Gość: S IP: *.pk.edu.pl 25.06.08, 12:01 Przecież obok tego wieżowca w narożniku ul. Kazimierza Wielkiego i al. Kijowskiej stoi Biprostal. Wiec dla mnie to jest kwestia sporna, który z tych budynków zapowiedział zwiększanie sie gabarytów Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: obarex Archi-Szopa 2008: kończymy głosowanie IP: *.range86-138.btcentralplus.com 25.06.08, 12:24 Pozwole sobie zauwazyc, ze sluszna inicjatywa pietnowania obiektow drastycznie odbiegajacych od akceptowalnych "gustow" architektonicznych (bo przeciez nie architektury "w ogole") przerodzila sie ostatnio w parodie samej siebie. Przeciez obiekty wytypowane do tegorocznej pietnacji NIE SA drastycznym wyzwaniem dla obowiazujacych przekonan o tym co ladne i wlasciwe a co nie. Moze i oltarz jest estetycznym wybrykiem, ale nie ohyda, moze kamienica przy Miodowej nie jest piekna, ale POPRAWILA jakosc estetyczna miejsca. Tak, jest idiotyzmem konczenie podjazdu schodami, ale fontanna jest akceptowana i wrecz lubiana przez krakowian i turystow! Pozostale nominacje sa wrecz kpina ze zdrowego rozsadku, bo przeciez wszystkie sa przyzwoitymi realizacjami dobrych architektonicznie projektow. Nie ma mowy o jakichkolwiek zaburzeniach w ladzie urbanistycznym, sa "wartoscia dodana" w substancji miejskiej - czego tu sie czepiac?! Ale moj Krakow to czesta "krakowek": zatechle galicyjskie miasteczko z mieszczansko-buraczana "inteligencja" uzurpujaca sobie prawie boskie prawo do ferowania wyrokow w imie "konserwacji galicyjskiego (nie)smaku". Dobrze czasami byc POZA Krakowem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd obarex! IP: 82.177.125.* 25.06.08, 15:56 Szanowny przedmówca nie doczytał chyba o co chodzi w tym konkursie. Otóż nie jest to -niestety - oparte na dobrze mu znanych zasadach konkursów w rodzaju Miss POlonia, i nie dyskutujemy tu - niestety - o tym co ładne, co nieładne, co się komu podoba, a co sie nie podoba. Dyskutujemy o tym natomiast - uwaga, moze byc trudne do zrozumienia: co w negatywny sposób wpływa na jakość publicznej przestrzeni miasta, dyskusja dotyczy architektury (nie budownictwa lądowego). Co zaburza harmonię, spositosc stylistyczną, walory histopryczne, klimat, oraz co jest zwykłym kiczem (w/w pojecia można znaleźć w ogólnie dostępnych źródłach). ps Jeśli Towim zdaniem kamienica przy Miodowej POPRAWIŁA jakość estetyczną miejsca, a ołtarz "nie jest ohydą", to bardzo współczuję- braku gustu oraz złego gustu nie można wyleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdk archi szopy IP: *.centertel.pl 25.06.08, 21:57 Jestem architektem, wielu moich kolegów czuje się uderzonych konkursem. A ja uwżam, że jest potrzebny. Konkurs nie piętnuje architektów, konkurs piętnuje inwestorów (miasto, kościół) i zachłanych developerów (leopardy, mańskowskie i inne). Przecież doskonale widać, na przykładzie wielu realizacji, że architekt nie miał za wiele do powiedzenia, gdy developer, najczęściej pozabwiony jakiegokolwiek gustu, wpływa na projekt, albo narzucając za pieniądze swoją wolę, lub rozwiązując współprace z architektem po uzyskaniem pozwolenia na budowę, aby dokonać naciągnięć projektu, lub pozbawić go detalu. I problem obrażania się architektów polega na obrażaniu się na nazwę "konkursu", dotyka ona architektów, bo archi... A może develowtopa, ? :) Cieszę się, że Leopard wkoncu zakończył pazerny zywot na naszym rynku, chociaż zapewne jest to sprytne przejęcie majątku i ucieczka przed zapłaceniem wykonawcom. Przykro mi, że moi koledzy, sprzedają się i projektują pod dyktando skąpych i pazernych developerów lub durnych i bezmyślnych investorów. Kto projektował dla kościoła, wie najlepiej, o marnych szansach wpływu na projekt. A przykład bylejakiej konserwacji klasztoru na bielanach ? Chce się powiedzieć, jakie miasto tacy developerzy, architekci i..redaktorzy... brak słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćiu Archi-Szopa 2008: kończymy głosowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:02 i całe szczęście;podaję typ na rok 2009 OPERETKA-TEATR MUZYCZNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akar Archi-Szopa 2008: kończymy głosowanie IP: *.chello.pl 25.06.08, 22:22 Przez przypadek trafiłem Pod Jaszczury o 18.15... uczestnicząc w finale głosowania na zwycięsce "Ołtarz 3.tysiąclecia" .. porażające dzieło "architektonicznej tandety". W dobie narzędzi internetowych, nieograniczonych możliwości wizualizacji komputerowych, powstają na naszych oczach za nasze pieniądze takie koszmary... Niestety ten sam poziom reprezentował prowadzący finał, pozwalający sobie na konfidencjonalne doniesienia, że prof D1.. to należał do partii do.. a prof. D2 to z pracowni profesora K... od Koniewa, to wiadomo...jak w maglu u pani Jasi! Niestety członkowie Jury też nie popisali się horyzontami estetycznymi, wąskowątkowi, jednoobiektowi.... Nie brakowało też "osobistych wycieczek" pomiędzy uczestnikami ! Gdzie się podziała ta krakowska inteligencja ? Gdzie się podziała krakowska szkoła architektury ? Niestety.. wygineli.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd do akar IP: 82.177.125.* 25.06.08, 23:05 Wypowiedziałeś się odnośnie, czy nie? Czy tylko sie zblazowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś