Sprawiedliwość dosięgła matki studentki

    • Gość: amanda Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 20.06.08, 19:30
      AP gratulujemy Samorządu Studenckiego! Wstyd!
    • yabol428 Sprawiedliwość dosięgła matki studentki 20.06.08, 19:59
      Nie rozumiem zamieszania wokół tej sprawy. Przecież to chyba normalne że jak
      mieszka więcej osób to więcej się płaci. A tak w ogóle to dziwi mnie że w
      akademikach nie ma liczników prądu, wody itp w każdym pokoju, tak jak to jest w
      każdym normalnym mieszkaniu. Wtedy każdy płaci rzeczywiście za to co sam zużywa.
      Swoją drogą ciekawy jestem, czy gdyby ta studentka z dzieckiem wynajęła
      mieszkanie na normalnych, rynkowych zasadach, tak jak wielu studentów to robi -
      czy też żądałaby obniżenia opłat za media z tytułu, że ma dziecko? Zostałaby
      pewnie od razu wyśmiana. To, że takie "problemy" traktuje się poważnie, świadczy
      o tym, że akademiki są jakimś skansenem minionego ustroju.
    • Gość: Misza Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.client.mscd.edu 20.06.08, 20:27
      Jesli studentka chce miec rodzine i studia (i podejzewam jeszcze
      prace) to niech za to placi. Nalezy walczyc z rodzaca sie klasa
      pasozytow. Jesli taka sprytna ze chce robic dwie rzeczy w zyciu na
      raz to prosze bardzo, ale nie czyims kosztem
      • Gość: Aaaa Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ghnet.pl 20.06.08, 20:44
        Ciekawe ile pasożytujących w akademikach waletów pokrywa koszty
        wody, pradu itp.
        • Gość: Tina Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.187.243.3.ip.airbites.pl 20.06.08, 22:13
          Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale swego czsau były przeprowadzane
          akcje "legalizacji waletów". Chodzio właśnie o pobieranie opłat od
          nich za media.
      • Gość: ala Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 00:51
        Ma prawo robić kilka rzeczy na raz, właśnie po to się uczy żeby nie być później na utrzymaniu mężulka, ale zgadzam się, że jak mieszka z dzieckiem to powinna za nie płacić
    • Gość: ak Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 20.06.08, 20:44
      Mieszkam z dzieckiem w akademiku.Moge płacić ze dziecko(to nie jest
      problem)ale nie uważam,że obniżam standarty akademika.Dbam o
      czystość w pokoju.Dziecko w nocy nie płacze,więc nie przeszkadza
      sąsiadom. Pracujemy razem z mężem ale samodzielne mieszkanie
      kosztuje 2 razy więcej niż akademik.
      • Gość: go Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.client.mscd.edu 20.06.08, 21:03
        Oczywiscie, ze powinna Pani placic. Obniza Pani jakosc lat
        studenckich innych mlodych ludzi, ktorzy sie ucza i nie maja
        mozliwosci skorzytac z tanszego mieszkania, bo jest w nim Pani ze
        swoja rodzina.

        Jesli zdecydowaliscie Panstwo zaczac zycie rodzinne, to placicie co
        sie nalezy (2 razy drozej, jak Pani pisze
        • Gość: a Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 20.06.08, 21:13
          Jeszcze nie znam studenta który może wziąść kredyt na
          mieszkanie.Jako studentom akademik nam się należy.Każdemu studentowi
          się należy.Nieważne czy z dzieckiem czy bez.
          • Gość: Tina Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.187.243.3.ip.airbites.pl 20.06.08, 22:07
            Myslnie na poziomie "czy się stoi czy się leży, 2000 sie należy". ta
            epoka juz minęła...
        • Gość: aw Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 20.06.08, 21:31
          Jeżeli jestes młodym,zdolnym studentem to też możesz sobie znaleść
          prace.
          • Gość: go Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.client.mscd.edu 20.06.08, 21:57
            Pewnie, ze moge
        • Gość: Tina Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.187.243.3.ip.airbites.pl 20.06.08, 22:03
          Popieram. Nie wiem, na jakich zasaadch przyznawane sa teraz
          akademiki, ale kiedys kryterium finansowe było istotne. Jesli
          zarabiają 2 osoby, to to jest zapewne jakiś konkretny dochód. Dzieki
          takim "zaradnym" osobom, ktos może zrezygnował ze studiów, bo nie
          stac go było na kwatere a miejsc w akademiku juz zabrakło?? Egoizm i
          wyrachowanie, a zawsze sądziłam, ze podczas studiow nabiera się
          postawy prospołecznej....
      • Gość: pj.pj Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.chello.pl 21.06.08, 11:30
        Gość portalu: ak napisał(a):

        > Mieszkam z dzieckiem w akademiku.Moge płacić ze dziecko(to nie jest
        > problem)ale nie uważam,że obniżam standarty akademika.Dbam o
        > czystość w pokoju.Dziecko w nocy nie płacze,więc nie przeszkadza
        > sąsiadom. Pracujemy razem z mężem ale samodzielne mieszkanie
        > kosztuje 2 razy więcej niż akademik.

        To jest wykorzystywanie akademików jako tanich mieszkań. Pracująca para z
        dzieckiem w akademiku? Nie pomieszało wam się coś w głowach? Przecież akademiki
        mają być dla studentów. Jeśli nawet oprócz pracy i dziecka macie jeszcze studia,
        to zapewne są one na ostatnim miejscu i okupowanie przez was pokoju w akademiku
        jest nieuczciwe wobec innych studentów.
    • Gość: Kuba Diduch Do Zbyszka Mamysa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:25
      Niepotrzebnie traci Pan spokój wewnętrzny. Patrzy Pan, Panie Zbyszku
      Kochany, na to wszystko z perspektywy mężczyzny, a nie chłopca,
      jakim niewątpliwie jest kolega student Cupiał. Ja cud ojcostwa
      poznałem dopiero, lub już, w wieku lat trzydziestu. I proszę mi
      uwierzyć - będąc w wieku kolegi Cupiała nie myślałem o dziecku. Co
      więcej, mieszkając w akademiku Wyższej Szkoły Pedagogicznej dbałem
      szczególnie o to, aby ewentualną matkę z dzieckiem ulokowano jak
      najdalej od mojego składu. Bo jakaż przyjemność budzić się z rana ze
      szklanką wygazowanego napoju w dłoni i stadem słoni pędzącym w
      skroniach, kiedy za ścianą z dykty słychać regularne wrzaski oseska.
      Postawy takie, jak Pana, choć godne najwyższej pochwały, są mi
      bliskie dopiero od niedawna, odkąd sam ściskam w ramionach moją
      roczną córę. Bo trzeba do pewnych rzeczy po prostu dorosnąć. A
      kolega Cupiał jeszcze nie dorósł. I proszę Mu się też nie dziwić, że
      tańczy tak, jak uczelnia zagra. Bo patrząc na historię Akademii
      łatwo wśród jej personelu administracyjnego wyłowić nazwiska osób
      niegdyś z samorządem powiązanych, a których starania i spolegliwość
      nagrodzone zostały etatem. A nie nagradza się za stawanie po stronie
      absolutnej mniejszości. Chyba, że ma ona poparcie Rektora :).
      Pozdrawiam.
    • Gość: ruda Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.wssk.wroc.pl 20.06.08, 22:55
      Dlaczego tak wszyscy krzyczycie, dodatkowa osoba w rodzinie,
      niezależnie mała czy duża powinna być zgłoszona do ewidencji.
      Przeciez to oczywiste, że Malec generuje koszty, wprawdzie innego
      rodzaju niż dorosły student/studentka, niemniej jednak te koszty
      zwyczajnie istnieją. Gdyby ta mama z noworodkiem czy niemowlakiem
      chciała gdziekolwiek indziej zamieszkać, to tez musiałaby za nie
      opłacać czynsz i media, niekoniecznie tel czy internet. Czas
      przestać stosować podwójne standardy w ocenie takich zjawisk. Jeśli
      nie opłaca tych kosztów matka dziecka, płaca za to wszyscy pozostali
      użytkownicy tegoz akademika. Jeśli dla niej to zbyt wysokie koszty
      oznacza to zwykle brak myślenia przedtem czyli przed poczeciem.
      Dziecko to wprawdzie wielka radość ale też wielkie koszty, choć o
      tym zwykle głosno się nie mówi.
      Sama mieszkałam z maleńkim dzieckeim w akademiku, ale był to
      akademik przeznaczony dla osób z dziećmi oraz rodzin. Nikt nie
      domagał się z racji samodzielnego powołania Dziecka na swiat
      szczególnych względów, za dzieci należało uiszczać normalna opłatę
      eksploatacyjną. Nikogo to nie dziwiło!!!
      Dawna studentka, obecnie pracujemy i doskonale dajemy sobie rade bez
      zbytniego użalania się na Świat
    • guru133 Dostała becikowe, to nioech się podzieli z 20.06.08, 23:51
      uczelnią. Oczywiście w ramach polityki prorodzinnej.
    • Gość: aso Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 21.06.08, 10:16
      Nie można w ten sposób!!!!! Większość z tych rodzin mieszkających w akademikach
      to fantastyczni i świetnie zorganizowani ludzie. Często udaje im się połączyć
      studia, pracę i opieką nad dziećmi. I jeśli mam wybór: 1 dziecko na plastikowym
      rowerku pod drzwiami, a całonocną pijacką libacje ... poza tym tych dzieci nie
      widać i nie słychać:) Dalczego tym którzy notorycznie hałasują, imprezują ...
      nikt nie zwróci uwagi? Oni nie przeszkadzają? A "obniża standardy i przeszkadza
      jeden mały Janek" ???????????????????????? żenada!!!!!
      • Gość: pj.pj Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.chello.pl 21.06.08, 11:37
        Gość portalu: aso napisał(a):

        > Dalczego tym którzy notorycznie hałasują, imprezują ...
        > nikt nie zwróci uwagi? Oni nie przeszkadzają?

        Nie wiem, jak tam, gdzie mieszkasz, ale w Krakowie w wielu akademikach imprezy
        stały się niemożliwe - naprawdę się tego pilnuje - w związku z czym imprezowe
        towarzystwo przeniosło się do wynajmowanych mieszkań (okupowanych po nocach
        zapewne także przez kolegów z akademików). Mieszkając w bloku jestem ofiarą
        tego, że w akademikach zrobiono spokój i wraz z sąsiadami walczę od kilku lat o
        to, żeby nasz blok przestał być "akademikiem": gonitwy po korytarzach po nocy,
        pijane towarzystwo, ryki w mieszkaniach, impry zaczynające się po 10 wieczór i
        ciągnące się do rana.
    • Gość: pj.pj Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.chello.pl 21.06.08, 11:22
      Oczywiście, że powinno się płacić za każdą mieszkającą osobę. Na dziecko
      zużywa się więcej wody i prądu - gdyby zamieszkali we własnym albo wynajętym
      mieszkaniu, to musieliby płacić media według licznika. A akademik to nie jest
      mieszkanie socjalne, tylko mieszkanie dla uczącego się studenta.
    • Gość: Bob Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.devs.futuro.pl 21.06.08, 11:42
      Idioto i ty myslisz ze owa guma i pigula to 100 % zabezpieczenie ?
      Skad sie urwales ?

      Dziwna ta AP - byłem tam kiedyś pachnie jeszcze komunką ....
    • Gość: niks ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.06.08, 13:07
      uważam, że opłaty za dziecko, jako pełnoprawnego mieszkańca są
      właściwe, skądinąd nie przypominam sobie, żeby w jakimkolwiek
      akademiku we Wro ich nie stosowano - również w rodzinnych;
      zastanawia mnie jedno, dlaczego tylko jedna osoba w postach
      wspomniała, że to samorząd krakowskiej AP zawalczył o utrzymanie tak
      niskiej trzystuzłotowej opłaty za akademik; dlaczego, jako studenci
      nie chcecie mieć wpływu na swoje życie, w staraniach o jego inną
      organizację ( w tym o ewentualne dofinansowanie ) moga was wesprzeć
      choćby starostowie, zebrania samorządow też nie są chyba tajne -
      jakim cudem najbardziej zainteresowani, studenci z dziećmi nie mogą
      zebrać się do kupy i przynajmniej spróbować, nie pojedynczo
      wypraszać miejsce w akademiku, czy przedszkolu, ale razem pokazać
      problem i może jakieś sposoby jego rozwiązania; stworzenie
      przestrzeni do życia dla sporej grupy rodzin studenckich ( matka z
      dzieckiem to też rodzina...) jest możliwe, myślę też, że przy
      grupowym nacisku, zwiększenie liczby miejsc w przedszkolu,
      stworzenie żłobka również ( o roczne i dwuletnie dziecko też trzeba
      zadbać i takie małe "rodzinne" formy opieki mogą być doskonałym
      rozwiązaniem, również dla chcących zyskać doświadczenie zawodowe );
      mam dystans do wypowiedzi wyrwnych z kontekstu, myślę tu o
      nieszczęsnym zdaniu Pana Cupiała, może nie warto czekać na
      studiujacych rodziców, oni często mają dość problemów i są
      zwyczajnie zagubieni, może warto zebrać ich opinie i propozycje
      rozwiązań, zorganizować spotkanie - samorząd jest grupą, która
      reprezentuje interesy studentów, również tych, będących rodzicami -
      nie żyjecie wyłącznie na swoich uczelniach i kierunkach, macie
      znajomych na ekonomii, prawie.., nie czekajcie, aż ktoś wam
      zorganizuje swiat, dowiedzcie się, jak możecie sobie pomóc nawzajem
      albo organizując dofinansowanie i potrzebne instytucje
    • Gość: L@rs Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.earth.pl 21.06.08, 14:10
      Mimo, iż uważam moją uczelnie za znośną, co jakiś czas robią coś tak...
      bezmyślnego...Panie Cupiał! śp. prof. Zakrzewski,o którym Pan - w sposób, w jaki
      8 latek recytuje wierszyk - tyle dobrego mówił podczas spotkania In Memoriam,
      NIGDY by na to nie pozwolił!
    • Gość: politolog z WSP/AP Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.chello.pl 21.06.08, 14:28
      P. Iwona Tomasik, rzeczniczka prasowa AP jest jednocześnie
      sekretarką rektora AP, zresztą od wielu już lat, za poprzedniej
      kadencji Rektora prof. M. Śliwy, poprzez obecnego Rektora prof. H.
      Żalińskiego, i przypuszczam, że bedzie nadal sekretarką rektora-
      elekta prof. M. Śliwy od września. Szara eminencja rektoratu.
      Ponadto p. Iwona Tomasik, rzeczniczka prasowa AP to jednocześnie
      ŻONA kierownika ACH p. Adriana Tomasika, byłego przewodniczącego
      samorządu studenckiego, a później kierownika klubu
      studenckiego "Bakałarz"!!! Ot taki sobie rodzinno-towarzyski układ.

      Więc nie oczekujcie, że oni inaczej się wypowiedzą w tej kwestii.
      Szkoda tylko, że zapominają, że budowa tych akademików jak i
      zrealizowane i obecnie prowadzone remonty były i są finansowane z
      pieniedzy studenckich!!! Szkoda także że powoli przestają także
      służyć studentom.... POdobnie było z basenem na ul. Ingardena.
      Wybudowali z pieniędzy studentów, ale studenci basen mieli .... o
      6:30!!! Później to już komercyjny wynajem.

      A cóż Przewodniczący Samorządu M. Cupiał, za darmowe mieszkanie w
      akademiku "Za kolumnami" w "jedynce" pokoju dla
      niepełnosprawnych!!!! i darmowe jedzenie na stołówce niestety innego
      zdania mieć nie może!!!! A swoją drogą to czy on jest jescze
      studentem?? Czy czasem nie został skreślony z listy studentów w
      semestrze zimowym???

      Pani Redaktor Joanno J., jako była absolwentka tejże Uczelni, myślę,
      że powinna się tą sprawą zainteresować.... Bo jako "najstarszej
      uczelni pedagogicznej" aspirującej do bycia uniwersytetem takie
      praktyki i zachowania nie przystoją i sa karygodne!!! Jak tak dlaje
      pójdzie to PEDAGOGICZNA, pozostanie tylko jedną wielką ironią w
      nazwie i to nie tylko....
      • Gość: sprawiedliwości... Re: Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 16:47
        Mam nadzieję, że kiedyś mojego dziecka nie będą uczyć pedagodzy, którzy nie
        dość, że są nieodpowiedzialni, bo nie wiedzą jak się zabezpieczyć i zadbać o
        swoją przyszłość, to jeszcze maja postawę "należy mi się". To jest absurd, żeby
        mieć pretensje o to, że jest sprawiedliwość. Wynajmijcie mieszkanie i płaćcie wg
        liczników to może zrozumiecie ile to kosztuje. Wynajmując mieszkanie nikt wam
        nie zrobi rabatu z tego powodu, że macie dziecko!
    • Gość: jb Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.ap.krakow.pl 21.06.08, 21:36
      Szkoda, że nie przeszkadzają wam imprezujący na korytarzach i za
      ścianą sąsiedzi...
    • Gość: natka Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 21.06.08, 21:40
      Dziwne, że przewodniczącemu i spółce nie przeszkadzają imprezujący
      na korytarzach i w pokojach obok koledzy i koleżanki... A dzieci
      owszem....
    • Gość: jjjj Re: Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.ap.krakow.pl 21.06.08, 21:42
      Dziwne, że przewodniczącemu imprezki na korytarzu nie
      przeszkadzają... taki wrażliwy...
    • Gość: sonia"za kolumnami Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.sub-70-218-253.myvzw.com 22.06.08, 14:30
      nie od dzisiaj wiadomo, ze ap robi pod gorke matka no a przede
      wszystkim ich dzieciom. tylko jak to sie ma do przyrostu
      naturalnego? nie ma to jak pedagogiczne i humanitarne podejscie do
      rodziny... wstyd! i to akademia pedagogiczna!

      predzej dzieciom przeszkadzaja pijani i glosni studenci niz
      odwrotnie panie przewodniczacy!!!!
      zwlaszcza, ze standardy sa wysokie i placzu dziecka przez sciany nie
      slychac!!!
      a co do kosztow to uwazam, ze dziecko zuzyje tyle wiecej mediow ile
      mniej zuzyje nie myjacy sie student! (ile razy zdarzylo sie wam w
      windzie jechac na bezdechu?)

      pozdrawiam samorzad ap i "za kolumnami"
    • Gość: ja Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.chello.pl 24.06.08, 11:42
      Przewodniczący samorządu AP to chyba miał spięcie w inkubatorze...50
      złotych dla uczelni to żaden zysk..ale dla studentki naprawdę duże
      obciążenie..i aż wstyd że ta uczelnia mieni się Pedagogiczną
    • Gość: Ap Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.ds3.agh.edu.pl 25.06.08, 23:34
      wiedzialam ze AP jest delikatnie powiem nienormalna uczelnia ale to to juz jest przegiecie, i niby uczelnia pedagogiczna buahahahahahahah kierownictwo akademikow AP razem z prezesetm samorzadu studenckiego niech sie puknie w glowke
    • Gość: Kaska Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: *.fema.krakow.pl 26.06.08, 11:20
      Jestem przekonany, ze pomysl ten wyszedl od MAGISTRA( bo taka tabliczke ma na
      drzwiach od gabinetu:)) Tomasika. Człowiek ten boi sie poprostu o swoją posade
      i próbuje za wszelką cene podlizac sie władzom uczelni. Więc nie zdziwimy sie
      jak za rok zamieni pokoje dwu osobowe na piwnice i kaze placic 1000zl od
      łebka:) Balcerowicz przy Nim to pryszcz....:)
    • Gość: melo84 Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.chello.pl 01.07.08, 14:45
      Jestem ciekaw reakcji nowego rektora Pana Śliwy i jak się
      ustosunkuje do tego pomysłu. Pragnę nadmienić, że za czasów
      studenckich obecny rektor też miał małą wpadkę, której efektem było
      dziecko i z tego co wiem mieszkał w akademiku z pociechą. Ciekawe
      jak się teraz zachowa i czy zatwierdzi projekt opłat?
    • Gość: ANNA Studentki zapłacą dodatkowo za dziecko IP: 83.12.5.* 21.07.08, 12:44
      AKADEMIKI NIE OTRZYMUJĄ JUŻ DOFINANSOWANIA Z UCZELNI, OD 2005R.
      UTRZYMUJĄ SIĘ Z OPŁAT JEGO MIESZKAŃCÓW. jEŚLI POZOSTALI MIESZKAŃCY
      AKADEMIKA CHCĄ DODATKOWO PŁACIĆ ZA MIESZKAJĄCE TAM DZIECI, TO OK.
      ALE JEŚLI NIE CHCĄ TO KAŻDY ODPOWIADA ZA SIEBIE I SWOJĄ RODZINĘ.
      sTUDENCI DOSTAJĄ DOFINANSOWANIE NA OPŁATY MIESZKANIOWE DO RĘKI WIĘC
      CO Z NIM ZROBIĄ TO ICH SPRAWA.jESZCZE 2 LATA TEMU NIE PRZEJMOWALI
      SIĘ AKADEMIKAMI I NIE BYŁO W POZNANIU NA NIE ZAPOTRZEBOWANIA.
    • Gość: Aginna Sprawiedliwość dosięgła matki studentki IP: *.crowley.pl 21.07.08, 13:30
      Gdyby wynajmowali mieszkanie nawet tylko pokój, i tak musieliby
      płacić za zużycie wody, pradu (więcej prania, dodatkowa osoba do
      kąpania codziennie. O co ta afera? Nikt z nas nie dostaje nic za
      darmo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja