Gość: maciekem IP: *.devs.futuro.pl 02.06.08, 00:26 Ciekawe czy autor tego tekstu również zdążył już czymś "obróść" :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sds Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 01:06 Chyba tylko w swoją bezdenną głupotę... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Bonarka City Center (co za nazwa!) 02.06.08, 19:17 Ta Bonarka City Center ma wyglądać tak: www.bonarkacitycenter.pl/ Wygląda jak kupa pomalowana w kratkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peterr Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.compower.pl 02.06.08, 06:34 dobrze ze jak jeszcze niebylo galerii krakowskiej to to miejsce nieszpecilo miasta strach bylo tamtedy wogole chodzic teraz jest o wiele lepiej i napewno nieszpeci miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valkir Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.crowley.pl 02.06.08, 08:25 Tak tylko mnie już nudzą te zapytania turystów: "gdzie jest dworzec?" ile razy jestem w Galerii Krakowskiej. Ale jak autor napisał - przyszłe pokolenia to rozliczą. Te budowle wcale nie tak trudno rozebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gollum Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: 212.160.172.* 02.06.08, 10:22 chyba troche mylisz pojecia... IMO jest to kwestia tylko i wylacznie beznadzijnego oznakowaniaprzed GK i w jej srodku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: 149.156.166.* 02.06.08, 18:01 Nie, to nie tylko kwestia oznakowania- galeryja była projektowana tak, aby zatrzymac jak najdłuzej przechodnia i zmienić go w potencjalnego klienta. Oznakowanie ma złużyc temu samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 01:14 To projektanci Galerii Krakowskiej sknocili robotę . Bo żeby zatrzymać jak najdłużej pasażerów PKP i PKS mogli centrum handlowe GK zaprojektować w formie labiryntu. Może niektórzy z pasażerów wchodząc do GK parę lat temu, błąkali by się tam jeszcze do dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddd Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.net.autocom.pl 02.06.08, 07:31 Kompletna żenada w wykonaniu Wybiórczej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.tmodns.net 02.06.08, 07:54 jestem teraz na wakacjach w Stanach i jedno musze napisac - o tym jak moze wygladac architektura nowoczesna przekonalem sie dopiero w Ameryce - architektura tutaj w USA jest na bardzo wysokim poziomie a to co buduje sie w Krakowie to po prostu tani badziew, pudelka o plaskich scianach i szarej kolorystyce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smooth Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.wlan-114-137.betanet.pl 02.06.08, 08:34 to dobrze że nie pojechałeś do Japonii lub Europy Zachodniej... hmm na oddanie głosu na Opere chyba jeszcze za wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adesina Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.chello.pl 02.06.08, 12:10 Boże, jak ja bym chciała zagłosować na Operę. Co przejeżdżam koło tego koszmaru, to mnie skręca. To jakaś paranoja jest :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fx a co w tym budynku paranoicznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 17:19 każdy tylko mędrkuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~abc Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 20:03 zgadzam się z Tobą w 100 % - budynek opery przy Lubicz to największy konot jaki powstał ostatnio w Krkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 22:26 Gó... sie znacie!Te nowe budynki wnoszą świerzosc do Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x naucz sie j.polskiego IP: *.crowley.pl 02.06.08, 20:36 "jest" uzywane na koncu zdania zdradza pochodzenie lumpen- inteligenckie. Odpowiedz Link Zgłoś
gj_archi Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 02.06.08, 08:38 szkoda tylko, że Wyborcza nie potrafi uderzyć się w piersi i przyznać do kilku żenujących wpadek przy okazji wyrażania "głosu ludu": chociażby uznania za badziew domu krytego gontem na wzmiankowanej Woli Justowskiej; tenże zrealizowany projekt zyskał uznanie międzynarodowe - nie przypominam sobie, żeby była o tym wzmianka na łamach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.ericsson.net 02.06.08, 08:56 Oj sie dziwisz... Przecie Wybiorcza slynie z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_q Bo "głos ludu" nienawidzi bogatych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 13:14 Poza "babolem" z domem krytym gontem skandalem była archiszopa dla "hobbita" w momencie, kiedy konkurentem było badziewne blokowisko za Willą Decjusza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Bo "głos ludu" nienawidzi bogatych IP: *.ver.airbites.pl 02.06.08, 22:12 hehe ten dom kryty gontem nie wygrał archiszopy tylko dlatego bo nie kazdy go widział. moze wygrał jakiś międzynarodowy konkurs na jakis typ łaczenia drewna ze szkłem. Ale u nas wtym miejscu to jest żenada kompletnie badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 03.06.08, 09:49 gj_archi napisał: > szkoda tylko, że Wyborcza nie potrafi uderzyć się w piersi i przyznać do kilku > żenujących wpadek przy okazji wyrażania "głosu ludu": chociażby uznania za > badziew domu krytego gontem na wzmiankowanej Woli Justowskiej; tenże > zrealizowany projekt zyskał uznanie międzynarodowe - nie przypominam sobie, żeb > y > była o tym wzmianka na łamach Wzmianka była, a dom jest paskudny. Byłby mniej paskudny, gdyby stał w innym otoczeniu, a przynajmniej na większej działce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.ghnet.pl 02.06.08, 09:02 jak dla mnie to Wyborcza sama straciła wiarygodność. artykuły sponsorowane z tekstem żywcem zerżniętym z mat. promocyjnych inwestorów. uparte unikanie krytyki tych, którzy oczywiście zupełnie przypadkowo wykupują w Wyborczej reklamy. przykładowo, tępi się hotel Poleski, ale o kilkanaście razy większym badziewiu, które wyrosło na Ludwinowie cicho sza. wiadomo dlaczego. moim zdaniem, GwK już od dawna bliżej do deweloperów, niż jakiejkolwiek niezależnej krytyki architektury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fx Ludwinów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 17:29 betonowy moloch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Architekci i dziennikarze IP: 149.156.166.* 02.06.08, 17:57 "w wyniku nasilającej się presji inwestorów, nastawionych na doraźne korzyści materialne, a także z winy samych architektów, gotowych na przyjęcie każdego zlecenia, z każdym rokiem w przestrzeni miasta w sposób jawny, rodzą się kolejne architektoniczne potworki." To prawie tak jak dziennikarze,piszący kryptoreklamowe artykuły przedsięwzięć deweloperskich, gotowi na przyjęcie każdego zlecenia, byle gazeta dostała zlecenie reklamowe. Moze w tym roku należy przyznać archiszopę w speckjalnej kategorii - na "najlepszy" artykulik kryptoreklamowy o architekturze? Peany o Stodole Ludwinów czy rezidęs na Zabłociu miałyby dużą szansę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak nie Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 23:23 Pała za czytanie ze zrozumieniem!! To konkurs na już zakończone inwestycje!!! Stodoła Ludwinów jeszcze nie jest skończona, a Hotel Polski był już gotowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmierć z Grobli Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.2.20.195.pp.com.pl 02.06.08, 09:19 Ja mam proste pytanie co daje tytuł dziada jak rozwalają Groble. Stoją szpetne betonowe klonkry i jak podejdzie więcej wody z Wisły pod podwodny parking to sypną się kamienice i będzie Galeria podwodna Groble i kto za to beknął? My mieszkańcy bez szans na normalne życie już se umirają. Brawa dla bezkarności w krainie mozoli! Odpowiedz Link Zgłoś
tomeyk Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 02.06.08, 10:12 ??? Co proszę? Dobre miejsce na parking, sam parking źle rozwiązany, ale i tak potrzebny. Szczególnie tam, obok Wawelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki najpierw naucz sie pisac po polsku... IP: *.crowley.pl 02.06.08, 11:16 ...zamiast belkotac, klarnecie jeden Odpowiedz Link Zgłoś
nikalaj Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 02.06.08, 10:49 Czyli co ? należy ogłosić że najbrzydszym budynkiem jest centrum na bonarce jeszcze przed wybudowaniem ???? Cholernego "szkieletora" to rozumiem nikt nie widzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
roberciunio Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 02.06.08, 11:29 Podpisuje się obiema rękami pod tym artykułem. Przykro czytać te beznadziejne pierdoły na temat "Gazety". Widać jacy niedojrzali ludzie piszą te posty. Wylewajcie swoją żółć na "Gazetę" w innych miejscach forum. Ja sam też to robię bo nie uważam że "Gazeta" jest idealna. Ale Archi-Szopa jest ważnym głosem, który trzeba popierać. Trzeba walczyć z architektoniczną "maf.ą" w Krakowie. Bo to że ona jest to małe dzieci wiedzą. I to niezależnie od tego że są w tej "maf.i" najwięksi i najbardziej znani architekci miasta. Przecież nie od wczoraj wiadomo że wszystko da się z nimi załatwić. O urzędnikach nie ma co już wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.ghnet.pl 02.06.08, 12:02 problem polega na tym, że jak już projektuje ktoś spoza tej "mafii" to jakże często można tylko ręce załamać...z dwojga złego wybieram mafię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.77.classcom.pl 02.06.08, 13:09 Ci z "maf.i" mają projektować tanio bo tak sobie życzy inwestor. No to projektują by mieć pracę, kasę i referencje. A efekt jest widoczny co roku. Z dwojga złego wybieram tych z poza "maf.i" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.ghnet.pl 02.06.08, 13:21 ten opis pasuje np. do Asymetrii. moja mafia to Ingarden, Dunikowski, Loegler, Lewicki - Łatak, Jasiński. mimo wszystko ciesze się z tej mafii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 11:16 A może specjalna Archi-Szopa dla Urzędu Miasta np. za te wszystkie pozwolenia na budowę blokowisk bez dojazdu. Można też za pełny przegląd kolorów i kształtów dachów na ul. Grota Roweckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C79 Głos obywatelskiej krytyki? IP: *.chello.pl 02.06.08, 14:00 Smutne, że Państwo w GW nie słyszą głosu obywatelskiej krytyki wobec samej Gazety Wyborczej i sposoby uprawiania przez Państwa dziennikarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Najbardziej szpaci miasto plebejskosc Rynku!!!!!!! IP: *.crowley.pl 02.06.08, 14:46 Najbardziej szpaci miasto plebejskosc Rynku!!!!!!! Smrod placej sie kielbachy, obskorne rozkladane lawki, "kramy" gniezdzace sie w wentylatorni podziemi gloebie brod smorod i ubostwo!!!!!!!!! WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Najbardziej szpaci miasto plebejskosc Rynku!! IP: *.crowley.pl 02.06.08, 18:45 czy ktos byl w Wenecji, Florencji, Sienie, Rzymie i widzial taki SYF na tamtejszych glownych placach??? KRAKOWIE -WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 20:01 A dla mnie archi-szopami roku są baraczki budowlańców na Rynku Głównym... w dodatku do całego nieopanowanego burdelu na Rynku. Ile lat jest już remontowana nawierzchnia Rynku to odmienna sprawa, ale to, co się obecnie dzieje w najbardziej reprezentacjnym miejscu miasta to jest jakiś sajgon o_0 Brud, syf, chaos totalny. I w tym wszystkim masa turystów, która nie sądzę, żeby poleciła swoim znajomym odwiedzenie Krakowa... Kiepska rekomendacja: te metalowe siatki, plastikowe kontenery i budki z sidingu. Rozpie*dolnik jak w trzecim świecie. Kwiaciarki pod brudnymi, plastikowymi parasolami (od lat czytam, jaki jest piękny plan, aby dać im gustowne, drewniane stoiska). Obok pocące się szkapy dorożkarzy, drewniane chałupki okazjonalnie handlujące oscypkami czy badziewną biżuterią. Szpaler melexów, rozsypanch po całych uliczkach. Obchodni sprzedawcy chłamu-jarmarcznych zabawek w typie gąbkowych smoków w zestawie z piszczałką (NIECH KTOŚ TEGO ZAKAŻE! TO JEST DŹWIĘKOWY KOSZMAR!!!) Żer na turystach pełną gębą i pandemonium. Zbyt dużo ludzi chce zarobić na potencjale turystycznym Rynku, a nikt nie trzyma tego w ryzach! Wolna amerykanka na całego. Jak ktoś sobie sprowadzi stado kucyków, żeby wozić amerykańskie dzieciaki to też będzie ok. Ruskich linoskoczków może jeszcze też zmieścimy :[ Nie boli mnie tak bardzo kolejny betonowy koszmarek w typie galerii krakowskiej. Może warto zainteresować się tym, co się właśnie dzieje na Rynku, jak jest oszpecony, zabałaganiony i wyeksplorowany bandycko do cna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Archi-Szopa 2008=Totalny syf na Rynku!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 02.06.08, 20:10 calym sercem popieram przedmowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bydlak z Krakowa Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 20:10 Do olka: masz rację. To co dzieje sie na Rynku to juz nie jest skandal. To interes i to duży. A kto na nim korzysta? oczywiscie łapówkodawcy czyli kupcy i łapówkobiorcy czyli urzędnicy magistratu z prezydentami na czele. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klozet gł architek Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.2.20.195.pp.com.pl 02.06.08, 21:29 Witajcie w krainie w której ja bo na mnie siedzi ten który za to co zrobiono w Krakowie powinien siedzieć powiem ze on ma was w dużym poważaniu i kupaśnie się podnieca nowym projektem galerii pod Majchrowskim na księżycu Grobli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meteor Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.chello.pl 02.06.08, 22:20 Ta archi szopa średnio do mnie przemawia w takiej formie. No bo co to za skutek osiągnie jak budowla stoi a wszyscy i tak widzą że jest brzydka? Powinno być coś głębiej z tego wyciągnięte, jakieś wnioski, wskazani sprawcy, przewidywania niekorzystnych zmian w mieście w przyszłości... Ewentualnie połączenie plebiscytu na najlepszy budynek w zestawieniu z najgorszym - wtedy by było to hańbą dla architekta. Tak to jeszcze się cieszy że o nim mówią. Jedno jest pewne - budynków szpecących powstaje w dzisiejszych dziwacznych czasach wiele tak więc nieuniknione jest to że Archi Szopa będzie kontynuowana jeszcze przez wiele lat dopóki nie zmieni się mentalność (mniej prawdopodobne) albo władza w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Archiszopa specjal.dla"stowarzyszenia archiszopa" IP: *.303net.pl 03.06.08, 08:10 Proponuję przyznać "Specjalną Archiszopę" ale dla "stowarzyszenia archiszopa" (pisowania i códzysłowy zamierzone) oraz dla Gazety za sponsorowanie tegoż jakże destrukcyjnego "ciała". Cały problem polega na tym, że działanie wasze sprowadza się do promowania nijakości - vel "poprawnego" waszym zdaniem "wpisania" sie w zabudowę istniejącą - oczywiscie argumentując mętnie - niestety takie działanie wywodzi się z błędnych oczywiscie moim zdaniem założeń "krakowskiej szkoły konserwacji zabytków" która zakłada nijakość i magmę na tle istniejącej zabudowy. A już szczytem szczytów było komentowanie na "spotkaniach" "konkursowych" projektów i realizacji przez kogoś kto się mienił "architektem" a w rzeczywistości dopiero co skończył WA i nie zdązył jeszcze poprojektować, zetknąć się z rzeczywistością - ale krytykować a'la brukowiec już potrafił ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziarrek Re: Archiszopa specjal.dla"stowarzyszenia archisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 22:23 Obawiam się, że większość czytelników forum nie zgodzi się z Twoją wypowiedzią. Nie chodzi nam o to, że w Krakowie budować powinno się "nijak" i bezpłciowo, byle tylko wpisać się w otaczającą zabudowę. Najważniejszy jest dialog z otoczeniem, nawiązywanie do istniejących wokół elementów architektonicznych, twórcze ich przekształcanie i dodawanie nowych, ale przede wszystkim PASJA w tym, co się robi. Nowoczesna architektura powinna zwracać na siebie uwagę (tak, jak robi to np. kościół mariacki, który przecież też kiedyś był nowoczesną architekturą), czasami nawet szokować, jednak wszystko powinno w jakiś sposób do siebie pasować. Czy twierdzisz, że toporny budynek Galerii Krakowskiej, którego forma nie jest nawet artystycznie prosta, tylko zwyczajnie prostacka i który wygląda, jakby został poukładany z klocków i to na dodatek przez mało rozgarnięte dziecko (w obliczu takich efektów projektant Legolandu mieni się w moich oczach jako dzisiejszy Gaudi), pasuje pod jakimkolwiek względem do neorenesansowego budynku Dworca Głównego, czy kamienic przy ulicach Pawia/Basztowa? A tak już abstrahując od samej archiszopy - Kraków jest miastem wyjątkowym, nie tylko na skalę polską czy europejską, ale możliwe, że także światową. Niewiele jest dzisiaj miast tak głęboko przesiąkniętych historią, w niewielu metropoliach ma się nieustannie wrażenie, że tą uliczką kilka wieków temu przechadzał się wielki uczony, artysta, czy władca. Krakowianie, którzy mają okazję obcować ze swoim miastem dzień w dzień mogą zagłębić się w jego historię, jeżeli tylko tego chcą. Jeszcze dwa-trzy lata temu w internecie pełno było pozytywnych opinii na temat Krakowa, turystom podobało się to, że Rynek, mimo ogromnych rozmiarów, pozostaje miejscem niesłychanie kameralnym, w którym można przesiadywać cały dzień, oglądając przechodzących ludzi. Teraz wątpię, żeby przeciętny turysta miał się w jakikolwiek sposób dobrze poczuć w miejscu, które zamieniło się w permanentny plac budowy, śmierdzi kiełbachami, a na dodatek ogródki nie są już stylowym dodatkiem do wspaniałej architektury, bo do takiego stopnia rozmnożyły się dodatkowo na wewnętrznej płycie placu, że częściowo nawet ową architekturę zasłaniają! Wisienką na torcie są już wszelakie "suffenirry", którymi kupczy się pod Empikiem i kościołem mariackim (jak jeszcze przeboleję smoki wawelskie, które, mimo że zalatują dość mocno kiczem, są niejako symbolami miasta, to już "medale z Krakowa" (czy jakoś tak), czyli przepiękne blaszki, które występują już chyba we wszystkich turystycznych miastach świata, różniąc się jedynie wzrokiem, są ewidentną oznaką totalnej komercjalizacji Rynku). Każda szkolna wycieczka zaopatrzona jest w pokaźną liczbę smoków wraz z piszczałkami (obserwacja dzisiejsza) i nawet hejnału trochę nie słychać przez ten irytujący hałas. A tak nawiasem mówiąc (jak jeszcze ktoś nad moją wypowiedzią nie zasnął) to pytanie do poprzednika: który z poprzednich antylaureatów archiszopy, w Twoim mniemaniu, został pokrzywdzony przez to jakże destrukcyjne "ciało" i może dodatkowo jest tak naprawdę przejawem geniuszu architektonicznego, który może nie wpisał się w otoczenie, ale w osobności byłby dziełem godnym szanującego się architekta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artutr Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.chello.pl 04.06.08, 19:29 Jako mojego kandydata lub właściwie kandydatów, zgłaszam ekrany akustczne w Krakowie. Uważam je za przejaw kompletnego bezguścia i braku stylu. Niejednokrotnie sformowane z metalowego drąga z plastikowa wkładką której nie można myć lub wyczyścić napisów, i jedyna metodą stosowana przez miasto jest zamalowanie ich w nieestetyczny sposób. Niszczy to wizerunek naszego miasta w bardzo szybkim tępie, pojawiając sie niemal przy każdej nowej inwestycji. Nie jestem przeciwnikiem ekranów, ale chciał bym żeby były one estetyczne z wysokiej jakości materiałów np drewno lub rurki chromowe i dobrej jakości szkło, może podświetlane w niektórych miejscach z roślinnością. Powinny one być atutem danego regionu, a nie przykładem wstydu i zacofania. O tym samym może świadczyć obudowy przystanków tramwajowych, zniszczone części są zamalowywane lub zastąpione innymi nie pasującymi do całości. Odpowiedz Link Zgłoś
martinella1 Re: Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? 17.06.08, 22:04 RONDO kiedyś MOGILSKIE. To jest mega szopa !!! Dzisiaj mogiła urbanistyki krakufkowej.Nie pojedyncze budynki są szopą, tylko przestrzenne, widziane z kosmosu, dziury i wrzody !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hostel berlin Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: *.sweb.ru 02.03.09, 23:55 4b0sfl 4431277 yc36dt hostel berlin hostel berlin reachingforlucidity.net/live/hostel-berlin.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: immobilie Archi-Szopa 2008: co szpeci miasto? IP: 91.203.80.* 14.03.09, 12:22 4b0sfl 4431277 yc36dt immobilie immobilie seeworthy.org/ducktales/immobilie/ Odpowiedz Link Zgłoś