Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka

IP: *.autocom.pl 09.06.08, 09:12
nudni juz jestescie w tej wyborczej... jak nie macie pomyslow na
artykuly to lepiej nie piszcie wcale
    • Gość: benevolo Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 09:53
      Jestem architektem i drażni mnie to, że Archiszopa jest zabawą w której
      dyletanci usiłują najpoważniej w swiecie wypowiadać się o sprawach na ktorych
      się nie znają.
      Wypowiedzi dyskutantów przypominają ową słynną recenzję z premiery "Wesela", w
      ktorej krytyk napisał, że "przedstawienie konczy się szczęśliwie wesołym
      oberkiem".
      Oczywiście, kazdy ma prawo wypowiadać się na temat architektury, jednak sztuką
      jest mówić o niej prosto, bez pozowania na fachowego eksperta, jeśli się nim
      nie jest.
      Weźmy, jako przykład owego pozowania "recenzję" nt. stadionu Wisły.
      Da sie tam wyszczególnić cztery zarzuty,
      "że projekt jest anachroniczny"
      "że obiekt ostatecznie zaburzył spójność bryły stadionu"
      "że wnętrza za wysokie"
      "że brak pomieszczeń gospodarczych"
      Dwa ostatnie zarzuty od razu skreślam, bo zazwyczaj jest tak, że program
      funkcjonalny obiektu i parametry funkcjonalno-przestrzenne architekt ustala na
      podstawie listy życześ inwestora oraz warunków technicznych, bezpieczeństwa i
      innych, określonych stosownymi przepisami.Jak większośc czytelników nie wiem
      jakie były wymagania inwestora, strażaka itd. wiec nie wypowiadam sie na ten
      temat.
      A zatem inne zarzuty:
      Co to znaczy, że projekt jest "anachroniczny"?
      Pod wzgledem funkcjonalnym czy technicznym?
      Bo jeśli ktoś ma na myśli jedynie fomę architektoniczną (domyślam się, że
      projekt bylby uznany za "nieanachroniczny", gdyby przypominał modne ostatnio
      "gniazdo bociana") , to wkracza na grunt jałowej dyskusji bowiem trudno
      oceniać formę w oderwaniu od wymienionych wyżej kryteriów, w obrebie ktorych
      kryje się także kryterium ekonomiczne.
      Krótko mowiąc, w architekturze nie istnieje coś takiego jak "anachroniczna
      forma", jesli jest ona logiczna
      I wreszcie ostatni zarzut:
      Kiedy czytam, że Zdaniem Czytelników "obiekt ostatecznie zaburzył spójność
      bryły stadionu" to mam pewność, że osoba wypowiadajaca tę opinię zupełnie nie
      ma pojęcia o czym mowi.
      Jaką "spójność brylową"? Jakiego stadionu? Tego w fazie rozbiorki, czy tego,
      ktorego jeszcze niema? Więc z jakimi formami ma zaitnieć owa "spójność"?
      Przeciwieństwem "bryły spójnej" jest "bryła rozczłonkowana". I co? Kompozycja
      z brył rozczłonkowanych jest niby nieuprawniona w architekturze?
      Czy ktoś piszący te słowa studiował zagadnienia formy w architekturze? Czy ma
      choćby blade pojęcie, że jest to bardzo obszerne zagadnienie teoretyczne, zaś
      w projektowaniu architektonicznym wymagajace dodatkowo ogromnego doświadczenia
      praktycznego?
      Więc może nie "wymadrzajmy" się na temat zagadnień o których wiekszośc
      dyskutantów nie może miec bladego nawet pojęcia.

      Powtórzę raz jeszcze, dyskusja o architekturze ma sens, jeśli dyskutanci mówią
      o tym co czują lub wiedzą, używając języka prostego, posługując się pojęciami
      i słowami, których znaczenia są pewni. I kiedy nie stroją się w togi
      specjalistów i arbitrów, jeśli nimi nie są.
      • Gość: red Re: Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.krakow.agora.pl 09.06.08, 10:03
        na tym forum opjawiało się już wiele moralizatorskich wpisów ale ten
        to juz szczyt demagogii.
        • Gość: benevolo demagogia? Owszem, ale czy w mojej wypowiedzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 12:19
          Gość portalu: red napisał(a):

          > na tym forum opjawiało się już wiele moralizatorskich wpisów ale ten
          > to juz szczyt demagogii.

