sznicel4 wstąp, my tu po francusku 31.05.08, 20:33 to ja rozumiem i wchodzę, ale tak? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: wstąp, my tu po francusku 31.05.08, 22:57 No coz ... Niektore komentarze zenujace. (zwlaszcza dotyczace Janki). Ale musze przyznac, ze ze znajomoscia jezykow obcych w Polsce jest tak sobie. Bylem ostatnio z duza grupa moich "nie-polskich" znajomych w Polsce (przy okazji konferencji). Zwiedzalismy pare muzeow (w tym Oswiecim), Po paru "wpadkach" - gdzie anglo- i francusko-jezyczni przewodnicy kaleczyli jezyk, zdecydowalem sie na tlumaczenie z polskiego na w/w jezyki. Moj kolega, Kanadyjczyk, poliglota, znajacy ponad tuzin jezykow (i to dobrze), postanowil przed przyjazdem nauczyc sie rownie polskiego. Zwiedzal, podrozowal itp przez ponad piec tygodni. Pech chcial, ze mial wypadek samochodowy. Wyladowal w szpitalu. Przed operacja probowal w kilku jezykach powiedziec lekarzom, ze jest uczulony na wiekszosc lekow znieczulajacych. (jego polski byl jednak zbyt ograniczony by to wytlumaczyc) Miasto 200-tys, szpital w miare duzy, ale nikt go jakos nie mogl zrozumiec. Co gorsza, zadna z osob nie uznala za stosowne, by znalezc kogos, kto moglby sie z nim dogadac. Efekt- tlumaczylem przez telefon. Skonczylo sie dobrze. Ale ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga A co na to Warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 01:44 Pani HGW???? Odpowiedz Link Zgłoś