Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem

IP: *.kolornet.pl 20.06.08, 23:58
Ta scena jest za daleko, powinna byc cała wisła pokryta barkami a
scena bliżej.
    • Gość: Helmut Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.chello.pl 21.06.08, 08:30
      hm.. najbezpieczniejsza impreza... kolega dostał w ciągu pół godziny raz butelką w głowę a raz puszką. Co prawda lekko i obyło się bez obrażeń.
      Najbiedniejsi to są kierowcy MPK. Napcha się tłum do autobusu a ten nie może ruszyć z powodu zbyt dużego obciążenia. Oczywiście cała zabawa polega na tym żeby nie mógł ruszyć dlatego nikt nie wysiada nawet przez 20 minut. Chociaz można by poczekać na następny przecież ciepło jest, ale może się tak ludziom śpieszy w tym mieście?
      Cały pomysł koncertu z okazji wianków jest kuriozalny. Co to za nowa świecka tradycja?
    • Gość: WWW Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:58
      Więcej pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      WYZWANIE!!!
      Niech KRAKÓW stanie się prawdziwą metropolią!
      WROCŁAW przegrał batalię o siedzibę EIT... Niech teraz Kraków
      pokaże, co potrafi...
      Niech stanie się jasne, czy Kraków to miasto europejskie... czy
      małopolska dziura...
      WWW.WWWIERCIOCH.BLOG.ONET.PL
      • Gość: den Re: Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 10:39
        Ciekaw jestem czy ktos patrzac na to zdjecie zwraca w ogole uwage na scene, do czego zaczeca podpis :)
    • Gość: borewicz niech wyborcza nie pisze ze co roku jest zle IP: *.autocom.pl 21.06.08, 10:43
      rok temu bylo rewelacyjnie i dlatego bylem a w tym roku jakoze jest
      syf to nawet nie zamierzam sie tam wybrac a wydawalo sie, ze po
      takim widowisku jak rok temu to moze byc tylko jeszcze lepiej a jest
      gorzej wola jakiegos pajaca zapraszac jamiqraia czy jak to sie tam
      pisze
    • Gość: kuffir Znowu plama IP: *.fdk.airbites.pl 21.06.08, 11:02
      Ponownie scena po drugiej stronie Wisły. Co za poroniony pomysł,
      kolejny raz obserwować będziemy mały punkcik, który przesuwa się w
      prawo i lewo. To lepiej było puścić muzykę z płyty, bo i tak nie
      będzie widać "artystów". Jamiroquai? ciekawe czy będzie w tej
      głupiej śmierdzącej czapce, ale tego się nie dowiemy, bo ni chu*ja
      będzie cokolwiek widać, brawo organizatorzy!
    • Gość: ona Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.chello.pl 21.06.08, 11:05
      a ja nie bede narzekac novike i smolika uwielbiam!!!!
    • Gość: siedem pierdów Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.2.20.195.pp.com.pl 21.06.08, 12:15
      A mury Krakowa i tak runą. Niech se ta pięknie haftowana ekipa robi jaja u
      siebie na wsi ,Niech raz wreszcie dadzą żyć a nie za ciężką kasę puszczają na
      miasto dziadów muzykowych skrzypiących na dachu magistratu.Czas na rezygnację
      i odwrót złodzieje naszej kasy.
      • kwark.dziwny Re: Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem 22.06.08, 00:29
        ranyyy ludzie jaka cholotaa!!! Juz nie mowie o zaprutych w pien studenkach AGH
        ktore spotkalem, te laski to dziwki. CO to sie teraz dzieje. Skonczyc z taka
        wiejska impreza. Beznadziejne. Muzyka dno i jeszcze ten syf!!!
        • Gość: dzekson2 Re: Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 06:08
          to ile tam ludzi na tych wiankach się bawiło 100 200 miljon czy dwa
          bo na sylwestrze to było chyba ze 300 miljonów chyba jeszcze do tej
          pory z rynku głównego wychodzą z tego sylwestra a z wianków do
          sylwestra będą wychodzić oj ZAKOMPLEKSIONE krakusy znów piszecie
          bzdury s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
        • Gość: Sąsiad Re: Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.sukcesnet.pl 22.06.08, 23:26
          Stary z ust mi wyjąłeś, przyjechałem z rodzinką z Katowic. Znalazłem tłumy
          zapitej hołoty, tony śmieci i butelek, kiepsko słyszalną w okolicach mostu
          Dębnickiego muzykę( dla mnie beznadziejną) de gustibus... i chwilkę atrakcji w
          czasie pokazu. Niestety bardzo krótką, ledwo nastawiłem aparat i już było po
          pokazie. O wiankach wieczorem nikt nie wypominał.,. gdzie ta magia wieczorów
          sprzed lat. Wszystko wedle zasady : puść muzę, polej piwem niech sie wiara bawi.
          I wiara sie bawiła, tyle że przypominało to atmosferę kibolską na meczu polskiej
          ligi. Wstyd i strata czasu. Oczywiście zapite bydełko w kółko powtarzające
          jedyne zapamiętane frazy "J...ć policję" i jeszcze parę słów których nie
          przytoczę, w końcu zabrało sie za obijanie sobie twarzy, policja złapała za pały
          i było wesoło... za rok? dziękuję nie.
    • Gość: clyde Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.isk.net.pl 22.06.08, 10:03
      koncert Jamioquai byl swietny!!!! brawa za pomysł :) ale ta scena 150 metrow
      od publicznosci to jakas masakra!!! rownie dobrze moglabym obejrzec koncert w
      telewizji. ciekawe czy Jay Kay w ogole zauwazyl, ze po drugiej stronie rzeki
      ktos siedzi, a nie ze gra tylko dla VIPów z onetu, tvn-u, UMK i czego tam
      jeszcze... poracha. generalnie organizatorom chyba jest wszystko jedno, skoro
      oni z osobami towarzyszącymi i tak mogą stać pod sceną na barce
      "technicznej"... trochę to niesmaczne.

      druga rzecz to idiotyczna organizacja ruchu, zamknięcie przejścia pod Wawelem,
      zresztą od strony mostu Grunwaldzkiego były jakieś tłumy ochrony i policji, a
      po drugiej stronie można było wejść na bulwary z maczetą i pies z kulawą nogą
      by się nie zainteresował...
    • Gość: wiesde Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.mech.pk.edu.pl 22.06.08, 11:09
      K O M P R O M I T A C J A - tak można nazwać wszystko co zdarzyło się
      21.06.2008r w Krakowie na bulwarach wiślanych pod Wawelem
      Te Wianki nie miały nic wspólnego z tradycyjnymi Wiankami od lat organizowanymi
      w Krakowie.
      Taką imprezę można było zorganizować w dyskotece w Pipidówce, nad okolicznym
      stawem (bez obrazy Pipidówki), a nie w Krakowie nad Wisłą, w otoczeniu blisko
      tysiącletniego Wawelu.
      Chciałbym zapytać się, czy tak powszechnie polska muzyka ludowa gości na
      paradach w Stanach Zjednoczonych , czy na odchodach w Wielkiej Brytanii,
      związanych z tradycjami brytyjskimi, aby do nas importować niszową muzykę i
      propagować ją na imprezach masowych, które powinny z tradycji wywodzić swój
      scenariusz.
      Może "szacowne" Biuro wyjaśni mi, jak zapamiętają nas liczni goście zagraniczni
      którzy przybyli nad Wisłę aby podziwiać tradycje słowiańskie?
      Kompromitacja
      Byłem i widziałem - ludzie "nudzili się jak mopsy" w oczekiwaniu na pokaz ogni
      sztucznych i tylko to zatrzymywało ich na tej imprezie, która z Wiankami nie
      miała nic wspólnego.
      Miałem "ogląd" na ok .4 - 5 tys. widzów siedzących i stojących wokół mnie -i
      podczas całego koncertu nie widać było żadnego zainteresowania, a tylko znużenie
      kakofonią obcojęzycznych dźwięków.
      Jedynym jasnym punktem imprezy był pokaż ogni sztucznych - zrobiony
      profesjonalnie, choć można było go wykonać "z większym rozmachem".
      Godne wyjaśnienia jest. czy prezydent. Majchrowski, tak często wymieniany jako
      sponsor, nie miał wglądu w scenariusz, czy nie chciał go obejrzeć, że utopił
      miejskie pieniądze w imprezie która przyniosła Krakowowi wstyd i bynajmniej nie
      służyła promocji miasta.
      Chciałbym, aby winni deprecjacji jednej z flagowych uroczystości Stołecznego
      Miasta Krakowa ponieśli konsekwencje swoich zaniedbań i by odsunięto ich "po
      wsze czasy" od wpływu na życie kulturalne miasta , aby więcej nie szkodzili
      wizerunkowi Krakowa.
    • Gość: Lajkonik Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.ists.pl 22.06.08, 11:10
      w tym roku był dramat a nie wianki
    • Gość: Nika Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: *.ghnet.pl 22.06.08, 12:02
      Gdybym była artystą, nigdy bym się nie zgodziła na występ na scenie tak bardzo oddalonej od publiczności. To żadna frajda - nie widzieć uśmiechu fanów, reakcji na początek każdej piosenki, ruchu warg śpiewającego tłumu. To taj jak śpiewać na pustej sali.
      Z pozycji widza czułam się jakbym oglądała koncert w kinie, tyle że tu było gorzej widać. Ta barka przed sceną była z dźwiękowcami i konsoletą czy z "VIP-ami"?
      Powiem jeszcze tylko, że to był mój pierwszy koncert, gdzie przy takim tłumie nie czułam nacisku na plecy, będąc w pierwszym rzędzie.
    • Gość: Kamil Tańce, hulanki i Wianki pod Wawelem IP: 83.13.74.* 22.06.08, 14:00
      To co w tym roku zrobiono z wiankami to była jakaśprofanacja !!
      porażka !! gdyby nie Jamiroquai to nie byłoby dla czego tam byc.
      Jednak najwieksza porazka był pokaz pirotechniczny o ile mozna go
      tak nazwac :( moja opinie podziela masa ludzi wiec prosze
      organizatorow na kolejny rok zrobcie przynajmniej taki pokaz jak rok
      temu !!
Pełna wersja