          Demagogia polega m.in. na wystawianiu opinii bez uzasadnienia.
          Red wlaśnie zademonstrował tego rodzaju demagogię.
          Ja, swoja wczesniejszą wypowiedź uzasadniłem konkretami i opatrzylem konkluzją,
          że dyskusja ludzi nie bedących specjalistami w dziedzinie architektury powinna
          toczyć się w obrębie pojęć, które są dla niespecjalistów zrozumiałe.
          Sieganie po argumenty i pojęcia niezrozumiale dla tych, ktorzy usiłuję nimi
          posługiwać się, także jest odmianą demagogii.
          Nie cierpię "dyskusji" bezsensownych i moja wypowiedź jest jedynie apelem o
          zabieranie głosu z sensem, a zatem z szacunkiem dla partnerów dyskusji...
          • Gość: a10 Re: demagogia? Owszem, ale czy w mojej wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 12:59
            Podstawowy problem jest taki ze w Polsce nie istnieje krytyka
            architektoniczna. Architektom nie wolno się wypowiadać publicznie na
            temat dzieł swoich kolegów bo zabraniają tego przepisy etyki
            zawodowej, i dodatkowo istnieje presja tzw. środowiska na różne mody
            i trendy. Dziennikarze się na architekturze nie znają, nie wiedza
            jak wygląda praktyka projektowa i piszą takie brednie jak wyzej.
            Historycy sztuki... to juz klęska totalna, wystarczy cos uzgodnic u
            konserwatora miejskiego lub wojewódzkiego - tam pracują panie po
            historii sztuki...proszę spróbowac:-)
            Dodatkowo poziom edukacji społeczeństwa w tej dziedzinie jest
            zerowy, nawet nie wiem czy w szkołach jest obecnie wychowanie
            plastyczne. Ludzie oglądają katalogi typowych domków jednorodzinnych
            albo zdjęcia reklamowe apartamentowców i tak kształtują swój gust...
            Najważniejsze żeby było "estetycznie"...
      • Gość: dibro też jestem architektem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 13:35
        też jestem architektem.
        choć merytoryka twojej wypowiedzi niesie jakieś racje, to moim
        zdaniem jest kompletnie chybiona. jakość polskiej architetkury jest
        kiepska nie tylko według mnie, a częstokroć /niestety nie zawsze/
        projektowana jest przez nas architektów.

        powiedz, dlaczego architekci boją się krytyki ludu? czemu zabawy
        gazety wyborczej ze znudzonym społeczeństwem, które poczuwa się do
        krytyki wszystkiego są złe? ja osobiście nie widzę takich powodów.
        czy archiszopy zmieniły cokolwiek? nie. nie mają najmniejszego
        wpływu.

        to tak samo jak obrażanie się środowiska antropologów za to, że w
        viva najpiękniesi nie wybierają ludzi o najdoskonalszych
        proporcjach. w końcu antropologowie, to też specjaliści, jak my. i
        tak samo śmieszne zdawałyby się próby krytyki tej imprezy przez
        specjalistów.

        to co uważam za mądre i co czynię, to nieobruszanie się na zabawy,
        które niczego nie implikują, a robienie swojego i dbanie, żeby moje
        projekty były kwintesencją warsztatu architekta.

        swoją drogą nie uważam, żeby funkcja, czy wytyczne konserwatorskie i
        inwestorskie determinowały jakąkolwiek formę! wszystko można oblec w
        kształty lepiej i ładniej - oraz co za tym idzie - gorzej i
        brzydziej. zgadzam się, że nie można żadnego dzieła /nietylko
        architektonicznego/ oceniać bez kontekstu, jednak element formy jest
        bardzo ważny.

        pozdrawiam:-)
    • Gość: SyndromeX Obtulowicz & Majcher Sp. b. o. o IP: *.autocom.pl 09.06.08, 10:29
      Okraglak trzyma poziom lat 90.Pewnie z Ukrainy pogonili te refleksy ;)
      • Gość: dibro Obtulowicz & Majcher Sp. b. o. o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 13:40
        dla mnie to wręcz pokłosie noworacjonalistycznej architektury
        początku lat 80.
    • Gość: tkb Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 13:54
      Jak w ogole mozna poddawac pod ocene fragment obiektu, tym bardziej
      ze nie jest on nawet w polowie realizacji jako calosc? Zaraz okaze
      sie ze ktos zglosi do archi-szopy pierwsze 5 pieter 20 -
      kondygnacyjnego wiezowca.
      • Gość: kRk Re: Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 14:59
        No właśnie. Na krytykę przyjdzie czas (ewentualnie) po skończeniu
        przebudowy. Wymądrzanie się o "burzeniu spójności" przypomina mi
        dyskusje sprzed paru miesięcy na temat centrum kongresowego przy
        Rondzie Grunwalldzkim. Wtedy też paru mędrców ubolewało nad "fatalną
        akustyką" jaka według nich bedzie miała sala. Ciekawiło mnie jak ci
        geniusze doszli do takich wniosków na podstawie wydrukowanego
        gazecie rysunku z komputera...
        Zarzut o absurdalnie wysokich wnętrzach okraglaka na Wiśle jest
        fajny. (Może Kosciół Mariacki powinien otrzymać archiszopę, tam też
        jest strasznie wysokie, nie wykorzystane wnętrze.) Bo jakby było
        nisko, to też byłby dobry powód do krytyki - że za nisko jest. A
        pomieszczenia techniczne co ich w okrąglaku nie ma, to mają być
        przecież pod trybunami. Tak więc może poczekajmy z krytyką, tak do
        ok. 2011-12.
    • Gość: x Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.geod.agh.edu.pl 09.06.08, 15:54
      A ja mam swoja kandydaturę do "Archi-Szopy": układ ścieżek i
      trawników na dolnym poziomie Ronda Mogilskiego. Co za idiota to
      wymyślił??? Osoba idąca od przystanku autobusowego w ul. Beliny-
      Prażmowskiego (rozdzielenie ruchu autobusowego i tramwajowego na
      rondzie Mogilskim to osobny skandal i popis nieudolności
      projektantów) i spiesząca się do tramwaju musi przebiec
      (przebrnąć ...) w poprzek czterech lub pięciu trawników, które
      akurat zaprojektowano tak, by leżały w poprzek drogi i by miały
      kanciaste, trudne do ominięcia narożniki!!! A przecież można było
      nadać trawnikom kształt łezki i dałyby sie wtedy łatwo omijać ...
      I przy okazji jeszcze jedno pytanie do osób odpowiedzialnych za
      rondo Mogilskie - nie zbudowano tam publicznych toalet, bo liczne w
      tym miejscu ruinowate murki w pełni je zastąpią?
      • Gość: ziarrek Re: Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 17:31
        Czy mówiąc "liczne w tym miejscu ruinowate murki" masz na myśli pozostałości po forcie Mogiła? Tak tylko pytam...
        • Gość: kibic Re: Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.n4u.airbites.pl 09.06.08, 20:44
          Panom "redachturom" wymyślony przez nich konkurs się sypie i teraz na siłę
          wymyślają "co by tu jeszcze".
          To żałosne przedstawienie pasuje jak ulał do poziomu tej gazetki.Dziwne tylko,że
          Gazeta Wyborcza,która trzyma poziom,pozwala sobie na takie dodatki,jak GwK.
    • Gość: Ladic Archi-Szopa. Okrąglak: niezgrabna dobudówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 15:09
      Niedaleko odeszliśmy od słynnego z widokówek poznańskiego okrąglaka -
      smutny wniosek - kto wygrywa przetargi? - na pewno nie ci
      najzdolniejsi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja