Dlaczego Zakopane jest bliskie

22.09.03, 13:18
sercu, każdego kto ma serce?
trudny
    • forward Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:25
      No to ja widocznie nie mam serca, generalnie nie przepadam za Zakopanem,
      góralami i górami.



      Forward
      • jottka Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:26
        może to trzeba kochać misia na krupówkach

        ale też wolę inne miasteczka
        • forward Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:29
          A może apoteozy oscypka?




          Forward
          • jottka Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:36
            tzn kochać apoteozy???

            to jakies zbyt abstrakcyjne jak na poniedziałek :(
            • forward Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:38
              tzn. podnosić do rangi herosa prozaiczny serek i stawiać go za wzór dla
              wszechświata, taka naszość mnie nie kręci, bo to nie moja naszość.




              Forward
              • jottka Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 22.09.03, 13:48
                kiedy epos o bohaterskim serku by mi sie podobał :)

                na końcu zjadałby go sztuczny miś, co obrazowałoby zwycięstwo plastikowej
                cywilizacji, rzecz jasna do czasu, gdyż serek stawałby mu ością w gardle w
                następnej części



                chyba sie przepracowuję :(
                • gph słuchaj perwersyjny serku. 22.09.03, 13:52
                  kończysz książkę?
                  tosia pewno by chciała też przeczytać, a obiecałem..
                  nie zebym poganiał, ale..
                  • jottka Re: słuchaj perwersyjny serku. 22.09.03, 14:00
                    kończem

                    w czwartek najwcześniej do miasta wypełznę wg prognoz na dzisiaj

                    ale moge tosi do rąk własnych przekazać, tyle że jej nie znam

                    ale jak sie przebierze za oscypka i ustawi pod adasiem, to nie ma sprawy
                    • gph tosiu! 22.09.03, 14:17
                      tam wyżej jottka Ci instrukcję dała jak książkę uzyskać.
                      ewentualnie zawsze możecie jakieś maile sobie przesłać rekomendacyjne :)
                      • jottka Re: tosiu! 22.09.03, 14:19
                        tak jest, książke wręczę do rąk własnych wyłącznie perwersyjnemu oscypkowi,
                        możesz na mnie polegać

                        • gph czy perwersyjność 22.09.03, 14:26
                          oscypka.
                          zależy od jego "daty ważności"??
                          • jottka Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:33
                            mam najpierw wziąć od tosi metrykę?
                            • gph Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:36
                              jottka napisała:

                              > mam najpierw wziąć od tosi metrykę?

                              u tosi perwersyjność zapewne można by zmierzyć w innych kategoriach. nawet,
                              gdyby przebrała się za oscypka ;)
                              ale dość tych perwersyjnych gadek.
                              perwersyjna jesteś.
                              • jottka Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:37
                                wijesz sie :)
                                • gph Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:40
                                  jottka napisała:

                                  > wijesz sie :)

                                  być może. ale na pewno nie tak perwersyjnie (w warstwie werbalnej) jak Ty...
                                  • jottka Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:48
                                    widac nieuważnie czytałes książke
                                    • gph Re: czy perwersyjność 22.09.03, 14:51
                                      jottka napisała:

                                      > widac nieuważnie czytałes książke

                                      było nie było, zrobiłem to w dwa dni. bez przypisów i komentarzy ;)
                                      • jottka Re: czy perwersyjność 22.09.03, 15:00
                                        wstęp wydawcy też opuściłes?
                                        • gph Re: czy perwersyjność 22.09.03, 15:39
                                          jottka napisała:

                                          > wstęp wydawcy też opuściłes?

                                          nej. chociaż w zasadzie wiedziałem, co wydawca ma do powiedzenia:)
                                          • trudny2002 Naszość, waszość? 22.09.03, 15:45
                                            Waszmościowie rzeczywiście raczej w kierunku upodobań misiów z ulicy, tendencji
                                            unifacyjnych wobec zwykłego owczego sera itp...
                                            Chwała Bogu nie jest obowiązkowe upodobanie, czy nawet moze bliskość serdeczna
                                            takich miejsc jak zakopane, Świnica, Zawrat czy lodowy...nikt nikomu nie każe
                                            kochać Alp, kaukazu czy Hindukuszu...zresztą to są dość trudne miłości...
                                            Dlatego myślę że warto myśleć kiedy się myśli...
                                            pozdrawiam
                                            trudny
                                            • gph my su o sztuce przez duże "SZ" 22.09.03, 15:55
                                              rozmawiamy...
                                              • Gość: edmund Re: my su o sztuce przez duże 'SZ' IP: *.mszana-dolna.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 16:00
                                                górale to nie tylko Zakopane
                      • tosia_4 Kto mnie wołał czego chciał 22.09.03, 19:04
                        Oscypkiem nie jestem, metryki nie pokażę
                        Poza tymi wyjatkami możemy się dogadać
    • Gość: jacek2 Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 22.09.03, 17:48
      Nie lubie Zakopanego i goral i w nim mieszkajacych .Za co , ano za brud w
      Zakopanym, chore ceny , jest to zapyziale miasteczko gorskie z chorymi
      ambicjami - olimpiada w Zakopanem(!!!????) Przeciez tam nie ma jak dojechac -
      wlokac sie za kopcacym ledwo jadacym Jelczem z weglem ( a gdzie norma Eur -
      2 ???) .Zdecydowanie wole Slowacje, ceny przystepniejsze i ludzie
      sympatyczniejsi.
      • Gość: pete79 Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie IP: *.net.autocom.pl 22.09.03, 18:18
        Zakopane jest na pewno czystsze od Krakowa (i nie mówie tylko o powietrzu),
        ceny dyktuje rynek a słaba sieć komunikacyjna to naprawdę nie wina górali...
      • Gość: Ciupazka Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie IP: 212.182.27.* 22.09.03, 21:00
        Barzyj zapyziałego forumowicza jako ty (jacek2), to jesce nie widziałak. I
        cosik mi sie widzi, abo mi sie ino zdaje, ze to dzięki takim jako, ty tak
        go widzis, ba jako. Jaze mie serce ozbolało, kie to cytom...Telo.Pozdr.
        • Gość: kinga!!! Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie IP: 80.54.22.* 24.09.03, 12:49
          Cepry Krakowskie nie doceniaja tego ze tak blisko mieszkaja gór... szkoda...
          chco własciwie sie nie dziwie bo mieszkajac we Wrocławiu nie dosceniam tego ze
          blosko mam do Karpacza i wcale mnie tam nie ciagnie, a za to jak najczesciej
          bywam i w Krakowie i w Zakopanem...
          pozdrawiam!
          • peteen Re: Dlaczego Zakopane jest bliskie 24.09.03, 13:35
            kinga, ale to nie było gwarą pisane, co ?...
            ;c)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja