gdzie jest mój wczorajszy watek - co się dzieje?

25.09.03, 08:25
no właśnie albo ja jestem krecik i go nie widzę albo mój wątek w którym
komentowałem celińskiego na komisji rywina wcieło. na razie nie robię z tego
afery ale liczę że się znajdzie. generalnie stwierdził bym penie że wogóle go
nie napisałem ale pamiętam że mi ktoś odpisal więc??????
    • kathy38 Re: gdzie jest mój wczorajszy watek - co się dzie 25.09.03, 08:27
      Jest na oślej ławce - z wyjasnieniem admina.
      • johnny_tomala Re: gdzie jest mój wczorajszy watek - co się dzie 25.09.03, 13:06
        no nie przypuszczałem że uzycie dwóch słów tak kogoś zdenerwuje, ale dziękuję
        za informację
        • gph nie zapominaj, że pre..premier jest poza 25.09.03, 13:09
          wszelakim podejrzeniem..

          ech.. a zaufanie do gazety spada - widzę wśród znajomych.
          • kathy38 Re: nie zapominaj, że pre..premier jest poza 25.09.03, 13:13
            Ja dziś widzę więcej wątków do skasowania z powodu słownictwa, ciekawe czy
            również znajdą się na Oślej. A o to czy post johniego tomali winien się tam
            znaleźć to bym się spierała.
            • reakcja_krakow zapominacie o jednym. 25.09.03, 13:15
              nam nie jest wszystko jedno.
            • viking73 Re: nie zapominaj, że pre..premier jest poza 25.09.03, 13:17
              Może das_bot miał wczoraj zły dzień, albo rzucał kośćmi i przy rzucie "wątek
              do wywalenia na oślą" padło akurat na johnego tomalę. Kto wie na kogo dziś
              padnie...
          • Gość: Hetero Sapiens Re: nie zapominaj, że pre..premier jest poza IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.09.03, 13:18
            Piszesz 'pre...premier', czyzby chodzilo o RED.Michnika?
        • johnny_tomala Re: dziękuje Rodacy .... 25.09.03, 14:29
          ... czuję się podbudowany bowiem mnie też się wydawało że chyba admin nieco
          przesadził (może kaca miał a może kocha SLdup... ooo, pardonsik znów bym
          przesadził). a co do gazety to tyż fakt dzieje się coś niedobrego.
    • das_bot Dzieje się bluzganie... 25.09.03, 14:56
      ... a po nim z reguły dzieje się wyrzucanie na Oślą Ławkę. Przykro mi, takie są
      zasady. Chyba że mam naprawdę zły dzień i nie zauważę. A jeśli
      podejrzewasz "cenzurę" to napisz co myślisz o Celińskim jeszcze raz, bez
      bluzgów.

      pozdrawiam

      das_bot
      • gph e, przesadzasz. 25.09.03, 15:04
        mam wrażenie że są bardziej zabluzgane watki, które wisza sobie nieniepokojone
        na forum.
        no ale cóż. każdy według swojej miarki.
        ale "imiona męskie i damskie" to mógłbyś sobie darować.. mnie to słabo bawi.
      • johnny_tomala Re: Dzieje się bluzganie... 25.09.03, 15:28
        raz już napisałem i nie będę się powtarzać bo emocje nie byłyby te same, było
        to pod wpływem chwili i we wzburzeniu co łatwo można wyczytać, to że przykląłem
        nie oznacza że bluzgałem. jeżeli kogoś interesuje co myślę o celińskim to
        odsyłam na oślą ławkę. nie o to tu teraz chodzi. teraz chodzi mi o to że się
        bez potrzeby czepiasz i zaczynasz mnie powolutku denerwować a sam dobrze wiesz
        czym to się u mnie kończy ;)
      • kathy38 To nie jest bluzganie 26.09.03, 14:55
        Padły jedynie dosadne słowa. Były wyrazem stanu emocjonalnego autora, jego
        głębokiego wzburzenia, całkowicie w tym wypadku usprawiedliwione. Nawet w
        literaturze pięknej można takie słowa znaleźć a nikt nie chce z tego powodu
        książek wrzucać do kosza.

        Zrób sobie dasbocie upgrade programu na bardziej nowoczesny.
        • das_bot Ale numer 26.09.03, 17:46
          Abstrachując od politologicznych wynurzeń johnny'ego t., twoja definicja
          nowoczesności jest niezwykle zajmująca. Nigdy nie myślałem o tym w ten sposób.
          Takiego na przykład sąsiada z bloku, który co weekend wraca do domu nawalony i
          bluzga z trawnika na żonę, która nie chce go wpuścić do domu miałem za chama i
          żula. Myślisz, że on po prostu stara się iść z duchem czasu i nadążyć za
          nowoczesnością? Gombrowicz, jakby zmartwychwstał, chyba by cię uściskał :)
    • das_bot Re: gdzie jest mój wczorajszy watek - co się dzie 26.09.03, 17:50
      Niezależnie od politologicznych wynurzeń johnny'ego t., twoja definicja
      nowoczesności jest niezwykle zajmująca. Nigdy nie myślałem o tym w ten sposób.
      Takiego na przykład sąsiada z bloku, który co weekend wraca do domu nawalony i
      bluzga z trawnika na żonę, która nie chce go wpuścić do domu, miałem za chama i
      żula. Myślisz, że on po prostu stara się iść z duchem czasu i nadążyć za
      nowoczesnością? Gombrowicz, jakby zmartwychwstał, chyba by cię uściskał :)
      • Gość: Lubczasopisma Das_bocie, idzie nowe z samej Gory IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 19:35
        ...a Tys niedzisiejszy. Przykazanie Wam nowe proponuje: "To, co wolno
        Senatorowi na pierwszej stronie drukowanej wersji GW to i zwyklemu czlowiekowi
        w skrytosci forum Gazety". Przeciez jakas rownosc musi byc!
      • kathy38 Re: gdzie jest mój wczorajszy watek - co się dzie 29.09.03, 13:37
        Porównanie postu johnny'ego tomali z "produkcją" Twojego sąsiada jest nie na
        miejscu. Zastanawiam się czy jesteś po prostu złośliwy czy faktycznie nie
        zrozumiałeś o czym pisałam. A Twój sąsiad jest chamem i prostakiem. Tak jak
        każdy, kto potrafi wyrażać rzeczywistość jedynie poprzez tak zwane mocne słowa,
        bo niewiele innych zna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja