cortez.the.killer
02.06.08, 13:39
-po latach-wolność..Do dziękczynnego chóru przyłączył się także-
listownie-Pan Prezydent.Również podkreślił,że wolność zawdzięczamy
Opatrzności Boskiej.Gdyby to On-zamiast pewnego wąsatego robotnika-
skakał przez płot do Stoczni,powiedziałby zapewne tak:wolność
wywalczyliśmy we dwójkę z bratem,przy niewielkim wsparciu
Opatrzności Boskiej.Nadal kwestią otwartą pozostaje odpowiedź na
pytanie-gdzie była w/w Opatrzność kiedy trafialiśmy w niewolę.