Burza wokół odnowionego zabytku

IP: *.2.20.195.pp.com.pl 22.07.08, 22:52
Jak wyburzyć zabytkowe rudery hotel Pod Wawelem i Sheratona oraz bankowo
klockową Zwierzyniecką ,Budowle w stylu zakładów psychiatrycznych i podziemno
wodne parkingi! To jest dopiero odnowa pany profesory od architektury. śmiech
na cały świat.Żałosny magistrat!łapówkarze i demolka jak pod zaborem.Burza w
szklance z moczem!
    • Gość: 3x Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 23:00
      Słabo się robi.

      Nie jestem architektem, ani specjalistą od renowacji, ale doskonale sobie przypominam Pałac Biskupa Ciołka przed i po renowacji.

      Niestety nie miałem jeszcze okazji zwiedzić ekspozycji, ale zarówno fasada, jak i dziedziniec prezentują się bardzo dobrze. Co prawda nie można tego powiedzieć o pomieszczeniu w którym sprzedawane są bilety, gdzie informatory i ulotki ułożone są bez ładu i składu na parapecie. Ale to raczej detal.

      Szkoda też, że dziedziniec sprawia wrażenie takiego opustoszałego, przydało by się miejsce w którym można by usiąść i spędzić chwilę, pijąc np. kawę.

      Myślę, że Pan Sepioł szuka tzw. dziury w całym.
      • Gość: gośc Re: Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.chello.pl 22.07.08, 23:08
        nie dziury tylko kasy
    • Gość: kajuss Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.08, 23:14
      Czy coś razi? w nowo odnowionym budynku. Nie widziałem wykusza, obejrzę, ale
      jeśli nie ma przekłamań kolorystycznych w prezentowanej
      fotografii.............to ktoś "przegiął" kolor wraz z nałożoną "geodezyjną
      siatką", jest to, co najmniej dziwne. Pamiętam w 1979 roku, byłem zadziwiony
      kolorystyką pierzei Rynku, nazwałem wtedy "tę próbę" SłODKIM SNEM
      CUKIERNIKA.Firma STO, której farb pewnie użyto ma wiele odcieni
      różu.................to jest niezręczne z dwu powodów.Pierwszy to jest
      ul.Kanonicza drugi to, że Piotr Skarga(pomnik) z Placu św.Magdaleny ma
      nareszcie "godne towarzystwo".Rozumiem inaczej zasadę równowagi w przestrzeni
      miasta, prof.Dzwigaj nie potrzebuje takiego wsparcia, bo sam sie promuje swą
      produkcją. Tylko czekać następnego osiągnięcia wszak "Boh liubit trojcu".Mam
      prośbę do władz Miasta postawcie przy ul.Poselskiej budkę sprzedającą
      Aviomarin lub inne przeciwwymiotne lekarstwo.........nie wszystko da się
      zwalić na pijanych mieszkańców Wysp Brytyjskich.
    • Gość: kajuss emocje prowincjusza IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.08, 23:48
      Jeśli senator J.Sepioł skrytykował tę renowację to podpisuję się pod jego
      oceną. Może coś drgnie w tym chwaleniu tego typu osiągnięć.
      Kraków nie ma wielu zabytków w porównaniu z Włochami, Francją czy
      Holandią.Konieczna jest rzetelna dyskusja fachowców nie o doktrynie, ale o
      stworzeniu procedur i mechanizmów, które pozwolą unikać niezręczności choćby
      kolorystycznych.To widzę i o tym mówię,o reszcie tego przedsięwzięcia trudno, na
      podstawie tego artykułu, dyskutować.
      a'propos czy ktoś wie? gdzie jest dostępny list, który wzbudził takie emocje
      W poprzednim komentarzu dałem upust emocjom, bo przypomniał mi się dowcip o
      "towarzyszu Wiesławie G."- "wicie towarzysze przed wojną Polska stała na skraju
      przepaści, teraz my uczyniliśmy wielki krok naprzód".Naprzód, ale z głową
      chłodną i bez emocji.
      • gabiene trzeba najpierw poznać, a potem chwalić lub ganić 23.07.08, 00:35
        "Jeśli senator J.Sepioł skrytykował tę renowację to podpisuję się pod jego oceną."

        Może niech senator pozna to, o czym pisze, a kajuss uczyni to samo - warto mieć
        swoje zdanie. I radzę to wszystkim, którzy zaczynają od: "nie widziałem, ale...".
        • Gość: Izabela Re: trzeba najpierw poznać, a potem chwalić lub g IP: *.bj.uj.edu.pl 24.07.08, 11:02
          Oczywiście najłatwiej mówić o czymś o czym nie ma się pojęcia! Pani
          Kajjus pisze o Europie zachodniej a czy widziała zabytki , którym
          przywraca się historyczny wygląd, czy tam ktos boi sie kolorów?!
          Ludzie o czym Wy mówiecie?! Czy w Krakowie wszystko musi pieknie
          żołto-piaskowe albo niebieskie, niczym "Błękitek"?? Przeciez nie od
          dziś wiadmomo, że przy pracach konserwatorskich na taką skalę nikt
          nie podekmuje decyzji o kolorystyce elewacji na
          podstawie "widzimisię", tylko pracochłonnych badań powłok
          malarskich. Dyskusja ta jest bezprzedmiotowa, gdyż nad prawdą
          historyczną i jej przywróceniem pracaowali nie tacy fachowcy jak Pan
          Sepioł! O gustach się nie dyskutuje, ale co Pan powie o cud operze
          krakowskiej lub projekcie muzeum Kantora na bulwarach wiślanych, tam
          nikogo nic nie razi? Dziwne..
    • Gość: joanna Sepioł na Prezydenta Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 06:29
      Senator Janusz Sepioł to jedyny godny kandydat na Prezydenta
      Królewskiego Miasta Krakowa. To człowiek z wizja i wiedzą. Panie
      Senatorze trzymam kciuki i pozdrawaim.
      • Gość: biały Re: Sepioł na Prezydenta Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:58
        Proszę, napisz coś na temat, a nie organizuj agitki, bo
        skompromitujesz swojego polityka
    • Gość: KRAK Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 07:00
      LUDZIE! PO CO TE NERWY? PO PROSTU SEPIOŁ CHCE ZOSTAĆ PREZYDENTEM
      KRAKOWA, WIĘC MUSI COŚ ZAMIESZAĆ W MEDIACH. TYLE. TYLKO TYLE.
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      • z.bialek Czyja to własność? 23.07.08, 07:44
        czy państwa Watykan, czy RP ?
        Skoro pałac biskupa, to święta własność kościelna i nie ma mowy o
        przedawnieniu.
        • Gość: biały Re: Czyja to własność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:37
          Człowieku zejdź z tego forum, bo głupoty piszesz i prowokujesz.Idź
          się gdzie indziej "pobawić".
          • z.bialek Re: Czyja to własność? 23.07.08, 19:45
            Gość portalu: biały napisał(a):

            > Człowieku zejdź z tego forum, bo głupoty piszesz i prowokujesz.Idź
            > się gdzie indziej "pobawić".

            Pytanie nie może być głupie.A czym prowokuję?
            Pytam czyją własnością jest budynek.Jeśli kościoła katolickiego, to
            jest własnością państwa Watykan.
            • Gość: Gość: Ma Pan rację! IP: *.ists.pl 24.07.08, 00:07
              Ma Pan oczywiście zupełną rację, ale homosovieticus to typ człowieka
              sovieckiego wychowanego na dialektyce Marxa i Lenina, który nie
              szanuje praw naturalnych /czyli prawa do życia, prawa do własności i
              prawa do wolności/. Co za tym idzie jest to barbarzyńca, który jest
              dzikim buszmenem nie znającym wagi szacunku do praw naturalnych i
              jedynie resztką przeczucia prze do integracji z cywilizacjami
              zachodu, które przez prawie 2 tysiace lat reprezentowały ten
              kierunek etyczny, filozoficzny i prawny - poszanowania praw
              naturalnych. Rzecz jest niestety w tym, ze tam na zachodzie toczy
              się właśnie proces odwrotny. Tam następuje taka fascynacja życiem
              dzikich buszmenów, że na oczach jednego pokolenia odwracają się od
              wartości którymi żyli od prawie 2 tysięcy lat. Właność jeszcze
              szanują, wolność już ledwo-ledwo a życia w ogóle, słowem wkraczają
              na ścieżkę socjalizmu - wspólnoty pierwotnej dzikich ludów.

              Pozdrawiam
    • Gość: KRAK-BIBLIOTEKARZ Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 08:29
      Niestety, ale największym problemem w tym sporze jest stan
      zachowania się „starego” Krakowa do dnia dzisiejszego. No bo prawda
      jest taka, że „stary” Kraków to od strony fasad i nie tylko jest
      Krakowem XIX-XX wiecznym. Tyle przebudów i wyburzeń ile „przeżyły”
      krakowskie budynki sprawiło, iż dziś jest problemem określić, co
      jest autentyczną substancją zabytkową a co dodanym w stosunkowo
      nieodległym okresie elementem. Już patrząc na fotografie Krakowa II
      połowy XIX wieku (np. Kriegera) widać jak zdewastowano Kraków na
      przełomie XIX i XX wieku burząc wiele bezcennych budynków a inne
      gruntownie przebudowując, czy nadbudowując ( i co najgorsze ten
      problem nadal istnieje i jest tolerowany przez odpowiedzialne za
      ochronę zabytków osoby). Jeszcze lepiej widać jak spustoszono Kraków
      w ciągu ostatnich dwóch stuleci, gdy zobaczymy na rysunki Józefa
      Brodowskiego z początku XIX wieku. A dokonywali tych dewastacji
      przede wszystkim nasi krakowscy burzymurkowie, przy współudziale
      Austriaków i nieszczęsnego pożaru z 1850 roku. To wszystko sprawia,
      że dzisiaj każda rewaloryzacja krakowskich zabytków będzie budzić
      wątpliwości. To są niestety efekty braku dbałości o zabytki
      przeszłości charakterystyczne nawet dla wykształconych ludzi przez
      całe stulecia (dla przykładu jak na ten problem spoglądano już ponad
      wiek temu, warto przeczytać niewielką broszurę z 1897 roku wielkiego
      miłośnika starego Krakowa Klemensa Bąkowskiego pt. „O wartości
      zabytków świeckiego budownictwa Krakowa” dostępną w internecie
      poprzez Małopolską Bibliotekę Cyfrową). XX wiek też stosunkowo
      niewiele w tym względzie zmienił, choć na całe szczęście nastąpiły
      zauważalne zmiany w podejściu do zabytku. Ale uważam, że wciąż te
      zmiany są zdecydowanie za małe, zwłaszcza w kwestiach dbałości o
      oryginalną substancję zabytkową, której nawet niewielka „drobina”
      powinna być bezcenna . Podstawową zasadą jaka powinna dominować w
      ochronie zabytków to przede wszystkim konserwacja zachowawcza , bo
      inaczej takie jak obecne spory przeniosą się również na przyszłe
      pokolenia, a i tak nikt nie będzie miał w nich do końca racji ,bo
      niewiele zachowa się z autentycznej, pierwotnej substancji
      zabytkowej.
      • Gość: pytający Re: Ale czy ktoś to zrozumie ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 11:10
        Ludzie nie mają niestety zbyt dużego szacunku do przeszłości. I to
        jest przykre.
      • Gość: gość: Ma Pan absolutnie rację, ale... IP: *.ists.pl 24.07.08, 00:20
        Jest pewien problem. To, o czym Pan pisze wymaga pewnej dozy
        inteligencji, aby rzecz zrozumieć. A obecnie proszę zobaczyć, kto
        stoi na czele SKOZ... Osoba podejrzana o współpracę z SB dzięki
        której zdobyła stanowiska i tytuły. Trudno o takiej osobie
        twierdzić, ze jest to ktoś wykształcony. Jaki był poziom wykładów
        tej osoby na UJ - to już jest tajemnicą poliszynela.
        Wie Pan, do pracy w SKOZ trzeba mieć po prostu głowę na karku. A tu
        od zakończenia II wojny decydują "układy". Nie oszukujmy się, jeżeli
        jest Pan w środowisku naukowym, to doskonale wie, co mam na myśli. Z
        kolei sama forma kolegialności gremiów wyklucza osoby wybitne -
        przeciętniacy, jakich jest większość wybierają przeciętniaka jako
        swego reprezentanta. No i kółko się zamyka. A pieniądze podatnika
        marnują się na wesołą a beztroską działalność takich grup naciągaczy
        i towarzystw wzajemnej adoracji. No cóż trudno się nawet dziwić tym
        ludziom - wydają przecież cudze pieniadze na cudze
        potrzeby... /gdyby wydawali swoje własne pieniadze na cudze
        potrzeby, to, zapewniam Pana, lepiej dbaliby o wydawane środki/.
        Pytanie, na ile protest p. Sepioła jest szczery i jak szybko nie
        zostanie on "z góry" pouczony o niebezpiecznej niestosownosci swego
        protestu...
    • Gość: YU777 Burza wokół odnowionego zabytku IP: 212.106.20.* 23.07.08, 08:33
      PAN PSEUDSENATOR ODGRYZA SIE,ŻE NIE DOSTĄŁ KORYTA W SPÓŁCE
      MIEJSKIEJ,CZY ,ZE ZOSTAŁ POMINIETY W ROZDZIALE KASY
      PAŃSTWOWEJ???"SZPEC" OD ZABYTKÓW, POUCZA PROF. KONSERWATORA
      ZABYTKÓW??ALE TO POLSKA GŁUPEK GŁPUKIEM POGANIA!!
    • Gość: krakowianka Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:42
      wreszcie nie straszy rudera, pięknie wygląda. A że się komuś nie
      podoba, to nawet zdrowo, bo w końcu nie może byc każdy zadowolony. A
      muzeum w środku jest genialne!
      • Gość: ... Re: Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:42
        Pięknie wygląda....całkiem jak burdel!
        • Gość: Smok Wawelski burdel masz w głowie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 20:32
          poza tym - znasz ich tak wiele, że możesz czynić takie porównania? Powiem ci
          coś: jesteś żałosnym filutem
    • Gość: Krakowawka Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:51
      Taka debata jest bardzo potrzebna-wystarczy spojrzeć,co zrobiono z
      kamienicą na Miodowej(w pobliżu Szerokiej)-wygląda jak peerelowski
      blok!!Zabytki muszą być renowane zgodnie z historycznym źródłem,z
      epoką w której został wybudowany-tak,aby następne pokolenia patrząc
      na nie czuły klimat Krakowa i mogły czerpać wiedzę na temat dawnej
      architektury.Dobrze,by się w końcu tym zająć.
      • Gość: John Finn Re: Burza wokół odnowionego zabytku IP: 213.180.137.* 23.07.08, 10:26
        Odnośnie kamienicy na Miodowej (przypuszczam, że chodzi Ci o tę, o którą
        ostatnio słusznie było tyle szumu). Cytat-fakt z któregoś tam artykułu:
        "Konserwatorzy byli bezradni, bo budynku nie wpisano na listę zabytków."
        Daje do myślenia?
        Pierwej należy uznać krakowski modernizm za zabytek, dopiero potem wspomniana
        debata będzie go dotyczyć.
    • Gość: Łechtak A po co komu te zabytki? IP: 78.133.192.* 23.07.08, 10:05
      Rozwalić te rudery i tyle.
    • Gość: Honorata Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.76.classcom.pl 23.07.08, 12:39
      Też oglądałam ten afisz. Architektem nie jestem, ale oprócz bramy wejściowej
      to reszta jest raczej niepodobna do oryginału.
      • Gość: gość-krak Re: Burza wokół odnowionego zabytku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 18:16
        A widziałaś droga Honorato "oryginał"? Bo chyba nie chodzi Ci o tę fasadę ze
        zdjęcia przed remontem?
    • Gość: Gość: Co prof. Ziejka robi w SKOZ ??? IP: *.ists.pl 23.07.08, 23:57
      Prof. Ziejka słynie z róznych dziwacznych form expresji. To nie kto
      inny jak prof. Ziejka wręczył indeks beana UJ papieżowi Janowi
      Pawłowi II /naukowcowi z tytułem profesora/ podczas jednej z wizyt
      Papieża w Polsce. Po tym prezencie trzeba było widzieć minę prof.
      Karola Wojtyły, hahaha. Dobrze, że papież słynał z poczucia humoru i
      potrafił bez problemu zażartować sam ze siebie. Ale był wstyd na
      cały swiat, jak przysłowiowy beret do garnituru.
      No i nie kto inny jak prof. Ziejka słynie ze swojej obecności
      na...listach agentów SB. Próba wyjaśnienia sprawy przez uczelnianą
      Solidarność UJ zakończyła się ostrym kontratakiem wobec członków
      Solidarności z rozmowami ostrzegawczymi włącznie. Rzecz działa się
      kilka lat temu... Sprawie błyskawicznie i twardo ukręcono łeb...
      Widocznie zarzuty nie są wyssane z palca...

      Wreszcie kwestia poziomu naukowego prof. Ziejki. No cóż, słynie jako
      naukowiec o poziomie powiedzmy bardzo uprzejmie...hm..hm.. średnim..

      Co ten człowiek robi w SKOZ ???
    • Gość: m Brawo Sepioł! IP: 149.156.121.* 25.07.08, 10:44
      Ma Pan rację Panie Senatorze. Znów Krakow został obdarowny wydumanym
      wykuszem. Najpierw Zin zafundował nam takowe na Wieży Ratuszowej, a
      teraz mamy następny. To jakaś tradycja krakowskich (pseudo)
      konserwatorów? :-)
      Dziekuję Panu za odwagę i mądrość!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja