Dlaczego policja nie reaguje?.

21.06.08, 16:55
Dlaczego policja nie reaguje na łamanie prawa, polegające na
parkowaniu przez kierowców samochodów na ścieżkach rowerowych, na
chodnikach, na przejściu dla pieszych, tuż przed skrzyżowaniem,
zasłaniając wyjazd, za znakami zakazu zatrzymywania, za jazdę
wyznaczonym pasem dla MPK, blokując ruch tramwajów (Lubicz-od Ronda
do Rakowickiej) itd, itd.?. Argument ze strony policji, że nie
widzieli i dalej nie widzą świadczy o kpieniu z obywateli -
podatników, bo obok takich przypadków stale widać przejeżdżające
radiowozy i nie reagujących policjantów. Może w końcu po tej
informacji kierownictwo Wydz. Ruchu Drogowego wykaże większe
zainteresowanie niż "Ich" funkcjonariusze?.
    • szto_tawariszczi Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 21.06.08, 17:44
      Dlaczego????



      Użyj wyszukiwarki....

      wielokrotnie wypowiadałem się n/t

      przyczyn stanu ducha i dyscypliny pracy dzisiejszej policjo-milicji :-)

      /na podstawie własnych wsPOmnień/...
      • madzialeneczka Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 21.06.08, 21:12
        Bo chyba to nie jest w gestii policji tylko straży miejskiej, a po nią szary
        obywatel musi zadzwonić.
        Obecnie kierowcy umiłowali sobie ścieżki przy rondzie mogilskim
        Apel: Ludzie oznaczyli ścieżki pod rondem mogilskim, chodźcie po chodnikach!
        • bibi234 Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 21.06.08, 21:26
          Rowerzyści!, chodniki są dla pieszych ! aby skrócic sobie drogę
          jeździcie po chodnikach i przejściach dla pieszych ale jesli nie ma
          ścieżek to powinniście jeździć jezdnią
          • fraps Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 27.06.08, 12:20
            To prawda, ze chodniki sa dla pieszych, ale jesli nie ma sciezek, a jezdnia jest ruchliwa, to nie mozemy narazac siebie i innych na niebezpieczenstwo jezdzac po jezdni. Oczywiscie, niezaleznie od sytuacji, pieszy ma na chodniku pierwszenstwo, o czym niestety wielu rowerzystow zdaje sie nie pamietac..
            • klaczkafiglaczka Re: Rowerzyści... ech, rowerzyści! 28.06.08, 12:53
              Sama lubię jeździć rowerem, ale przyznam, że nie znoszę być w Krakowie pieszym!!! Rowerzyści jeżdżą bardzo niebezpiecznie, nie zdają sobie sprawy z tego, że uderzenie pieszego rowerem powoduje groźne w skutkach wypadki (rower co prawda lekki, ale rozpędzony umie przewrócić rosłego chłopa). Szybkie śmiganie po chodnikach, często środkiem, jazda bez podzwaniania na pieszych, którzy nie mają uszu nietoperza i oczu w d... więc nie wiedzą, że rower zbliża się od tyłu. Chodnik jest dla pieszych, a jak już się nim jedzie, to ostrożnie. No i przez pasy rowerki przeprowadzamy. Niby to wszystko takie proste, a jednak...
        • ministrant15 Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 22.06.08, 00:40
          madzialeneczka napisała:

          > Bo chyba to nie jest w gestii policji tylko straży miejskiej, a po
          nią szary
          > obywatel musi zadzwonić.

          Oczywiście piszesz bzdury, bo policja ma reagować na każde łamanie
          prawa. Straż Miejska nie będzie gonić i zatrzymywać kierowców
          jadących wydzielonym torowiskiem dla MPK, bo nie ma takich uprawnień.
          • madzialeneczka Re: Dlaczego policja nie reaguje?. 28.06.08, 19:39
            Zebyś się nie przeliczył, to raz a dwa napisała chyba, wiec moglbys swoje bzdury
            sobie nie powiem gdzie wsadzić. Do kościoła sio!
    • strangelet Nie zamęczaj policji 28.06.08, 14:08
      Nie zamęczaj policji, niechże ona, ta policja, ma trochę radości z życia;
      niechże na luzie żyje tak jak reszta społeczeństwa a zwłaszcza ta reszta, która
      prawa nie respektuje.
      • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 15:37
        strangelet napisał:

        > Nie zamęczaj policji, niechże ona, ta policja, ma trochę radości z
        życia;
        > niechże na luzie żyje tak jak reszta społeczeństwa a zwłaszcza ta
        reszta, która
        > prawa nie respektuje.

        Właśnie teraz policja (w porównaniu z pracującą milicją) ma zbyt
        dużo radości z życia i to za moje podatki, więc będę JĄ męczył żeby
        tą resztą społeczeństwa, która prawa nie respektuje, zaczęła się
        interesować.
      • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 15:45
        Nie przesadzając z oczekiwaniami i wymaganiami od Wydz. Ruchu
        Drogowego KWP w Krakowie byłbym zadowolony nawet, gdyby tylko, w
        nocy zaczęli przypatrywać się samochodom jeżdżącym ze żle
        ustawionymi światłami i żle pozakładanymi żarówkami. Tak średnio co
        drugie auto ma światła świecące w różne strony i oślepiające innych
        użytkowników co widoczne jest bez specjalistycznych przyrządow i
        wystarczy stanąć obok radiowozu a nie siedzieć w nim, żeby to
        zobaczyć. Ten problem zaczyna być mocno dokuczliwy a nie widać
        policjantów zatrzymujących takie samochody. Nie widać co gorsze
        wogóle policjantów a to już wzbudza zaniepokojenie, że coś
        niedobrego się dzieje.
        • gosia.43 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 15:47
          Rozwiązanie jest proste. Wstap do Policji i..zacznij naprawiać
          świat..
          powodzenia :)
          gosia
          • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 16:10
            gosia.43 napisała:

            > Rozwiązanie jest proste. Wstap do Policji i..zacznij naprawiać
            > świat..
            > powodzenia :)
            > gosia
            >

            Nienajlepsze dajesz rozwiązania, bo z jakiegoś miejsca musiałbym
            odejść a wtedy tam szybko byłoby tak jak w policji. Dla Twojego
            dobra lepiej, żebym nie zmieniał pracy.
            • gosia.43 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 16:28
              Chcesz mi powiedzieć ,że jesteś niezastapiony i to jeszcze dla
              mojego dobra ?..Ciekawie stawiasz sprawę...
              gosia
              • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 16:49
                gosia.43 napisała:

                > Chcesz mi powiedzieć ,że jesteś niezastapiony i to jeszcze dla
                > mojego dobra ?..Ciekawie stawiasz sprawę...
                > gosia
                >

                gosiu.43 przeczytaj jeszcze raz, wolniej i spróbuj zrozumieć co
                przeczytałaś. Oczywiście gwarancji, że zrozumiesz nie daję, więc
                pomogę. Naturalnie, można mnie zastąpić, każdym, nawet Tobą, tylko
                wtedy zacznie być tak jak w policji a może i jeszcze gorzej?.
                • gosia.43 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 17:03
                  Ok. Spierać się bardzo nie będę - bo mi się zwyczajnie nie chce.
                  Wygląda na to , że tam gdzie pracujesz wszystko jest poukładane i
                  dlatego właśnie , że Ty tam jesteś -jest tak dobrze.
                  Gratuluję...
                  gosia

                  tyle tylko , że ja nie przepadam za takimi "idealnymi " ludźmi - a
                  to z prostej przyczyny - uważam ,że takich nie ma , nooo, chyba , że
                  ministranci ale mogę się mylić , pewnie się mylę..:)
                  • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 28.06.08, 23:21
                    gosia.43 napisała:

                    > Ok. Spierać się bardzo nie będę - bo mi się zwyczajnie nie chce.
                    > Wygląda na to , że tam gdzie pracujesz wszystko jest poukładane i
                    > dlatego właśnie , że Ty tam jesteś -jest tak dobrze.
                    > Gratuluję...
                    > gosia
                    >
                    > tyle tylko , że ja nie przepadam za takimi "idealnymi " ludźmi - a
                    > to z prostej przyczyny - uważam ,że takich nie ma , nooo, chyba ,
                    że
                    > ministranci ale mogę się mylić , pewnie się mylę..:)


                    > Jest poukładane i jest dobrze, dlatego właśnie, że tam jestem. Nie
                    tylko Ty nie przepadasz za "idealnymi ludżmi" i między innymi
                    dlatego jest jak jest. Nikt nie lubi lepszych od siebie, bo wtedy
                    nagle dostrzega, że jest gorszy a gorszy nawet nie dlatego, że mniej
                    zdolny, tylko dlatego, że leń, albo karierowicz. W jednym się z Tobą
                    zgodzę, bo się nie mylisz, że wśród ministrantów i księży takich nie
                    ma.
                    • gosia.43 Re: Nie zamęczaj policji 29.06.08, 00:00
                      Tylko widzisz..jest pewna różnica w podejściu do tych ludzi .. Ja
                      nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych. Przyjmuję ich takich -
                      jakimi są - tak po prostu...
                      Mało tego , powiem Ci jeszcze coś. Lubię siebie - z tymi wszystkimi
                      swoimi wadami i niedoskonałościami , nie mam zamiaru nikogo
                      prześcigać. Nie czuję sie ani gorsza , ani lepsza.. Czasami udaje
                      mi się wiele , a czasami jestem głęboko w tyle. I nie mam sobie tego
                      za złe. Znam swoje miejsce i mam dla siebie szacunek. I wcale nie
                      wstydzę sie tego powiedzieć , że tak normalnie nie wszystko mi w
                      życiu wychodzi , chociaz uważam , że osiągnęłam sporo..Jestem
                      zwykłym , normalnym, człowiekiem i ..tyle tylko i aż tyle...
                      gosia

                      Natomiast wracając do tematu wątku - dużo prawdy jest w tym co
                      piszesz o Policji , ale zauważ też , że opłacamy podatki nie tylko
                      na Nich - a cała budżetowka pozostawia wiele do życzenia. A poza
                      tym wskaż mi zawód jakikolwiek czy jakąś grupę , w ktorej działają
                      tylko i wylącznie ludzie z powołania.. No ..ja takich nie
                      spotkałam..serio.
                      Zupełnie osobnym zagadnieniem jest to , że może czasami nie
                      wszystkie wpisy należy traktowac tak śmiertelnie poważnie..
                      Zobacz jaka piękna i ciepła noc ...i może uśmiechnij się...:)
                      g
                    • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 29.06.08, 10:50
                      Oj, gosiu.43 a piszesz> > Ok. Spierać się bardzo nie będę - bo mi
                      się zwyczajnie nie chce.<
                      Ciekawy jestem jak wygląda to u Ciebie jak Ci się chce?, aż strach
                      pomyśleć.
                      To, że nie dzielisz ludzi na lepszych, czy gorszych nic nie
                      zmienia, bo tacy gorsi niestety są i niekoniecznie Ci gorsi muszą
                      pracować tam, gdzie oczekuje się od Nich rzetelności, uczciwości i
                      zaangażowania. Wyobraż sobie pilota samolotu pasażerskiego,
                      któremu "nie wszystko wychodzi, nie ma sobie tego za złe (brak
                      samokrytyki a w dodatku tolerancja służb weryfikacyjnych), bo jest
                      przecież zwykłym, normalnym człowiekiem. Są zawody, gdzie nie mogą i
                      nie powinni pracować tacy "zwykli, normalni ludzie" tylko ludzie
                      wybierani o cechach szczególnych, ponadprzeciętnym zdrowiu i
                      odpowiedzialności. Tyle jest różnych prac, gdzie takie kryteria nie
                      są wymagane, że napewno niektórzy z policjantów i Ich przełożeni, bo
                      o Nich tu mowa znajdą swoje miejsce w w zakrzywionej polskiej
                      czasoprzestrzeni.
                      Noc faktycznie i nie tylko ta jest piękna a uśmiech mi lekko
                      przesłania otaczający i wszechobecny b...l.
                      • gosia.43 Re: Nie zamęczaj policji 30.06.08, 09:04
                        ministrant15 napisał:

                        > Oj, gosiu.43 a piszesz> > Ok. Spierać się bardzo nie będę - bo mi
                        > się zwyczajnie nie chce.<
                        > Ciekawy jestem jak wygląda to u Ciebie jak Ci się chce?, aż
                        strach
                        > pomyśleć.

                        Nie byłoby tak źle.. Ze znakomitą większością ludzi można się
                        dogadać , nawet mając różne zdania , serio ..


                        > To, że nie dzielisz ludzi na lepszych, czy gorszych nic nie
                        > zmienia, bo tacy gorsi niestety są i niekoniecznie Ci gorsi muszą
                        > pracować tam, gdzie oczekuje się od Nich rzetelności, uczciwości i
                        > zaangażowania.

                        Proponuję oddzielić dwie sprawy : ludzi i zawody przez nich
                        wykonywane. I bardzo jestem ciekawa , który zawód nie wymaga
                        rzetelności , uczciwości czy zaangażowania ? To nie jest istotne -
                        kto co wykonuje - ważne jak to robi . Można byc wspaniałym fryzjerem
                        i kiepskim na przykład pilotem ..

                        Wyobraż sobie pilota samolotu pasażerskiego,
                        > któremu "nie wszystko wychodzi, nie ma sobie tego za złe (brak
                        > samokrytyki a w dodatku tolerancja służb weryfikacyjnych), bo jest
                        > przecież zwykłym, normalnym człowiekiem.

                        A nie jest ???!!To kim jest ?
                        A wyobraź sobie lekarza , który nie potrafi leczyć - jakie mogą byc
                        konsekwencje ? A mechanika samochodowego , który nie zna się na
                        naprawie..i wyjeżdżasz w trasę.., a nawet i kucharza , który
                        przyrządza danie z grzybów , na których sie nie zna....,przykłady
                        można mnożyć...

                        Są zawody, gdzie nie mogą i
                        > nie powinni pracować tacy "zwykli, normalni ludzie" tylko ludzie
                        > wybierani o cechach szczególnych, ponadprzeciętnym zdrowiu i
                        > odpowiedzialności.

                        Tu sie zgodzę , ale połowicznie. Albowiem wcale nie uważam ,że Ci
                        ludzie o cechach szczególnych , czy ponadprzeciętnym zdrowiu
                        to "lepsi Ludzie ". Myślę sobie ,że naistotniejszym jest aby
                        człowiek wykonywał to - do czego ma zdolności , uwarunkowania i to
                        co lubi - wykonywał z pasją.

                        Ale to wcale nie oznacza ,że Tyle jest różnych prac, gdzie takie
                        kryteria nie
                        > są wymagane, że napewno niektórzy z policjantów i Ich przełożeni,
                        bo
                        > o Nich tu mowa znajdą swoje miejsce w w zakrzywionej polskiej
                        > czasoprzestrzeni.

                        Może i tak . Dziś już rynek jest otwarty i to praca czeka na
                        człowieka - szczególnie fachowca. Ale jeszce parę lat temu- ludzie
                        często zatrudniali sie tam - gdzie mieli "tzw. wejścia "i po to aby
                        przeżyć , niekoniecznie było to zbieżne z predyspozycjami (
                        rozumianymi szeroko) jakie posiadali do danego zawodu. Niestety.
                        Popatrz na to realnie.

                        > Noc faktycznie i nie tylko ta jest piękna a uśmiech mi lekko
                        > przesłania otaczający i wszechobecny b...l.

                        Ale ten bur_del jak piszesz tworzą właśnie ludzie ..i tacy jak Ty i
                        tacy jak ja..Wszyscy my..To ciężkie słowo. Chyba za ciężkie.Z
                        drugiej strony , gdyby wszystko było tak poukładane jak w pudełku
                        i "perfekcyjne" - nie wiem czy takie "sztywne"ramy w życiu byłyby do
                        zniesienia. W życiu potrzeba Nam i trochę luzu i tego nieładu
                        artystycznego...w zyciu - podkreslam - no bo na przyklad taki
                        saper..myli sie tylko raz..ale wcale nie uważam ,z całym
                        szacunkiem , aby z tego tytułu - byl lepszym człowiekiem...

                        a..uśmiech pomaga zawsze - nawet w najtrudniejszych sytuacjach..:)
                        dobrego tygodnia
                        gosia
                        • ministrant15 Re: Nie zamęczaj policji 30.06.08, 11:57
                          Przeczytałem z zainteresowaniem i muszę zapytać, więc o co Ci
                          chodzi?, ma być jak jest?, nie będziemy się starać o zmianę tego
                          stanu rzeczy?, będziemy tolerować i akceptować wszystko, bo człowiek
                          nie jest doskonały i mając prawo do błędu będzie błądzić bezkarnie?.
                          • strangelet Re: Nie zamęczaj policji 01.07.08, 11:40
                            W zasadzie Policja jest makietą legitymizującą porządek społeczny chociaż zdarza
                            się, że jej działalność (z rzadka widziana zwykłymi oczami obywatela) przynosi
                            wymierny skutek w postaci złapania przestępcy, który nawet niekiedy jest
                            skazywany przez sąd.
                            • 1group Re: Nie zamęczaj policji 01.07.08, 16:07
                              Pracujący w Policji są częścią tego społeczeństwa i trudno wymagać,by byli
                              "lepsi".Policyjne radiowozy przejeżdżające obojętnie obok przypadków ewidentnego
                              łamania prawa,to widok powszechny.Ba,oni sami wielokrotnie łamią prawo drogowe!
                              Poprawy na lepsze nie widać (import policjantów z Marsa?) ale jak ma się
                              poprawiać,skoro społeczeństwo "psieje".(vide posty gosi).
Pełna wersja