Gość: Paul
IP: *.chello.pl
28.06.08, 23:52
Jestem osobiście oburzony że zmuszono Krakowian do uczestnictwa w imprezie czy
się tego chciało czy nie. Przepotworny hałas przez cały dzień miał zapewniony
każdy, choćby lotnictwo miał w głębokim poważaniu. A przecież jest w Krakowie
lotnisko sportowe! Czemu z niego nie skorzystano, tylko latano pomiędzy
blokami?! Akurat w mieście z którego pochodzę też się takie imprezy organizuje
i tam potrafi się uszanować odmienne zdania-imprezy są na lotnisku za miastem!