lobotomia_story PKP to nie jest firma, to administracyjno - biuro 08.07.08, 14:29 kratyczny dziad, który jeśli miałby działać jak firma, to rozpie.przyłby się w ciągu pół roku - i od razu wyszłoby szydło z worka ile są warci merytorycznie ci jego prezesie, sresi i inne pierdzistołki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fishy Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.gdynia.mm.pl 08.07.08, 14:31 Miałam podobną sytuację, tyle, że nie pamiętałam czy pociąg do którego miałam się przesiąść to tanie linie kolejowe czy osobówka. Nie pomogła wiedza odnośnie całkowitej ceny biletu, pani w kasie była bardzo niemiła i odesłała mnie do kilometrowej kolejki do informacji i wcale mnie dziwi już jej długość, bo jeśli w każdym okienku panie nie wiedziały jaki bilet sprzedać to tak właśnie można go "sprawnie" kupić stojąc w dwóch kolejkach i jeszcze za swoją "niewiedzę" dostać od sfrustrowanej pani reprymendę. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
stefanku1 Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu 08.07.08, 14:39 PKP to jedna wielka beznajdzieja. Co za tym przemawia? Pociągi jeżdza coraz dły\użej. Kiedy 11 lat temu \zacząłem regularnie jeździc do Katowic, pospieszny jechal 2, 5 godziny, a ekspres 2 godz. 10 min. Dzis pospieszny jedzie 2 godz. 51 min, a TLK - ... 2 godz. 54 min! Jedziemy w niedzielę Wrocławia do Gdańska, wiadomo lato, pasażerów duzo, a pociąg krótki jakby nigdy nic. No i oczywiście nie ma Warsu, ani nawet mobilnego bufetu. Kto nie zabral prowiantu z domu, musiał prawie 8 godzin głodować i walczyc z pragnieniem. Inna rzecz, że taki bufet nie przecisnąłby sięprzez tłumy ludzi na korytarzach. To juz w PRL-u było lepiej. Tyle, że dziś kondulktorzy są bardziej uprzejmi. Oferując taki zakres usług PKP nie wygra z konkurencją. Za rok jadę a wakacje własnym autem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Leppek Superważne! Uniknij mandatu IP: 83.71.216.* 08.07.08, 14:46 Tak! To prawda! Można dostać mandat za to, że się np.nie wie co znaczą inicjały EU na lokomotywie (Elektryczna-Uniwersalna). Specjalne składy konduktorskie przeczesują nocne pociągi i świecąc w oczy a także z lekka uderzając w potylicę krótkofalówką żądają odpowiedzi: szerokość torów, ilę świateł ma semafor, wysokość napięcia w trakcji, co masz w torbie. Brak odpowiedzi grozi wyrzuceniem przez spływ sedesu! A w ogóle to powinnie do pociągu wpuszczać tylko w krawacie. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gumiś Po bilet z numerem pociągu IP: 217.149.242.* 08.07.08, 14:53 Sprzedać i rozpędzić to kolejarskie dziadostwo, któremu się wyobraża, że są panami. Odpowiedz Link Zgłoś
adam057057 Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu 08.07.08, 14:55 Kilka lat temu miałem nieprzewidzianą nieprzyjemnosc skorzystania z usług PKP.Choć jechałem 15 minut z Poznania do Kórnika to na wiele lat dam sobie spokój z tą firmą.Wagony brudne,smierdzące,ubikacja to jakieś żarty z nas, jakiś brudas w przedziale dla niepalących siedzi z butami na sąsiednich siedzeniach i beszczelnie pali papieroski, brak konduktora .A nie wspomnę o stanie stacji - za doprowadzenie ich do ruiny co niektórych grubasów w dyrekcji zamknął bym do więzienia ,zapomnieli już jak torowiska powinny wygladać, jak powinny być zadbane perony,ławeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Po bilet z numerem pociągu IP: 193.200.184.* 08.07.08, 15:14 Zalamka! Juz bardzo dawno nie jechalam koleja w Polsce, ale przypominam sobie wyjazdy wakacyjne jakies 10 lat temu z Warszawy do Zagorza gdzie pociag jechal ok. 9 godzin a moze i dluzej - pociag podstawiany w Warszawie a tlum chyba 5 razy wiekszy niz mozliwosci pociagu, w przedzialach siedzialo po 10 osob a stalo kolejnych 5, czasami wsiadalo sie oknami bo juz inaczej nie mozna bylo; korytarze nie do przejscia. Do tej pory sie zastanawiam jak takie sytuacje w ogole sie mogly zdarzac. Jak wynika z niektorych postow wciaz sie to zdarza, choc moze nie az tak ekstremalnie. Nie mam pojecia jak sie ksztaltuja ceny biletow na pociag w porownaniu do zarobkow, ale byc moze warto zmienic ta chore organizacje kosztem podwyzszenia cen wynikajacych z podwyzszenia standardu uslug - zaczynajac od pan na dworcach po konduktorow i roznej masci ochroniarzy, podwyzszenia komfortu jazdy oraz mozliwosci kupna biletu . Jezeli w innych krajach jest to mozliwe to w Polsce chyba tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Potem PKP płacze że biedne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:15 Biedne, bo ma klienta totalnie w d... Przez kilkadziesiąt lat nie zrobili normalnie otwieranych desek sedesowych, syf, pomylki, opoznienia, ściemy, nie dostosowanie wagonów dla niepełnosprawnych itd. Polakowi czasem ciezko sie polapac co i jak, a co dopiero obcokrajowcowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ket Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: 130.149.10.* 08.07.08, 15:27 juz nie raz spotaklem sie z tym i podobnymi absurdami. nic dodac, nic ujac: PKP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.statoil.com 08.07.08, 15:33 Probowalem pare miesiecy temu kupic bilet na kuszetke z Tarnowa do Pily na dworcu w Jasle. Zaczalem od wyjasnienia o jaki pociag mi chodzi i widzialem w oczach kasjerki rosnace przerazenie, ktore zastapilo poczucie ulgi i usmiech na twarzy, kiedy oznajmilem, ze rzecz idzie o kuszetke. Wowczas to pani w okienku radosnie oznajmila, ze kuszetki to ona sprzedac nie moze i ze w tym celu musze udac sie gdzies indziej, na przyklad do Krosna... (co tez zrobilem). PKP sila rozpedu wjechaly w XXI wiek... a nie powinny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japa Konsumenci pociagow sa informowani. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:37 Wczoraj bylem konsumentem jednego pociagu. Niestety nie dal sie ugryzc wiec musialem w wagonie barowym zjesc parowki. A tak mialem ochote to cale PKP skonsumowac i wydalic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śliwka Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.Kuso.osi.pl 08.07.08, 16:37 PKP to najgorszy moloch jaki istnieje w Polsce. Miesiąc temu wracaliśmy z Wawy i chcieliśmy kupić bilety do Gliwic. Pani w informacji wystukała nam w komputerze, że możemy jedynie jechać przez Opole (sic!), chociaż był pociąg do Częstochowy i tam przesiadka do Gliwic, ale program wyświetlał ciągle przesiadkę w Opolu i pani stwierdziła, że nie ma innej opcji hehehehehe. Na dworcu jedna kasa otwarta i osoba przy okienku była obsługiwana średnio ok. 10 minut. W kasach Inter City były trzy osoby, więc poszliśmy tam, żeby kupić bilet, kiedy już szczęśliwi stanęliśmy przed okienkiem, pani poinformowała nas z uśmiechem na twarzy, że niestety nie kupimy biletu, bo komputer się zawiesił, a tak się dzieje już od wczoraj. Po prostu wielki śmiech!!! Ta firma musi przestać funkcjonować, bo to skandal! Są tak nieudolni i pewni siebie, bo przecież są monopolistami. Słyszałam, że Deutsche Bahn ma wejść na polski rynek i oby tak się stało jak najszybciej! Może wtedy PKP się opamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Po bilet z numerem pociągu IP: *.me.ic.ac.uk 08.07.08, 16:42 MIałam identyczną sytuację na Centralnym w Warszawie oraz w Radomiu. Ręce mi opadły jak usłyszałam że pani-w-kasie nie może mi sprzedać biletu bo najpierw muszę zwróćić się do pani-w-informacji o informacje których pani-w-kasie nie posiada. Rzadko korzystam z kolei w Polsce więc zmarnowałam trochę czasu i cierpliwości żeby dojść jak kupić bilety i jak nie rozzłościć przy okazji pań-w- okienkach. Nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DB Po bilet z numerem pociągu IP: *.106.jawnet.pl 08.07.08, 16:44 Czekam na bankructwo tego syfu!Niech Niemcy lub Czesi wejda na miejsce PKP i zrobia porzadek.Widac,ze zorganizowanie normalnie dzialajacej kolei przekracza mozliwosci intelektualne Pan i Panow DErektorow PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Po bilet z numerem pociągu IP: *.lama.net.pl 08.07.08, 16:46 Ta cała kolej to jeden wielkiii absurdddd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.08, 16:46 ostatnio okazalo sie, ze zlikwidowali bilety weekendowe. Wiec za kurs z Legnicy do Wroclawia zaplacilem 11 zl a na dodtaek mialem ta przyjemnosc siedziec tylko na schodach bo NIGDZIE nie bylo miejsca, a obok mnie ludzie juz stali. TO JEST KOMFORT PKP, dla informacji przejazd busem prywatnym ktory kursuje co godzine i jest klimatyzowany zaplacilbym 10 zl!!! Dlaczego PKP sie nie oplaca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:54 Jakoś tak dziwnie w PKP jest,że istotne są dla nich pieniądze a nie klient.W tej firmie jest chyba ktoś kto odpowiada za PR i marketing. Ale nawet jak mamy dłuższy weekend to widać jak ta firma leży na łopatkach.Może ten archaizm należy w końcu zmodernizować, liczy się wygoda pasażerów nade wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śliwka Po bilet z numerem pociągu IP: *.Kuso.osi.pl 08.07.08, 17:03 Kilka lat temu na Słowacji jechaliśmy zwykłą tzw. elekrićką, która kursuje na krótkich dystansach. Jechaliśmy ze Smokowca do Nowej Lesnej i kiedy przyjechał pociąg okazało się, że jest bardzo dużo ludzi i wszyscy staliby w ścisku, wobec czego konduktor poprosił ludzi, żeby jeszcze nie wsiadali, bo dołączą dodatkowy wagon. Zrobili to szybko i wszyscy jechali siedząc, a konduktorka zapytana przez kogoś o godzinę o której będą w danej miejscowości wyjęła palma i sprawdziła. U nas w pociągach konduktor powie, że albo ma stary rozkład (gruba księga z 1974 r.hehe) albo że trzeba iść do pierwszego wagonu i się zapytać. Jesteśmy sto lat za "głupią" Słowacją. Odpowiedz Link Zgłoś
zosl Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu 08.07.08, 17:17 słusznie kliencie.!!Ucz się !.To ty jesteś tym malutkim elemencikiem, który składa sie na pogardzany przez PKP motłoch ,zwany pasażerem.! W kasie jest nowoczesne ustrojstwo które drukuje bilet, ale ono nie współpracuje z rozkładem jady.Jak w dounijnej starożytności pobiegasz sobie do wywieszonych, a nieaktualnych rozkładów i będziesz recytować swoją rozkładową mantrę, tak długo, az paniusia kasowa pojmie w czym sie zasadzają Twoje przesiadki i dlaczego chcesz przyjechać rano, a wyjechać wieczorem z miasta Z., ktore jest na trasie przejazdu.Obłęd!!!( Odpowiedz Link Zgłoś
norton2 Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu 08.07.08, 17:54 A może należy znać wielkość penisa Dyr.Naczelnego PKP???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WKURZONY 14 Po bilet z numerem pociągu IP: *.itcomp.pl 08.07.08, 17:57 Jak czytam wypowiedzi znacznej części wypowiadających się, że ktoś się cieszy ,że kolejarze z PR mogą stracić pracę i wręcz o tym marzy to mogę o nim pomyśleć, że to p....t. Jestem pracownikiem PKP PLK . Sytuacja w firmie jest jaka jest. Znaczna część załogi ma zapewne ok. 50-ki i rzeczywiście obsługa komputera sprzedającego bilety może stanowić problem. Jeśli PR zwolnią z pracy takie kasjerki to kto będzie sprzedawał bilety sam komputer - bo gdzie znajdą pracowników za tak małe pieniążki więc mamy to co mamy. Taka pani chce dotrwać do emerytury. Rozkład jazdy w internecie prowadzi spółka kolejowa Telekomunikacja Kolejowa - za tory odpowiada PKP PLK - bilety sprzedają spółki przewozowe. Jeśli gdzieś się wykolei pociąg innej spółki CARGO to za nim system zareaguje to mamy wk....nych pasażerów. Ci którzy korzystają z samochodów liczą sobie tylko za paliwo, a gdzie amortyzacja swojego samochodu, przeglądy, naprawy, ubezpieczenia to wszystko wpływa na faktyczne koszty użytkowania samochodu. W cenie biletu te wszystkie koszty zostały ujęte. Moja firma PKP PLK gdyby nie kasa z Unii to prędkość spadłaby pewnie do 10km/h, a tak część linii kolejowych w zurbanizowanych rejonach kraju doczeka się linii kolejowych o wysokim standarcie, ale trzeba je najpierw wyremontować lub zbudować więc prosimy pasażerów o wyrozumiałość, że nie da się tego robić od 2-4 w nocy. Brudne pociągi pewnie to kolejarze je zanieczyszczają- Niemcowi pewnie nie przyszłoby do głowy trzymać nogi na drugim siedzeniu, albo palić w miejscu niedozwolonym, albo pluć, albo rzygać, sikać obok muszli itd. a nam to się niestety często zdarza- wniosek jaka kultura wyniesiona z domu taki stan środków masowego transportu. Dziwicie się , że konduktor nie reaguje, a może już zareagował i słyszał, że mogą go wyrzucić z pociągu- może liczyć w Polsce na wymiar sprawiedliwości - nie niska szkodliwość społeczna czynu i można tak dalej bez końca Dawne EZT służyły za socjalizmu do przewozu siły roboczej dla przemysłu punktualnie do pracy i byle jak z pracy. Firma Przewozy regionalne to moloch , który dostał w spadku całe to żelastwo i przyzwyczajenia ludzi w nim pracujących. Wiadomo również, że wszędzie przewozy regionalne nie są dochodowe i wymagają dopłaty od państwa i lub samorządów ( tak jest np w chwalonych Niemczech). U nas zapisy we wcześniejszych latach o dopłatach zostały na papierze. Więc jak firma ma działać i unowocześniać się kiedy brak kasy na wszystko- teraz jest już finansowo lepiej ale do normalności jest jeszcze bardzo daleko. Również dopłaty rządu Niemiec do DB szkoda gadać idą w mld euro, a jak jest u nas nawet nie jest proporcjonalnie do dochodu brutto, a wszyscy chcą, aby było jak na popularnym u nas zachodzie, Na koniec stan PKP i innych firm jest taki sam jaki jest stan Polaków i państwa w którym żyjemy. Bez zmiany nas samych zawsze będziemy oglądać się na innych i podziwiać ich zamiast się zmienić, a może nam jest tak po prostu prościej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podrozny Po bilet z numerem pociągu IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 08.07.08, 18:00 bo to polska nie elegancja francja .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejarz Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.markom.krakow.pl 08.07.08, 18:33 A wszystko to prze pseudoprywatyzacje kolei i rozdzielenie,a własciwie rozczłakowanie na "kawalki" tego przedsiebiorstwa,z ktorych każdy "kawalek" to armia darmozjadów prezesów,dyrektorów,naczelnikow z wielka kasą /i o to chodzilo/ oraz zupelny brak synchronizacji miedzy nimi.Rozczłąkowana kolej to ogromne koszty sumujace sie z poszczegolnych spółek,koszty których jednolity organizm PKP przed prywatyzacją w takiej wysokosci nie ponosił.Totalny burdel to wynik dziaslalnosci związków zawodowych tych po roku 1989 gdzie zwalniano fachowców,na stanowiska wpychano kolesi bez pojecia /lata 70-te ludzie w dyrekcjach okregowych musieli miec wyzsze wyksztalcenie kierunkowe badź specjalistyczne/ i oto wynik tego dzialania odczuwaja wszyscy pasażerowie PKP.Na PKP Nikt nic nie wie,wiedziec ma pasazer.Komuś cos się tutaj pomyliło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kornik polski Chcesz kupić bilet? Podaj numer pociągu IP: *.impan.gov.pl 08.07.08, 22:18 Uczymy sie od lepszych. W ubieglym roku, to samo wydarzylo mi sie na dworcu w Wiedniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brendan Po bilet z numerem pociągu IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.08, 07:35 Nam kobieta w kasie w Zakopanem nie chciała sprzedać biletu na pociag bo… nie miała go w komputerze a odjazd pociągu był już zapowiadany przez megafon o_O Odpowiedz Link Zgłoś