zabolało mnie stwierdzenie pana burmistrza, że celem mojego działania jest "zamknięcie miasta przed turystami". To wręcz nieuczciwe. Moja rodzina jest związana z Wieliczką od pokoleń, ja również wybudowałem tutaj swój dom, bo kocham Wieliczkę. Ale jak może zrozumieć te emocje burmistrz, jeżeli on w Wieliczce tylko bywa. Wielokrotnie namawiałem pana burmistrza do podjęcia działań mających na celu zainteresowanie turystów centrum miasta. Działania te wymagają oczywiście pewnego wysiłku ze strony miasta. Chlubnym przykładem jest jedynie aleja Jana Pawła II, przedsięwzięcie, które udało się zrealizować po latach przekonywania pana burmistrza, że warto. To miasto może być wygodne dla mieszkańców i piękne dla turystów, gdybym nie był tego pewien, nie kontynuowałbym tej dyskusji i nie powtarzał oczywistych prawd. Profesjonalizm, z jakim się spotka turysta, estetyka tego, co zobaczy przed i po wyjeździe z kopalni, zdecydują o tym, czy zechce zostać w Wieliczce dłużej. Każde działanie poprawiające istniejący stan rzeczy jest w szeroko pojętym interesie kopalni i Wieliczki wbrew temu, co twierdzi burmistrz miasta. My uczymy się wiele od naszych gości, którzy są coraz bardziej wymagający. Gdyby pan, panie burmistrzu, również zechciał wsłuchać się w głosy współczesnych turystów, sytuacja w Wieliczce na pewno nie wyglądałaby tak jak wygląda, a powyższa dyskusja na łamach "Dziennika" pewnie nigdy by nie miała miejsca. Dyrektor Kopalni Soli "Wieliczka" Zbigniew Zarębski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dobranoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 23:10 www.bethynha.com.br/apenas-lamento.htm piękna dobranocka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzien dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:43 a po nocy przychodzi dzień a po dniu znów noc malo mam czsu spróbuję intensywniej pracować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zoska - pamiętacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:49 Wieliczka 14-09-2004 Prorodzinna Jadźka z Wieliczki, w którą wcielił się Andrzej Masny Turniej zakończyło wspólne zdjęcie startujących w nim drużyn "Zośka", rzut wałkiem do celu czy jedzenie pączków na czas to tylko niektóre z konkurencji, w których zmierzyli się samorządowcy w zorganizowanym w Niepołomicach I Turnieju Gmin Powiatu Wielickiego. W zawodach wzięły udział drużyny z: Biskupic, Kłaja, Niepołomic i Wieliczki. Jako piąty wystartował zespół dziennikarzy złożony z przedstawicieli Radia RMF FM, Blue FM, Panoramy Powiatu Wielickiego i "Dziennika Polskiego". Pierwszą konkurencją, w której zmierzyli się zawodnicy była popularna niegdyś gra uliczna "zośka". Szybko okazało się, że podbijanie piłki, a raczej niewielkiej wielkości piłeczki, nie jest zadaniem prostym. Jedno, dwa, maksymalnie osiem podbić. Kolejnym zadaniem był rzut ministerialną teczką, która tak naprawdę okazała się zwykłą tekturową teczką. Różne były techniki rzutu: pionowa, pozioma, przy ziemi. Prawdziwym przebojem okazał się jednak "piłkopalant" - jak nazwali organizatorzy rzut wałkiem do ruchomego celu. Niewielu osobom udało się trafić choćby jeden raz. Natomiast fenomenalnym, bo trzykrotnym trafieniem popisał się Krzysztof Bularz z Radia Blue FM. W kategorii konkurencji kulinarnych zawodnicy zmagali się w jedzeniu pączków na czas oraz piciu piwa przez słomkę. Na koniec było coś z mody. Do pań należało ubranie jednego z zawodników w damską kreację. Dominowała dowolność, co dało się zresztą zauważyć w efekcie dokonań pań. Niepołomice stworzyły Gienię, która - jak powiedział burmistrz Stanisław Kracik - jest osobą sprzątającą w urzędzie. Wieliczka przedstawiła Jadzię - kobietę rosłą, zgodnie z preferowaną przez nią polityką prorodzinną spodziewającą się dziecka. Biskupicka Pelagia, niemieszcząca się w skrojony trochę zbyt ciasno strój, kusiła swoimi nogami. Medialna Krzysztofa z piwem i papierosem nie wzbudziła sympatii widzów. Nie to, co zgrabne ruchy indiańskiej dziewczyny z Kłaja. Panie, niczym modelki, zaprezentowały się przed publicznością, która wybrała najładniejszą z nich. Najlepszą drużyną turnieju okazała się reprezentacja Biskupic, która wystąpiła w składzie: Małgorzata Badur, Kazimierz Borzęcki, Andrzej Musiał, Janusz Strojny, Ryszard Kulma. Drugie miejsce zajęły prowadzone przez burmistrza Stanisława Kracika Niepołomice, z którym wystartowali: Teresa Kuźma, Stanisław Ptak, Zbigniew Hauser, Marian Zaręba. Kolejne miejsce przypadło Wieliczce, którą reprezentowali: Anna Gallas-Dropińska, Lech Pankiewicz, Andrzej Masny, Janusz Kmiecik, Jakub Rynduch. Czwarte miejsce przypadło przedstawicielom gm. Kłaj: wójtowi Janowi Majerzowi, Alfredzie Majerz, Katarzynie Piotrowskiej-Ryś, Marcinowi Rysiowi, Janowi Matiasikowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: sesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:51 Podczas dzisiejszej sesji nadzwyczajnej wieliccy radni dyskutować będą nad uchwałą w sprawie zaciągnięcia w Wojewódzkim Funduszu Ochrony środowiska pożyczki na wymianę kotłowni gazowej w budynku wielofunkcyjnym w Węgrzcach wielkich i zmianami w uchwale budżetowej. Początek obrad o godz. 17 w sali "Magistrat". ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: drzewko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:52 Wczoraj w ogrodzie przy klasztorze Ojców Reformatów w Wieliczce od samego rana najwięcej mówiono o drzewku jerozolimskim - co dalej z iglicznią? Jak ją leczyć, a przede wszystkim czy jest szansa, aby wielicka legenda, licząca już 102 lata, ozdrowiała? Mówiono przede wszystkim o drzewku, ale nie wyłącznie... - Wykonujemy pierwszy etap prac. Przede wszystkim trzeba zregenerować korzenie. Do jesieni iglicznia powinna nabrać trochę sił. Jeśli przetrwa zimę, a ważne jest, aby było jak najmniej suchych wiatrów, to jest szansa - choć niewielka - że uda się legendarne drzewko uratować. Na wiosnę rozpoczniemy drugi etap leczenia - mówił dendrolog Stefan Kisielowski, który drzewkiem zajmuje się społecznie ilekroć tylko jest taka potrzeba. Przesuszenie bryły korzeniowej - tak brzmiała diagnoza na temat przypadłości wielickiej legendy. Dlatego też, aby usprawnić "oddychanie" korzeni, ziemia wokół drzewka została spulchniona i bardzo obficie podlana - gleba bez problemu wchłonęła jednorazowo około 500 litrów wody. Igliczni przycięto również gałązki i zakonserwowano tzw. laktobalsamem tkankę drzewa, ze szczególną pieczołowitością zaś okolice u nasady pnia, gdzie obok starej i zabliźnionej już "rany" opatrywanej w 1992 roku pojawiła się świeża zgorzel. - Przyczyną powstania "rany" były prawdopodobnie mechaniczne uszkodzenia, tego typu ślady powstają na przykład wtedy, gdy ktoś kopie w pień drzewa. Dodatkowo zgorzel zaatakowana została przez grzyb - hubę siarkową. Na chore miejsce położymy preparaty grzybobójcze, odżywcze i utwardzające. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, "rana" powinna się zabliźnić i nie zagrażać zdrowiu drzewka. Zrobimy również wokół igliczni na razie prowizoryczne ogrodzenie, aby turyści nie obrywali na pamiątkę młodych gałązek i nie ubijali ziemi w pobliżu pnia - opisuje zabiegi wokół legendy Stefan Kisielowski. Mowa była przede wszystkim o drzewku, ale wczoraj odżyły również inne koncepcje na poprawienie wizerunku klasztornego ogrodu, w którym jest dużo miejsca, które mogłoby stać się atrakcyjne dla turystów. Choćby niegdysiejsze oczko wodne, które z powierzchni ziemi zniknęło w Wielki Piątek 1992 roku i zwiastowało wtedy to wszystko, co nadeszło niewiele później - katastrofę w wielickiej kopalni. Dziś po "oczku" pozostało zarośnięte wgłębienie, i tylko porastające jego brzegi szuwary świadczą o tym, że w tym miejscu była kiedyś woda. - Można zrobić tutaj "wgłębnik", w którym zbierałaby się woda i wyciąć trawy do pewnego poziomu - niedużo pracy, a efekt byłby bardzo ładny. Niegdyś w okolicach Wieliczki wodnych oczek było sporo i stanowiły ważny element przyrodniczy, a teraz nie ostało się już ani jedno - mówi Stefan Kisielowski i dodaje, że o atrakcyjności niektórych miejsc stanowią drobiazgi, które dopiero zebrane razem i wskazane turystom sprawiają, że dane rejony uznane zostają za ciekawe i warte obejrzenia. Inny tego typu pomysł to postawienie wśród klasztornych drzew pasieki. - Nie musiałaby być "żywa", to mógłby być taki pszczeli skansen z zabytkowymi ulami, tym bardziej że kiedyś w tym miejscu była pasieka - mówi Stefan Kisielowski, dodając, że dobrze byłoby, aby zebrało się kilku "specjalistów - wizjonerów" i popracowało nad wizerunkiem Wieliczki, bo inaczej miasteczko zginie i przyczyną tego nie będzie bynajmniej choroba legendarnego jerozolimskiego drzewka... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge taki dziwny świat 14.09.04, 22:40 Brytyjscy patrioci pobili i skopali muzulmanina, ale w dobie globalnej wojny przeciwko teroryzmowi nic im sie nie stanie. W koncu nie popelnili antysemityzmu, za co natychmiast zostaliby zwolnieni. www.guardian.co.uk/terrorism/story/0,12780,1302028,00.html Okazuje sie ze w ramach globalnej wojny przeciwko teroryzmowi jest rabat na zycie kazdego Irakijczyka, ktore teraz kosztuje jedynie dwa i pol tysiaca baksow. online.wsj.com/article/0,,SB109462833529412117,00.html?mod=world_news_whats_news to i tak duzo, zmarly Amerykanin, ktory placi rozne formy podatkow, przez cale dorosle zycie, jest wart 250 $, bo tyle otrzymuje jego najblizsza rodzina od Social Security Administration.Wartosc czlowieka okresla n.p. Departament Stanu, za Bin Ladena placa 30 milionow, za zabojce pracownikow CIA 5 milionow. Hussejn byl wart 25 milionow itd. Przecietny przestepca w USA tylko 1000$, w tym samym czasie USA reklamuje sie jako kraj rownych sobie ludzi itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Lady Writer 14.09.04, 22:47 www.geocities.com/thorbar.geo/Lady_Writer.mid dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Lady Writer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:12 www.bethynha.com.br/ainda-amo.htm również dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Lady Writer 15.09.04, 20:11 USA sa winne , ze terror wzrasta , to wlasnie Amerykanie otworzyli szkolki terroru w Iraku, a teraz sie dziwia, ze biora udzial w zajeciach praktycznych tych szkol. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Marta Stewart - czy ją pamiętacie ? 15.09.04, 21:30 Ulubienica amerykańskich gospodyń domowych, gwiazda telewizyjna Martha Stewart zrezygnowała z procesu apelacyjnego i poprosiła, aby jak najszybciej osadzono ją w więzieniu. Stewart oświadczyła, że w ten sposób chce zamknąć sprawę oskarżeń o przestępstwa giełdowe. Na Marcie Stewart ciąży wyrok 5 miesięcy pozbawienia wolności i 5 miesięcy aresztu domowego, między innymi, za składanie fałszywych zeznań. Dziennikarka została oskarżona o to, że dokonała nielegalnej sprzedaży akcji firmy ImClone na kilka dni przed gwałtownym spadkiem ich wartości na giełdzie. Według prokuratury, Stewart pozbyła się wartych 51 tysięcy dolarów akcji po otrzymaniu od swego przyjaciela poufnej informacji o spodziewanych kłopotach firmy. Za ten czyn groził jej wyrok do 10 lat więzienia. W lutym nowojorski sędzia uznał zarzut za bezpodstawny. Jednak miesiąc później ława przysięgłych skazała Stewart na karę więzienia i aresztu domowego za inne czyny: utrudnianie śledztwa oraz składanie fałszywych zeznań. Martha Stewart mogła walczyć o uchylenie wyroku w sądzie wyższej instancji, ale zrezygnowała ze procesu apelacyjnego, który mógł potrwać nawet rok. "Chcę mieć ten koszmar za sobą" - oświadczyła podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku. Stewart powiedziała ze łzami w oczach, że ma nadzieję iż w marcu przyszłego roku będzie już wolną kobietą i znów będzie mogła się zająć uprawą domowego ogródka. A czy wiecie kto Jej "pomógł" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Marta Stewart - czy ją pamiętacie ? 15.09.04, 21:40 oto Jej "królestwo" www.marthastewart.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Marta Stewart - czy ją pamiętacie ? 15.09.04, 21:49 a tutaj zobaczcie Jej urodę metropolis.japantoday.com/tokyofeaturestories/403/tokyofeaturestoriesinc.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Marta Stewart - czy ją pamiętacie ? 15.09.04, 22:10 Witam Piekna kobieta ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: koncert 15.09.04, 22:12 Wieliczka 15-09-2004 Jubileuszowy koncert Koncert odbył się w ciekawie zaaranżowanej komorze Warszawa Po obchodzonym uroczyście w ubiegłym roku srebrnym jubileuszu wpisania Kopalni Soli w Wieliczce oraz zabytkowego centrum Krakowa na Pierwszą Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, przyszedł czas na kolejną rocznicę tego wydarzenia. Z tej okazji odbył się w komorze Warszawa koncert "Słynne marsze i melodie świata", w którym wystąpiła Reprezentacyjna Orkiestra Dęta Kopalni Soli "Wieliczka". Prowadzeni przez dyrygenta Adama Czyżowskiego muzycy przywitali się z publicznością marszem "P.O.S." kompozycji uznawanego za polskiego króla marszów Edwarda Maja. W dalszej części koncertu zabrzmiały jeszcze trzy marsze: "Pod gwiaździstym niebem" J.P. Sousa, "Florentyński pochód" J. Fucika oraz "Radetzky marsz" J. Straussa. Po dynamicznych marszach i uwerturze "William Tell" G. Rossiniego zabrzmiały popularne melodie, jak choćby: "Oh, pretty Woman", "Everybody loves somebody" czy collage "Moment For Moricone" w aranżacji J.de Mey. Muzyczne spotkanie w podziemiach Wieliczki zakończył "Can, can" J. Offenbacha. Koncerty upamiętniające wpisanie Kopalni Soli w Wieliczce na Światową Listę UNESCO będą odbywały się co roku. Patronat medialny nad koncertem sprawował "Dziennik Polski". Tekst i fot. B. Pasek Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przerwane obrady 15.09.04, 22:13 Wieliczka 15-09-2004 Przerwane obrady Komisja do sprawy planu zagospodarowania Co oznaczają zawarte w projekcie planu zagospodarowania dla gminy Wieliczka zapisy: przeznaczenie lokalne, pojedyncze obiekty, odpowiednia ilość miejsc parkingowych, a także w jaki sposób przewidziane jest skomunikowanie terenów tzw. Pól Półchłopka przy ruchliwej krajowej trasie nr. 4, gdzie dziennie przejeżdża około 40 tys. samochodów - to tylko niektóre z pytań, które zadawano wczoraj podczas posiedzenia doraźnej komisji do sprawy planu zagospodarowania powołanej w Radzie Miejskiej. Żadne z pytań nie doczekało się odpowiedzi, dlatego też przewodniczący komisji radny Andrzej Masny przerwał spotkanie. - Szkoda czasu komisji i zaproszonych gości, skoro urzędnicy nie są przygotowani do spotkania i nie są w stanie odpowiedzieć na żadne szczegółowe pytanie - mówił Andrzej Masny pod adresem zastępcy burmistrza Krzysztofa Pelca i kierownika Wydziału Urbanistyki i Geodezji wielickiego UMiG, Mariana Brasia, którzy z ramienia Urzędu Miasta upoważnieni zostali do udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące projektu planu. - Zdarza mi się to po raz pierwszy - przerywam dzisiejsze spotkanie - zakończył przewodniczący komisji. Krytyczne uwagi odnośnie precyzji i braków w projektowanych zapisach to nie jedyne kwestie poruszone na wczorajszym spotkaniu. - Nie ma pokazanych żadnych wskaźników charakteryzujących aktualny stan środowiska przyrodniczego, nie ma analizy, jak te parametry będą się zmieniać w związku z działaniami ujętymi w planie zagospodarowania. Dalej - nie wskazano obszarów najbardziej narażonych na hałas komunikacyjny, nie wiadomo, jak zmienią się udziały terenów zielonych i zalesionych w wyniku działań zapisanych w projekcie planu, nie wykonano waloryzacji obszarów przyrodniczych. Połowa prognozy to ogólniki przepisane z ustaw dotyczących tego tematu, ogólniki bez przełożenia na sytuację w gminie Wieliczka - wyliczał radny Janusz Mikuła błędy zawarte w prognozie oddziaływania na środowisko, która przygotowana została wraz z projektem planu zagospodarowania. Termin kolejnego spotkania komisji do spraw planu zagospodarowania nie został na razie ustalony. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przerwane obrady 15.09.04, 22:15 kgeorge - co słychać ? jak przetrwałes taką deszczową pogodę ? Chociaż deszcz był potrzebny, rośliność zaczynała już schnąć Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge To dla 15.09.04, 22:43 ... tych, którzy mają pieniądze: www.pimking-throne.com Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge i znów Wieliczka 15.09.04, 22:47 byłem na pewnej uroczystości, jednym z jej bohaterów był człowiek kiedyś związany z Wieliczką Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: i znów Wieliczka 15.09.04, 22:50 Coś taki tajemniczy, pewna ipreza, pewni goście tylko ja niepewna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: i znów Wieliczka 15.09.04, 22:57 www.folk.com.pl/karaoke/Cztery-rude-koty-Karaoke.mp3 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: To dla kominiarza :) 15.09.04, 22:50 kominki, rózne rodzaje kominków, uwielbiam kominki - tyle ciepła dają Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: To dla kominiarza :) 15.09.04, 22:56 www.bethynha.com.br/ah-pudesse.htm dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: To dla kominiarza :) 16.09.04, 00:08 pa, jestem kominiarzem, jaka nagrode dostane! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Jeszcze raz o Marcie 16.09.04, 20:35 Proces przeciwko Marcie przypomina procesy pokazowe z Rosji sowieckiej. Jej jedyna winą była sprzedaż jej własnych akcji, w momencie dla niej najbardziej dogodnym. Bush planuje następne 4-lata prezydentury, firma na której czele jeszcze niedawno stal obecny vice-prezydent, została złapana na wielu oszustwach, kosztujących tzw. podatników setki milionów. Bush uwikłał USA w wojnę która pochłonęła już ponad 200 miliardów dolarów, nie licząc ofiar w ludziach i zwierzętach. Jak się to ma i tysiące innych do Marty, która miała czelność sprzedać własne akcje, dlatego ze podobno otrzymała poufna informacje, o nadchodzącym spadku ich wartości. Proces ten nosił wszelkie znamiona procesu, dyktowanego przez administracje, potrzebny był kozioł ofiarny dla motłochu. Pisze to z życzliwością, bo p. Martha to przecież Polonicum! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge .....a pani Hillary 16.09.04, 20:38 .....a pani Hillary Clinton, zainwestowała 1000 $ i dzięki owym poufnym informacjom, w ciągu roku zarobiła około 100000 $ na czysto. Rzecz bez precedensu, ale ponieważ była żoną prezydenta, nie było sprawy, podobnie jak wcześniej wraz z mężem, który był wtedy gubernatorem, robili masę brudnych interesów. Jak Ameryka długa i szeroka jest to dziki kraj, inny rodzaj ZSRR i na sprawiedliwość nie ma tam co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: .....a pani Hillary będzie spiewać 16.09.04, 21:17 Serduszko Puka w Rytmie Cza Cza Słowa: J. Odrowąż, Muzyka: R. Żyliński Jak to nigdy, jak to nigdy nie wiadomo Czego trzeba by niemądry przemóc wstyd Czasem słowik albo księżyc komuś pomógł Albo pomógł ten gorący rytm Refren 1: Serduszko puka w rytmie cza cza Miłości szuka w rytmie cza cza Wiruje wszystko w rytmie cza cza Gdy jesteś blisko i gdy patrzę w oczy twe Migoce płomień w rytmie cza cza Pulsują skronie w rytmie cza cza Pocałuj miły w rytmie cza cza Już nie mam siły przed kochaniem bronić się Księżyc nie pomógł wcale Słowik tak samo nie Nagle tu na tej sali Ta jedna cza cza cza cza cza cza cza cza odmieniła mnie Refren 2: Serduszko puka w rytmie cza cza Miłości szuka w rytmie cza cza Pocałuj miły w rytmie cza cza Już nie mam siły przed kochaniem bronić się Jak to nigdy, jak to nigdy... Refren 1: Serduszko puka.... Księżyc nie pomógł... Refren 2: Serduszko puka.... pośpiewajmy sobie trochę, tak z wieczorka przy piwku Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:hej 16.09.04, 21:19 Och, w Wieliczce znów zaśwecilo slońce, kopalnia, kamieniczki i domki wchłaniały promienie słoneczne po tak deszczowym wczorajszym dniu. Jeszcze liście zielone, choć zbliża się pażdziernik, jeszcze lśni końcówka lata. A czy zauważyliście, że dzień któtszy od poprzedniego dnia ? Ciekawe czy w Chinach też ? kgeorge , juz się nie mogę doczekać do co nam przywiezie A , jakimi prezentami nas obdaruje ? Stawiam, że będzie muzyka chińska i poezja. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:koszykarze 16.09.04, 21:21 Prawie 30 młodych koszykarzy, trenujących na co dzień w Uczniowskim Klubie Sportowym REGIS w Wieliczce, spędziło 11 wakacyjnych dni w Sielpi w woj. świętokrzyskim. Jak co roku obóz zorganizowali trenerzy Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego Dariusz Zawiślan i Grzegorz Siemieniec. Piękna pogoda i jezioro kilkadziesiąt metrów od domu wczasowego "Łucznik", w którym mieszkali, sprawiła, że sierpniowy wyjazd był wyjątkowo udany. Najważniejsze były oczywiście treningi, na które codziennie dojeżdżali do hali sportowej w Końskich. Do Wieliczki wrócili pod koniec sierpnia i przygotowują się do tegorocznych rozgrywek. (BAR) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 coś smacznego 16.09.04, 21:23 Pod hasłem "Pożegnanie lata" Powszechna Spółdzielnia Spożywców "Społem" zorganizowała wspólną biesiadę w restauracji "Kryształ", w Wieliczce, na którą zaprosiła wszystkich swoich pracowników. Podczas spotkania nie tylko ucztowano, ale również rozmawiano o sprawach istotnych dla funkcjonowania spółdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:hej 16.09.04, 21:30 Słowackie piwko już sie skończyło, zdrowie Wam służy, czyli moje picie Waszego zdrowie odniosło skutek. Jak -A zacznie pisać po chińsku, to co z tym zrobimy. W październiku, zaczyna się sezon nauki języków obcych. Więc wypadało by zapisać. Krakus uczy się arabskiego, my chińskiego, a regentpcimia ??????????? czekając na odpowiedź, posłuchajcie www.folk.com.pl/pliki-mp3/Jarema-Stepowski-Chlopak-z-Woli.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:hej 16.09.04, 21:38 zwróciłąś uwagę, że spiewa piosenka jest o Woli........ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:hej 16.09.04, 21:41 kgeorge napisała: > zwróciłąś uwagę, że spiewa piosenka jest o Woli........ a co Cie łączy z Wolą ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:hej 16.09.04, 21:40 ja tam czekam na prezenty :) Wam to może przywież chińskie dziewczynki dla mnie może być ryż a wiesz, że China się zmieniają i ponoć ciągną na zachód z inwestycjami, jak i z rowerów przesiadają sie na auta będzie chyba rewolucja samochodowa w Chinach Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:czerwony tulipan 16.09.04, 22:02 www.czerwonytulipan.olsztyn.pl/index.php?m_id=9 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge News from China 16.09.04, 22:02 news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/3661130.stm a chińskie dziewczynki też sa urodziwe ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: News from China 16.09.04, 23:02 pora do spania jutro piatek i znów weekend dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge śliwy 2004 17.09.04, 20:19 dobry wieczór Rito, czy powidła już usmażyłaś. Jeśli jeszcze nie, to uważaj przy smażeniu, bo potem garnki ciężko umyć. Śliwy łąckie ponoć nadają się już do kiszenia. Staszek dzwoniąc, stwierdził, że z tegorocznych będzie wspaniała przyszłoroczna "śliwowica odpustowa". "Daje krzepę, krasi lica, nasza łącka śliwowica". dzisiaj pije Wasze zdrowie z zielonej puszki Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: śliwy 2004 17.09.04, 21:11 Witam, choć nie do smiechu mi dziś, a śliwowica by się przydała, rozlej i mnie , podstawiam kieliszeczek dziś miałam na objad knedelki ze śliwkami powoidełek nie robie, do tego trzeba mieć piec kaflowy, a ja zduna nie mogę znależć Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: znaleziska 17.09.04, 21:16 Wieliczka 17-09-2004 W piwnicznym muzeum Bursztyn w węglu i "Chrystusy niechciane" Kalcyty, ametysty, agaty, jaspisy, bursztyny, odłamki meteorytów, solne włosy św. Kingi, czerwone kamienie Himalajów, rogulka białomorska, skamieniałe pnie drzew, zęby rekinów i niedźwiedzi, wapienie, niektóre sprzed 65 - 70 milionów lat z wyraźnymi odciskami ryby, raka, szyszki, paproci... Ile tego jest? - Około półtora tysiąca tych wyeksponowanych i opatrzonych etykietkami - mówi Stefan Kisielowski, leśnik dendrolog. Kolejne kilka tysięcy minerałów, skamieniałości drzewnych i zwierzęcych czeka jeszcze w pudłach i skrzyniach na oporządzenie. Każde znalezisko ma swoją historię, w której często rolę główną grał przypadek, jak choćby przy jednym z ostatnich, bardzo cennym, wręcz rewelacyjnym odkryciu. - Jak zwykle zamówiłem na zimę węgiel, spaliłem już prawie całą tonę, zostało kilka ostatnich kostek. Wrzucałem je do wiaderka i jedna z nich wydała mi się stosunkowo lekka. Zabrałem ją więc do domu, a tutaj - szczoteczka i pod bieżącą wodę. I coś zaczęło w tym węglu błyszczeć - dokładnie jak w literackich opisach takich znalezisk, kiedy w węglu odnajdywano ślady bursztynu. Okazało się, że w tym są nie tylko drobinki, ale cała bursztynowa płytka. Nie mierzyłem, ale ma chyba około 10 centymetrów wielkości. Wybrałem się od razu do dostawcy węgla i pytam, skąd go przywiózł, a on na to, że bierze tylko z Sierszy. Pojechałem tam i przekopałem całą hałdę węgla, ale już nic więcej nie udało się znaleźć - opowiada Stefan Kisielowski o jednym z ostatnich znalezisk, na pierwszy rzut oka zwykłym kawałku węgla. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w miarę spokojnie 17.09.04, 21:17 W miarę spokojnie Wieliccy policjanci podsumowali wakacyjny okres na drogach powiatu. - W porównaniu z ubiegłym rokiem tegoroczne lato nie przyniosło znacznego wzrostu liczby wypadków na drogach powiatu. Wzrost był niewielki, rzędu około 2 procent - informuje zastępca komendanta powiatowego policji kom. Krzysztof Kühl. ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w miarę spokojnie 17.09.04, 21:25 schlesien.nwgw.de/wioonzanka_goralsko.mp3 słucham tej wiązanki i uwierz,nic mi sie nie chce, kompketnie nic, nie chce mi się klikać, mam doła słuchanie piosenk jest wspaniałą sprawą i pamietaj nigdy nie szukaj szczęścia bo go nie ma można sie tylko czymś cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wierszyk 17.09.04, 21:40 Piosenka o Wieliczce Mam, mam już tego dość Muszę w końcu wrócić tam, gdzie wszyscy byli Zawsze kochali, czasem grzeszyli Po prostu żyli tak z dnia na dzień Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są Czy jeszcze jest budka pełna piw Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są Czy jeszcze jest ta budka pełna piw Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: wierszyk 17.09.04, 22:02 >pamietaj nigdy nie szukaj szczęścia >bo go nie ma >można sie tylko czymś cieszyć i to jeszcze nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: piosenka 17.09.04, 22:06 www.animaturk.com/films/hulya.html fajnie śpiewa Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: piosenka 17.09.04, 22:19 to nie jest muzyka arabska, ale też miła dla ucha a przeczytaj to Jak donosi Izraelska gazeta "Jeruzalem Post", dzięki wystrzeleniu przez Izrael satelity Amos-2, możliwe jest oferowanie przez nich kanałów dla telewizji na terenie Polski i krajów ¦środkowego Wschodu a co za tym idzie także popularnemu nas kanałowi TVN. Przez kilka lat zarobią na naszych mediach 71.5 miliona złotych. Jest to kolejny już przykład dalekowzrocznej polityki Izraela co do nowych technologii i możliwych przyszłych zysków związanych z inwestycjami w tym sektorze. Podoba sytuacja dotyczy dosyć dużej inwestycji w Europejski projekt. www.jpost.com/servlet/Satellite?pagename=JPost/JPArticle/ShowFull&cid=1095052273663 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 19:27 Witam Wieliczkę - witam piękną pogodą i piękną nocą - dzis nowy dzień i całe szczęście, wczorajszy poszedł sobie w świat kgeorge - i jak Ty spędziłeś sobotę ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dzis jest dziś 18.09.04, 21:19 Witaj Rito w zakończeniu pięknego dnia, spędzonego w gąszczu drzew owocowych mojej działki. Śliwy obrodziły ponad stan, jabłka już dojrzewają, ale zapewne nie będą tak smaczne jak grochówki, które kiedyś rosły w sąsiedztwie Twojego domu. Z orzechami laskowymi jest w tym roku trochę marniście, ale jakoś to przeboleję. W zakończeniu dnia odwiedziłem Rabkę, niestety parowozu nie spotkałem, a wiem że jeździł. Widziałem, że nawet wykoszono trawę wzdłuż torów i na samej stacji w Mszanie Dolnej. A teraz czytam sobie frapującą lekturę, jak prokurator przesłuchuje sędziego (panią Piwnik) www.sejm.gov.pl/komisje/kom_orlen/kon16.htm i dochodzę do wniosku, iż pani sędzina mota się w swoich zeznaniach i nie chce odpowiadać na precyzyjnie postawione pytania. (jako sędzia ma pełną świadomość, że za składanie fałszywych zeznań można iść do kicia) Oj dają Jej popalić koledzy z opozycji, będzie ich długo pamiętać. Ponadto nie może pogodzić się z sytuacją, że tym razem nie jest przesłuchująca, lecz przesłuchiwaną i musi często przez pana Wassermanna być „przywoływana do szeregu.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 21:28 a ja czekam na losowanie Lotka - wielka kumulacja 18 milionów do wzięcia, zaraz powinno być losowanie kgeorge, jutro mam zamiar wyjechać w rejony Rabki - jaka tam knajpe polecasz lub gdzieś w Dopczycach czy Gdowie- jadę po poludniu, bo grill mi sie znudzil ja juz serialu Orllen nie oglądam, calkiem sie pogubiłam w Rywinie, wolę książkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 21:33 adrenalinka wysoka- właśnie piłeczki sie toczą Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dzis jest dziś 18.09.04, 21:37 ja też nie oglądam, dlatego muszę czytać przed wjazdem do Dobczyc, jadąc z Wieliczki (przed mostem na Rabie)po lewej stronie drogi jest knajpa o nazwie Carmen, lub coś podobnego. Mażna stosunkowo tanio i dobrze zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 21:45 kgeorge napisała: > jaki wynik losowania? niepomyślny dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 21:43 dziś szampana nie otwieram - trafiłam jedyneczkę tylko ale ,kgeorge, to musi być lepsza knajpa, żegnam gości, jak sie to mowi niedziela pożegnalna - muszę podejść po wielicku, habsburgowsko i z pompą :) Moze gdzies w zajeżdzie jak myslisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dzis jest dziś 18.09.04, 21:52 to na tej trasie takiej nie znajdziesz. proponuje jechać zakopianką i wstąpić w Głogoczowie do Chłopskiego Jadła, lub kawałek dalej, po lewej stronie zakopianki, jest zajazd (nazwy nie pamietam) Własnie tam w dniu wczorajszym odbywały sie "uroczystości integracyjne" moich "służbowych kolezanek i kolegów". Coś powinni pozostawić do jedzenia.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge i znów o Wieliczce 18.09.04, 22:05 Jan Paweł II mianował dwóch nowych biskupów pomocniczych archidiecezji krakowskiej. Jednym z nich jest Ks. Dr Józef Guzek, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Biskup nominat Józef Guzdek ma 48 lat. Urodził się 18 marca 1956 r. w Wadowicach. Maturę zdał w 1975 r. w liceum w Wadowicach, do którego uczęszczał Karol Wojtyła. W tym samym roku został przyjęty do Wyższe¬go Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakow¬skiej; studia na Wydziale Teologicznym ukończył z tytułem magistra teologii. 17 maja 1981 roku otrzymał świę¬cenia kapłańskie z rąk kardynała Franciszka Macharskie-go. Do 1994 r. pracował jako wikariusz i katecheta w pa¬rafiach: św. Piotra i Pawła w Trzebini, św. KLEMENSA w WIELCZCE oraz w kolegiacie akademickiej św. Anny w Krakowie. W latach 1994-1998 pełnił obowiązki pre¬fekta w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiece¬zji Krakowskiej. W tym czasie ukończył studia dokto¬ranckie na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i napisał rozprawę doktorską pt.: „Koncepcja narodu i jego wolności w kaznodziej¬skim przekazie ks. Hieronima Kajsiewicza (na semina¬rium homiletyki, pod kierunkiem ks. doc. dr hab. Edwar¬da Stańka). W kwietniu 1998 r. uzyskał tytuł doktora teologii. Od sierpnia 1998 r. pełni obowiązki kierownika Studium Formacji Stałej Kapłanów Archidiecezji Kra¬kowskiej. Od 1999 r. należy do Sekcji Stałej Formacji Kapłańskiej przy Komisji Duchowieństwa Episkopatu Polski. Należy również do Rady Kapłańskiej i Kolegium Konsulatorów Archidiecezji Krakowskiej. W latach 1999-2001 pełnił funkcję dyrektora Wydawnictwa św. Stanisława BM Archidiecezji Krakowskiej. Od 2001 r. jest rektorem Wyższego Seminarium Duchowne¬go Archidiecezji Krakowskiej. Byłem kiedyś na tych uroczystościach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: dzis jest dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 22:07 ha, ha na okruchy się chyba nie zalapię , bo jednak wybiorę trasę okolic wieliczki, dobczyc , kasinki, muszynki itd - to są piekne trasy, niz pchać sie na zakopiankę - choć, czy ja wiem, pewnie gość jeszcze nie jechał zakopianką, dobry pomysł , pojadę zakopianka , a wrócę wieliczką - dobra trasa ? Pamiętam jak kiedyś wracałam z Rabki i widziałam śliczny zachód słońca, gdzieś w drodze pobocznej na Myślenice, a jutro zapowiadają słońce i pogoda a jak będzie slonce i pogoda slońce i pogoda pojdziemy se....... pamiętasz tą piosenkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: sol w oku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 22:46 www.bethynha.com.br/confidencia.htm śliczne to , piosenka o soli w oku Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: znów dziś 19.09.04, 21:18 no i nic nie wyszlo z podrózy niedzielnej, skonczyło się normalnie w świecie w ogrodzie przy grillu , wszyscy byli leniwi i nic nie pozostalo jak rozmawiać z roślinkami, a mam taki kącik ogrodu , że jeszcze roślinki sa kwitnace jak hibiskus, korale ognika i jakie żółte słoneczne kwiaty. Na pogodę nie ma co narzekać , bylo świetnie, piwo Tyskie , kielbaski - takie malutkie święto okto....... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: znów dziś 19.09.04, 22:00 > ogrodzie przy grillu , > Na pogodę nie ma co > narzekać , bylo świetnie, piwo Tyskie , kielbaski - takie malutkie święto > okto....... to pewnie apteczka domowa była pomocna dzisiejszego wieczora, leki wspomagające prace wątroby takie jak: Cynarex, (obniża poziom Cholesterolu we krwi) oraz Raphacholin, były pomocne a tymczasem sąsiedzi nie marnują czasu, wybierają i już wybrali www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2004/09/040919_germany_elections.shtml dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: znów dziś 19.09.04, 23:08 Wybory do regionalnych parlamentów Brandenburgii i Saksonii przyniosły zmniejszenie poparcia dla wielkich partii i wzrost popularności radykalnych partii prawicowych i lewicowych. Czy mamy już sie bać ? www.bethynha.com.br/casal.htm dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Czy mamy już sie bać ? 20.09.04, 20:11 NO MOŻE JESZCZE NIE, ALE DZIAŁKĘ OLIWĄ MOŻESZ PODLEWAĆ. ...15 lat po upadku komunizmu byli NRD-owcy, rozczarowani reformami, coraz mocniej odrzucaja tradycyjne partie i wybieraja ugrupowania skrajne. W niedzielnych wyborach do parlamentów Saksonii i Brandenburgii sukcesy odniesli neonazisci i postkomunisci. W porównaniu z wyborami przed pieciu laty nowych wyborców zyskali postkomunisci - w obu landach PDS utrzymala silne drugie miejsce (23 proc. w Saksonii i 28 proc. w Brandenburgii). Postkomunistyczna PDS nie do konca odciela sie od zbrodni epoki komunizmu i nadal uwaza, ze socjalizm jest lekiem na wszelkie zło. Porazke poniosly natomiast SPD i CDU. Wyborcy biednych landów byli wyjatkowo podatni na hasla: "Masz dosyc reform rzadu, glosuj na nas". Formalnie w obu landach niewiele sie zmieni - w zadnym z nich do wladzy nie dojdzie ani skrajna prawica, ani postkomunisci. Skrajna prawica bedzie zapewne politycznie izolowana. Postkomunisci zas jako bojowa opozycja beda starali sie wydostac jak najwiecej pieniedzy na cele socjalne z niewielkich lokalnych budzetów. Przewodniczacy saksonskich neonazistów Holger Apfel nie krył zadowolenia z wyniku wczorajszych wyborów w Saksonii, w których jego partia NPD zdobyla ponad 9 proc. glosów i po raz pierwszy od 36 lat weszla do jednego z niemieckich parlamentów. - To wspanialy dzien dla tych Niemców, którzy jeszcze chca pozostac Niemcami - oswiadczyl. Przedstawiciele pozostalych partii: SPD i CDU, Zielonych, FDP i postkomunistów, blyskawicznie wyszli z telewizyjnego studia, w którym toczyla sie powyborcza debata polityków. Tak zapewne bedzie wygladala codziennosc w saksonskim landtagu - bojkot NPD ze strony pozostalych partii. Cele NPD - walka z zachodnia demokracja, UE i "hegemonia" USA, hasla antysemickie i ksenofobiczne - sa bowiem nie do przyjecia dla reszty politycznego spektrum. Takze DVU chce uprawiac w landtagu Brandenburgii "fundamentalna opozycje" - jak przez poprzednia kadencje, w której nie podjela ani jednej inicjatywy ustawodawczej. Wczorajsze wybory przyniosly porazke CDU i SPD. Wprawdzie SPD pozostala na pierwszym miejscu w Brandenburgii, a CDU w Saksonii, ale chadecy stracili w Saksonii wiekszosc absolutna (43 proc., czyli o 14 proc. mniej niz w '99), a SPD zanotowala najgorszy wynik w historii - tylko 9,6 proc. Straty obu partii w Brandenburgii sa mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 20:38 ten człowiek chodził ze mną do szkoły www.onet.pl/678 niebawem mogę stać się Warszawiakiem, tylko ta woda z Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:03 Lepiej nie zostawaj Warszawiakiem, ta elita warszawska wcale mi się nie podoba. Nasz Pilch też opóścił zdradził Kraków dla Warszawy i co - braklo mu weny na następną ksiązkę, tą warszawską w ogóle nie da sie czytać Jadąc wieczorem do Huty oglądałam rożek księzyca i powiedziałam mu dzień dobry, a on odpowiedział chmurkami i ze wstydu się zasłonił - spójrz w okno, moze go zobaczysz zawstydzonego :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: historia 20.09.04, 22:05 Delegacja wielickiej młodzieży uczestniczyła w miniony weekend w ogólnopolskiej, dziesiątej radzie Bractwa Młodych Miłośników Starych Miast. Dwudniowa sesja zorganizowana została w Collegium Novum w Krakowie, w ramach 17. Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich, który w tym roku odbywał się pod hasłem "Tradycja a nowoczesność - tożsamość". W sobotę, podczas jubileuszowej rady bractwa młodzi ludzie skupieni w kole Młodych Miłośników Starej Wieliczki zapoznali się z działalnością podobnych towarzystw z innych miast - w sympozjum wzięli udział przedstawiciele miedzy innymi: Poznania, Przemyśla, Gdańska i Malborka. Przedstawili także swoje dokonania. - Wielickie koło skupia łącznie około 60 uczniów z gimnazjów i szkół średnich. Jego głównym celem jest poznawanie historii i zabytków miasta, promowanie go w środowisku młodzieżowym, kształtowanie lokalnego patriotyzmu i udział w życiu kulturalnym Wieliczki - opowiadała o wielickich miłośnikach Karolina Biros, członkini koła, które założone zostało pięć lat temu, a wiec w tym roku świętuje swój mały jubileusz. Historię dłuższą, bo już dziesięcioletnią ma Bractwo Młodych Miłośników Starych Miast. Federacja, której siedziba mieści się w krakowskim Centrum Młodzieży im. Henryka Jordana przy ulicy Krowoderskiej skupia grupy miłośników z różnych stron Polski - liczba miast współpracujących w ramach bractwa sięga obecnie trzydziestu. Młodzi ludzie zajmują się popularyzowaniem wiedzy o dziejach i zabytkach swoich miejscowości, uczestniczą w różnorodnych tematycznych sympozjach i konkursach. W niedzielę uczestnicy jubileuszowej rady bractwa pod przewodnictwem Kręgu Miłośników Starego Krakowa zwiedzili między innymi centrum sztuki i techniki japońskiej "Manggha", Collegium Maius i Kazimierz. Nie zabrakło również nawiązań do historii sporo nowszej - krakowska młodzież zaprosiła swoich gości również na spacer po Nowej Hucie. Dwudniową sesję zakończył koncert organowy w Bazylice oo. Franciszkanów, w wykonaniu Marka Stefańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cos dla A - CESARSKI TRAKT 20.09.04, 22:07 - Pomysł narodził się w małej mieścinie, jaką jest Wola Zręczycka i został poniesiony dalej przez wspaniałych ludzi - powiedziała na szlabanie dobczyckim pomysłodawczyni "Spotkań na Gościńcu Cesarskim" Izabela Auner-Kargól. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane z okazji 220-lecia głównego traktu cesarskiego prowadzącego z Wiednia do Lwowa. Z liczącego ponad dziewięćset kilometrów traktu, orszak, który wyruszył w sobotę z Myślenic pokonał zaledwie pięćdziesiąt. Zatrzymał się na szlabanie w: Dobczycach, Gdowie, Niegowici, Siedlcu i późnym wieczorem dotarł do dworu Bella Vita w Woli Zręczyckiej. Na czele orszaku jechali na zabytkowych motorach motocykliści, których prowadził dyr. gdowskiego GOK Józef Pluskota. Za nimi podążał równie zabytkowy już autobus jelcz z odkrytą platformą, na której znajdowali się m.in.: wicekonsul generalny Republiki Austrii w Krakowie Reinhard Kogler, prezes Dworu Bella Vita Izabela Auner-Kargól, członkowie MTG Gdovia, przedstawiciele samorządów lokalnych odwiedzanych miejsc i zaproszeni goście, wśród których wyróżniał się góralskim strojem Bartek Koszarek z Bukowiny Tatrzańskiej. Wszystkim przygrywała kapela "Gdowianie". Dalej potężna ciężarówka terenowa z klubu "Żubry" Kraków i samochody osobowe, których przybywało z każdym kilometrem. Po szlabanie dobczyckim, kolejnym miejscem, do którego dotarły "Spotkania" był Gdów, gdzie gości powitał wójt Zbigniew Wojas. W swoim przemówieniu gospodarz gminy nawiązał do historycznego znaczenia ziemi gdowskiej. Miejsce przecięcia szlaków komunikacyjnych i handlowych, postaci takich jak: Henryk Dąbrowski, Ludwik Solski, Jan Paweł II czy Tadeusz Kantor i współczesne, przyjazne oblicze gminy - to tylko niektóre z poruszonych przez Zbigniewa Wojasa wątków. Wszystkie one zawierają się w "Spotkaniach na Gościńcu", które wójt nazwał "niecodzienną lekcją historii". Podkreślenie znaczenia tego przedsięwzięcia znalazło miejsce również w liście gratulacyjnym, który wręczyła prezesowi MTG Gdovia Markowi Więcławowi przewodnicząca rady gminy Cecylia Ciężarek. Podczas szlabanu gdowskiego zaprezentowały się w formach tańca nowoczesnego dzieci z GOK w Gdowie, z minirecitalem piosenki angielskiej wystąpili uczniowie z SP w Targowisku oraz młodzieżowy zespół "B-tony". Na cesarskim trakcie w położonych niedaleko Marszowicach była austeria - miejsce, gdzie zatrzymywano się na noclegi, odpoczynek, podkuwanie koni. Orszak minął Marszowice, kierując się do Niegowici. Drogę tę przemierzył kiedyś Jan Paweł II - największy pielgrzym współczesnych czasów, dlatego przy jego pomniku wikariusz niegowickiej parafii ks. Damian Zając poprowadził modlitwę za wszystkich podróżujących tym szlakiem. O ks. Karolu Wojtyle zdążającym przez pola i łąki śpiewały także panie z KGW "Michalinki". Natomiast dzieci przygotowały tańce regionalne i program satyryczny, w którym obiektem żartobliwych opowiadań był cesarz Franciszek Józef i znany wojak Szwejk. Na zakończenie miał miejsce pokaz podkuwania konia przez kowala Tadeusza Gawina z Gdowa. Bartek Koszarek zobowiązał się, że jeżeli podkują mu konia będzie jeździł wierzchem. I jeździł, wzbudzając dużą sensację wśród gości weselnych, którzy w tym czasie wyszli z kościoła. Młodej parze zaśpiewała także kapela "Gdowianie". Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:10 widziałem go, jak wracałem z Wieliczki. Już wtedy chował się za mgłą. A te korty coś marnie są oświetlone, nie jestem fachowcem, ale komfortu gry przy takim natężeniu światła zapewne nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:12 ale napewno jest nastrój do grania przy takim oświetleniu, gorzej jak pilka wyleci za ogrodzenie to chyba trzeba latarką świecić - nie grałam tam jeszcze przy świetle :) dużo ludzi bylo na kortach ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:18 rita100 napisała: > ale napewno jest nastrój do grania przy takim oświetleniu, gorzej jak pilka > wyleci za ogrodzenie to chyba trzeba latarką świecić - nie grałam tam jeszcze > przy świetle :) > dużo ludzi bylo na kortach ? nastrój jest napewno, ale w tej grze nie o nigo chodzi, (chyba że masz na myśli inną grę) ;) kilka samochodów stało, dwa korty były "zajete", a na jednym stał koszyk z piłkami Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:13 >Na zakończenie miał miejsce pokaz podkuwania konia >przez kowala Tadeusza Gawina z Gdowa. też partacze nie poproszą prawdziwego fachowca ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczanin, Warszawiakiem ? 20.09.04, 22:54 utytułowanego fachowca :) czyli życie na kortach jest, niestety mam ważniejsze sprawy, choć nie powiedziane jest, że ........ teraz lece, jutro znow bede pózno, jeżdzę nazwijmy to oglądać ksieżyc, bo nocka mnie zastaje, może i gwiazdy dojrzę dobranoc www.bethynha.com.br/devaneio.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Kałasznikow uderza do głowy 21.09.04, 20:57 Twórca jednego z najsłynniejszych karabinów automatycznych na świecie Michaił Kałasznikow wprowadza na rynek brytyjski nową "broń" - wódkę, noszącą jego nazwisko. Zawsze chciałem sławić dobre imię mojej broni, czyniąc dobro - powiedział w poniedziałek generał Kałasznikow telewizji Reutera. - Postanowiliśmy więc stworzyć wódkę, nazwaną moim nazwiskiem. Chcieliśmy, żeby to była wódka lepsza od wszystkiego, co dotąd wyprodukowano zarówno w Rosji, jak i w Wielkiej Brytanii. Konstruktora martwi, że jego karabin stał się ulubioną bronią partyzantów i gangsterów na całym świecie. Nie stworzyłem tej broni na potrzeby konfliktów międzynarodowych, stworzyłem ją do ochrony granic mojego kraju - powiedział. To nie moja wina, że rozpowszechniła się na całym świecie. Stało się tak za sprawą jej niezawodności i prostoty. "Dokumentacja techniczna" wódki Kałasznikowa informuje, że zawiera ona 41% czystego alkoholu, jest pędzona ze zbóż zbieranych w Rosji, a woda do produkcji tego trunku pochodzi z jeziora Ładoga. "Instrukcja obsługi" zaleca picie wódki Kałasznikowa w towarzystwie przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Oddech Wielkiego Brata 21.09.04, 21:16 W erze chipow powstało wiele spekulacji na temat implementacji znaku szatana. Wielu twierdziło, ze będzie to mikrochip implantowany podskórnie w prawe ramie lub na czole, inni twierdzili, ze to absurdalny pomysł, mimo, ze został on juz przed paru laty wypróbowany w pewnej amerykańskiej bazie wojskowej, gdzie podskórny chip służył jako identyfikator i równocześnie karta kredytowa w lokalnych sklepach. Tez byłem sceptyczny, az tu nagle... Czytam, ze w night-clubie Baja Beach Club in Barcelona, wprowadzono dla VIP-ow implantaty VeraChip firmy Applied Digital Solutions Inc. VIP-y nawet sie ucieszyły na darmowa promocje(!). Nie wierzycie? Wrzucicie do google "bajabeach" - pierwszy link, tam stoi pod "Original Baja VIP -> [Más información]". Wśród VIP-members ten pomysł znalazł ochocza akceptacje i jest traktowany, jako szczyt wygody, wyraz luksusu i należnej ekstrawagancji. Według insiderow sceny, moda ta znajdzie wkrótce dalszych naśladowców w kręgach entuzjastycznych niewolników mamony na całym świecie. Producenci technologii RFID juz zacierają rece. Numerowane VIP-y? Nigdy bym sie nie spodziewał, ze tacy właśnie zafundują nam 666, ci bogaci, mali i zniewoleni! www.bajabeach.es/ . Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: trzęsienie ziemi w Polsce 21.09.04, 21:36 wiesz, o trzęsieniu - czy myślisz, ze moze byc uszkodzone rury wodociągowe i cieplownicze i enrgetyczne ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś o soli 21.09.04, 21:38 gramatyka w mowie jest jak sól w jedzeniu - takie przyslowie przeczytałam jestem dziś bardzo zajęta , dochodze z biegu Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś o soli 21.09.04, 21:39 kni.prz.rzeszow.pl/~peu/likeu.swf o czym on mowi ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:900 21.09.04, 21:39 jest, jest pomalutku, pocichutku, cierpliwie i spokojnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś o soli 21.09.04, 21:46 apózniłes się - ha, ha czy masz jakąś fajną pioseneczke lub melodię z tego tytułu ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: coś o soli 21.09.04, 21:48 i już jest.......... on mówi trochę nieśmiało i z zawstydzeniem I like you Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś o soli 21.09.04, 21:53 to ładnie mówił, teraz poszukam ładnej dla Wieliczki piosenki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: coś o soli 21.09.04, 21:55 to jest ładne music-axis.com/media/Samira_Said/Lailah_Habeebi/Lailah_Habeebi.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: coś o soli 21.09.04, 22:08 strona sie nie wyświetla ale to jest ładne www.bethynha.com.br/deixa-amor.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: coś o soli 21.09.04, 22:18 www.folk.com.pl/pliki-mp3/2+1-Czerwone-sloneczko.mp3 se you next time Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: coś o soli albo kto komu slodzi? 22.09.04, 15:27 Sa to piosenki o soli??? jak widze temat bardzo "solony", dlatego sie ta strona tak dlugo otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 20:34 Witam. Anglicy szykują na południu naszego pięknego kraju kolejną wielką imprezie. Mają jechać Ty2-911 i Tr12-25 z Chabówki składem sypialno-towarowym. Plan wygląda miej więcej następująco: - 7 listopada: Ranny start z Chabówki, wieczorem zwiedzanie muzeum w Jaworzynie. - 8 listopada: Rano odjazd do Wałbrzycha, cały dzień spędzają na linii Kłodzko - Wałbrzych, dożo fotohaltów. Jeden pociąg towarowy, jeden osobowy. - 9 listopada: Okolice Kłodzka: kopalnia soli w Ścinawce, potem jazda do Kudowy i Stronia Śląskiego, parowóz na każdym końcu składu. Wieczorem jazda do Kamieńca, tam nocleg. - 10 listopada: Nysa, Głochołazy, potem do Racławic. Tam zjazd na linię do baborowa i Polskiej Cerkwi. Dużo fotostopów, wieczorem zjazd do Rybnika. - 11 listopada: 4 parowozy w akcji. Najpierw koleją piaskową do Rud, po drodze możliwe fotostopy. W rudach oczywiście pociąg specjalny z Pw53, potem dalej koleją piaskową do Pyskowic. Tam spotkanie Śląska z dwóją i Tr12 przed szopą na obrotnicy, potem możliwe przejażdżki w budce po okolicznych liniach. Pod koniec dnia wielki grill i jakiś pewnie program rozrywkowy. Możliwość smażenia kiełbasek na łopacie w palenisku. Nocleg. - 12 listopada: Powrót do Chabówki, przejazd z Ty2-911 do Nowego Sącza i z powrotem. Skład towarowy, w obie strony fotostopy. Nocleg w Chabówce. - 13 listopada: To samo, ale z innym składem (nie podają jakim) i koniec imprezy, chyba że... - 14 i 15 listopada: jak będzie odpowiednie zainteresowanie, kurs dla "maszynistów" a'la Howard Jones. TKt48-191 do Zakopca albo Ty2-911 do Nowego Sącza, z 3-4 wagonami retro, w nich będzie można jechać za drobną opłatą. (nie wiem czy to dotyczy wszystkich czy tylko uczestników imprezy). Planowane fotostopy, na linii do Zakopca ograniczone przez ruch planowy. Szykujcie czas i pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 20:37 i ja witam piosenki są relaksujace, wszak jak mawia A Wieliczka to światowe miasto i powinna miec światowe piosenki Uczony wśród ludzi jest jak sól w potrawach; nie ma smaku w jedzeniu, gdy nie doda się soli Najpierw skosztuj, a dopiero mów "Niesłone" sezon ciuchci do Wieliczki chyba się kończy, zaczynają się chlody i deszcze Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 21:34 jeszcze w sobotę i niedzielę masz szansę, póżniej fufu idzie spać do wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 21:56 No, proszę coś drgnęło w polskim sądownictwie, nie jest tak źle. Sad Rejonowy w Bialej Podlaskiej (Lubelskie) orzekł podanie do publicznej wiadomości treści wyroku skazującego Zbigniewa R. za jazde rowerem po pijanemu - poinformował rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie nadkom. Janusz Wójtowicz. Dodał, ze "to pierwszy taki wyrok na Lubelszczyznie, a prawdopodobnie tez w kraju". Orzeczenie sadu zapadło w ubiegłym tygodniu. Po uprawomocnieniu sie wyroku zostanie on podany do publicznej wiadomości wraz z danymi personalnymi oskarżonego przez jednorazowa publikacje w lokalnym tygodniku "Słowo Podlasia" - powiedział Wójtowicz. Wyrok uprawomocni sie 24 wrzesnia, o ile oskarzony nie odwola sie od niego. Zbigniew R. zostal dwukrotnie jednego dnia, 15 lipca tego roku, zlapany na kierowaniu rowerem po pijanemu. Mial 1,6 i 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sad skazal go na 12 miesiecy ograniczenia wolnosci z obowiazkiem nieodplatnej, kontrolowanej pracy na rzecz Gminnego Zakladu Komunalnego w Bialej Podlaskiej przez 40 godzin miesiecznie. Ponadto zakazal prowadzenia pojazdów mechanicznych i rowerów przez trzy lata oraz orzekl podanie wyroku do publicznej wiadomosci. Wójtowicz dodal, ze Zbigniew R. zostal na poczatku wrzesnia znów zatrzymany przez policje, kiedy jechal rowerem majac 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 15 wrzesnia komendant wojewódzki policji Marek Hebda wydal polecenie, aby policyjni oskarzyciele obligatoryjnie wystepowali do sadu o publikowanie wyroków skazujacych kierowców za jazde po pijanemu wraz z ich danymi personalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 22:08 coraz ciężej wchodzi sie na wątek, są klopoty, ciekawe jak A z tego wybrnie czy sie dostanie na szczyt naszego watku lece dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: szlak solny z Chabówki do............... 22.09.04, 22:28 wiem, to juz było, ale posłuchajcie jeszcze raz www.radio.mirusia.pl/radio/muzyka_pliki/Biedrzynska%20Adrianna%20-%20Z%20woli%20dusz.mp3 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge zdążyć przed grypą 23.09.04, 20:39 Witajcie !!!!!!! Czy „zapoznaliście” się już ze szczepionką VAXIGRIP Zbliża się jesienno-zimowa słota. Już pora to zrobić, aby być szybszym od wirusa grypy. www.grypa.com/frontoffice/jsp/welcomepage.jsp?level=HOME z życzeniami zdrowia Wieliczanin Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zdążyć przed grypą 23.09.04, 21:28 Hej, grypa już panuje, wszyscy psikają i kaszlą i noszą pod ręką chusteczki Chyba jakaś mocna seteczka tu coś ponoże śliwowica ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zdążyć przed grypą 23.09.04, 21:33 Wieliczka 23-09-2004 Siatkarki, piłkarze i szachistka W środowe popołudnie w sali "Magistrat" podsumowano sportowe osiągnięcia wielickiej młodzieży z ostatnich kilku miesięcy. Ostatni duży sukces to wrześniowe mistrzostwo Polski w minipiłce siatkowej podopiecznych trenera Jana Mazura z MKS MOS Wieliczka: Eweliny Flak, Natalii Paklikowskiej, Karoliny Ślusarz, Martyny Stolarczuk, Zuzanny Hankus i Joanny Mokrzyckiej. Wcześniejsze dokonania to pierwsze i drugie miejsce wielickich siatkarek w międzynarodowym turnieju w Bergkamen. Natomiast Magdalena Wandas zdobyła mistrzostwo Polski w szachach szybkich podczas lipcowych rozgrywek w Koszalinie. Sportowcy otrzymali pamiątkowe dyplomy, a ich trenerzy i rodzice listy gratulacyjne. (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zdążyć przed grypą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 21:37 jest problem , duży problem, A musi rozwiązać, cięzko jest wejść ,ładuje się długo, a moja cierpliwość się kończy , tak patrząc jak się ładuje Trzeba coś wymyśleć, ale poczekamy na A może dociągniemy do 2000 i następny zaczniemy ten watek z tym samym tytyłem zaznaczając 2000 ale zobaczymy jak sobie A będzie radził ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: zdążyć przed grypą 23.09.04, 21:47 W zdrowym ciele zdrowy duch. Śliwowica i każda inna gorzała tutaj nie pomoże, należy się zaszczepić. Do gry w tenisa należy być zawsze zwartym i gotowym. Nie wolno chorować. A gdzie gracie zimą? Czy i gdzie w Krakowie są ogrzewane korty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zdążyć przed grypą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 21:56 niestety nie trenuję już dzieciaków, zapisałam ich do klubu i spokoj zabawę miałam z nimi przednią, ale sport to cięzki kawałek chleba - naprawdę W zimie trenuje sie na halach, najlepsza jest w Libertowie, kawałek typu zachodnich hal, nowoczesność i komfort Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a w świecie znów piszą o............... 23.09.04, 22:04 Woshington Post W Ameryce znowu pisze sie o " polskich obozach koncentracyjnych " . Mimo wielokrotnych interwencji , zwracania uwagi , prosb i zadan w Ameryce dalej pisze sie nie o niemieckich tylko o " polskich obozach koncentracyjnych " . Gazeta , której tytuł w temacie , wczoraj znowu sie popisała bezczelnością jakiej nie powstydziliby sie szwabski tomaso i pisząc o "Aushwitz" nazwala go "polskim obozem koncentracyjnym " . W świetle naszych często ostatnio uruchamianych interwencji a także ostrych dyplomatycznych not protestacyjnych użycie takich zwrotow nie może być przypadkowe !! . To zaplanowane i ewidentnie obliczone na antypolskość działanie . Kto służy takiej idei ? . Nie mnie to oceniać choć mam swoich faworytow. Niezależnie jednak od tego czyja to konkretnie sprawka , nie da sie ukryć tego , ze dzieje sie to w kraju naszego sojusznika . Gdyby był to sporadyczny przypadek i działanie jednego nie dość czosnkiem najedzonego "amerykanina " , bylby to temat nieistotny i niegodny uwagi bo i osoba pisząca jakby mniej jej godna ale zjawisko jest zbyt częste , ze nie powiem nagminne aby przechodzioc z tym do porządku dziennego . W amerykańskiej "demokracji" zamykanie ust stało sie juz zwyczajowe i dziwie sie , ze administracja rzadowa nie zrobi to tym , którzy szkalują jego najwierniejszego wa......, chciałem powiedzieć nie "wasala" , tylko przyjaciela i sojusznika . Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a w świecie znów piszą o............... 23.09.04, 22:06 na Nich nie ma mocnych, a Kargul znów w telewizji TV4 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: a w świecie znów piszą o............... 23.09.04, 22:27 już oglądam dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: a w świecie znów piszą o............... 23.09.04, 22:43 www.riversongs.com/Flas/lovely.html Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: a w świecie znów piszą o............... 24.09.04, 09:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=16062460 Polacy dalej nie wierza, jak zle o nich w USA pisza ! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a w świecie znów piszą o............... 24.09.04, 18:39 Ambasada polska w USA protestuje przeciw "polskim" obozom ”Ambasador RP w USA Przemysław Grudziński wysłał protesty do mediów amerykańskich po opublikowaniu przez nie sformułowań o "polskich" obozach w czasie II wojny światowej. W niedziele "Washington Post" w podpisach pod zdjęciami z Oświęcimia użył określenia "polski obóz Auschwitz-Birkenau". "Znaczenie użytego terminu rozciąga sie znacznie poza wymiar geograficzny i utrwala fałszywe stereotypy, zniekształcające historyczna prawdę - ze obozy koncentracyjne były założone i prowadzone przez nazistowskich Niemców, a nie Polaków" - napisał ambasador w wydrukowanym w środę liście do dziennika. W innym liście, do tygodnika "Time", ambasador zaprotestował przeciwko określeniu "polski obóz pracy" w odniesieniu do innego z nazistowskich obozów. Niedawno w tej samej sprawie protestowała polska ambasada w Kanadzie”. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Temat: Ludendo discimus 24.09.04, 18:45 W Watykanie powstał nowy słownik współczesnej łaciny. Znalazły się w nim tłumaczenia takich terminów, jak: Punk (punkianae catervae assecla), wino musujące (acre vinum Aemilianum), pizza (placenta compressa), czy OBCISŁE DAMSKIE SZORTY (brevissimae bracae femineae). uczcie się łaciny, bo nie znacie dnia ani godziny ............. --- Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Temat: Ludendo discimus 24.09.04, 19:17 W ten weekend po raz ostatni w tym roku PKP CARGO S.A. uruchomi pociągi retro na trasie Kraków Główny - Wieliczka Rynek - Kraków Główny. Skład pociągu: Tr12-25 + 5 wagonów retro + ET21-57. Rozkład jazdy: skansenchabowka.w.interia.pl/krakow_wieliczka.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Temat: Ludendo discimus 24.09.04, 20:20 Witam, w takim razie z waszej polityki wynika, że to światowe miasto Wieliczka, a szczególnie kopalnia soli powinna wprowadzić specjalne wizy na zwiedzanie kopalni. Jeszcze powinna zrobić specjalne kabiny dla Amerykanów ;))))) A Wieliczka dziś zapewne jest jesienna i to zimno, deszczowo jesienna. Nie taką jesień sobie wyobrażam w Wieliczce. niestety znów mam weekend nieplanowy - jutro mam iść gdzieś do kina,a w niedzielę żegnam goscia, który przedłużył sobie pobyt Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge i coś ze świata 24.09.04, 20:22 In an Oval Office ceremony, Porter Goss was sworn in Friday to head the CIA and lead an intelligence community which has faced intense criticism for failures and faulty information prior to the Sept. 11, 2001, terrorist attacks and the Iraq war. Goss, 65, moved to the CIA from Congress where he represented southwest Florida in the House since 1989. The Senate approved his nomination on a 77-17 vote Wednesday over protests from some Democrats who said he had too many Republican ties for a job that requires independence. A former CIA and Army intelligence officer during the 1960s, Goss is only the second congressman to lead the CIA, following former president and House member George H.W. Bush. Accompanied by his wife, Mariel, and other family members, Goss was sworn in by White House chief of staff Andy Card as President Bush stood nearby. In addition to serving as CIA director, Goss assumes the dual role as head of a loose confederation of 14 other agencies that make up the U.S. intelligence community. Goss succeeds George Tenet, who caught many by surprise in June when he announced he'd resign after seven years, serving two administrations. Should Democrat John Kerry be elected president, he would be expected to pick a different CIA director. Neither Kerry nor his running mate, Sen. John Edwards, D-N.C., voted on the confirmation. abcnews.go.com/wire/Politics/ap20040924_579.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge już jesień 24.09.04, 20:35 Opustoszaly juz nadmorskie kurorty Dzien stracil swoj blask,stal sie krotszy i blady Zaglowki opuscily goscinne porty Bezludne sa plaze i promenady A tak niedawno, zaledwie temu kilka tygodni Tetnilo tu zycie, turystow bawily tlumy Piekac sie w zarze slonca pochodni A opalone ciala dodawaly im dumy Z tesknota czekal bede zatem Przez jesien, zime, do wiosny A po niej juz tylko przywitam sie z latem I znow ujrze ludzi tlum radosny Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: już jesień 24.09.04, 20:38 a teraz jadę przywieźć "michę" na cały następny tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już jesień 24.09.04, 20:47 czyli jedziesz do marketu po prowiant ? grzeją u was, kurcze jak zimno w domu Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:uciekinierzy 24.09.04, 20:49 Wieliczka 24-09-2004 Uciekinierzy Praca w Krakowie, ale potem powrót do miejsc gdzie cisza, spokój i inny krajobraz bez śladu blokowisk i wielkomiejskiego zgiełku - czasem nawet tuż przy "ścianie" niepołomickiej puszczy, bo i tutaj osiedlają się uciekinierzy z miast. - Lwia część przybyszów pochodzi z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:to ciekawe 24.09.04, 20:51 Wieliczka 24-09-2004 W Wieliczce Hala zamiast basenu Za kilka dni w Wieliczce uruchomiona zostanie druga hala sportowa. Będzie ona pełnowymiarowym obiektem sportowym powstałym w miejscu basenu, który przed trzema laty został zamknięty. Swoje mecze ligowe rozgrywać w niej będą koszykarki Górnika, a lekcje wychowania fizycznego odbywać będą dzieci z wielickich szkół. Obiekt jest już prawie gotowy, do niedzieli mają zostać zamontowane siatki zabezpieczające dach przez uderzeniami piłki i to ze strony sportowej będzie koniec inwestycji. Kopalnia Soli w Wieliczce, która jest głównym sponsorem inwestycji, czeka teraz na akceptację złożonego wniosku do Starostwa Powiatowego o zmianie przeznaczenia budynku na halę sportową. Uzyskanie jej pozwoli rozpocząć użytkowanie obiektu. Hala w Wieliczce jest niezmiernie potrzebna, bowiem obiekt Regis jest mały i niefunkcjonalny w czasach, gdy wiele osób chce w okresie zimowym spędzić na sportowo czas i gdy rozwijają się sekcje w Wieliczce i okolicach. Z tego też powodu postanowiono zasypać nieckę po basenie i na to miejsce wybudować halę. Obiekt, który mieszkańcy Wieliczki i okolic pamiętają, niewiele zmienił się na zewnątrz, a także wewnątrz. Pomieszczenia socjalne zostały odnowione i gruntownie wyremontowane, a w miejscu basenu znajduje się hala. Dół po basenie został zasypany i przykryty betonową płytą, na której umocowano nowoczesną podłogę sportową i wyznaczono linie do gry w koszykówkę, siatkówkę, badmintona i piłkę ręczną. W późniejszym terminie mają zostać zamontowanie ruchome trybuny dla kibiców. W jakim stopniu nowa hala wpłynie na rozwój sportu w Wieliczce i powiecie okaże się niebawem. (PAN) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:to ciekawe też 24.09.04, 20:53 Krakowska prokuratura otrzymała opinię biegłego w sprawie sposobu udzielania porad medycznych przez lekarkę z wielickiego Pogotowia Ratunkowego, która piła alkohol podczas pracy. Przypomnijmy, że kobiecie postawiono zarzut narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia ... no widzisz, wszędzie piją :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:to ciekawe też 24.09.04, 21:30 > no widzisz, wszędzie piją :) równam do szeregu i też popijam Heinekena z dzisiejszej dostawy, coby się trochę ogrzać. A jak to nie starczy, to trzeba bedzie rozpocząć na Krzemionkach sezon grzewczy anno domini 2004/2005. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:to ciekawe też 24.09.04, 21:46 chyba najwyższy czas wziąść sie za grzanie, inaczej grzaniec do szklanki by sie zagrzać Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge - , wykład z historii 24.09.04, 21:47 """""""""""""""""""""""""" "Kiedy byłem młody, ludzie nazywali mnie hazardzistą. Gdy zacząłem prowadzić operacje na większa skalę, stałem się spekulantem. Teraz nazywają mnie bankierem. A przecież ciagle robię to samo." Ernest Cassel, bankier króla Edwarda VII W połowie XVI wieku wielki kapitał międzynarodowy skupiał się głównie w Antwerpii, należącej wówczas do Hiszpanii. Nieco później, jego centrum przenosi się do Amsterdamu, gdzie w 1609 roku powstaje Amsterdamsche Wisselbank. Potem przychodzi kolej na Anglję. Powstanie w Londynie rynku papierów wartosciowych należało do XVII wiecznych angielskich innowacji - zwanych wspólnie rewolucją finansow - które się zbiegły z rewolucją angielską (Glorious Revolution) 1688 roku, kiedy to namiestnik Niderlandów Wilhelm Orański zdetronizował swego katolickiego teścia Jakuba II. Obejmowały one: parlamentarne gwarancje dla pożyczek rządowych (1693), które dały początek temu, co pózniej nazwano długiem państwowym (oj znamy to pojęcie znamy!); utworzenie Banku Anglii, któremu zezwolono na wypuszczanie papierowego pieniądza (1694); wprowadzenie bonów skarbowych (1696) oraz ustawę o skryptach dłużnych (1704), dzięki której wszystkie długi stały się zbywalne, a więc dawały się przenosić. Innowacje owe, wprowadzone pod tak dużym wpływem praktyki holenderskiej, że czasem okreslano je mianem "holenderskich finansów", miały ułatwić państwu, wykorzystanie krajowych zasobów w kosztownej wojnie z królem Francji Ludwikiem XIV. Wojna ta wybuchła w 1689 roku, gdyż Ludwik XIV chciał odebrać Wilhelmowi Orańskiemu zagarniętą koronę Anglji. Wojna nie wywołała wcale kryzysu w Angji - przeciwnie - zgodnie z francuskim powiedzeniem "achetez aux canons, vendez aux clairons" ("kupuj przy huku armat, sprzedawaj, gdy dzwięczą trąbki") wybuch wojny pobudził rozwój powstającego angielskiego rynku papierów wartościowych. Gdy Parlament uchwalił ustawę zakazującą importu z Francji, przerwa w handlu zagranicznym zmusiła kupców do znalezienia innego ujścia dla ich kapitału. W licznych nowych spółkach organizowali i finansowali produkcję towarów , które przedtem sprowadzano z Francji. Od czasów wojny domowej (1642-1651) funkcję bankierów pełnili angielscy złotnicy. Udzielali oni pożyczek i tworzyli rynek dla weksli kupieckich (not kredytowych). W latach 90-tych XVII wieku ogólna wrtość weksli będących w obiegu prawdopodobnie przekraczała ilosć pieniędzy Królestwa (Charles Davenant szacował, że na koniec stulecia w obiegu były instrumenty kredytowe o wartosci 15 mln funtów, co o 1/4 przekraczało ilość pieniądza). Kilku autorów zauważyło, że ponieważ kredyt w tej nowej formie cyrkulował, miał wiele cech pieniądza. Jednakże kredyt w odróżnieniu od złota można było stworzyć i zniszczyć. Nie miał on warotosci użytkowej, a jego wartosć finansowa zależała od aktu wiary, od którego wział swoją nazwę (łacińskie credere, creditum znaczy wierzyć). Kredyt był w ciągłym ruchu, nieuchwytny, niezależny, nieokiełznany. Współczesni porównywali go do niestałej młodej panny. "Nie poddaje się przymusowi - pisał ówczesny ekonomista Charles Davenant - polega na opinii, zależy od naszej nadziei i obawy; wielekroć przychodzi nieoczekiwanie i często odchodzi bez powodu, a gdy się go utraci, niełatwo go odzyskać." Kredyt był bratem syjamskim spekulacji, razem z nią się narodził. Ich całkowite rozdzielenie było niemożliwe. Ostatnie dziesięciolecie XVII wieku zrodziło typ samolubów bez zasad, bogaczy, którzy wykorzystywali ówczesne innowacje finansowe dla osobistej korzysci. Na ich czele stali tacy ludzie, jak Josiah Child, bankier i udziałowiec Kompanii Wschodnioindyjskiej, który twierdził, że każdym rządzi zysk, i James Brydges, hrabia (pózniej książę) Chandos, który się dorobił fortuny,jako naczelny płatnik wojsk lądowych. Do mniej poważanych należeli handlarze związani z giełdą, jak księgarz Thomas Gay i kupiec John Hopkins, zwany "Sępem", których zachłanność przeszłą do legendy. Ludzie ci byli ucieleśnieniem nowej ideologii liberalizmu, która w miejsce zasady noblesse oblige wprowadzili osobistą korzyść, a skąpstwu i chęci użycia, wcześniej uznawanym za przywary, przypisała dobroczynne skutki ekonomiczne. Zmiany te były najlepiej widoczne na rynku papierów wartosciowych, gdzie maklerzy i ich klienci dążyli do osiągnięcia osobistych korzysci za wszelką cenę. Czym było tak naprawdę powstanie Banku Anglii (zwanego też złośliwe Starą Damą) dowiadujemy się np. z dwóch książek E. Chancellora "Historia spekulacji finansowych" lub D.Manifolda "Fatima i wielki spisek', W tej drugiej czytamy (str 30): " W 1694 r. grupa Żydów pod przewodnictwem Szkota Williama Pattersona otrzymała od króla Wilhelma pozwolenie działania jako bank w zamian za udzielenie pożyczki dla skarbu (administracji królewskiej) w wysokości 1 200 000 funtów - na lichwę 8 procent ." . Pożyczka ta była jednak obwarowana jeszcze jednym warunkiem, bowiem Patterson i jego kompani zastrzegli się, w ten sposób - "Pożyczymy ci królu , 1 200 000 funtów w złocie na 8 % pod warunkiem , że dasz nam pozwolenie na wydanie tejże sumy w banknotach i pożyczanie jej na 8 % ." W praktyce oznaczało to wyrażenie zgody na robienie pieniędzy z niczego i pożyczanie ich na wysoki procent. Dotychczas bowiem to władca brał odpowiedzialność za emitowanie pieniądza jako odpowiednika pewnych dóbr i kładł na nim swoją pieczęć jako dowód, że pieniądz ten jest legalnym środkiem płatniczym. Jednak uzurpator tronu brytyjskiego Wilhelm, przybyły z Niderlandów, taką zgodę wyraził, co dało początek inflacji i spowodowało iż ów prywatny syndykat zyskał stały monopol na dostarczanie i puszczanie w obieg pieniędzy. Nie wiadomo dokładnie co na taką decyzję króla wpłynęło - przekupstwo czy też działanie tajnych towarzystw, faktem jest jednak to, że w tymże 1694 roku Wilhelm stanął na czele londyńskiej gałęzi wolnomularstwa. Wkrótce wspomniany syndykat nazwał się "Bankiem Angielskim" - "Bank of England" i "nadal pożyczał pieniądze królowi i przy każdej pożyczce, na mocy zezwolenia królewskiego, drukował tyle papierowych pieniędzy, ile wynosiła pożyczka i pożyczał je dalej na procent, a wynosiło go to tyle ile kosztował papier, farba i prowadzenie ksiąg. Wkrótce ludzie ci przekonali króla, aby wziął od nich 16 milionów funtów w złocie, co pozwoliło im wydrukować 16 milionów funtów i pożyczać je na procent. Skoro państwo potrzebowało więcej pieniędzy na swoje sprawy, rząd mógł postąpić rozsądnie i, zamiast pożyczać, puszczać własne papierowe pieniądze. Również odbyłoby się to kosztem papieru i druku. Nie trzeba by było płacić odsetek, którymi obciążony był podatnik. Znów po jakimś czasie grupa, która nazwała siebie Bankiem Angielskim, wpadła na pomysł jeszcze sprytniejszy. Wydrukowano pieniądze na sumę dziesięciokrotnie wyższą niż pożyczono złota i pieniądze te pożyczono na procent. Niedługo potem ów prywatny monopolista, Bank Angielski, zyskał całkowitą władzę nad kasą państwową, a jego pozycja mocniejsza była od pozycji króla lub Gmin ." Tak więc powstanie Banku Anglii stało się punktem zwrotnym w dziejach gdyż za wyjątkiem nielicznych uprzywilejowanych "każdy mężczyzna, każda kobieta i każde dziecko na całym świecie dokłada się do odsetek z długów rządowych wówczas powstałych ." Ta Puszka Pandory, tj. mechanizm "produkowania" pieniędzy przez system prywatnych banków zapoczątkowany u schyłku XVII w spowodował trwajace do dziś istnienie stale pogłębiającej się przepaści między wartością światowych zasobów walutowych, a stanem ich realnego pokrycia w posiadanych i wytwarzanych dobrach materialnych. Dodatkowo w 1971 r. prezydent Nixon, zdecydował się na zniesienie parytetu złota i zachwianie pozycji dolara. Maurice Allais laureat nagrody Nobla - nazwał w 1988 roku globalny system finansowy, który znajduje się praktyc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: - , wykład z historii 24.09.04, 21:49 Ta Puszka Pandory, tj. mechanizm "produkowania" pieniędzy przez system prywatnych banków zapoczątkowany u schyłku XVII w spowodował trwajace do dziś istnienie stale pogłębiającej się przepaści między wartością światowych zasobów walutowych, a stanem ich realnego pokrycia w posiadanych i wytwarzanych dobrach materialnych. Dodatkowo w 1971 r. prezydent Nixon, zdecydował się na zniesienie parytetu złota i zachwianie pozycji dolara. Maurice Allais laureat nagrody Nobla - nazwał w 1988 roku globalny system finansowy, który znajduje się praktycznie w rękach prywatnych - "kasynem gospodarki światowej ". Jak się okazuje miał on ku temu realne podstawy, gdyż choć wielkość wymiany pieniężnej w tym "kasynie" wyniosła 420 miliardów dolarów, to jedynie 12 miliardów dolarów miało pokrycie w dobrach materialnych. Tak więc żyjemy w świecie, gdzie "jest coraz więcej biedaków a coraz mniej bogaczy, przy czym ci pierwsi biednieją jeszcze bardziej, a ci drudzy jeszcze bardziej się bogacą".... Kiedy ten balon pęknie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: - , wykład z historii 24.09.04, 22:03 opanowało mnie dzisiaj "wyjałowienie umysłowe". Nie mogę sobie przypomnieć kto powiedział ..że prawdziwego mężczyzne poznaje się, nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy. Musiał on zapewne posiadać dużą wiedzę o swojej osobowości Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: - , wykład z historii 24.09.04, 22:38 nie wierz w sprawiedliwość a to jest identyczny kot jakiego mam tzn kotkę z biała krawatką www.bethynha.com.br/obrigado.htm sejm dziś był fajny, występowały gwiazdy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: - , wykład z historii 24.09.04, 22:52 > nie wierz w sprawiedliwość oczywiste to jest, bo do sądu idzie się nie po sprawiedliwość a po wyrok dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: - , wykład z historii 24.09.04, 23:01 i to mi sie podoba , do sądu idziemy po wyrok, a nie po sprawiedliwość dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge POEMAT na Renatę: 25.09.04, 21:04 Biega Renia po arenie, piękna niczym Wenus Z MILO, Za nią biegnie biedny Ziobro, w wiadrze niesie owsa kilo. Pani Reniu, Pani Reniu, mam dla Pani dwa staniki, Nie potrzebne Reni TRIUMPHy, skoro w oczach ma QR VIKI. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Towarzysz Oleksy do towarzysza Millera.. 25.09.04, 21:16 Co wyście najlepszego towarzyszu zrobili ? Dlaczego tak ostro ? Nie tak nas uczono !! Zawsze towarzyszu można było liczyć na wasze dowcipne kontrargumenty, z tym uśmiechem, jakże charakterystycznym i szyderczym. Teraz co? Walnęliście jak łysy grzywką o beton ! Czy wam Miller na losie klasy robotniczej i naszej władzy nie zależy? Co ja mam teraz motłochowi powiedzieć ? Że to trochę niestosowne było i pomyliliście się ? Że nie mieliście na myśli Goebbelsa tylko amerykańskiego rzecznika kond.. Kondolize.. Kondolize ? A kto jej takie imię nadał do jasnej cholery!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wazny artykul Roberta Fisk IP: *.ny325.east.verizon.net 26.09.04, 21:04 The worse the situation in Iraq, the bigger the lies that Tony Blair tells us Iraq, remember, was going to be the role model. It would be the catalyst, 'crucible' even, of the new Middle East By Robert Fisk 09/25/04 "The Independent" Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czekamy na prezenty 26.09.04, 21:10 witaj A - mów, mów , co tam w Chinach slychać ? dalej jeżdzą na rowerach ? witam Was oj, wczoraj byłam w Cinema City - co moloch obiekt, pózno wróciła i taka zmęczona. Te świecidełka, ten przepych i ta sztuczność - słowem męczący obiekt. A dziś zwiedzałam Kraków z ksiezycem nad Wawelem - pogoda iście spacerowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: koniec sezonu 26.09.04, 21:18 W ten weekend z dworca głównego w Krakowie po raz ostatni odjedzie do Wieliczki parowy pociąg retro. Sobotnie i niedzielne kursy zakończą utrzymywanie przez PKP nietypowego połączenia w tym sezonie. No wiec kgeorge - zakończyłeś sezon pociągu ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: koniec sezonu 26.09.04, 22:22 rita100 napisała: > W ten weekend z dworca głównego w Krakowie po raz ostatni odjedzie do Wieliczki > > parowy pociąg retro. Sobotnie i niedzielne kursy zakończą utrzymywanie przez > PKP nietypowego połączenia w tym sezonie. > > No wiec kgeorge - zakończyłeś sezon pociągu ? W sobotnim Dzienniku Polski można było przeczytac miedzy innymi: "Zabytkowy pociąg zestawiony jest z lokomotywy parowej z 1921 r. oraz 5 przedwojennych dwuosiowych wagonów produkcji niemieckiej, wycofanych z eksploatacji pod koniec lat 80. ubiegłego stulecia. W drodze powrotnej skład ciągnie szwedzki elektrowóz EP03-01 z lat 50. XX w. Jest to jedyny sprawny elektrowóz z tej serii". jest to tylko częściowa prawda bo wczoraj i dzisiaj zamiast EP03-01, jeżdził ET 21-57. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wazny artykul Roberta Fisk 26.09.04, 22:13 Witaj A, dzieki za pamięć. Jak było ? A tu masz do poczytania. Jeden z najznakomitszych prawników w USA, Stanley Hilton, były szef ekipy Boba Doyle założył sprawę przeciwko Bushowi o odszkodowania pieniężne w wysokości 7 miliardów dolarów za spowodowanie, nadzorowanie osobiste ataków na 9/11. Stanley twierdzi publicznie, że Bush z całym aparatem rządowym jest osobiście odpowiedzialny za 9/11. Podał także przyczynę dlaczego Norad nie reagował na porwanie samolotów. Nie reagował dlatego, że został poinformowany przez dowódzctwo Pentagonu o właśnie przeprowadzanych ćwiczeniach na wypadek takiego właśnie ataku terorystycznego. Dlatego służby Noradu były przekonane, że to jedynie ćwiczenia. Powszechnie wiadomo, że wszelkie taśmy z portów lotniczych Bostonu oraz Nowego Jorku zostały skonfiskowane (podobnie jak wideotaśmy wokół Pentagonu) przez FBI. Te wiadomości są ogólnie dostępne w necie. Tu jest link do wywiadu przeprowadzonego ze Stanleyem. www.serendipity.li/wot/hilton_interview.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Bilans stabilizacji Iraqu 26.09.04, 22:24 ASSOCIATED PRESS As of Friday, Sept. 24, 2004, 1,042 members of the U.S. military have died since the beginning of the Iraq war in March 2003, according to the Defense Department. Of those, 792 died as a result of hostile action and 250 died of non-hostile causes. The figures include three military civilians. The British military has reported 65 deaths; Italy, 19; Poland, 13; Spain, 11; Bulgaria, six; Ukraine, eight; Slovakia, three; Thailand, two; the Netherlands, two; and Denmark, El Salvador, Estonia, Hungary and Latvia have reported one death each. Since May 1, 2003, when President Bush declared that major combat operations in Iraq had ended, 904 U.S. military members have died - 683 as a result of hostile action and 221 of non-hostile causes, according to the military. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: i coś z domu 26.09.04, 23:10 Hej, hej, Ahoj! Haj, Haj ! stawiam żagle, zawijam do portu. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: i coś z domu 27.09.04, 20:23 Witam w Wieliczce Czy wiecie, ze już wszystkie jabłka są wyzbierane, a z reszty robi się bimber. Zaczynamy robić porządki przed zimą, ranki już mgliste , jedynie tyle ciepła co w poludnie. Nie wiem kiedy , ale wydaje mi sie , że już niedlugo będziemy zmieniać czas. W Wieliczce spokój, a na II pr telewizyjnym idą pieśni powstańcze Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: i coś z domu 27.09.04, 21:16 przepraszam, że tak późno ale się zapisałem i trudno było mi przerwać rozpoczęty wątek > Zaczynamy robić porządki przed zimą, ranki już mgliste , jedynie....... dlatego jutro rozpoczynam drugą część urlopu. Będą jesienne porządki w domu, na działce i złoto-brązowe buczyny podziwiane w Bieszczadach. Byliście tam kiedyś? Zostałem "nimi zarażony" podczas jednej z licealnych wycieczek i tak już zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: i coś z domu 27.09.04, 21:25 chyba jeszcze czas na kolorowe liscie, zawsze robię jesienną wycieczkę podziwiającą uroki jesiennych lasów, szczególnie tych mieszanych. Fajną piosenkę śpiewają Pudelsi Dawna dziewczyno, dzisiaj spotkałem Cię Dawna dziewczyno, spojrzałem dzisiaj wstecz Dawna dziewczyno, mineło tyle lat Dawna dziewczyno, gdzie tamten przepadł świat? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: i coś z domu 27.09.04, 21:31 Kiedy bedzie taka mapa Wieliczki? A może już jest? www.modgik.lodz.pl/mapa/mapa_lodzi.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Swiat wyglada dobrze jedynie z Wieliczki IP: *.nycmny83.covad.net 27.09.04, 21:57 Caly sawiat jest przeludniony i za duzo ludzi podrozoje samolotami samochodami. Tlok jest wszedzie nieslychany, a Chiny wypija cala bezyne, ktora miala byc tylko dla nas. Rowniez trudno ich zrozumiec, pisownia nie do rozpoznania. Jest miedzy nami taka granica ze nawet zydzi nie beda w stanie zrozumiec co sie tam dzieje. Jest to wiec nadzieja calej ludzkosci, ale liczba tych ludzio jest poprostu ogromna. Wieliczka nigdy nie bedzie miala mozliwosci gosci wszystkich chinczykow. Po powrocie zastalem mnostwo pracy , na dodatek mamy teraz wiosne, niedlugo sezon turystyczny. Jadac wczoraj z Sao Paulo do Paraty mielismy po drodze 3 godziny jazdy we mgle, a potem deszcz. Ale Ocean jest wystarczajaco cieply i piekny w Trindady kolo Paraty. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Swiat wyglada dobrze jedynie z Wieliczki 27.09.04, 22:13 Slyszalam, ze Chiny bardzo sie rozwijaja i jesli przesiada sie z rowerow na samochody moze nam grozic katastrofa motoryzacyjna Na szczescie mie chca sie ruszac ze swojego kraju inaczej zalali by nas Co Ty kgeorge sadzisz o tym ? A czy przywiozłes jakas poezje chinska w j.polskim ? pozdrawiam i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jutro Bardotka konczy 70 lat 27.09.04, 22:21 Brigitte Bardot, legenda francuskiego kina, symbol seksu lat 60., znana m.in. z filmów "I Bóg stworzyl kobiete", "Pogarda", skonczy we wtorek 70 lat. W 1974 r. aktorka wycofala sie z filmu i walczy w obronie praw zwierzat. Brigitte Bardot (ur. w 1934 r.), rodowita paryzanka, od dziecka pobierala lekcje spiewu i tanca i przygotowywala sie do kariery filmowej. Zaczynala jako modelka - w wieku 15 lat znalazla sie na okladce "Elle", rok pózniej stawiala swoje pierwsze kroki w filmie. Vadim stworzyl Bardotke W 1952 roku poznala francuskiego rezysera Rogera Vadima. Mówi sie, ze to on wlasnie stworzyl z nikomu nieznanej modelki "najlepszy towar eksportowy Francji", jak po latach okreslano Bardotke. Vadim oswiadczyl sie Bardot, gdy ta miala zaledwie 16 lat i tylko ze wzgledu na opór rodziców slub odlozono do pelnoletnosci panny mlodej. W 1956 r. Vadim nakrecil "I Bóg stworzyl kobiete", w którym glówna role powierzyl oczywiscie swojej ukochanej. Film zrobil furore wlasnie ze wzgledu na nowy typ filmowej bohaterki, który wykreowala Bardotka - kobiety z seksapilem, otwarcie deklarujacej, ze wyzwolila sie z oków konwenansu, jezeli chodzi o zycie erotyczne. Wydete usta, lekko przymkniete powieki, kuszace pozy Bardotki - to ideal kobiety pokolenia dorastajacego w latach 60. Po rozstaniu z Vadimem slawa Brigitte Bardot byla juz ugruntowana. Zagrala m.in. w "Pogardzie" Jean-Luca Godarda, "Viva Maria!" i "Zyciu prywatnym" Louisa Malle'a, "Prawdzie" Henri- Georges Clouzota czy filmie Julien Divivier "Kobieta i pajac". W sumie Bardotka zagrala w ponad 50 filmach. Próbowala takze podbic Hollywood - zagrala w westernie "Shalako" u boku Seana Connery'ego. Okrzyknieta francuska Marilyn Monroe w Hollywood kariery jednak nie zrobila, bo nie radzila sobie z angielskim. Amerykanska porazke aktorka przyplacila zalamaniem nerwowym - usilowala popelnic samobójstwo. BB wciaz na topie Bardotka znana byla z licznych romansów. Po rozwodzie z Vadimem wyszla za maz za niemieckiego milionera Guntera Sachsa, by po miesiacu malzenskiego pozycia publicznie wyznac, ze byla to pomylka. Plotkowano, jak Bardotka noc w noc zabiera do siebie nowego chlopaka upolowanego na parkietach paryskich dyskotek. Simone de Beauvoir napisala, ze BB jest symbolem "nowej kobiety", nie bojacej sie wlasnej seksualnosci i zawsze panujacej nad sytuacja. Swoboda obyczajowa Bardotki czasami posuwala sie za daleko - swojego kilkumiesiecznego syna porzucila, zostawiajac go u tesciów na dlugi weekend, który przedluzyl sie do kilkunastu lat. Bardotka pokazywala sie w bieliznie w kilkunastu filmach, ale rozebrala sie calkowicie dopiero w ostatnim, nakreconym w 1973 roku - "Histoire tres bonne et tres joyeuse de Colinot Trousse- Chemise". Rok pózniej aktorka oglosila, ze wycofuje sie z filmu i od tej pory zamierza poswiecic sie obronie praw zwierzat. Dzialajaca od 1986 roku Fundacja Brigitte Bardot pietnuje niehumanitarny ubój zwierzat, zabijanie fok na futra czy legalne we Francji polowania na ptaki wedrowne. Nazwisko Bardotki nadal nie schodzi ze szpalt gazet - w czerwcu tego roku aktorka zostala skazana przez sad w Paryzu na 5 tys. euro grzywny za podzeganie do nienawisci rasowej w swej najnowszej ksiazce "Krzyk w milczeniu". Poszlo o fragment ksiazki, w którym Bardotka deklaruje: "Jestem przeciwko islamizacji Francji. Przez wieki nasi przodkowie, nasi dziadowie i ojcowie oddawali zycie, aby wypedzic z Francji kolejnych najezdzców". Aktorka bronila sie, ze uwagi byly zwiazane tylko z jej dazeniem do wprowadzenia humanitarnego sposobu usmiercania baranów, zarzynanych w czasie islamskich swiat. Mimo swojego wieku, nadal zajmuje wysoka pozycje w internetowych rankingach najseksowniejszych kobiet, obok Sofii Loren i Marylin Monroe. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jutro Bardotka konczy 70 lat 27.09.04, 23:06 A tak już było dobrze. Teraz śniadzi mężowie zamiast dogadzać bialym kobietom, bomby podkładaja. Czy rozpoczyna sie kolejna nagonka na semitow? Czy socjalisci jewropejscy znowu pokażą pazury? I jak na Boga odróżnić Zyda ot terrorysty arabicznego? Obawiam się ze będą cięci i szykanowani równo arab z bratem Judaszem!!! bo nie ma żadnej róznicy pomiędzy islamistą, a arabem -obaj mają te same zasady we łbie, oni nie żyja po to aby cieszyc sie życiem, a aby ulepszac je na swój sposób i to u innych. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drzewa 28.09.04, 21:10 witam, dlatego my cieszmy sie zycie i szukajmy wszędzie piekna, a najbardziej mnie zadziwia drzewo, które posadziłam , to cieszy, widać jak drzewo jest duże, rośnie i mnie już przerosło, szkoda , ze to kasztanowiec, poniewaz kasztanowce u nas zanikają , mają jakiegoś wirusa i liście chorują rokrocznie. www.krenzek.de/Al_Przyjaciol_2004/slides/P8240052.JPG Spójrzcie na to drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drzewa 28.09.04, 21:42 Rafal Romanowski Czy mozna grac rocka na ul. Szerokiej? W srodowy wieczór na ulicy Szerokiej trwal w najlepsze koncert zespolu Voo Voo. Nagle w srodku jednego z utworów muzycy zdjeli instrumenty, zgasili sprzet i zeszli ze sceny. - Na tym konczymy - powiedzial w kierunku zdumionej publicznosci lider Voo Voo Wojciech Waglewski. Dlaczego? Koncert formacji Voo Voo mial uswietnic calodzienna akcje Dzien bez Samochodu, na czas której z ulicy Szerokiej usunieto parkujace tam zazwyczaj samochody. W namiocie informacyjnym mieszkancy mogli opowiedziec o problemach komunikacyjnych swej dzielnicy, dzieci spiewaly piosenki i malowaly impresje na temat wymarzonej ulicy, pózniej zas na rozstawionej scenie pojawili sie muzycy Waglewskiego. Przedwczesny final - To prawda, zakonczylismy koncert Voo Voo przed czasem - tlumaczy organizatorka z ramienia Urzedu Miasta Krakowa. - Po prostu nie chcielismy zaklócac ciszy nocnej. Przyznaje jednak, ze wplyw na te decyzje mialy protesty niezadowolonych osób. - Wdalismy sie w niepotrzebne polemiki z kilkoma gapiami, zespól przestal grac kilka minut przed godz. 22 - ucina. Zdaniem swiadków okolicznosci zakonczenia wystepu teamu Waglewskiego byly dosc skandaliczne. - Jakis mezczyzna dosc nieprzyjemnie sie awanturowal - opowiada Lukasz, jeden z uczestników koncertu. - Krzyczal, ze zrobi tutaj porzadek, naglosni skandal w prasie, powolywal sie tez na znajomosci w Zydowskiej Gminie Wyznaniowej. Chwile po godz. 21.30 pojawili sie straznicy miejscy. Skansen czy parking? - Zamiast sluchac swietnego koncertu, obserwowalam klótnie, jaka zaserwowano organizatorom - mówi 22-letnia Ania, która nie opuszcza zadnej wizyty Voo Voo w Krakowie. - Zupelnie tego nie rozumiem, zespól nie gral glosno. Jej zdaniem wymuszono wczesniejsze zakonczenie imprezy. W tlum poszla wiesc o interwencji przedstawicieli Gminy Zydowskiej, którym nie spodobal sie rockowy koncert w bezposrednim sasiedztwie cmentarza Remuh. - Dotarly do nas sygnaly o protestach gminy - mówi menedzer Voo Voo Miroslaw Olszówka. - Jestesmy profesjonalnym zespolem, jesli prosza nas o zejscie ze sceny - schodzimy. Olszówke dziwi napasc na Voo Voo: - Zespól wielokrotnie wykorzystywal muzyke zydowska jako srodek wyrazu, trudno tez nie zauwazyc kulturowej mieszanki, jaka slychac na jego plytach. Moge zapewnic, ze mamy wielki szacunek do zydowskiej tradycji. W deszczu niespokojnie - Nie mielismy zadnych podstaw do przerwania koncertu - twierdzi Piotr Kwatera, p.o. rzecznika prasowego strazy miejskiej. - Zmierzylismy poziom dzwieku, sprawdzilismy dokumenty, wszystko bylo w porzadku. Nie chce zdradzic, kto wezwal patrol na Szeroka. - Mimo deszczu impreza byla udana, pewne okolicznosci zmusily nas jednak do jej zakonczenia - lagodzi Marta Podsiadlo z Wydzialu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Srodowiska UMK. Zdaniem dyrektora Klezmer Hois Wojciecha Ornata organizacja koncertów na uswieconej pamiecia Zydów ziemi to prowokacja. - Teraz Voo Voo, potem moze dyskoteka? - nie kryje wzburzenia. - Cale szczescie, ze padal deszcz, inaczej bylby niezly piknik. - Podczas finalu Festiwalu Kultury Zydowskiej piwo leje sie strumieniami - odpiera zarzuty Marta Podsiadlo. - Nie rozumiem, komu zalezy na fiasku szczytnej ekologicznej imprezy. O opinie na temat zajscia chcielismy tez zapytac Tadeusza Jakubowicza, prezesa Zydowskiej Gminy Wyznaniowej w Krakowie. Przez caly dzien byl jednak nieuchwytny. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!im GRAĆ WOLNO NAM NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drzewa 28.09.04, 21:45 jest post 1966, jesteśmy w szóstej klasie szkoły podstawowej pamiętasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drzewa 28.09.04, 21:54 marny ze mnie matematyk :) a z tym koncertem wszystko podejrzane - nam nie wolno :) może trzeba teren ogrodzić ? to moje, to twoje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: BB i Chiny IP: *.nycmny83.covad.net 28.09.04, 22:33 BB jest mi bliska poniewaz mieszka w Buzios i czasami odwiedza Paraty. Bywa tutaj u mojego sasiada Nicholasa z Saint Tropes, ktorego brazylijska zona pomaga Brygidce w biochemicznym odmladzaniu ciala. Oprocz tego - motoryzacja - to zuzycie paliwa, a z chinskim apetytem ropa skonczy niedlugo, bedzie wojna chiny - Rosja i Europa. Wojna juz jest na bliskim wschodzie. Kleska dla swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drzewa 28.09.04, 22:33 > może trzeba teren ogrodzić ? ....źle się kojarzy, ale byłoby krzyku dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: martha steward IP: *.nycmny83.covad.net 29.09.04, 18:56 bedzie odsiadywac polowe wyroku w wiezieniu dla kobiet w West Virginia. druga polowe spedzi w domu. Ciekawe kiedy ci odpowiedzalni za upadek eknomi amerykanskiej i swiatowej, wojne w Iraki, szrzenie terroru na skale swiatowa zostana usdunieci od wladzy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: martha steward 29.09.04, 20:38 dzięki -A, to w świecie, a co słychać w Wieliczce? Rita czyta gazety, zapewne niebawem odpowie nam na postawione pytanie. A byc moze była w Wieliczce, bo dzisiaj ostatni wtorek miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: martha steward 29.09.04, 21:32 ja już jestem, ale mam trudności z wejściem do Wieliczki, czyzby Amerykanie wizy wprowadzili :)))) A - a jak przeżyłeś atak terorystów na szkołe w Rosji ???? Chyba byłeś zaskoczony kgeorge, lecę sprawdzic co w wieliczce słychać :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:las Grabówki 29.09.04, 21:35 to jest wspaniałe, trzeba sie tam wybrać Las na Grabówkach, obecnie nieco zaniedbany i bez jasno określonego statusu - miejsce rekreacji i organizowania masowych imprez, teren zielony o dużym znaczeniu dla środowiska? - ma szansę zostać zagospodarowany zgodnie z predyspozycjami terenu, o które nie pytając nikogo o zdanie postarała się sama przyroda. Polski Klub Ekologiczny wystąpił w lipcu o uznanie Grabówek za użytek ekologiczny. Zdaniem Tadeusza Jurasa, kierownika Wydziału Środowiska UMiG, ta akurat okolica, jak żadna inna w Wieliczce, nadaje się na utworzenie ekologicznej enklawy. - Były już pewne pomysły z tym związane, które zaczęliśmy tam realizować - na przykład tworzyliśmy ostoje dla płazów. Jednak prace zostały przerwane, bo pojawiły się opinie, że Grabówki powinny być miejscem rozrywki, gdzie organizowane będą koncerty i inne masowe imprezy. Jeśli tak ma być, to tworzenie na przykład miejsc lęgowych dla ptaków ma się do tego nijak, bo razem to w żadnym wypadku funkcjonować nie może. Tego samego zdania jest Stefan Kisielowski, leśnik - dendrolog, który w imieniu Polskiego Klubu Ekologicznego wystąpił o uznanie Grabówek za teren użytku ekologicznego. Nie rezerwatu przyrody, ale właśnie użytku, bo takie sklasyfikowanie terenu daje pewne pole manewru - jest i ochrona przyrody, i możliwość, że okolica będzie spełniać również funkcje rekreacyjne. - Ten kompleks znajduje się w ciągu układów leśnych i dodatkowo również na trasie wędrówek ptaków i innych zwierząt. Żyją tam dwa gatunki traszek, cztery ropuch, a także salamandry, żółwie błotne i inne gatunki zwierząt zapisane w czerwonej księdze chronionych gatunków. Funkcję użytku ekologicznego teren ten spełniać ma również wedle zapisów programu rewitalizacji wielickiej zieleni. Najlepiej byłoby, gdyby całe Grabówki uzyskały taki status, ale nawet jeśli będzie to tylko ich część, to już będzie dobrze - przekonywał Kisielowski na ostatnim spotkaniu Komisji Ochrony Środowiska, dodając, że Polski Klub Ekologiczny może wykonać inwentaryzację fauny i flory tego terenu, bo ostatnia była robiona już jakiś czas temu. Radni z komisji ochrony środowiska jednogłośnie uznali, że koncepcja jest bardzo dobra w związku z czym wystąpią z wnioskiem, aby gmina przygotowała do tej sprawy dokumentację, a klub już teraz powinien rozpocząć prace nad inwentaryzacją bogactwa wielickiego lasu. Czy pomysł uda się zrealizować? - Już to kiedyś przerabialiśmy i nic z tego nie wyszło... - komentował z rezerwą Tadeusz Juras, a Kisielowski tłumaczył, że teren ten w tak dużym stopniu spełnia wymogi ekologiczne, że jeśli gmina sama nie wyrazi zgody na utworzenie na Grabówkach przyrodniczej enklawy, zrobi to wojewódzki konserwator przyrody, a wtedy będzie po prostu wstyd... Tekst i fot. (JOL) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:spotkania w głebi 29.09.04, 21:38 Specjalnym gościem "Spotkań w głębi" była aktorka Marta Stebnicka i znany z "Przekroju" Ludwik Jerzy Kern. Wspominali oni Gdów, w którym poznali się w 1950 roku, wyjazdy autorskie, klub "Pod Gruszką", napisaną przez Kerna książkę "Moje abecadłowo". Jako wyjątkowi goście tego wieczoru otrzymali zaprezentowaną po raz pierwszy maskotkę spotkań - czarnego krecika, który stał się bohaterem wymyślonego na poczekaniu wiersza. - Mnie by się marzył taki model kreta, który śmieć każdy zeżre, a na koniec peta - wyrecytował Ludwik Jerzy Kern. Prezes KSW. Trasa Turystyczna Marian Leśny podziękował Julianowi Rachwałowi za pomysł "Spotkań w głębi", który kopalnia realizuje. - Warto było taką imprezę zorganizować. Kopalnia bardzo zyskała na tych spotkaniach - podsumował prezes Leśny. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:spotkania w głebi 29.09.04, 21:50 dzięki Rito. W sobotę, jak znajdę trochę czasu, chyba się tam wybiorę. i tym sposobem mamy już wpis nr 1975 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:spotkania w głebi 29.09.04, 22:34 a mnie coraz cięzej się idzie pod górkę, chyba zadyszki dostaje :) dobranoc Wam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domix Re:spotkania w głebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:39 Do posłuchania na wieczór przed zaśnięciem: www.working-on-it.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:spotkania w głebi 29.09.04, 23:53 Dzięki domix Jak widzę i słyszę, Ciebie też rajcuje Jego muzyka. Zapraszam, zaglądaj częściej na ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re:SLUCHAJAC TEJ MUZYKI IP: *.nycmny83.covad.net 30.09.04, 18:57 Z Polski, Francji, Niemiec, Chin, japoni, mozna dostyac skretu kiszek. Poprostu anglosaki imperializm ma globalny zasieg. Muzyka jest tak wstretna ze trudno zrozumiec ze ktos moze ja lubiec. Cale szczescie ze jest jeszcze ktos kto gra Chopina, Goreckiego, a nawet sa polskie zespoly, ktore kontynuuja polska tradycje w sposob odkrywczy i tworczy bez glupich konotacji do anglosaskich trendow. To samo jest na calym swiecie. Ale komercjalne media sa poprostu zapchane tandeta, szmira i anglosaska czkawka. Posluchajcie Cezarie Evore, serbska muzyke ludowa, a nawet october fest muzyke z Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:SLUCHAJAC TEJ MUZYKI 30.09.04, 20:22 czasmi tak jest , że czlowiek przygniciony wieloma sprawami, zagląda na forum ale nie ma o czym pisać i jeszcze jesień nadchodzi i nie ma żadnej , żadnej motywacji, więc miło jak znajdzie jakąś niespodziankę. Ogromna przepaść między ludzmi widoczna gołym okiem, myślę , ze i Wieliczce też to występije. Niedawno wyczytałam, że Brazylia jest fantastycznie prowadzona gorspodarczo, nikt się takiego obrotu sprawy nie spodziewał i wcale nie trzyma z Ameryką - dlaczego A ? Ty wiesz. Świat jest ostro pokręcony, nie ma co. Ale trzeba się śmiać, no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:lekcja zdrowia 30.09.04, 20:44 Lekcje zdrowia w kopalni Podziemny Ośrodek Rehabilitacyjno-Leczniczy w Kopalni Soli w Wieliczce rozpoczyna dzisiaj realizację autorskiego projektu "Lekcja zdrowia w Kopalni Soli Wieliczka". W programie, który łączy elementy profilaktyki zdrowotnej w zakresie rehabilitacji oddechowej i alergii z elementami edukacyjno-poznawczymi Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:lekcja turystyki 30.09.04, 20:46 Podczas wczorajszego spotkania Komisji Turystyki wielickiej Rady Miejskiej rozmawiano przede wszystkim o promocji "solnego zagłębia". Radni, zasiadający w komisji, przegłosowali wniosek do burmistrza Józefa Dudy, aby stanowisko specjalisty ds. promocji i turystyki było niezależne i samodzielne, a nie jak dotąd wpisane w struktury Wydziału Edukacji wielickiego UMiG. - Nie może być tak dalej, aby tak dla nas ważna dziedzina była "przyklejona" do oświaty. To powinno być stanowisko niezależne i podlegające tylko burmistrzowi - mówił przewodniczący komisji turystki Jan Sikora. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:chleb wiejski 30.09.04, 20:48 Wieliczka 30-09-2004 Chleb za progiem Za tymi czasami nikt już chyba nie tęskni: w wiejskim sklepie jednym z najtrudniej dostępnych artykułów był... chleb. Kolejki ustawiały się już rano, bo pieczywo było wyliczone niemal co do bochenka. Zamawiano tyle, ile zwykle potrzebne było dla stałych mieszkańców, "obcy" nie mieli szans, by koło południa kupić na wsi chleb. Bywało jednak, że pieczywa, szczególnie w soboty, brakowało i dla miejscowych. Chyba że wcześniej poprosili o odłożenie bochenka... Teraz w małych miejscowościach chleb można kupić niemal o każdej porze. A kto woli, może się w niego zaopatrzyć nawet nie wychodząc z domu - samochody wiejskich piekarni dostarczają nawet w najbardziej zapadłe zakątki - chleb, bułeczki, drożdżówki. Charakterystyczny klakson obwieszczający przybycie piekarni na kółkach słychać z daleka. Wystarczy posłuchać, wyjść na drogę i kupić... to mi sie podoba, szkoda, ze w Krakowie tego nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:chleb wiejski 30.09.04, 21:20 President Bush and Democratic challenger John F. Kerry will meet in Florida Thursday night for a high-stakes debate that will produce their first direct confrontation over the war in Iraq and that strategists say will be Kerry's best opportunity to shake up a contest that is tilting in Bush's direction. Tonight's Coverage: Live video. Complete transcript. Debate referee. -A, możesz oglądać, ja będę spał. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:chleb wiejski 30.09.04, 21:24 A większość myśli że tam wolność. Popatrzcie... www.infowars.com/print/ps/alex_NY_trip.htm www.infowars.com/ouwmar9901.html www.infowars.com/goodphotos.html www.infowars.com/detcamp.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:chleb wiejski 30.09.04, 21:38 a z tym to nie wiem co mam zrobić dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.29/NowySacz/01/01.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:chleb wiejski 30.09.04, 22:25 piękna trasa, warto sie wybrać jak tylko masz czas i dobry aparat uwiecznij i pociąg i krajobrazy dziś spokojne dobranoc www.bethynha.com.br/tempo2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:dobra gospodarka Brazyli IP: *.nycmny83.covad.net 30.09.04, 22:48 za komunizmu pamietamy ze w sklepach poprostu nic nie bylo, teraz w Wieliczce , w sukiennicach jest doskonaly sklep, sa dobre wyroby od kielbas do czekolady, wina w niezlym wborze a i wodke mozna dostac gatunkowa. czy to znmaczy ze polska gospodarka jest dobra? co o tym sadza polscy bezrobotni? wielu polakow wyjechalo na saksy, ale czy to zalatwia problem? Sa rozne Brazylie, dostatnia Brazylia poludnia i biedna Brazylia polnocy. sao Paulo jest ogromnym miastem, 20 milionow ludzi sciska sie sie w tym moloch 15o km na 100 km. Wyjechac albo poruszac sie po miescie w SP w czasie godzin szczytu jest trudno. Kiedys jechalismy do Paraty 10 godzin, ale innym razem noca zajelo nam to 3.5 godziny. Metro w SP jest czyste, bezpieczne, sparwne, bez porownania leprze niz w NY. Policji nie widac ,ale jadac autobusem musiswz miec paszport. Sklepy sa dostatnie, w piekarni jest nieslychana ilosc wypiekow, ciast, mozna napic sie kawy, zjesc sniadanie, dostac swierzy sok z kazdego owocu. Jest drogo dla brzylijczykow, ale mnie widac biedy. Tylko czasami kolo katedry zbiera sie grupa bezdomnych. Slumsy czyli fawele sa usuwane, nowe budynki dla biednych powstaja niemal wszedzie. takie jest wrazenie zewnwetrzne. W rio fawele i przestepstwa sa na wieksza skale, Na polnocy bieda jest ogromna, Ale Indianom w Amazoni pieniadz nie jest potrzebny - owocow jest mnostwo, zwywnosc dostepna, a komputery niep[otrzebne. Gospodaka kraju kontrolowana jest przez Wall street, ale Europejczycy zwlaszcza Niemcy z Poludnia maja wioele do powiedzenia. Niemcy, wlosi i polacy sa przeciez gospodarzami poludniowych stanow, przemyslu SP, Kurytyby, Florianopolis - calego przemyslu Brazyli. Brazylia wiaze swoje plany z Europa i Azja, szczegolnie z Chinami. Ale ci ktorzy kieruja gospodarka Brazyli to przeciez krewniacy polskich i amerykanskich Sorosow. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 30.09.04, 22:50 Wieliczka jest super, a grille u Krolikow jeszcze lepsze!!! Mia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spectator Re: Zdradzony przez Busha - patric Buchanan IP: *.nycmny83.covad.net 01.10.04, 18:39 CocaCola, McDonald, muzyka amerykanski, amerykanski angielski panuja nad swiatem. 30% swaitowego dochodu jest w USA. Ameryka i swiatem rzadzi Bush i kapital Betrayed by Bush Patrick Buchanan says there is no conservative party in Washington. Instead there is a Republican party of big business, big government and big war Washington, DC Not even the British empire at its zenith dominated the world in the way the United States does today. US forces are deployed in lands the soldiers of Victoria never saw. Our warships make port calls on all continents. Our military technology is generations ahead of any other nation’s. Our GDP is 30 per cent of the global economy. Brand names like Coca-Cola, McDonald’s and Levi’s are household words from Kathmandu to Kurdistan. The music the young listen to around the world is American or an imitation thereof. Americans annually claim the lion’s share of the Nobel prizes in science, medicine and economics. Hollywood films are the world’s most watched. The dollar is the world’s reserve currency. The International Monetary Fund that keeps scores of nations from bankruptcy has its headquarters in Washington. The American language, English, is the lingua franca of the Internet and the international elite. By almost any measure — military and economic power, technology, standard of living, cultural dominance, social and political freedom — America is the gold standard, the ‘hyperpower’ of the Quai d’Orsay’s resentment. Yet all republics, all empires, all civilisations pass away. For the United States the invasion of Iraq and the war to impose democracy upon that Arab and Islamic nation may yet prove a textbook example of the imperial overstretch that brought down so many empires of the past. Fallujah, where US marines were withdrawn before completing their mission to eradicate the guerrillas and terrorists who had murdered four Americans and desecrated their bodies, may prove the high tide of an American empire that has begun its long retreat. If we were to name one cause of the fall of Britain, it would be war. The Boer war was Britain’s Vietnam. With it came a loss of faith in the superiority of British civilisation and the spread of the heretical idea that a British empire that denied self-determination to peoples of colour was no longer morally defensible. Then, for ten years between 1914 and 1918 and 1939 and 1945, Britain was locked in mortal battle with the mightiest land power in Europe. Britain alone fought both world wars from the first day to the last. In the first world war, 720,000 Britons died, in the second another 400,000. America, however, stayed out of the world wars longer than any other power and thus suffered fewer losses. Not until four years after the British, French, Germans and Russians had started slaughtering one another at a rate of 6,000 a day did the doughboys arrive to turn the tide on the Western Front, only six months before the Armistice. Not until four years after Hitler overran France did the Higgins boats appear off Normandy, just 11 months before VE Day. In both world wars, we played Fortinbras in Hamlet, coming upon the carnage in the final scene in the bloodstained throne-room to take charge of affairs. During the Cold War, America avoided a war with a Soviet Union that could have wreaked far greater havoc on us than was visited on Britain in two world wars. We are the last superpower because we stayed out of the great wars of the 20th century longer than any of the other powers, and we suffered and lost less than any of them. Since the end of the Cold War, however, all the blunders of Britain’s ruling class in its march to folly have been replicated by our elites, from the arrogance of power to the alienation of allies to the waging of imperial wars where no vital US interests were at risk. Spurning the counsel of John Quincy Adams, America now goes abroad in search of monsters to destroy. We have treaty guarantees with 50 nations on five continents and troops in 100 countries. Some 150,000 US soldiers are tied down in seemingly endless wars in Afghanistan and Iraq. Should the United States confront another crisis anywhere on earth, the bankruptcy of our foreign policy would be transparent to the world. President Bush has declared it to be US policy to launch pre-emptive war on any rogue regime that seeks weapons of mass destruction, a policy today being defied by North Korea and Iran, both of which have programmes to produce nuclear weapons. The President has also declared it to be US policy to go to war to prevent any other nation from acquiring the power to challenge US hegemony in any region of the world. It is called the ‘Bush Doctrine’. It is a prescription for permanent war for permanent peace, though wars are the death of republics. In 2003, the United States invaded a country that did not threaten us, had not attacked us and did not want war with us, to disarm it of weapons we have since discovered it did not have. His war cabinet assured President Bush that weapons of mass destruction would be found, that US forces would be welcomed with garlands of flowers, that democracy would flourish in Iraq and spread across the Middle East, that our triumph would convince Israelis and Palestinians to sit down and make peace. None of this happened. Those of us who were called unpatriotic for opposing an invasion of Iraq and who warned we would inherit our own Lebanon of 25 million Iraqis were proved right. Now our nation is tied down and our army is being daily bled in a war to create a democracy in a country where it has never before existed. With the guerrilla war, US prestige has plummeted. The hatred of President Bush is pandemic from Marrakesh to Mosul. Volunteers to fight the Americans have been trickling into Iraq from Syria, Saudi Arabia and Iran. In the spring of this year revelations of the sadistic abuse of Iraqi prisoners at Abu Ghraib prison sent US prestige sinking to its lowest levels ever in the Arab world. We may have ignited the war of civilisations that it was in our vital interest to avoid. Never has America been more resented and reviled in an Islamic world of one billion people. At home, the budget surpluses of the 1990s have vanished as the cost of the Afghan and Iraq wars has soared beyond the projections of the most pessimistic of the President’s economic advisers. The US budget deficit is above 4 per cent of GDP. With a trade deficit in goods nearing 6 per cent of GDP, the dollar has lost a third of its value against the euro in three years. One in six manufacturing jobs has disappeared since President Bush took the oath. By mid- 2004, the President had failed to abolish a single significant agency, programme or department of a Leviathan government that consumes a fifth of our economy. Nor had he vetoed a single Bill. America’s native-born population has ceased to grow. Its birth rate has fallen below replacement levels. US population growth now comes from immigrants, legal and illegal, from Asia, Africa and Latin America. The religious, ethnic and racial composition of the country, a child of Europe, is changing more rapidly than that of any other great nation in history in an era when race, religion and ethnicity are tearing countries apart. The melting pot no longer works its magic. Newcomers are not assimilating. We are becoming what Theodore Roosevelt warned against our ever becoming — ‘a polyglot boardinghouse for the world’. US primary and secondary education is a disaster area. Test scores have been falling for decades and are below those of almost every other developed nation. In our univers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie lubie Krakowa, kocham Wieliczke IP: *.nycmny83.covad.net 01.10.04, 18:44 Swita prawda ! nie moze byc inzaczej. Krakow zawsze ciagnal wielkie zyski z Wieliczki. Teraz jest koniec tego wyzysku, Wieliczka powina oglosic sie wolna republika i wyslac ambasadorow do Wiednia i Brazyli, Moskwy i pekinu. Rita, KG beda miec pierwsze nimnacje. Ja zaluje ze nie bede mogl miec zadnej pozycji, poniewaz jestem obywatelem juz Paraty. Moja latorosl Viktor moze zostanie pierwszym ambasadorem Brazyli w Wieliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrick Buchanan Re: o Bushu i glownie o Kerry IP: *.nycmny83.covad.net 01.10.04, 18:51 Now Available! Pat's New Book "Where the Right Went Wrong" Autographed! Click Here for Details! Bush Plays the Patriot Card Patrick J. Buchanan September 29, 2004 After the swiftboat attacks of August and the Rathergate debacle – CBS' botched attempt to paint President Bush as an insolent National Guard officer deserving of court martial – John Kerry seems to have found his footing. Kerry seems a liberated man. He is now pummeling the president on the great issue of this campaign. "The invasion of Iraq was a profound diversion from the battle against our greatest enemy, al-Qaida," declares Kerry. It has turned Iraq into a haven for terrorists. He describes "the real war." [T]o destroy our enemy we have to know our enemy ... They are not just out to kill us, they want to provoke a conflict that will radicalize the people of the Muslim world, turning them against the United States and the West. And they hope to transform that anger into a force that will topple the region's governments and pave the way for a new empire: an oppressive, fundamentalist superstate stretching across a vast area from Europe to Africa, from the Middle East to Central Asia. That's their goal. Truth be told, this is exactly what we confront. So, Kerry has rolled the dice to offer himself as a leader to disengage us from what he calls a mistaken, mismanaged war, to redirect our fire at al-Qaida: "As president, I pledge to you, America, I will finish the job in Iraq ... I will refocus our energies on the real war on terror. I will wage this war relentlessly, with a single-minded determination to capture or kill the terrorists, crush their movements and free the world from fear." Kerry has belatedly occupied the terrain on which he will fight, but he has obstacles to overcome if he is to win. First, he must offer an exit strategy, a way out of Iraq. This he has not done. Second, he must explain why, if Iraq was a detour in the war on terror, he voted to give Bush a blank check to go to war. Why did he say, a month ago, that he would have voted to authorize an invasion, even had he known Iraq had no role in 9-11 and no weapons of mass destruction? Moreover, history is not on Kerry's side. In wartime America, the peace candidate and the dovish party always lose. Gen. McClellan was defeated by Lincoln in 1864 after Sherman took Atlanta. William Jennings Bryan was routed by McKinley when we were bogged down in a Philippine insurrection even bloodier than Iraq. Nixon routed McGovern, the anti-war candidate, in 1972 by 49 states to one. Eisenhower and Nixon ousted ruling parties in unpopular wars in 1952 and 1968. But Truman and LBJ had been bloodied in primaries and did not run again. And Ike was more hawkish than Adlai Stevenson and Nixon more hawkish than Hubert Humphrey, who had promised a bombing halt. Now, the Republicans are moving ruthlessly to play the ace of trumps in American politics, the patriot card, against Kerry. When Kerry scoffed at assurances by Prime Minister Allawi that the war was going well and elections would be held in January, Bush charged him with undercutting an ally. "This brave man came to our country to talk about how he's risking his life for a free Iraq," said Bush, "and Sen. Kerry held a press conference to question [his] credibility." Alawi, too, piled on: "When political leaders sound the siren of defeatism in the face of terrorism, it only encourages more violence." Cheney was brutal: "I was appalled at the complete lack of respect Sen. Kerry showed for this man of courage ... Iyad Allawi is our ally ... John Kerry is trying to tear him down and to trash all the good that has been accomplished ... His words are destructive." When Kerry called Allawi America's sock puppet – "you can almost see the hand underneath the shirt today moving the lips" – Sen. Orrin Hatch tore into him: "You know what is really underneath the shirt of Prime Minister Allawi? Scars from an ax attack by Saddam's henchmen. And do you know what is underneath those scars? A brave and patriotic Iraqi heart, beholden to no one but the cause of a free Iraq." "When you undermine our principal ally in a war against terror and tyranny," roared Hatch, "you are undermining our cause" – i.e., John Kerry is giving aid and comfort to the enemy. Indeed, if you trash our allies in Iraq as "some trumped-up, so-called coalition of the bribed, the coerced, the bought and the extorted," as Kerry did, call Iraq's prime minister a sock puppet and denounce a sitting president as an incompetent war leader, you have to expect what Kerry is now receiving. The New York Times may wail about "an un-American way to campaign," but Bush and Cheney are fighting for their political lives and places in history. Do not expect this pair to go gentle into that good night. So, America is going to find out what the candidate they call "the Frenchman" is made of. And, frankly, we should, before we go to the polls. Stop the whining. Let's get it on. © 2004 Creators Syndicate Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Nie lubie Krakowa, kocham Wieliczke 01.10.04, 18:58 Witaj !!!!!!!!! > Swita prawda ! nie moze byc inzaczej. Krakow zawsze ciagnal wielkie zyski z > Wieliczki. Teraz jest koniec tego wyzysku, Wieliczka powina oglosic sie wolna > republika i wyslac ambasadorow do Wiednia i Brazyli, Moskwy i pekinu. > Rita, KG beda miec pierwsze nimnacje. Ja zaluje ze nie bede mogl miec zadnej > pozycji, poniewaz jestem obywatelem juz Paraty. Moja latorosl Viktor moze > zostanie pierwszym ambasadorem Brazyli w Wieliczce. ........Wieliczka ma już Swojego Ambasadora w Brazyli, Viktor dostanie nominacje na Vice.................. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Nie lubie Krakowa, kocham Wieliczke 01.10.04, 19:03 “And lastly he forgot Poland” To był wykrzyknik skierowany przez Busha do Kerryego ;-)))))) John Kerry opowiedział się za zniesieniem - choć nie natychmiastowym - amerykańskich wiz dla Polaków. Podkreślił, że Polska to jeden z kluczowych sojuszników Stanów Zjednoczonych. www.rmf.pl/wiadomosci/index.html?id=73376 Kerry wspomniał tylko o 3 krajach uczestniczących w interwencji w Iraku: USA, UK i Australii. Gdy Bush wspomniał o Polsce publiczność (ponoć ta 'demokratyczna' cześć) wybuchłą salwą śmiechu. Nie chciałbym "ukrzyżować" Kerrey'ego za to potkniecie....Bush miał gorsze gafy rzeczowe i językowe, a przecież jest prezydentem....;-) Ani słowa o konflikcie izraelsko - palestyńskim czyżby się wstydzili tematu??? Przecież od tamtego konfliktu mamy dzisiejsze kłopoty. W sumie debata nie wiele zmieniła, prócz wykazania, ze Kerry jest jest lepszym oratorem niż Bush. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Nie lubie Krakowa, kocham Wieliczke 01.10.04, 21:13 kgeorge napisała: > Witaj !!!!!!!!! > > > Swita prawda ! nie moze byc inzaczej. Krakow zawsze ciagnal wielkie zyski > z > > Wieliczki. Teraz jest koniec tego wyzysku, Wieliczka powina oglosic sie w > olna > > republika i wyslac ambasadorow do Wiednia i Brazyli, Moskwy i pekinu. > > Rita, KG beda miec pierwsze nimnacje. Ja zaluje ze nie bede mogl miec zad > nej > > pozycji, poniewaz jestem obywatelem juz Paraty. Moja latorosl Viktor moze > > > zostanie pierwszym ambasadorem Brazyli w Wieliczce. > > ........Wieliczka ma już Swojego Ambasadora w Brazyli, > Viktor dostanie nominacje na Vice.................. > > nic dodać nic ująć, razem napisaliśmy prawie to samo ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Nie lubie Krakowa, kocham Wieliczke 01.10.04, 21:12 daj Boże A - swietna perspektywę nam malujesz, lubię takie rzeczy :) Będziemy stać na straży Wieliczki, by Krakusy nas nie doili. Wieliczka powinna byc zwolniona z haraczy dla Krakowa. Tak, tak Wolne Miasto Wieliczka stowarzyszenie narazie , juz niedługo bedzie partia, wygramy wybory i chcemy się przyłączyć do Brazyli - Wieliczka może być nawet kolonia Brazyli, bo w dzisiejszych czasach tylko ona się rozwija, prawda kgeorge ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: rowery 01.10.04, 21:19 O prawdziwie "złotym liściu" mogą mówić uczestnicy 47. Turystycznego Zlotu Kolarskiego "Rowerem po złoty liść". Bowiem impreza odbyła się w ciepłych promieniach jesiennego słońca, co zdarzyło się ostatni raz trzy lata temu. Do Lednicy Górnej koło Wieliczki dotarło ponad 100 rowerzystów. Przyjechali z: Gliwic, Chrzanowa, Krakowa, Wieliczki oraz okolicznych miejscowości Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge 2000 02.10.04, 21:31 Na 2000 wpis proponuję Wam coś takiego. Na Launch cast radio można posłuchać: Mark Knopfler Fan Station launch.yahoo.com/artist/default.asp?artistID=1014547 dużo dobrej muzyki, „spotkacie” spokojną muzykę Dire Straits, natomiast tutaj launch.yahoo.com/artist/default.asp?artistID=1007340 na Dire Straits Fan Stadion możecie obejrzeć clip z Money For Nothing do spotkania w trzeciej tysiączce Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: 2000 02.10.04, 21:41 no i jak sie czujecie Robię porzadki, więc malo czasu na relaks Pogoda dziś nawet spacerowa ale, ale jutro derby Wisła- Cracovia wieczorem lepeij nie wychodzić ciekawe za kim Wieliczka trzyma ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: 2000 02.10.04, 22:09 > no i jak sie czujecie mnie przynajmniej opanowała jesienna melancholia PANORAMA JESIENNA Burza złota w dolinie błyskawic pełna, skier i błyskań - to jesień, jesień ją napełnia, dolinę też i przestrzeń milczeniem barwnym i wołaniem. Ponad nią wzgórz i lasów chmura, nad nimi gór przebiegi ciemne światła dzielone zasiekami — to skrzydła słońca, nim odleci, feniks bajeczny, srebrnopióry. A ponad — z białej soli, a ponad — z mgły oddechu Tatry — wystrzał daleki, pogłos dzwonny i echo. A obok drzewo - - płomień patrzy ze mną zdumione. (t. XIX „Inicjały" 1960—61) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: 2000 02.10.04, 22:47 wiersz śliczny, ale nie daj się depresji jesiennej, na nią jest jedyne lekarstwo praca i śpiew i marzenia o lecie zobaczcie jaki piękny ośrodek jest na mazurach www.copernicus.olsztyn.pl/start_polish.html och, jakbym tam chciała być , może, moze... nigdy nie tracę nadzieji Teraz słucham piosenki Czerwonych Gitar - dziś mam wolny wieczów, pierwszy od miesiąca, siedze w domu saama, na uliczch już pusto, przecież jest sobota, każdy gdzies sie bawi, nie ma sensu siedzieć tak, co dziś robić mam....la, la Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Bush, Polska i brak rozumu IP: *.ny325.east.verizon.net 03.10.04, 19:28 Przyloczenie sie Polski do "koalicji" bylo spowodowane przekupstwem. Tze rospetano 3 kampanie. 1. do wladzy doszli postkomunisci czyli Stolzman Kwasniewski i towarzysze tej samej krwi. Oni zdecydowali sie odgrzac sprawe Jedwabnego oraz powojennych przesuniec granicznych. To oni postawili narod i Europe przed alternatywa - Polska wejdzie do Koalicji, albo zacznie sie konflikt z niemcami. Wiekszosc Polakow jest przeciwna udzialowi Polski w wojnie z Irakiem. To ze publicznosc sie smiala - nic dziwnego - 2 tysiace polskich komandosow nie ma znaczenia w tej koalicji. Podobnie koalicja nie ma znaczenia. Jest tylko USA i tylko USA. Nadzor jest Izraela. A bush wyglada i mowi jak nieuk. 2, Bush powiedzial prawde: wojna jest w interesie Izraela. Jedyny cel - stworzenie swiatowego impedrium sjonistycznego. 3. W czasie jednej ze swoich wypowiedzi, nie przerywany prze nikogo, wtracil" "let me finish" - pozwol mi skonczyc - czyli mial w uchu podpowiadacza i byl to jego rozkaz do istruktora. 4. Czy Kerry byl lepszy? Co do tego wszyscy sie zgadzaja. Ale to nie znaczy ze Kerry chce przywrocic pokoj. To moze miec jedynie takie znaczenie ze republikanie moga zwycistwo na bliskim wschodzie wykorzystac dla celow imperializmu amerykanskiego, co nie jest celem Izraela. Kerry chce zaprzagnac Europe i inne kraju do celu stworzenia imperium zydowskiego. Nic dziwnego ze Soros popiera Kerry. Swiat nie ma wiec alternatywy - bedzie wojna i to globalna. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Bush, Polska i brak rozumu 03.10.04, 20:28 straszne to A , ALE PRAWDZIWE, dlatego wykorzystajmy swoje dane nam godziny - nie wiem juz na co, powiedz co w tym wypadku trzeba robić ? Jak uchronić naszą najpiękniejsza Wieliczkę przed tą mafią ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Bush, Polska i brak rozumu 03.10.04, 21:23 coś dla poprawy nastroju "Profesor dr habilitowany historii, został honorowym obywatelem Jedwabnego. Honorowe obywatelstwo dostał za głoszenie i pisanie prawdy o Jedwabnem." (dodam, prawdziwej prawdy) G R A T U L U J E M Y!!! Panie Profesorze Tomaszu Strzembosz.!!! Panie A. Michnik co pan na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Bush, Polska i brak rozumu 03.10.04, 21:49 Co mądrzejsi wiedza co jest "grane", dla reszty motłochu antysemityzm jest bardzo dobrym straszakiem. www.kki.pl/piojar/polemiki/antysemityzm/antysemityzm1.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Bush, Polska i brak rozumu 03.10.04, 22:28 A - i kiedy tak dobrze jest w Brazylii to powiedz nam dlaczego nie emigrują tam Polcy za pracą, a jada do Anglii czy Ameryki. Zima sprowadza chłody: trzeba marznąć. Lato przynosi ze sobą upały: trzeba się prażyć. Zmienny klimat wystawia na próbę zdrowie: trzeba chorować. I zwierz dziki napadnie na nas w jakimś miejscu, i szkodliwszy od wszelkich zwierząt człowiek. Coś zabierze nam woda, a coś wydrze ogień. Nie możemy odmienić tego stanu rzeczy. Możemy jednak nabrać większej, godnej męża doskonałego odwagi, by nieustraszenie znosić wszelkie przypadki i zostawać w zgodzie z naturą. Wy będziecie politykować , a ja filozofować :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Bush, Polska i brak rozumu 03.10.04, 22:33 Starożytna maksyma mówi: człowiek prędzej skoczy za podszeptem dogmatu, niż ruszy palcem za głosem rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: w Brzyli dobrze? IP: *.ny325.east.verizon.net 04.10.04, 00:26 Dla mnie nie jest zle, ale dla wielu Brazylijczykow jest bardzo zle. Ogolnie w Brazyli jest 2 razy gorzej niz w Argentynie. Co Plak moglby robic w Brazyli? Jezeleli w jego fachu jest zapotrzebowanie to moglby robic cos w Brazyli albo w jakimkolwiek kraju. Brazylia ma swoich i to wcale nie glupich ludzi dla ktorych powinna byc praca. Dla obcokrajowcow - sluzby polskiej nie potrzeba( tak jak w USA lub w Niemczech), fachowcow moze potrzeba w niektorych dziedzinach. Place sa moze nieco wyzsze niz w Polsce, ale to nie jest powod zeby sciagac ludzi z drugiego konca swiata. Osadnikow tez nikt nigdzie nie potrzebuje - z yjatkiem Izraela - ale tylko zydowskiego pochodzenia. Brazyli potrzebni sa ludzie inteligentni, chetni do asymilacji, ale z kapitalem, ktory moglby wzbogacic ten kraj. Polacy powinni przesrtac sadzic ze sa rasa wyzsza, zed kazdy Polaka zatrudni za wysokie pieniadze poniewaz jest Polakie. Prawda jest odwrotna. niedawno byle w sklepie w Sao paulo kupic kawalek kabla. Sprzedawca poznal mnie ze jestem Polakiem - powiedzial - bylem w Polsce, odwiedzilem Auschwitz, byles tam. Oczywiscie - odpowiedzialem. Ach, zapytal z przyjaznym usmiechem, czy jestes zydem? Nie, bylem tam poniewaz moj katolici czlonek rodziny byl zabity w tym obozie. Przyjazny usmiech zniknal, i rozmowa sie skonczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge kontynuując rozpoczętą wczoraj kwestię 04.10.04, 20:47 RUSSIA: HEAVEN FOR THE OLIGARCHIES (Rosja- Raj dla oligarchow) [żydowskich] By Professor Jan Ciechanowicz It?s alleged that Jesus said money is the creation of Satan. That might not be completely correct. Money in the hands of a good person can be a good thing. However, money in the hands of a bad person can cause degradation, pain and death to numerous people. A perfect illustration of this is the situation in contemporary Russia. The contrast is drastic: There are those without rights, thieves and the mega rich. Countless citizens of that country are living in inconceivable poverty. They?re sick and helpless; they?re in a situation which no one can take into account. On the other side of the spectrum, one can find the criminal authority of the oligarchy buying toys worth millions of dollars. They possess the finest furniture, and have systems for controlling domestic climates. All the while, according to official statistics, 32 million citizens (about 22% of the population) live below the levels of extreme poverty. The percentage is about the same as here, in the Polish Republic. However, in Russia, one can find the astonishingly wealthy. It?s beyond what we have in Poland. This entity is simply identified as the oligarchy. The oligarchies have taken the riches of the Russian nation. This was accomplished in a very short time. It was done without conscience, without honest work. Here, a comparison can be made amongst nations. The grey criminal economic area of Poland, Russia or Lithuania, officially is about 25%. Its very different in Switzerland or Holland. In Russia a large percent of money is not taxed. In Moscow there are special stores for the oligarchy. One can find computers with diamonds and gold. A dog?s collar can cost six thousand dollars ($6,000). This shady business within Russia is dramatically growing. One can see in this impoverished country exclusive cars that cost $ 140,000. The clients for these unique stores consist of various types. For example, there are sportsmen who made millions in western clubs; but, above all, there are the gangsters, the so called Russian Mafia - the oligarchy. Members from their families go to special theatres and events where a entry fee can at times cost up to $10,000. The countless billions taken from the Russian nation enables the oligarchy to legally buy imposing western possessions. For example, Borys Bierezowsky [Boris Berezovsky] has a villa that cost over 200 million dollars. It is true that his yacht only cost him 5 million. But, then again, that?s not his only possession. The extravagant and famous Jewish-Israeli ?King Walter? (Vladimir Bryncalof), the owner of many pharmaceutical companies and an alcohol industry, has a ink pen which costs $10,000. He owns boots that cost several thousand. Some of his suits have buttons made of gold. Recently he bought his wife a ring for $850,000. Yearly, in Russia, over 2.5 billions bottles of vodka are produced. This incredible amount of poison has a drastic effect upon the destitute population. One of the famous oligarchs, Roman Abramowitz, is like most from the Russian oligarchy; he?s of Jewish heritage. Like the others, he has links to the former Soviet Secret Police. These individuals have divided the wealth of the Soviet Union amongst themselves. That?s why you have such strange proportions in the bizarre character of capitalism. It has nothing to do with natural evolution. You see, it?s a fact that most of the democrats ruling Russia have criminal histories. In the old Soviet Union many of them were involved in speculation. Many of the oligarchs are in the business of pornography. Others deal in the trade of narcotics. Why? Because that?s the golden vein that allows even more profit than the ancient business of black slaves. Dostoevski, a famous Russian author of Polish background, wrote that the whole world is not worth the tear of one child. But how it is that today, according to the UN, about 1.3 million children are bringing in a profit of 10 billion dollars? The selling of children is for perverts and sadists. The materialistic aspect sometimes involves the taking of organs and so forth. The selling of people to whore houses in the civilized European Union and America and other places is multi-dimensional. None of this matters to the oligarchic mafia. For them only money counts. It?s most important to know that young, clean, healthy, Russian females can be found in whore houses around the world. The transporting of these female slaves was supposed to be stopped. Before 2001, when Putin was at last able to put his hands on some of these criminals, such as Berezowsky, Gusinsky, Chodorkowsky [Khodorkovsky], Abramowitz, Friedman, Wolsky, Weksclberg, Dieripaska, etc. --all of them citizens of Israel Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kontynuując rozpoczętą wczoraj kwestię 04.10.04, 20:49 Chodorkowsky, another big wig, got in trouble because he was too cheap to pay symbolic taxes. Yet, he took for himself only eight hundred million dollars. In Russia, capitalistic businessmen make profits by robbing entire communities. They are Robber Barons. Today these oligarchies are afraid that in the future someone might present them with a bill. Thus, they protect themselves in various ways. They put enormous amounts of money in foreign countries, connect themselves to western monopolies, become members of parliament and bond to rulers of the media. They also obtain Israeli citizenship. Will this some day save them? Who knows? But the fact is, that they are somewhat afraid. Maybe at last they are wondering what will happen to them. It?s no secret that the world Jewish media reacts to their brethren in Russia. Sometimes it is enthusiastic. In a book by David Satter he writes how the communist secret police, deceitful party, professional criminals and Western secret services worked together. This action made civilization regress. Much of the contribution of all of this comes from the West. The fruits of this action is recognized by how the Bolshevik democrats are working. After all, at last they have built ?only for themselves? the dream of a heaven on Earth. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a co słuchać w Chinach 04.10.04, 20:51 Dalai Lama says nuclear waste dumped in Tibet MEXICO CITY, Mexico Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a co słuchać w Wieliczce....... 04.10.04, 20:53 ........zapewne napisze nam Rita Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: podejdę po kobiecemu 04.10.04, 22:00 Polska nie jest złym krajem, tylko ktos powiedział - dajcie Polsce wolność, a sama się zniszczy, bo ponoć Polacy to naród, który się jednoczy dopiero w chwilach zagrożenia. Na układy nie ma rady. Nasza polityka zagraniczna przez te lata zniszczyła wszystko, stosunki z Rosją wchodząc w układy zachodnie i amerykańskie. Polska nie potrafi być narodem neutralnym i myśleć o swoich obywatelach. Efektem tego wszystkiego jest - że kilkakrotnie budzilismy się w innej Polsce. Raz budzilismy się w drugiej Japonii i w kieszeni każdy miał po 100 mil, drugi raz obudzilismy się w nowej Polsce po czterech fatalnych reformach, innym razem obudzilismy się w Uni przy biurokrtyzmie i nowych unijnych z piekła wziętych przepisach. Sejm jest cyrkiem, a prezydent, premier i ministrowie w bagnie. Jestem ciekawa, kto i kiedy przeprosi moje pokolenie, na których prowadzione są eksperymenty reform we wszystkich dziedzinach. I jeszcze ogromny sukces dla nas - wojna w Iraku - wszystko to takie żałosne ! Na szczęście mamy Wieliczkę w której widzimy piekno :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: swieta wojna 04.10.04, 22:03 wczorajszą - przezyłam :) Wiślaki: Wisełka to najpiękniejszy klub na świecie - ha, ha! Pasiaki: Cracovia, ma najwspanialszycg graczy w świecie - ha, ha ! Wiślaki: Wisełka, z białą gwiazdą w herbie na przedzie - ha, ha ! Pasiaki: Cracovia na Olmpiadę wnet wyjedzie - ha, ha ! Wiślaki: Wisełka wygra ten dzisiejszy mecz, jak zwykle! Pasiaki: Cracovia zwyciąży choćby z diabłem w piekle ! Święta, święta, święta wojna... Wiślaki: Cracovia strzelaj gola - aha! bo wrócisz do przedszkola - aha! I sędzia nie da rady, w Cracovie grają dziady. Pasiaki: Wisełka sobie plynie - aha! łowi graczy w dziedzinie - aha! Cracovi nie da rady, bo w Wiśle same dziady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Interesujace wiadomosci z Rosji IP: *.nycmny83.covad.net 04.10.04, 22:10 Bardzo ciekawe. Widzialem ze Berezowski i Chodakowski to mafiosi sionizmu. tera mam wiecej szczegolow. Slyszalem Berezowskiego na BBC jak krytykowal Putina za brak demokracji. Za brak pelnych mozliwosci dla siebie. Co za sitwa. J sam znam nasza panienke z Polski (Jej rodzice to moi bliscy przyjaciele). Otoz panienka wyszla za maz za viceprezydenta banku Goldman S. Ten mlody czlowiek - 40 lat, w ciagu paru lat kupil 1200- hektarow wyspe w szkocji, 4 palace we Wloszech, ma mieszkanie w Londynie, Brighton, Paryzu, Nowym Jorku, Prywatny samolot i helikopter m... trudno zliczyc. Mozna sie domyslec ile wiecej ma prezydent tego banku. Na dodatek jest 8 najwiekszy bank zachodu. Pamietamy ze poprzedni premier francuski mial klopoty poniewaz jego przyjaciel pozyczy mu 100 000 dolarow, biedak niew mial forsy na zakup malego domku w Bretani za trche wiecej niz 100 000 doarow. O posesji ziecia moich przyjaiol nikt nie moze pisac w prasie, jest wylaczony od krytyki publicznej. Moj drugi przyjaciel mowi ze ten mlody czlowiek musi byc nasz, inaczej nie zrobilby takiej kariery. Jak dotad byl on na wiadomosciach tylko raz i tylko jako towarzysz Georga Sorosa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Interesujace wiadomosci z Rosji 04.10.04, 22:16 wiecie co, dzisiejszem Angorze czy Wprost jest duży artykul Rosja , a Zydzi - jutro sie z nim zaznajomie A - Ty to masz znajomosci - zazdrosze - gdzie sie zdobywa takich znajomych ? dobranoc do jutro, wglebie się w temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Interesujace wiadomosci z Zatoki Omańskiej 04.10.04, 22:36 po wieczornej kąpieli i spożyciu herbatki "zaprawionej" rumem poddaję Wam po rozwagę najnowszy artykuł z Tygodnika Wprost Czyżby następny etap.................... "Premier Ariel Szaron wysłał już trzy izraelskie łodzie podwodne klasy Delfin do Zatoki Omańskiej - na odległość salwy rakietowej od Iranu. /.../ By wpłynąć do zatoki, delfiny muszą z portu macierzystego w Hajfie pokonać 8 tys. mil morskich (14 816 km). Każda z łodzi ma pod pokładem 20 rakiet typu Cruise, uzbrojonych w 200-kilogramowe głowice zawierające 5 kg plutonu". Więcej: www.wprost.pl/ar/?O=68330 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: CIA bylo przeciwne wojnie, podbnie FBI IP: *.nycmny83.covad.net 05.10.04, 17:07 czyli kto wepchnal swiat w ten problem. Nikt obecnie nie ma watpliwosci i pisze sie na ten temat niema otwarcie. W koncu ktos musi polozyc kres temu szatanskiemu spiskowi. Czekam na wiadomosci. Pozdrowienia . Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: CIA bylo przeciwne wojnie, podbnie FBI 05.10.04, 21:21 Witam w jakże znaczącym dniu, w którym ktoś postawił jakieś znaczki na naszej działce. Kto to może być i kto go o to prosił ? Czy wiecie coś na ten temat moi współforumowicze ? Pozdrowienia dla wszystkich piszących i czytających Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: CIA bylo przeciwne wojnie, podbnie FBI 05.10.04, 22:30 chodzi o te znaczki z boku (skasujcie) ? Słuchajcie, no wiec sam Szewach Weiss mówi we Wprost, że przyszlość Izraela będzie w coraz większym stopniu zależała od Zydów w Rosji. Przyznaje, że Nowy Jork to największe miasto żydowskie. W Argentynie i Brazylii mieszka 400 tys Żydów, w Azji 200 tys. A w Rosji cisza. W tej samej gazecie jest wykład o pieprzu i soli, a własciwy tytuł brzmi - pieprzenie o soleniu, czyli swiat bez soli cięzko sobie wyobrazić, a świat bez Żydów również. Wyższość soli nad pieprzem - jak myślicie ? - jaka jest? - no więc sól rózny ma smak, kiedy pieprz jeden. A - informuj nas na bierząco co się dzieje, bo wojna wisi na włosku miedzy Irakiem a Iranem - już wyplyneły ponoć Delfiny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binderup Re: ? Nowa Anglia byla bogata- zlodziejskie banki IP: *.nycmny83.covad.net 06.10.04, 16:25 ach czyte te banki ??????? Rotschildy !!!!!!!!!!!!! Category: News & Opinion (General) Topic: Government Synopsis: Benjamin Franklin tells what made New England prosperous Source: Oak Tree.com Published: January 18, 2004 Author: Congressman Binderup, et al For Education and Discussion Only. Not for Commercial Use. Much of the following historical material is taken from a radio address given a half century ago by the late Congressman Charles G. Binderup, of Nebraska, and compiled by Mrs. Lucie Boulrice, 1133 Liberty, Springfield, MA 01104. For more information, you may write or call her at (413) 737-3080. Colonies were more prosperous than the home country Before the Declaration of Independence (1776) and the war that followed, the colonized part of what is today the United States of America was a Crown possession of England. It was called New England, and was made up of 13 colonies, which became the original states of the great Republic. In 1750, this New England was very prosperous. Benjamin Franklin wrote: "There was abundance in the Colonies, and peace reigned on every border. It was difficult, even impossible, to find a happier and more prosperous nation on all the surface of the globe. Comfort prevailed in every home. The people, in general, kept the highest moral standards, and education was widely spread." When Franklin went over to England to represent the interests of the Colonies, he saw a completely different situation; the working population of the home country was gnawed by hunger and plagued by inescapable poverty. "The streets are covered with beggars and tramps," he wrote. He asked his English friends how England, with all its wealth, could have so much poverty among its working classes. His friends replied that England was prey to a terrible condition; it had too many workers! The rich said they were already overburdened with taxes, and could not pay more to relieve the needs and poverty of this great mass of workers. Several rich Englishmen of that time actually believed what economist Thomas Malthus later wrote, that wars and epidemic disease were necessary to rid the country from "manpower surpluses." People in London asked Franklin how the American Colonies managed to collect enough money to support their poorhouses, and how they could overcome this plague of unemployment and pauperism. Thanks to debt-free money issued by the colonial governments Franklin replied; "We have no poorhouses in the Colonies, and if we had some, there would be no one to put in them, since in the Colonies there is not a single unemployed person, not a beggar nor a tramp." His friends could not believe their ears, or understand how this could be. They knew when the English poorhouses and jails became too cluttered, England shipped the wretched inmates like cattle, to be dumped on the quays of the Colonies if they survived the filth and privations of the sea voyage. (In those days English debtors went to jail if they could not pay their debts, and few escaped, since in jail they could not earn money.) Franklin's acquaintences, in view of all this, asked him how he could explain the remarkable prosperity of the New England Colonies. Franklin told them: "Why, that is simple! In the Colonies, we issue our own paper money. It's called 'Colonial Scrip.' We issue it to pay the government's approved expenses and charities. We make sure it's issued in proper proportion to make the goods pass easily from the producers to the consumers. In other words, we make sure there is always adequate money in circulation for the needs of the economy. "In this manner, by creating ourselves our own paper money, we control its purchasing power, and we have no interest to pay, to anyone. You see, a legitimate government can both spend and lend money into circulation, while banks can only lend significant amounts of their promissory bank notes, for they can neither give away nor spend but a tiny fraction of the money the people need. Thus, when your bankers here in England place money in circulation, there is always a debt principal to be returned and usury to be paid. The result is that you have always too little credit in circulation to give the workers full employment. You do not have too many workers, you have too little money in circulation, and that which circulates, all bears the endless burden of unpayable debt and usury." English Bankers impose poverty on the Colonies Franklin should not have been so free with his advice, which soon came to the attention of the powerful English Bankers. They quickly used their influence to have the British Parliament pass a law that prohibited the Colonies from using their Colonial Scrip money. The new law ordered them to use only credit redeemable in gold and silver coins that were provided in insufficient quantity by the banks of England. And so began in America the plague of debt-based money, which has ever since brought as many hardships to the American people, as it has to Europeans. The first law regulating Colonial money was passed by the British Parliament 1751, then expanded by a more restrictive law in 1763. Franklin reported that only one year after implementation of the prohibition on Colonial Scrip, the streets of the Colonies were filled with unemployed and beggars, just like those he had seen in England, because there was not enough money to pay for their goods and work. The English Banker's new laws had reduced the circulating medium by half. Franklin added that this was "the original and true cause of the American Revolution;" and not the tax on tea or the Stamp Act, as has been taught our children for generations in "history" books. The Financiers (bankers) of every generation manage to have removed from school books any information that can throw light on their own schemes and fraudulent actions that protect their power over the people. Franklin, one of the chief architects of American independence, put it clearly: "The Colonies would gladly have borne the little tax on tea and other matters had it not been for the poverty created by the bad influence of the English Bankers on the Parliament, which has caused in the Colonies hatred of England and the Revolutionary War." Other great statesmen of that era, including Thomas Jefferson, John Adams, and George Jackson confirmed this point of view held by Franklin; and later by Andrew Jackson and Martin Van Buren. Abraham Lincoln and John Kennedy both issued sovereign money, James Garfield tried, and all three died in office. A remarkably honest English historian, John Twells, speaking of the money of the Colonies, their Colonial Scrip, wrote: "It was the monetary system under which America's Colonies flourished to such an extent that Edmund Burke was able to write about them: 'Nothing in the history of the world resembles their progress. It was a sound and beneficial system, and its effects led to the happiness of the people.' " John Twells added: "In a bad hour, the British Parliament took away from America its own scrip money, forbade any further issue of such bills of credit, these bills ceasing to be legal tender, and ordered that all taxes should be paid in British coins. Consider now the consequences: this restriction of the medium of exchange paralyzed all the industrial energies of the people. Ruin took place in these once flourishing Colonies; most rigorous distress visited every family and every business, discontent became desperation, and reached a point, to use the words of Dr. Johnson, when human nature rises up and asserts its rights." Another historical writer, Peter Cooper, expressed himself along the same lines. After saying how Franklin had explained to members of Parliament t Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: ? Nowa Anglia byla bogata- zlodziejskie banki 06.10.04, 17:44 Kontynując wątek finansowy śmiem zauważyć że ropa idzie w górę. -40 minut temu przekroczyła kolejny próg Reuters - 41 minutes ago Oil prices have hit new record highs on worries about a lengthy reduction in US crude supplies after Hurricane Ivan. US crude beat Tuesday's record of $51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Debata Ed-Chen IP: *.nycmny83.covad.net 06.10.04, 17:52 BBC i inni komentarza zaraz powiedzieli ze jest remis, ludzie sa podzieleni. Lomentazre ludzi i pole wykazuja ze 69 do 80% procent ludzi uwaza edwardsa za zwyciezce. Oto przyklad jak media staraja sie manipulowac opinie publiczna. Wdaje sie ze Neocon sa gotowi na cyganmstwo wyborcze albo jeszcze cos gorszego. ALERT: These polls are ongoing Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Debata Ed-Chen 06.10.04, 18:24 Dick Cheney - Sen. John Edwards www.msnbc.msn.com/id/3036697/ www.msnbc.msn.com/id/6173358/ you can even vote, who he was better I go now to buy beer Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Tym razem bez cenzora ? 06.10.04, 20:37 -A, u nas znów lato. Dziewczyny ponownie pokazują swoje wdzienki, co u poniektórych można zauważyć odkryty pępek. Myślą, że lato wróciło na dłużej. -A, jaka jest u Ciebie pogoda, wszak u was zbliża się letnia pora. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Tym razem bez cenzora ? 06.10.04, 20:39 kgeorge napisała: > -A, u nas znów lato. > > Dziewczyny ponownie pokazują swoje wdzienki, > co u poniektórych można zauważyć odkryty pępek. > Myślą, że lato wróciło na dłużej. > > -A, jaka jest u Ciebie pogoda, > wszak u was zbliża się letnia pora. > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Tym razem bez cenzora ? 06.10.04, 20:41 przepraszam za te wdzięki (wdzienki) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Tym razem bez cenzora ? 06.10.04, 22:16 wiecie co, grypa u nas panuje, teściową mam chorą i chyba będe odcięta od internetu, jeżdzę wiedzorami do niej mam nadzieję, że polityka się jakoś wyklaruje i będzie dobrze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: POgoda - goraco, ale jest wiatr z nad oceanu IP: *.nycmny83.covad.net 06.10.04, 23:04 8 letni chlopa raesztowany za pobicie 10 latka, matka 10 latka wezwala policje , a ta zakula w kajdanki 8 latka i aresztowala go. Nie ma to jak sparwiedliwosc w USa www.local6.com/news/3788347/detail.html Tymczasem Powell wrocil z Brazyli. Brzylia nie zgodzila sie na kontrole swojego programu nuklearnego. Powell powiedzial ze to jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Wokół Ameryki robi się gęsto 07.10.04, 19:52 Właściwie nie tyle wokół Ameryki ile wokół Busha i Blera . Jak się bowiem okazuje , mowy nie ma o tym aby w Iraku mogła być po 91r. jakakolwiek broń masowego rażenia !! A jeśli nie , to kto weźmie odpowiedzialność za śmierć dziesiątków, a może juz setek tysięcy niewinnych ludzi ? Bush ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wokół Ameryki robi się gęsto 07.10.04, 20:03 Tak wygląda iracka „Wolna Europa” www.albasrah.net/index1.html a to możecie tam znaleźć i posłuchać www.oxfordantiwar.org.uk/sounds/The_War_Is_Over.ram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Bush? wojna byla planowana 20 lat przedtem IP: *.nycmny83.covad.net 07.10.04, 20:11 a poltora miliona zginela lub zmarmo na choroby wynikel;e z poprzednich wojen w Iraki. Blisko milion w czasie wojny z Iranem - wojna ta byla inspirowana przez USA Prawda pisze ze wojna byla planowan przez Izrael na dziesieciolecia przed ostatnia wojna! english.pravda.ru/mailbox/22/98/387/9770_moslem.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: popatrz na nasza gazete numer 1. Folha de sao IP: *.nycmny83.covad.net 07.10.04, 20:14 www.folha.uol.com.br/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: popatrz na nasza gazete numer 1. Folha de sao 07.10.04, 20:32 dzięki, ale mogę tylko pooglądać.... Jutro znów debata, a dzisiaj można przeczytać, www.theamericancause.org/patwindsurfer.htm a Rita, zapewne w tej chwili robi herbatę z sokiem malinowym swojej Teściowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Buchanan ma racje IP: *.nycmny83.covad.net 07.10.04, 20:55 ale to nie Bush, wojna byla planowana w Izraelu 20 albo 30 lat temu. To sa pionki tego samego imperium. przeczytaj Prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: List do Busha IP: *.nycmny83.covad.net 08.10.04, 18:08 あなたのために狂気の馬鹿および私投票しない Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Na tym weselu nie bylo Busha i Cheney - szkoda IP: *.nycmny83.covad.net 08.10.04, 18:13 FALLUJA, Iraq (Reuters) - A U.S. air strike on the rebel-held city of Falluja in western Iraq killed 11 people and wounded 17 at a wedding party, with women and children among the casualties, a hospital doctor said Friday. Rafah al-Hayat said the U.S. raid, the latest of several which the U.S. military has staged against targets it says are used by foreign militants in Falluja, occurred at about midnight Thursday. The U.S. military said the "precision strike" had hit a safe-house being used by the network of Jordanian militant Abu Musab al-Zarqawi at 1:15 a.m. Friday. "Credible intelligence sources confirmed Zarqawi leaders were meeting at the safe-house at the time of the strike," a statement said. "Intelligence sources confirmed that the safe-house was being used by the group to meet and plan attacks against Iraqi civilians, Iraqi Security Forces, and Multi-National Forces." It said such strikes had killed several Zarqawi leaders in the past month, including Mohammed al-Lubnani and Abu Anas al-Shami, described as Zarqawi's number two man and spiritual adviser, who were killed in September. © Reuters 2004. All Rights Reserved. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Na tym weselu nie bylo Busha i Cheney - szkod 08.10.04, 19:20 >Re: Buchanan ma racje IP: *.nycmny83.covad.net > Gość: a 07.10.2004 20:55 + odpowiedz >ale to nie Bush, wojna byla planowana w Izraelu 20 albo 30 lat temu. To sa >pionki tego samego imperium. przeczytaj Prawde. Witaj !!!!! Byłem właśnie (chyba w roku 1980), naocznym świadkiem wybuchu wojny Iraku z Iranem, a konkretniej agresji Saddama na terytoria Iranu położone nieopodal Basry, nad Zatoką Perską. Po wieloletnich napięciach na granicy iracko- irańskiej, Iran został zaatakowany przez Irak, co zapoczątkowało wojnę iracko- irańską. Znawcy zagadnienia już wtedy powiadali, że wojna Kowalskiemu (bo tak Polacy nazywali Saddama) była potrzebna aby Kurdów, Szyitów, Sunnitów trzymać za przysłowiową gębę. Wojna ta również była na rękę Ameryce, gdyż tamtymi czasy Iran nie żył w dobrych stosunkach z USA. (był to okres uprowadzenia zakładników ambasady amerykańskiej w Teheranie) Wojna ta tworzyła również jakby ścianą ogniową dla rewolucji szyickiej, która trwała w Iranie po obaleniu Szaha Iranu Mohammada Resy Pahlawegoi i powrocie Chomeiniego do Iranu. (wcześniej tenże Saddam udzielił schronienia Chomeiniemu w Irackim Świętym mieście Szyitów, Najafie, nieopodal którego mieszkałem prawie przez trzy lata) Irakijczykom finansowo pomagały inne kraje arabskie, takie jak Kuwejt, Egipt, Jordania, bojąc się oby rewolucja Chomeiniego nie dotarła również do nich. Niestety „mięso armatnie” na front dostarczał Saddam. Irakijczycy mieli tę świadomość, że wojna ta jest nikomu nie potrzebna i rozmowach prywatnych okazywali nienawiść do Kowalskiego. Natomiast reżimowa TV pokazywała tylko ich radość, kiedy jechali klimatyzowanymi autobusami na front, pewną śmierć. Zginęło ich wtedy dużo ponad milion. A pozostawione bez „opieki” wojenne wdowy, można było często spotkać w arabskich domach. Nawet miałem kiedyś możliwość ożenienia się z taka arabką. Mój ewentualny przyszły teść, arab, dawał jej w wianie dużo pieniędzy, co by Ją wywieść z Iraku. Tak kochał Kowalskiego. Takie to były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Na tym weselu nie bylo Busha i Cheney - szkod 08.10.04, 19:44 >Re: Na tym weselu nie bylo Busha i Cheney - szkoda IP: *.nycmny83.covad.net >Gość: a 08.10.2004 18:13 + odpowiedz cytując + odpowiedz .......amerykańskie rakiety w demonstracyjnym akcie " kto tu pan" , wybiły w Iraku wszystkich gości hucznie bawiących się na weselu, w tym parę młodych . Jak się okazało pomyłkowo za broń masowego rażenia uznały pity na weselu alkohol . Niejako przy okazji zabito kilkadziesiąt innych mieszkańców wioski, ale to dla Busha nie ważne , to tylko wieśniacy. W końcu wprowadzanie demokracji wymaga ofiar . On też czasem nocy całej nie prześpi, nie ? !! . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: A gdzie jest nasza dusza ? gdzie jest Rita? IP: *.nycmny83.covad.net 08.10.04, 21:35 czyzby juz tanczyla w kopalni ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: A gdzie jest nasza dusza ? gdzie jest Rita? 08.10.04, 22:24 pewnie znów parzy herbatę zaprawianą sokiem malinowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jero Wieliczka: najbrzydsza wieś czy mieścina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 00:27 To chyba jedno z najbrzydszych miejsc jakie znam. Pełno tu bud, budek, kiosków, budownictwo jest niedpasowane stylistycznie, ogólnie mówiąc - bałagan. Wioska ta leży w kotlinie, co ma tę wadę, że gdy tępi posiadacze ogódków palą ogniska, dym zalega długo i można się udusić. Wieliczka może jest ładna ale daleko od tzw. centrum, na osiedlach domków. No ale to już nie miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jeszcze raz o Marcie Stewart 09.10.04, 19:34 Martha Stewart już w więzieniu. "Popularna kreatorka stylu prowadzenia gospodarstwa domowego i właścicielka imperium medialnego Martha Stewart rozpoczęła w piątek odsiadywanie kary 5- miesięcznego więzienia, jaką jej wymierzono za okłamywanie aparatu sprawiedliwości. 63-letnia Stewart, córka imigrantów z Polski (panieńskie nazwisko: Kostyra), stawiła się w więzieniu dla kobiet o minimalnym rygorze w miejscowości Alderson w stanie Zachodnia Wirginia. Przedtem spędziła wakacje na Wyspach Bahama. Przyzwyczajona do luksusów multimilionerka zamieszkała w celi w budynku wraz z 60 innymi kobietami, dzieląc z nimi prysznice i toalety. Będzie mogła w więzieniu pracować za stawkę od 12 do 40 centów za godzinę. Stewart była podejrzana o transakcję papierami wartościowymi z wykorzystaniem poufnych informacji niedostępnych zwykłym inwestorom (insider trading), kiedy w grudniu 2001 r. sprzedała swoje akcje firmy farmaceutycznej ImClone na dzień przed ich gwałtownym spadkiem. Władze odstąpiły jednak od tego zarzutu z braku dowodów i oskarżyły ją o utrudnianie śledztwa w sprawie tej transakcji. W marcu sąd uznał ją za winną, a później orzekł karę 5 miesięcy więzienia. Po jej odsiedzeniu Stewart będzie przez dalsze 5 miesięcy przebywać w areszcie domowym. Ostatnio akcje firmy Martha Stewart Omnimedia wzrosły na giełdzie po uprzednim znacznym spadku". TAK O NIEJ PISZĄ W POLSCE. CZY PISZĄ PRAWDĘ, NIE WIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Debata 09.10.04, 19:39 Wczorajsza debata www.msnbc.msn.com/id/3036697/ jej szczegóły www.msnbc.msn.com/id/6209704/ Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: witaj Wieliczko 09.10.04, 20:44 jakie to miłe, że tęsknicie, ale przeciez wiecie, że jak kobieta właczy się w polityke to polityka będzie zagrożona. A ja przez ten czas doglądałam teściową, była niegrzeczna i lekarstw nie chciała zażywać ;) Jak narazie to zauważyłam, że naszej Wieliczce grozi wojna na forum, a wszystko przez tytuł jaki dał A - jest naprawdę rewelacyjny i powinnismy go opatentować. Każdy kto użyje podobny tytuł na forum powinien za karę jechać do Wieliczki i wyzbierać wszystkie śmieci, a co bardziej niegrzeczni powinni zasadzić jabloń, by mieć owoce, bimber i tlen - prawda ? Tak, Wieliczka jest w kotlince, a prawdziwe gniazda tworza tez kotlinkę z której wyfruwają w świat największe geniusze, osobistości i ekscelencje, i Wieliczka takim gniazdem jest ;))))) Strasznie mi się podoba ten watek, jest taki inny niż wszystkie, jest w nim wszystko co znajduje się na naszej kuli ziemskiej i wszystko w pokojowej atmosferze - niesamowite i dobrze, że dołączył do nas kgeorge, teraz jesteśmy silniejsi ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:podziemna eskapada 09.10.04, 21:08 Wieliczka 09-10-2004 Nagrodzona eskapada "Podziemna eskapada czyli wycieczka z przygodami" organizowana w kopalni soli w Wieliczce otrzymała wyróżnienie w drugiej edycji konkursu na Najlepszy Produkt Turystyczny 2004 roku. Na konkurs, którego organizatorem jest Polska Organizacja Turystyczna, zgłoszono 196 propozycji turystycznych, z których kapituła wybrała 23. Wśród nich znalazła się wprowadzona po raz pierwszy w tym roku w wielickiej kopalni "Podziemna eskapada". - "Podziemna Eskapada" to specjalny program zwiedzania przygotowany dla gości, którzy pragną sięgnąć wyobraźnią kilka wieków wstecz i poznać bliżej pracę dawnych górników. Uczestnicy programu są świadkami specjalnych animacji, biorą udział w poszukiwaniu skarbów solnych, a także osobiście wykonują prace dawnych górników - budują kaszty, toczą bałwany solne, wyciągają urobek, wsypują sól do beczek - wyjaśnia Edyta Mazur z KSW. Trasa Turystyczna. Uzyskanie certyfikatu Polskiej Organizacji Turystycznej oznacza dla kopalni potwierdzenie wysokiej jakości usług turystycznych. Nagroda została wręczona podczas inauguracji Międzynarodowych Targów Turystycznych "TT Warsaw Tour + Travel" w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: konkurs 09.10.04, 21:11 Tajemnice zamku kgeorge - coś dla Ciebie :) Muzeum Żup Krakowskich zaprasza do udziału w konkursie historyczno- plastycznym "Tajemnice Zamku Żupnego w Wieliczce". Konkurs, który adresowany jest do uczniów klas piątych i szóstych szkół podstawowych, zostanie przeprowadzony w dwóch etapach. Pierwszy etap obejmuje wykonanie w dowolnej technice pracy plastycznej dotyczącej Zamku Żupnego, które należy złożyć do 19 listopada w Dziale Edukacji i Promocji MŻK. Osoby zakwalifikowane do drugiego etapu przystąpią 7 stycznia 2005 r. do pisemnego sprawdzianu wiedzy na temat wielickiego zamku. Do 18 października 2004 r. muzeum przyjmuje zgłoszenia zainteresowanych udziałem w konkursie pod numerem telefonu - 289 16 14 lub 289 16 27. Dla chętnych 22 października br. zostanie zorganizowane zwiedzanie zamku, podczas którego uczniowie mogą zapoznać się obiektem i jego historią. Laureaci konkursu wezmą udział w spotkaniu zorganizowanym z okazji 20. rocznicy udostępnienia Zamku Żupnego w Wieliczce zwiedzającym, podczas którego zostaną ogłoszone wyniki i wręczone nagrody Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: konkurs 09.10.04, 21:16 Tam byłem i spotkałem wspaniałą jesień www.roznow.zek.pl/R_oferta.htm jest to tylko 85 kilometrów od Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: konkurs 09.10.04, 21:33 fajny ośrodek , nowiutki tylko Małpia wyspa ta sama - wydaje się , ze to tak daleko, a jednak blisko Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 09.10.04, 22:09 Za Onetem poprzycinane jak mi sie akurat chciało: "W piątek wieczorem rozpoczął się w Olsztynie Kongres Ziomkostwo Prus Wschodnich z Hamburga. Omawiana ma Bryc rola samorządów w zjednoczonej Europie, ich problemy i sukcesy. Prelegentami bieda: starosta powiatu olsztyńskiego Adam Sierzputowski, bawarski minister spraw wewnętrznych Guenther Beckstein, wiceprzewodniczący Zrzeszenia Powiatów Niemieckich Utz Schliesky i Reinhard Klein z Niemieckiego Stowarzyszenia na Rzecz Wspierania Gospodarki. Udziału w Kongresie odmówił prezydent Olsztyna Czesław Malkowski." "Eurodeputowany z ramienia LPR Bogusław Rogalski uważa, ze Kongres Ziomkostwa Wschodniopruskiego nie przyczyni sie do ocieplenia stosunków polsko-niemieckich. Jego zdaniem, tego typu spotkań nie należy organizować zwłaszcza na Warmii i Mazurach, terenach - jego zdaniem - "szczególnie zagrożonych przez rewizjonizm niemiecki"." A tu cos w miarę rzetelnego o tym ziomkostwie: "Ziomkostwo Wschodniopruskie nigdy nie wysuwało żądań ani roszczeń finansowych wobec Polaków, którzy mieszkają na Warmii i Mazurach" - oświadczył na konferencji prasowej w Olsztynie przewodniczący tej organizacji Wilhelm von Gottberg. "Musimy tolerować to, ze poszczególni ludzi mogą żądać odszkodowań" - zaznaczył. Jak powiedział, był wielokrotnie na Warmii i Mazurach i cieszył sie zrozumieniem u mieszkańców tego regionu. "Jako byli mieszkańcy tego regionu chcemy szukać rozwiązań różnych problemów razem z obecnymi mieszkańcami. Podobny kongres organizowany był dwa lata temu w Elblągu. Ziomkostwo stawia sobie także za cel rozmowę z mieszkańcami Warmii i Mazur, by wytłumaczyć niejasności, które przez lata powstały" - podkreślił von Gottberg. "Chcielibyśmy, aby ludzie urodzeni (na Warmii i Mazurach) i ich potomkowie mogli tu zamieszkać, aby Niemcy powracający do swojej ojczyzny mieli prawo do zakupu ziemi, czego teraz nie mogą robić, z uwagi na okres przejściowy, który wynosi dla Niemców 5 lat. Chodzi o kilka setek ludzi. Myślę, ze Polska jest w stanie ich znieść i tolerować" - zaznaczył von Gottberg". "Chcielibyśmy, aby Polska pogodziła sie z historia Prus Wschodnich" - dodał. [..] Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 09.10.04, 22:35 dzięki kgeorge - przeniosę to w odpowiednie miejsce, choć wiesz , ja tam polityk bardziej dyplomnatyczny niż wojenny ;)))) Polska wygrała 3-1 - widziałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 09.10.04, 22:46 nie widziałem, ale zapewne grali szmaciańsko Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 09.10.04, 23:07 najważniejsz , ze wygrali :) dobranoc z De Mono Tak się nagle zachmurzyło Szaro sine ciężkie niebo Zobaczyłem Cię za oknem Wejdź do domu to nie zmokniesz Może Ciebie tam nie było Tylko ze mną coś się stało Znów mnie oszukała miłość Tak pragnąłem Twego ciała I widzę tylko Twoje kapelusze Jak statki na niebie Jak statki na niebie Jak statki na niebie Ciemne chmury wiatr przegonił Kiedy chciałem je dogonić I zmieniła się pogoda Wiem, że jutro cię tu spotkam Teraz sobie przypominam Dzisiaj tutaj być nie mogłaś Przecież jeszcze nie wróciłaś Może lepiej, bo nie zmokłaś I widzę tylko Twoje kapelusze Jak statki na niebie Jak statki na niebie Jak statki na niebie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 10.10.04, 21:42 Rito sądzę, że te ciepłe latynoskie melodie pozwolą nam łatwiej przetrwać początek jesieni. www.bestimpressionband.com/mp3songs/Gloria%20Estefan%20-%20Conga.mp3 www.angelfire.com/movies/telenovelas/canciones/pd/Maritza_Rodriguez-Pobre_Diabla.mp3 Pozdrowienia dla, -A. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Ziomkostwa mnoga sie na swoim byłym.... 10.10.04, 21:43 Niedzielnie witam - niestety pochmurno i zimno,a z drzew wielickich, niestety leca liście , lecą. Czechow powiedział "W nieugiętym proteście przeciw złu kryje się cała sól życia" Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jesien 10.10.04, 23:02 www.ewa.bicom.pl/karaoke/k40.htm milego wielickiego poniedzialku życze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: jak to dobrze ze Rita dala nam doskonala kawe! IP: *.ny325.east.verizon.net 11.10.04, 03:35 Naprawde, Rita do dzielna panienka, ma dobry glos i sprytne paluszki do pisania postow. Ten pan ktory zabral sie do ublizania Wieliczce powinien tam pojechac i zobaczyc ze te rozne domki maja wszystkie wspaniale ogrody z pieknymi rozami a ostatnio rodendronami. W calym rejonie Wieliczka ma najladniejszy wyglad florystyczny, nie mowiac jakie uroki mozna zobaczyc pod ziemia. Napewno jest wiele do zrobienia, i wieliczanie dobrze o tym wiedza. Napewno bedzie nowa stacja kolejowa, ladnie wpasowana do krajobrazu, powstana nowe budynki w miejscu starych w stylu europejskim , bo nasze tradycje przeciez sa wloskie i austriackie. A teraz na tematy polskie. Pani Martha Steward z domu chyba Kozyra, jest sobna nietylko sprytna ale i piekna. Jej zydowsska przyjaciolka doniosla do wladz tyle wymyslonych plotek ile trzeba zeby zniszczyc ten wspaniale prosperujacy niezydowski interes. W miedzyczasie NASI sa na wolnsoci pomimo tych nieslychanych skandali finansowych na calym swiecie. Na dodatek ich marionetka Jurek Krzak sparwuje wladze wbrew woli swojego narodu. Juz obecnie jest na internecie strona, ktora opisuje Marthe jako swieta osobe. I to chyba prawda! Proponuje zeby nadac jej chonorowe obywatelstwo miasta Wieliczki! Tutaj w Brazyli bede sie staral rowniez o popularyzacje jej postaci. i byc moze Kulinarna Akademia w Paraty nada jej chonorowy medal. Teraz zycze moim przyjaciolom z Wieliczki dobrego snu tak zeby mogli wstac rzezko z lozka rano. Temu panu , ktory ubliza naszemu miastu, rzycze zeby w snie Bog mu przywrocil zdrowy rozsadek!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Brazylijiski fortepian dla Rity IP: *.ny325.east.verizon.net 11.10.04, 03:46 www.brazilianmusic.com/vergueiro/posluchaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Brazylijski samba dla KG IP: *.ny325.east.verizon.net 11.10.04, 03:57 Konsulat Brazyli w NY ma dla was bardzo ladna muzyke www.brazilny.org/Sounds/music/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: brazylijksie radio IP: *.ny325.east.verizon.net 11.10.04, 04:57 mozecie sluchac tu: www.musikcity.mus.br/ra/fmodia.html radio FM 0 Dia z Rio de janeiro ale leprze jest Rdio Naciolal www.musikcity.mus.br/ra/nacionalfm.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Brazylijiski fortepian dla Rity IP: *.ny325.east.verizon.net 11.10.04, 03:58 poprawiam - kliknij na to bo poprzednio dodalem "posluchaj" www.brazilianmusic.com/vergueiro Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Brazylijiski fortepian dla Rity 11.10.04, 20:31 Dzięki –A za te linki, radia wspaniałe, ale wolę oglądać playboy.abril.uol.com.br/ znalazłem to „podążając” za Twoim drogowskazem. Tylko muszę załatwić sobie stosowny kluczyk. Rita może nie będzie na mnie krzyczeć. A u nas jesień idzie pełną parą. Nawet korty będą powoli zamykać. W Wieliczce nastąpiła dzisiaj profanacja tenisa. Grający poubierali kurtki zimowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: a w górach juz jesień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 20:45 www.bociany.kalinski.pl/phorum/read.php?f=3&i=7644&t=7644 proszę , spójrzcie i nasyccie oczy :) kgeorge , tzn, że byłes w Wieliczce sezon tenisowy zamyka się balangą - powinna tam być zaraz Wam naklikam coś smiesznego Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a w górach juz jesień, w Wieliczce też 11.10.04, 20:50 W Brazylii dziewczyny już pokazują zapewne swoje wdzięki, niebawem w Karnawał w Rio a u nas w miejscu określanym polskim biegunem zimna......... Allenstein czy Olsztyn Zastrzezenia budzily identyfikatory przygotowane przez organizatorów. Kazdy obok nazwiska, funkcji i nazwy miasta, zawieral nazwe regionu - Prusy Wschodnie. (c) PIOTR PLACZKOWSKI Polscy samorzadowcy zaproszeni na IV kongres Ziomkostwa Prus Wschodnich w Olsztynie nie kryli zdziwienia. Lista obecnosci w jezyku niemieckim nie zawierala zadnych polskich nazw. Olsztyn figurowal tam jako Allenstein, Paslek - Pr. Holland, Elblag - Elbing, a Mragowo - Sensburg. Zastrzezenia budzily takze identyfikatory przygotowane przez organizatorów. Kazdy obok nazwiska, funkcji i nazwy miasta, zawieral nazwe regionu - Prusy Wschodnie. Okazalo sie, ze dla wladz ziomkostwa Warmia i Mazury w ogóle nie istnieja. Kongres, który zakonczyl sie w niedziele, obfitowal w kontrowersyjne wydarzenia i dyskusje. Zaczelo sie od niezaproszenia marszalka regionu. Wilhelm von Gottberg, rzecznik ziomkostwa i wiceprzewodniczacy Zwiazku Wypedzonych Eriki Steinbach, uznal to za blad organizatorów, publicznie przeprosil. Na konferencji prasowej stwierdzil, ze po 60 latach od zakonczenia drugiej wojny "jakiekolwiek zadania Niemców wobec Polski co do zwrotu majatków czy zadoscuczynienia sa nieporozumieniem". Dodal jednak, ze tak w Niemczech, jak i w Polsce panuje demokracja, wiec "poszczególni ludzie maja prawo zadac odszkodowan". Spore emocje wzbudzila takze idea budowy Centrum przeciw Wypedzeniom w Berlinie. Prowadzacy kongres Berndt Hinz, zasiadajacy w prezydium Zwiazku Wypedzonych przekonywal, ze ma ono dokumentowac wypedzenia w calej Europie, takze te, które dotknely Polaków, Rosjan czy Czechów. Starosta olsztynski Adam Sierzputowski zwrócil uwage na niestosownosc slowa "wypedzeni". - Ze tym slowem wiaze sie pytanie: przez kogo i dlaczego wypedzeni. Brak odpowiedzi sprawia, ze okreslenie nie jest dobre i stanowi podloze konfliktów - uzasadnial. - Centrum to wewnetrzna sprawa Niemiec. Wiele mozemy sie od Polaków nauczyc, ale prosze zostawic nam to, w jaki sposób chcemy pamietac o naszych ofiarach - odpowiadal Wilhelm von Gottberg. Z polskich samorzadowców zaproszenia na kongres nie przyjal prezydent Olsztyna Jerzy Malkowski. Oglosil, ze nie chce miec nic wspólnego z organizatorami zwiazanymi ze Zwiazkiem Wypedzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: liscie 11.10.04, 21:04 A- poczucia humoru to Ci nie brakuje, chyba już zaden przeciwnik Wieliczki nie wejdzie do watku ze strachu, że zostanie osmieszony ;)))) Tyś prawdziwy Wieliczan, rozstawiłeś nas z muzyką po kątach i co teraz ? Tyle sprzatania liści...., wszystkie liście z Krakowa wiatr nam przywiewa i trzeba by bylo jakąś zaporę zrobić, może kgeorge ma pomysł jak ją postawić ? ;)))) Proponuję zawiesić taką płachtę anty krakowską ma granicy światowej Wieliczki stolicy wielkiej soli i królowej Kingi , a stolicą Smoka wawelskiego i właczyć dmuchawę powietrzną w kierunku Krakowa. A co do gościa honorowego Wieliczki to w pełni się zgadzam, by ta Pani jako pierwsza z naszego ramienia była udekorowana Złotym Orderem Magnum Sale Wieliczki wytłoczony ze złota Brazylii. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: A to czytaliscie ? 11.10.04, 21:09 Przedstawiciele Ministerstwa Infrastuktury oraz Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty zaplanowali służbową podróż do Brazylii. Za ich 10-cio dniowy wyjazd podatnicy zaplacą prawie 80 tys zł. Gdyby pojechali przez Biuro Podrózy zapłacili by polowę mniej. Wiec jak myślicie - jakie atrakcje czekają na nich w Brazylii ? kgeorge - może sie wybierzesz i nam doniesiesz, a może A ich przyuważy i również nam opowie ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: A to czytaliscie ? 11.10.04, 21:32 Jadą zapewnie poglądąć playboy.abril.uol.com.br/ omijając drukarnię Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Goście z Niemiec 11.10.04, 21:37 coś ta stronka nie wyszła, daj ją jeszcze raz kgeorge Dzisiaj do "solnego zagłębia" przyjedzie kilkudziesięcioosobowa Młodzieżowa Orkiestra Symfoniczna "Bachkreis" z Bergkamen, partnerskiego miasta Wieliczki ... Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Goście z Niemiec 11.10.04, 21:42 >kgeorge , tzn, że byłes w Wieliczce >sezon tenisowy zamyka się balangą - powinna tam być Sportowcy przecież nie piją .......byleczego Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Goście z Niemiec 11.10.04, 21:52 ale zawsze fetują zamknięcie sezonu, jakis grillek i grzaniec teraz jesień polityczna " Sypią się z drzewa liście. Wzorem liści układ sypie się. Więc aferzyści sypią też. Bo wolą zdaje mi się, sypać niż (zamiast liści) wisieć " Marek Majewski Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge jesteśmy już w Europie 11.10.04, 22:05 Za Newsweekiem: W Krakowie powstala wlasnie pierwsza w Europie Srodkowej fundacja LGBT (nazwa pochodzi od pierwszych liter slow: lesbijka, gej, bi, transseksualista), ktora bedzie zachecac do tworzenia organizacji mniejszosci seksualnych i wspierac je finansowo. W radzie fundacji zasiedli m.in. senator Maria Szyszkowska (SLD), pisarka Izabela Filipiak i socjolog dr Jacek Kochanowski. Jednym z glownych celow fundacji jest tez walka z dyskryminacja homoseksualistow w spoleczenstwie oraz wewnatrz srodowiska. Tu napietnowani sa bowiem transseksualisci i geje zmanierowani, czyli mezczyzni nasladujacy zachowanie kobiet m.in. przez podwyzszony ton glosu czy ostentacyjne poruszanie dlonmi (tzw. "syndrom gietkich nadgarstkow"). Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: jesteśmy już w Europie 11.10.04, 22:13 czyj słupek wyższy ? www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041011/ekonomia_a_1-2.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wieliczka juz dawno byla w Europie IP: *.nycmny83.covad.net 11.10.04, 23:01 to tylko Warszawa i Krakow mmusza walczyc o czlonkowstwo. Dlatego zapewne beda chciec miec parade gejowska w obu tych miastach. Cale sczescie Wieliczka nigdy do tego nie dopusci, zreszta po co dopuszczac jezeli wogole nie ma zwolennikow. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczka juz dawno byla w Europie 12.10.04, 21:46 pewnie że , Wieliczka nie dopuści do parad, za dużo by straciła na prestiżu. Ona musi sie cenić i zadne takie noweczosności nie wejdą na jej teren. Zaraz zobaczę co tam u niej słychać ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: obwodnica 12.10.04, 21:50 Od kilku dni z krajowej "czwórki" w okolicach wielickiej obwodnicy zniknęli robotnicy. Nie oznacza to jednak, że planowane do 7 października prace przy modernizacji trasy zostały zakończone. - Prace bitumiczne zostały przerwane z powodu warunków pogodowych. Do nakładania ostatniej, ścieralnej warstwy nawierzchni konieczna jest temperatura minimum 15 stopni C. W związku z tym, że chwilowo aura jest jaka jest, przenieśliśmy się na razie z pracami w rejon Bodzanowa - wyjaśnia kierownik budowy Wiesław Biernat. W związku z przerwaniem prac korki na trasie Kraków - Wieliczka są już nieco mniejsze, a ruch wahadłowy odbywa się tylko na nielicznych i krótkich - góra 40- metrowych - odcinkach drogi. Jeśli są utrudnienia, to przede wszystkim z powodu natężenia drogowego ruchu. Tak więc przynajmniej chwilowo kierowcy mają mniej niż jeszcze tydzień temu powodów do narzekań. - Na wielicką obwodnicę wrócimy jak tylko poprawi się pogoda. Do całkowitego zakończenia modernizacji w tym rejonie "czwórki" zostało już do wykonania niewiele prac. Myślę, że potrwa to jeszcze góra pięć dni. Prace w tym rejonie, tak jak obiecywaliśmy, powinny zostać zakończone do końca października - mówi Wiesław Biernat. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: obwodnica 12.10.04, 22:26 Znalazłem w sieci coś takiego. Nie wiem, czy -A będzie zadowolony? Przepraszam, ale ktoś był bardzo złośliwy "montując" tę stronę, pewnie pochodził ze Wzgórz Golan. Martha's new home is jail From correspondents in Washington October 10, 2004 TREND-setter Martha Stewart yesterday began a five-month jail term, for lying about a stock sale, at a minimum-security prison known as "Camp Cupcake". Stewart, one of America's best-known business figures, was strip-searched on arrival. For the next five months, she will be known as prisoner No. 55170-054. Stewart, who built and ran the publicly traded company Martha Stewart Living Omnimedia Inc, arrived almost eight hours before her 2pm deadline to report to America's oldest federal prison for women. "At approximately 6.15am, Martha Stewart arrived at the federal prison camp in Alderson, West Virginia for service of her sentence," a Federal Bureau of Prisons statement said. www.worth1000.com/cache/contest/contestcache.asp? contest_id=1214&display=photoshop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dan Re: dorożki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 23:39 Witam.. bedzie nie na temat... co sądzicie o dorożce w wieliczce? szczerze mowiąc mam mieszane uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dorożki... 13.10.04, 21:01 Witam wszystkich - pytanie o dorożkę w Wieliczce jest na miejscu. Widziałam tą dorożkę na Rynku, przejeżdzała z turystami i fajnie było. Nie tylko, widziałam również powracającą z kościółka św. Sebastjana. Ładnie to wygląda i chyba jest potrzbna turystom, pod jednym względem, że jest co oglądać i podziwiać w okolicach Wieliczki. Dlatego nasze światowe miasto powinnio uatrakcyjnić widoczki i wytyczyć specjalne trasy do zwiedzania. Dorzuciłabym jeszcze trasę na Chorągwicę, szczególnie w słoneczne dni i mozność podziwiania widoków sięgających daleko w góry. Na szczycie Chorągwicy powinna się znależć olbrzymia KARCZMA z tarasami widokowymi z lunetami obserwacyjnymi. Wymyślenie nazwy karczmy zostawiam właścicielowi wątku A - ma wspaniałe pomysły, więc i nazwa będzie wspaniała. Duzo by mozna wymyślać, wszak fantazja ludzka nie ma granic , trzeba tylko zwrócic uwagę na skansenowość Wieliczki i zostawić ją taką jaką jest, bez aspiracji Manhattanu. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dorożki... 13.10.04, 21:32 Witajcie !!!!!! Rita, jak zwykle wyczerpała temat. Ja mogę tylko dać pod wątpliwość, czy któryś z dzisiejszych dorożkarzy stworzy coś podobnego Zaczarowana Dorożka Allegro Zapytajcie Artura, daję słowo: nie kłamię, ale było jak ulał sześć słów w tym telegramie: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Cóż, według Ben Alego, czarnomistrza Krakowa, "to nie jest nic takiego dorożkę zaczarować, dosyć fiakrowi w oczy blysnąć specjalną broszką i jużeś zauroczył dorożkarza z dorożką, ale koń - nie". Więc dzwonię: - Serwus, to pan Ben Ali? Czy to możliwe z koniem? - Nie, pana nabujali. Zadrżalem. Druga w nocy. Pocztylion stał jak pika. I urosły mi włosy do samego świecznika: ZACZAROWANA DOROŻKA? ZACZAROWANY DOROŻKARZ? ZACZAROWANY KOŃ? Niedobrze. Serce. Głowa. W dodatku przez firankę: srebrne dachy Krakowa jak "secundum Joannem" niżej gwiazdy i liście takie duże i małe. A może rzeczywiście zgodziłem, zapomniałem? Może chciałem za miasto? Człowiek pragnie podróży. Dryndziarz czekał i zasnął, sen mu wąsy wydłużył i go zaczarowali wiatr i noc, i Ben Ali? ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY KOŃ. II Allegro sostenuto Z ulicy Wenecja do Sukiennic prowadził mnie Artur i Ronard, a to nie takie proste, gdy jest tyle kamiennic i gdy noc zielono-szalona, bo trzeba, proszę państwa, przez cały nocny Kraków: III Allegretto Nocne WYPYCHANIE PTAKÓW, nocne KURSY STENOGRAFII, nocny TEATR KRÓL SZLARAFII, nocne GORSETY KOLUMBIA, nocny TRAMWAJ, nocna TRUMNA, nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK, nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI, nocne SERY, nocne MLEKO, nocne TAŃCE WIECZYSTEGO, nocne DZIŚ PARÓWKI Z CHRZANEM, nocne TOWARY MIESZANE, nocna strzałka: PRZY KOŚCIELE! nocny szyld: TYBERIUSZ TROTZ, słowem, nocni przyjaciele, wieczny wiatr i wieczna noc. IV Allegro ma non troppo Przystanęliśmy pod domem "Pod Murzynami" (eech, dużo bym dał za ten dom) i nagle patrzcie: tak jak było w telegramie: przed samymi, uważacie, Sukiennicami: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Z Wieży Mariackiej światlem prószy. A koń, wyobraźcie sobie, miał autentyczne uszy. V Allegro cantabile Grzywa mu się i ogon bielą, wiatr dmucha w grzywę i w biały welon. Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna, a przy dziewczynie siedzi marynarz. Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie. Ona umarła potem z miłości, z owej tęsknoty i samotności. Ale że miłość to wielka siła, miłość po śmierci ich połączyła. Teraz dorożka zaczarowana jedzie pan młody z ta młodą panną za miasto, gdzie jest stara kaplica, i tam, jak w ślicznej starej piosence, wiąże im stułą stęsknione ręce ksiądz, co podobny jest do księżyca. Noc szumi. Grucha kochany z kochaną, ale niestety co rano przez barokowa bramę pełne sznerklów i wzorów wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. VI Allegro furioso alla polacca Ale w knajpie dorożkarskiej róg Kpiarskiej i Kominiarskiej, idzie walc "Zalany Słoń"; ogórki w słojach się kiszą, wąsy nad kuflami wiszą, bo w tych kuflach miła woń. I przemawia mistrz Onoszko: - Póki dorożka dorożką, a koń koniem, dyszel dyszlem, póki woda płynie w Wiśle, jak tutaj wszyscy jesteście, zawsze będzie w każdym mieście, zawsze będzie choćby jedna, choćby nie wiem jaka biedna: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ Konstanty Ildefons Gałczyński 1946 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dorożki... 13.10.04, 22:15 to chyba bylo o krakowskich dorożkach :) nasze dorożki powinny być ze soli Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dorożki... 13.10.04, 23:01 Wall Street Journal opisuje korupcje wsrod liberalnych profesorow z Harvardu (skad rowniez pochodzi Jeffrey Sachs), ktorzy pojechali lupic, przepraszam prywatyzowac, Rosje. Przy okazji ujawnia sie gesta siec powiazan panstwowych i instytucjonalnych, ktore ten proceder chronia. Wychodzi w koncu na jaw ze wybitni profesorowie ktorzy promuja liberalne reformy to nic innego jak platni propagandzisci, ktorzy nobilituja i oprawiaja w pseudonaukowe szaty zwykly rabunek. Teraz prokurator w USA sciga wybitnego profesora ekonomii Andrei Shleifer'a za korupcje. Nic jednak nie naprawi szkod i krzywdy milionow ludzi ktorzy starcili prace i przyszlosc w ramach t.zw. "prywatyzacji". http://online.wsj.com/article/0,,SB109753991077442589,00.html THE WALL STREET JOURNAL Crash Course For Harvard Board, Professor's Woes Pose Big Dilemma University Weighs Options After Shleifer Ruling On Russian Investments Mr. Summers Recuses Himself By CARLA ANNE ROBBINS October 12, 2004; Page A1 CAMBRIDGE, Mass. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: dorożki... 13.10.04, 23:03 Plans for Fund The ruling also focuses on the foursome's plans to use their connections and capital to help create Russia's first mutual fund and a share registry, a company that executes and records mutual-fund transactions. Mr. Hay's girlfriend, now wife, Elizabeth Hebert, won authorization from Russian regulators to sell the first mutual-fund shares, beating out more established competitors. Mr. Shleifer and Ms. Zimmerman loaned the company $200,000. Meanwhile, an associate of Ms. Hebert bought the share registry from the people who set it up with a $400,000 loan from Ms. Hebert, financed by Mr. Hay and his father. [...] The judge ruled that Mr. Hay violated the government's conflict-of-interest rules and found him liable on two counts of causing false claims to be filed. He also ruled that Messrs. Hay and Shleifer had engaged in a conspiracy to defraud the government, citing both men's role in launching Ms. Hebert's mutual fund and the Russian mutual-fund registry. [...] Ms. Zimmerman declined to be interviewed. In August, Ms. Zimmerman's company paid $1.5 million to the government to settle separate civil claims that it used the Russia project's resources to promote its investments, while denying any allegations of misconduct. The company's lawyer Martin Murphy said they had settled to "avoid the expense of litigation" and said it was a "nuisance-value settlement." [...] A recent status report filed with the court said the government and Mr. Hay "have made significant progress toward reaching a settlement." According to people with knowledge of the cases, the government is believed to be asking for about $25 million from Harvard and between $5 million and $10 million from Mr. Shleifer. If there's no settlement, the trial on Mr. Shleifer's second count will go before a jury in December. A trial to assess overall damages is unlikely to begin before next spring. There, a jury will be asked to tackle the thorny issue of whether Messrs. Shleifer and Hay helped or hindered the cause of Russian reform. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: dorożki, M steward, i Bush IP: *.nycmny83.covad.net 13.10.04, 23:12 Dorozki w wieliczce to wspanialy pomysl. Rozniez karawany pogrzebowe , jak to dawniej bylo pod sukiennicami, pownny wrocic do zycia wspolczesnej W-czki. Krazrawany pogrzebowe powinny byc przerobione na cos innego, Rito pomoz ! A dzisiaj jest nastepna dyskusja Kerry - Bush. Bush ja zwykle okaze sie glupi, ale prasa oceni ze walczyli leb w leb i szala zwyciestwa jest po stronie wybranca NASZYCH. Martha - jej pierwszy dzien w wiezieniu byl komentowany przez Independent: New York - American style guru Martha Stewart was friendly with inmates on her first night in jail, and media reports say she appeared in "good spirits" as she began serving a five-month prison sentence in West Virginia. mozesz rowniez kupis majtki Marty, symbol wiezienia i inne rzeczy pod adresem: http://www.cafepress.com/CampCupcakeGear Martha byla winna z tego powodu ze byla nie winna jak tluczy natepny artykul: Martha Stewart: Punishing the Innocent, Excusing the Guilty by Paul Craig Roberts by Paul Craig Roberts Martha Stewart has been sentenced to 5 months in prison and two years of supervised release for not telling the truth about a legal stock tip. The only thing she has been found guilty of is lying about a noncrime. Mrs. Stewart was neither charged with, nor found guilty of, insider trading. Neither she nor her broker had inside information that ImClone’s anti-cancer drug was turned down by federal regulators. They only knew that ImClone’s founder was selling stock. Savvy investors often sell when executives sell, because they see stock sales by a company’s management as signs of management’s lack of confidence in the company’s future. If the company’s founder didn’t want ImClone’s stock, Martha Stewart didn’t want it herself. She sold. Neither Mrs. Stewart nor her broker knew ImClone’s founder was selling on the basis of inside information. When news of an investigation came to light, Mrs. Stewart and her broker were unsure of how her sale would be interpreted by prosecutors. The Securities and Exchange Commission has refused to define "insider trading" on the grounds that a vague offense surrounded by uncertainty makes it easier to convict defendants who are accused. Faced with the possibility of being accused of a vague and undefined crime, Mrs. Stewart and her broker stated that they had an agreement to sell when an agreed price was reached. The statement was not made under oath and if false does not constitute perjury. Prosecutors claim the statement was a stratagem to cover up a stock tip, the legality of which was unclear to Stewart and her broker, and constituted a false statement that "obstructed" the investigation. Thus, even though prosecutors uncovered no evidence that Mrs. Stewart had committed a crime, they indicted her for "obstructing justice" by not telling them what they say is the truth about the stock sale – even though what the prosecutors say is the truth about the sale does not constitute a crime. No one knows whether Martha Stewart and her broker told the truth or not, but jurors naïvely believed the prosecutors. No one – not jury, judge, nor prosecutor – had enough sense or decency to know that it made no difference one way or the other. No one can be guilty of covering up a noncrime. Meanwhile the Senate Select Committee on Intelligence has released its report, which states that the information used by President Bush, Vice President Cheney, Defense Secretary Rumsfeld, and Secretary of State Powell to justify the invasion of Iraq was incorrect. Everything Powell told the UN and Bush told the American people was wrong. A war with tens of thousands of casualties was started, if not on the basis of massive outright lies, on the basis of massive orchestrated misinformation. The deception was so successful that 45% of Americans purport to still believe that Saddam Hussein had weapons of mass destruction and links to Osama bin Laden. The senators say the invasion was unjustified, but no person is to blame – only "the process." The intelligence information was not correctly collected, analyzed, processed, or reported. Thus, everything got fuddled up and our incompetent government confused myth with reality. The buck stops nowhere. No one is to be held accountable for a disastrous blunder that has destroyed tens of thousands of people and a half century of US foreign policy, wasted $200 billion dollars, and made Americans unsafe for decades to come. If we apply the "process is guilty" standard to Mrs. Stewart that is applied to our government leaders, even if she told a lie the fault lies in the vagueness of the insider trading offense. Not knowing what the offense is, people try to defend against being accused of it. Mrs. Stewart is not guilty. The process of the law is guilty for not defining the offense known as insider trading. Judges and jurors are guilty for allowing prosecutors to use vague laws and regulations to indict people. Meanwhile, the Bush administration refuses to allow contracts that it handed out to cronies to be audited, while imprisoning corporate executives for far less accounting sins. Meanwhile, the Bush administration has ordered Japan to detain and extradite former world chess champion Bobby Fischer for playing in a 1992 chess match in Yugoslavia. By playing a chess match, the US government claims that Mr. Fischer violated UN sanctions against Yugoslavia, a country charged with provoking warfare because it tried to prevent secession just as Abe Lincoln did. Are the American people going to reelect a government that prosecutes citizens for noncrimes while excusing itself of war crimes? July 17, 2004 Dr. Roberts [send him mail] is John M. Olin Fellow at the Institute for Political Economy and Research Fellow at the Independent Institute. He is a former associate editor of the Wall Street Journal and a former assistant secretary of the U.S. Treasury. He is the co-author of The Tyranny of Good Intentions. Copyright © 2004 Creators Syndicate Dlaczego Martha jest w wiezieniu a senato Liberman na wolnsoci jest tematem innego artykulu Rense.com -------------------------------------------------------------------------------- Jail Sen. Lieberman, Not Martha Stewart By William Hughes 3-9-4 Isn't there any justice left in this country? Why is Martha Stewart going to go to jail for lying to federal officials, while Sen. Joseph I. Lieberman (D-CT), who repeatedly lied the nation into an immoral, illegal and costly Iraqi war, is treated liked an elder statesman? This isn't fair. On March 5, 2004, a federal jury in NYC found Stewart, a TV personality and business woman, guilty on dubious conspiracy, obstruction of justice and false statements charges dealing with a stock sale that doesn't amount to a hill of beans. Supposedly, she lied to investigators. Nevertheless, the totally bogus charge of security fraud against her was dismissed by the judge prior to the jury getting the case. Stewart's over-the-top indictment was conjured up by an aggressive prosecutor. She had no chance for a fair trial and was regularly demonized in the media as a "mogul." Nothing could have been further from the truth. Edgar Bronfman, Jr., Warren Buffet and Mortimer B. Zuckerman are "moguls." Martha Stewart, on the other hand, is a classic American rags to riches' success story. She pulled herself up with energy, guts and vision from humble, working class, Nutley, NJ- based roots. Okay, maybe, she's a little abrasive. So what? Is that a jailable offense? Stewart, of Polish ancestry, was used as a scapegoat to take the heat off of the egregious wrongdoings of the corporate bigwigs, who Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Restauracja na Choragwicy IP: *.nycmny83.covad.net 14.10.04, 00:54 T nastepny wspanialy pomysl - jak nazwac - wolalbym siw nie wypowiadac - a moze zaproponowac po to zeby zaczac ogien! W krakowie ktos wymyslil restauracje " chlopskie Jadlo", na Choragwicy powinna byc karczma o jeszcze lepszej nazwie . Moze kilka propozycji a. Pod Drutami Kingi b. Schab c. slony Rozmaryn d. Maszt Kingi d. Rydz c. Apetyt pod drutem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Dobry film ! IP: *.nycmny83.covad.net 14.10.04, 21:13 globalresearch.ca/articles/WIL410A.html#Main Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: TO HORROR 14.10.04, 21:38 bardzo dobry film - horror dzieki A Witam wszystkich no to ładnie, z dorożki przesiedlismy sie na karawan :) Czuć , ze zbliżaja się smutne święta. Pamietacie, że karawan w Wieliczce wyglądał jak kareta, koniki piekne i wożnica elegancki i tradycja pogrzebowa ciekawa. Wszystko miało swoją oprawę. A - teraz , niestety wszystko się zaniklo, ostatnio byłam w Wieliczce na pogrzebie gdzie na sygnale przyjechał jakis urzędnik z Krakowa, by zdążyć urzędowo pozegnać nieboszczka. A już całkowicie uśmiałam się nad nazwą przyszłej karczmy na Chorągwicy. Najbardziej podoba mi się nazwa - "apetyt pod drutami" Możemy też nazwać " apetyt pod prądem" lub karczma - "winda do nieba" - prosto turyści z podziemia windą byli by zawożeni do karczmy, by z piekła wyciągnąć ich prosto ku niebu, by mieli większe doznania i konfrotacje obu swiatów. Po drodze mogliby jeszcze trochę nagrzeszyć w dawnym kinie Górnik. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: potwierdzam 14.10.04, 21:53 potwierdzam, szokujący film strasznie długi Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: potwierdzam 14.10.04, 22:57 Chciał jeszcze coś powiedzieć Chciał jeszcze wytłumaczyć W życiu o prawdę mu szło Nie okłamujmy siebie Nie mamy skrzydeł ptaków Klatką milczenia jest nasz dom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rubojaty - Rumi IP: *.nycmny83.covad.net 14.10.04, 23:30 Maulana Rumi RUBAJATY 2. Którego twarz jest jasna jak blask świecy - przyjdź. Którego nie spłodzono kroplą spermy - przyjdź. Którego piękno nie może być skryte - przyjdź. Już się nie chowaj za obliczem gniewnym - przyjdź. 12. Jakiż żal, że samotni jesteśmy w ten wieczór Pośrodku oceanu, nie widzimy brzegów Łódź, noc, nad nami chmury, a my żeglujemy Że otrzymamy pomoc, wierząc Najwyższemu 15. Który jaśniejesz jak ogromne słońce - przyjdź Bez ciebie żółknie listowie w ogrodzie - przyjdź Bez ciebie świat jest mglisty, zapylony - przyjdź Miłe wieczory bez ciebie są mroźne - przyjdź 32. Na ścieżce ku przepaści błądziło me serce Widok śladu twej stopy odmienił me serce Wiatr dzisiaj twój aromat przywiewał od rana Aż się w końcu na wietrze rozwiało me serce 33. Rozpuścił mnie swą czułą opieką Przyjaciel Z żył i skóry mi uszył mą zakonną szatę Ciało jest mym habitem, a serce to sufi Świat jest domem modlitwy, którą On prowadzi. 44. Upiłem się i w tłum ludzi się wmieszałem, By zobaczyć, czy cel życia wśród nich znajdę. Nogi mnie jeszcze niosą, więc dopnę swego. Jeśli nie, oddam głowę. Serce już dałem. 45. W tobie skryte jest życie, masz je odnaleźć W górze skryte jest złoto, masz je odnaleźć Dowiedz się, gdzie przebywa wędrowny sufi Nie na zewnątrz, lecz w sobie masz go odnaleźć 63. Gdy skończysz życie, Bóg da nowe życie. Życie przemija, lecz nie wieczne życie. Miłość jest źródłem, w tym źródle się zanurz. Tam każda kropla to jest nowe życie. 67. Jestem swoim własnym panem - powiadałem. Jestem własnym niewolnikiem - narzekałem. To już przeszłość, dzisiaj sobie nie dowierzam. Zrozumiałem, że się sam nie zrozumiałem. 166. Słoneczko klaszcząc w dłonie dziś do mnie przychodzi, Otwarcie ale skrycie, niczym duch przychodzi. Gna jak wesoły pijak, bez opamiętania; Ja jestem tym, kim jestem, bo ono przychodzi. 321. To całkiem prawidłowo: dwie nogi, dwie ręce, Lecz serce ma być jedno, nie może być więcej. Miłość to tylko pretekst, Najwyższy jest celem, A kto myśli inaczej, niewiernym jest jeszcze. 489. O mój Boże, ten żebrak tyle chce oc Ciebie! Jakiż król na tej ziemi tyle chce od Ciebie? Jesteś słońcem, którego każdy promień - skarbem, A ten żebrak by całe słońce chciał od Ciebie! 492. Co ten ktoś, kto Cię poznał, ze swą duszą zrobi? Co zrbi z domem, z dziećmi, i co z żoną zrobi? Sprawiłeś że oszalał, dałeś mu dwa światy. Co ten szaleniec z dwojgiem Twoich światów zrobi? 681. Tu jest rzeźnia miłości. Najlepsi tu zginą. Gbury, chamy, pokraki w tej rzeźni nie zginą. Jeśli naprawdę kochasz, nie bój się tej śmierci, Tylko trupy chodzące boją się, że zginą. 685. By rozum Tobie przeczył, pozwolić nie można. Ku Tobie trzeba dążyć, inaczej nie można. Trudne to, bo choć nie ma miejsca, gdzie Cię nie ma, To jednak w żadnym miejscu wskazać Cię nie można. 708. Twoją twarz zobaczyłem i smutku już nie ma. Twej twarzy jestem wierny, innej twarzy nie ma. Pytałem swego serca jakie ma życzenie, A ono mi odparło, że życzenia nie ma. 720. Odkąd mnie ogarnęła ta miłość szalona, Sam czart nie zrobi rzeczy, których ja dokonam. Jeden ruch Twoich powiek więcej pisze w sercu, Niż pióra teologów w wielkich ciężkich tomach. 798. Praktycznie go nie widać, tak małe me serce, Jak wielką piękną miłość w tym sercu pomieszczę? Możesz porównać serce do swojego oka: Wspaniałe widzi rzeczy, choć też nie jest wielkie. 808. Cenny jest ktoś, kto takim częstuje nas winem, Którym, choć dzban jest próżny, i tak się upijesz. Jego imię poznałem: nie jest ono słowem; Jestem na służbie tego, kto rozumie ciszę. 823. Ukochany to jakby jasny promień słońca, Kochający - drobinka na wietrze tańcząca. Tańczą liście na drzewach przy wiosennym wietrze, Tylko uschnięta gałąź w radość się nie włącza. 825. Nie pozwól swojej duszy pogrążyć się w smutkach, Ani nie szukaj szczęścia w światowych pokusach. Lepiej winem miłości upijaj się co dnia, Zanim litera prawa zamknie tobie usta. 827. Tych, co z Jego powodu odchodzą od zmysłów, Więcej cenić należy, niż możnych emirów. I źródło Wody Żywej zazdrości tej łezce, Która zakochanemu płynie po policzku. 977. Rodzącego się świata nie musisz się lękać, Co przyszło, to odejdzie, nie musisz się lękać. Traktuj jak skarb bezcenny każdy oddech życia, Zapomnij przeszłość, przyszłości nie musisz się lękać. 984. Naszą ścieżką podążaj i nie bój się. Wiernie pilnuj tej drogi i nie bój się. Nawet gdy cię świat cały skaże na śmieć, Nie trać głowy, trwaj z nami i nie bój się. 1104. Mego serca od Ciebie oderwać nie mogę, Więc się chyba w szalonej miłości zatopię. Jeśli smutnej miłości me serce nie zniesie, To po co mi jest serce? Po co mam je w sobie? 1109 Moja miłość jak pijak śpiewa idąc drogą, Potem jak beczka miodu siedzi przy mnie obok. Odkłada swój instrument, odkłada jedwabie, A ja z tego powodu przestaję być sobą. 1249. Myślałem, że mnie wkrótce ogarnie szaleństwo; Koniecznie chciałem wiedzieć co, jak i dlaczego. Do jakichś drzwi pukałem, te drzwi się otwarły, I co się okazało? Pukałem od wewnątrz! 1412. Brak Twoich darów wolę niż dary od innych, Rany od Ciebie wolę niż balsam od innych. Lepsza rozłąka z Tobą niż innych obecność, Twę gniewne słowa wolę niż pochlebstwa innych. 1798. Oczekujesz dobroci, choć sam jej nie niesiesz. Zło zawsze zła jest skutkiem, tak już jest na świecie. Nic tutaj nie pomoże Boże miłosierdzie: Nie urośnie pszenica, jeśli siejesz jęcznień. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Rubojaty - Rumi 15.10.04, 21:26 Dzięki -A Dobrze że zmieniłeś temat. Zobaczcie te znaczki które już zmieniły kolory, zaraz mogą być czerwone. Gdy będziemy tak dalej politykować, to niebawem ktoś życzliwy zlikwiduje ten wątek. A było by to ze szkodą dla Naszego miasta, Wieliczki. Z pozdrowieniami Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rubojaty - Rumi 15.10.04, 21:31 kgeorge, cięzko zlikwidować nasz wątek, dużo pracy, a my go pilnujemy jak prawdziwej Wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Rubojaty - Rumi 15.10.04, 21:29 Słoneczko klaszcząc w dłonie dziś do mnie przychodzi, Otwarcie ale skrycie, niczym duch przychodzi. Gna jak wesoły pijak, bez opamiętania; Ja jestem tym, kim jestem, bo ono przychodzi. " Fantazję, Panowie, można uwieść, ale zgwałcić i pohańbić jej nie można" - wniosek: kiedy fantazjemy nie krzywdzimy jej." Witajcie - wreszcie cieplej i przyjemniej choć zanosi sie na deszcz. A - wiersze Rumiego bardzo są budujące, cieplutkie i warto do nich wracać w jesienne szarugi. Ostatnio zainteresowałam się góralskimi wierszami, wiecie dlaczego, bo sa one pełni życia i nie mają w sobie żadnej depresji wręcz przeciwnie. Widzieliście górala w depresji - chyba nie, oni jakos tak fajnie zaleją w sobie robaka. Zaraz zaglądnę co się dziś działo w Wieliczce ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zjazd 15.10.04, 21:38 Defilada pod klasztorem Na zjazd przybyło do Wieliczki kilka tysięcy osób Biskup Adam Stefan Sapieha w otoczeniu uczestników zjazdu dekanalnego w Wieliczce W nieprzebranych zbiorach prezesa Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego, pana Władysława Klimczaka, znalazła się czarno-biała fotografia odświętnie ubranych osób skupionych wokół siedzącego pośrodku duchownego. Część obecnych występuje w strojach krakowskich, część w garniturach. Przed grupą widać złożony (przewrócony?) wieniec dożynkowy. Sytuacja wskazuje wyraźnie na jakąś nietypową okoliczność wykonania fotografii. Uważniejszy rzut oka bez trudu pozwala w osobie duchownego rozpoznać księcia metropolitę krakowskiego Adama Stefana Sapiehę. Podpis pod zdjęciem (naklejone jest na tekturkę i wygląda na to, że było kiedyś oprawione lub wklejone do pamiątkowego albumu) głosi: "Zjazd dekanalny w Wieliczce 30 sierpnia 1936 r.". Obok bpa Sapiehy na fotografii uwiecznieni zostali: od prawej: "naczelnik Salin" inż. Feill, wiceburmistrz dr Żywiec, ks. kanonik Prezentkiewicz i ks. Przybyszewski. Od środka w lewo stoją burmistrz Jagielski, ks. kanonik Węgrzynek, naczelnik poczty Marszalik oraz dyrektor Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej Wieliczka ks. Gaździcki. Czymże był ów zjazd dekanalny, że przybyły nań tak znakomite postacie, a jego przebieg uświetnił swoją osobą sam książę metropolita Sapieha? Kwerenda archiwalna pozwoliła odpowiedzieć na to pytanie. W numerze krakowskiego "Ilustrowanego Kuryera Codziennego" z 1 września 1936 r. odnajdujemy relację wielickiego korespondenta gazety ze zjazdu zatytułowaną "Olbrzymi zjazd organizacyj katolickich w Wieliczce". Dowiadujemy się zeń, że w niedzielę, 31 sierpnia przy wspaniałej słonecznej pogodzie odbył się w Wieliczce zjazd organizacji katolickich z terenu dekanatu. Przybyło nań aż kilka tysięcy osób reprezentujących religijne stowarzyszenia i organizacje z Wieliczki i okolic. Uroczystości rozpoczęły się rano powitaniem ks. metropolity Sapiehy u bram kościoła parafialnego przez przedstawicieli władz i licznie zgromadzone duchowieństwo. Następnie odprawione zostało uroczyste nabożeństwo polowe wraz z kazaniem, które wygłosił ks. Ferdynand Machay. Kulminacyjną częścią zjazdu była defilada wszystkich obecnych na zjeździe delegacji i uczestników. Przemarsz odbierał bp Sapieha pod klasztorem oo. Reformatów. Towarzyszyli mu wicestarosta Chrapowiecki, burmistrz Wieliczki Jagielski, oficjele miejscy, a także duchowni i przedstawiciele organizacji religijnych. O olbrzymiej liczbie uczestników zjazdu, a także o sile katolickich organizacji w przedwojennej Polsce świadczy fakt, że defilada trwała przeszło godzinę, a poszczególne organizacje szły przed biskupem Sapiehą piątkami i szóstkami... Na zakończenie zjazdu odbyła się na dziedzińcu klasztoru Reformatów uroczysta akademia, podczas której przemówił ks. biskup. W swoim wystąpieniu wskazał na "zgubne skutki propagandy socjalistyczno-komunistycznej" i wezwał wszystkich do organizowania się pod sztandarem Akcji Katolickiej. Relację w "IKC" kończy następujące zdanie: "W czasie nabożeństwa wskutek ogromnego ścisku kilkanaście osób zemdlało"... (PS) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: kRYTYKOWAC KOMUNISTOW PRZEZ KOSCIOL? IP: *.nycmny83.covad.net 15.10.04, 22:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: kRYTYKOWAC KOMUNISTOW PRZEZ KOSCIOL? IP: *.nycmny83.covad.net 15.10.04, 22:21 TO POPROSTU ANTYSEMITYZM! BYLO TO 70 PRAWIE LAT TEMU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: kRYTYKOWAC KOMUNISTOW PRZEZ KOSCIOL? IP: *.nycmny83.covad.net 15.10.04, 22:23 TO JEST OBJAW ANTYESMITYZMU. PODONIE JAK JAK KANONIZACJA MAXYMILIANA KOLBE, ALBO TEJ NIEMIECKIEJ ZAKONNICY Z WROCLAWIA. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kRYTYKOWAC KOMUNISTOW PRZEZ KOSCIOL? 15.10.04, 22:55 Chcę was ugościć pod swym dachem Dla mnie nie ważna jest godzina Kiedy w drzwi moje zastukacie Czy w jesień, lato, wiosną, zimą Wysączymy koniak z butelki, Powspominamy stare czasy, O tym jak kiedyś było nam dobrze Gdy ścieżki wiodły nas w gęste lasy. gratuluję A - SETECZKI ach , ta historia była straszna, ale co nas czeka teraz, to sama nie wiem, kiedy Sejm jest cyrkiem, a my claunami Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kRYTYKOWAC KOMUNISTOW PRZEZ KOSCIOL? 15.10.04, 23:05 > ALBO TEJ NIEMIECKIEJ ZAKONNICY Z WROCLAWIA. ........żydowskiego pochodzenia www.mateusz.pl/ludzie/edyta.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 15.10.04, 23:15 Dzisiaj już nie to, praca, dom, praca I wszystko szare dni pochłaniają Tak chciałoby się wyrwać na trochę Lecz obowiązki nie pozwalają, A w mieście ciągle pogoń za czasem, Ciągle wiązanie końca z końcem Zapraszam więc was, już dzisiaj, teraz Bądźcie moim ogniem i słońcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: zimno w polsce, u nas tez. IP: *.nycmny83.covad.net 15.10.04, 23:33 pare dni temu w sao Paulo bylo tylko 12 stopni w dzien! ludzie chodzili w swetrach. ale dzis wszystko jest w normie. cieplo jest nawet w montevideo i punta del este. ach punta del este, wspaniale tam jest w lecie. Oczywiscie nie tak jak w Paraty. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zimno w polsce, u nas tez. 16.10.04, 21:04 Witam w Wieliczce, zaczyna się gorący okres sprzatania cmentarzy, a Wieliczka ma stary zadbany cmentarz. Jest w nim i Dom Pogrzebowy i Kaplica i przy wejściu zawsze stali żebracy. Pogrzeby odbywały się zawsze z godnością i tu miejsce były na karawany. Tu leżą dawni górnicy, którzy przyczynili się do świetności Kopalni soli i całej Wieliczki. Będe chodzić w zadumie i wspominać. Ten cmentarz jest na wzgórzu i widoki są piękne. A pogoda, dobrze, ze Cie tu nie ma, pochmurna, zaczynają sie wczesne ciemności kiedy Ty spacerujesz po plaży pamiętacie piosenkę ? plaża dzika plaża , morze dookola - to są widoki Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: zimno w polsce, u nas tez. 16.10.04, 22:14 dlatego Rito, ponieważ jesteśmy już w Europie, nie wiem czy nie należało by rozważyć możliwości, przeniesienia się na lazurowe wybrzeże Francji, lub jakąś Sardynię czy Korsykę. Podobno również Kalifornia ma przyjazny klimat. Szkoda tylko pozostawić to miasto z którym człowiek jest związany od dziecinnych lat. No jeszcze taka drobna kwestia finansowa, ale jakoś by sie to załatwiło. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zimno w polsce, u nas tez. 16.10.04, 22:29 kgeorge - nie całkiem tak jest takiego życia życzę swoim i innym dzieciom mnie już czas odwiedzać cmentarze i polykać wzrokiem przyrodę posłuchać muzyki i zasiaśc przed kominkiem dodatkowo pofantazjować :) a jakie Ty masz marzenia ? bo A ma wszystko, ale też jestem ciekawa czy ma marzenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zimno w polsce, u nas tez. 16.10.04, 22:30 wiecie co bym chciała ? znależć zródło zdrowej radości :) znależliście ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: maszynista 16.10.04, 22:47 słowa i muzyka: W. Jarosz Znał go każdy słup przydrożny, każdy trakt W pas się kłaniał nawet sam konduktor wiatr Świat porywał wsteczny bieg Gdy odjazdu dawał znak Klown w czerwonej czapce - zawiadowca Jakich nie znał świat, nie znał świat Maszynista starej ciuchci Krętą ścieżką torów gna Gwarny potok las i mgła W drodze pozdrawiają go Maszynista starej ciuchci Przygód sto, przygód sto Choć targały światem wichry dobre, złe Przemijali ludzie w każdą z roku pór Ogorzały prężąc kark, Węglem, słońcem pół na pół Grosz złamany, czapkę dobrych myśli I przygodę wiózł, zawsze wiózł Maszynista... Przejdą lata, maszynista - życia druh Z samym Bogiem pewnie zamknie się na klucz Stara ciuchcia - wierny pies Zardzewiałym zaśnie snem Tylko góry nucić będą Refren ten, refren ten Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:samotność w Wieliczce 17.10.04, 20:34 no co sie dzieje, samotność w Wieliczce, nikogo nie widzę i nie słyszę. Mam nadzieje, ze zyjecie, choć inni mowią - co to za życie ? Zabieramy sie do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Rumunia w Wieliczce 17.10.04, 20:39 Historycznym związkom łączącym kopalnie soli w Wieliczce i Bochni z kopalnią soli w rumuńskiej Kaczyce oraz losom społeczności polskiej na tamtejszej Bukowinie poświęcona była sesja naukowa i wystawa w Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. - Jako muzeum mamy żywe kontakty z terenem Bukowiny od 1976 roku. Kilkakrotnie nasi pracownicy wyjeżdżali w celach badawczych w tamte rejony. Owocem tych wypraw była wydana w 1991 roku przez MŻK książka "Kaczyka 200 lat kopalni" oraz zaprezentowane podczas dzisiejszej sesji wydawnictwo "Polscy górnicy w rumuńskiej Kaczyce" - wyjaśnił przyczyny polsko-rumuńskiego spotkania w Wieliczce dyr. muzeum Antoni Jodłowski. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge maszynista -sprzedali za grosze 17.10.04, 20:41 Rito ciąg dalszy Twojego wpisu w moim wykonaniu. PKP sprzedały Polskiemu Stowarzyszeniu Miłośników Kolei w War¬szawie trzy zabytkowe parowozy po cenie wielokrotnie niższej od ceny złomu. Jeszcze w czerwcu zarząd PKP chciał przekazać je miastu, lecz pod koniec sierpnia, za plecami prezydenta i starosty, sprzedał loko¬motywy do Warszawy. Najlepsze parowozy z całej ełckiej kolekcji zosta¬ły sprzedane 31 sierpnia — po 1000 zł za sztukę. Za¬rząd kolei swoje posunię¬cie tłumaczy brakiem środków finansowych, jed¬nak wartość jednego z pa¬rowozów, gdyby go oddać na złom, przekroczyłaby 50 tyś. złotych. .Nie mó¬wiąc już o wartości zabyt¬kowej. PROPOZYCJA NIE DO ODRZUCENIA Cała sprawa miała swój początek 5 lipca br., kiedy to jeden z członków zarzą¬du PKP - Bogdan Wali-górski — przysłał do na¬szych sarnorządowców pi¬smo z propozycją nieod¬płatnego przekazania całe¬go skansenu, łącznie z mieniem ruchomym, na rzecz Ełku. W liście tym, skierowanym do prezy¬denta i starosty, zaznaczył, że nasze miasto jest wła¬ściwym miejscem dla zor¬ganizowania tu działalno¬ści skansenu, a w szczegól¬ności kolei wąskotorowej. Miesiąc później, prezydent Janusz Nowakowski i sta¬rosta Adam Puza, skiero¬wali do zarządu PKP pi¬ smo, w którym wyrazili chęć przejęcia całego skan¬senu, łącznie z koleją wଠskotorową i jej majątkiem ruchomym. — Odpowiedzi w tej sprawie nigdy nie otrzymaliśmy — wyjaśnia Tomasz Andrukiewicz, członek zarządu powiatu. PKP MILCZY Od tamtego czasu, do Ełku nie trafiła żadna od¬powiedź ze strony zarządu PKP. Dotarliśmy do pisma wewnętrznego PKP, w którym są informacje o tym, że starosta powiatu ełckiego pozytywnie odpo¬wiedział na propozycję z 5 lipca. Mowa też w nim, o jak najszybszym podjęciu rozmów w tej sprawie i jak najszybszym przekazaniu skansenu oraz taboru kole¬jowego. Pismo było skiero¬wane do Dyrektora Zakła¬du Gospodarowania Nie¬ruchomościami PKP w Olsztynie. Kopia trafiła też do Likwidatora DKPT Cargo, co sugeruje wzmianka w piśmie. Nic więcej nie dotarło do na¬szych samorządów. POSZŁY ZA BEZCEN 31 sierpnia PKP S.A za¬warło umowę o sprzedaży ełckich lokomotyw paro¬wych z Polskim Stowarzy¬szeniem Miłośników Ko¬lei. Transakcja nastąpiła 2 września i dotyczyła trzech parowozów. Sprzedaż od¬była się z naruszeniem pra¬wa, o czym zaalarmował Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Olsztynie, Delegatura w Ełku. Stowarzyszenie bo¬wiem, dopiero po fakcie zakupu tj. 23 września, po¬ wiadomiło konserwatora zabytków. Sprzedane eg¬zemplarze to unikaty w skali kraju. Parowóz Ok l jest tylko jednym z trzech nadal istniejących z tej se¬rii w Polsce i jedynym tak dobrze zachowanym tego typu. Drugi, Ty 2, jest ostatnim egzemplarzem tej serii, jeżdżącym po liniach PKP. Ostatnim miejscem jego pracy był właśnie Ełk. Stowarzyszenie chce prze¬nieść lokomotywy do Skierniewic, istnieje jed¬nak duża obawa, że ełckie parowozy mogą trafić za granicę, w ręce kolekcjone¬rów. — Sprzedaż najcen¬niejszych parowozów z Ełku, przyczyni się do zniszczenia inożliwości uruchomienia przejazdów turystycznych po Mazu¬rach trakcją parową — wy¬jaśnia Adam Zywczyński, kierownik ełckiej delegatu¬ry Wojewódzkiego Kon¬serwatora Zabytków w Olsztynie. CO TERAZ? — Będziemy walczyć o nasze lokomotywy i wie¬rzę, że wszystko się dobrze skończy - powiedział sta¬rosta ełcki, Adam Puza. — Ełcka Kolej Wąskotorowa i skansen, są nieodłącznym elementem oferty tury¬stycznej naszego miasta — dodaje Tomasz Andrukie¬wicz. 4 października pre¬zydent Ełku i starosta ełcki skierowali pismo do zarzą¬du PKP z prośbą o unie¬ważnienie transakcji. Obaj wyrazili także chęć podję¬cia dalszych rozmów w sprawie przejęcia lokomo¬tyw i reszty taboru. Jak na razie, rzecznik prasowy PKP S.A. ograniczył się do wymijających komentarzy na temat całej sprawy. W wypowiedzi na tamach jednej z regionalnych ga¬zet, zarzuca naszym samo¬rządom brak zainteresowa¬nia propozycją przejęcia taboru. Zaprzecza też, ja¬koby likwidator PKP lub Biuro Prywatyzacji cokol¬wiek wiedziały na temat działań starosty w sprawie przejęcia kolejki. Według niego, w piśmie Biura Go¬ spodarowania Nierucho¬mościami Centrali PKP S.A. jest tylko informacja na temat braku zaintereso¬wania ze strony samorządu miejskiego i powiatowego. Jak widać, rzecznik PKP, chyba nie bardzo wie co mówi. Mamy nadzieję, że całą sprzedaż uda się unieważ¬nić, a ełckie „perełki" — tak mówią o parowozach kole¬jarze - pozostaną na swo¬im miejscu. Jak poinfor¬mował nas starosta ełcki, już w tym tygodniu mają zostać podjęte bezpośred¬nie rozmowy w tej sprawie, a wszystko ma zmierzać do unieważnienia transakcji. Jak wynika z naszych in¬formacji, członek zarządu PKP S.A., Bogdan Wali-górski, w czasie wakacji przestał pełnić tę funkcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge może -A się ucieszy 17.10.04, 20:46 ciekawy artykuł Pata Buchanana z marca 2003 roku o kulisach wojny z Irakiem. www.kki.pl/piojar/polemiki/irak/wojna.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: może -A się ucieszy IP: *.ny325.east.verizon.net 18.10.04, 01:15 ach jak piekna pogoda! Bush niestety zostanie z powrotem wybrany pomimo tego ze cale spoleczenstwo USA bedzie glosowac przeciwko niemu. Maszyna wojny potoczy sie z nowa sila. w koncu bussh bedzi im zbedny i czeka go podobny los jak Czausescu, Milosevicza, Noriergi i podobnych agentow tego samego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: soliedarietade com voces IP: *.ny325.east.verizon.net 18.10.04, 01:25 posluchajcie mojego radia - www.musikcity.mus.br/ra/nacionalfm.html jest to radio publiczned, nie komercjalne, choc czasami brzmi jak reklama. Wprost ze stolicy Brazilia www.musikcity.mus.br/brazil.html página integrante do site do Brasil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasily Re: nowa bron przeciwko rasie IP: *.nycmny83.covad.net 18.10.04, 18:36 -------------------------------------------------------------------------------- Komputerem sterowane zarazki moga zakazic ludzi wedlu koloru oczu, wlosow, DNA - bardzo intersujace The Mark of Doom: Computer-Activated Biological Warfare In the not-so-distant future, a new kind of weapon could appear that would change the balance of political power in the world. This main principle behind this weapon: seek and destroy according to genetics. by Vasili Sychev October 17, 2004 American scientists have declared that in ten years they will succeed in creating a radically new type of biological weapon. This weapon would be capable of infecting people according to a genetically predetermined marker such as skin color or eye shape. Infection could have a delayed effect or only begin once a certain type of medicine was taken. A recent closed seminar held by the CIA was devoted to the topic. The event took place as part of the Project for the New American Century. A slow sickness Scientists have been exploring the possibilities of selective biological weapons for some time now. This is roughly how these weapons would work. Genetic information is implanted into bacteria's "programming," reflecting the gene structure or gene combination of a certain targeted group of people. Once the programmed bacteria enter someone's system, they "recognize" their target and kill the person. If the genetic structure of the infected person does not correspond, the microbe dies without harming him. Even specialists will have a hard time differentiating bacterial ethnic cleansing from a regular epidemic, if only because the countries leading the development of these weapons could purposefully misinform the public. There will be few direct clues... Another difficulty is that this weapon could have a delayed effect. It could be turned on by a trigger mechanism, meaning it could target not only specific people but also people under very specific conditions. This means that illness could be delayed not just by days but for an indefinite period of time. Yet the moment the infected person, say, comes down with strep throat and takes antibiotics, the bacteria begin to multiply, leading to a severe illness that eludes diagnosis. "It is already possible today to create antibiotic resistant cultures," Alexander Prozorov, a professor in the microorganism genetics lab at the Russian Academy of Science Institute for General Genetics, told Expert. The most striking examples of this type of culture are streptomycin-dependent bacteria that only grow in the presence of the antibiotic streptomycin. This will make it hard for doctors to do much, as traditional pharmaceuticals won't help. On the contrary, treatment will only make the patient sicker. Political germs Yet the most terrifying new possibility is the hypothetical biological weapon that could infect people according to genetic markers. Not only would it allow for genocide; it would be created specifically for that purpose. A recent report by the British Medical Association stated that "the rapid progress in genetics could become the basis for ethnic cleansing on an unheard of scale in the near future." Three years ago, ideologues like US Deputy Defense Secretary Paul Wolfowitz and PNAC Director William Crystal were already discussing genetic weapons. They recommended that the Pentagon consider the possibility for using this type of weapon not only to successfully wage war, but also to reconfigure world politics. According to a PNAC report, genetic weapons could completely change the politics of the entire planet: "cutting-edge biological warfare targeting a certain genotype could turn the reign of terrorism into a politically useful tool." According to information from PNAC, Israel has also recently begun to work actively on mutagenic weapons. Israel geneticists confirm that Arabs carry a unique gene that no one else in the world has. This gene forms the basis for the Israeli research, believe American experts. Things look far more frightening, in fact. Genetic weapons could do more than destroy an ethnic group. They could kill according to a person's "usefulness" or "talents." American journalist and bestselling author Thom Hartmann has argued that it would even be possible to kill those with the gene for attention deficit disorder. This means that if you are easily distracted and have a hard time concentrating (there could be other selection criteria as well), you could end up marked for destruction. We will survive Fortunately, it is not as easy to create a selective biological weapon as some scientists are claiming. Though it may be possible to create bacteria that multiple only when a person takes a specific medication, the creation of an effective genetic weapon that would not harm the developers themselves seems unrealistic in the foreseeable future. "It is hard to imagine how a microbe would determine the presence or absence of a certain gene or its structure. Even a researcher armed with the last word in scientific technology has a hard time doing this. It would impossible for bacteria to accomplish such a task," believes Prozorov. And so on. Even if bacteria could learn how to identify specific genes, how would this information be transformed into infection? That bacteria multiply in the presence of certain antibiotics is clear, but how would information about eye and hair color turn into certain doom for the world's blue-eyed blonds? For this kind of weapon to become a reality, its creators would have to stuff the bacteria with a powerful "computer" to identify genes and at the same time arm them with the means to begin an infection. There is one more reason why this kind of biological weapon is unlikely to be as effective as the ideologues would wish. As Nazi doctor Josef Mengele put it, "Scratch a Frenchman and find an African." Humanity has existed for many millennia. In the context of all our past tribal and intertribal connections, it is not far from the truth to say that we are all brothers. "Over the many years of human existence, ethnics groups have intermingled to such an extent that the genetic structures determining ethnic identity have blurred and become difficult to recognize," notes Prozorov. *** Read also the interview with Sergei Netesov, Deputy General Director of the Vektor Novosibirsk State Research Center for Bioengineering and Virology "Politically Desireable, Genetically Unviable" *** [If you found this article of interest, please consider perusing the complete SiaNews/FriendsOfLiberty archives] Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: ale heca 18.10.04, 20:19 Witam Wieliczan Halny wieje, rozwieje to kotlinowskie powietrze, będa liście tańczyły w rytmie tanga argetyńskiego. Fajna stronka A - własnie ją przegladam. Ale Ty nas rozpieszczasz :) A wiecie, że górale szykują najazd na Kraków , razem z owieczkami ? Chyba będą strajkować i ogniska palić. A nasza Wieliczka jest bezpieczna, spokojna, błoga i tylko rajcujące ze sobą jesienne listeczki - cud natury. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nowa bron przeciwko rasie 18.10.04, 20:24 mogę się tylko pocieszyć, i napisać dobrze,że nie doczekam tych czasów Ale co zrobią Ci którzy tego doświadczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: kg - NIE BADZ PERSYMISTA IP: *.nycmny83.covad.net 18.10.04, 20:57 KTO CZYM WALCZ, OD TEGO GINIE. POLSKA NIE JEST W ZASIEGU TYUCH PLANOW. PODOBNIEW BRAZYLIA. W MIEDZYCZASIE NIECH TEN HALNIAK NPOWIEJE, KRAKOW BEDZIE WYGLADAC ZNAKOMICIE Z OWCAMI. OMIJAJCIE KRAKOW ! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kg - NIE BADZ PERSYMISTA 18.10.04, 21:23 >Bush niestety zostanie z powrotem wybrany pomimo tego ze cale spoleczenstwo USA >bedzie glosowac przeciwko niemu. Maszyna wojny potoczy sie z nowa sila. w koncu >bussh bedzi im zbedny i czeka go podobny los jak Czausescu, Milosevicza, >Noriergi i podobnych agentow tego samego kraju. a to nie napawa mnie do zbytniego optymizmu chyba, że jest to gra wyborcza Jak wygra to przeczytajcie co nas czeka Bush zapowiedzial podpisanie ustawy tropiacej panstwa i osoby "winne antysemityzmu" Zmieniaja USA w zydowskiego zandarma Podpisanie nowej ustawy zobowiazujacej Departament Stanu USA do monitorowania aktow antysemityzmu na swiecie i stworzenia listy panstw i osob za nie odpowiedzialnych zapowiedzial George W. Bush. Obietnice taka zlozyl na sobotnim wiecu przedwyborczym na Florydzie, gdzie znajduje sie trzecie co do wielkosci - po Izraelu i Nowym Jorku - skupisko ludnosci zydowskiej. - Ten kraj bedzie czujny i sprawimy, iz dawne odruchy antysemickie nie znajda oparcia juz nigdzie w nowoczesnym swiecie - obiecywal kandydat republikanow na prezydenta, wywolujac aplauz zgromadzonych. Tekst ustawy w tej sprawie, zlozony w Kongresie przez demokrate Toma Lantosa, ktory przezyl holokaust - zostal przyjety przez obie izby Kongresu mimo zastrzezen Departamentu Stanu, ktory stwierdzil, iz nowe prawo przyznaje Zydom uprzywilejowana pozycje w stosunku do innych grup religijnych i etnicznych. Zgodnie z ustawa sekretarz stanu USA bedzie musial co roku sporzadzac dokument "Antysemityzm na swiecie" i publikowac go w ramach raportu o przestrzeganiu praw czlowieka. Na mocy ustawy w Departamencie Stanu USA powstanie komorka zajmujaca sie monitorowaniem aktow antysemickich i opracowywaniem strategii ich zwalczania. Komorka ta bedzie sledzila wszelkie akty przemocy fizycznej wobec Zydow na calym swiecie, akty zagrazajace ich mieniu, akty bezczeszczenia pomnikow i cmentarzy zydowskich oraz dzialalnosc, ktora moglaby byc uznana za propagande antyzydowska. Przeciwko takim zapisom protestowali urzednicy Departamentu Stanu, ktorzy w przedstawionym przez siebie raporcie na pismie dowodzili, ze szczegolne zaakcentowanie problemu zydowskiego "uczyni nas otwartymi na oskarzenia o faworyzacje i poda w watpliwosc wiarygodnosc naszych raportow". Zdaniem gazety "The Daily Telegraph" (13 bm.), "nie ma najmniejszych watpliwosci co do tego, ze nowe prawo szeroko odbije sie w kregach dyplomatycznych i doprowadzi do konfliktu m.in. z europejskimi sojusznikami USA". Wedlug gazety, tworcy faworyzujacego Zydow prawa zaliczyli juz m.in. Francje, Rosje, Malezje, Egipt, Kanade i Australie do grupy krajow, w ktorych w ubieglym roku odnotowano wzbudzajace zaniepokojenie przejawy dyskryminacji Zydow". Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kg - NIE BADZ PERSYMISTA 18.10.04, 21:40 a czy Wy poważnie z tymi wirusami ? czy sajensfikszyn ŁUKASZENKO WYGRAŁ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kg - NIE BADZ PERSYMISTA 18.10.04, 21:51 decydowanie psychiką wroga i wpływanie na jego świadomość to broń przyszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ja M Stewart bedzie spedzac czas w wiezieniu IP: *.nycmny83.covad.net 19.10.04, 00:14 www.dailymail.com/news/Dave+Peyton/200410071/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: pOZAR W CARACAS IP: *.ny325.east.verizon.net 19.10.04, 03:27 Zniszczyl ponad 200 metrowt wiezowiec. Pozostal jedynie szkielet, ale konstrukcja sie nie zawalila pomimo tego ze prawo budwolane w Wenezueli jest o wiele lagodniejsze niz w NY. Zastanawiajace. Temeperatury byly wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: pOZAR W CARACAS 19.10.04, 21:41 popatrz, a u nas nic nie mówili o tym, współczuję. Mam nadzieję , ze ofiar nie bylo A w Wieliczce spokojniutko , bardzo spokojnie mozna sobie pośpiewać pioseneczkę o chlebie i soli Myślałem, że to będzie wielki bal Już kalendarz czas mi skradł Ty włożyłaś suknię białą Ja garnitur i się stało I się stało, to co miało się stać. Tam gości nas wita wielki tłum i podają nam chleb i sól Sto lat życia nam winszują I za zdrowie nasze piją I się bawią, i się bawią całą noc. Ten chleb jest twój i mój na całe życie już Będziemy dzielić się nim Bo cóż nasz los tak bardzo chciał Witamy was chlebem i solą i dajemy go wam na nową drogę życia. Nieście go z czcią, szacunkiem i nigdy, nigdy go wam nie zabrakło. Od tej pory już minął prawie rok Wciąż kłopotów przybywa i trosk. Lecz ten chleb i sól nas trzyma I ten dzień nam przypomina, który wspólnie uwiliśmy tak. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: galeria w Wieliczce 19.10.04, 21:43 Kilka dni temu w Wieliczce otwarta została galeria sztuki użytkowej "Upominek". Pomieszczenie w "przyziemiu" restauracji "Kryształ" przy ul. Dembowskiego w Wieliczce zyskało wygląd rustykalny. Można tu znaleźć rzeźby, wyroby ceramiczne, obrazy i zabawki, przede wszystkim z terenów Małopolski i Podhala. Tymczasem jest tu tylko galeria, ale są również plany uczynienia z tego miejsca centrum promocji wielickiej turystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: pOZAR W CARACAS 19.10.04, 21:49 > A w Wieliczce spokojniutko , bardzo spokojnie ........ale na kortach jeszcze grają. Jutro też będą zapewne grać, bo pogoda znów jest dla tenisistów wymarzona. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: pOZAR W CARACAS 19.10.04, 22:19 tylko w liściach trzeba szukać piłek ;) właśnie zglosiłam nasz wątek do konkursu, myslę , ze jesteście zadowoleni i zwycięzymy jednoglośnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:do A - pilne 19.10.04, 22:24 A - tylko Ty możesz wytłumaczyć dlaczego nasz wątek musi wygrać, Twoje uzasadnienie podbije całe Krakforum i zwycięzyny - prosze prawda kgeorge - że Wieliczka - solniczka, każdego stołu powinna być na pierwszym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:do A - pilne 19.10.04, 22:31 kgeorge - wypiłam herbatkę z melisy i jestem całkiem spokojnym czlowiekiem, takie miasto jacy sa ludzie, a my nie mamy na co narzekać Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:sprawa nieaktualna 19.10.04, 22:39 zresztą jak mogłam podać wątek do konkursu, skoro Wieliczka jest jedna, światowa i bezkonkurencujna - prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re:sprawa nieaktualna IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.10.04, 22:44 to po co to chcesz na siłę udowadniać w nieobiektywnym "konkursie"? pozdrawiam Wieliczkę i ciebie, Kinia Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:sprawa nieaktualna 19.10.04, 22:56 ja musze poczekać na władzę , A jest mądry i powie swoją opinię na ten temat. Pochopnie się pośpieszyłam, bo watek o konkursie wyskoczył przed Wieliczką, a powinnam się najpierw spytać A. Najlepiej jak Wieliczka zostanie piękną, najpiękniejsza Wieliczka i nie będzie narażona na oceny z zewnątrz. Musze ją strzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:konkurs IP: *.nycmny83.covad.net 19.10.04, 23:04 to tak jak nagroda Nobla dla Papieza. Papiez jest ponad wszystkimi nagrodami, podobie Wieliczka jest nadwzwyczajna, obojetnie komu przyznaja nagrode ! tymczasem pamietajmy ze jeszce kilka tygodni jest zsezonu na kortach i trzeba sie spieszyc z treningiem. Wszyscy do tenisa na otwartym powietrzu w Wieliczce. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:sprawa nieaktualna 19.10.04, 23:01 >prawda kgeorge - że Wieliczka - solniczka, każdego stołu powinna być na >pierwszym miejscu nie zawsze, bo co mają powiedzieć Wieliczanie którym medyk zalecił stosowna dietę a, Kinia słusznie zauważyła, że Kazimierz może być górą :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:sprawa nieaktualna 19.10.04, 23:11 wiedziałam, wiedziałam, ze usłyszę mądre slowa dobranoc wszystkim i przepraszam za zamieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 19:33 Powinnam się jakoś zrehabilitować za wczorajszy dzień. Żeby Wam zrobić przyjemność kupiłam sól i o dziwo mogłam również kupić francuską sól morską lecz wybrałam polską o nazwie o,sole. Ciekawa nazwa i opis jej. Teraz sól jak wino, ma zamieszczony opis. " Sol jest żródłem sodu i innych biopierwiastków niezbędnych do zycia. I to jakiego życia - pełnego potraw o znakomitym smaku, niezrównanym wyglądzie i bogatym aromacie ! Bo to sól sprawia, że smak posiłku albo wybranego składnika, staje się bardziej wyrazisty. To sól wykształca kolor podczas gotowania i pieczenia. To sól rozwija ich niepowtarzalny aromat ! Czy potrzebujesz więcej powodów ? o, Sól sobie życie ! A wczoraj trochę przesoliłam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 21:54 Wstaje nowy dzień www.digart.pl/zoom.php?id=86558&dwnl=1 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 22:31 to pewnie gdzieś nad jeziorami, ale bardzo ładny widok, w Wieliczce ciężko takowego doświadczyć. Zobaczymy czym nas teraz -A zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 22:37 znalazłem coś takiego w sieci "Poszukuję mieszkania do wynajęcia w Wieliczce : jedno lub dwu pokojowego w rozs±dnej cenie.Może być nie umeblowane, na dłuższy okres czasu, dla dwóch osób nie pal±cych. Jak ktos ma jakies namiary to prosze na priva Asia" Czy ktoś może pomoc Asi? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 22:46 mysle o takiej panoramie wielickie lecę spać dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:o, sol sobie życie 20.10.04, 22:47 gregry.tlen4you.net/nh/pano4.jpg taka wielicka panorame trzeba zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a - Re:tak wczesnie chodzicie spac! IP: *.ny325.east.verizon.net 21.10.04, 06:33 o 10 wieczor to troche za wczesnie, 1 w nocy jest w sam raz. Dzisiejszy dzien uplynal zupelnie beznadziejnie, nudnie. Spodobal mi sire czerwoby dom w Oslo i teraz bede chcial sobie cos takiego wybudowac. bedzie cienki i dlugi, a wielkim spadku. Bedziedmial duzo drzewa, laty na skosie w jednym kierunku i duzo szkla, ale tylko na gorze. w dole bedzie stumyk. widok z gornego tarasu bedzie na ocean. Do tego bedzie na zewnatrz kominek z rusztem. podlogi z bardzo twardego drzewa ipe, przed domem beda rosly szkockie swierki, mozna je kupic w polsce w kwieciarniach. U was to marznie. wygladaja troche alpejsko, ae sztucznie bo galezie sa rzadkie. beda rowniez drzewa eukaliptusowe, dla zapachu. przed domem bedzie flaga polska i austriacka, bedzie duzo obrazow, w wiekszosci nowoczesnych plus mnostwo malutkich portrecikow, miedzy innymi Franciszka Jozefa, Czartoryskiego, Brzezinskiego, Polockiego, polskich jezuitow z Chin, odkrywcow Brazyli, a moze dostane podobizne burmistrza Wieliczki. teraz czas na sen. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:tak wczesnie chodzicie spac! 21.10.04, 20:38 >Do tego bedzie na zewnatrz kominek z rusztem. >podlogi z bardzo twardego drzewa ipe, przed domem beda rosly szkockie swierki, >mozna je kupic w polsce w kwieciarniach. U was to marznie. wygladaja troche >alpejsko, ae sztucznie bo galezie sa rzadkie. beda rowniez drzewa >eukaliptusowe, dla zapachu. przed domem bedzie flaga polska i austriacka, >bedzie duzo obrazow, w wiekszosci nowoczesnych plus mnostwo malutkich >portrecikow, miedzy innymi Franciszka Jozefa, Czartoryskiego, Brzezinskiego, >Polockiego, polskich jezuitow z Chin, odkrywcow Brazyli, a moze dostane >podobizne burmistrza Wieliczki. A na frontonie nowej hacjendy nie zapomnij umieścić napisu MAGNUM SAL. Tym sposobem zaznaczysz obecność Wieliczki w Brazylii, a uczestnicy Forum też będą zadowoleni. A co by być w zgodzie z bieżącym tematem,idę spać. dobranoc Rita zapewne niebawem napisze nam, co stało się nie tak dawno w Wieliczce, nieopodal mojego domu rodzinnego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:nie tak wcześnie :) 21.10.04, 21:32 Witajcie w Wieliczce :) A -ja się tylko zapytam czy ten opis to sen czy jawa ? Co to za architekt tak zaprojektował - czy Polski ? Moja córka jest archirektem , ma wspaniałą pracę i projektuje. Pracuje z mistrzem i wiele się uczy. Powiem Ci , ze ostatno wybierałam rośliność do dachowego ogrodu. Gdyby tylko miała moja fantazję i Wieliczka by o tym wiedziała to nasze uzdrowisko wielckie byłoby rajem na ziemi, tłumy z Brazylii by ściągały. Młodzieży każe się szukać pracy za granicą, bo matka Polska nie może już ich wykarmić, sama się sprzedała, dobrze, że Wieliczka trzyma się Cesarza ;) A Brazylia nie jest tak skorumpowanym państwem, napewno nie ma takich afer i takiej biurokracji i galimatiasu w przepisach, które wszyscy traktują po swojemu. A - czy w Brazylii jest kara śmierci ? A - w gazecie pisze , ze w Brazyli jeszcze jest niewolnictwo A - czy nie możesz nam projekt włożyć w stronkę do wglądu, chcemy sobie to wyobrazić jakoś, bo jak narazie to mój obraz wyglada jak szklana góra, może gdzies jest podobne budownictwo ? kgeorge, czy Ty masz aparat cyfrowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:nie tak wcześnie :) 22.10.04, 18:27 Witajcie !! Muszę nadrobić wczoraj stracony czas, oraz uzupełnić wczorajsze „wystąpienia” Rity i jako rezerwowy rzecznik Wieliczki zapoznać was z dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.21/Wieliczka/a/a.html - gdzie te czasy gdy było tam cicho i bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:nie tak wcześnie :) 22.10.04, 20:31 >Moja córka jest >archirektem , ma wspaniałą pracę i projektuje. Pracuje z mistrzem i wiele się >uczy. Powiem Ci , ze ostatno wybierałam rośliność do dachowego ogrodu. Gdyby >tylko miała moja fantazję i Wieliczka by o tym wiedziała to nasze uzdrowisko >wielckie byłoby rajem na ziemi, tłumy z Brazylii by ściągały. Widzisz -A, nie masz wyjścia. Projekt nowego domu musisz przysłać do Wieliczki celem akceptacji, a młody architekt zadba, iż będzie on na miarę współczesnych czasów, a elementy „klimatu” Wieliczki, ulicy T. Kościuszki też się tam znajdą. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:nie tak wcześnie :) 22.10.04, 20:34 a o PODKOWIE umieszczonej na drzwiach wejściowych, która ponoć przynosi szczęście, też nie zapomnimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:podkowa nad drzwiami IP: *.nycmny83.covad.net 22.10.04, 22:42 to doskonaly pomysl, bedzie podkowa i kura angla z kurzetami wiszacymi pod nia. Najlepsza architektura we Wieliczve byla projektowana przez architektow wiedenskich. Wszystkie plany miejskie rowniez maja austriackie podpisy. Moj dom bedzie mial rowniez austriacki podpis pana Himmelblau, a nastepnym gosciem bedzie panna Himmelfarb, czyli panna wniebowziecie. Pozdrowieniaq dla pani Rity i KG i corki pani Rity ktora jest napewno wiedenka. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:nie tak wcześnie :) 22.10.04, 22:43 Witam oj, straszny wypadek, straszny , ale tam są takie drogi asfaltowe z zakrętami i trzeba bardzo uważać - tragedia smutna wiadomość dla Wieliczki zgadzam sie A zapomniał o podkowie z Wieliczki, ciekawe czy jakiegoś konika znajdziemy jeszcze, ja pamiętam, że w Krzyszkowicach posiadali koniki i orali nimi w polach , nawet po sąsiedzku lecę do spania dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:my7 tu konie mamy, pokowy tez IP: *.ny325.east.verizon.net 23.10.04, 21:02 niedaleko mamy farme czyli fazende. Tam sa konie,bo po gorach najlepiej jest jezdzic koniem. ach co za wypadek pod Wieliczka? powiedz prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:my7 tu konie mamy, pokowy tez 23.10.04, 21:54 Witam Byłam w Wieliczce , jutro więcej napisze, ale rozumię dlaczego był wypadek. Droga główna jest remontowana , zatłoczona i większość kierowców jedzie bocznymi drogami do Krakowa, dlatego jest ona teraz obciązona nowymi samochodami, chwila nieuwagi, szybkość i o to efekty. Teraz naprawdę trzeba uważać na tych drogach bocznych, sama sie zastanawiałam czy nie jechać boczną - coś niesamowitego co za ruch. Wyobrażam sobie co bedzie w Święto Zmarłych - horror, ponieważ jest to droga na Rzeszów i na Ukrainę , Tarnów, Brzesko. A - zdobyłam wiersze pisane o Austryjakch i Cesarzu - są naprawdę smieszne. Pisza Polacy pod zaborem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:my7 tu konie mamy, pokowy tez 23.10.04, 22:24 > Re:my7 tu konie mamy, pokowy tez IP: *.ny325.east.verizon.net > Gość: a 23.10.2004 21:02 + odpowiedz >niedaleko mamy farme czyli fazende. Tam sa konie,bo po gorach najlepiej jest >jezdzic koniem. ale najlepsze podkowy są u kowala w Wieliczce :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Saludos cordiales para A IP: *.betanet.pl 23.10.04, 23:13 Soy ciudadano nacido en Wieliczka - recibas un saludo y exitos en suramerica.Espero que vuelvas en buenas condiciones a Polonia - o me equivoco y vas a estar mas tiempo alla? Perdona que no escribo en portugues pero son idiomas semejantes y estoy seguro que lo cpmprenderas de manera perfecta. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 20:18 Witam Wieliczkę i mam nadzieję , że to po portugalsku co napisane , to same dobre rzeczy. Wieliczka się zmienia, tak bardzo się zmienia, że z każdym moim przyjazdem jest coś nowego. Najgordzy jest aktualnie dojazd, tobiona jest autostrada przez co na drodze panuje wielki bałagan i korki. Dojeżdzając do cmentarza widziałam, że nasza Turówka jest na ukończeniu i będzie to piękny obiekt w niczym nie przypominający starą ruderę jaką pamietamy. Widać tez naszą starą stację kolejową, dalej wznosi sie wysoki most służący jako przejście na peron. Sam dworzec nic się nie zmienił, jest taki jaki był w dawnych czasach. Ciekawe czy są jakieś projekty co do zagospodarowania tego terenu ?. Jadąc dalej mamy przy drodze market PLUS - zadbany , kolorowy i czyściutki. Pewnie dla Wieliczan bardzo potrzebny, ponieważ budy spożywcze faktycznie szpecą teren i trzeba to jakoś uporządkować. A tak to wszystko w Wieliczce jest piekne, powietrze, widoki, ludzie - nie ma na co narzekać :) ha, ha, ha Z czego śmiała się Galicja "Za siódmą górą - hen za siódmą rzeką. Za siódmym morzem, daleko, daleko ! (Tak opowiada babka mojej babki) Był kraj, gdzie nosił lud baranie czapki. A pod czapkami głowy bystre, jasne, (Tak mówi babka, to jej słowa właśnie) Kraj ten był częścią rozległego państwa Które się zwało "perłą chrześcijaństwa" Wolność albowiem kwitła tam nie lada. Rząd robił, co chciał (babka tak powiada). A zaś poddanym w "ustawy obrębie" Wolno tam bylo trzymać język w gębie. Płacić podatki i dawać żołmierzy (tak mówi babka, kto chce niechaj wierzy) Mimo to czynił w "ustawy zakresie" Rząd swym poddanym także i "koncesje" I tak: nie brano kalek na żołmierza Nie płacił danim, kto nie miał halerza, Ni też nieboszczyk żaden na ostatek Nie wiedział, co to rekrut, co podatek ? ( Tak baje babka, lecz wierzyć wypada, Bo babka klnie się, że prawdę powiada ) Więc choć do ust wciąż idzie mi ślinka, Nie wiedząc , czy ten ktoś nie dostał "winka" Ciekawa jestem jak A przetłumaczy ten wiersz, ja go nie rozumię ale przytaczam - śmiechy Galicji. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 21:23 >Saludos cordiales para A IP: *.betanet.pl >Gość: krakus 23.10.2004 23:13 + odpowiedz >Soy ciudadano nacido en Wieliczka - recibas un saludo y exitos en >suramerica.Espero que vuelvas en buenas condiciones >a Polonia - o me equivocoy >vas a estar mas tiempo alla? Perdona que no escribo en portugues pero son >idiomas semejantes y estoy seguro que lo cpmprenderas de manera perfecta. Thanks for these several words. How to be visible Wieliczanie and the lovers of Wieliczka remember about one's city. We know already that you be bore in Wieliczka, and when you visited Wieliczka ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 21:29 Potrzebujecie tylko 52 minuty i 36 sekund, co by oglądnąć cały film już w polskim tłumaczeniu. www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=212 Przyjemnego oglądania. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 21:38 niestety, znów mam zepsote CD i nie inastakuje sie mp3 i znów muszę wzywac do komputera fachowca - jestem całkowicie bez muzyki , a tak ja lubie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 21:59 • Re: Z pamiętnika młodej lekarki edeka5 20.04.2004 01:07 + odpowiedz Będąc młodą lekarką na swej wysuniętej placówce, wszedł raz do mej przychodni pacjent o wyglądzie tran... tranwe... pedalskim. - Dzień dobry, pani doktór! - Dzindobry! Co panu dolega? - Jestem albowiem Transseksualistą. - Proszę zapodać objawy. - Lubię ubierać się w kolorowe sukienki i błyszczące ozdoby, a chłopcy w mundu.. -Jesteś pan więc fetyszystą, jak nasz kapcan, nie cepelian wojskowy. Czy pan też jesteś cepelian? - Nie, pani doktór! Mnie się podobają mężczyźni, chciałabym urodzić dziecko, a to co mam tu między nogami - o to, to mój wstyd i obrzydzenie powoduje. W istocie, cierpisz pan na zespół dezaprobaty płci, co jest związane z patologią płata czołowego. Proszę się położyć na kozetce i rozluźnić. - Aaa! Pospiesznie zadałam pacjentowi narkozę (buuum!), zręcznym cięciem skalpela odsłoniłam kości czaszki i dokonałam trepanacji tejże (odgłos młota pneumatycznego). Po czem moim oczom ukazał się nadmiernie rozbudowany i pofalowany mózg. Za pomocą pompy próżniowej wyssałam ca. 98% mózgu (odgłos ssania), a wolną przestrzeń nawodniłam (stuk spłuczki "THE BEST NIAGARA" i szum opadającej wody). Po czem zamknęłam czaszkę i zaszyłam ranę catgutem (turkot maszyny do szycia) i ocuciłam pacjenta. - Czy może zapodać, jak się czuje? Czy nadal chciałby urodzić? - Eee, po co mi tam. - Czy nadal podobają się mężczyźni? - Che tam. - A kolorowe sukienki i świecidełka? - A chu... tam. - Jest więc pan uleczony. Może się pan zrewanżować na parapecie. - Do widzenia pani doktór! - Do widzenia! Gdy pacjent opuścił gabinet, znalazłam na parapecie wibrator z napisem w nieznanym języku: MADE IN GAYLAND, FOR MEN ONLY. I znów mogłam zadumać się nad postępami medyny. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Turówka piękna bedzie 24.10.04, 22:06 Re: Z pamiętnika młodej lekarki edeka5 27.04.2004 23:43 + odpowiedz Na zakręcie epoki wszedł raz do mej przychodni mężczyzna o wyglądzie dysty... desty... desygnowanym. - Dzień dobry, pani doktór. - Dzię dobry. - Dzień dobry. - Co panu dolega? - Dolega mię, pani doktór, mechanizm samokontrolny. - Proszę się streścić dokładniej, bo nie chwytam. - Otóż pani doktór, ja jestem byłem prominentem... - Ach. - ...a obecnie zwolennikiem odnowy. - Ba! Któż nim nie jest? Jeszczem takiego nie spotkała. - Właśnie. Otóż w ramach re...reedukacji przeczytałem, że jedynym gwarantem odnowy są mechanizmy samokontrolne. - Tak. - Musi je mieć w sobie nie tylko każda instytucja, ale każda jednostka, aby nie popaść powtórnie w bycie świnią. - Bardzo słusznie. - Świnią. - I pięknie ujęte. - Udałem się więc do znajomego pegeru i kupiłem przeceniony, bliżej nieokreślony mechanizm z importu, który stał bezużytecznie w stodole, po czem dla wykazania szczerych intencji połkłem go, aby mieć go w sobie na zawsze. - Cóż za obywatelska postawa ! I co dalej ? - Otóż niestety mechanizm musiał mię utknąć w kiszce. Tu. W kiszkach. Powoduje bowiem wzdęcie, gazy, opuchlinę oraz boleści nękające mię do granic. Aaaa !!! - Rozumię, rozumię i postaram się go usunąć. Proszę się położyć na leżance... - Yyyy... - ...a ja ubiorę rękawiczkę gumianą, aby się doń dostać. - Gardłem? - Nie. - Ach, nie chciałbym panią doktór żenować. - Jest to drobnostką wobec sprostania pacjentowi i posłannictwu na rubieży. Z samozaparciem wetkłam dłoń, gdzie trzeba i pogłębiałam ją, aż dopóki nie natkłam się na coś twardego. - Yyy ! - Aaa ! - Słucham ? - Pański mechanizm chwycił mię palec w tryby. - O, skubany. - Zaraz dam mu odpór. [hurgoty i zgrzyty] - Yyyyyy... Resztką sił wyszarpłam palec z trybów, a mechanizm z jelit. - Juz po wszystkiem. - Ach, cóż za ulga i kąfort ! Jedno mię tylko nęka. - Pewnie otarcie naskórka. - Skądże znowu. Nęka mię wątpliwość, czy bez mechanizmu samokontrolnego aby nie będę z powrotem świnią. - Aby pan najprawdopodobniej będzie. - Świnią. - Ale świnie są nam też potrzebne ze względu na nabolały problem żywienia. - Racja. O tem żem nie pomyślał. Pani doktór to, za przeproszeniem, głowę ma na swoim miejscu ! Hehehe. - Hahaha. - Rewanżuję się na parapecie tą oto palmą w formie margaryny i żegnam [cmok] się wylewnie. Gdy pacjent wyszedł, aby sprostać słusznie... - Żegnam się ! - Żegnam się. ...słusznie pojętym zadaniom, ja wymoczyłam w nadmanganianie palec schwycony w tryby, po czym wystawiłam usunięty pacjentowi mechanizm na gumno. Może zużyje go nasze rolnictwo, bo czegóż ono z rozpaczy nie zużyje. Zaś stanięcie mu, temu rolnictwu, naprzeciw jest obowiązkiem każdej jednostki, jak słusznie podkreślają dziś ci sami, którzy doprowadzili je do status ...kuo. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: relaks dla Wieliczki 24.10.04, 22:07 przemilczę ;)))) Przychodzi do knajpy bardzo stara babcia o lasce z papugą na ramieniu. Podchodzi do baru, zamawia kolejkę i zwraca się do zgromadzonych w barze męższczyzn: - Kto zgadnie, jakie zwierzę siedzi u mnie na ramieniu, z tym spędzę upojną noc. Jeden facet z głębi knajpy krzyczy: - Aligator ! Na to babcia: - Myślę, że mogę uznać tą odpowiedż! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: relaks dla Wieliczki 24.10.04, 22:27 Lekarz ortopeda mówi do pacjenta : - Prosze zgiąć kolano. - A w którą stronę ? Niewidomy myje tarkę do warzyw i mruczy pod nosem: - jak żyję, to takich bzdur nie czytałem Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: relaks dla Wieliczki 24.10.04, 22:31 I ostatni odcinek jaki mam. Kto ma inne? Bedąc mlodą lekarką wysuniętą głęboko w teren, muszę jak sejf... s...sejsmogram reagować na szeroki wachlarz zjawisk i nawet na najbardziej niebezpiecznym odcinku zachować umysłową przytomność. Jako przykład zapodam tę oto wizytę, która odbyła się w ubiegły wtorek o godzinie dziewiątej czterdzieści pięć czasu grenwich. - Dzień dobry pani doktór ! - Dzię dobry. Co panu dolega ? - Jestem, pani doktór, w aagoni ! - Proszę więc rozpiąć paltot, powiedzieć "a-a-a" i zgiąć stawy skokowe. - Ale stan mój jest nieodwracalny i grozi mię zejściem ! - Proszę zatem opuścić moją przychodnię, gdyż przewidziana jest dla chorych ambulatoryjnie, a nie zejściowych. - A gdybym zapłacił dobrą honorarium? - Nie godzi mię się tego słuchać. Jestem wszak lekarką uspołecznioną. - A gdybym zapłacił w zielonych? Pacjent stał z twarzą podchwytliwą... - No? ... Mię zaś podejrzenie jak strzała przeszyło pierś, którego jednak nie dałam rozpoznać po sobie. - Nie rozumię aluzji. Proszę zapodać objawy chorobowe. - No to ja już nie będę dalej ukrywał w bawełnę i powiem wprost, że jestem z województwa i przyjechałem na kątrol. Hyhy. - Och. - Jak dotąd wypadliście pozytywnie. - Witajcie więc i rozpłaszczcie się. - Hyhyhy. - Zrobiłabym kawę, ale jest to skromna placówka oddalona od mętropolii. Może poczęstujecie się wodą źródlaną ze studni? - Dziękuję. Pokażcie mię raczej sprawodawczość. - Proszę. - Ho, ho, jakże przejrzysta i czytelna! - Od wczesnych lat cechowała mię kaligrafia. - To się chwali. A jaka jest uzdrawialność w skali półrocza? - Dziewięćdziesiąt osiem przecinek dziewięć procęt. Osobiście na nią rzutuję. - A zgony kwartalne? - Zerowe. - Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę! Ani jednego zgonu? - Owszem, dwa, ale juz za progiem przychodni, więc nie wciągnęłam. - Bardzo słusznie. A natomiast zużycie waty i gazików rocznie? - Zero pięć. - Tony? - Skądże znowu, ha, ha, ha. Nie podpuszczajcie mię. Kila! - Sczykawkę jednorazową posiadacie na stanie? - Posiadam sztuk jedną. Jest zamknięta w tej oto skrytce, kluczyk od której przechowuję na piersiach. - Lekami, mniemam, nie szastacie. - Skądże znowu! Zamiast deficytow - yyyy... szkodliwych dla zdrowia preparatów chemicznych postawiłam na skalpel, sondę i wziernik. Nie boję się albowiem trudu rąk własnych dla dobra nas wszystkich. - Gratuluję! Globalnie macie piękne osiągi. A wasze dane liczbowe są bez zarzutu. Trochę ję może zawyżymy, a gdzie trzeba zaniżymy. - A czemuż to? Wyraziliście się przed chwilą, że nie mają zarzutu. - Ale one idą do zwierzchności, więc wymagalna jest mała kosmetyka. Strzeżonego przewodniczący komisji strzeże! Haha, hahaha! - Hahaha ! - Resumując, sprawdziliście się na swym posterunku. A, jakby to powiedzieć, nie macie jak to w terenię trochę jajek czy może kuraka? - Coś tam jest w sterelizatorze. Dysponujcie do woli. - Hehe. Dziękuję i żegnam. Po wyjściu kątrolera przeszła mię ciarka, że mogłam go nie rozpoznać i nawet coś mu obcesowo wyciąć, rujnując tym mój dalszy rozwój naukowo-badawczy. Na szczęście instynkt młodej lekarki jeszcze raz się samopotwierdził. Do usłyszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nawet Bush sie smieje IP: *.ny325.east.verizon.net 25.10.04, 02:51 www.andyfoulds.co.uk/amusement/bushv2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Bush show IP: *.ny325.east.verizon.net 25.10.04, 02:57 davechase.net/presidential_horror_show.swf Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Miss Earth 2004 25.10.04, 21:20 Galeria Miss Earth 2004 W niedzielę ogłoszono laureatki konkursu piękności Miss Earth 2004. Zwyciężczynią została Priscilla Meirelles, 21-letnia studentka medycyny z Brazylii. info.onet.pl/17026,0,0,1,galeria.html Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Miss Earth 2004 25.10.04, 21:35 moje gratulacje dla Brazyli - cieszy, nawet bardzo, mowiłam, ze ostatnio w modzie jest Brazylia :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Miss Earth 2004 25.10.04, 21:37 Bush świetnie został sfilmowany, kupa śmiechu. A ja dalszy ciąg pociagnę sielanki Galicyjskiej "Uroki życia w Galicji i niezmącona harmonię między rządem wiedeńskim, a Polakami sławiła " Gazeta Lwowska" Posmo , które skutecznie uczylo społeczeństwo przywiązania do dynastii habsburskiej. Był to program wychowania Polaków w miłości do Franciszka Józefa, który my teraz propagujemy ;) Sielanka galicyjska w ujęciu satyrycznym wyglądał tak: Oto jest galicyjski raj: Tam gwarzy zdrój, tu szumi gaj! Niby - jasno i slonecznie Świeci błekit nam na głowę: Wokół płoną niby - znicze Drigę zancząc nam dziejową: Many niby- ideały, Którym niby- wieszcze peiją I patrzymy w niby zorze Z niby wiarą i nadzieją ! Mamy niby wolnośc wszelaką Mamy prase co bez maski Glosic moze niby prawdy Mamy urzad niby- łaski Brak nam niby - ptaszat mleka Niby tylko - z okna szyby: Slowem strzszniesmy szczesliwi ! - Ale zawsze tylko niby ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: widziałam ich z daleka 25.10.04, 22:26 W sobotę na spotkaniu integracyjnym zorganizowanym w wielickim LO w ramach programu "Nasz dom", który od września realizowany jest przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, bawiło się ponad 150 osób. Tak widziałam ruch pod naszą szkoła, dużo, dużo dzieciaków Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 25.10.04, 22:53 pomiędzy lasu śpiewem drzew ukryta droga nieba jest co noc we śnie jawi się szlak który prowadzi mnie wciąż na przełaj mija dzień a świat nasz w górach jest tam się razem znów spotkamy wspólnej drogi poszukamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aq Re: DZIEN DOBRY IP: *.nycmny83.covad.net 26.10.04, 19:57 Pytanie- kto jest niezintegrowany w Wieliczce? Zapewne mowa jest o Krakusach. Czy juz palicie? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: DZIEN DOBRY 26.10.04, 20:38 A co mamy palić ? Dziś podziwiamy piekną prawie pełnię księzyca nad Wieliczką - cudowną ! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: DZIEN DOBRY 26.10.04, 20:58 zaskoczyłam z pytaniem - więc jeszcze nie palę, chyba , ze w kominku, ponieważ wrócilo do nas lato. Jest cieplutenko , a w nocy swieci swietlisty ksiezyc. Piekny wieczor mamy dzis i piekny widok, poniewaz jest czyte powietrze. Proponuje wspolny wyjazd na Chorągwicę i podziwiac widoki oraz odbijający się w Wieliczce ksiezyc, napewno jego odbicie znajduje się w stawie w parku Mickiewicza. Uwierz A - jest cudowna noc, w lecie takiej nie było, niesamowicie wielka siła ksiezyca działa, jest wspaniale, a ten ksiezyc patrzy na klikajaca rite i sie usmiecha widzisz to kgeorge ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: wiersz 26.10.04, 21:31 wiecie co, rozpłakałam się Stałem długo przy mym oknie, Chmurny, chłodny to był dzień Wtem karawan się wytoczył, Aby matkę mą zabrać hen ! Ref. Jeśli koło to wytrzyma, Wkrótce Panie, wkrótce już, Lepszy dom tam czeka na nią, W niebie, w niebie o Panie mój ! Rzekłem do karawaniarza: „Ruszaj wolno, nie śpiesz się”. Przy tej pani, którą wieziesz, Dłużej wtedy będę szedł. Szedłem blisko, tuż za trumną Dusząc dzielnie przypływ łez, Lecz nie mogłem ukryć bólu, Gdy musiała w swym grobie lec. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kapliczki 26.10.04, 22:41 Kapliczki w obiektywie Wernisaż wystawy fotografii "Kapliczki przydrożne Gościńca Cesarskiego w obiektywie Janusza Kulmy" odbędzie się dziś o godz. 18 w Gminnym Ośrodku Kultury i Bibliotece w Gdowie. Wystawa, na której mieszkający w Łapanowie fotografik prezentuje kapliczki z gminy Gdów, okolic Dobczyc i Bochni, czynna będzie do 6 listopada w dni powszednie w godz. 13-21. Dobranoc, dobranoc! Dopóki wszystko się nie przebudzi, śpij w spokoju, śpij od swych smutków! Pełny księżyc wschodzi, mgła wskazuje mu drogę, a niebo w górze, jak szerokie się teraz zdaje! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kapliczki 27.10.04, 20:53 Byłem ostatniej niedzieli w Puszczy Niepołomickiej, widziałem tam prawdziwą złotą polską jesień. Była to zapewne ostatnia pogodna niedziela tej jesieni. Wracając stamtąd, późnym wieczorem zauważyłem pustki na wielickich kortach. Czyżby to już naprawdę koniec tegorocznego sezonu. A w parku wielickim zapewne ..... „liść ostatni już spadł” www.ewa.bicom.pl/karaoke2/k202.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kapliczki 27.10.04, 22:55 zgadza się, koniec sezonu tenisowego na kortach śliczną piosenkę sobie śpiewam: Ty, Panie tyle czasu masz, Mieszkanie w chmurach i błękice, A ja na głowie mnóstwo spraw I na to wszystko jedno życie. A skoro wszystko lepiej wiesz, Bo patrzysz na nas z lotu ptaka, To powiedz czemu tak mi jest, Że czasem tylko siąść i płakać. Ja się nie skarżę na swój los, Potulna jestem jak baranek I tylko mam nadzieję że, Że chyba wiesz co robić Panie? Ile mam grzechów, któż to wie, A do liczenia nie mam głowy, Wszystkie darujesz mi i tak, Nie jesteś przecież drobiazgowy. Lecz czemu mnie do niebios bram, Prowadzisz drogą taką krętą I czemu wciąż doświadczasz tak, Jak gdybyś chciał uczynić świętym. Nie chcę się skarżyć na swój los, Nie proszę więcej niż dać możesz I ciągle mam nadzieję, że, Że chyba wiesz co robisz Boże? To życie minie jak zły sen, Jak tragifarsa, komediodramat, A gdy się zbudzę, westchnę cóż, To wszystko było chyba zamiast. Lecz póki co w zamęcie trwam, Licze na palcach lata szare I tylko czasem przemknie myśl, Przecież nie jestem tu za kare. Dziś czuje się jak mrówka, Gdy jakiś but tratuje jej mrowisko. Czemu mi dałeś wiare w cud A potem odebrałeś wszystko. Nie chcę się skarżyć na swój los, Choć wiem jak będzie jutro rano, Tyle powiedzieć chciałam Ci, Zamiast pacierza na dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jg Re: palicie? - rosyjski olej jest tematem artykulu IP: *.nycmny83.covad.net 28.10.04, 00:08 globalresearch.ca/articles/LAU410A.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: dlaczego Iran? IP: *.nycmny83.covad.net 28.10.04, 00:10 bardzo ciekawy artykul globalresearch.ca/articles/CLA410A.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge bardzo ciekawy artykuł 28.10.04, 18:51 DOKTRYNA BUSHA - NOWE WCIELENIE DOKTRYNY BREŻNIEWA 2004-09-23 Przedstawiamy punkt widzenia czołowego konserwatysty amerykańskiego, który zacięcie zwalcza neokonserwatystów popierających prezydenta Busha. Autor stawia znak równości między dążeniem do narzucenia demokracji a zmuszaniem do niewolnictwa. Jednak z faktu, że większość narodów nie chce i nie potrafi żyć w demokracji jeszcze nie wynika, że oba dążenia są równie godne potępienia. Tym bardziej, że państwa despotyczne zagrażają demokratycznym nie tyle potencjalną agresją co najazdem emigrantów nie przystosowanych do życia w ustroju zachodnim. Jakie można podać główne elementy Doktryny Busha, zawarte w przemówieniach i oświadczeniach prezydenta wygłoszonych w dwóch latach po 9/11? Wojna z terroryzmem to wojna dobra ze złem, która nie zakończy się aż do momentu, kiedy zlikwidujemy wszystkie siatki terrorystyczne o globalnym zasięgu. Każde państwo musi podjąć decyzję: albo jesteś z nami, albo jesteś z terrorystami. Każde państwo, które zaopatruje lub finansuje organizacje, które my uznamy za terrorystyczne, zostanie uznane za państwo terrorystyczne i może się stać obiektem naszego ataku. Nie dopuścimy, aby żadne państwo "zbójeckie", a zwłaszcza Iran, Irak czy Korea Północna, weszło w posiadanie broni masowego rażenia. Stany Zjednoczone rezerwują sobie prawo do wyprzedzającego uderzenia oraz wojen prewencyjnych przeciwko jakiemukolwiek państwu "zbójeckiemu", które starać się będzie o pozyskanie takich broni. Za sprawę wojny w Afganistanie i najazdu na Irak rozpoczęliśmy światową rewolucję demokratyczną, która będzie kontynuowana do czasu, aż wszystkie bliskowschodnie despotyzmy zostaną obalone i zastąpione przez demokracje. Ta rewolucja nie skończy się dopóty, dopóki świat nie stanie się demokratyczny. Podjęliśmy się tego zadania w ramach służby wobec ludzkości, ponieważ po naszej stronie jest dobro, a nasi wrogowie uosabiają zło. Stanowi jedyny modelowy przykład ludzkiego postępu i jedynie wówczas, gdy świata stanie się w pełni demokratyczny, Ameryka będzie mogła poczuć się prawdziwie bezpiecznie. Nigdy już nie pozwolimy, aby jakikolwiek kraj uzyskał siłę, która pozwoli mu na globalną czy regionalną konkurencję ze Stanami Zjednoczonymi. Powiedzmy sobie szczerze - to jest UTOPIA. Są to zasady demokratycznego IMPERIALIZMU. To wykrwawi, zbankrutuje i wyizoluje Stany Zjednoczone. Stanowi to zerwanie z mądrością Ojców Założycieli na temat tego, czym powinna być Ameryka. To jest amerykańska wersja doktryny BREŻNIEWA, kiedy to Moskwa rezerwowała sobie prawo do interwencji w celu ratowania komunizmu w każdym kraju, w którym został on już zainstalowany. Z tą tylko różnicą, że obecnie my, Amerykanie, rezerwujemy sobie prawo do interweniowania gdziekolwiek w celu narzucenia demokracji. Jest to prezydenckie ujęcie pokusy demokratyzacyjnej, przeciwko czemu piszący te słowa ostrzegał pierwszego prezydenta Busha 15 lat temu w "National Interest". "To, w jaki sposób rządzą się inne społeczeństwa, to ich własna sprawa. Twierdzić, że jest to żywotny interes Stanów Zjednoczonych, to zaprzeczyć zdrowemu rozsądkowi i naukom płynącym z historii, zaś dla naszego kraju postulat, aby starać się dyktować 160 państwom, jaki rodzaj władzy mieć powinny, to recepta na niekończący się konflikt i podręcznikowy przykład «mesjanistycznego globalizmu», przeciwko któremu ostrzegał Dean Acheson (...)". Dlaczego tak nas nienawidzą? Kiedy 9-11 terroryści wpakowali samoloty w bliźniacze wieżowce World Trade Center i Pentagon, Amerykanów zaszokowało, jak wiele osób ze świata islamskiego stwierdziło, że "zasłużyliśmy sobie na to". Cóż takiego uczyniliśmy, aby kogokolwiek sprowokować do uczucia satysfakcji z masakry 3000 naszych obywateli? Dlaczego w demonstracjach organizowanych od Pakistanu do Palestyny popierano Taliban? Dlaczego miliony ludzi w tej części świata podziwiają Osamę? Dlaczego islamscy radykałowie nienawidzą nas do tego stopnia, że gotowi są popełnić samobójstwo, aby tylko zabrać kilku z nas ze sobą? Przecież nie są w stanie pokonać czy zniszczyć Stanów Zjednoczonych. Czyżby byli szaleni? "Dlaczego nas nienawidzą" - pytali Amerykanie po 9-11. Prezydent Bush przyznał, że jest zaszokowany nawet przez samo postawienie takiego pytania. "Jestem zdumiony - mówił - że panuje takie niezrozumienie, tego czym w istocie jest nasz kraj, że są ludzie, którzy nas nienawidzą. Jak większość Amerykanów nie mogę w to uwierzyć, ponieważ wiem, jacy jesteśmy dobrzy!". Kiedy inni żądali głębszych odpowiedzi, oskarżono ich o papuzie naśladowanie wrogiej propagandy i próbę obwiniania naszego własnego kraju o to, co nam uczynili mordercy. "Zostaliśmy zaatakowani" - głosił na swej okładce "National Review" - ponieważ jesteśmy silni, bogaci i dobrzy". Nasi wrogowie "nienawidzą naszej demokracji, wolnego rynku, naszego dostatku i gospodarczych szans, i w to właśnie wymierzone były zamachy terrorystyczne" - deklarował Jack Kemp. "Nienawidzą, tego co widzimy tutaj, w tej izbie - demokratycznie wybranych rządów" - prezydent Bush oświadczył na forum Kongresu. Nienawidzą naszych wolności: wolności religii, wolności słowa, wolności głosowania, zrzeszania się i różnienia się poglądami." (...) Oddając cały szacunek, powiem, że odpowiedzi te obrażają inteligencję dziecka z drugiej klasy. Czy Japonia zaatakowała nas w Pearl Harbor, ponieważ byliśmy wolni, bogaci, dobrzy, a ponadto mieliśmy niskie podatki? Cóż takiego dzieje się z nami, Amerykanami, że tak często brak nam tego, o czym poeta Burns mówił, że jest największym darem, jaki mogą nam dać bogowie - zdolności postrzegania siebie tak, jak inni nas widzą. Nie jesteśmy znienawidzeni za to, kim jesteśmy, jesteśmy znienawidzeni za to, co robimy. To nie nasze pryncypia rozsiały po świecie islamskim pandemiczną nienawiść do Ameryki, uczyniła to nasza polityka. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić masowego mordu dokonanego 11 września. Nic. Jak również nie powinniśmy wysłuchiwać żalów tych, którzy zamordowali naszych rodaków. Ludzie ci zasługują na surową sprawiedliwość. Ale teraz, kiedy nie ma już Talibanu, bin Laden ukrywa się, a Irak znalazł się pod okupacją, powinniśmy zastanowić się, dlaczego narody islamu wzgardzają nami do tego stopnia, że pragną naszej śmierci lub upadku? Jeśli chcemy uniknąć wojny cywilizacji, z którego to konfliktu nic nam nie przyjdzie, powinniśmy słuchać tego, co oni mówią o Ameryce, a nie tego co my sami mówimy. Czy islam jest naszym wrogiem? Aby pokonać wiarę, potrzebna jest wiara. Podczas gdy islamscy bojownicy wydają się skorzy do poświęcenia życia, aby tylko wypędzić niewiernych ze świata islamu, obywatele Zachodu zdają się być obojętni na prześladowania chrześcijan w krajach muzułmańskich. Kiedy muzułmanie pełni są pretensji i roszczeń, mieszkańcy Zachodu przepełnieni są uczuciem winy. My głosimy równość wszystkich religii, ale tam, gdzie dominuje islam, odrzuca on równość i głosi prawdziwość jednej wiary. Islam jest pewny siebie, podczas gdy Zachód przeprasza - za krzyżowców, zdobywców i imperia. "Więcej chrześcijan ginie dziś śmiercią męczeńską niż w czasie rozkwitu Imperium Rzymskiego i większość umiera z rąk muzułmanów" - pisze strateg i naukowiec William Lind. Podobnie jak w czasach historycznych, ekspansja islamu nie jest pokojowa. Ale groźba, jaką stanowią fundamentaliści islamscy, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Ameryki, ani też dywizje amerykańskiej armii nie są przeznaczone do zwalczania wojującej religii. Jeśli islam rośnie w siłę i jego synowie gotowi są odwołać się do terroru, aby tylko powiększyć Dar al- Islam, wykorzystując terror, aby usunąć nas z tej części świata, czy możemy go pokonać? Żadne z Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bardzo ciekawy artykuł 28.10.04, 18:52 Przedstawiamy punkt widzenia czołowego konserwatysty amerykańskiego, który zacięcie zwalcza neokonserwatystów popierających prezydenta Busha. Autor stawia znak równości między dążeniem do narzucenia demokracji a zmuszaniem do niewolnictwa. Jednak z faktu, że większość narodów nie chce i nie potrafi żyć w demokracji jeszcze nie wynika, że oba dążenia są równie godne potępienia. Tym bardziej, że państwa despotyczne zagrażają demokratycznym nie tyle potencjalną agresją co najazdem emigrantów nie przystosowanych do życia w ustroju zachodnim. Jakie można podać główne elementy Doktryny Busha, zawarte w przemówieniach i oświadczeniach prezydenta wygłoszonych w dwóch latach po 9/11? Wojna z terroryzmem to wojna dobra ze złem, która nie zakończy się aż do momentu, kiedy zlikwidujemy wszystkie siatki terrorystyczne o globalnym zasięgu. Każde państwo musi podjąć decyzję: albo jesteś z nami, albo jesteś z terrorystami. Każde państwo, które zaopatruje lub finansuje organizacje, które my uznamy za terrorystyczne, zostanie uznane za państwo terrorystyczne i może się stać obiektem naszego ataku. Nie dopuścimy, aby żadne państwo "zbójeckie", a zwłaszcza Iran, Irak czy Korea Północna, weszło w posiadanie broni masowego rażenia. Stany Zjednoczone rezerwują sobie prawo do wyprzedzającego uderzenia oraz wojen prewencyjnych przeciwko jakiemukolwiek państwu "zbójeckiemu", które starać się będzie o pozyskanie takich broni. Za sprawę wojny w Afganistanie i najazdu na Irak rozpoczęliśmy światową rewolucję demokratyczną, która będzie kontynuowana do czasu, aż wszystkie bliskowschodnie despotyzmy zostaną obalone i zastąpione przez demokracje. Ta rewolucja nie skończy się dopóty, dopóki świat nie stanie się demokratyczny. Podjęliśmy się tego zadania w ramach służby wobec ludzkości, ponieważ po naszej stronie jest dobro, a nasi wrogowie uosabiają zło. Stanowi jedyny modelowy przykład ludzkiego postępu i jedynie wówczas, gdy świata stanie się w pełni demokratyczny, Ameryka będzie mogła poczuć się prawdziwie bezpiecznie. Nigdy już nie pozwolimy, aby jakikolwiek kraj uzyskał siłę, która pozwoli mu na globalną czy regionalną konkurencję ze Stanami Zjednoczonymi. Powiedzmy sobie szczerze - to jest UTOPIA. Są to zasady demokratycznego IMPERIALIZMU. To wykrwawi, zbankrutuje i wyizoluje Stany Zjednoczone. Stanowi to zerwanie z mądrością Ojców Założycieli na temat tego, czym powinna być Ameryka. To jest amerykańska wersja doktryny BREŻNIEWA, kiedy to Moskwa rezerwowała sobie prawo do interwencji w celu ratowania komunizmu w każdym kraju, w którym został on już zainstalowany. Z tą tylko różnicą, że obecnie my, Amerykanie, rezerwujemy sobie prawo do interweniowania gdziekolwiek w celu narzucenia demokracji. Jest to prezydenckie ujęcie pokusy demokratyzacyjnej, przeciwko czemu piszący te słowa ostrzegał pierwszego prezydenta Busha 15 lat temu w "National Interest". "To, w jaki sposób rządzą się inne społeczeństwa, to ich własna sprawa. Twierdzić, że jest to żywotny interes Stanów Zjednoczonych, to zaprzeczyć zdrowemu rozsądkowi i naukom płynącym z historii, zaś dla naszego kraju postulat, aby starać się dyktować 160 państwom, jaki rodzaj władzy mieć powinny, to recepta na niekończący się konflikt i podręcznikowy przykład «mesjanistycznego globalizmu», przeciwko któremu ostrzegał Dean Acheson (...)". Dlaczego tak nas nienawidzą? Kiedy 9-11 terroryści wpakowali samoloty w bliźniacze wieżowce World Trade Center i Pentagon, Amerykanów zaszokowało, jak wiele osób ze świata islamskiego stwierdziło, że "zasłużyliśmy sobie na to". Cóż takiego uczyniliśmy, aby kogokolwiek sprowokować do uczucia satysfakcji z masakry 3000 naszych obywateli? Dlaczego w demonstracjach organizowanych od Pakistanu do Palestyny popierano Taliban? Dlaczego miliony ludzi w tej części świata podziwiają Osamę? Dlaczego islamscy radykałowie nienawidzą nas do tego stopnia, że gotowi są popełnić samobójstwo, aby tylko zabrać kilku z nas ze sobą? Przecież nie są w stanie pokonać czy zniszczyć Stanów Zjednoczonych. Czyżby byli szaleni? "Dlaczego nas nienawidzą" - pytali Amerykanie po 9-11. Prezydent Bush przyznał, że jest zaszokowany nawet przez samo postawienie takiego pytania. "Jestem zdumiony - mówił - że panuje takie niezrozumienie, tego czym w istocie jest nasz kraj, że są ludzie, którzy nas nienawidzą. Jak większość Amerykanów nie mogę w to uwierzyć, ponieważ wiem, jacy jesteśmy dobrzy!". Kiedy inni żądali głębszych odpowiedzi, oskarżono ich o papuzie naśladowanie wrogiej propagandy i próbę obwiniania naszego własnego kraju o to, co nam uczynili mordercy. "Zostaliśmy zaatakowani" - głosił na swej okładce "National Review" - ponieważ jesteśmy silni, bogaci i dobrzy". Nasi wrogowie "nienawidzą naszej demokracji, wolnego rynku, naszego dostatku i gospodarczych szans, i w to właśnie wymierzone były zamachy terrorystyczne" - deklarował Jack Kemp. "Nienawidzą, tego co widzimy tutaj, w tej izbie - demokratycznie wybranych rządów" - prezydent Bush oświadczył na forum Kongresu. Nienawidzą naszych wolności: wolności religii, wolności słowa, wolności głosowania, zrzeszania się i różnienia się poglądami." (...) Oddając cały szacunek, powiem, że odpowiedzi te obrażają inteligencję dziecka z drugiej klasy. Czy Japonia zaatakowała nas w Pearl Harbor, ponieważ byliśmy wolni, bogaci, dobrzy, a ponadto mieliśmy niskie podatki? Cóż takiego dzieje się z nami, Amerykanami, że tak często brak nam tego, o czym poeta Burns mówił, że jest największym darem, jaki mogą nam dać bogowie - zdolności postrzegania siebie tak, jak inni nas widzą. Nie jesteśmy znienawidzeni za to, kim jesteśmy, jesteśmy znienawidzeni za to, co robimy. To nie nasze pryncypia rozsiały po świecie islamskim pandemiczną nienawiść do Ameryki, uczyniła to nasza polityka. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić masowego mordu dokonanego 11 września. Nic. Jak również nie powinniśmy wysłuchiwać żalów tych, którzy zamordowali naszych rodaków. Ludzie ci zasługują na surową sprawiedliwość. Ale teraz, kiedy nie ma już Talibanu, bin Laden ukrywa się, a Irak znalazł się pod okupacją, powinniśmy zastanowić się, dlaczego narody islamu wzgardzają nami do tego stopnia, że pragną naszej śmierci lub upadku? Jeśli chcemy uniknąć wojny cywilizacji, z którego to konfliktu nic nam nie przyjdzie, powinniśmy słuchać tego, co oni mówią o Ameryce, a nie tego co my sami mówimy. Czy islam jest naszym wrogiem? Aby pokonać wiarę, potrzebna jest wiara. Podczas gdy islamscy bojownicy wydają się skorzy do poświęcenia życia, aby tylko wypędzić niewiernych ze świata islamu, obywatele Zachodu zdają się być obojętni na prześladowania chrześcijan w krajach muzułmańskich. Kiedy muzułmanie pełni są pretensji i roszczeń, mieszkańcy Zachodu przepełnieni są uczuciem winy. My głosimy równość wszystkich religii, ale tam, gdzie dominuje islam, odrzuca on równość i głosi prawdziwość jednej wiary. Islam jest pewny siebie, podczas gdy Zachód przeprasza - za krzyżowców, zdobywców i imperia. "Więcej chrześcijan ginie dziś śmiercią męczeńską niż w czasie rozkwitu Imperium Rzymskiego i większość umiera z rąk muzułmanów" - pisze strateg i naukowiec William Lind. Podobnie jak w czasach historycznych, ekspansja islamu nie jest pokojowa. Ale groźba, jaką stanowią fundamentaliści islamscy, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Ameryki, ani też dywizje amerykańskiej armii nie są przeznaczone do zwalczania wojującej religii. Jeśli islam rośnie w siłę i jego synowie gotowi są odwołać się do terroru, aby tylko powiększyć Dar al- Islam, wykorzystując terror, aby usunąć nas z tej części świata, czy możemy go pokonać? Żadne zachodnie mocarstwo nie zdołało tego uczynić. Jeśli dojdzie d Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bardzo ciekawy artykuł 28.10.04, 18:55 Ale groźba, jaką stanowią fundamentaliści islamscy, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Ameryki, ani też dywizje amerykańskiej armii nie są przeznaczone do zwalczania wojującej religii. Jeśli islam rośnie w siłę i jego synowie gotowi są odwołać się do terroru, aby tylko powiększyć Dar al- Islam, wykorzystując terror, aby usunąć nas z tej części świata, czy możemy go pokonać? Żadne zachodnie mocarstwo nie zdołało tego uczynić. Jeśli dojdzie do starcia cywilizacji, Zachód jest nie do pokonania, gdy chodzi o bogactwo i broń. Jednak bogactwo nie zapobiegło upadkowi europejskich mocarstw, ani też potężny arsenał broni nie zapobiegł upadkowi Imperium Sowieckiego. Rzym był potężny, chrześcijaństwo było słabe, a mimo to chrześcijaństwo przetrwało. Wrogiem Ameryki w świecie islamskim nie jest państwo, które możemy zmiażdżyć sankcjami, czy też wróg, którego możemy pokonać potęgą naszej broni. Tym wrogiem jest ruch, idea, sprawa. (...) Pokonać terrorystów Sprawą kluczową dla pokonania ruchu terrorystycznego jest to, w jaki sposób reaguje rząd. Ponieważ prawdziwa walka toczy się o serca i umysły, nadgorliwa reakcja może mieć fatalne następstwa. Brytyjska odpowiedź na Powstanie Wielkanocne - powieszenie przywódców rebelii, oraz reakcja Francji na terror FLN - aresztowania, represje, tortury, dodały siły rewolucji. Zwycięstwo Massu w bitwie o Algierię jest podręcznikowym przykładem przypadku, kiedy imperium wygrywa bitwę, ale przegrywa wojnę. Terroryści to matadorzy i pikadorzy, którzy dźgają byka do momentu, aż krwawiącego zaślepi szał, wówczas rzucają mu czerwoną płachtę terroru przed oczy. Byk atakuje raz za razem, aż wyczerpany, nie jest w stanie się ruszyć, wówczas matador, choć mniejszy i słabszy, wbija szpadę w miękkie miejsce między łopatkami. Byk przegrał, bo nie zrozumiał, że płachta którą mu wymachiwano, była prowokacją, mającą skłonić go do szarżowania i wyczerpać przed zadaniem ostatecznego ciosu. Jest to otrzeźwiająca wiadomość dla Amerykańskiego Imperium. Bo choć Stany Zjednoczone są demokracją, rządy, które popieramy na Bliskim Wschodzie i w Azji Środkowej, z pewnością lepiej można opisać słowem "autokracja". Nasze panowanie w regionie oraz odruchowe poparcie dla Izraela są powszechnie potępiane. Dla religijnych muzułmanów, podobnie jak dla religijnych chrześcijan, nasza kultura masowa jest dekadencka i trująca. Muzułmanie postrzegają nasz eksport kulturalny podobnie jak patrioci chińscy patrzyli na narzucony ich ludowi brytyjski handel opium. Naszym problemem jest to, że dziesiątki milionów Arabów i społeczeństw islamskich zamieszkujących wielkie obszary, doszło obecnie do wniosku, że chcą się nas pozbyć oraz obalić prozachodnie, autokratyczne rządy swych krajów. Poparcie dla Osamy jest szerokie - dla palestyńskiej Intifady - powszechne. Islamiści, którzy walczą z nami w imię tych celów, płyną wraz z potężnym nurtem. Globalizacja i wolny handel "Konserwatyści - powiedział Ronald Reagan - wierzą w wartości pracy, rodziny, wiary, społeczności i kraju". Ale wolny handel stawia korzyść konsumenta przed obowiązki obywateli, nieograniczoną wolność jednostki na rynku, przed wszystkimi wartościami rodziny, społeczności czy kraju. Wolny handel mówi: "co jest dobre dzisiaj dla mnie, po najniższej cenie, to jest również najlepsze dla Ameryki". To nie jest konserwatyzm. Wolny handel czyni z narodem to, co alkohol z człowiekiem, początkowo pozbawia go sił witalnych i energii, potem niezależności, a na końcu odbiera mu życie. Ameryka dziś objawia symptomy społeczeństwa, które wiek dojrzały ma już za sobą. Wydajemy więcej niż zarabiamy, konsumujemy więcej niż produkujemy. Apologeci wolnego handlu i ewangelicy globalizmu, którzy kiedyś obiecywali, że nasz deficyt sam zniknie, dziś zapewniają nas, że deficyt handlowy nie ma żadnego znaczenia. Tymczasem prawda jest taka, że wolny handel to seryjny morderca amerykańskiej produkcji i koń trojański globalnego światowego rządu. Jest to ścieżka prowadząca do utraty gospodarczej niezależności i narodowej suwerenności. Wolny handel jest błyszczącym, pozłacanym kłamstwem. źródło: Where the Right Went Wrong By Patrick J. Buchanan, The American Conservative z 27 września 2004 roku. Przepraszam ale coś mi sie pokręciło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: już niebawem finał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 19:57 Czy wyście zwariowali tak upolityczniać naszą Wieliczkę, kiedy Polkę porawli w Izraelu i żadaja wycofania wojsk polskich - co się dzieje ? Widzicie, ze świat stoi do góry nogami tylko Wieliczka świeci czystością. Księżyc w pełni dalej paraduje po niebie i pogoda iście letnia. Co do palenie - to jest to sztuka wykonywana od lat, paliło się i pali w jesieni liscie i inne odpady jesienne. Wszedzie to robia, dzis nawet zapach ognisk unosil sie nad Krakowem. Palic ogniska, piec ziemniaczki to tradycja odwieczna i nie ma co narzekac. Przyjdzie wiatr i rozwieje. A teraz przygotowuje się do swieta zmarlych. Licze na pogode i piekne luny nad cmentarzami Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: już niebawem finał 28.10.04, 20:22 >Czy wyście zwariowali tak upolityczniać naszą Wieliczkę, kiedy Polkę porawli w >Izraelu i żadaja wycofania wojsk polskich - co się dzieje ? Faktycznie świat zwariował. Wszyscy mówią o tej Polce. Ciekawe, że nikt dwadzieścia kilka lat temu nie mówił o uprowadzonych w Irackim Kurdystanie Polakach. Jednym z uprowadzonych byłem Ja. Nikt się o nas wtedy nie upomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już niebawem finał 28.10.04, 21:47 i właśnie dlatego nie słucham wiadomości i tych wszystkich dupereli jakby to dla Polski i Polaków było najważniejsz wszystko jest chore na szczęście Wieliczka jest normalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: już niebawem finał 28.10.04, 22:04 A tutaj nic nie piszą o Polce www.bbc.co.uk/worldservice/ news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/default.stm Mają Ją i nas w nosie.................. A Wieliczka zawsze będzie się miała dobrze. pozdrowienia dla Wieliczan Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już niebawem finał 28.10.04, 22:16 nie przejmuj sie tym, myślę , ze i A sie tym nie będzie przejmować, ale ciężko wytrzymać ich gadaninę , a jeszcze do tego muzyki w komputerze nie mam, znów coś siadło Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już niebawem finał 28.10.04, 22:41 republika.pl/katedr/olsztyn1.htm tak wyglądał Olsztyn jak miał tramwaje, niestety zlikwidowali, a teraz tęsknia za nimi. Jak łatwo coś zniszczyć, a cieżko odbudowac Moze w Wielicze zaproponujemy jakis pojazd zastepszy dla busow - czy nie czas na wprowadzenie karet ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: już niebawem finał 28.10.04, 22:55 Oczy szerzej się otworzą I przypomną i pomarzą, Oni już nie mają czasu, Może dzieciom się przydadzą. Opowieści, opowieści Takie tanie, no bo własne. Uśmiechają się, a jeśli Przesadziłeś coś nie zasną. bede jutro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: 9/11 -czarne skrzynki z samolotow znaleziono IP: *.nycmny83.covad.net 28.10.04, 23:41 juz dawno. z 4 skrzynek 4 zostaly znalezione i przekazane federalnym oficerom. Rzad mowi ze skrznek nie znaleziono. inn.globalfreepress.com/modules/news/article.php?storyid=941 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertyforum Re: Pranoja w US - sklep z zabawkami i HS IP: *.nycmny83.covad.net 29.10.04, 17:39 www.libertyforum.org/showflat.php?Cat=&Board=news_crime&Number=293058149 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:zaćmienie księzyca 29.10.04, 20:35 W nocy ze środy na czwartek można było obserwować całkowite zaćmienie księżyca. - Zjawisko widoczne było w Ameryce Południowej, Europie i Afryce Zachodniej - mówi Janusz Jagła, dyrektor Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 20:38 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.29/Wieliczka/05/05.html spójrzcie i zdjęcia są Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 20:53 Jesienną Wieliczkę wraz z Kortami i nie tylko zobaczycie tutaj mapy.wrotamalopolski.pl/Default.aspx?gmina=wieliczka_g&r=top a to znalazłem w sieci, Mimozami jesień się zaczyna, Złotawa, krucha i miła. To ty, to ty jesteś ta dziewczyna, Która do mnie na ulicę wychodziła. Od twoich listów pachniało w sieni, Gdym wracał zdyszany ze szkoły, A po ulicach w lekkiej jesieni Fruwały za mną jasne anioły. Mimozami zwiędłość przypomina Nieśmiertelnik żółty - październik. To ty, to ty moja jedyna, Przychodziłaś wieczorem do cukierni. Z przemodlenia, z przeomdlenia senny, W parku płakałem szeptanymi słowy. Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny, Od mimozy złotej - majowy. Ach, czułymi, przemiłymi snami Zasypiałem z nim gasnącym o poranku, W snach dawnymi bawiąc się wiosnami, Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką... CZY TO JESZCZE PAMIĘTACIE ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 21:49 piosenka Czesława Niemena - sliczna ale jesień mamy bardzo letnią, nawet A sobie nie moze wyobrazic - 20 stopni ciepła, księzyc w pełni zaglada mi do okna i patrzy na klikajace rece. Wydaje mi sie , ze jutro będzie deszcz, jest duszno Jutro zaczną sie wędrówki na cmentarz, a ja pojade do Wieliczki i spokojnie rozgladne się w zmianach. Zacznie sie spotkanie rodzin i ploteczki A - czy u Was tez takie swieta sa ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 21:50 W lesie krajobraz zbladł z drzewa ostatni liść spadł. Jesień owoce swoje zbiera to jednak życie nie umiera. W sercach miłość się budzi u całkiem zwyczajnych ludzi. Pragnienia budują obraz własny wciskając go w mózg już ciasny. Dla tej miłości miejsca nie braknie gdy mrok jesienny zapadnie. Da światło nam ogień miłości by nikt nie zaznał samotności. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 22:06 KASZTANY Mówiłeś: "Włosy masz jak kasztany I kasztanowy masz oczu blask" I tak nam było dobrze kochany Wśród złotych liści wiatru i gwiazd Gdy wiatr kasztany otrząsał gradem Szepnąłeś nagle zniżając głos: "Odjeżdżam dzisiaj lecz tam gdzie jadę Zabiorę z sobą tę złotą noc" Kochany, kochany Lecą z drzewa jak dawniej kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa nic więcej Że kochasz mnie i wiatr Już trzecia jesień park nasz wyzłaca Kasztany lecą z drzew trzeci raz A twoja miłość do mnie nie wraca Choć tyle błyszczy liści i gwiazd I tylko złoty kasztan mi został Mały talizman szczęśliwych dni I ta jesienna piosenka prosta Którą wiatr może zaniesie ci Kochany, kochany Lecą z drzewa jak dawniej kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa nic więcej Że kochasz mnie i wiatr Kochany, kochany Lecą z drzewa jak dawniej kasztany Wprost pod stopy par roześmianych Jak rudy lecą grad Jak w noc gdy w alejce Rudy kasztan ci dałam i serce A tyś rzekł mi trzy słowa nic więcej Że kochasz mnie i wiatr A KTO ŚPIEWAŁ TĘ PIOSENKĘ, PRAWDA ŻE JEST RÓWNIEŻ ŁADNA Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 22:30 faktycznie Rito jest bardzo ładna acn.waw.pl/mira1/poezja-jesien/tuwim.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:lekcja o smaku soli :) 29.10.04, 22:58 piękny jest, piosenka melancholijna dobranoc Wam Jutro popłyniemy daleko Jeszcze dalej niż te obłoki Pokłonimy się nowym brzegom, Odkryjemy nowe zatoki. Starym borom nowe damy imię, Nowe ptaki znajdziemy i wody, Posłuchamy jak bije olbrzymie Zielone serce przyrody. Nowe ryby znajdziemy w jeziorach, Nowe gwiazdy złowimy w niebie Popłyniemy daleko, daleko Jak najdalej, jak najdalej przed siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 20:45 Zaduszki kulturalne 1 listopada o godz. 19 w klasztorze oo. Franciszkanów - Reformatów rozpoczną się Wielickie Zaduszki Kulturalne. Wykonawcami muzycznych "obrazów i impresji" inspirowanych poezją ks. Jana Twardowskiego będą Jan Nowicki, Marek Stryszowski i Cezary Chmiel. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 22:15 i dlaczego tak cichutko otworzyłaś następną seteczkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 22:26 przez ten upał jestem ospała :) przestawiamy czas Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 22:38 już przestawiłem, a komputer zrobi to sam. Czy -A, też ma go zmienić ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 22:44 czyżby on rozdawał karty abcnews.go.com/International/wireStory?id=211379 ciekawy artykuł www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=swiat&parStrona=1&nr=20040926185511 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re zaduszki w Wieliczce 30.10.04, 22:51 Święto umarłych Smutek jakże ogromny. Zmierzch duszny dławi. Drzewa i dymy rosną, ziemia się łączy, z przestrzenią; zachodzą w sobie jak włosy deszczu białymi, kwiatami, to znów jak sięgnąć światło porasta brunatną ziemią. Ludzie i zioła jesienne zmieszani, splątani drżą, wiatr nimi targa i dzwoni, nie wiedzieć: w serca czy w liście, a oni coraz to bledsi, a drzewa rumienią się, gną, jakby po kropli z nich piły, syciły swój kolor ich krwią. Jak ciężkie statki spływają na dno milczenia domy, w tym kraju ludzie żywi po jednym schodzą do ziemi, mieszkają w głębi ciemności coraz to niżej i niżej, a rude niebo z wolna zaludnia szelest cieni; nie wiedzieć, czy glina tak miękka, że stopy pochłania, gdy liże, czy taka przestrzeń już gęsta, że wchodzą powoli w śmierć po szarych stopniach powietrza. O co uderza pierś, kiedy w strumieniu cmentarza spotyka łodyg ruch? umarli to są, czy żywi tak przemieniają się w puch? I widać matki skośnie schodzące po murze jak cień; ich usta otworzą się, zamkną, lecz nie uchodzi krzyk. Nie wiedzą, czy to się zaczął ciężki jak kamień dzień, czy to jak sznur szary dusząc wloką się jeszcze sny, w których wydarto im dzieci, a może po prostu wzrok, bo już nie widzą i ślepe powietrze trzepotem tną jak ptaki, aż wreszcie spadają, dymy i szum je oddala. * Powietrze porusza skrzydłem, napędza ciemności jak fala, a z niej dziewczyna wyrasta pianą, szumi i świeci, nabrzmiewa kształtem, szeleści, ręce jak gałąź kwitnącą wyrzuca, jak woda opada, wiruje w liści zamieci, szuka, dłonie obraca, zaklina powietrze i ziemię, ale się cień nie zjawia, a cisza jeszcze jest głębsza, więc znowu wiruje jak strumień, zamienia się w wielką łzę. I spada milcząc boleśnie, To wszystko, co jeszcze umie. I tylko po niej cisza jak kwiatów pęk. * Znów deszczu szare różyczki pryskają, zmywają ślad, aż się z nich chmura wyłania ciężka, a może to z dołu pieni się obraz jak morze pochmurny, huczy jak koło. Oni ciągną powoli jak czarnej kurzawy bór. ciemnością dmie, czaszki trzeszczą, hełm uderza o kość. To się tak wieki zsuwają jak czarne warstwy gór i spada ciężar w morza, topi się, parska jak wosk. I idzie pomruk lwi zarytych w ziemię dział, a oni ślepi suną, żywi i martwi razem, dłoń potrąca o piszczel, serce o żeber chrzęst, idą omackiem, ciemność macają dłońmi jak mur. Ciężki toczy się poszum coraz to głośniej, już głazem, aż świśnie, grzmotem się zwali i pęknie pieśń jak sznur. - "Nocy - śpiewają - nocy, straszliwa duszna powłoko, lepisz się gliną do stóp, a skuwasz pewniej niż stal. Tak się wypiętrzać jak morza powałą, aż ku obłokom i runąć znowu. i runąć. Cóż pozostaje? - żal? Żal tylko - chyba za mało - na pragnień lawinę, huczącą. Żal tylko - chyba śpiewnie - na śmierci oddech ogromny, Nocy straszliwa, nocy, gdzie ty się kończysz - tam rosną jak drzewa szumiące miasta błękitne i domy. Nocy, gdzie ty się kończysz? Bo nawet u grobu bram płaszcz twój do rzeki podobny wieje - to rzeka stracenia. Ziemio - odpowiedz!" - śpiewali. Milczała gorzka ziemia. I jeszcze szereg, i jeszcze, sztandarów trzepotał liść. Aż się zwaliły stulecia, cisza zapadła bez przemian, jak toń spokojna i obca, nawet nie marszczył jej wiatr. I tylko serce słychać, jak dudni, jak głuchym gra krokom, gaśnie, podrywa się, tłucze: dokąd to? dokąd to? dokąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:czas, BL tanczy do muzyki Busha IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 02:01 u nas roznica czasu z Wieliczka byla w polski lecie 5 godzin, teraz jest tylko 3 godziny. Wy przesuwaciez zegar o godzine do tylu, my o godzine do przodu. czyli zamiast 5 godzin bedzie 3 godziny roznicy. Ten dziwny benLaden dokladnie na 4 dni przed wyborami nw USA powiedzial dokladnie to co Bush chcial. Jego wyglad nieco zblizyl sie do oryginalnego, ale fake jest fake. Albo to jest agent, albo jedst to manekin, a teraz do lektury Bin Laden dancing to Bush’s tune TEHRAN (MNA) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrh Re: Re klamstwo IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 02:10 www.whatreallyhappened.com/osamatape2.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: czas letni u nas IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 16:32 przesuwamy wskazowki we wtorek i mamy teraz 12.25 bedziemy miec 11.25 w rio i sao paulo: w Acre bedzie 9.25, w Amazoni 10.25; w Fernado de Noronha - 12.25. czyli ze mamy 4 zony czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: remonty 31.10.04, 20:11 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.31/Wieliczka/01/01.html apójrzcie = na zdjęciu sklep i chodnik z czasów kiedy ja tam biegałam po zakupy, nic sie nie zmieniło, wreszcze zaczną remontować i obsadzać drzewkami - będzie pięknie Ależ ta polityka teraz bujna, na zachodzie - żle , na wschodzie - żle , w Ameryce - żle - co nam zostaje ? szykuj A azyl dla nas Wieliczan ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 31.10.04, 20:49 >Re:czas, BL tanczy do muzyki Busha IP: *.ny325.east.verizon.net >Gość: a 31.10.2004 02:01 + odpowiedz >u nas roznica czasu z Wieliczka byla w polski lecie 5 godzin, teraz jest tylko >3 godziny. Wy przesuwaciez zegar o godzine do tylu, my o godzine do przodu. >czyli zamiast 5 godzin bedzie 3 godziny roznicy. To bardzo dobrze bo z _A będziemy w sieci prawie On-Line. -A, Twoi sąsiedzi robią to dopiero teraz www.wprost.pl/ar/?O=66991&C=75 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Zmiana czasu & & #35; 8211; podstawy prawne 31.10.04, 20:55 Na podstawie art. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o czasie letnim (Dz. U. Nr 29, poz. 128) zarządza się, co następuje: § 2. 1. Czas letni odwołuje się: 1. w 2004 r. - dnia 31 października, - o godzinie 3 minut 00 czasu wschodnioeuropejskiego (o godzinie 1 minut 00 czasu Greenwich Mean Time). 2. Odwołanie czasu letniego polega na zmianie wskazań zegarów z godziny 3 minut 00 na godzinę 2 minut 00 (godzina 1 minut 00 czasu Greenwich Mean Time), która będzie godziną początkową czasu środkowoeuropejskiego. § 3. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2002 r. Prezes Rady Ministrów: L. Miller Zobaczcie jak prawdziwy mężczyzna nas załatwił. Bo trochę tak głupio, że trzeba siedzieć do trzeciej w nocy, żeby przestawić zegary na drugą w nocy. Mogli lepiej zrobić, to przesuwanie za dnia, lub w ostatni czwartek. I tak trzeba było po trzeciej wstawać, żeby nie przegapić ostatniego zaćmienia księżyca przed marcem 2007. A tak - dwa razy w jednym tygodniu noc zarwana, a ogólnie czasu żeby się wyspać będzie coraz mniej, bo sylwester niebawem! ;)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: remonty 31.10.04, 21:05 nie wiem czy faktycznie jest taka wielka oszczędnośc enrgii ? byłam na cmentarzu w Wieliczce, ale tak szybko oblecieliśmy, że dopiero jutro może spojrzę na nigo z innej strony. Teraz bardzo leje , może jutro będzie w dzień spokojniej z pogodą . Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: remonty 31.10.04, 21:17 zgadza się, wczesnym rankiem byłem w marynareczce, przy ładnej pogodzie. Wieczorem cieplej ubrany, w kurtce przeciwdeszczowej. Puchy, cisza i spokój, to co tam zastałem. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge tam też nas dopadną 31.10.04, 21:31 >• Re: remonty > rita100 31.10.2004 20:11 + odpowiedz >Ależ ta polityka teraz bujna, na zachodzie - żle , na wschodzie - żle , w >Ameryce - żle - co nam zostaje ? >szykuj A azyl dla nas Wieliczan ;)))) Już za 5 lat naukowcy będą w stanie skonstruować broń genetyczną, która zaatakuje wybrane grupy etniczne - alarmują dziennikarze "Timesa". Wywiad z dr Neruda ( fragment ) Dr Neruda: Rozumiem tę kwestię. Jednakże Siły Wojskowe nie są tożsame z wojskiem. O ile są bardzo pro-wojskowe operują na zasadzie długofalowego planowania w porównaniu z personelem wojskowym. Siły wojskowe składają się wysoko postawionych polityków, biznesmenów, członków wywiadu, naukowców, zespołów specjalistów itp. Członkowie pochodzą z Wlk. Brytanii, Ameryki, Niemiec, Kanady, Australii, Izraela i wielu innych państw. Ich powiązania jako grupy polegają nie na strukturach i spotkaniach lecz raczej na udostępnianiu tajnych dokumentów pomiędzy elitą członków. Te dokumenty określają podstawy, cele, dalekosiężne cele i zasadniczo definiują strategię i taktykę, poprzez którą Siły Wojskowe wykonują swój plan. Siły Wojskowe pracują nad hybrydowa bronią ofensywno-defensywną, które pozostają w związku z Internetem, przestrzenią kosmiczną, broniami biologicznymi i innymi środowiskami, które nie były dotychczas postrzegane jako teatry działań. Doszli do wniosku, ze budżety badawczo rozwojowe powinny wzrosnąć by rozwijać te nowe bronie w celu zapewnienia prawa wolnych ludzi do życia bez strachu przed niespodziewanym atakiem. Chcą odsunąć to niebezpieczeństwo ze świata i jednocześnie rozprzestrzeniać demokrację. Sarah: Ale czy nie jest to szczytny cel? Dr Neruda: Ich cele niekoniecznie są źle obrane. Tu chodzi o zdolność zaprojektowania i w konsekwencji narzucenia decydującej platformy politycznej, poprzez którą świat osiągnie pokój. To jest narzucony pokój. To jest pokój poprzez siłę i manipulację. Sarah: Ale wciąż jest to pokój i wciąż demokracja. to z pewnością lepsze niż alternatywa wojny i anarchii albo dyktatury Dr Neruda: Są inne sposoby na osiągnięcie tego samego efektu. Sarah: Wspomniałeś, że budżet na wydatki wojskowe wciąż będzie wzrastał jeśli Siły Wojskowe będą kontynuowały swoje działania. jak to możliwe skoro na świecie będzie panował pokój. Dr Neruda: pojawią się nowe zagrożenia, które stworzą taką potrzebę nawet jeśli kraje naszej planety będą pozostawać w pokoju. Sarah: Masz na myśli istoty pozaziemskie? Dr Neruda: Między innymi. Chiny będą najprawdopodobniej ostatnią wyspa oporu, na której wyląduje fala demokracji a kiedy tak się stanie Siły Wojskowe będą pożądały wyjątkowej broni do swej dyspozycji w celu płynnego wprowadzenia pożądanych zmian. Zapewne będą to bronie biologiczne. Sarah: Jak to możliwe skoro USA wprowadziło zakaz używania broni biologicznych? Dr Neruda: Niestety odkrycia w ludzkim kodzie genetycznym są zbyt istotne dla Sił Wojskowych ponieważ prowadzą do rozwoju nowych broni biologicznych. Badania są obecnie w toku, pozostało około 2 lat by zbudować specyficzną broń zdolną atakować określone łańcuchy genetyczne właściwe dla konkretnej rasy. Sarah: Takich jak Chińczycy? Dr Neruda: Tak, ale to nie oznacza, ze broń w ogóle zostanie użyta. To stanie się po prostu znana możliwością Sił Wojskowych i z samego tego faktu wyniknie konieczna i nieodwracalna zmiana reżimu. - Pozwoliłoby to niszczyć całe nacje, co kiedyś próbował już uczynić Hitler. Niestety stworzenie takiej broni jest możliwe - przyznaje Józef Dulak z Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. - W naszym DNA istnieją prawdopodobnie niewielkie różnice, dzięki którym można rozpoznać, że ktoś jest Słowianinem, Żydem albo Cyganem. A taka broń - mówiąc czysto hipotetycznie - zastrzega Dulak - mogłaby być związane z tym, że na skutek pewnego zróżnicowania powierzchni komórek różnych grup ludzi pewne mikroorganizmy wnikałyby z większą skutecznością np. do komórek ludzi A, a z mniejszą skutecznością do komórek ludzi B. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: tam też nas dopadną 31.10.04, 21:46 czyli zginiemy ? trzeba sie spieszyć ...... wieczorem na cmentarzach maly był ruch, ale ja nie lubię pomp, ja wole cicho spokojnie chodzić, swobodnie - jutro pewnie będzie tlok i nic nie mam zaplanowane, wszystko będzie tak jak będzie, nie wiem kto, niewiem gdzie, nie wiem jak nawet. Ponoć tak jest nalepiej, bo jak sie coś zaplanuje to nie wyjdzie. Żeby tylko było bezdeszczowo, a jak bedzie deszcz to kominek i winko Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge kominek, wino i śpiew 31.10.04, 22:31 słowa: Wojciech Młynarski muzyka: Włodzimierz Korcz śpiewa: Edyta Geppert Uparcie i skrycie och, Zycie kocham cie, kocham cie, kocham cie nad zycie! W każdą pogodę potrafią dostrzec oczy moje młode niebezpieczna twa urodę. Kocham cie, zycie! Poznawać pragnę cie, pragnę cie, pragnę cie w zachwycie, choć barwy ściemniasz - wierze w światełko, które rozprasza mrok. Wierze w niezmienność nadziei, nadziei - światełko na mierzei, co drogę wskaże we mgle. Nie zdradzi mnie, nie opuści mnie. A ja szepnę skrycie: och, zycie kocham cie, kocham cie, kocham cie nad zycie! Choć barwy ściemniasz, choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz, choć sie marnie odwzajemniasz. Kocham cie, zycie kiedy sen kończy sie, konczy sie, konczy sie o świcie, a ja sie rzucam z nadzieja nowa w budzący sie dzien. Chce poznać w tym dniu człowieka, co czuje jak ja. Chce powierzyć mu swój niepokój, chce w jego wzroku dojrzeć to światełko, które sprawi, ze on powie, jak ja, jak ja, jak ja: Uparcie i skrycie och, zycie kocham cie, kocham cie, kocham cie nad zycie! Wiem, jabłko winne. I myślę: ech, ty zycie, lez mych winne - nie zamienię cie na inne! Kocham cie, zycie! Poznawać pragnę cie, pragnę cie, pragnę cie w zachwycie i spotkać człowieka, który tak zycie kocha i tak, jak ja - nadzieje ma. ......................................... www.torun.pdi.net/~annais/zycie.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kominek, wino i śpiew 31.10.04, 22:45 COŚ W INNYM KLIMACIE :) Chodzi, chodzi mi po głowie, Czyje by tu wypić zdrowie. Chodzi sobie drepcze żwawo Jak w dwudziestym pod Warszawą. Przemknęło mi się chyłkiem, Za kogo by przechylić dziś szyjkę. Przemknęło mi się jak złodziej, Piję za mych przyjaciół z łodzi. Wylęgło się niby myśl zła, Za kogo by tu wypić do dna. I co tam kac, choć boli głowa, Piję za mych przyjaciół z Piotrkowa. Wylazło ze mnie tak niespodziewanie, Za kogo by opróżnić banię. I nie skończę tego chlańska Dopóki nie wypiję za przyjaciół z Gdańska. I choć już bredzę w pijackim amoku, Jeszcze zdróweńko tych z Białegostoku, I tych z Wrocławia, i tych z Krakowa, I z całej Polski – a potem od nowa ? dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Spiew i nauczyciel muzyki - elfrieda jelinek IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 23:03 Thirty-eight year old Erika Kohut, piano teacher in a Vienna conservatory, is not her own person. She been shaped, even brutalized into a "safe" form for her domineering mother. "Mother wants to utilize the child's life herself." Mother wishes and imagines her daughter as a famous concert pianist, but it is quite clear that she's not headed in that direction. What is much less clear is whether this is because Erika doesn't have the talent, or whether she has purposely sabotaged her own career in order to spite Mother. However, she is not much of a rebel. Mother bullies and cajoles, screams, slaps, cries and professes love, and always gets her way. "Tonight, when they're watching TV, she'll give Erika the silent treatment. And if Mother does break the silence, she'll tell Erika that everything Mother does is motivated by Love. Mother will declare her love for Erika, which should excuse any possible mistakes that Mother might make." However, we see small signs of trouble brewing in Mother's tightly knit world. First there is the ambiguity as to whether or not Erika did in fact throw away her chances to be a concert pianist just to hurt Mother. We do early on learn of slight moves of rebellion on Erika's part, such small things as spending money on clothes she'll never wear which Mother wants saved for a new apartment. Soon Jelinek begins to reveal deeper and more threatening movements toward rebellion. Erika has dark sexual urges and in an especially grimy scene she goes to a Turkish peep show beneath a bridge in a sleazy part of Vienna to watch live sex shows where she is the only non-performing woman around. Later we follow her to hidden parts of town where she goes to watch brutalizing sadomasochistic movies and then into a dangerous world of spying on lovers in the late night and dark regions of the Prater where she almost gets caught. For the first half of the novel Erika is successfully brow-beaten by Mother and only rebels by herself. However, from the beginnings of the story a 17 year old student, Walter Klemmer, has been falling in love/lust with Erika. He is a handsome, talented, popular and athletic boy. We are led to believe that some sort of affair may develop between student and teacher. However, we have been well-prepared that Erika's sexual desires might well lead this student flirtation into murkier waters. Nonetheless most readers will be rather startled at just how brutal Erika's dark physical sexual expression can get and how confused, angry and revengeful Klemmer can be. Ultimately Mother loses her power and place, Erika sort of carries on in her darkness and Klemmer seems to go his own way, plunging back into the world of conquests among his student set. The story is an important vehicle for Elfriede Jelinek's bitter pessimism. She seems to be an equal opportunity hater, despising Mothers who oppress, daughters who cave into such bullying control and little boys who internalize the male ideal of objectified love. Along the way virtually any other social custom or institution which intrudes is given a sharp slap in the face as well, especially the educational system. This is the fourth novel of Elfriede Jelinek I have read in the past three years. It is reputed to be her best novel by most critics. I personally preferred Wonderful, Wonderful Times, which I found to be a more persuasive telling of her dreadful vision of the world. What I did find strangely odd was that it seemed that Wonderful, Wonderful Times should have been a later development of what Jelinek was doing in The Piano Teacher. Yet, given than Wonderful, Wonderful World was copywritten in 1980 and The Piano Teacher in 1983, it would seem that Piano Teacher was written AFTER Wonderful, Wonderful World. I found that curious on two grounds: first what seemed to be a definite development leading from the seemingly earlier to the seemingly later. The Piano Teacher pushes us to the edge of degradation and yet can't end it in total tragedy. Yet Wonderful, Wonderful World, seeming written earlier, is able to embrace the full catastrophe of Rainer's murders and suicide. Perhaps the answer is that Jelinek thinks living on in the world as Erika Kohut is a harsher ending than being murdered or committing suicide. The second puzzle in this regard are the comparative characters of Rainer Maria Witkoswski of Wonderful, and Walter Klemmer of Piano Teacher. Both are self- centered and self-absorbed. Both are ruthless, cruel, carry illusions of great dreams and are driven by an image in a book (Rainer, Camus' The Stranger and Klemmer is enamored of Normal Mailer). Both are fascinated by violence. But certainly Klemmer is not quite the pathetic character that the ultimate loser, Rainer is. Klemmer is talented, handsome, popular and athletic, all things which Rainer is not. Again, I would have thought Rainer is the developed pessimistic character and Klemmer just the warm up. But, it seems not so. I find my own fascination with the dark and nihilistic works of both Elfriede Jelinek and Thomas Bernhard to be hard to understand. I just view the world so differently. Thus on this read I kept a careful eye out for just how it was that Jelinek so captivated me. The shock value of her story is a part. The dramatic challenge to my own view of the world is another. But what kept calling attention to itself is the utterly brilliant style which allows Jelinek to carry off her relentless negativity in a way that keeps me eagerly turning the pages. Some of the particular devices she uses are: gross exaggerations: the horrible people in the strassenbahn scene convinced me, despite the fact that I spend hundreds of hours on the strassenbahns without any such experience. Similarly the scene of the Turkish peep show and her general sense of human relations are achieved in these exaggerations. phenomenally powerful negative images and speech. She has the ability to conjure up some of the most disgusting images I have ever read! Yet in the context of story and message they simply astound and delight this reader. unpredictable moves on the part of characters, yet she makes one come to believe in them. use on anonymous titles in place of names Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Pani Jelinek laureatjka nagrody Nobla IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 23:20 zapewne w Warszawie wystawia jedna z jej sztuk. "Do Cristophere Marlowe, zyda z Malty" www.a-e-m-gmbh.com/wessely/fmarlowe.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge kominek, piwo i pies 31.10.04, 23:25 DO SERCA PRZYTUL PSA Tekst: Jan Kaczmarek i Jerzy Skoczylas Muzyka: Włodzimierz Plaskota Zanim zdechnie w oceanie Struty rop± ¶ledĽ ostatni, A ostatniej trawy ĽdĽbło przykryje pył. Zanim w le¶niczówce Pranie Gigantyczny motel stanie, Zanim ciszę le¶n± zm±ci jazgot pił, Zanim zniknie pod betonem Osiedlowych skwerków reszta, A w piwnicy odda ducha szara mysz, Zanim wszystko, co zielone, Co pachn±ce w trawie mieszka Na podeszwach rozniesiemy wzdłuż i wszerz - Do serca przytul psa, WeĽ na kolana kota. WeĽ lupę, popatrz pchła, Daj spokój, pchła to też istota. Za oknem posadĽ bluszcz, Niech się gadzina wije. A kiedy ciemno już I wszyscy ¶pi± I matka ¶pi, ojciec ¶pi, córka ¶pi, żona ¶pi, Zapylaj georginie. Nim zatruje aerozol Do cna życie morskim ¶winkom I przesłoni góry ci±g dymi±cych hałd, Nim słowiki i skowronki Strac± głosy i umilkn± W metalicznym ryku rozwydrzonych aut, Nim karmiona sztucznie krowa Da zielone, chude mleko, Zanim wzruszysz się w±chaj±c sztuczny kwiat, Zanim naturalny erzac W krew ci wejdzie tak daleko, Że polubisz plastikowy ¶mieszny ¶wiat Do serca przytul psa, WeĽ na kolana kota. WeĽ lupę, popatrz pchła, Daj spokój, pchła to też istota. W jeżyny nura daj, Lub usi±dĽ na mrowisku, To może nie jest raj, Lecz trwaj tam, trwaj, w jeżynach trwaj Wiosna, maj, a ty trwaj, Bo to jest w końcu wszystko. mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/18432,utwor,74398.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge RATOS DE PORAO w KRAKOWIE 31.10.04, 22:47 RATOS DE PORAO (Sao Paolo, BRAZYLIA) 3.11.2004 w Krakowie!!! Po raz pierwszy w Polsce wystąpi absolutny klasyk latynoskiego hardcore/ punk/ crossover - RATOS DE PORAO. Zespół odpowiedzialny jest za eksplozję Hardcore we wczesnych latach osiemdziesiątych w Brazylii i jak całej Ameryce Południowej. Ci prekursorzy to siła napędowa tamtejszej sceny, po dziś dzień. Istniejący nieprzerwanie od 1981 roku, od lat związani są z legendarną wytwórnią Jello Biafry - Alternative Tentacles Records. Zadebiutowali w 1984 dużą płytą "Crucificados Pelo Sistema", która zawierała 16 szybkich, agresywnych hc'owych numerów, które zdefiniowały ten gatunek w Ameryce Południowej. Dzisiaj, ich debiutancka płyta, jak i następne które po niej ukazały, takie jak "Descanse em paz", "Cada Dia Mais Sujo E Aggressivo" oraz "Brasil", uważane są kultowe i klasyczne pozycje dokładnie na całym świecie. Ratos De Porao od lat łączą w swej muzyce zarówno punkowe tradycje, szybki i agresywny hardcore/thrash oraz wpływy metalu: ten konglomerat w drugiej połowie lat 80-tych określano terminem crossover. Przez lata dokonania Brazylijczyków, chętnie słuchane były przez odbiorców zarówno hardcore/punk, jak i metalu. Świadczy o tym wieloletnia przyjaźń i współpraca z innym kultowym zespołem Brazylii, Sepulturą. W 1984 Ratos De Porao ukazali sie na legendarnej kompilacji "World Class Punk" w amerykanskim Roir, obok min. rodzimego Dezertera. Jak przystało na zespół pochodzący z kraju o tak wyraźnej polaryzacji społecznej, oraz politycznych i ekologicznych problemach, teksty zespołu były zawsze mocno osadzone w tamtejszych realiach, krytyczne i podejmujące szereg społecznych, ekonomicznych i politycznych problemów Brazylii. Ratos De Porao od samego początku istnienia nie obawiali się tak bezpośredniego i krytycznego przekazu. Kiedy RDP wystartowało w 1981 roku, Brazylia wciąż tkwiła w brutalnym i represyjnym systemie autorytarnym, zarządzanym przez juntę wojskową. Zmagania z cenzurą i policyjnymi represjami stanowiły codzienność w Brazylii tamtych lat. Ratos De Porao dzisiaj ma na koncie już dziewięć studyjnych płyt, z których ostatnia to "Onisciente coletivo" dla wspomnianej Alternative Tentacles. Najnowszymi jednak pozycjami w dyskografii Ratos De Porao sa - koncertowa płyta nagrana w słynnym nowojorskim "CBGB's" pt. "Ao Vivo No CBGB", wydana przez Peculio Records, wytwornie perkusisty Ratos De Porao/I Shot Cyrus. Zawiera mnóstwo starych, klasycznych numerów grupy jak i przekrój kompozycji pochodzących z ostatnich lat działalności. Takiego zestawu możemy spodziewać się również podczas polskich koncertów grupy. Ratos De Porao występuje obecnie w składzie: Gordo- voc, Jao - gitara, Junior - bas(występujący również w jednych z ważniejszych grup współczesnego hardcore w Brazylii - Point Of No Return i Discarga) oraz Boka - perkusja (również występujący w innej waznej brazylijskiej grupie - I Shot Cyrus). Ratos De Porao - ten zespół to solidny kawał historii hardcore/punk na świecie,którego nie można zlekceważyć! www.ratos.com.br/ 03.11.2004 (sroda) Kraków, ul. Rostafińskiego 4, "Zascianek" (Miasteczko Studenckie AGH, obok DS7 i dawnego klubu "38") godzina 18.30; wstęp: 15zł Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge tam też nas dopadną 31.10.04, 23:29 www.timesonline.co.uk/article/0,,2-1328680,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: znowu to uderzy w zydow IP: *.ny325.east.verizon.net 01.11.04, 02:35 tylko niewielki 5% zydow na swiecie ma DNA zydowski, reszta z nich, a szczegolnie zydzi rosyjscy i europejscy sa pochodzenia gruzinskiego i poprostu nie maja ani ani semickiego atomu w swoim ciele. Ci walsnie moga zniknac razem z arabami, plemionami kauakaskimi i slowianami. wracajajac do pani Jelinek - oto co wprost pisz na temat jej sztuk: Wagina, która mówi Tygodnik "Wprost", Nr 1021 (23 czerwca 2002) "Monologi waginy" to przegląd cierpień kobiet spowodowanych ułomnością ich życia seksualnego Jakim językiem mówi wagina? A jaka jest wypadkowa monologów dwustu wagin? Sześć lat temu badania na ten temat przeprowadziła w Nowym Jorku Eve Ensler, rozmawiając z dwustu kobietami. Tak powstały jej "Monologi waginy" (w premierowym przedstawieniu wystąpiła Meryl Streep). Polską prapremierę tej kontrowersyjnej sztuki przygotowała dla teatru Wybrzeże Aldona Figura. Brzydota seksu Dramat Eve Ensler wystawiany od Portugalii po Chiny jest uważany za manifest teatru feministycznego. Nie jest to jednak pierwsze dzieło literackie na temat kobiecego instrumentarium seksualnego. W latach 20. Louis Aragon napisał książeczkę "Ci.. Ireny". Polska prapremiera "Monologów waginy" będzie kolejnym skandalem artystyczno-obyczajowym. Po raz kolejny sprawcami wzburzenia będą kobiety, urastające do roli głównych skandalistek III RP. Wcześniej Katarzyna Kozyra pokazała akt swojej chromej siostry oraz kobiety w łaźni. W drugim wypadku protest wzbudziły nagie, nie zawsze młode ciała. Pokazanie w parze nagości i starości uznano za naruszenie tabu, chociaż w sztuce pokazywane są od wieków. Skandal wywołuje więc kulturowa obłuda. Widoczna również w niepisanym zakazie pokazywania "brzydkich" stron seksualności. Po premierze "Oczyszczonych" Sarah Kane, gdzie kobiecie przeszczepia się penisa, a nagi gej trzyma drugiego za członek, rozpętała się burza. Recenzenci byli oburzeni, wypraszając sobie "takie rzeczy". Sztukę uznano za czczą prowokację. Mimo głosów oburzenia, a może właśśnie dlatego, że się pojawiły, europejska sztuka ostatnich lat lubuje się w seksualnych demonstracjach. W "Intymności" Patrice Chereau sfilmował "zwykły" akt seksualny, co uznano za "zbrzydzanie seksu". W "Pianistce", zrealizowanej na podstawie powieści Elfriede Jelinek, żałosna stara panna potrzebuje seksu, ale jest on pokazywany tak, by wzbudzić niesmak u widza. Od powieści Jelinek blisko do dramatów fekalnych Wernera Schwaba, pełnych obrzydzenia do ludzkiej cielesności (niedawno można było zobaczyć w Warszawie przedstawienie "Prezydentek"). Życie, czyli wielkie świństwo "Monologi waginy" to rozpisany na cztery głosy przegląd cierpień, niedosytów, zranień, krzywd kobiet spowodowanych ułomnością ich życia seksualnego. Są tu gwałt, głęboki uraz i wstręt do siebie. Lesbijka uczy małą dziewczynkę onanizmu, by uniezależniła się od mężczyzn. Jedna z kobiet trafiła na mężczyznę, który uwielbia waginy, i jest już szczęśliwa. Na specjalnych warsztatach poświęconych waginie kobiety odkrywają jej piękno, oswajają się z nią, uczą się nią posługiwać. A także mówić do niej ciepło, z miłością, lirycznie bądź patetycznie. Cztery kobiety bez osłonek mówią na głos o nierówności seksualnej kobiet i mężczyzn, o seksualnym męskim szowinizmie, o próbie wyzwalania się spod męskiej dominacji. Mówią to, co można usłyszeć w gabinecie seksuologa. Aldona Figura zdecydowała się wystawić "Monologi waginy" nie dla skandalu. Po prostu wstrząsnęła nią kondycja kobiet ukazana przez Eve Ensler. Reżyserka uwzględniła pruderyjną polską wrażliwość. Oszczędza widzom śmiałych scen, a golizny nie ma w tym spektaklu w ogóle. Figurze chodzi o to, by Polki odnalazły w bohaterkach siebie i swój świat, by identyfikowały się z ich losem. Bo, jak sama mówi: "Przez tę dziurkę lepiej widać rzeczywistość". Jakie będą reakcje widzów? Mężczyźni będą zniesmaczeni lub rozbawieni, natomiast kobiety zawstydzone i poruszone. Część kobiet może się poczuć dotknięta pokazywaniem takich "świństw". Sarah Kane odpowiadała na to: "Całe życie jest jednym wielkim świństwem". Anna Schiller Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.Jelinek Re: laboratorium psychoanalityczne IP: *.ny325.east.verizon.net 01.11.04, 02:57 Zur Wiedereröffnung des Wiener Psychoanalytischen Ambulatoriums Das Denken ist, ähnlich dem Film, ein Raum, der sich in der Zeit abspielt. Und man muß oft einen großen Sprung machen, um mit diesem Raum Schritt zu halten oder sogar ein Stück in ihn einsteigen und mitfahren zu dürfen. Das Ich droht immer wieder zu zerreissen wie ein schleißiger Vorhang, wie soll man ihn dann wieder zusammennähen, da doch der Stoff zwischen unseren Händen nachgibt und zerfällt. Es ist ja nicht einmal Platz genug, die Nadel einzustechen. Da ist oft überhaupt nur: Leere. Man geht ja nicht so weit, wie früher die Philosophie, zum Sein durchsteigen zu wollen oder eine Wahrheit zu bergen, die alles tut, um vor einem davonzurennen, man muß ihr vielleicht den Weg abschneiden, wie einen Faden, weil wir schon bei häuslichen Arbeiten sind. Den Denker, auch den Dichtenden lockt vielleicht eine Form der Entrückung, der Extase, des Außer Sich Geratens, doch was eigentlich lockt, ist der Zustand der Einzigartigkeit, der Freiheit, der Notwendigkeit, Möglichkeit und Wirklichkeit, das alles und noch mehr soll das arme Denken begründen. Dem Denken können wir jetzt eine Leitplanke aufstellen, um von der Erfahrung in die Wahrheit hinein- und von diesem Weg nicht abzukommen. Aber auch unser Dasein ist eine schöne Möglichkeit, sich drin aufzuhalten, und etwas hält uns zusätzlich dort noch fest, auch wenn wir fort wollen, eine Kraft, damit man den Übergang von sich in etwas anderes nicht schafft. In welches andere, und weshalb sollen wir überhaupt dorthin, wo doch in uns zu ruhen auch ganz schön und nicht so anstrengend ist? Wer denkt überhaupt, und was denkt er? Die Surrealisten haben Dinge am Weg gefunden und sie, in scheinbarer Zufälligkeit, zusammengeführt, auch und gerade wenn diese Dinge nichts miteinander zu tun hatten. Doch diese Zufälligkeit des Findens und Entdeckens war natürlich gar keine. Um sich wie ein Gott fühlen und aus ALLEM was ist auswählen zu können, werden, und zwar in einem selbst, Regeln wirksam, egal, ob der Künstler von sich weiß oder nicht oder was er von sich weiß, und von welchem Wissen überhaupt er geleitet wird. Aber etwas über sich hinaus wissen, das will er immer. Doch manchmal bleibt es ganz aus, daß man etwas wahrnehmen und in Dienst für seine Sache nehmen will und kann. Was holt man sich nun aus diesem riesigen Lager, in das wir Künstlerinnen und Künstler hineinspringen, was holen wir uns dort heraus und auf welchen Wegen tragen wir es davon? Und ist es überhaupt eine Wahrheit, die wir suchen, da wir doch alle in gewissem Sinn unwahr sind, gelenkt und meist überhaupt irregeleitet? Und wie kann man überhaupt einer sein, wenn man doch, zum Beispiel als Teil einer Masse, plötzlich ein ganz andrer sein kann, und zwar in kürzester Zeit? Die Tragödien der Politik, die Massenhysterien und - bewegungen, die immer wieder (weniger aus dem Vor- Denken, den Ideologien selbst) entstanden sind, machen uns uns selber unheimlich, glaube ich. Wenn wir dann wieder etwas Schönes wie Kunst zu produzieren versuchen, sind wir einerseits gern wir und in uns zu Hause und umgeben schützend unser Ich, das bitte möglichst oft in der Zeitung stehen oder im Fernsehn vorkommen und Preise gewinnen soll, andrerseits ist es etwas anderes, das spricht, in uns, wenn wir zu diesem Sprung überhaupt kommen, in diesen Zustand des Außer Sich Geratens. Aber der Sprung bleibt gefährlich, weil wir auch die andren, gefährlicheren Möglichkeiten ahnen, die wir haben. Was sind das überhaupt für Ereignisse, über die wir schreiben? Sie sind nicht einfach ein Verlauf von etwas, das sich prompt verläuft und wieder eingefangen werden muß, und dann haben wir erst recht den Faden verloren, von dem ich vorhin gesprochen habe, ich denke, in diesem Springen, in dem Sich Abstoßen und dann Loslassen, um etwas zu gewinnen, entsteht erst das Ziel, das da beschrieben, umkreist werden soll, und wahrscheinlich ist überhaupt der Sprung auch das Ziel, das uns verlockt hat, das aber erst entstanden ist, indem wir losgesprungen sind, vielleicht nach einem Augenblick der Sammlung, anläßlich dessen uns aber oft nur wertloser Krempel gereicht wird, den wir nicht brauchen können, oder eben schon. Oder springen wir vielleicht jemandem, etwas nach, das vor uns geflüchtet ist, aber einmal da war? Die Psychoanalyse könnte jedenfalls, denke ich mir, für den Künstler eine Technik sein, diesen Schutthaufen zu durchwühlen, den wir gesammelt haben (oder der uns hingeschüttet worden ist), aber der Künstler will oft gar nicht wissen, wer spricht, im Sinn, daß er wissen würde wollen, wer er ist, der da spricht, sondern er will erreichen, daß ein Etwas in ihm spricht, und daß er es sich erspringen kann; also zu hoch sollte es nicht gehängt sein, sonst rennt er nicht los. Man darf dem Esel die Karotte ja auch nicht zu hoch vors Maul halten, wenn man vorwärtskommen will, er muß das gesunde Gemüse natürlich noch sehen können. Aber dieses Etwas spricht ja immer, egal ob wir es erforschen oder nicht. Das Was Da Spricht (es hat schon Filme gegeben, in denen Penisse gesprochen haben oder kleine Babies, die noch im vorsprachlichen Alter waren oder z. B. Tomaten, ja, das habe ich selbst gesehen, zumindest glaube ich es: Killertomaten! Aber das heißt ja nur, daß alles sprechen kann, unheimlich ist das nicht oder nur selten, weil man ja weiß, wer es ist, der da spricht, und wären es Obst und Gemüse oder einzelne Körperteile, nein, unheimlich ist eben Das Was spricht oder etwas sprechen heißt), Das Was Da Spricht also ist nicht einfach durch Denken herbeizuzwingen, sondern durch etwas in uns, das uns da herstellt und auch wieder entrücken kann, um diesen Zustand des Zungenredens, der Zusammenführung von scheinbar Sinnlosem und Zufälligem, des scheinbar ungeplanten Hinwerfens oder Schüttens von Farbe auf Leinwand herzustellen, egal, die einen wollen halt wissen, was es ist, die anderen sind nur froh, daß es überhaupt da ist und sie in diesen Sprung hineinwirft, in die Luft hinauf, wo, auf dem Scheitelpunkt der Flugbahn, der Parabel (ich denke da ganz besonders an Thomas Pynchons Roman "Gravity's Rainbow"), wo, man kann es errechnen, alles einen Bruchteil eines Augenblicks stillzustehen scheint und man es ergreifen kann oder es weiterfliegen läßt, bis zum Einschlag. Dankeschön, kein Grund, ergriffen zu sein! Wir machen es eh nur für uns und damit wir diesen Sprung überhaupt erleben können. Ich würde jetzt gern auch noch den Unterschied herausarbeiten können zu der Extase der Massen, der irrationalen Gemeinschaftserlebnisse, die immer wieder zu Katastrophen geführt haben, nämlich zur Jagd auf Außenseiter und Minderheiten, also einer Besessenheit von einer von wenigen vorgegebenen Idee, die wie eine Lawine losgetreten wurde und am Ende alle und alles mitgerissen hat, meist um des Tötens willen, damit, wie Canetti meint, aus der gefährlichen Masse von lebenden Gegnern ein Haufe von Toten werden soll, und solange der Krieg dauert, muß man eine Masse bleiben. Danach soll man sich für seine Schuld schämen, tut es aber nicht. Und wenn einer aus dem Volksganzen Ich sagt, dann sagt er nicht Ich, er sagt Wir. "Die Aussicht auf eine gewisse Lebensdauer, die er der Masse als solcher bietet, hat zur Beliebtheit der Kriege sehr beigetragen" (Canetti). Dagegen steht also immer dieser vollkommen einsame Sprung, der eigentlich ein Geworfensein ist, um gleichzeitig nach etwas zu fragen und es doch ungefragt zu lassen. Am Beispiel des Dichters Robert Walser, einer Verkörperung des Unkriegerischen schlechthin, der im Irrenhaus gestorben und beinahe dreißig Jahre dort nichts mehr geschrieben hat, habe ich einmal versucht zu zeigen, daß man von sich besessen sein kann, sich aber gleichzeitig gar nicht meinen muß, wenn man Ich sagt. Man meint etwas über sich Hinausgeh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:co w dzisiejszej prasie piszczy IP: *.nycmny83.covad.net 01.11.04, 18:44 Maureen Dowd - New York Times: WILL OSAMA HELP GEORGE W.? - On March 15, 2004, Dr. Zawahiri proclaimed Al-Qaida's full support for George W. Bush's re- election. Osama bin Laden fulfilled the promise by sending the video tape last Friday, October 29. Thank God, he did not decide on another attack in order to strenghten Bush's position! He clearly understands that the 'unholy alliance' of U.S. investors, neo-conservative jingoists and Zionist 'Evangelical Christians', with a little help from some Catholic bishops, will get the job done. KARL ROVE, AMERICA'S MULLAH was tasked with institutionalizing an "IRONFISTED THEOCRACY WITH THE PRESIDENT AS MULLAH AND POLICY AS RELIGIOUS WAR" and where the electoral process is controlled by the Zionist 'Evangelical' pastors who tell the brainwashed, functionally illiterate masses how to vote, under penalty of eternal punishment in hell, i.e. a true 'AMERICAN TALIBAN'. Osama bin Laden does not call the American public to vote for Bush as he did in March 2004, he even derides him in order to maximize the effect. Having your 'sworn enemy' endorse you for public office can be embarassing and counterproductive and Osama is a refined political strategist (see Jason Burke's article below). Bin Laden's analysis of the profound changes of the American political landscape is remarkable: "WE HAD NO DIFFICULTY DEALING WITH THE BUSH ADMINISTRATION BECAUSE THEY RESEMBLE THE REGIMES IN OUR COUNTRIES, HALF OF WHICH ARE RULED BY THE MILITARY AND THE OTHER HALF BY THE SONS OF KINGS. HE (BUSH) ADOPTED DESPOTISM FROM ARAB RULLERS AND CALLED IT THE PATRIOT ACT, UNDER THE GUISE OF COMBATING TERRORISM...YOUR SECURITY IS NOT IN THE HANDS OF KERRY, BUSH OR AL-QAIDA. YOUR SECURITY IS IN YOUR OWN HANDS AND EACH STATE WHICH DOES NOT HARM OUR SECURITY WILL REMAIN SAFE." It is also clear that he watched Michael Moore's masterpiece "Fahrenheit 9/11". The revered former news anchor Walter Cronkite, said on CNN's 'Larry King Live' program that he is "inclined to think that Karl Rove, the political manager at the White House, who is a very clever man...probably set up Bin Laden to this thing". - (comments by Michael Olteanu) - November 1, 2004 David D. Kirkpatrick - New York Times: BATTLE CRY OF FAITHFUL PITS BELIEVERS AGAINST THE REST - THE 'AMERICAN TALIBAN' IS ON THE MARCH...THE FUTURE IS HERE, THANKS TO KARL ROVE AND GEORGE BUSH. - (comments by Michael Olteanu) - November 1, 2004 Anne Penketh - The Independent: BIN LADEN VIDEO INSPIRES KARL ROVE CONSPIRACY THEORIES - 1 November 2004 Jason Burke - The Guardian: BIN LADEN, MASTER OF PROPAGANDA - 1 November 2004 Josh Meyer - Los Angeles Times: BIN LADEN, IN TAPE, MAY HAVE SIGHTS ON NEW ROLE - November 1, 2004 Ronald Brownstein - Los Angeles Times: WHY 'THIS IS ABOUT BUSH' - November 1, 2004 John Zogby - Financial Times: THE UNIFYING SPIRIT OF JEFFERSON MUST PREVAIL - November 1, 2004 James Harding - Financial Times: A RACE THAT DEFIED CONVENTIONAL WISDOM - November 1, 2004 Kirk Johnson - New York Times: VOTERS, THEIR MINDS MADE UP, SAY BIN LADEN CHANGES NOTHING - November 1, 2004 Julian Borger - The Guardian: BUSH, KERRY, BIN LADEN - LOCKED IN A SILENT EMBRACE - 1 November 2004 Patrick Wintour- The Guardian: CHERIE BLAIR ATTACKS LEGALITY OF GUANTÁNAMO DETENTIONS - 1 November 2004 Eric Schmitt - New York Times: IN IRAQ, U.S. OFFICIALS CITE OBSTACLES TO VICTORY - November 1, 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 21:06 Jonathan Dimbleby zrobił godny uwagi dwuczęściowy program tv, który polecam wszystkim majacym dostep do ITV lub ITV1 . Byc może program bedzie transmitowany na innych kanalach telewizyjnych. Jonathan Dimbleby stara sie zdefiniowac i okreslic zrodla terroryzmu. www.bignoisefilms.com/4ww/ The New World War www.itv.com/listings/Programme.aspx?itvregion=scotland&itvpackage=dt&itvgenre=0&prognum=67932&episode=658431&schedul eid=6590059&channeldate=31/10/2004&channelid=STV presents the first of a two-part documentary investigating the West's war on terror, asking who is responsible for the terrorist attacks and what fuels their behaviour. He travels to Lebanon to interview influential leaders and ordinary citizens in the hope of finding some answers. Concludes tomorrow Monday 1 Nov.2004 ITV 1 - The New World War www.itv.com/listings/Programme.aspx?itvregion=scotland&itvpackage=dc&itvgenre=6&prognum=67932&episode=658671&schedul eid=6594662&channeldate=01/11/2004&channelid=STV The conclusion of a two-part documentary on political unrest and the war against terror. Jonathan Dimbleby argues that all the world's major problems are linked, from militant attacks and international security to poverty and environmental disasters. He visits Ethiopia to assess what effects the country's economic problems could have on the rest of the world, and interviews a cross-section of the population, including Aids victims, coffee farmers and politicians Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 21:11 A tu ten film podobno mozna zobaczyc/sciagnac: www.ngvision.org/index.en.html www.somafm.com/groovesalad56.pls Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 21:23 on tu jest www.ngvision.org/download/369/ftp.ibiblio.org/pub/multimedia/ngvision/disc55/ngv_ny_en_20040928_the_fourth_world_war.avi tylko trzeba mieć szybkie łącze, lub dużo cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 21:38 Witam ja nawet nie eksperymentuję z tymi stronami, już mam jakąś awarię komputera, nie mam muzyki i nie mam glosy. Widziałam ta wystawę seksualną we wprost, faktycznie szokujaca, ale nie zainteresowałam sie nia, bo po coz, kiedy kazdy ma swoj inny swiat i jest indywidualistom. Pewnie na tym zarabia. Byłam dziś w klasztorze oo Reformatów , w tej słynnej kapliczce wymalowanych rajców Wieliczki, z uwagą sie przypatrzyła i malowidła oczywiście ze sa na suficie. Takze swiecily sie swieczki na grobach na dziedzincu kosciola. Byly kwiaty i nawet dosc duzo ludzi. Pieknie bylo i bezdeszczowo, wiec milo sie lazilo :) Dzis o 19.00 odbywa sie tam koncert Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 22:13 a nowe witraże w oknach zauważyłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:co w dzisiejszej prasie piszczy 01.11.04, 22:23 kgeorge napisała: > a nowe witraże w oknach zauważyłaś ? widziałam, m.in Św Kingę, bardzo ladne - fajny kośćiół, lubię tam wchodzić, klimat iśćie wiejski. A widziałes te dzrzewa nasadzine przed klaszorem - będzie las ładny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re:KOLOROWE OKULARY IP: *.nycmny83.covad.net 01.11.04, 21:42 WEDLUG TEGO WINA JEST PO STRONIE BIEDNYCH, KTORZY CHCA PRZEZYC A JEST I ZA WIELE , CZYLI TEORIA MALTUSA PRACUJE. BRAKUJE W TYM OPRACOWANIU CALEJ KONSPIRACJI TYCH, KTORZY POTRAFIA WYGRAC KONFLIKTY LUDZKIE I HISTORYCZNE (POLSKA - NIEMCY, EUROPA, AFRYKA, CHINY, ITD) DLA SWOICH PARSZYWYCH CELOW OPANOWANIA SWIATA. TA MALA GRUPA PROWADZI NAS DO APOKALIPTYCZNEGO KONFLIKTU, W KTORYM ONI SAMI BEDA PIERWSZYMI OFIARAMI. pRZYPOMINAM JAK I PO CO JEDWABNE BYLO WYKORZYSTANE, A TERAZ CI SAMI LUDZIE STARAJA SIE WZNIECIS SPRAWE SLASKA. nIE ZAPOMNIJMY O0 INNYCH KONFLIKTACH SWIATA - NIKARAGUA, GUATEMALA, COLUMBIA, HAITI, IRAK, IRAN, PAKISTAN, ETIPIA, SOMALIA, ALGERIA, - TE SAME RECE... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:KOLOROWE OKULARY 01.11.04, 21:47 A - to powiedz, co biedni ludzie mają robić z taką wiedza, tylko mogą sie poddac losowi - prawda ? A co nalezy robic ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:KOLOROWE OKULARY 01.11.04, 21:54 -A, już go obejrzałeś, będę go musiał jutro pobrać. Nie znam jego treści, a wyszukałem go w sieci. TERORYZM = WOJNA BIEDNEGO POŁUDNIA Z BOGATĄ PÓŁNOCĄ (chyba tak go można zdefiniować) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:KOLOROWE OKULARY 01.11.04, 22:12 jak narazie to siedze sobie spokojniutko przed kominkiem popijajac winko i chyba terroryzm mi nie zagraza, jedynym terrorystą jest kot, ktory ostrzy pazuty na fotelach ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:KOLOROWE OKULARY 01.11.04, 22:16 tak Ci sie tyko wydaje. Z czyich podatków opłacani są chłopcy mieszkający w Babilonie ? (to tylko jedno pytanie, są i inne) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge NON OMNIS MORIAR 01.11.04, 22:22 Co się stało z naszą klasą? Pyta Adam w Tel-Avivie Ciężko sprostać takim czasom, ciężko w ogóle żyć uczciwie Co się stało z naszą klasą? Wojtek w Szwecji w porno-klubie Pisze: dobrze mi tu płacą za to, co i tak wszak lubię Kaśka z Piotrkiem są w Kanadzie, bo tam mają perspektywy Staszek w Stanach sobie radzi, Paweł do Paryża przywykł Gośka z Przemkiem ledwie przędą - w maju będzie trzeci bachor Próżno skarżą się urzędom, że też chcieliby na zachód Za to Magda jest w Madrycie i wychodzi za Hiszpana Maciek w grudniu stracił życie, gdy chodzili po mieszkaniach Janusz, ten co zawiść budził, że go każda fala niesie Jest chirurgiem - leczy ludzi, ale brat mu się powiesił Marek siedzi za odmowę, bo nie strzelał do Michała A ja piszę ich historię - i to już jest klasa cała Jeszcze Filip - fizyk w Moskwie, dziś nagrody różne zbiera Jeździ kiedy chce do Polski, był przyjęty przez premiera Odnalazłem klasę całą na wygnaniu, w kraju, w grobie Ale coś się pozmieniało: każdy sobie żywot skrobie Odnalazłem całą klasę wyrośniętą i dojrzałą Rozdrapałem młodość naszą, lecz za bardzo nie bolało Już nie chłopcy, lecz mężczyźni. Już kobiety, nie dziewczyny Młodość szybko się zabliźni, nie ma w tym niczyjej winy Wszyscy są odpowiedzialni, wszyscy mają w życiu cele Wszyscy w miarę są normalni, ale przecież to niewiele Nie wiem sam, co mi się marzy, jaka z gwiazd nade mną świeci Gdy wśród tych nieobcych twarzy szukam ciągle twarzy dzieci Czemu wciąż przez ramię zerkam, choć nie woła nikt: Kolego! Że ktoś ze mną zagra w berka, lub przynajmniej w chowanego Własne pędy, własne liście zapuszczamy każdy sobie I korzenie oczywiście na wygnaniu, w kraju, w grobie W dół, na boki, wzwyż, ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: NON OMNIS MORIAR 01.11.04, 22:25 kgeorge - czyj to wiersz ? bardzo ciekawy i prawdziwy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: NON OMNIS MORIAR 01.11.04, 22:31 dotyczy również naszego pokolenia Temat w j. polskim brzmi NIE CAŁY UMRĘ Autorem tekstu jest nieżyjący już Jacek Kaczmarski dobranoc (Jutro nie ma poniedziałku ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: SA EUROPEJCZYCY KTORYM SIE WYDAJE IP: *.nycmny83.covad.net 01.11.04, 22:33 ZE POPROSTU NIE SA BIEDNI I NIEMAL SA WYBRANYM NARODEM. JUZ OBECNIE DEWASTACJA EUROPY POSTEPUJE ZGODNIE Z PLANEM, BEZROBOCIE, AIDS, OGLUPIANIE CALYCH NARODOW ROZWIJA SIE SZYBKO., W POLSCE BEZROBOCIE PRZEKROCZYLO 20 %, W NJIEMCZECH JEST GORZEJ NIZ W CZASIE KRYZYSU LAT 20 I WCZESNYCH 30, NADCHODZI CZAS ZNISCZENIA. A CI KTORYZ GINA I BEDA GINAC BEDA OSKATRZENI O TERROR. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Pytanie 01.11.04, 22:45 A - czy uważasz, ze powinnismy opuscic kraj i uciekac ? Co bys zrobil na naszym miejscu ? Powiedz szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: NALZEZY CZYTAC PRZEPOWIEDNIE IP: *.nycmny83.covad.net 01.11.04, 22:55 SUISTRY FAUSTYNY. ONA PRZEPOWIEDZIALA ZE POLSKA BEDZIE JEDNYM Z NIEWIELU KRAJOW OCALONYCH Z TEJ ZAWIERUCHY. nastepnie, Polacy nie powinni sie dac wciagnac w konflikt z Niecami i Rosjanami. Cele polityki Europejskiej nie nalezy wiazac z polityka krajow zamorskich, a szczegolnie krajow ktore wykazalay po latach 90 staja sie zrodlem agresji i podboju krajow slabych i malych. Oprocz tego nalezy dbac o siebie, swoj kraj, i swoja rodzine. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: NALZEZY CZYTAC PRZEPOWIEDNIE 01.11.04, 22:59 Cele polityki Europejskiej nie nalezy wiazac z > polityka krajow zamorskich, a szczegolnie krajow ktore wykazalay po latach 90 > staja sie zrodlem agresji i podboju krajow slabych i malych. Oprocz tego nalezy > > dbac o siebie, swoj kraj, i swoja rodzine. Mam takie same wyznania i taką samą teorię , że powinniśmy dbać o swój kraj, ale co zrobić gdy wyższe władze dbaja bardziej o inne kraje niż o swój podporzadkowując nas do ich interesów ide sobie spokojnie spac mam czyste sumienie do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRH Re: FILM - MOSH IP: *.ny325.east.verizon.net 02.11.04, 03:38 mosh.eminem.com/video/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: FILM - MOSH 02.11.04, 21:07 >Re: Pytanie >rita100 01.11.2004 22:45 + odpowiedz >A - czy uważasz, ze powinnismy opuscic kraj i uciekac ? >Co bys zrobil na naszym miejscu ? >Powiedz szczerze Pozostawić Wieliczkę i Krzemionki, nigdy. Ja już kiedyś "przerabiałem" rozłąkę z ziemią z której wyszedłem. Nie mam zamiary tego powtarzać, być może dlatego, że starych drzew się raczej nie przesadza. Sądzę, powiem że jestem pewien Rito, iż w tej materii jesteśmy zgodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Bush przegrywa IP: *.nycmny83.covad.net 02.11.04, 21:51 cieszyc sie bedziemy kiedy beda mowic o palestynie i pokoju. Przesadzanie drzew - trudno nie tesknic za kontynentem gdzie zamki i palace sa co pare kilometrow, gdzie trawa jest zielona i jedwabna w dotyku, gdzie mozna polizac snieg i cieszyc sie plaza w lecie, gdzie ludzie lubia kwiaty i przadek. A czy jest to Polska, czy Austria, czy Francja ? tam jest dobrze gdzie mamy przyjaciol i rodzine, gdzie rozuymiemy innych i gdzie mozemy cos zarobic uczciwie. Moja rodzina jest w Brazyli. usciski Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Bush przegrywa 02.11.04, 22:30 a ja Panowie, zrobię Wam kawe na noc i zostawie , bo oto odbęda sie igrzyska w AMERYCE, na ktore czekacie . Całe dzieje ludzkosci to historia wyborów. Mamy wolny wybór i ponoć wybieramy. Sasiad wybral zla zone, Kolumb wybral droge do Indii, Hitlera tez wybrali - wiec cokolwiek wybieramy konczy sie fatalnie . I ciagle mamy wolny wybor. Ja tez mam swoje gniazdo i rodzine i nigdzie bym sie juz nie wyniosla, dzielo swojego zycia mam w Polsce w Krakowie juz, kiedy dom rodzinny w mojej Wieliczce upada, przeznaczony jest do smierci technicznej i wszyscy z niego uciekaja. Takie jest zycie. Mam nadzieje, ze moj nowy dom rodzinny przetrwa wiele pokolen. Tak mi dopomoz Bog ! no moi mili, zycze Wam spokojnej nocki i dobrego wyboru - pilnujcie by wybor byl dobry ! Otwieram igrzyska :) lubie Was Panowie dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nic dobrego w Krakowie IP: *.nycmny83.covad.net 02.11.04, 22:42 Pilnuj Rito dzialki w Wieliczce, tan jest wartosc i sol! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie jest dobrze 03.11.04, 20:06 oj, nie jest, tylko sie nie zalamujcie , trudno Bush wygral ale Wieliczce nie zaszkodzi, Wieliczka zostanie Wieliczka A trudno, gniazdko jest juz w Krakowie obok Wieliczki, nawet bardzo blisko Wieliczki, 10 minut od Wieliczki, bardzo bliziutenko, piechotka mozna dojsc co czyniłam w odwrotna strone wiele razy. kgeorge - pieszo doszles kiedys do Krakowa z Wieliczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie jest dobrze 03.11.04, 20:58 abcnews.go.com/sections/politics/Elections2004/president.html George W. Bush (Rep)* 58589935 51.1% 254 Winner John F. Kerry (Dem) 55064527 48% 242 Ma szanse zakończy wojnę w Iraku podobnie jak Nixon w Wietnamie. A jak to było w Wietnamie to pamietamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie jest dobrze 03.11.04, 21:18 >kgeorge - pieszo doszles kiedys do Krakowa z Wieliczki ? Pewnie że szedłem i to nie raz. Jest to tylko 8 km, tj. godzina szybkiego marszu. A jeśli pójdzie się na skróty to jest bliżej i szybciej. Nie wiem jak w tej chwili można pieszo „pokonać” tzw. „węzeł wielicki”, bo dawniej należało "sforsować" potok o jakże miłej dla ucha nazwie Malinówka. Już go nie ma, został „schowany” pod ziemię. Pamiętasz tę rzeczkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie jest dobrze 03.11.04, 21:58 pamiętam, pamiętam jak w Bieżanowie były tabory cygańskie - ja szłam z koleżanką z klasy, brałyśmy prowiiant i w drogę szosa, do pierwszego przystanku tramwajowego w Prokocimiu, pózniej na gape do centrum i łazenie po Krakowie. Podobnie jak chodziłyśmy na wycieczke po pomnik , ten co widać po prawej stronie wyjeżdzając z Wieliczki - to były pierwsze całodzienne wyprawy nasze, wycieczki Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie jest dobrze 03.11.04, 22:30 zapewne myślisz o tym pomniku. W grudniu bedzie okrągła rocznica........ www.fortyck.pl/kaim.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie jest dobrze 03.11.04, 22:35 w dniu 6.12.2004 będą tam zapewne uroczystości. Mozna by uczcić okrągłą rocznicę wycieczką i grilowaniem pod pomnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie jest dobrze 03.11.04, 22:51 Na wzgórzu Kaim nieopodal Bieżanowa znajduje się pomnik obrońców Twierdzy Kraków. Tu armia Austro - Węgierska odparła w dniu 6 grudnia 1914 roku najdalej wysunięte oddziały rosyjskiej armii. Tak , o ten pomnik mi chodzi, opowiadała mi o nim babcia, a teraz z autostrady dokladnie go widać , bo chyba go odnowili. Ciekawe czy teraz można do niego dojechać. Pamiętam , że szłyśmy z kolezanką na skróty przez łaki. Ale teraz napewno jest jakaś droga dojazdowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: dobranoc 03.11.04, 22:55 stara piosenka Czerwonych Gitar Kiedy księżyc zaczyna Podniebną wędrówkę, Wszystkie gwiazdy się budzą, Gdy nadchodzi ciemna noc. Mocarz-wiatr ukołysał Podniebne królestwo, Tylko tarcza księżyca Lśni w lazurze nieba wciąż. Na niebie Wielki Wóz Czeka na zaprzęg swój, By ruszyć w nocną dla, W tajemniczy świat. Mleczną Drogą, przez pola I łąki gwieździste Idzie Księżyc a za nim Idą najpiękniejsze z gwiazd. Na niebie Wielki Wóz Czeka na zaprzęg swój, By ruszyć w nocną dal, W tajemniczy świat. Mleczną Drogą, przez pola I łąki gwieździste Idzie Księżyc a za nim Idą najpiękniejsze z gwiazd. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie jest dobrze 03.11.04, 22:55 można tam dojechać od strony Bieżanowa nawet samochodem. w 2000 roku właśnie tam grilowałem z kumplem, który mieszka w Bieżanowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: wileiczka po wyborach IP: *.nycmny83.covad.net 03.11.04, 23:05 zapewne ceny dzialek w Wieliczvce pojda w gore bo Wieliczka jest znakomitym bunkrem i w razie wybrykow Jurka bedzie mozna schowac sie na najnizszym poziomie. Do tego jest tam wspanialy klimat. Ten pomnik z 1 wojny - patrzac sie z pod swietego Sebastaina pomnik ten wspaniale zamyka widok na Krakow. Z czasoew sustriackich jest wiele pomnikow i cmentarzy austriackich na terenie Galicji. przeczytajcie na ten temat ksiazke chyba moczulskiego o czasach Franciszka Jozefa. Pytanie -czy Szwejk byl w Wieliczce? Byl ! nawet kapal sie w lazni salinarnej ! Dzisiaj kolo tego budynku jest plywalnia i szyb Danilowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRH Re: prawdziwy - falszywy ? IP: *.nycmny83.covad.net 03.11.04, 23:16 www.whatreallyhappened.com/osamatape2a.html Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge -a, MASZ DOBRĄ PAMIĘC WZROKOWĄ 04.11.04, 19:25 >Ten pomnik z 1 wojny - patrzac sie z pod swietego Sebastaina pomnik ten >wspaniale zamyka widok na Krakow. -a, MASZ DOBRĄ PAMIĘC WZROKOWĄ, bo faktycznie zasłania w części wspaniały widok na panoramę Krakowa, ciągnącą się od klasztoru Kamedułów na Bielanach,poprzez Wzgórze Wawelskie, aż po klasztor Cysterskiego Opactwa w Mogile. Rita pamięta jeszcze ten pomnik z czasów wspólnych wycieczek z koleżanką, ja przypominam sobie, że w latach swojej młodości spacerowałem tam również z koleżanką. Tylko spacery Rity i moje miały inny podtekst filozoficzny. ;)))))))) Teraz jeszcze trochę historii o tym pomniku www.twierdza.art.pl/kaim.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: res czy jest piekniejsze miejsce niz wieliczka ....... IP: 82.177.98.* 04.11.04, 19:37 ...........tak Wielki Kanion Kolorado Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz wieliczka .. 04.11.04, 20:05 tak, pamiętam jak moja babcia opowiadała, że jest to miejsce , linia do której przegnali chyba rusków Bardzo ich zle wspominałam, chyba byli bardzo grożni, wszyscy się ich bali i chowali się przed nimi. A teraz bardzo ładnie wygląda ten pomnik z bardzo bardzo daleka, dobrze, że jest biały. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zamki. 04.11.04, 21:10 Zamki artystów Zaproszenie na wystawę Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce oraz Fundacja Sztuki Osób Niepełnosprawnych zapraszają jutro na otwarcie wystawy "Zamki Wieliczki i Nowego Wiśnicza w twórczości artystów niepełnosprawnych". Na wystawie eksponowane będą 144 prace powstałe w czasie V Międzynarodowego Pleneru Artystów Niepełnosprawnych, zorganizowanego 13-14 maja tego roku. Wzięło w nim udział 70 artystów z całej Polski, Niemiec i Słowacji. Wernisaż rozpocznie się o godz. 12 w ekspozycji podziemnej muzeum. Zjazd do kopalni szybem Daniłowicza w godz. 11.15-11.45. (BP) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: galeria w Krysztale. 04.11.04, 21:13 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.04/Wieliczka/a1/a1.html tam też będzie punkt internetowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Kaim i galeria IP: *.nycmny83.covad.net 04.11.04, 22:19 gratuluje wam tej galeri i pamieci o forcie austriackim. Austria to jeden z moich ulubionych krajow, wiec majac ten obelisk w krajobrazie pomiedzy wiezami kosciola Swieteo klemensa i kosciolow krakowskich ma sie uczucie jaka jest nasza Europa podobna. Tymczasem u nas bedzie duzo deszczow , zaczyna byc goraco i duszno. Na szczescie dachowke wymienilem, teraz bede mogl wlaczyc klimatyzator i przetrwac ten mokry okres. W USA rosnba protesty przeciwko ukradzionym wyborom. Farmerzy srodka Ameryki nie maja pracy od lat i nie mieli powodu glosowac na tego cowboya. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Brawo Wieliczka IP: *.nycmny83.covad.net 05.11.04, 16:34 w czasie Krakowskiegoi Biennale Architektury nagrodzono najleprze projekty roku , wsrod tych projektow ( niewielu) znalazlo sie az dwa projekty z Wieliczki brawo Wieliczka. Teraz Wieliczka bedzie slynna nie tylko ze wspanialej kopalni ale i z udanej architektury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Brawo Wieliczka -strona SARP IP: *.nycmny83.covad.net 05.11.04, 16:35 www.sarp.krakow.pl/index.php?projekt Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Brawo Wieliczka -strona SARP 05.11.04, 19:35 Brawo , brawao ! Widziałes kgeorge ten projekt stoku pod Baranami ? cudowny wysłamłam stronę córce Musze powiedzieć, ze w takich biurach czlowiek jest anonimowy, a ja sie ciesze , ze swoje małe projemky podpisuje swoim nazwiskiem - może kiedyś, zobaczymy dzięki za stronkę, bardzo nam sie przyda :) jeszcze wrócę :) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Brawo Wieliczka -strona SARP 05.11.04, 19:59 Wielickie Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne Autorzy: arch.arch.: Artur Jasiński, Marcin Godziński, Marcin Pawłowski, Paweł Wieczorek (Artur Jasiński Biuro Architektoniczne) następny fajny projekt ciekawe kiedy bedzie realizowany ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Jaka radosc bedzie w Wieliczce IP: *.nycmny83.covad.net 05.11.04, 20:42 z ta skocznia pod Baranem - wyobrazam sobie ze Wieliczanie beda mogli sobie skakac na nartach w ciagu dnia, a wieczorem po grac w tenisa w kopalni, a potem isc na wernisaz artystyczny do zamku. Do tego ten pejzaz zalesiony, doskonale restauracje, naziemne i podziemne ciagi rekreacji wodnej sprawia ze tysiace mlodych ludzi bedzie przyjezdzac do Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Jaka radosc bedzie w Wieliczce 05.11.04, 21:05 żebym tylko dożyła takich czasów :) Muszą coś jeszcze wymysleć dla stauszek z laskami i słabym wzrokiem :) jakies ławeczki w ogródeczkach co jeszcze dla nich można by stworzyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Jaka radosc bedzie w Wieliczce 05.11.04, 21:59 widzę że Was rajcuje Wieliczka, macie do niej jakiś szczególny pociąg. Ja natomiast znalazłem też pociąg Moskva - Vladivostok. Tylko nie wiem dlaczego w PETUSHKI po przejechaniu tylko 145 km pociąg stoi aż 1:34. Pewnie należy wypić jakąś flaszkę przed dalsza podróżą. Petushki time arr. time stop time dep. km 07:44 01:34 09:18 145 www.poezda.net/en/train_timetable?st_from=2000002&st_to=2034137&dateDay=5&dateMonth=11&dateYear=2004&tr_code=4978 -A, może u Was jest dłuższa linia kolejowa na wakacyjną podróż ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: 9 dni do Wladywostoku IP: *.nycmny83.covad.net 05.11.04, 22:52 kiedys jechalem na lotnisko w Krakowie i ledwie zdarzylem , korek byl nieslychany i stalismy w trafiku przez godzine. U nas w SP jest jeszcze gorzej, do SP musze jezdzic noca - 4 godziny, w ciagu dnia jazda kiedys trwala 9 godzin. Nasza najdluzsza linia jest z SP do granicy Bolivi. Jazda trwa niezwykle dlugo i mozna sie tam nabawic wielu chorob Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: 9 dni do Wladywostoku 05.11.04, 23:11 a ja jutro ide na spektakl Jerofiekewa Moskaw -Pietuszki - kgeorge , nie ma przeszkód byś i Ty był, oficjalnie wszyscy sie umawiamy, poniewaz wiele osob przeczytalo ta ksiazke i chce wiedziec jak beda grac aktorzy a pociag faktycznie inny niz inne w Krakowie dalej korki , nawet wieksze, ciagle cos remontuja lece , pózno juz dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:14 dni pociagiem z sao Paulo do Chile IP: *.ny325.east.verizon.net 06.11.04, 07:20 okolo 4500 km jedzie sie strasznie wolno, najpierw do granicy z Boliwia, potem trzeba przejsc na piechote albo samochodem na boliwijska strone i dalej pociagiem przez Sucre i pustynie slona do Pacyfiku w Antafagosta. Po stronie brazylijskiej pociag jest okropny, do tego klimat Pantanal ochydny, goracy i wilgotny. Kazdy Europejczyk dostaje zaburzenia zoloadkowe. Dopiero w Boliwi klima staje sie przyjemny i dlaej mozna juz sie czolgac prze antiplano do Chile. Najlepiej wiec samolotem do Santa Cruz w Bolivi i dalej podziwiac wolno wspaniale krajobrazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolita Re:14 dni pociagiem z sao Paulo do Chile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 08:51 teraz prosimy o prezentacje obrazową moga być slajdy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Paryż & & #35; 8211; Istambuł w ciągu 6dni/5 nocy 06.11.04, 20:25 Szanowna Pani lolito. Jest rzeczą naturalną, iż wszyscy chcieli by deser mieć podany do stołu. Nie sztuka w ciepłych bamboszach siedzieć przy PC i oglądać slajdy ze świata. Trudniej zaplanować i zrealizować wakacyjne przedsięwzięcie. Jeśli do Władywostoku lub Boliwii jest dla Pani daleko, proponuję bliżej, w cenie równie atrakcyjnej. www.orient-express.com/web/vsoe/journeys/3_967.jsp?BV_SessionID=@@@@1581789067.1099757026@@@@&BV_EngineID=ccccadcmmkhhfigcfngcfkmdf fkdffh.0 Bilety można już zamawiać. www.orient-express.com/web/vsoe/vsoe_t2a2_book.jsp?BV_SessionID=@@@@0253121705.1099768413@@@@&BV_EngineID=cccdadcmmkhhfjdcfngcfkmdf fkdffh.0 Proszę jednocześnie pamiętać, iż już nasze babcie i nasi dziadkowie zasiadali w wagonach tego Expresu. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Paryż & & & #35; 35; 8211; Istambuł w ciągu 06.11.04, 20:32 może te strony będą dla Was dostępne www.orient-express.com/web/vsoe/journeys/3_967.jsp?BV_SessionID=@@@@1581789067.1099757026@@@@&BV_EngineID=ccccadcmmkhhfigcfngcfkmdf fkdffh.0 www.orient-express.com/web/vsoe/vsoe_t2a2_book.jsp?BV_SessionID=@@@@0253121705.1099768413@@@@&BV_EngineID=cccdadcmmkhhfjdcfngcfkmdf fkdffh.0 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:& & & & #35; 35; 35; 8211; Ista 06.11.04, 20:46 może ten serwer bedzie czynny www.orient-express.com/web/vsoe/journeys/3_967.jsp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a ReMaharaja train - pelny luksus IP: *.ny325.east.verizon.net 06.11.04, 23:03 to jest najdrozszy pociag swiata. Wieliczka powinna uruchomic cos takiego pomiedzy Wieliczka a Wiedniem. ceny powinny byc podobne, czas przejazdu - tydzien postoje w tatrzanskiej lomnicy, Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: ReMaharaja train - pelny luksus 07.11.04, 13:21 A tutaj jest jego „marszruta” www.holidays2india.com/tour/pows/programme.asp >Wieliczka powinna uruchomic cos takiego >pomiedzy Wieliczka a Wiedniem. ceny powinny byc podobne, czas przejazdu - >tydzien postoje w tatrzanskiej lomnicy, Tego lata w Wieliczce „parkował” już www.nostalgiereisen.de/Zug-Busrundreise.157.0.html nawet go widziałem, być może jeszcze nas kiedyś „odwiedzi” Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Warsaw Express 07.11.04, 13:28 Taki też jeździ po żelaznych drogach www.greatrail.com/holiday.asp?holiday=48 i Wieliczkę ma na swej trasie. Day 9 - To the Salt Mines We leave Krakow by coach and head into the rolling countryside towards the Tatra Mountains. A break in Chabowka gives you the opportunity to visit the railway museum. OUR JOURNEY CONTINUES TO THE SALT MINES OF WIELICZKA, THE OLDEST OPERATIONAL MINES IN EUROPE AND NOW A UNESCO WORLD HERITAGE MONUMENT. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Expresem do Ameryki Łacińskiej 07.11.04, 13:43 W tych dniach 20.03. - 06.04.05 15.05. - 01.06.05 17.07. - 03.08.05 07.08. - 24.08.05 02.10. - 19.10.05 09.04. - 26.04.06 mamy szanse odwiedzić część świata bliską, –A www.nostalgiereisen.de/Zug_in_den_Wolke.17.0.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:witam 08.11.04, 20:10 wiecie co, po mojej ulicy jechał sobie duży samochód i zerwał linie telefoniczne przebiegające nad ulicą, a że była to sobota, to nikt nie miał ochoty je naprawiać , dopiero dzis przyjechała ekipa i po moim przekupstwie naprawili, bo za bardzo nie chcieli, uważali ze najpierw trzeba wymienic słup , bo sie kiwa, a ze to by trawalo tydzien, to powiedzialam, ze nich naprawia ekspresem i ich przekupilam, dzieki czemu moge zawitac do Wieliczki i co widze ? Panowie bawią się lokomotywami, pociagami jak malutkie dzieci.;))))))ha, ha Jesli wejdzie jakaś kobieta do Wieliczki to z miła checia bedziemy ubierac laleczki ;)))))))))))) Bylam na tym przedstawieniu Jerofiejewa Moskaw Pietuszki - i nie myslcie, ze to byle jaka sztuka , to opis duszy rosyjskiej, to droga krzyzowa Rosji. Ta droga pociagiem do Pietuszek w pociagu jest naprawde ciekawa - musicie przeczytac ksiazkę, by cokolwiek zrozumiec. Wiecie co, uwielbiam literature rosyjską, jestem fanka Dostojewskiego i Tolstoja i Jerofiejewa, dlatego ciagło mnie na tą sztuke, oj, ciagło. Co tam U Was słychać ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:witam 08.11.04, 22:20 Witaj Rito !!!!!!!!!!!! Jeśli przyjrzysz się dokładnie zawartości tych stron, możesz zauważyć iż jest to bardzo dobre przedsięwzięcie biznesowe, z którego korzystają ludzie ustabilizowani finansowo i życiowo. Sam jeszcze nie wiem, ale rajcuje mnie co by wybrać się na przykład w taką podróż. www.nostalgiereisen.de/Die_16_Erlebnist.192.0.html Jeśli byłaś w teatrze to pewnie wiesz dlaczego pociąg Moskwa – Władywostok zatrzymuje się w Pietuszkach aż na ponad godzinę. ;))))))))))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re brudno w Wieliczce 08.11.04, 22:26 - Wieliczka jest brudna - takie stwierdzenia o "solnym zagłębiu" można usłyszeć niejednokrotnie. I, niestety, trudno temu zaprzeczyć... Bardzo malo jest koszy na smieci, narzekają ludzie, a ja wiem dlaczego , po prostu złom w Polsce jest drogi i złomiarze zabrali pewnie i kosze ;))) A jak sprawa śmieci rozwiązana jest w Brazylii ? kgeorge - w Pietuszkach bohater miał swoją kobietę i ciągle jechał do niej. Warto bys jednak przeczytał tą ksiazke , bo nie dość , ze akcja toczy sie w pociagu, ale i ciekawi towarzysze jadą i konduktor tez niczego sobie nawet doskonały, a wszyscy tam piją :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re brudno w Wieliczce 08.11.04, 22:35 jednak miałem nosa wszystko przez tę gorzałę, no i .........kobiety, ale cóż bez Nich wart byłby ten świat Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Re ach ta Wieliczka 09.11.04, 20:18 niestety ponoć kobieta na świecie jest najwazniejsza czym bez niej byłby swiat ? a jaki wplyw mają na wojnę to już Ci moze opowiedzieć Helena Trojańska ;))) zaglądnę co sie dzieje w Wielicze, czy już kosze porostawiali przy ulicach ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Re ach ta Wieliczka - graffitti 09.11.04, 20:23 Różnego rodzaju malunki czy napisy, zwykle nazwy piłkarskich drużyn, nie od dziś "ozdabiają" elewacje wielu wielickich budynków. Jednak ostatnio "malownicze" praktyki zdecydowanie przybrały na sile. Coraz częściej niszczone są budynki nowe lub świeżo odremontowane. - Na każdym kroku widać, że w Wieliczce trzeba szybko jakoś temu zaradzić. Wymalowane jest wszystko - skarżą się właściciele sklepów i innych obiektów. Dlatego też w tej właśnie sprawie zorganizowaliśmy ostatnio spotkanie - mówi Krzysztof Kühl, zastępca powiatowego komendanta policji w Wieliczce. Zdaniem wielickich policjantów sytuację mogłoby rozwiązać wydzielenie części jakiegoś budynku czy muru, gdzie młodzi ludzie mogliby legalnie manifestować swoje sportowe fascynacje i dać wyraz swym mniej czy bardziej artystycznym ambicjom. Ja zauważyłam takie malunki na Liceum Ogólnolształcacym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:08 masz na mysli podziemia jazeli tak to jest nazywa sie pieklo Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 09.11.04, 22:25 właśnie, że nie - jesli chodzi o podziemie Wieliczki to sie nazywa solnym rajem Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 09.11.04, 22:36 Nocne myśli Li Bo Przed łóżkiem jasny blask księżyca, Zda się jakby na podłodze szron. Patrzę w księżyc; głowę skłoniwszy, Myślą do rodzinnych wracam stron. do jutra mam nadzieje , ze nie będę samotna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: w podziemnym raju IP: *.nycmny83.covad.net 10.11.04, 18:13 Rita, jestes tak uprzywilejowana ze taki raj masz pod stopami. U nas u konca wiosny jest zimno, dzisiaj w nocy bylo tylko 12 stopni. Jak sie ma pan Kwasniewski, podobno klopotow cala masa. moze ucieknie od tych trosk do kopalni soli . Słoneczko klaszcząc w dłonie dziś do mnie przychodzi, Otwarcie ale skrycie, niczym duch przychodzi. Gna jak wesoły pijak, bez opamiętania; Ja jestem tym, kim jestem, bo ono przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w podziemnym raju 10.11.04, 19:56 z rozbiegu lece, bo jutro mamy ŚWIĘTO, a w Polsce żle się dzieje, trwa demontaz, czyli rozkład panstwa i nie jest dobrze A, oj nie - zaczynam sie martwic o Polske, bardzo, czy my to wszystko wytrzymamy. Czy nie lepiej faktycznie zjechać do podziemia i przetrzymac ten demontaz i nie patrzec na cyrk, kabaret i tragikonedie. Juz na pogode to my nie możemy narzekac, jest jak na jesien bardzo dobra, slonecznie i bezwietrznie, a ze zimno to normalne, calkiem normalne. Popatrzcie jedno slonce i wszyscy sie nim cieszymy :) Ciagle mnie straszono , ze Wieliczka sie kiedys zapadnie, ze w/g przepowiedni w kotlinie powstanie bardzo duze slone jezioro - slyszeliscie cos o tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w Polske idziemy mosci Panowie 10.11.04, 20:23 Moze sobie zaspiewamy ? kultowa nasz piosenka polska W POLSKE IDZIEMY wyk: Wieslaw Golas, kabaret `Dudek' W tygodniu to jestesmy cisi jak ta cma. W tygodniu to nam wisi az do dna. A jak sie czlowiek przejmie rola sam pan wisz, To albo go rozbola plecy albo krzyz. W tygodniu to jestesmy szarzy jak ten dym. W tygodniu nic sie nie przydarzy bo i z kim. I zycie jak koszula ciasna pije nas. Az poczujemy mus, raz na jakis czas... W Polske idziemy drodzy panowie, W Polske idziemy! Nim pierwsza seta zaszumi w glowie, druga pijemy! Do dna, jak leci, Za fart, za dzieci, Za zdrowie zony! Bylo, nie bylo, w to glupie rylo, W ten dziob spragniony Swiat nam jak wisial to teraz nie jest Nam wszystko jedno! Sledziem sie przeje, kumpel sie smieje, Dziewczyny bledna! Swiezbia nas dlonie i oko plonie, Lsni jak pochodnia Az w nowy tydzien swit nas wygoni, No a w tygodniu... W tygodniu Bracie wolno goisz kaca fest, Bo czy sie stoi czy sie lezy jakos jest. W tygodniu kleja ci sie oczy, boli krzyz, A wyzej nerek nie podskoczysz, sam pan wisz. W tygodniu zony barchanowe chrapia w noc A ty otulasz ciezka glowe ciasno w koc. I rano gapisz sie na ludzi okiem zlym, I nagle cos sie w tobie budzi i jak w dym... W Polske idziemy bracia panowie, W Polske idziemy! Nim pierwsza seta zaszumi w glowie, Do ludzi lgniemy! [cicho, powoli] Sluchaj rodaku, Czerwone Maki, serce, Ojczyzna, [znowu normalnie] Trzaska koszula, tu szwabska kula, tu popalblizna. Potem wysnimy sen kolorowy, sen malowany Z twaza wtulona w kotlet schabowy panierowany. [Powoli, po pijanemu] My pelni wiary, choc leb nam ciazy, Ciazy jak olow. Ze zadna sila nas nie pograzy... [Glosno, z wykrzykiem] Orlow! Sokolow! A potem znow sie przystopuje i znow gaz! I spoleczenstwo nas szanuje, lubia nas. Usmiecha sie najmilej do nas ten i ow, Tak rosnie, rosnie nasz przywilej... swietych krow Nie jeden sie nami wzrosza, slow mu brak, Rubaszny czerep, a dusza, znany fakt. Nas tez cos w dolku sciska, wilknie wzok, Bracia rodacy dajcie pyska, rownac krok!! W Polske idziemy, w Polske idziemy, Bracia rodacy! Tu sie, psia jucha, nikt nie oszczedza, Odpoczniesz w pracy. W pracy jest mikro, mikro i przykro To golda[?] splywa Cham lub bohater, Polska sobotnia alternatywa Gdy dzien sie zgubi i skacowani wstana tytani, I znowu w Polske bracia kochani, nikt nas nie zgani. Nikt zlego slowa, Lomza czy Naklo, Nam nie palaknie. Jak by nam kiedys tego zabraklo... Nie... Nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: w Polske idziemy mosci Panowie 10.11.04, 21:15 >Re: w podziemnym raju > rita100 10.11.2004 19:56 + odpowiedz >z rozbiegu lece, bo jutro mamy ŚWIĘTO, a w Polsce żle się dzieje, trwa >demontaz, czyli rozkład panstwa i nie jest dobrze A, oj nie - zaczynam sie >martwic o Polske, bardzo, czy my to wszystko wytrzymamy. Rozkład państwa polskiego trwa już trochę czasu, a rozpoczął się, gdy pewien kierowca zakładał pantofle na stopy pewnemu bolkowi. Oficjalnie rozpoczął się pewnej czerwcowej nocy, chyba pamiętacie kiedy to było. Wieliczka póki co ma się dobrze. Widziałem Ją dzisiaj przy sztucznym oświetleniu, tylko korty i otaczający je park straszą ciemnością i pustką. Ale zawsze tak było o tej porze roku. A kto zdobędzie "seteczkę". Ja już ją wypiłem, więc idę spać. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w Polske idziemy mosci Panowie 10.11.04, 21:41 a co tak wcześnie kgeorge - jutro święto, długo pośpisz Wiecie co zauważyłam, że ostatnio jest duzo ksiazek o histori roznych narodowosci polskich, grzebiemy sie w historii, wywolujemy duchy przeszlosci i nie wiem dlaczego ? Wcale sie nie jednoczymy , wrecz przeciwnie . Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: w Polske idziemy mosci Panowie 10.11.04, 21:46 Hej ha kolejke nalej, Hej ha kielichy wzniescie To zrobi doskonale Morskim opowiesciom. na zdrowie, kolejna seteczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: no to ja tez do tego picia sie zabieram, IP: *.ny325.east.verizon.net 11.11.04, 04:02 zwlaszcza ze teraz jest u nas 12.55 w nocy, albo rano. Jest butelka cachaca, wiec mozna zrobic drinka z marakucha. przepisy na gotowanie na testronie internetowej. George pewnie bedzie zachwycony. Cachace mozna zastapic wodka albo rumem. Zobrowka ma cos w sobie z cachacy. www.cookbrazil.com/beverages.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge ..........nie ma jak w Lwowi 11.11.04, 19:23 Dzięki –A. Kiedyś w wolnych chwilach wypróbuję którąś z tych mikstur, a dzisiaj posłuchajcie archiwalnych nagrań z lat jakże odległych. PIERWSZA BRYGADA chór DANA, nagr. 1931 wersja do słów Tadeusza Biernackiego monika.univ.gda.pl/~literat/media/brygada.mp3 MARSZ PIERWSZEJ BRYGADY Legiony to - żołnierska nuta, Legiony to - straceńców los, Legiony to - rycerska buta, Legiony to - ofiarny stos. Refren: My, Pierwsza Brygada, Strzelecka gromada, Na stos, rzuciliśmy Swój życia los, Na stos, na stos! Mówili, żeśmy stumanieni, Nie wierząc nam, że chcieć to móc, Laliśmy krew osamotnieni, A z nami był nasz drogi Wódz. Refren: My, Pierwsza Brygada... O ileż mąk, ileż cierpienia, O ileż krwi, przelanych łez, Pomimo to nie ma zwątpienia, Dodaje sił wędrówki kres. Refren: My, Pierwsza Brygada... Nie chcemy dziś od was uznania, Ni waszych mów, ni waszych łez, Skończyły się dni kołatania, Do waszych głów, do waszych serc. Refren: My Pierwsza Brygada... Legiony to - są Termopile, Legiony to - rozpaczy głos, Legiony - słońce na mogile, Legiony - krwawych ofiar stos. Refren: My Pierwsza Brygada... Pamięta wszak Warszawa chwile, Gdy szarych garść legionów szła, Rzucili nam: "germanofile", Z oka spłynęła gorzka łza. Refren: My Pierwsza Brygada... Inaczej się dziś zapatrują I trafić chcą do naszych dusz, I mówią, że nas już szanują, Lecz właśnie czas odwetu już! Refren: My Pierwsza Brygada... Umieliśmy w ogień zapału Młodzieńczych wiar rozniecić skry, Nieść życie swe dla ideału I swoją krew i marzeń sny. Refren: My Pierwsza Brygada... Potrafim dziś dla potomności Ostatki swych poświecić dni, Wśród fałszów siać siew szlachetności Miazgą swych ciał, żarem swej krwi. Refren: My Pierwsza Brygada... Te lwowskie melodie zapewnie szczególnie miło zadźwięczą w Brazylii. WIĄZANKA PIOSENEK LWOWSKICH NAGRANIE Z OKRESU DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ W WYKONANIU ARTYSTÓW "WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI" monika.univ.gda.pl/~literat/media/lwow.mp3 BALLADA O PIĘKNEJ KAROLCI NAGRANIE Z OKRESU DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ W WYKONANIU ARTYSTÓW "WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI" monika.univ.gda.pl/~literat/media/karolcia.mp3 "NI MA JAK LWÓW..." NAGRANIE Z OKRESU DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ W WYKONANIU ARTYSTÓW "WESOŁEJ LWOWSKIEJ FALI" monika.univ.gda.pl/~literat/media/nimajak.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: ..........nie ma jak w Lwowi 11.11.04, 19:40 Witam Dzien Niepodleglosci Polski w tv obchodza bardzo ladnie, slucham koncertow i nie mozna powiedziec, to jest jedyny najlepszy akcent tych uroczystosci. Piosenki sa cudowne, wszystkie z dusza, szkoda , ze rzady terazniejsze tej duszy nie maja tylko w oczach mamone. Ciekawie jak by wygladal swiat bez pieniedzy i rzadzy pieniedzy ? A czy zauważyles kgeorge , ze prawie nie widac flag w Krakowie. Jedyna flaga pewnie wisi na kopalni soli w Wieliczce :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: ..........nie ma jak we Lwowi 11.11.04, 19:55 a skąd wiesz ? Rzeczywiście wczoraj, późnym wieczorem widziałem je przed Kopalnią Soli. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: ..........nie ma jak we Lwowi 11.11.04, 20:19 no gdzie jak gdzie ale na kopalni zawsze prawie wisi flaga A co Ty tak często jezdzisz do Wieliczki ? Patriotyzm lokalny ? ;))))) Wieliczka Rocznicowe obchody rozpocznie o godz. 10 msza św., po której poczty sztandarowe przemaszerują pod wielicki pomnik Niepodległości, gdzie złożone zostaną kwiaty. W dalszej części uroczystości już w sali "Magistrat" i pod hasłem "Wieliczka - Wieliczanom" (będzie to już piąte spotkanie z tego cyklu) uczniowie szkoły podstawowej z Węgrzc Wielkich zaprezentują program artystyczny pt. "Gawęda o miłości ziemi ojczystej", nie zabraknie również prelekcji na temat polskiej historii i wspólnego śpiewania patriotycznych pieśni. Podczas spotkania otwarta zostanie również okolicznościowa wystawa wielickich twórców (malarstwo, grafika, rzeźba). Prace wieliczan w sali "Magistrat" oglądać można będzie do 22 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:przepis brazylijski na jajka 11.11.04, 20:22 www.cookbrazil.com/pao_de_queijo.htm Wytlumaczcie mi co to sa te jajka brazylijskie - bardzo ciekawe jak to sie robi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.ists.pl / *.ists.pl 12.11.04, 18:39 No chyba żartujecie! Wieliczka? A co tam jest oprócz kopalni? ...i kilu brudnych dresów Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.11.04, 20:13 nie żartujemy jack - odsyłam do lektury całego watku, moze zmienisz zdanie z żartu na calkiem powazne ;)))) Witam Cóż to się dzieje, że bywacie mniej, Wieliczka utula sie w śnie jesiennym ? Faktycznie zimno i mgliscie, moze czas na zgladniecie w cieple krainy, a moze rozpaczacie po stracie wielkiej osobistosci Palestyny ? Nic nie jest wieczne, a przed nami wielka przyszlosc niewiadoma. Wiec troche zagrzebie sie w wierszach . Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: zagadka 12.11.04, 20:37 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.12/Wieliczka/0101/0101.html Kto we wrześniu 1939 roku ukrył po ziemią Pomnik Niepodległości stojący niegdyś w Parku Mickiewicza? Co stało się z drugim wielickim pomnikiem nazywanym tak samo, który w okresie II Rzeczpospolitej wznosił się na placu Sobieskiego pomiędzy budynkiem Sztygarówki a dzisiejszą siedzibą wielickiego magistratu? To tylko niektóre z wielickich pomnikowych tajemnic, które czekają na wyjaśnienie. Który to budynek jest sztygarówką ???? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: petyczny szewski poniedzialek 12.11.04, 20:40 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.12/Wieliczka/0201/0201.html w poniedzialki bedzie królowac w Wieliczce poezja Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: tance w kopalni 12.11.04, 20:45 Roztańczona "Warszawa" Podziemny turniej W sobotę po raz trzeci odbędzie się w Kopalni Soli w Wieliczce Ogólnopolski Podziemny Turniej Tańca Towarzyskiego "O solny skarb". - Impreza zyskała już uznanie w środowisku tanecznym. Dodatkowo jej prestiż podnosi miejsce zawodów, jakim jest znajdująca się 135 metrów pod ziemią komora "Warszawa" Kopalni Soli w Wieliczce. Dlatego do tego niepowtarzalnego podziemnego turnieju tańca towarzyskiego zgłaszają udział zawodnicy z renomowanych klubów tanecznych z całej Polski - twierdzi dyr. Miejskiego Domu Kultury w Wieliczce Jacek Juszkiewicz. W turnieju wystartuje ponad 200 par z całej Polski, które przyjadą m.in. z: Gdańska, Białegostoku, Łodzi, Sosnowca, Rzeszowa. Będzie też reprezentacja klubów tanecznych z Ukrainy. Eliminacje w poszczególnych kategoriach rozpoczną się o godz. 10.00 i trwać będą do godz. 17.00. Natomiast o godz. 18.00 nastąpi Gala Finałowa turnieju, podczas której zwycięzcy otrzymają nagrody Grand Prix - solne puchary ufundowane przez dyrektora Kopalni Soli w Wieliczce Zbigniewa Zarębskiego. Organizatorami turnieju są: Miejski Dom Kultury w Wieliczce, Kopalnia Soli "Wieliczka", Szkoła Tańca "Szyk". Patronat medialny sprawuje "Dziennik Polski". Bilety na turniej można nabyć w kasach kopalni bezpośrednio przed imprezą. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.11.04, 21:08 Rito .....fakt, Arafat jest postacią kontrowersyjną, ale dla Palestyńczyków (narodu bez państwa) jest człowiekiem który stworzył namiastkę tegoż państwa. english.aljazeera.net/NR/exeres/AE0A9D56-1018-460C-A4B6-91D58A5BDA3B.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.11.04, 21:30 Kgeorge , i dlatego nie wiadomo co jutro nam przyniesie, a tymczasem znalazłam cos o korubcji w Chinach - bo Wieliczka musi wszystko wiedzieć :) W prostym zwierciadle Wielbiciel ChRL W Chinach, jak w każdym kraju Wschodu, korupcja była częścią mechanizmu politycznego. Komunizm, ustrój oparty na korupcji, znalazł więc w Chinach ludowych idealny teren do rozwoju. Po szaleństwach Mao Ze donga i "bandy czworga" władzę objął tam zwolennik dzikiego, drapieżnego kapitalizmu, śp. Deng Xiao-Ping. By pozbyć się korupcji, uciekł się do metod takich samych, jak maoiści, ale skazywał na śmierć nie "spekulantów", lecz morderców, złodziei i skorumpowanych przedstawicieli władzy. O zgrozo! Jednak członkowie KP Chin rozumieli, że te drakońskie środki są niezbędne, jeśli Chiny mają zająć należne miejsce wśród narodów świata. I podziałało! Znalazły się. I budzi to zgrozę wśród polityków europejskich, którzy, gdyby stosować chińskie kryteria, w większości otrzymaliby kulkę w łeb! I jeszcze ich rodziny musiałyby za nią zapłacić! JANUSZ KORWIN-MIKKE Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.11.04, 21:46 Chodząc kiedyś po Parku Mickiewicza brakowało mi w nim tego pomnika. Nie wiedziałem że został przeniesiony do centrum Wieliczki. Jeśli dobrze pamiętam, to stał on w niedużej odległości od placu, gdzie odbywały się festyny. Chyba nie jestem w błędzie. Sztygarówka, to ten budynek zbudowany z czerwonej cegły, stojący nieopodal UMiG, (widać go na zdjęciu) położony przy ulicy Dembowskiego. W budynku tym, zlokalizowano dzisiaj Urząd Powiatowy. Chyba się nie mylę. A co Korwin napisał o polskiej korupcji na szczytach władzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 22:16 Ja tego pomnika nie pamiętam, ale ślicznie by wyglądał pomnik na tej wysepce na stawie w parku Mickiewicza. To musi zadecydować A - czyj to powinien być pomnik - zgadzam sie nawet na Cesarza. Chyba mało pomników mamy w Wieliczce. Przydałby sie jakis. Nie mogę sobie tej sztygarówki przypomnieć. JKM - wiesz, że chciał być dyktatorem, ja to bym daleko sięgła, on chciał rządzic twardą ręką, tylko niestety jego partyjka jest słaba, ponieważ on może i byłby dobry, gdyby nie otaczali go ludzie również chętni do koryta. Szkoda, że ludzie nie dali mu szansy wejść nawet do Parlamentu - mamy za to Leppera. Oj, wyborco Polaku !0 jaki ty los gotujesz Polsce, jak każesz nam cierpieć i patrzeć za kabaret rządzących w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka 12.11.04, 22:36 I już nie ważne, którą dzisiaj pójdę drogą To nic, że suchą kromkę tylko w torbie mam Gwiazdy też wędrują gdzieś wysoko Kumpel wiatr coś gra I już nie ważne, co zobaczę za zakrętem Znajomą drogę czy nie znane śpiewy drzew Nigdzie przecież już nie będzie lepiej Fajnie jest, tu zatrzymam się dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nie badzmy tak powazni, IP: *.nycmny83.covad.net 12.11.04, 23:35 Ach te parki z pomnikami wieszczow, zwyciezcami wielkich wojen i rewolucyjnych zrywow. Popatrzcie sie na park orsinich w Bomarzo kolo Witerbo w Itali. Park jest piekny, jest zaliczony do jednych z cudow swiata. Nie ma w nim zadnych referencji do smutnego sentymentalizmu i tragedi narodowych. Sa tam za to MOSTRI, w rzezbie przedstawiony swiat mitow i bajek, I jaki wspanialy, Jezeli bedziecie w okolicach Rzymu, nie zapomnijcie - 100 kilometrow na polnoc jest Viterbo, potem pare dalszych kilometrow do Bomarzo. Moze we Wieliczce zrobi ktos takie mostri. cyberitalian.com/html/gal_36.htm AQ jezeli nie maqcie czasu, to tylko moze 30 kilometrow na wschod jest Tivoli z Villa D'Este i Villa Adriana. To tez cuda swiata - 400 fontann w willi kardynala d'Este, i co za wspaniale ruiny w villi Adriana! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: nie badzmy tak powazni, 13.11.04, 04:13 no to dobraj nocy i dobrego dnia na mnie już pora idę spać dobranoc/dzień dobry www.salamandra.org.pl/pomniki/baza.php?wojew=warmińsko-mazurskie&powiat=Olsztyn&gmina=Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie badzmy tak powazni - tak jest kapitanie ;) 13.11.04, 20:15 Witam , oczywiście wyluzowana , bo jakze inaczej, przeciez nie jestesmy starymi zgrzedliwimi ludzmi, energia mlodziencza nas rozpiera ;)))))) Więc za zdjęcia okazów przyrody bardzo dziekuje, powiekszylam sobie wiedze o Olsztynie, a juz park italijski mnie zskoczyl swoim niepowtarzalnym urokiem. Bylabym bardziej madra gdybym znala jezyki, ale zrozumialam obrazowo, ze jest to obiekt gdzie nie jest remonrowany i gdzie reka ludzka nic nie psuje, czyli calkowita natura jakby zapomniana, a pomniki i figurki sa nie konserwowane co dodaje im tajemniczosci. Ten mech jest dowodem, ze od wiekow nikt się w nature nie wtraca, jest jaka jest. A wiecie co mi przypomina, że takie malutkie miejsce jest w Wieliczce, kgeorge zastanów się, ktore to jest miejsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie badzmy tak powazni - tak jest kapitanie ; 13.11.04, 20:29 odpowiadam, jest to maluteńkie miejsce ogrodzone jeszcze starą siatka ze stara brameczka , znajduje sie kolo kościolka sw.Sebastiana, to jest chyba droga krzyzowa ze stacjami. Zauwazylam, ze jest ona nietknieta od lat, ze wszystko jest tam takie stare i naturalne bez unowoczesnien. No i te lipy, lipy ogromne sa napewno juz zabytkiem natury. Dodajmy , że dziedziniec kosciola oo.Reformatow jest tez niezmienny, wszystko jest tak jak bylo, wprawdzie mech na tym nie rosnie, ale wszysciutki jest tak jak pamietam wiek temu ;)))) Ale co ja opowiadam, przeciez w Wieliczce mech nie może rosnąć, czy widzial ktos mech na bryle solnej ????? Chyba nie , bo jak pamietam to mech niszczy sie posypujac sola ;))))))) Tylko nie mówcie - dobrze prawi, dolejcie jej wina ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Il Sacro Bosco di Bomarzo - lekcja histori IP: *.ny325.east.verizon.net 14.11.04, 07:05 Il Parco dei Mostri albo poprostu sacro bosco - byl wlasnoscia Vicino Orsini, ksiecia na Bomarzo.Orsini pelnili wazne funkcje na dworze papieskim. Mieli wielka fortune i dlatego bylo ich stac na wybudowanie takich nowych antycznych ruin i parku dziwow. Wiec nie sa to ruiny spowodowane brakiem opieki, ale ta sa ruiny poniewaz tak je planowano. Walace sie wieze, obroste mchem potwory. Oczywiscie, jak wiekszosc zabytkow we wloszech widac brak opieki. Jest jednak wystarczajaca opieka poniewaz do tego paKU ZAGLADA OD CZASU paru turystow, a sama miejscowosc Bomarzo jest barzdzo urocza i do tego biedna. Park projektowany przez Pirro Ligorio - architekta ktory zakonczyl budowe bazyliki swietego Piotra w Rzymie po smierci Michala Aniola. Byl on rowniez autorem villa d'Este w Tivoli pod Rzymem. Po smierci swej zony Guli Farnese, ksiaze zwany Vicino, Pier Francesco Orsini zamowil wlasnie villa d'este. Park dziwow powstal w 1552 roku i jesdym tego typu na swiecie. Natepnie park popadl w zapomnienie i dopiero w latach 1950 zostal zakupiony przez Battiste Bettini, ktory opiekuje sie troskliwie tym wspanialym zabytkiem. W parku tym mitologia wiaze sie z fantazja. jest 24 obiektow sztuki. wiecc radze jeszce raz zobaczyc zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Il Sacro Bosco di Bomarzo - lekcja histori 14.11.04, 14:33 W niedzielnym, zachmurzonym dniu do kompletacji www.michy-gallery.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Il Sacro Bosco di Bomarzo - lekcja histori 14.11.04, 14:44 a dla poprawy nastroju Z działu poezji Biega, krzyczy Pan Hilary: "Gdzie podziały się dolary?". Bowiem z racji stanowiska Musi dbać, by koncern zyskał. A tymczasem forsy rzeka Gdzieś na boki mu wycieka. Szuka zatem oszczędności W Dystrybucji, w Księgowości, Budżet obcina Ha-eR-om, Normy zwiększa Resellerom, Skraca produkcyjną linię, Zwęża ściany w magazynie, Likwiduje dział Vendingu, Tnie etaty w Marketingu. Co się da, centralizuje Albo też outsoursinguje. Już zamykać chce depoty, Już sprzedawać chce pół floty. Nagle - spojrzał do lusterka, Nie chce wierzyć - znowu zerka: I już wie, że zyski zżera Jego pensja menedżera! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:Il Sacro Bosco di Bomarzo - lekcja histori 14.11.04, 14:48 i jeszcze coś ze świata fun.from.hell.pl/2004-07-31/iraq-explained.gif to na tyle i na przedzie, jadę pocieszyć Wieliczkę Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:Il Sacro Bosco di Bomarzo - lekcja histori 14.11.04, 19:44 Teraz rozumię, czyli teren specjalnie zapomniany i chowany przed światem tak wygląda. Dawny piekny i tętniący życiem park tak teraz wygląda. Też ciekawe, takie cofnięcie się czasu i zderzenie z terażniejszością. Tyle lat, nie do wiary. Mozna chyba porównać do podziemia Wieliczki, gdzie w zakamarkach kopalni, gdzie nie ma tras turystycznych znajdują się napewno elementy sztuki górniczej nie pokazywanej swiatu. Tam to dopiero musi być ciekawie. Wiecie co, szkoda, że nie możemy mieć swojego albumu o Wieliczce, bysmy sobie omawiali kolejno kazde zdjecie z Wieliczki - hej, pomyslcie coś, licze w tej dziedzinie na kgeorge, niestety w tej dziedzinie to jestem malutkie zero ;))) Jaki damy tytuł stronki ? Proponuje: Wariacje Wieliczki ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:hala sportowa w miejsce basenu 14.11.04, 19:49 i bardzo dobrze :) Strzałem na bramkę dziesięcioletniego Macieja Wyroby z Klubu Sportowego Górnik w Wieliczce otwarto 11 listopada halę sportową Kopalni Soli "Wieliczka". Obiekt powstał w miejsce basenu, który kopalnia zdecydowała się zlikwidować ze względu na zbyt duże koszty związane z jego modernizacją. Oddana do użytku hala ma profesjonalną sportową podłogę, podwieszane do konstrukcji dachu elektrycznie opuszczane kosze, boiska do piłki ręcznej, koszykówki, siatkówki, tenisa ziemnego, badmintona oraz rozsuwane trybuny mogące pomieścić 150 osób. Wreszcie Wieliczka doczekała sie hali spotowej - trzeba tam zajrzec Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 19:55 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.14/Wieliczka/01/01.html najgorzej jak w plany Wieliczki miesza sie Kraków - w ten sposób nigdy nie dojda do ladu, a wrecz przeciwnie im nie zalezy na Wielkiej Wieliczce. Malo znamy tez szczegolowych planow, nie wspominaja nic o zagospodarowaniu terenów, jedynie markety ich interesuja Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 20:16 Jak zwykle, perfekcyjnie Rita przekazała nam wieści z Wieliczki, ja uzupełniam je informacją ze świata fun.from.hell.pl/2004-09-10/news_report_from_iraq.wmv Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 20:30 i jeszcze macie songa w wykonaniu dwóch "tenorów" fun.from.hell.pl/2004-07-31/mylove.wmv Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 20:42 niestety jutro może wysłucham, obiecał mi fachowiec przyjść naprawić media mayer, nie chcą się uruchomić. kgeorge - postawiłam pytanie - czy robisz stronki lub czy umiesz wklejać zdjecia do albumu, napewno A chciałby zobaczyć czytam złote myśli: W zyciu sa rzeczy o ktore warto, a czasami nawet trzeba walczyc. Sa jednak i takie, na ktore warto poczekac. (B.B. Prest) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 21:16 dobranocka już była, dzieci już śpią, więc możecie oglądnąć przesyłkę z Izraela. fun.from.hell.pl/2004-09-17/israeliT.wmv Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 21:34 Dzisiaj dawali na BBC-World przy migawkach z Mosulu. Pasowało. WHEN THE LEVEE BREAKS - Led Zeppelin If it keeps on rainin’, levee’s goin’ to break, If it keeps on rainin’, levee’s goin’ to break, When the levee breaks I’ll have no place to stay. Mean old levee taught me to weep and moan, Lord, mean old levee taught me to weep and moan, Got what it takes to make a mountain man leave his home, Oh, well, oh, well, oh, well. Don’t it make you feel bad When you’re tryin’ to find your way home, You don’t know which way to go? If you’re goin’ down south They go no work to do, If you don’t know about chicago. Cryin’ won’t help you, prayin’ won’t do you no good, Now, cryin’ won’t help you, prayin’ won’t do you no good, When the levee breaks, mama, you got to move. All last night sat on the levee and moaned, All last night sat on the levee and moaned, Thinkin’ ’bout me baby and my happy home. Going, go’n’ to chicago, Go’n’ to chicago, Sorry but I can’t take you. Going down, going down now, going down. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 21:38 ta oferta wisi już chyba kwartał -coś musi być czyżby towarzysze nie wierzyli w sukces w przyszłej kampanii wyborczej ? może dlatego janik zbiera suchy chleb bo sponsorzy pouciekali ;)))))))) www.sld.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 21:41 zauważyliście, przed chwilą był 2333 wpis CHURA, tylko to piwo puszkowe coraz gorsze, następne muszę kupować w opakowaniu szklannym. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 22:10 pewnie, ze lepsze opakowanie szklane Przypuszczam , ze w Brazylii nie ma już opakowań puszkowych piw. "Zdradzę wam tajemnicę: nie czytamy poezji dlatego, że jest ładna. Czytamy ją, bo należymy do gatunku ludzkiego a człowiek ma uczucia. Medycyna, prawo, finanse czy technika to wspaniałe dziedziny, ale żyjemy dla poezji, piękna, miłości." John Keating w filmie "Stowarzyszenie umarłych poetów dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 22:13 ... Rita - żyjemy dla miłości - itu się z Tobą zgadzam - reszta to bzdety ... ... to co z tą naszą miłością .... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 22:24 broton napisał(a): > ... Rita - żyjemy dla miłości - itu się z Tobą zgadzam - reszta to bzdety ... > > ... to co z tą miłością do Wieliczki ? .... broton, broton - kochaj wszystkich i miej serce dla wszystkich i to jest piękna milość, miłość bez zazdrości Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re:plany zagospodarowania Wieliczki 14.11.04, 22:54 ... a kto Ci powiedział , że bez zazdrości ... ... tak se będziesz kochać kogo zechcesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:plany zagospodarowania Wieliczki 15.11.04, 20:50 broton - znasz Wieliczkę ? Czy zauważyliście,że ostatnio na butelkach wina zamieszczane są krótkie teksty poetyckie. "Beztroski biega po górach i dolinach dla rozkoszy wędrowania i przynosi pijącym krew i złoto. Nie musisz być koneserem, interesować się apelacjami. Wystarczy , że masz serce i patrzysz w serce. Prawda leży nie w rozumie, lecz w uczuciu. Zapomnij o wiedzy, zrzuć z siebie zbroję chłodu i wyrachowania. Dotknij prawdziwego życia, pij z przyjemnością....Pij dla czystej przyjemności. Pij dla czytej przyjemności to własnie nowy trend winiarni (pewnie chcodzi o Wielicką domowa winiarnie) Jest to nowy powiew picia win, zrywają z kanonem win harmonijnych i zrównoważonych, a są przy tym radosne niczym gorączka sobotniej nocy. Jest tylko jeden warunek takiego picia, a więc: "Win tego rodzaju, stawiających na emocje i interakcje, nie należy rzecz jasna pić w samotności. Butelka na dwoje to dobra miara pod względem ilości wina i ilości czlowieka. Najpierw będziecie beztroscy, póżniej ciepli, tkliwi i znowu beztroscy, cudownie beztroscy...." To napewno chodzi o te wielicke winka ze spadów jablkowych, króre rodza drzewa rosnace na ziemi pod ktorą znajduje się solny raj, jablka zbierane przez wielickie kobiety ;)))))))))) Jabluszka te maja w samym soku juz Raj i uciechy ;))))) komu jabluszo, komu ? bo ide do domu ;)))) A - w Brazyli nie macie jabłuszek, jaka szkoda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 21:15 W noc poślubną panna młoda z Wieliczki mówi do swojego świeżo poślubionego: - Ponieważ jesteśmy teraz małżeństwem, musimy wprowadzić pewne zasady dotyczące seksu - Jeśli wieczorem mam uczesane włosy oznacza to, że nie mam wcale ochoty na seks, jeśli są w lekkim nieładzie, to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli są w nieładzie, to znaczy, że mam ochotę się kochać. - W porządku kochanie - odrzekł mąż - żeby wszystko było uporządkowane musisz wiedzieć, że wieczorem po powrocie z pracy zawsze piję drinka. Jeśli wypiję tylko jednego, to znaczy, że nie mam ochoty na seks, jeśli wypiję dwa to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli wypiję trzy, to stan twoich włosów nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 21:33 Mówi ojciec do syna: - Synu, znalazłem ci wspaniała kandydatkę na żonę! - Ale tato... sam potrafię znalezć sobie dziewczynę... kto to jest? - To córka Kulczyka! - Suuuper! Trzeba było tak od razu! Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę: - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki! - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki... - Ależ to wiceprezes Orlenu - Cudownie! To zmienia postać rzeczy! Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu: - Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobra nowina - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie. - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę. - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka! - Ooo! Chyba, że tak! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 22:21 to śmiejmy się nadal www.ketaketa.co.il/Video/Cellcom/hakaletet_start.htm co mogło być napisane na tej zielonej kartce? Kto wie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 22:24 strona sie nie wkleiła - jeszcze raz proszę :) www.ketaketa.co.il/Video/Cellcom/hakaletet_start.htm teraz sprawdzę Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 22:25 www.ketaketa.co.il/Video/Cellcom/hakaletet_start.htm Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 22:49 ha, ha - nie weszlo ale wiesz kgeorge - dziś miał przyjść fachowiec do komputera, bo i tak strony z muzyką mi się nie otwierają i nie przyszedł - może jutro przyjdzie, jestem bez muzyki i bezgranicznie topię się w poezji dobranoc popatrz jak Gałczyński ślicznie pisał Że trudno? Hm. To nic. To nic. Grunt to nadzieja. Więc zamist znaczka na ten wpis serce naklejam. śliczny ! Czekamy na A Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: no usmiechnijcie się :) 15.11.04, 23:05 Przeczytajcie co o Polaku napisano w The Time-ie November 15, 2004 General Stanislaw Skalski Top Polish ace of the Second World War who fought daringly in Poland, over London and in North Africa The leading Polish fighter ace of the Second World War, Stanislaw Skalski, wasted no time and made his first kill in the early morning of September 1, 1939. Full of the chivalric instincts of another age, he landed in a field beside the German bomber he had shot down, pulled the two wounded crew clear of the wreckage and bandaged them up before handing them over to the police. But what he saw the Germans doing to his country soon turned him into a deadly killer. A brilliant flier, with extraordinary eyesight and lightning reactions, he thrived on danger and was entirely in his element in the thick of battle. He often brought something of its danger and exhilaration into everyday life. He liked his drink strong and his women beautiful but difficult. Being headstrong and even quarrelsome, he could be an awkward subordinate, but he was a brilliant unit commander, adored by his men. He was also an exceptionally brave man. Shot down during the Battle of Britain, he injured a leg and was so badly burnt that he flinched whenever anyone lit a cigarette near him. But he absconded from the infirmary to rejoin his squadron, and since he could not walk properly, let alone run, he would sit in his cockpit awaiting the scramble. Stanislaw Skalski was born on November 27, 1915, in southern Russia, where his father was an estate manager. Two years later the family moved back to south- eastern Poland. He went to school locally in Dubno, and in 1933 enrolled at the Warsaw School of Political Science. He took up gliding and in 1936 left university to enter the Air Force Officers’ Training School at Deblin. He passed out on August 15, 1938, and was posted to the 4th Air Regiment stationed at Torun. He commanded a section (six planes) of it against the Germans in September 1939. They were equipped with outdated fighters that possessed less than half the speed and one-eighth of the Messerschmitt’s firepower. Yet Skalski managed to shoot down six German planes before, halfway through September, his own machine gave out. Along with the bulk of the Polish Air Force, he crossed the border into neutral Romania on September 17, 1939, whence they were evacuated via Syria to France, and from there to Britain. In July 1940 he was posted to RAF 501 Squadron at Gravesend, in which he fought throughout the Battle of Britain. He was twice shot down, but himself destroyed six German planes between August 30 and October 8, 1940, and it was only then that he agreed to go to hospital to have his wounds properly seen to. It was not until March 1941 that he was well again, and he was then posted to 306 Polish Squadron, forming up at Church Fenton from the remnants of the Torun Air Regiment. In June 1942 he was given command of 317 City of Wilno Squadron at Northolt, just in time for the Dieppe raid. On their first foray across the Channel, Skalski and his colleague of 303 Polish Squadron got bored, since the German fighters avoided combat and concentrated on strafing the landing troops. On the next sortie, Skalski’s squadron flew in front, weaving and veering like a bunch of untrained novices, while 303 kept an eye on them from far above and behind. A large formation of Focke-Wulf 190s saw the unsteady progress of 317 and could not resist an easy prize. It dived down on to Skalski’s Spitfires, but was immediately set upon from behind by 303. Within 10 minutes, 15 German planes had been shot down, with no own losses. In January 1943 he put together the Polish Fighting Team, better known as Skalski’s Circus, a unit of 15 Polish fighter-pilots who fought alongside 145 Squadron in North Africa in the final push against Rommel. In recognition of his exceptional performance, Skalski was given command of 601 County of London Squadron in Malta — becoming the first Pole to lead a British squadron. The next year he was back in the Polish Air Force, leading 133 Polish wing over the landing beaches on D-Day and during the fighting in Normandy. On June 24 he scored his 22nd and last kill, a Messerschmitt 109. In October 1944 he was sent on a staff course to the US, and on his return in February 1945 he was posted to the staff of 11 Fighter Group and later to RAF Command in occupied Germany. By the end of the war he had attained the rank of Group Captain and apart from the highest Polish decorations he had won the DSO, the DFC three times and the American DFC. He was offered exciting jobs in the RAF and the USAAF, but he believed it his duty to devote his talents and experience to the cause of his own country. On June 8, 1947, he returned to Poland and joined its new air force, founded under Soviet aegis, with the rank of major. But on June 4, 1948, he was arrested for espionage along with other Battle of Britain veterans. He was questioned and tortured, and finally condemned to death. While some of his colleagues were shot, his sentence was commuted to 25 years. He was amnestied in 1956, after the thaw consequent on Stalin’s death, and was entirely rehabilitated. In 1957 he rejoined the Polish Air Force, from which he retired in 1968. He continued to take an active interest in flying, as vice- president of the Polish Aeroclub, and published a book about his wartime experiences. In later years he lived quietly and humbly in a small flat in Warsaw. It was characteristic of this awkward and unpredictable man that in 1989, the 50th anniversary of the Nazi invasion, when everyone else in Poland was commemorating their own dead and their country’s sufferings, Skalski dug out of his papers the names of the two Germans he had shot down on the first day of the war and started a search for them through the German press. Incredibly, he traced one of them and the widow of the other, and he commemorated the war staying with them in the Bavarian Alps. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: jABLUSZKA IP: *.nycmny83.covad.net 15.11.04, 23:58 Wl;asnmie mamy jabluszka - cale poludnie jest niemicko polsko wloskie i bez jablek i winogron nie byloby strudla. Na dodatek jest niedaleko urugwaj i argentyna gdzie jablka sa chodowane wszedzie. Najlepsze jablka sa i wina sa z Chile, ktore to eksportuje na caly swiat. Wracajav do wojny - bylismy po zlej stronie tak twierdza nasi przyjkaciele zydzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jABLUSZKA pelne snow 16.11.04, 20:50 To w takim razie jest coś u nas czego u was nie ma ??????? ;))) Wiecie co, nie chce mi sie dzisiaj pisać , mam strasznego lenia a jeszcze przeczytal;am z;e trzeba wymienic' prawo jazdy i dowo'd osobisty na nowe unijne to sie zalamuje - znow sprawy biurokratyczne, fotograf, i pieniadze. I NAJWAZNIEJSZE CZAS :) A Wieliczce tak to rozwiązaki: Od kilku dni w auli wielickiego starostwa uruchomione zostało dodatkowe stanowisko, w którym przyjmowane są wnioski o wymianę prawa jazdy - liczba osób, które w tej właśnie sprawie odwiedzają referat komunikacji w ciągu ostatnich tygodni, wzrosła kilkakrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: u na nie ma : IP: *.nycmny83.covad.net 16.11.04, 22:50 nie ma maslakow, prawdziwkow, kozakow, rydzow, kurek, zosiek, wielu innych grzybow, nie ma prawdziwych borowek po ktorych zeby sa niebieskie, nie ma poziomek, switego sebastiana, Wieliczki, Gdowa. A zreszta juz tyle napisalismy o Wieiczce, czas teraz na otaczajace posiadlosci naszego miasta i kolonie - Gdow na pierwszym miejscu. Moj wujek byl aktorem w Teatrze Rozmaitosci i na wyjezdnym dali oni przedstawienie w Gdowie. Po tym wystepie podobno juz nigdy do tej gminy nie zawitali poniewaz ludzie byli zgorszeni tym co widzieli. Aktorzy sie poprostu spili i wyszli na scene na golasa. Od tego czasu klatwa byla rzucona na wystepy Teatru w Gdowie. Mam nadzieje ze klatwa zostyala obecnie zdjeta i teatr burleski moze dac tam pokaz nawet na trzezwo i po sumie. Wracajac do koloni miasta Wieliczki - w stanie Minas Gerais rosna jedne z najdozszych grzybow na swiecie . Nazywaja sie grzyby sloneczne, maja wlasciwosci antyrakotworcze, stad cena wysoka. Zapytaj sie w aptece o Agaricus Blazei A tu mozecie zobaczyc te grzyby na zdjeciu. ABSTRACT The mushroom Agaricus blazei Murrill was discovered in Piedade, state of São Paulo, Brazil, and sent to Japan to be studied for its medicinal properties. Studies in guinea pigs revealed antitumor properties, triggering Japanese importation of A. blazei from Brazil. Because of its high price on the international market, many companies and rural growers produce A. blazei as alternative crop to increase income, but because interest in this mushroom occurred suddenly there has not been enough time for the scientific community to investigate it and, technology used for its cultivation is still based on empirical rules. There are also some contradicting data regarding the classification of this mushroom, and its antitumor properties still need to be confirmed in humans. Key words: antitumor properties, cogumelo do sol, royal agaricus, sun mushroom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: grzyby z koloni IP: *.nycmny83.covad.net 16.11.04, 23:27 geocities.yahoo.com.br/chacaradoscogumelos/especies.html Przypatrzcie sie , moze jeden z grzybow jest podobny do europejskich. W Brazyli jest ponad tysiaz rozych rodzajow grzybow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: oda do grzyba - emily. dickinson IP: *.nycmny83.covad.net 16.11.04, 23:31 The Mushroom is the Elf of Plants -- At Evening, it is not -- At Morning, in a Truffled Hut It stop upon a Spot As if it tarried always And yet its whole Career Is shorter than a Snake's Delay And fleeter than a Tare -- 'Tis Vegetation's Juggler -- The Germ of Alibi -- Doth like a Bubble antedate And like a Bubble, hie -- I feel as if the Grass was pleased To have it intermit -- This surreptitious scion Of Summer's circumspect. Had Nature any supple Face Or could she one contemn -- Had Nature an Apostate -- That Mushroom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: grzybobranie IP: *.nycmny83.covad.net 16.11.04, 23:33 W naszym starym lesie, pięknie jest jesienią, jedne liście są żółte, inne jeszcze się zielenią. Ludzi w lesie mnóstwo, z prostej to przyczyny, Bo w tym roku grzybki bardzo obrodziły. Chodźcie do koszyka, piękne prawdziweczki, I kozaki, i podgrzybki I żółte kureczki. A wy, muchomorki, siedźcie cicho w trawie, bo jak przyjdzie Wojtek, nóżki wam połamie. Zniszczy nakrapiane Piękne kapelusze, A mnie się nie bójcie, Bo ja was nie ruszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Imperium IP: *.nycmny83.covad.net 17.11.04, 18:12 www.washingtontimes.com/functions/print.php?StoryID=20041017-102451-5514r In the West Bank, Ma'ariv reported, Israeli settlers are not worried about the Arab demographic threat as they nurture the vision of a "mega-occupation," or expanding the Kingdom of Israel to the borders promised in the covenant with Arbaham. The Committee of Rabbis in Judea, Samaria, and Gaza, writes, "Everyone who has faith in his heart ... will not countenance betrayal of the divine promise of the Jewish people." Professor Hillel Weiss, said Ma'ariv, spelled out what this meant: "The purpose of the armed struggle is to establish a Jewish state in all the territory that will be captured, from the River Euphrates [in Iraq] to the Egyptian River [Nile]." For good measure, Rabbi Haim Steinitz, writing on behalf of the rabbis of the Beit El settlement, explained, "In general, the Euphrates and the Nile are the main points of reference, as well as the Mediterranean and the Red Sea." That takes care of the western border. There is some dispute about the eastern border. Most West Bank rabbis say the Kingdom of Israel "should rest on the upper Syrian stretch of the Euphrates. Others, wrote Ma'ariv, "take a broader view with a border that runs down to the mouth of the Persian Gulf." One rabbi calls for the military conquest of all Arab countries. Even this was not enough for Rabbi Zelman Melamed, who wrote: "It is not impossible that the Jewish people will have the ability to threaten and put pressure on the entire world to accept our way. But even if we acquire the power to seize control of the world, that is not the way to realize the vision of complete redemption." Rabbi Yitzhak Ginsburg says he knows in the near future the Land of Israel is about to expand. "It is our duty to force all mankind to accept the seven Noahide laws, and if not Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Imperium - CZY POWSTANIE ? 17.11.04, 20:08 Wojna pomiedzy stara gwardia z CIA, a administracja Busha o sfalszowane raporty na temat zagrozenia ze strony Iraku przybrala nowa forme. W raporcie Demokratow pracujacych w Komisji Senatu do Spraw Wojskowych (Senate Armed Services Committee) opublikowanym przedwczoraj padly ostre slowa krytyki w stosunku do opisanego wyzej Office od Special Projects (OSP), czyli komorki niby-wywiadu dowodzonej przez Douglasa Feitha. W raporcie stwierdza sie, ze OSP odpowiedzialne bylo za "podcieniowanie " opinii analitykow, ignorowanie dowodow sprzecznych z wczesniej zalozonymi wnioskami i odsuniecie CIA od prezentowania tych watpliwych dowodow urzednikom z otoczenia Busha w Bialym Domu. Raport stwierdza rowniez, ze "dane wywiadu na temat powiazan al-Kaidy z Saddamem Husseinem byly manipulowane przez wysokich ranga urzednikow w Departamencie Obrony po to, aby dostarczyc pretekstu do inwazji Iraku ". (Czyzby tu byla mowa o Paulu Wolfowitzu?) Nowy raport dostarcza rowniez nowych szczegolow na temat dzialalnosci grupy analitykow Feitha, ktorzy "wielokrotnie zwalczali opinie CIA, ktore bylo znacznie bardziej sceptyczne na temat powiazan al-Kaidy z Irakiem ". Raport ujawnia rowniez, ze OSP w bardzo agresywny sposob prezentowalo dane na temat Iraku dla urzednikow Pentagonu i Bialego Domu, ale dla przedstawicieli CIA te same dane byly prezentowane inaczej, w sposob bardziej umiarkowany i wywazony. Senator Carl Levin, prezentujac raport Demokratow mediom powiedzial, ze analitycy pracujacy dla Feitha znieksztalcali dane celowo i byly one potem podstawa wielu kontrowersyjnych stwierdzen urzednikow z administracji Busha, kiedy przygotowywal on wojne z Irakiem. Szczegolnie odnosilo sie to do Dicka Cheney powolujacego sie na dokumenty opracowane przez analitykow z OSP jako "najlepsze zrodlo informacji " o powiazaniach al-Kaidy z Irakiem. Levin podkreslil, ze nie tylko nie bylo to "najlepsze zrodlo informacji ", ale bylo to zrodlo falszywe, podajace wyolbrzymione zagrozenia, co do ktorych CIA mialo sporo watpliwosci i naciskalo na to, zeby je skorygowac. Wiecej: www.buffalonews.com/editorial/20041022/1009 785.asp Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge GDÓW - JAWCZYCE 17.11.04, 20:11 >Re: grzyby z koloni IP: *.nycmny83.covad.net >Gość: a 16.11.2004 23:27 + odpowiedz >geocities.yahoo.com.br/chacaradoscogumelos/especies.html >Przypatrzcie sie , moze jeden z grzybow jest podobny do europejskich. W Brazyli >jest ponad tysiaz rozych rodzajow grzybow Najlepsze grzyby i najbliżej Wieliczki zapraszały „dzisiejszej” jesieni do Jawczyc. Często tam bywam, nie w lesie, lecz u kumpla który się tam ożenił. A drogę do Jawczyc znam bardzo dobrze, gdyż kiedyś po imieninach kumpla, późną nocą wracałem do Wieliczki piechotą. -A, zapewne wiesz jak jest to daleko. Marynowane Jawczyckie grzyby najlepsze są z piwem domowej roboty www.piwa.smak.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge DO WAŻENIA PIWA TRZA MIEĆ DUŻY DOM 17.11.04, 20:21 WARZENIE PIWA Zamkniętą puszkę z ekstraktem wkładamy na 10 minut do naczynia (zlewu) z gorącą wodą. Do ok. 5 litrowego naczynia wsypujemy 1 kg cukru, dolewamy 2 litry wrzącej wody i mieszamy aż do rozpuszczenia cukru, następnie dodajemy zawartość puszki i powtórnie dokładnie mieszamy. Roztwór po wystudzeniu wlewamy do pojemnika fermentacyjnego (balonu). Dodajemy 20 litrów wody (dla polepszenia smaku wodę można wcześniej przegotować) i całość dokładnie mieszamy. Po dodaniu wszystkich składników maksymalna objętość nastaw to 23 litry. W przypadku piwa typu Stout max. 18 litrów. Końcowa temperatura nastawu powinna wynosić 18-24°C. Należy pamiętać, że temp. powyżej 27°C zabije drożdże. W temp. poniżej 18°C fermentacja może w ogóle się nie rozpocząć. Wsypać zawarte w torebce drożdże do nastawu, wymieszać i zamknąć otwór pojemnika (balonu) umieszczając w zamknięciu (korku) rurkę fermentacyjną. Pozostawić pojemnik w ciepłym miejscu 18-24°C (zaleca się zastosowanie ogrzewaczy w celu utrzymania optymalnej temperatury nastawu) na okres od 4 do 8 dni.Przed przystąpieniem do dalszych czynności upewnić, się że fermentacja dobiegła końca. Sprawdzenie polega na potwierdzeniu, że na powierzchnię nie przedostają się bąbelki, a brzeczka zaczyna się klarować. Fermentacja będzie zakończona gdy cukromierz będzie wskazywał przez dwa kolejne dni 1006, dla Diabetic Beer 996-998. Przed rozlaniem piwa do butelek należy upewnić się, że fermentacja jest zakończona w przeciwnym razie istnieje niebezpieczeństwo rozsadzenia butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: DO WAŻENIA PIWA TRZA MIEĆ DUŻY DOM 17.11.04, 20:56 I jeszcze te linki dla amatorów domowego waŻenia piwa. www.muntons.com/ www.muntons.com/homebeer/default.asp Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: DO WAŻENIA PIWA TRZA MIEĆ DUŻY DOM 17.11.04, 21:04 a dla smakoszy piwa ze wzgórz golan www.muntons.com/about/qa/certificates/kosher.asp Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drożdzownia grzybkowa 17.11.04, 21:01 witam oj, ja to w rejonach Wieliczki żadnego grzybka nie znalazłam, tylko pola, pola, pola, a tam to kuropatewki, zajączki, nawet kiedyś lisy grasowały. Dziadkowie mieli nawet sprzęt myśliwski i z okienka strzelali - ha, ha - pamietam lub nie pamiętam ale sobie wyobrażam jak to musiało byś - chmara zajączków i kuropatw nacierały na dom, a biedny dziadek się bronił wiatrówką :))))Nawet jakies rogi jelenia wisiały nad drzwiami. Ale grzybów to nie pamiętam ..... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drożdzownia grzybkowa 17.11.04, 21:10 rozmowa panów: - Wczoraj wróciłem niespodziewanie z delegacji i kiedy otworzyłem szafę w sypialni, zastałem w środku faceta........ - A co na to twoja żona ? - Wyjaśniła mi, że szpiedzy rozyjscy są wszędzie. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drożdzownia grzybkowa 17.11.04, 21:21 Wieliczanie jutro koniec promocji. www.pasy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=19&Itemid=2 Pamiętajcie, że po powrocie z meczu, należy posprawdzać wszystkie szafy. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: drożdzownia grzybkowa 17.11.04, 21:26 Rito, zobacz każda z Pań może nabyć builet ulgowy za jedyne 8 złotych. Za moich młodych lat bilet ulgowy kosztował 6 złotych, a było to 30 lat temu. Jaka złotówka jest mocna.:))))))))))) www.pasy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=28&Itemid=51 Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: drożdzownia grzybkowa 17.11.04, 21:41 To zanczy , ze jesteś kibicem Cracovi i bedziesz chodził na mecze hokejowe ? Mnie interesuje ta hala nowa w Wieliczce, jestem ciekawa czy bardzo duża, czy ma trybuny - ta hala Wieliczce bardzo sie przydała. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: szewski poniedziałek poetycki 17.11.04, 22:23 Półmrok, płonące świece, skulona postać mnicha. W tej niecodziennej scenerii zakładu szewskiego Miejski Dom Kultury w Wieliczce zainaugurował nowy cykl spotkań noszących tytuł "Szewski poniedziałek". Ubrałam żelazny płaszcz By przejść przez zimę Z obojętną twarzą Niezaangażowana i twarda Uzbrojona w niemy uśmiech Na przekór światu By mieć siłę Przedostać się Przez zimną nicość Nieczułości Kobieta bez czułości Musi być twarda Żeby móc dalej Uśmiechać się I nie zgubić klucza Do lepszego świata Więc śmieję się Idąc dalej Uzbrojona w obojętność Silna w swym poczuciu bezradności Lecz ile jeszcze Przyjdzie mi brnąć Przez śniegi i błota I uczyć się tej sztuki By po każdej przeprawie Wyjść nieskazitelnie czystą ? Anna Cellmer dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: stare zdjecie miasta 17.11.04, 22:43 www.allegro.pl/show_item.php?item=34909684 zobaczie jaki urok miało dawniej miasto Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Atzaman Yasir piosenkarz jazzowy z Izraela IP: *.nycmny83.covad.net 18.11.04, 15:09 Otoz Yasir po doswiadczeniach wojny z Palestyczykami powiedzial ze jest sam palestynczykiem i spiewa teraz piosenki o paletsynczykach i arafacie. Byl o tym artykul w Guardianie , a ponizej jest notka z dobrych czasow kiedy ambasada Izraela w Berlinie dawala jego koncerty. kliknij tam na adres i mozesz posluchac jego starego nagrania. Przy okazji dodam jak te czasy sie zmieniaja. Wnuk marszalka Paulusa (ten ze Stalingradu) jest czestym moim gosciem, a w Rzymie zapilem z synem marszalka Rommela. W szkole kiedys mialem wnuka Dzierzynskiego. MoJ syn mial w swoje klasie brata obecnego krola Husseina, pasierba Elisabeth Taylor i wnuka Czangaiszeka. W Duesseldorfie glowny rabi Niemiec wital mnie na lotnisku mylac mnie z glownym rabinem Izraela. Ale przynajmniej bylem na telewizji. (6) "NOSTALGICO": GILAD ATZMON & THE ORIENT HOUSE IN BERLIN Am 31. Januar 2003 ist Gliad Atzmon & The Orient House Ensemble zu Gast in Berlin: "Der israelische Saxophonist und Klarinettist Gilad Atzmon öffnet mit "Nostalgico" seinen Koffer und präsentiert altbekannte Jazz-Standards in neuem Gewande, die sich auf einer langen Zeit- und Raumreise wundersam verändert haben. Die Band klingt aufregend anders: Manch alter Jazzer würde daneben tippen, sollte er erraten, welches Stück der gleichnamigen Atzmon- Komposition zu Grunde liegt. Aha-Effekte sind an diesem Abend garantiert, wenn aus den Klangfarben des Mittleren Ostens "It Aint Necessarily So" (Gershwin), "Caravan" (Ellington) und "Mack The Knife" (Weill) auftauchen wie die Blüten einer Kaktee." Gilad Atzmon (sax), Frank Harrison (p), Asak Sirkis (dr & bandir) und Yaron Stavi (b), Freitag, 31. Januar, im Soultrane - Jazz & Dining, Tickets können online bestellt werden: (www.soultrane.de/) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: daj spokój A, powiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 20:43 jak do Ciebie odnoszą się znajomi, dzieci. Te znajomości o zawrót głowy doprowadzają. Ależ masz towarzystwo :) U nas napewno są specjalne szkoły, do których chodza tylko dzieci elity, to napewno sa same gwiazdy, a w szkołach państwowych mamy tylko znajomych z dzielnicy najczęściej. A ja sie nie dziwię, ze w Brazylii jest młode pokolenie z każdego zakatku świata, wszak Brazylia i Ameryka Południowa jest azylem , czyli spokojem dla słynnych gwiazd. Jak gdzies wyczytałam to wlasnie do Brazylli pojechali wszyscy po II wojnie swiatowej, by uciec od burzliwej Eyropy, Europy podzielonej na strefy. Ciekawe życie prowadzicie i wielonarodowosciowe i zyjecie w calkowitej symbiozie to piekne. Teraz w te marudne dni przegladam sobie stronki z Boliwi :) kgeorge - widziales jaki dzis wiatr wieje, slyszalam, ze na polnocy Polski 6 osob zabilo. Ja caly czas trzymalam drzwi w sklepie, bo podmuch je otwieral na rosciez. Wszystkie brudy i liscie ten wiatr wymiata. Jeszcze jutro ma tak byc. Wiatry to zywiol Niestety jeszcze fachowiec nie przyszedl i muzyczka w komputerze sie nie otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: daj spokój RITO IP: *.nycmny83.covad.net 18.11.04, 20:56 OTOZ MOJ SYNEK BY W SZKOLE W USA, wszyscy synkowie marszalkow sa w europie, i ja poprostu nie znam zadnego uciekiniera faszyste w brazyli. znalem tylko jedna pania polke, ktora jako byly jeniec obozow koncentyracyjnych zeznawala w sadzie amerykanskim przeciwko straznicce jednego z tych obozow, ktora jkatowala swoje ofiary. Po rozprawie, Polka powiedziala do mnie ze zaluje ze zeznawala, poniewaz polacy byli najwiekszymi ofiarami, a najwiecej donosili ....... zeby ratowac swoje zycie. Tym samy swoim zeznaniem otworzyla stare rany, a Polakow pomawia sie o wspolprace ze swoim okupantem. Bylo niestety inaczej - wspolpracowali oni. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: daj spokój RITO 18.11.04, 21:41 Już niebawem ŚW. Mikołaj będzie rozdawał prezenty. Do Krakowa przyjedzie pociągiem, skansenchabowka.w.interia.pl/pociagiretro.html a tutaj są przyjmowane ZAMÓWIENIA NA SPECJALNE PRZEJAZDY, NP. NA TRASĘ KRZEMIONKI - PROKOCIM, skansenchabowka.w.interia.pl/wynajemtaboru.html przecież istnieje taka żelazna droga. Nie zdziw się Rito, jak kiedyś ten pociąg zaparkuje na bocznym torze nie opodal Twojej Chałupy. Z pozdrowieniami kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: retro 18.11.04, 21:49 ha, tylko jak bedzie śnieg i zimno to dzieciaki nie zmarzną - czy te wagony są czymś ogrzewane ? To teraz spokojnie mogę czekac na wnuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Polacy w Boliwi IP: *.nycmny83.covad.net 18.11.04, 22:16 jezeli niemcy zobacza polakow w boliwi to witaja ich jak rodakow. Nareszcie ktos z europy! w poludniowej ameryce nie ma polskich dowcipow i nienawisci polsko- niemiecko- rosyjskiej. Tu jestesmy jedna rasa, ktora lubi podobna muzyke, wino i muzyke. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: daj spokój A 18.11.04, 21:45 POPATRZ, a u nas sie mowiło, ze wszyscy hitlerowcy pouciekali do brazylii, zmienili tozszamosc a Ameryka Poludniowa to komtynet wszystkich uciekinierow Europy . Ja tam nie jestem za rozszarpywaniem ran. Wole popatrzec na to sam spojrz - widok znajomy, a dla kgeorge tez powinien byc ciekawy www.alltheweb.com/search?cat=img&cs=utf-8&q=la+paz+bolivia www.alltheweb.com/search?cat=img&cs=utf-8&q=bolivia+salt+desert+ teraz w tak jesienne, wietrzene dni, wilgotne i zimne milo wlasnie zagladnac na cieplutki kontynent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: daj spokój A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:53 wichury, brak prądu - zglaszam awarie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge rano jesień, po południu zimowa nawałnica 19.11.04, 19:33 Co za kłopot, należy siedzieć w domu, zanurzyć się w książkach, niebawem będzie poprawa pogody. Gorzej jak się jest w rozjazdach i człowiek zastanawia się które drzewo zostanie powalone przez wichurę i spadnie na samochód, lub w którym miejscu i kiedy zatrzymać samochód, co by ewentualne obalone przez rzywioł drzewo, nie „zaparkowało” na samochodzie i jego „zawartości”. Jednak jakoś się udało i dlatego mogę teraz to napisać. a najpewniejszy i najłatwiejszy do zapamiętania numer telefonu, dla zgłaszania awarii, w sieci energetycznej zasilającej hacjendę Rity to 261-23-23 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge bez abonamentu 19.11.04, 20:04 www.abradio.pl/www/index.php?lang=pl www.bellyup4blues.com/ www.smoothjazz.com/index.php www.novaplanet.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: bez abonamentu 19.11.04, 20:21 Radio Wa-Ma to nieustająca podróż przez cztery przebojowe dekady. Największe przeboje lat 60,70,80 i 90, oraz najświeższe informacje z Warmii i Mazur. „Radio Wa-Ma tworzą ludzie dla ludzi. Interesują nas przede wszystkim sprawy i problemy mieszkańców Warmii i Mazur. Podajemy szybką informację lokalną w połączeniu z największymi przebojami. Nie popadamy w schematy, nasz program jest żywy, spontaniczny i nie brakuje w nim dobrego humoru. Jesteśmy największą komercyjną stacją radiową na Warmii i Mazurach.” www.abradio.pl/www/radio.php?kod=1270&lang=pl&kat=13&selectedkat=13 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Mr Woo - Jonglage avec un ballon de foot 19.11.04, 21:01 Co się stało, że nie chcecie rozmawiać dzisiaj ze mną ? Czyżby opanowała Was jesienna apatia ? Może to Was obudzi. www.koreus.com/files/200410/mr-woo.html dosyć wrażeń na dzisiaj dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: mr.Wag zongluje nie tak dobrze IP: *.ny325.east.verizon.net 20.11.04, 15:10 jak nasi chlopcy wieliccy ktorzy graja w Zoske. Szuakalem odpowiedniego zdjecia i znalazlem tylko wierszyk o Zosce, ktory napewno spodoba sie Ricie Trzepala Zoska dywan, z dywanu lecial kurz Tak ciezko pracowala, ze sily nie ma juz Wiec radio swe wlaczyla, a w radiu chlopak gral I lzej sie jej zrobilo, gdy do niej spiewal tak: Kocham cie, milosci daj mi znak Kochaj mnie la, la, la, la, la, la A ona go sluchala i pokochala go Bo pieknie dla niej spiewal on Kierowca w autobusie, co zdazyc chcial na czas Do dech radio zglosnil i depnal mocno w gaz Bo w radiu swym uslyszal te sama piosenke Co Zosia ja sluchala, wiec nucil ten refren: Kocham cie, milosci daj mi znak Kochaj mnie la, la, la, la, la, la I kazdy z pasazerow zaspiewal razem z nim Bo ladny miala piosnka rym Kierowca autobusu przez okno wyjrzal swe Zobaczyl przez nie Zoske jak trzepie dywan ten Wiec zaraz sie zatrzymal - trzepaczke wzial jej z rak I zaczal walic w dywan, spiewajac piosnke ta: Kocham cie, milosci daj mi znak Kochaj mnie la, la, la, la, la, la A Zosia go ujrzala i pokochala go I juz za trzy miesiace byla jego zona Lalla la la la I juz za trzy miesiace byla jego zona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: mr.Wag zongluje nie tak dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:13 znam doskonale ta posenke, nawet czasmi ja spiewam, poniewaz melodia jest fajna tez :) prad wlaczyli o 10.00 rano dzis, dopiero w nocy wejde poniewaz idziemy z corka na film Upadek o Hitlerze nominowany do Oskara telefon awaryjny do elektrowni zapisalam, oby juz takich wichur nie bylo to do nocki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie chodz na filmy nominowane IP: *.ny325.east.verizon.net 20.11.04, 18:11 Te holywoodzkie filmy sa straszne. Z wyjatkiem jednego - musisz zobaczyc brazylijiski film - Stacja centralna . Nawet pomimo tego ze otrzymal oscara. A teraz przeczytajcie jakim jezykiem posluguje sie amerykanska ( sionistyczna) telewizja. DON IMUS: They're (the Palestinians) eating dirt and that fat pig wife of his is living in Paris. COLLEAGUE: They’re all brainwashed, though. That’s what it is. And they're stupid, to begin with, but they’re brainwashed now. Stinking animals. They ought to drop the bomb right there, kill ‘em all right now… IMUS: Well, the problem is we have (reporter) Andrea (Mitchell) there; we don't want anything to happen to her. COLLEAGUE: Oh, she's got to get out. Andrea, get out and then drop the bomb and kill everybody… COLLEAGUE: Look at this. Animals. Animals! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Nie chodz na filmy nominowane 20.11.04, 20:58 Naomi Klein Globalizacja Doktryny Likudu.* Prawdziwe dziedzictwo 11 września "12 września, w dzień po zamachach, też coś się wydarzyło: Stany Zjednoczone - największe mocarstwo świata - przejęły i przeniosły na szczebel globalny "doktrynę Likudu", która odnosiła się tylko do Palestyńczyków. Możecie to nazwać "likudyzacją świata", to jest dziedzictwo zamachów z 11 września." - autorka "No logo" dla kanadyjskiego dziennika The Globe and Mail. Całość macie tutaj viva.palestyna.pl/news/felieton.php?news=felietony/000130.info Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge KINO =====POPKORN 20.11.04, 21:06 Wybacz nie zapytam czy film Ci się podobał, lecz czy popcorn Ci smakował. Czy Cola nie była za zimna ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge lektura do poduszki 20.11.04, 22:22 english.aljazeera.net/NR/exeres/8245212D-39CC-4E6E-80FF-2E1F29F72BC5.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: jak 5000 policjantow zosalo wzietych IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 17:53 przez partyzantow brz zadnyvh strat dla obu stron??????????????????????????? "In reporting that six police stations in Mosul had been overrun, no explanation was given as to how 5000 American-paid Iraqi police could have been overwhelmed without a single casualty on either side Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: plaga szaranczy w Izraelu IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 17:58 Last Update: 21/11/2004 09:22 Second wave of locusts advance to southern Dead Sea By Amiram Cohen, Haaretz Correspondent The wave of locusts that hit Israel over the weekend intensified Saturday evening, with a fresh swarm of relatively large locusts being spotted over the southern city of Eilat and with the insects reaching as far north as the southern section of the Dead Sea. The swarms of large locusts landed on Saturday evening near Faran in the Arava region and Neot Hakikar south of the Dead Sea. The locusts were expected to move further northward on Sunday with the help of southwesterly winds. However, the expected significant drop in temperatures on Sunday would force the locusts to remain on the ground and would slow their movement northward. This would make it easier for crop dusters to exterminate them from the air. The Agriculture Ministry stated, however, that it wasn't clear whether the new swarms of locusts might move further north in Israel or carry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: depopulacja swiata - Kissinger IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 18:00 Kissinger, Eugenics And Depopulation By Leuren Moret 11-20-4 Dr. Henry Kissinger, who wrote: "Depopulation should be the highest priority of U.S. foreign policy towards the Third World." Research on population control, preventing future births, is now being carried out secretly by biotech companies. Dr. Ignacio Chapela, a University of California microbiologist, discovered that wild corn in remote parts of Mexico is contaminated with lab altered DNA. That discovery made him a threat to the biotech industry. Chapela was denied tenure at UC Berkeley when he reported this to the scientific community, despite the embarrassing discovery that UC Chancellor Berdahl, who was denying him tenure, was getting large cash payments - $40,000 per year - from the LAM Research Corp. in Plano, Texas. Berdahl served as president of Texas A&M University before coming to Berkeley. During a presentation about his case, Chapela revealed that a spermicidal corn developed by a U.S. company is now being tested in Mexico. Males who unknowingly eat the corn produce non-viable sperm and are unable to reproduce. Depopulation, also known as eugenics, is quite another thing and was proposed under the Nazis during World War II. It is the deliberate killing off of large segments of living populations and was proposed for Third World countries under President Carter's administration by the National Security Council's Ad Hoc Group on Population Policy. National Security Memo 200, dated April 24, 1974, and titled "Implications of world wide population growth for U.S. security & overseas interests," says: "Dr. Henry Kissinger proposed in his memorandum to the NSC that "depopulation should be the highest priority of U.S. foreign policy towards the Third World." He quoted reasons of national security, and because `(t)he U.S. economy will require large and increasing amounts of minerals from abroad, especially from less-developed countries ... Wherever a lessening of population can increase the prospects for such stability, population policy becomes relevant to resources, supplies and to the economic interests of U.S. Depopulation policy became the top priority under the NSC agenda, Club of Rome and U.S. policymakers like Gen. Alexander Haig, Cyrus Vance, Ed Muskie and Kissinger. According to an NSC spokesman at the time, the United States shared the view of former World Bank President Robert McNamara that the "population crisis" is a greater threat to U.S. national security interests than nuclear annihilation.In 1975, Henry Kissinger established a policy-planning group in the U.S. State Department's Office of Population Affairs. The depopulation "GLOBAL 2000" document for President Jimmy Carter was prepared. It is no surprise that this policy was established under President Carter with help from Kissinger and Brzezinski - all with ties to David Rockefeller. The Bush family, the Harriman family - the Wall Street business partners of Bush in financing Hitler - and the Rockefeller family are the elite of the American eugenics movement. Even Prince Philip of Britain, a member of the Bilderberg Group, is in favor of depopulation: "If I were reincarnated I would wish to be returned to earth as a killer virus to lower human population levels" (Prince Philip Duke of Edinburgh, leader of the World Wildlife Fund, quoted in "Are You Ready for Our New Age Future?" Insiders Report, American Policy Center, December 1995). Secretary of Defense Donald Rumsfeld has been proposing, funding and building Bio-Weapons Level 3 and Level 4 labs at many places around the U.S. even on university campuses and in densely populated urban locations. In a Bio-Weapons Level 4 facility, a single bacteria or virus is lethal. Bio-Weapons Level 4 is the highest level legally allowed in the continental U.S. For what purpose are these labs being developed, and who will make the decisions on where bio-weapons created in these facilities will be used and on whom? More than 20 world-class microbiologists have been murdered since 2002, mostly in the U.S. and the UK. Nearly all were working on development of ethnic- specific bio-weapons (see Smart Dust, Roboflies &). Citizens around the U.S. are frantically filing lawsuits to stop these labs on campuses and in communities where they live. Despite the opposition of residents living near UC Davis, where a Bio-Weapons Level 4 lab was planned, it had the support of the towns mayor. She suddenly reversed her position after a monkey escaped from a high security primate facility on the campus where the bio-weapons lab was proposed. Residents claimed that if UC Davis could not keep monkeys from escaping from their cages, they certainly could not guarantee that a single virus or bacteria would not escape from a test tube. The AWOL monkey killed the project (see Smart Dust, Roboflies&). Population is a political problem. The extreme secrecy surrounding the takeover of nuclear weapons, NASA and the space program and the development of numerous bio-weapons labs is a threat to civil society, especially in the hands of the military and corporations. The fascist application of all three of these programs can be used to achieve established U.S. government depopulation policy goals, which may eliminate 2 billion of the worlds existing population through war, famine, disease and any other methods necessary. Two excellent examples of existing U.S. depopulation policy are, first, the long-term impact on the civilian population from Agent Orange in Vietnam, where the Rockefellers built oil refineries and aluminum plants during the Vietnam War. The second is the permanent contamination of the Middle East and Central Asia with depleted uranium, which, unfortunately, will destroy the genetic future of the populations living in those regions and will also have a global effect already reflected in increases in infant mortality reported in the U.S., Europe, and the UK. References Birth defects: The Tiny Victims of Desert Storm,Life photo-essay (1995), www.life.com /Life/essay/gulfwar/gulf01.html. Statement by Prince Philip Duke of Edinburgh, homepage.mac.com /kaaawa/iblog/C337802379/E1557478132/. Smart dust, roboflies, microbugs: UC is spying on youby Leuren Moret, San Francisco Bay View, Feb. 26, 2003, www.mindfully.org /Nucs/2003/Berkeley-Library-Classified22feb03.htm. San Francisco Bay View National Black Newspaper 4917 Third Street San Francisco California 94124 Phone: (415) 671-0789 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: filmy z bialego domu - IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 18:08 kliknijn na referencje www.whitehouse.gov/ghosts/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Bardzo interesujace - George IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 18:14 zaplata - po angielsku "salary" pochodzi z czasow rzymskich - bylo to wynagrodzenie dla zolnierzy, czyli zold, w soli . znajdziesz tu wytlumaczenie wielu ciekawostek users.tinyonline.co.uk/gswithenbank/sayingsw.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rszydent strach- 1600 Pennsylvania Avenue IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 18:20 www.strike-the-root.com/4/herman/herman33.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: KINO =====POPKORN IP: *.ny325.east.verizon.net 21.11.04, 17:48 pop-corn to swinstwo, a coca to trucizna pelna chemikali rakotworczych. Tym walsnie karmi sie swiat i na dodatek jest nastepna zacheta: muzyka anglosaska i filmy Arnolda Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: KINO =====POPKORN 21.11.04, 20:02 Brawo, podzielam Twoją opinię, tylko gdzie znaleźć można teraz normalne K I N O bez tego popcornsmrodu. Znalazłem coś takiego. UPADEK to rzetelna robota filmowa o epickim rozmachu i jednoczesnej kameralnej dyskrecji. Ideowo zaś – dzieło jednoznacznie pacyfistyczne i otwarcie antynazistowskie. Wszelkie mętne gdybania o ‘jątrzeniu’, ‘manipulowaniu’ czy ‘budzeniu współczucia dla katów’ można po seansie włożyć między bajki o żelaznym wilku. A tutaj jest wszystko www.radio.com.pl/kultura/kultura.asp?id=988 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge plaga szaranczy w Izraelu 21.11.04, 20:18 Nad Morzem Martwym szarańcza pożre soli i dopiero będzie jej chciało się pić. Może zabraknąć słodkiej wody w Jordanie. A Morze Czerwone też jest słone;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: upadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:29 ha, ha masz racje A - nasza edukacja w Polsce jest jeszcze komunistyczna, dlatego wiele rzeczy nie mozna zrozumiec, a media tak mowia jak im pasuje, nie sa bezstronni. Dobrze, ze mamy dostep do internetu i kazdy sam moze sobie wnioski wysnuwac. Ale w piatek trzeba bylo się bardzo pilnowac , wiatr niesamowicie wiał, własciwie to huragan szalał, zanikło na chwile swiatlo i w kominach huczało. A póżniej była ciemnosc i zobaczylam pierwszy w tym roku snieg :) Kiedy sie uporalismy z energia w sobote wybralam sie z corka na film Upadek - lepiej o filmie zmilczec, wyszlismy z niego wczesniej, nie da się ogladac, moze dlatego , ze nudził. Jak wyszlam, byłam dumna , że nie musze ogladac i sluchac bohaterstwa samego przywodcy. Najlepszy był popcorn i faktycznie cola byla za zimna, a że wczesniej zjadlam typowo polskie jedzenie czyli bigos po polsku to zaczelo mnie mdlic ;))))) Najlepiej zrobię jak powiem, ze pewnie to wina tego bigosu w jadlodajni multikina ;))))))) A - film o którym mówisz, brazylijski -stacja zentralna- pewnie nie grają w Polsce. Teraz A mamy następny klopot z kgeorgem - odsniezanie sniegu, nasypalo przez noc i koniecznie trzeba odsniezac , czyli lopaty i szufle w reke i do pracy :) Bialy snieg, puch sniegowy wyobrazasz sobie A, biale szaty na domach i ziemi wielickiej. Biała Wieliczka jak biala sol :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge co będzie dalej w ciepłych krajach 21.11.04, 20:53 Amerykanie przetransportowali na BW setki tysiecy ludzi i tylez samo ton sprzetu. Wprawdzie teraz Bushman swieci oczami bo powod ataku na Irak okazal sie zwykla bzdura (no gdzie te arsenaly BMR?) niemniej pamiec amerykanow jest nie tega i za chwile bedzie mozna rozpoczac nowa kampanie nienawisci przeciwko ktoremus z krajow BW. Bedzie to albo Syria z Libanem, albo Iran. Poprzedzi te akcje wrzask amerykanskiej prasy oskarzajace Iran o popieranie terroryzmu albo Syrie o to samo plus przechowywanie broni Saddama; decyzja ataku zapadnie prawdopodobnie w Tel Avivie a amerykanska kabała zadba o reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge śnieg 21.11.04, 21:21 Fakt spadło trochę śniegu, jest biało i obowiązków przybyło. Ale tylko w teorii. Gorzej bo garaż robi się mokry, po każdym wjechaniu samochodem i to jest prawdziwy kłopot. Będę musiał zamontować w nim kratkę ściekową, a podłogę wyłożyć płytkami. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge co nam kiedyś napisała RITA 21.11.04, 21:47 Monday, May 26, 2003 By Rita Cosby The United States has intercepts that show senior Al Qaeda operatives in Iran (search) probably played a big role in the recent bombings in Saudi Arabia (search), a senior U.S. official confirmed to Fox News. The official said the U.S. had intercepts for months prior to the bombings, which showed that senior Al Qaeda operatives in Iran were communicating with Al Qaeda (search) operatives in Saudi Arabia about an upcoming attack, with cryptic language suggesting the attack was going to happen in Saudi Arabia. The operatives had been in Iran for at least months, and came there after they fled Afghanistan during the U.S. military's attack aimed at toppling the Taliban government. The U.S. official also said there is intelligence after the Riyadh attacks that strongly suggests these operatives were pleased with their mission and involved in the attacks. The official stresses the intercepts were cryptic, with no specificity as to exact target, date or type of attack. The Washington Post reported in its Sunday edition that the Bush administration has cut off contact with Iran Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge DOBRANOC 21.11.04, 22:34 a tak wygląda to z kosmosu www.fourmilab.ch/cgi-bin/uncgi/Earth?opt=-p&img=learth.evif Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:pogrzeb IP: *.ny325.east.verizon.net 22.11.04, 02:48 www.welfarestate.com/binladen/funeral/ kto przyzna ze on nie zyje od tylu lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: powod rezygnacji IP: *.ny325.east.verizon.net 22.11.04, 02:51 www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2004/11/21/wpow21.xml&sSheet=/news/2004/11/21/ixnewstop.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: DOBRANOC przed wyjazdem do Kanady IP: *.ny325.east.verizon.net 22.11.04, 03:04 nasz przyjaciel jurek jedzie do Kanady. Oni nie sa goscinni! globalresearch.ca/articles/LAW411A.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Twain Re: Modlitwa wojenna IP: *.nycmny83.covad.net 22.11.04, 16:15 The War Prayer by Mark Twain It was a time of great and exalting excitement. The country was up in arms, the war was on, in every breast burned the holy fire of patriotism; the drums were beating, the bands playing, the toy pistols popping, the bunched firecrackers hissing and spluttering; on every hand and far down the receding and fading spread of roofs and balconies a fluttering wilderness of flags flashed in the sun; daily the young volunteers marched down the wide avenue gay and fine in their new uniforms, the proud fathers and mothers and sisters and sweethearts cheering them with voices choked with happy emotion as they swung by; nightly the packed mass meetings listened, panting, to patriot oratory which stirred the deepest deeps of their hearts, and which they interrupted at briefest intervals with cyclones of applause, the tears running down their cheeks the while; in the churches the pastors preached devotion to flag and country, and invoked the God of Battles beseeching His aid in our good cause in outpourings of fervid eloquence which moved every listener. It was indeed a glad and gracious time, and the half dozen rash spirits that ventured to disapprove of the war and cast a doubt upon its righteousness straightway got such a stern and angry warning that for their personal safety's sake they quickly shrank out of sight and offended no more in that way. Sunday morning came Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:interesujace - Chomsky webside IP: *.nycmny83.covad.net 22.11.04, 18:48 www.chomsky.info/talks.htm Chomsky jest profesorem na Harvardzie i jest jednym z glownych krytykow Bushyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Wieliczka ucierpiala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:17 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.22/Wieliczka/01/01.html oglądam Kijow i Ukraine i sama nie wiem co myslec, licze , ze mnie oswiecicie w temacie, nasze media strasznie naród buntują Ukraine dobra, dobra - zabaczcie jak Wieliczka ucierpiała przez tą wichurę, a ja razem z nią, też prądu nie miałam. A - gratuluję seteczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczka ucierpiala 22.11.04, 21:02 niech warszawiacy sie dowiedzą jak to jest bez prądu ... www.onet.pl/ef1 u Rity nie było prądu przez prawie 3 doby !!! ciekawe co będzie dalej, bo to dopiero początek zimy :) hahaha ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczka ucierpiala 22.11.04, 21:40 przeczytałam uważnie, brak pradu to dokuczliwosc niestety ogromna, szczególnie wieczorem z jednej strony, a z drugiej strony to lekarstwo na leczenie uzaleznien od interenetu :) Wczoraj sobie spokojnie siedziałam z kuzynką przy kominku i nie mogłyśmy wzrok oderwać od ognia - to jest w zimie najprzyjemniejsza rzecz. Szukam ksiazki na internecie, ktora chcialabym byscie przeczytali w czasie wolnym - doskonala To jest Mrozek, A napewno nie zna, muzi go poznac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczka ucierpiala 22.11.04, 21:41 Z tym polonii w Brazylii będzie pewnie bliżej do rodzinnego kraju www.zem.co.uk/polish/news.htm i Krakowa. www.krakow.pl/kamera/hejnal/hejnal.mp3 W Wieliczce hejnału jeszcze nie grają Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: jestem głodny - Mrozek 22.11.04, 21:57 Bohaterowie na tratwie , na pelnym morzu Gruby: - Jestem glodny. Sredni: - Zjadlbym cos. Maly: - Czy zapasy zostaly wyczerpane? Gruby: - Zapasy zostaly calkowicie wyczerpane. Nie ma juz ani odrobiny. Maly: - Wydawalo mi sie, ze zostalo jeszcze troche cieleciny z groszkiem. Gruby: - Nic nie zostalo. Sredni: - Zjedzmy cos! Maly: - Ja takze bym cos zjadl. Gruby: - "Cos"?... Niech panowie beda realistami. Raczej... Sredni: - Mnie juz wszystko jedno! Maly: - Sam pan powiedzial, ze zapasy sa wyczerpane. A wiec co pan mial na mysli? Gruby: - Musimy zjesc nie cos, ale kogos... no i debaty kogo zjedza sa uczta czytajaca :) Slawomir Mrozek - "Na pelnym morzu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: TAKIEJ DEKADENCJI JAK MROZEK NIE CZYTAM IP: *.nycmny83.covad.net 22.11.04, 23:14 CZYTAM TYLKO NASZA POLSKE I SLUCHAM RADIO MARYJA. OPROCZ TEGO SLUCHAM RADIO HABANA, CUBA, WBAI Z NOWEGO YORKU CALY INTERNET, CO ZAQ LEKTURA! Mrozek mieszkal swojego czasu w Meksyku , ale wrocil do rodzinnego Krakowa. Pewnie teraz teskni za Pacyfikliem, Mazunte, Oaxaca. Ale jest teraz w rodzinnym Krakowie gdzie spedza caly czas na AB pod parasolem pijac piwo. Stad kazdy zagraniczniak ze Polacy nic nie robia, maja pieniadze na restauracje i te leganckie parasole. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nie jest taki zly :)) 23.11.04, 20:41 No widziecie, już nie ma śniegu, deszczyk pada i szaro buro. Co do Mrozka to dopiero teraz poznaje jego tworczość i nie widze w tym dekadentyzmu wrecz przeciwnie ironie zycia. Czytajac bawie sie. Hej, moi politycy - co się stało, że tak zamilczeliscie o Ukrainie - no wiec skad mam czerpac zrodla ? - z mediow ? Co sie dzieje, boicie sie czegos ? Przeciez mamy na watku wolnosc , brak tylko dziewczyny mlodej ;)))) jak w piosence: Niech zyje wolnosc wolnosc i swoboda i dziewczyna młoda ;)))) A pewnie pamietacie jakies Wieliczanki oczywiście z Wieliczki :) Ja miałam taką fajna kolezankę, na imię miała Alicja, żyło się przy niej jak w krainie czarow, prowadziwla mnie po tej Wieliczce wszedzie. W szkole podstawowej zapisalysmy sie do zuchow i harcerstwa. Najlepsza organizacja była w Krzyszkowicach, tam zdobylysmy odznake harcerska, tam gdzies w lesie na polanie skladalysmy przysiege harcerska. Mialysmy takie fajne ubranka, chusty - były wtenczas fane zabawy, gry, podchody, spiewy i muzyka - poznawalam nowe tereny. Nie bylo zle, bylo ciekawie. Pozniej na polach dzialek gorniczych organizowalysmy biegi przez przeszkody, ktora zwyciezyla ta szla na grande po kalarepe na pole lub inne smakolyki polne :) Kiedys nawet to ukradlysmy sasiadce kure i zrobilysmy rosol z niej, kura byla tak twarda, że wyrzucilismy ja do smietnika , a dowody naszej zbrodni zostaly w nim (smietniku) odnalezione i sasiadka strasznie rozpaczala za stracona kurka. Ta moja wielicka Alicja wciagala mnie w rozne sprawy. Spinalysmy sie nawet po murach domu sasiadki, by zerwac kisc winogron ;))) Najbardziej pamietam jak razem wybralysmy sie na wycieczki, a to piechota do Krakowa, a to pod pomnik austryjacki, a to do wielickiej mordowni zwanej dawniej "Ludowa" na wystawny objad z grzankami ;))) Tak , byla najlepsza towarzyska do zabaw w Wieliczce. pozdrawiam tak mnie jakos naszlo na wspomnienia Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge nie jest taki zly, dzisiejszy wieczór 23.11.04, 20:48 Dzisiaj kilka rodzynkow: Real Madryt - Krzynowek (Bayer Leverkusen) Bayer Monachium - Maccabi Tel Aviv I na deser: Dinamo Kijow - AS Roma! Start: godz. 20.45 Trochę sie spóźniłem ............. Odpowiedz Link Zgłoś
cracoviana KRAKÓW KRAKÓW KRAKÓW KRAKÓW KRAKÓW KRAKÓW 23.11.04, 20:52 KRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓWKRAKÓW KRAKÓW KRAKÓW Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: no nie 23.11.04, 21:06 tyle pracy na marne :) Czy chodzi o ten Kraków co leży obok Wieliczki ? ;)))) Kraków ma kopalnię soli ???? od kiedy ??? ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:06 co tam polityka, zostawmy ją na później, bo i tak prawda zawsze zwycięży. Tak było, jest i będzie. Dzisiaj wieczorem byłem w Wieliczce, warto było. Rita zapewne dokładnie przeglądnie jutrzejszą prasę i zamieści nam doniesienia z wielickiego wtorkowego wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:34 kgeorge, co się dzialo w Wieliczce ? - powiedz A tymczasem mam wieści dla A Brazylijski pastor 43-letni Jose Geraldo Soares z Belo Horizonte umarł, oglądając w kinie "Pasję", film Mela Gibsona o śmierci Chrystusa. Wielebny Soares wynajął całą salę, by obejrzeć film ze swoimi parafianami. Zmarł w połowie filmu na zawał serca. Jego żona i przyjaciele są przekonani, że to nie sceny męki i ukrzyżowania Chrystusa spowodowały śmierć pastora. Soares jest drugą osobą, która zmarła podczas seansu "Pasji". W lutym w Wichita w amerykańskim stanie Kansas, podczas projekcji filmu zmarła na zawał serca pięćdziesięciokilkuletnia Peggy Law Scott. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:36 Boliwia: 27 chłopów utonęło podczas przeprawy przez rzekę Podczas przeprawy ciężarówką przez górską rzekę Palcamayu, 440 km na wschód od stolicy Boliwii La Paz, utonęło w sobotę 27 wieśniaków, jadących na targ same złe wieści Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:40 >Re: TAKIEJ DEKADENCJI JAK MROZEK NIE CZYTAM IP: *.nycmny83.covad.net > Gość: a 22.11.2004 23:14 + odpowiedz >CZYTAM TYLKO NASZA POLSKE I SLUCHAM RADIO MARYJA. >OPROCZ TEGO SLUCHAM RADIO HABANA, CUBA, WBAI Z NOWEGO YORKU CALY INTERNET, CO to możesz stać się aktywnym uczestnikiem forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24536 ale jestem przekonany, iż nadal będziesz czynnym i piszącym uczestnikiem jakże pięknego tematu czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka (2414) Gość: a Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:50 Wątek poświęcony Radiu Maryja i Telewizji Trwam, dobrze prosperujący pod okiem pana Adama, coś niesamowitego. A gdzie cenzura w GW. Ale ich ktoś załatwił. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wieliczka we wtorek, wieczorem 23.11.04, 21:56 kgeorge - Ty o radiu Maryja , a pod granica być może krew się leje - co z tą Ukrainą ? Pewnie media kłamią i prowokuja ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge a teraz Jurek może im skoczyć........... 23.11.04, 22:06 Viva el Commandante! Kuba i Chiny nawiazuja blizsze kontakty. "Chinese President Hu Jintao has met Cuban leader Fidel Castro, as the two communist countries pursue closer ties. ... Mr Hu praised the "heroic Cuban people". "We sincerely wish the Cuban people do not let up in their advance on the road of socialist construction," he said in a written greeting on his arrival. But our correspondent says it is not communism but ferrous nickel that has really brought President Hu to Cuba. China is looking to invest heavily in an unfinished Soviet nickel mine on the island. " Nickel, Shmickel, says I, do whatever it takes to preserve the revolution, el Jeffe. news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/4034149.stm A PRAWDA WCZEŚNIEJ LUB PÓŹNIEJ BĘDZIE NA WIERZCHU, NA UKRAINIE TEŻ TAK BĘDZIE Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: a teraz Jurek może im skoczyć........... 23.11.04, 22:13 może się nie poleje, mamy już XXI wiek i jesteśmy w centrum Europy, Putin chyba tym razem przegrał a w Wieliczce był odpust, wspaniałe przeżycie dla ducha Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: nowa strona imternetowa 23.11.04, 22:32 Od nowego roku wielicka gmina będzie miała nową stronę internetową. Firma, która do tej pory zajmowała się wielicką witryną, otrzymała wypowiedzenie umowy. Uwagi do internetowego wizerunku Wieliczki zgłaszane były od dłuższego już czasu. Chodziło między innymi o rozbieżność niektórych zawartych tam danych, niejednokrotny brak aktualizacji materiału, a także o nie najlepszą formę graficzną wielickiej strony. - Nowa witryna powinna zostać uruchomiona od 1 stycznia. kgeorge - z jakiej okazji ten odpust ? lece spać - dobranoc Wam Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge A love song na jutrzejszy dzień 23.11.04, 22:33 Guinnevere had green eyes Like yours, mi'lady like yours When she'd walk down Through the garden In the morning after it rained Peacocks wandered aimlessly Underneath an orange tree Why can't she see me? Guinnevere Drew pentagrams Like yours, mi'lady like yours Late at night When she thought that no one was watching at all She shall be free As she turns her gaze Down the slope to the harbor where I lay Anchored for a day Guinnevere Had golden hair Like yours, mi'lady like yours Streaming out when we'd ride Through the warm wind down by the bay Yesterday Seagulls circle endlessly I sing in silent harmony We shall be free GUINNEVERE (1969) Crosby, Stills & Nash by David Crosby D O B R A N O C Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: A love song na jutrzejszy dzień 24.11.04, 20:26 Wczoraj był odpust w kościele parafialnym Św. Klemensa, tym obok Kazimierzowskiego Zamku. Jak widzicie czas na „odpustowanie” trochę nie trafiony, ale przecież w tych uroczystościach nie o to chodzi. Kościół św. Klemensa Z zamkiem sąsiaduje kościół parafialny p.w. Św. Klemensa (XIX w. fragmenty pochodzą z XIII i XIV w.) - wielicka fara. Według tradycji gotycki kościół św. Klemensa, stojący do r. 1786 na miejscu obecnego ufundowali mieszczanie wieliccy w 1381 roku. Najstarszym i najwspanialszym zabytkiem jest arcydzieło sztuki późnogotyckiej: monstrancja z 1490 roku, ufundowana przez kanonika kapituły krakowskiej Jana Borzymowskiego jednego z administratorów Żup Krakowskich. Cennym zabytkiem architektonicznym jest przylegająca do prezbiterium wielickiej fary kaplica grobowa Barbary i Władysława Morsztynów powstała w 1693 roku oraz wolnostojąca murowana dzwonnica, ufundowana przez króla Jana III Sobieskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: był odpust :) 24.11.04, 21:40 popatrz, a ja nic nie znalazłam w wiadomościach, szukałam. Były stragany ? Szkoda, ze w taką zimną pogodę, ale trudno się mowi :) Dużo bylo ludzi ? Jednak nie ma to jak tradycyjny , staroświecki odpust 2 sierpnia pod klasztorem. Coraz gorzej wchodzi mi sie na watek Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: utwory muzyczne 24.11.04, 21:48 - Temat "Forma pieśni" może wydawać się trudny - powiedziała do dzieci Aleksandra Świstak, prowadząca kolejną lekcję umuzykalniająca w Zamku Żupnym w Wieliczce. Utwory napisane w takiej formie mają w dorobku również wielcy kompozytorzy. Jako przykłady uczniowie usłyszeli kolejno "Preludium" S. Rachmaninowa i "Menueta" I.J. Paderewskiego na fortepian wykonane przez Danutę Byrczek. Następnie "Pieśń bez słów" F. Mendelssohna oraz "Menueta" tym razem na fortepian i wiolonczelę, na której zagrała Barbara Łypik-Sobaniec. Natomiast "Serenadę" J. Haydna oraz "Romans" R. Schumanna wykonała na fortepianie Danuta Byrczek w towarzystwie Renaty Guzik na flecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: smutne dni - prusy IP: *.nycmny83.covad.net 24.11.04, 21:51 Seit 1981 macht sich Frau Anni Beidash, 77jährig, eine gebürtige Sudetendeutsche aus Strahl, auf den strapaziösen Weg von ihrem Heim in Florida nach Nord-Ostpreußen, um die Not einiger Familien von Russlanddeutschen direkt und ohne den Umweg über Hilfswerke zu lindern. Frau Beidash ist seit Jahren pensioniert und bezieht selbst nur eine bescheidene Rente. Sie hat nicht die finanziellen Mittel, diese Hilfsaktionen zu erweitern und könnte mit zusätzlichen Hilfsquellen weitaus mehr unternehmen. Deshalb bitten wir Sie alle, an Frau Beidash eine Spende (kein Betrag ist zu klein!) zu senden, damit sie diese armen, notleidenden Familien weiterhin betreuen kann. Auch Kleidungsstücke, Schuhe, und andere Gegenstände werden dankbar angenommen. Ehe Sie diese Artikel Ihrem lokalen Thriftstore oder Goodwill bringen - denken Sie doch bitte an Frau Beidash. Ihre Unterstützung der russlanddeutschen Familien besteht nicht nur in den jährlichen Reisen, sondern setzt sich das ganze Jahr hindurch fort, indem sie Pakete, sofern ihre Mitteln es erlauben, an die Notleidendsten ihrer Schützlinge sendet. Der eine oder andere wundert sich vielleicht, was denn diese Pakete eigentlich enthalten, da Sammelbegriffe wie 'Kleidungsstücke, Schuhe, und andere Gegenstände' etwas vage sind und eine nähere Erklärung erfordern. Deshalb wurde eine Inhaltsaufstellung von 3 Paketen gemacht, die im November 2002 ins Königsberger Gebiet abgeschickt wurden, und die typisch für alle anderen sein sollen, die Frau Beidash zusammenstellt. Es sollte uns allen zu denken geben, wenn Sachen, die wir täglich als Selbstverständlichkeit betrachten, für diese armen Leute unerschwingliche Luxusartikel sind! Es ist noch gar nicht so lange her, als viele von uns in der selben Lage waren wie diese notleidenden Menschen heute, und herzlich froh gewesen sind, von hilfreichen Menschen unterstützt zu werden. Frau Beidash hat leider keinen Zugang zum Internet und kann nur schriftlich oder telefonisch erreicht werden. Alle Spenden werden genauestens quittiert und nur für diese Hilfsaktion benützt. Ihre Anschrift: Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: był odpust :) 24.11.04, 22:09 .............a w srodku zimy jest odpust w kościela Św. Sebastiana. Pamiętam, ze jako młody chłopak wraz z mamą byłem jego uczestnikiem. Straszny był wtedy mróz, bardzo zmarzły mi stopy i pewnie dlatego pamiętam jakże odległe w czasie wydarzenie. Karuzeli i straganów ze świecidełkami i cukrową watą, napewno wtedy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: był odpust :) 24.11.04, 22:51 ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/music/kabaret/audio/varia/Marcin%20Daniec%20-%20Golota%20vs%20Louis.mp3 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: cierpienia Wieliczki sa straszne IP: *.ny325.east.verizon.net 25.11.04, 05:46 ale na cale szczescie mieszkancy grodu moga sie schowac w kopalni. Tez mam taka idee. Wieliczka powinna zaneksowac Gdow i Dobczyce. Miasto potrzebuje terytorium, gory, rzeki i plaze na Raba, jezioro wiatraki w terenie ktre moglyby unizaleznic miasto od ropy z bliskiego wschodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Na Dzień Kolejarza 25.11.04, 20:07 "Po torach toczą się tysiące wagonów towarowych, setki pociągów. Wiozą węgiel i stal ze Śląska, ziemniaki do miasta, buraki do cukrowni, cegłę, żwir i cement na budowy, owoce południowe z portów, zboże do spichrzów, maszyny do fabryk... Setki tysięcy kol wystukują tętno na złączach szyn... Setki tysięcy ludzi w kolejarskich mundurach w dzień i w nocy czuwają nad tętnem życia kraju ... Setkom tysięcy ludzi w kolejarskich mundurach z okazji ich święta – Dnia Kolejarza - życzymy powodzenia i szczęścia." Express Wieczorny 1962 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Szcze ne smerła Ukraina! 25.11.04, 22:12 Brawo Ukraińcy! Nie spodziewałem się takiej dojrzałości obywatelskiej, takiej determinacji. Ukraińcom należy się własne państwo. Macie szansę stanąć na początku nowej, trudnej drogi i nie tkwić dłużej w ślepej, półtotalitarnej uliczce. PO-WO-DZE-NIA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Szcze ne smerła Ukraina! 25.11.04, 22:19 janukowycz naruszył postanowienie sądu Ukrainy o zakazie publikowania wyników wyborów w obwodach i okręgach wyborczych i opublikował wyniki. Zakaz ten wydał sąd do czasu ogłoszenia wyroku o ważności wyborów prezydenckich www.korrespondent.net/main/107751/ -- Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Szcze ne smerła Ukraina! 25.11.04, 22:28 strona niezależnej 5tV 5tv.com.ua/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Szcze ne smerła Ukraina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:56 Witam dopiero teraz mogę wejść , cos z ładowaniem gazety jest zle A wiecie co to wszystko jest tak pogmatwane politycznie , gospodarczo, że ja już niczego nie jestem pewna Jesteśmy polem gry między Rosjanami współpracującymi z Ameryanami a Rosjanami wspólpracującymi z Niemcami a teraz musze iść spać dobranoc Wam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: kleska w europie IP: *.ny325.east.verizon.net 25.11.04, 23:51 wiec teraz Ukraina bedzie podzielona. Wschod bedzie z Rosja, a zachod z Europa. jezeli wypadki potocza sie wedlug tego przwidywania to kijow bedzie Rosyjski a Lwow polski. Nastepnie Niemcy przystapia do aneksji Wroclawia i Pomorza, Rosja bedzie chciala rowniez swoje wplywy zapewnic i moze dojsc do wojny Europejskiej. To wszystko powinno zapobiec uni rosyjsko europejskiej, pozbawi Europe kompletnie ropy, a zwyciezca bedzie - wiadomo kto , Dziel i panuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kleska w europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:16 Witam i ja sie z ta teoria zgadzam. Jestem przeciwna mieszaniu się Polski w sprawy wewnętrzne Ukrainy tymbardziej, że naprawdę nie mamy osiagniec w tej dziedzinie. Najlepiej bby zrobili nasi wybrancy , by już nie wracali z tej Ukrainy. Jeszcze wyjdzie na to, ze to my buntujemy narod ukrainski, co by sie zgadzalo patrzac i sluchajac i czytajac nasze media. Niby u nas wolnosc, a powiedziec cos wbrew ogolnym tendencjom jest sie wrogiem. W tym wszystkim nie chodzi o ludzi tylko o panowanie nad gospodarka. Cięzka atmosfera sporów. Zauwazcie, ze w tych wszystkich wiecach dominuje mlodziez - dlaczego ? Przeciez to oni nie maja pracy, przeciez to oni najbardziej cierpia , pozbawieni braku perspektyw na przyszlosc. Dlaczego nie potrafia tak walczyc o swoje prawa ? Wiekszosc pracuje na czarno za pare groszy. Nie rozumie tego. Ale najwazniejsze, że Wieliczka nie uczestniczy w tych demonstracjach o Ukraine, bo Wieliczka wie, ze Wieliczka do rego nie może się mieszać. Tam można zazyc relaksu, a w kopalni pokomtemplowac nad biegiem historii swiata. Proponuje, by nasi wladcy jednak zjechali do podziemi i poczuli smak soli dla otrzezwienia umyslow. Słuchajcie - strasznie szybko biegnie historia, wzmaga niepokój o przyszłość Europy. Wystarczy, że wyłacza prad i jestesmy wszyscy internauci ugotowani pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge kleska w europie, ale nie do końca 26.11.04, 21:46 Jeśli Rita coś napisze to należy z całą powagą podtrzymać Jej wątek. Więc według mnie sprawy wyglądają tak. Zazyle stosunki Aleksandra Kwasniewskiego z odchodzacym prezydentem Leonidem Kuczma niektorzy sklonni sa odbierac jako pewna szanse rozwiazania obecnej sytuacji na Ukrainie. Nie do końca zdołałem się zorientować kto prezydenta Kwaśniewskiego zaprosił do Kijowa, Faktem jednak jest, ze pojechał on tam jako mediator. Ale z czym pojechał? : Co chce tym ludziom zaoferowac czlowiek, ktory we wlasnym kraju był reanimatorem komunistycznej formacji a dzis podejrzewany jest o bliskie zwiazki z rosyjskim wywiadem? : Okazuje się, ze w Kijowie Kwasniewski zamierza wystawic szopke jaka maja być rokowania na obraz i podobienstwo polskiego "okraglego stolu." : Trudno się dziwic Kwasniewskiemu, ze w tak powaznej sprawie, jaka jest przebudzenie się do wolnosci wielkiego sasiedzkiego narodu, pozwala sobie na uzywanie symboli i pojec pochodzacych wprost z epoki Jaruzelskiego. Wszak cudownym dzieckiem tego stolu jest zarówno jego prezydentura, jak i oligarchiczne rzady formacji, która Kwasniewski stworzyl. Ostatnie zas wydarzenia w Polsce pokazuja, ze blizej jest Kwasniewskiemu oraz jego ludziom do dzisiejszej ekipy Kuczmy i Janukowycza niż do obozu Juszczenki, któremu pragnie on doradzac. : A wiec aby pojsc za polskim okraglostolowym przykladem Wiktor Juszczenko powinien najpierw zaapelowac do milionow popierajacych go zdeterminowanych ludzi, aby spokojnie rozeszli się do domow, poczym przy "pomocy" Kwasniewskiego, zabiegac o wolnosc swojego kraju przy stole rokowan. : Czy nie wlasnie taka formule "dialogu" przyjal przed 15 laty bohater tamtych wydarzeń i pozniejszy prezydent Polski Lech Walesa? : Oczywiscie Juszczenko jest zbyt inteligentnym politykiem, aby pozwolic się wciagnac w tego typu rozgrywke. Już odrzucil dialog z Janukowyczem, swiadomy faktu, ze taki "dialog" stalby się niczym innym jak jego kapitulacja. Oboz Juszczenki doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze skala poparcia jaka zyskal nie pozwala mu teraz na to, aby się cofac do jakiegokolwiek punktu, który zniweczylby caly jego dotychczasowy wysilek. Dlatego Juszczenko stawia sprawe jasno: Punktem zasadniczym wszelkich negocjacji ma być uniewaznienie wynikow sfalszowanych wyborow, oraz ustapienie skompromitowanego tymi falszerstwami Janukowycza. : Dlaczego wiec nasz prezydent napedza ta farse z "okraglym stolem"? Komu jest on potrzebny? Bo Juszczence na pewno nie. Może wiec samemu Janukowyczowi, Kuczmie, oraz calej obecnej ekipie wladzy na Peczerskich Wzgorzach, powiazanej z rosyjskim przemyslem paliwowym? : Czy czasem nie chodzi panu prezydentowi tez o to, aby nieuchronne na Ukrainie zwyciestwo wolnosci zrecznie rozegrac w swoim kraju? Aby przy okazji ukraińskich wydarzeń podreperować wizerunek kontraktu, który odbył się w Polsce przed z gora już 15 laty? Czas bowiem jest bardzo odpowiedni, bo właśnie dziś zaczynają być odsłaniane jego haniebne kulisy, a polityczna formacja, która była dzieckiem tego układu staje się podmiotem kompromitacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kleska w europie, ale nie do końca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:02 Ładnie to ująles kgeorge - tylko nie rozumię dlaczego Ukraina cieszy sie z poparcia Polaków, czyzby nie byli uswiadomieni jaka mamy wolnosc , szczegolnie gospodarcza, kiedy Rosja bardzo dobrze juz stoi, szybko wykonala podatek liniowy kiedy nasi rzadzacy nigdy tego nie zrobią , bo moga kombinowac jak moga. Co Ukraina widzi dobrego w Polakach ? Zuwaz jak media malo mowią o gospodarce Rosji, jak staraja sie nic nie mowic, jak przedstawili tragedię w Biesłanie ? O to mam pretensje do mediow. Jak promują Czeczenców, tylko patrzeć jak zaczna na ŚLASKU jak w mrowisku mieszac. To wszystko stwarza niepewna sytacje w Europie. Zaczynam się bać już Europy Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: kleska w europie, ale nie do końca 26.11.04, 22:08 Mam nadzieję, że ani moralny zwyciezca ukrainskich wyborow jakim jest Wiktor Juszczenko, ani ludzie z jego obozu nie dadza się zlapac w pulapke, w jaka przed laty wpadli Polacy z Lechem Walesa na czele. Mam nadzieję, ze wkrotce Juszczenko zostanie formalnym i uznanym przez caly swój narod prezydentem Ukrainy bez koniecznosci nieformalnych powiazan z wywiadem innych panstw, lub takim, czy innym koncernem paliwowym. : Mam również nadzieję, ze my Polacy wkrotce za nasza wschodnia granica będziemy mieć nie tylko w pelni niepodleglego sasiada, lecz rowniez kolejny dowod na to, ze tzw. "okragly stol" bynajmniej nie był najlepszym wariantem zakonczenia dekady lat osiemdziesiatych i wcale nie musi innym sluzyc za wzor. : przepraszam za tych kilka trochę przydługich zdań, którymi podzieliłem sie z Państwem, ale chwila była i jest do ku temu stosowna Pozdrawiam i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kleska w europie, ale nie do końca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:21 Żebyśmy nie zapomnieli o Polakach w tych bojach o Ukrainę. Ciekawe, że żaden kraj sie nie wtrąca tylko Polska Jakos Czesi i Słowacy cicho siedza dobranoc kgeorge witaj A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: kleska w europie, wtracaja sie wszyscy IP: *.nycmny83.covad.net 26.11.04, 23:52 najleprzy dowod ze w tejs sparwie opowiedzial sie najwiekszy cygan wyborczy GW Bush, Powell , Putin. Polska jest manekinem Busha . i to glownie wymierzone jest przeciw Niemcom i uni z Rosja. Jak Rita powiedziala, niezadowolenie i bezrobocie na Ukrainie nie ma granic. Ktokolwiek zostanie wybrany finansami Ukrainy rzadzi i rzadzic bedzie Wall street. Putin nie moze zaoferowac duzo wiecej bo model ekonomiczny Rosji nie jest gotowy i btez jest kontrolowany przez niewdzyanrodowa finasjere - poptrzcie sie na drapacze chmur w Moskwie. ZA drapacze chmur sa widocznym sybolem kontroli sionistycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Larry Chin Re: Kontrola Oleju - pozycja na szachownicy IP: *.nycmny83.covad.net 27.11.04, 00:01 Cold War crisis in Ukraine: Control of oil, key Grand Chessboard 'pivot' at stake « H » email link Cold War crisis in Ukraine Control of oil, key Grand Chessboard 'pivot' at stake By Larry Chin November 26, 2004 The bitterly disputed Ukrainian presidential election, and the crisis that is exploding in the wake of the contested outcome, has reignited Cold War and a new round of East-West conflict over control of Eurasian/Caspian/Black Sea energy. Against the backdrop of Peak Oil (also check energy-related coverage in From The Wilderness), this conflict could well decide the geo-resource direction of the planet itself. Amidst reports of election irregularities, Moscow-backed Viktor Yanukovych, who supports stronger ties with Russia, declared himself the winner over pro- Western opposition leader Viktor Yushchekno, in defiance of shrill and aggressive opposition and open threats from the West and the Bush administration. In an example of off-the-scale hubris and irony, outgoing US Secretary of State Colin Powell—representing an illegitimate Bush administration that itself stole a presidential election through fraud and abuse just weeks ago—declared that "we cannot accept this result as legitimate because it does not meet international standards and because there has not been an investigation of the numerous and credible reports of fraud and abuse." The camps of both candidates have asserted victory, while accusing the other of staging a coup and inciting civil unrest. Intelligence operatives and provocateurs on all sides are undoubtedly working in high gear. In activity undoubtedly supported by the CIA and Western intelligence, thousands of "opposition supporters" remain in the streets, pressing their claim that the election was stolen, and threatening violence. Yushchenkno has called for a national strike. There are also allegations, still unconfirmed, that Yushchenko was poisoned, and that he suffers from a "mystery illness." Yushchenko's camp is even calling for a Supreme Court intervention. Shades of Bush's 2000 election theft. Why does Ukraine merit such furious and violent scrambling by the various parties? Whichever powers manage to prevail will hold the key to the control of Eurasian oil and energy, the political control of the Eurasian corridor itself, and the survival of Russia as a nation. Ukraine: Key Square on the "Grand Chessboard" Zbigniew Brzezinski's 1997 book, The Grand Chessboard: American Primacy and its Geostrategic Imperatives has served as a blueprint for world dictatorship, and an incriminating predictor of post-9/11 world conflict. Against today's explosive headlines, Brzezinski's words are, once again, nightmarishly relevant: "Geopolitical pivots are the states whose importance is derived not from their power and motivation but rather from their sensitive location and from the consequences of their potentially vulnerable condition for the behavior of geostrategic players. Most often, geopolitical pivots are determined by their geography, which in some cases gives them a special role in either defining access to important areas or in denying resources to a significant player [my emphasis-LC]." "Ukraine, Azerbaijan, South Korea, Turkey and Iran play the role of critically important geopolitical pivots . . . "Ukraine, a new and important space on the Eurasian chessboard is a geopolitical pivot because its very existence as an independent country helps to transform Russia. Without Ukraine, Russia ceases to be a Eurasian empire. Russia without Ukraine can still strive for imperial status, but it would then become a predominantly Asian imperial state, more likely to be drawn into debilitating conflicts with aroused Central Asians, who would then be supported by their fellow Islamic states to the south. "However, if Moscow regains control over Ukraine, with its 52 million people and major resources as well as access to the Black Sea, Russia automatically again regains the wherewithal to become a powerful imperial state, spanning Europe and Asia. "Ukraine's determination to preserve its independence was encouraged by external support. In July 1996, the US secretary of defense declared, "I cannot overestimate the importance of Ukraine as an independent country to the security and stability of all of Europe," while in September, the German chancellor . . . went further in declaring that "Ukraine's firm place in Europe can no longer be challenged by anyone . . ." "Without Ukraine . . . an imperial restoration based on either the CIS [Commonwealth of Independent States] or on Eurasianism was not a viable option. An empire without Ukraine would eventually mean a Russia that would become more "Asianized" and more remote from Europe. "The states deserving America's strongest geopolitical support are Azerbaijan, Uzbekistan, and (outside this region) Ukraine, all three being geopolitcally pivotal. Indeed, Kiev's role reinforces the argument that Ukraine is the critical state, insofar as Russia's own future evolution is concerned." Then Brzezinski goes directly at Ukraine's importance to world energy: "For Ukraine, the central issues are the future character of the CIS and freer access to energy sources, which would lessen Ukraine's dependence on Russia. "Accordingly, Ukraine has supported Georgia's efforts to become the westward route for Azeri oil exports. Ukraine has also collaborated with Turkey in order to weaken Russian influence in the Black Sea and has supported Turkish efforts to direct oil flows from Central Asia to Turkish terminals. "Neither the West nor Russia can afford to lose Ukraine to its geostrategic and geoeconomic adversary." An Even Clearer View of the Conflict It is critical to view Ukraine within the framework of an energy-rich Eurasian corridor that has been increasingly militarized by the US and the West since the late 1990s, and even more aggressively by the Bush administration under the 9/11/"war on terrorism" pretext. America's Silk Road Strategy (SRS) Act, adopted in 1999, explicitly calls for "strong political, economic and security ties among countries of the South Caucasus and Central Asia." Ukraine is a key member of the CIS, but more importantly, it is member of the GUUAM (Georgia, Uzbekistan, Ukraine, Azerbaijan and Moldava) military alliance formed under NATO, financed by Western military aid. There is no more incisive explanation of the current conflict than can be found in Michel Chossudovsky's book War and Globalisation, in which he writes: "Backed by US military might, the SRS is to open up a vast geographical region to US corporations and financial institutions. The stated purpose is "to promote political and economic liberalization' including the adoption of 'free market reforms' under IMF-World Bank-WTO supervision. "This [GUUAM] alliance lies "strategically at the hub of the Caspian oil and gas wealth, with Moldava and the Ukraine offering [pipeline] export routes to the West. "Dominated by Anglo-American oil interests, the formation of GUUAM ultimately purports to exclude Russia from the oil and gas deposits in the Caspian area, as well as isolating Moscow politically [my emphasis-LC]." "In the context of GUUAM and the SRS, Washington has encouraged the formation of pro-US client states strategically located along oil pipeline routes. The latter are to be "protected" by NATO under GUUAM and various other military cooperation agreements. The hidden agenda is to eventually cut the Russians off altogether from the Caspian oil and gas fields [my emphasis-LC]. "With a view to weakening Moscow's control over Caspian oil, several alternative pipeline routes have been envisaged. The Baku-Supsa pipeline— inaugurate Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge wybory na Ukrainie widziane z Izraela 27.11.04, 21:31 Haaretz:: Us against the world By Lily Galili Along with President Putin - but in contrast to almost everyone else - a large delegation of observers from Israel pronounced the elections in Ukraine legitimate. The diplomatic repercussions could be serious. When the speaker of the Ukrainian parliament announced on Tuesday night that there would be a summit meeting between "President Leonid Kuchma, President Viktor Yushchenko and President Viktor Yanukovich" his words were met with derision by the community of Russian speakers in Israel. But while elections in the country of three presidents aroused wide interest in the community, the major topic of conversation soon became the delegation of observers from Israel that was in Ukraine. In fact, this subject has reached far beyond the community boundaries; it is also causing distress in the Israeli embassy in Kiev, among the Jewish community in Ukraine and even within Israel's Foreign Ministry. The delegation of observers sent from Israel to monitor the Ukraine elections was put together by the Institute for the Study of the CIS and Eastern Europe. There is no reason to feel uneasy if you have never heard of this body. Since its establishment, in 2001, by former MK Alexander Tsinker (Democratic Choice), the institute has not made headlines. In fact, it has done very little. But all that changed instantly when 62 observers, most of them journalists in the local Russian media, went off to Ukraine to monitor the presidential elections there. (About 15 of them were Americans and Britons, some of whom are coming to Israel to take part in the Jerusalem Summit, a right-wing conference supported by Michael Chernoy, and Israeli businessman of Russian origin. This is undeniably an important mission, worthy of representatives - even unofficial ones - of a democracy. And here the Jewish genius once again proved its distinctiveness. Even though almost the entire world is outraged at the disorder and perhaps even the illegitimacy of the elections, a different message emerged from the Israeli delegation. The Internet site Yamik, which is in Russian and Ukrainian, related that, in contrast to the complaints of the rest of the Western world, "official observers from an international organization in Israel found no serious impediments in the voting process and described the elections as legitimate and compatible with democratic norms." Similarly, the daily Pravda, an incarnation of the veteran Soviet newspaper, reported happily that "there are also other opinions" and quoted the differing view of the observers from Israel. Even the Russian state television channel paid the Israeli observers a special tribute when it quoted their finding that the elections were legitimate. The report went on to quote Lev Varshenin, a reporter and commentator for the Israeli Russian-language paper Vesty, who is described as "director of the analytic branch of the institute," as having stated, in a press conference in Ukraine, "The observers reached the conclusion that it can be said that the elections met the standards of democracy." If the observers from Israeli found departures from the norm, they were seen only in western Ukraine, the area most closely linked with Europe, and where the opposition candidate, Yushchenko, won a clear victory. The international community is divided into two camps: Europe and the United States on one side, Russia and Israel on the other. According to this pattern, the voting by the former Ukrainians in Israel was also surprising: 80 percent of the 3,000 voters here, the highest number of any Western country, cast their ballots for Yanukovich, the candidate who is supported by Russia. In Israel and in the Jewish community of Ukraine the reports were greeted with astonishment. The big question was the source of the funding that made possible the large delegation's lengthy stay in Ukraine. The Israeli Foreign Ministry has completely dissociated itself from the delegation. MK Michael Nudelman (National Union), who is chairman of the Israel-Ukraine Parliamentary Association, sounded angry. "How is it that only our democrats say that the United States and the European Union are lying, and only Russia and our delegation are in the right?" he asked. "If Yushchenko becomes president, what kind of relations will we be able to maintain with his government in the wake of the delegation's activity?" MK Roman Bronfman (Yahad-Meretz), the former political ally of Tsinker, was also concerned. "I think that the participation of an Israeli delegation in undemocratic elections whose legitimacy is in doubt, does nothing to enhance Israel's international image," he said cautiously. "The fact that this is an unofficial delegation, whose identity is not clear, only heightens the damage." Whose money? The background against which this problem sprang up is unclear. Tsinker rejects outright any allegation that the delegation is ideologically or financially beholden to the Russia of President Vladimir Putin, and says that he received the invitation to send a delegation of observers from the "Clean Elections" organization. Tsinker was unable to provide a precise reply about the organization's identity. "I saw their request in Russian and Ukrainian, and I think it's a Ukrainian organization," he says. "I don't know exactly who it belongs to. When I talk to someone, I don't ask about his whole history. I took someone to arrange all the details, hotels and expenses. I myself did not enter the financial sphere. All I am interested in is the situation in Ukraine." One person who is very upset by the absence of more information is the chairman of the Jewish Confederation of Ukraine, Josef Zisels. "I have a lot of questions and very few answers," he said by phone from Kiev. "Who put the delegation together? Who paid the money? I asked the members of the delegation, but they didn't answer. I asked in the Israeli Embassy here, and they told me they don't know and they don't want anything to do with them. I simply don't understand them. After all, it's absurd that the whole Western world says one thing and only the Israeli delegation says something else. I asked them about that, too, and they said they don't see a lot of problems. I don't know how they didn't see what the others saw. Maybe it has something to do with the source of the financing, but I don't know." Zisels related that on the day before the elections the local television news broadcast a short segment from an event held at the Russian club in Kiev. The place, officially described as an intellectual club, is one of the channels of influence of President Putin in Ukraine. To Zisels' amazement, the faces of Tsinker and Varashnin also appeared on the screen. "I was stunned," Zisels says. "This club is known as the place of people who have good relations with [outgoing Ukraine President] Kuchma, who supports Yanukovich. What were they doing there?" Even if the astonishment expressed by Zisels (who supports Yushchenko) is a vestige of Soviet paranoia, the fact remains that the delegation from Israel left scorched earth in Ukraine. "It is a total disgrace," says Dr. Alex Feldman of the Tel Aviv-based Mutagim Institute. He is a permanent observer of elections in the republics of the former Soviet Union, on behalf of the association of parliaments in Europe. This time he was connected to the Tsinker delegation for technical reasons but was not an integral part of it. "It's not the whole delegation that spoke in this way, but a few people who are not very smart," he said on his return to Israel. "I am convinced that the official report that will be written will be different from these statements." And no wonder. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: wybory na Ukrainie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:59 Widze, ze sobie ladnie porozmawialismy, ale w dalszym ciagu widmo strachu o Polske panuje. Wlasciwie nie strach tylko ta obojetnosc wobec poczynan naszego nieodpowiedzialnego rzadu. Wpakowalismy się w Irak taraz pakujemy sie w Ukraine. Zeby choc Polska swiecila przykladem gospodarnosci, a tu oprocz robienia zwieruchy to nic nie potrafimy. Z czym do tej Ukrainy wychodzimy z motlochem sejmowym, z kabaretem sejmowym z podatkami wyższymi niż gdziekolwiek , z aferami korupcjogennymi ? Dla ludzi nic, nic oprócz biurokracji, nowych przepisów zakazów i nakazów i ogromnie wygórowany ZUS - wyobraż sobie A - mając firme zarabiasz 1000zl z tego 700zl placisz ZUS-u. Wlasciwie czlowiek zyje by mogl oplacic zycie :) Dobrze, koniec pesymizmów - dziś sobota Andrzejkowa, wrozymy sobie, wosk leje się przez dziurke od klucza na miednice, pozniej rzucamy cieniem na sciane i odczytujemy co nas czeka w przyszlym roku ? kgeorge - organizujesz wrozby w domu ? A - czy wy też macie Andrzejki ? kgeorge - czy masz już wymieniony dowód osobisty i prawo jazdę - ja wreszcie zrobiłam sobie zdjęcia, czyli pierwszy krok mam juz z glowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge blisko do Baru 27.11.04, 22:00 Rito, przy ulicy H. w niedalekim sąsiedztwie mojej chałupy i "Krzemionek", został otwarty Bar. (w/g określenia -A) Godziny otwarcia 19 - 6, dnia następnego. Będę musiał tam w najbliższym czasie zajrzeć i zobaczyć co tam się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Von Gwalt Re: blisko do Baru IP: *.ny325.east.verizon.net 27.11.04, 22:24 Der Volkungsanwalt: Bevor ich überhaupt zu einer Antwort anhebe, mein lieber Leutnant in Pension Alfons T., darf ich Dir das zutiefst und aufrichtigst empfundene Mitgefühl der Volkungsanwaltschaft zuteil werden lassen. Und auch ein persönliches Wort aus gegebenem Anlass sei gestattet: Es gehört wahrhaft Größe dazu, in Zeiten wie diesen, wo allüberall der gutmenschliche Tugendterror obwaltet, als Leutnant in Pension zu gehen! Damit reihst Du Dich freilich nahtlos ein in die schier unendlich anmutende Phalanx all jener zu Unrecht unbedankten, aber nicht untypischen, in jedem Fall aber für unsere Bewegung absolut prototypischen Stabswachtmeister, Vizeleutnants, Bezirksinspektoren, Ressortleiter, Geschäftsführer und Gewerkschaftssekretäre, welche den Vernaderern unsere eigentlichen Inhalte erst so richtig nachhaltig einbläuen. Oft unbedankt, meist unermüdlich, so gut wie immer unverzagt. Andererseits, lieber Kamerad Alfons, müssen wir uns gerade deswegen alle ernsthaft fragen, was unser innig geliebtes, weil - vorläufig noch - deutsches Vaterland ohne die tagtäglich zu Unrecht als kleine Arschlöcher Verharmlosten Deines Schlages wäre. Ohne Kameraden wie Dich, die es direkt vom Fähnrich zum Leutnant und von dort schnurstracks in die knallhart erkämpfte Beamtenpension geschafft haben, wäre diese Republik ihres inneren Wesens beraubt. Ich nehme an, dass es dieser ultraliberale Ex-Pseudo-Kamerad Frischenschlager von der notorischen Weichei- Korporation "Sängerschaft Barden Wien" war, der Deinen eigentlichen Karriereknick verursacht hat (weil weder dem Lütgendorf noch dem Lichal und schon gar nicht dem Kameraden Fasslabend wäre solches zuzutrauen, nicht einmal vom Intellektuellen her); wenn nicht, müßte ich wohl demnächst mit dem zackigen Stabswachtmeister Scheibner ein nicht minder zackiges Wörtchen reden. Was nun Deine sauberen "Mitbewohner" im Parterre betrifft, kann ich Dir nur raten, Dein Schicksal bedingungslos der heimischen Justiz anzuvertrauen. Die haben, wenn es gegen linkslinke Vernaderer geht, ein unnachahmlich untrügliches Gespür für die Erfordernisse einer halbwegs exemplarischen Statuierung der Werte eines wehrhaft-christlichen Abendlandes. So absurd könnte Deine, eines staatlich geprüften Patrioten, Behauptung nicht sein, als dass Du nicht spätestens beim Senat unseres altbewährten Kameraden Maurer das Dir qua Funktion zustehende Recht auch verbrieft kriegtest. Zusätzlich erscheint es in Deinem konkreten Falle angebracht, die Kanzlei des Kameraden Justizminister mit einer Klage wegen Erregung öffentlichen Ärgernisses sowie vorsätzlicher Gemeingefährdung zu befassen. Denn, seien wir uns ehrlich, welcher vernünftige Mensch gibt sich heutzutage noch das Auslaufmodell Biermann? Der hat seine Funktion doch längst erfüllt! Ich an Deiner Stelle würde mich spätestens an diesem Punkt des Verfahrens nicht scheuen, vorrangig die Frage der Zurechnungsfähigkeit derart verquerer Sonderlinge zu thematisieren. Und erst, wenn der Gegner dann ganz Parterre ist, würde ich mich an die Neue Kronenzeitung wenden. In der Hoffnung, Dir geholfen zu haben, ganz der Deine Johann von Gwalt Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: blisko do Baru 27.11.04, 22:28 sorry, ale ten język jest mi obcy. Napisz coś w moim języku ojczystym, tj. polskim, lub ucz się j. angielskiego. pozdrowienia w imieniu wszystkich WIELICZAN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: blisko do Baru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:37 artykul musi byc bardzo ciekawy , ale ja też nem tu do :) no to lece jutro też dzień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonica Re: dyplom ukonczenia szkoly olka IP: *.ny325.east.verizon.net 27.11.04, 22:39 www.polonica.net/Kwas-Stoltzman.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: blisko do Baru 27.11.04, 22:41 Widzisz jaki jestem zakłopotany, o Andrzejach zapomniałem. Dzięki żeś przypomniała, będę musiał odwiedzić Dygasińskiego 24. Urząd Miasta odwiedziłem już wcześniej, mam już z tym spokój......... do następnej wymiany. Znając naszą gospodarność, będzie to raczej niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Lanie wosku w marketach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:27 stronka polonicy , niczego sobie, ale co to da ? Andrzejki, lanie wosku, miałam w mlodości, a teraz za pieniądze chcieli mi lać wosk harcerze w markecie - jak nam sie czasy zmienily Goniłam dzisiaj po marketach, bo musiałam, prezenty mikolajowe . Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Lanie wosku w marketach 28.11.04, 22:01 Witajcie W Wieliczce było dzisiaj nie przyjemnie, zimno i pochmurno. Nawet nadzieja otrzymania mikołajowego prezentu nie poprawiła mi humoru. Czy pamiętacie o obchodach grudniowej rocznicy pod pomnikiem na Kaimie. Może będę tam w najbliższą sobotę, lecz trochę później, jako że rano idę do szkoły na rozdanie świadectw. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nie zapomnijcie ze byla niedziela IP: *.ny325.east.verizon.net 29.11.04, 06:48 a dzisiaj jest poniedzialek, niedlugo bedzie 2500 post. A wczoraj ogladalem nowy Sony (malutki 40 Giga storage na piosenki , zdjecia i cos wiecej) podobny do I-pod, niestety wyglad nie jest tak dobry jak I-pod, a cena taka sama. Ile - ponad 1200 dolarow, czyli trzeba poleciec do NY na zakupy. Koszta podrozy beda pokryte - w USA to kosztuje 500 dolarow. Nie mam jednak potrzeby poniewaz mam juz I-pod. Acha duzo bogatych ludzi z USA szuka schronienia w Brazyli, Nowej Zelandi, Kanadzie.... Corka Onassisa wlasnie kupila sobie domek w S.Paulo i drugi w Paraty. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge czy bez soli może być dobry wielicki kapuśniak 29.11.04, 21:12 chyba nie Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy bez soli może być dobry wielicki kapuśnia 29.11.04, 21:23 a ugotowany przez Ritę, napewno nie !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: czy bez soli może być dobry wielicki kapuśnia 29.11.04, 21:23 www.andyar33.pl/wieliczka.html witam, witam Was i nosę piękne zdjecia z podziemia Wieliczki fantastyczne, bardzo jestem wdzięczna , że wlożono je w forum Wieliczki. Teraz spokojnie ogladnijcie, wyjątkowo udane. A - wcale się nie dziwię , że bogaci ludzie uciekają z USA , wiadomo terroryzm, a Brazylia nadzwyczaj spokojne państwo, nie miesza się do niczego i prowadzi swoją politykę. A - powiedz mi czy Ci bogaci, którzy kupują posiadłości w Brazylli są szczęśliwi ? Czy mając tak ogromna fortunę osiągneli swój cel, czy tryskają radością życia i czy im jest dobrze. Bo wiesz, mnie się wydaje, że nic ich nie może już cieszyć, wszystko mają, kiedy my prosci ludzie cieszymy się, ze skarpetek, które znajdziemy pod choinką , czy dostamiemy od Mikołaja. Cieszymy się z drobiazgow czego wydaje mi się oni tego nie potrafią. Wyobrazcie sobie, mam w ogrodzie ceglowke, gdzie pisakiem napisane sa zyczenia imieninowe, dostalam od biednej kuzynki i kiedy spojrze na ta ceglowke usmiecham sie, to tylko zwykla ceglowkka , pozostalosc z remontu jej domu, a tak cieszy. Zastanawia mnie, czy bogaci potrafia się cieszyc z drobnostek ? Kgeorge - i jak świadectwo, wzorowe ? i co by Cię ucieszylo na Mikolaja lub jaki prezent szykujesz synowi ? Może ten okragla liczbe osiagniemy na Mikolaja A - Wy macie Mikolaja ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: czy bez soli może być dobry wielicki kapuśnia 29.11.04, 21:51 Rita, jak zwykle prowokuje do dłuższego pisania. Jest już późno więc napiszę tak i tylko tyle. O tym jakie będzie świadectwo, zadecyduje Pan Profesor. Sądzę jednak iż będzie miał dużą wyrozumiałość dla wieku uczestników seminarium, jak również mam nadzieję, iż weźmie pod uwagę ogrom obowiązków służbowych i prywatnych jakie ciążą na każdym z nas pobierających nauki. Może będzie dobrze. a o Mikołaju - później. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: kapusniak jest bez soli 29.11.04, 22:34 to swietnie, profesor też człowiek i potrzebuje snu :) dobranoc Witaj A :) Ta historia się powtarza Czekam co przyniesie los Każdy owoc inny ma już smak Kalejdoskop snów i barw Na pamięć przecież znasz Dziś uczty nadszedł czas. A na Ukrainie mają klopoty z wyborem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haaretz Re: bitwa o ukraine IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 04:34 The battle for Ukraine By Yuliya Tymoshenko Haaretz November 28, 2004 The old axioms are true: firmness can pay; resolution can see you through. We who are struggling to maintain our democracy in Ukraine believe this. Now, more than ever, we must believe this, for Russian troops wearing Ukrainian uniforms have entered our country, because Ukrainian soldiers are refusing to carry out orders to crush those who are demonstrating to defend our democracy. We will need the solidarity of our neighbors, and of freedom-loving peoples around the world, to assure that our democratic dreams are realized peacefully. The struggle to secure the victory of Viktor Yushchenko, the true winner in last Sunday's presidential election, as Ukraine's new president is not one that we sought. But, that battle for our freedom having been imposed upon us, we will not be found wanting in either courage or resolve. The days and nights ahead will be difficult, and the secret presence of Russian troops will make them all the more dangerous. The forces of Prime Minister Viktor Yanukovich foolishly stuffed ballots and intimidated the country's electoral commission to an absurd degree. They then tried to force the Ukrainian people to swallow this sham - threatening to ban public gatherings, close our borders to new visa seekers and silence any word of our protests on television. Increasingly members of a governmental machine that thought it could impose a fraudulent election on the people of Ukraine are shying away from imposing that choice by force. Members of the army, the security services, and government officials are all balking at doing the bidding of the Yanukovich clique. Such a volatile ruling elite cannot be counted on to be consistent from now on. The way ahead is a minefield. We recognize that an unstable government can swing back to uncompromising intransigence. It will try to erode our support by infiltrating our protests with loyalists who will carry the virus of defeatism, and it will seek to outflank us by appealing to ordinary, hard-working Ukrainians, worried about feeding and clothing their children, that a tottering economy needs stability to be saved. It will try to divide the country between Russian and Ukrainian speakers. But it is too late for divide and misrule strategies to work. Ukrainians know that the choice they make now, that their decision to stand firm with Viktor Yushchenko today, will determine their freedom forever, as well as the health of their nation - its independence as well as its economic strength. So we will stand firm in the cold and the snow to see that our democratic choices are respected. To do otherwise is to surrender not only our freedom, but our hopes for better lives. We defy those who seek to corrupt our democracy, but we stand with the hand of friendship extended to all of our neighbors, including Russia. It has no reason to intervene. A vibrant Ukrainian democracy will need the comradeship of Russia and of Europe to build the kind of society that our people desire. Our boldness is tinged by realism. By securing our democracy, we help secure Russia's own. For we are engaged not in revolution, but in peaceful democratic evolution. Ukrainians have endured the worst that man can do to his fellow man: Stalin's orchestrated famines of the 1930s and the Nazi slaughterhouse of World War II. So do not doubt our ability to endure and stand firm. We shall persist, and our democracy shall prevail. Stand with us. Yuliya Tymoshenko, a former deputy prime minister of Ukraine, is the co- chairman with Viktor Yushchenko, of Ukraine's political opposition. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:robocze spotkanie kwasa IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 04:49 przy kiszonej w kapuscie 17:45 Encontro de trabalho com o senhor Aleksander Kwasniewski, presidente da Polônia Instituto Cultural Cabañas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: mowa naszego prezydenta o wspolpracy z Polska IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 04:52 Speech by the President of the Federative Republic of Brazil, Fernando Henrique Cardoso, at the closing ceremony of the Economic Forum, on the occasion of his official visit to Poland Divulgação This is the first time I come to Poland as the President of Brazil and I hope that this visit may contribute to closer relations between our countries. I wish to thank all those who have worked to organize this Economic Forum, which gives me a good opportunity for an exchange of views with such a distinguished audience. I would like to speak to you about the current economic situation in Brazil and its prospects for growth and social development. To begin with, let me stress that some of you may be used to think of Brazil as the country of soccer, of carnival or merely as a beautiful tourist destination. Well, we are proud to be all of that, and we even plan to win the upcoming Soccer World Cup this year, with all due respect to other national teams. The important thing to note, however, is that Brazil today is much more than that. We are one of the nine or ten largest economies in the world. Brazil is one of the world’s leading exporters of aircraft, particularly in the sector of regional jets. We are one of the leading countries in the field of genomics. Our scientists have developed pioneering techniques for the sequencing of the genetic code of micro-organisms that cause significant harm to Brazilian agriculture. We are in the front-line of deep-sea oil technology. The number of mobile phones at work in Brazil has increased at a rate of about 80 per cent every year from 1994 to 1999. We have one of the highest rates of Internet connection in the developing world – over 12 million Internet users. In 2001, more than nine thousand Brazilian firms had been granted ISO 9000 certificates (the recognition of an internationally acknowledged high standard of quality in the production of goods and services). In sum, Brazil today is a modern and vibrant economy, one that is bound to achieve high levels of development and prosperity in the 21st century. There are well-founded reasons that authorize us to have confidence in Brazil’s future. Eloquent proof of that is provided by the fact that over the last four years we have been receiving an average of 2.3 billion US dollars every month in foreign direct investment. Investors from every region in the world have been flocking to participate in Brazil’s growth, because they know that what has happened in Brazil since 1994 has produced decisive changes in the outlook for development and progress. What exactly has happened in Brazil since 1994? The answer to that can be summed up in three words: democracy, stability and justice. We have strengthened our democratic system, through periodic, free and fair elections. This process counts on strong citizen participation and fully benefits from the advances in information technology. In October this year, almost 100 million voters will choose a new President, a new Congress and new State Governors, in an atmosphere of complete freedom and open democratic debate. My second word was "stability", and by this I am referring to the decisive blow we have been able to deal to the chronic inflation that used to haunt Brazilian economy up to 1994. Since then, with the adoption of the "Real plan", inflation has been kept under control – in the single digits – and monetary stability has opened a new era in the country’s economic history. Since the beginning of the Real Plan, the Brazilian economy has been growing at an average rate of 3.3% per year. This is less than what we would wish for, but it is more than double the average rate obtained in the 12 years before the Real Plan. The fact that we were able to bring inflation down has made it possible for the Brazilian private sector to better plan its investments. It has brought along a big change in the mindset of government officials and in the public opinion as regards fiscal discipline and seriousness in the management of public funds. In fact, fiscal responsibility was established as a legal duty in Brazil, by means of a new law enacted by Congress in the year 2000. However, as its main result, economic stability has made it possible for us to move towards better standards of equality and social justice. There are numerous indicators that show this progress. Over 10 million Brazilians have come out of poverty and become participants in a consumer’s market. Moreover, since inflation is no longer eroding the purchasing power of the working class, the minimum wage has increased in real terms. Today, the minimum wage in Brazil is 27 per cent higher – in real terms – than what it was in 1990. Nothing of this sort had previously happened in Brazil. Apart from that, economic stability – coupled with new and innovative schemes to prevent corruption and to ensure the optimal utilization of public funds – has paved the way for a new generation of public policies in the social field, particularly in education and health care. The results are undeniable. We now have 97 per cent of Brazilian children at school, and we are heading for 100 per cent. This is very important, especially if you know that Brazil is a society in which, until very recently, education was widely seen by many as an unreachable privilege. In the area of health care, we have put together an AIDS program that has been recognized by the world public opinion and by the World Health Organization as a model. We have made inexpensive drugs available to the population at large. And we have promoted a country-wide program of community heath-care officers that has brought about a significant reduction of infant mortality – especially in the poorest areas – over a period of no more than a few years. So, to sum up, I am convinced that Brazil’s economy and Brazil’s society are prepared to reap the fruits of a new cycle of development Within this context, there is a vast scope of opportunities for a fruitful partnership between Brazil and Poland. This is a partnership that is built on solid ties of friendship between the two peoples and relations of trust and open dialogue between the two governments. In this regard, I am glad to say that during the course of this visit to Poland, I have been able, together with President Kwasniewski, to identify new areas for cooperation. But the Brazilian-Polish partnership must also involve the private sectors of both countries. We have developed important financial relations between us. Brazil is Poland’s main trading partner in Latin America. Our bilateral trade is dynamic and shows great potential. Brazil is deeply involved in the process of regional integration in South America, especially within Mercosul. By its turn, Poland is preparing to join the European Union, a step of great significance both politically and economically. Strong relations between Brazil and Poland will continue to be a priority for us. We face many similar challenges. We have a lot to learn by strengthening our friendship and our trade and business ties. Today, I have shown you a picture of a new Brazil: a country that is ready to grow with democracy, stability and better standards of social justice. I am convinced that by developing closer ties with our friends throughout the world – such as Poland – we will be able to do a better job. I invite you all to take part in this forward-looking partnership. Thank you very much. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Polska podziwia zwalczanie korupcji hahahaha IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 05:03 kwasniewski wojuje z korupcja - mas adelantados, que alegria Polonia admira lucha contra la corrupción El presidente del Congreso, Carlos Ferrero, en su discurso de bienvenida al presidente de Polonia, Aleksander Kwasniewski, reconoció que en lo que se refiere a la integración las naciones europeas llevan una considerable ventaja. Observó que los países de Latinoamérica “están más adelantados en la letra que en los gestos y actos” en ese ámbito. El titular del Poder Legislativo expresó que si bien la Carta Democrática Interamericana, promovida por el Perú y aprobada por los Estados miembros de la OEA, “es un estupendo documento”, su contenido constituye actualmente “un ideal más que una realidad”. Ferrero se refirió, también, al caso de Venezuela, al considerar que lo ocurrido allí constituye “una lección”. “Tendríamos que estar todos de acuerdo en que la única manera de sacar a un Gobierno es de la única manera como se le coloca: con los votos del pueblo. Lo demás, tarde o temprano, repercute en el sistema.” Sobre el caso de Cuba, consideró que América Latina “se ha puesto de costado frente a un régimen que no cumple con los requisitos y estándares mínimos para mantener un Gobierno democrático”. Por su parte, el mandatario polaco manifestó su agradecimiento por la sesión de honor ofrecida a su persona en el Congreso de la República. Kwasniewski dijo, también, que desde su país observa con admiración la lucha librada contra la corrupción por el presidente Alejandro Toledo El mandatario polaco no escatimó críticas en contra del terrorismo, fenómeno negativo que, como apreció, tiene en este momento una dimensión global. Aseveró, asimismo, que muchas veces el caldo de cultivo para este tipo de organizaciones se da en la frustración, por lo que consideró que debe combatírsele no sólo con acciones armadas y policiales, sino con otro tipo de mecanismos. Mencionó al buen número de polacos que, con su aporte en la ciencia y en el arte, contribuyeron con el Perú. De igual modo, mostró su deseo de cooperar con nuestro país en los terrenos de la industria alimentaria y la explotación de minerales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: dystrybutorzy klejow z Wieliczki IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 05:12 Intech Engenharia Ltda. Sao Paulo Office Av. Adolfo Pinheiro 1010 Conj. 52 04734-002 Sao Paulo Phone: 55 11 5548 1433 Fax: 55 11 5548 1433 Rio Office Av. Rio Branco 156 Cj. 1007 20043-900 Rio De Janeiro Phone: 55 21 2220-5804 Jose Eduardo Antonio Email: jeduardo@intech-engenharia.com.br www.intech-engenharia.com.br/ Distributes: - Brazil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: lista cudow swiata i Wieliczka IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 05:14 www.thymos.com/monument/wonders.html Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: lista cudow swiata i Wieliczka 30.11.04, 21:07 www.thymos.com/mon2/easteuro/poland.html witam ciekawe, że pisze Wieliczka , a wyskakuje Warszwa, Kraków z kopalni tylko trzy zdjęcia oglądne teraz następne cuda świata Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Wesele w kopalni - ha, ha 30.11.04, 21:14 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.30/Wieliczka/a03/a03.html dziś Andrzejki, wszyscy sie bawia, a ja siedzę sobie jak myszka pod miotła :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: cuda IP: *.nycmny83.covad.net 30.11.04, 21:19 to nie cuda, ktos podrozowal o roil zdjecia byle jak i byle kiedy. Nawet Wieliczke nie npiasl poprawnie. Jest tam palac kulktury, ktory nie jest zadnmym cudem swiata, jest tam tysiace niepotrzebnych zdjec. ach tak wieliczka, jest cudowna obojetnie co o niej pisza. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cuda 30.11.04, 22:21 a czy to jeszcze pamiętacie ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/music/kabaret/audio/60mng/piosenki/00_-_Wstep.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cuda 30.11.04, 22:25 i jeszcze to, pewnie pamiętacie jakże odległe czasy ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/music/kabaret/audio/60mng/piosenki/10_-_Studenckie_czasy.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cuda 30.11.04, 22:30 idę już spać, to też jest dobre do zanucenia ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/music/kabaret/audio/60mng/piosenki/08_-_Oj,_naiwny,_naiwny.mp3 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: cuda 30.11.04, 22:57 nie mam muzyczki więc cierpię A czy wiecie o tym trzęsieniu ziemi na Podhalu, ciekawe jak Wieliczka takie wstrząsy przetrzyma ? Ona taka delkatna dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge cuda 01.12.04, 20:53 ..........sądu nie, ale pasa się boi ;))))))) www.jakubowska.pl/media/humor/sejm.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:Busz zwyciezyl! IP: *.nycmny83.covad.net 01.12.04, 21:57 www.tones-4-you.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: cuda z woda i sola IP: *.nycmny83.covad.net 01.12.04, 22:00 www.awakening-healing.com/A-HNewsLetters/2000/nl00700.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: cuda bez soli i z sola IP: *.nycmny83.covad.net 01.12.04, 22:09 homepage.oninet.pt/887mjn/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: cuda bez soli i z sola 01.12.04, 22:37 ...............czy szykujecie już prezenty ? www.skansen.koti.pl/pl/imprezy/mikolaj2004/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: kwesta na Mikolaja :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:44 Kwesta w powiecie Dzisiaj i jutro wielicki Zarząd Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża będzie prowadził na ulicach miasta i w szkołach całego powiatu kwestę pod hasłem "Bądź św. Mikołajem". Wiatam Mikolaj, Mikolajem , ale przed nami Świeto Gornikow Solnych. Pewnie , beda z tego tytulu jakies uroczystosci, jakies premie dla gornikow wielickich ale nic o tym w gazetach nie pisza. Mysle, ze i my mozemy obchodzic takie swieto, poniewaz nasi przodkowie musieli pracowac w kopalni. Moja rodzina prowadzila stolarnie, mysle , ze jakieś drewienka musza sie w niej znalezsc, choc wiem , ze drewno przywozono z bardzo daleka , by zakladac stropy w tunelach gorniczych. Jak myslicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Haj żywe samostijna Ukraina 03.12.04, 18:12 Wyrazy szacunku dla obywateli Ukrainy! Zasłużyliście na samostijną! Życzę Wam dużo mądrości i cierpliwości. Nie będziecie mieli lekko, teraz dopiero się zaczną Wasze kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nienawisc IP: *.nycmny83.covad.net 03.12.04, 18:57 JEST ON JEDNYM Z GOSPODARZY RADIOWYCH I TELEWIZYJNYCH PROGRAMOW TAK ZWANYCH CHRZESCIJAN Z USA. Pisze tak zwanych, poniewaz jednego dnia dostalem ulotke tego 'chrzescijanskiego' ruchu podpisana 'Chrzescijanski Kosciol Melodi' z numerem telefonu w Arizonie. W ulotce tej autor oskarzyl papierza o wynalezienmie gazu cyklon B, ktory to wynalazek mlody Wojtyla jakoby mial sprzedac nazistom w Osiecimiu. Zadzwonilem wiec na ten numer i zapytalem sie o szczegoly tej informacji i finanse organizacji. Na ostatnie pytanie moj rozmowca nazwal mnie " antysemita" i zakonczyl rozmowe natychmiast. Pan Michael Savage , pisze nawet lepiej - " rzucmy bombe nuklearna na jakikolwiek arabski kraj... powiem wam ze wiekszosc Amerykanow bylaby zadowoloa widzac jakas arabska stolice zbombardowana nuklearnie.......... ci podludzie.." Quote: "I think there should be no mercy shown to these sub-humans. I believe that a thousand of them should be killed tomorrow. I think a thousand of them held in the Iraqi prison should be given 24 hour[s] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Zyczenia dla Ukrainy IP: *.nycmny83.covad.net 03.12.04, 19:02 Wydaje sie ze po oderwaniu sie Ukrainy bedzie oderwanie sie Slaska od Polski. Antagonizmy europejskie beda odgrzebane, nienawisc i wojny zapanuja w centrum Europy, a z jednosci europejskiej pozostana wspomnienia. Na dodatek Europa nie dostanie ani litra ropy z Rosji i Arabow takze. Taki bedzie skutek niezawislej Ukrainy. To znaczy zadluzonej po uszy w City Bank i innych filiach banku Rotschilda. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Zyczenia dla Ukrainy 03.12.04, 20:51 możecie sobie pograć, posłuchać ukraine.su/objects/regions/symska/Fixxxer/media/razom_-_nas_bagato.mp3 a całość macie tutaj varyform.org.ua/tak/ Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Zyczenia dla Ukrainy 03.12.04, 21:16 Poddaje do przemyśleń nad fotograficznym aspektem mini plenerku, brać dzieciaki tudzież jak ktoś posiada juz w dorobku wnuki i bawić sie z nimi w duchu starych dobrych czasów kolei ... Ja zamierzam pozbyć sie pięciu zł,- i być z młodym pokoleniem w sobotę o godz. 13 - tej .. ! POCIĄG RETRO NA MIKOŁAJA PKP CARGO S.A. z okazji Mikołaja w najbliższy weekend uruchomi specjalny pociąg retro. Starym składem prowadzonym parowozem będzie mógł się przejechać każdy w sobotę i niedzielę 4 i 5 grudnia. Zabytkowy pociąg odjedzie ze stacji Kraków Główny o godzinie 10:02 i 13:00. Do stacji Kraków Nowa Huta skład dojedzie odpowiednio o 10:31 i 13:29. W drogę powrotną pociąg wyruszy o 10:51 i 13:55, a na Kraków Główny wjedzie o 11:36 i 14:40. Bilety na przejazd będzie można nabyć w pociągu u obsługi konduktorskiej. Koszt przejazdu w jedną stronę wyniesie 5 złotych. Dzieci i młodzież do lat 15 będą zwolnione z opłaty za przejazd. Otrzymają jednak bezpłatny pamiątkowy bilet. Ponadto w pociągu Święty Mikołaj będzie rozdawał dzieciom słodycze i upominki. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Zyczenia dla Ukrainy 03.12.04, 21:21 a jak Wam się podoba Rano nas bahato nas ne podołaty Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Zyczenia dla Ukrainy 03.12.04, 21:26 -A, popatrz jak smutno bez RITY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:45 jestem , jestem przeczytajcie ten watek - co myślicie ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18103126&a=18261141 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:56 Ależ nam sie ta Wieliczka zrobiła światowa - bo i gorąco sie zrobiło w Europie i najgorsze w tym jest to , że naprawdę nie jesteśmy świadomi tego wszystkiego i na bieg zdarzeń nie mamy wpływu. Nie zapomnijcie o jutrzejszym Dniu Gornika, a w Wieliczce powinnismy szczegolnie go uczcic. Niestety nie pamietam zadnego wierszyka okazjonalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: przeczytajcie 03.12.04, 22:01 i dlatego należy tę unię rozwalić od środka i zapewne stanie się to niebawem. Może my będziemy jeszcze tego świadkami. a na Kaimie będzie niebawem rocznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: CZY Rosja mowi nie ? IP: *.nycmny83.covad.net 03.12.04, 23:32 w moskwie bieda jest tak wielka od dawna ze zimowa pora rano smieciarze zbieraja z ulic trupy. Rosyjska mlodziez sprzedaje swoje uslugi na internecie. czyli wolny seks kwitnie lepiej niz na zachodzie i w stalinowskiej rosji. Rosja jest strasznie biedna , a na dodatek powstaja teraz tam wielkie fortuny chodakowskich, berezowskich, kradziez mienia narodowego. Co zachod oferuje w zamian. oferuje im wiecej chodakowskich i berezowskich, wiecej prostytucji i wszystkie dochody za rope sa rozkradzane. Na dodatek niszczy sie Rosje przez male rewolucje wsrod mniejszosci narodowych, oslabia sie i rujnuje niemilosiernie. ite misa es. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: w nastepnym tygodniu przekroczymy 2500 IP: *.nycmny83.covad.net 03.12.04, 23:41 wobec tego popatrzcie sie na karanawal w Brazyli liesa.globo.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: posluchajcie IP: *.nycmny83.covad.net 03.12.04, 23:47 jest tu wszystko dla kazdego - ciezki metal, ludowa, klasyczna....... dobre na weekend www.buscamp3.com.br/radiobr.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: posluchajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 20:43 komputer w naprawie, zaatakowal Trojan czyli koń Trojanski, ktory wposcil 68 wojownikow i wszystko usunal, byla z nimi walka, ale coz wreszcie fachowiec wzial je ze soba i powiedzial, ze musi znow dysk zeskanowac - ale jak wroci komputer bez konia wreszcie bedzie upragniona muzyczka :) pozdrawiam Was nie martwcie sie Ukraina , jakos to bedzie :) Jakbyscie chcieli wiedzieć , skad kon trojansj\ki w moim komputerze - to przestrzegam - google - wyszukiwarka - wiersze imieninowe z okazji imienin Barbary klikam z innego komputerka juz sie usuwam jeszcze raz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re virusik IP: *.ny325.east.verizon.net 04.12.04, 21:05 oh to kleska, musisz miec fire wall i virus scan, bez tego lepiej nie wchodz na internet. one wchodza nawet wtedy kiedy komputer jest podlaczony do lini a ty nie jestes na internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re virusik 04.12.04, 21:43 .............a najlepiej zamontować w PC Norton System Works 2005, który zawiera w sobie dobre narzędzia do zabezpieczenia komputera, oraz "pielęgnacji" systemu operacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge Re: Re virusik 04.12.04, 21:47 Bush w areszcie www.theinquirer.net/?article=20023 www.axisoflogic.com/artman/publish/article_14050.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: bardzo dluga lektura - interesujaca IP: *.ny325.east.verizon.net 05.12.04, 13:50 inn.globalfreepress.com/modules/news/article.php?storyid=1073# Odpowiedz Link Zgłoś
kgeorge mikołajowa nispodzianka 05.12.04, 19:27 Dobry wieczór Wam wszystkim. Tym sposobem i w końcu nastał ten czas, że po skopiowaniu niniejszego tekstu do przeglądarki www.bartkoweczytanki.prv.pl/ i naciśnięciu przycisku „przeczytaj tekst”, możecie Państwo poznać mój głos. Jest to szczególna niespodzianka dla A, bo Rita zna go od ponad trzydziestu lat. Któż mógłby się spodziewać, że ten jedwabny, spokojny, jakże przyjazny głos, należy do mnie i może reprezentować moją skromną osobę na tym forum. Ale cóż, należy zacząć kiedyś w końcu korzystać z osiągnięć nauki i techniki, przecież dzisiaj Mikołajki. Pozdrawiam ;))))))))))))))) Kgeorge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: CO ZA KOLORATURA !. IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 02:10 KG zupelnie zaskakujace, myslalem ze glos jest raczej pani Rity. Ale niedawno sluchalem wspaniala 2 metrowej wysokosci soprano, blond wlosy, powieki dlugosci kilku centymetrow, blekitne wlosy, skora czarna, ramiona toczone, jakby powiedziec muskularne, suknia niemal przezroczysta. Muzeum w ktorym odbyl sie koncert tej koloraturowej divy, bylo zatloczone, braw i bisow nie bylo konca. Panienka miala znakomity trening w najlepszych konserwatoriach Europy i najlepszych silowniach. Spiew wykonywala w tak wysokich oktawach ze szyby chcialy wyleciec z ram, potem juz bez akompaniamentu bardzo czarujacych toyboyow, wprowadzila publicznosc w arkana swojej sztuki glosem bardzo niskim , cos blisko barytonu. Gestykulacja miala Marleny dietrich i podniecala wielu odslanianiem podwiazek i wyzej. Poniewaz temat ten poprostu nie ma granic - zacznij od chinskich dziewic z pekinskiej opery. www.china-pictorial.com/chpic/htdocs/English/content/200408/10-1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: a teraz cos z NY IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 02:16 wiadomo , amerykanie nigdy nie byli pierwsi, zawsze kopiowali chinczykow phantomdragon.com/THELEGEND/epilogue.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: soprano IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.04, 02:28 Posluchaj tej klasyki www.jan-billington.com/christofellis/en/01_playlists.shtml Odpowiedz Link Zgłoś