Gość: eeeee IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 15.08.08, 21:26 hehe hehehehehe heheheheh hihihi hihi dobry dowcip Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krakus Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 15.08.08, 21:55 Nikt normalny tam nie chciał by mieszkać, mój znajomy miał dziewczyne w Mistrzejowicach i musiał z nią zerwać po tym jak wracając od niej dostał 2 razy nożem w plecy, za to, że nie miał poczęstować papierosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mex Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.kolornet.pl 16.08.08, 00:40 To jakiś cienias musiał być. A to prawda! Wszyscy chcą mieć dziewczynę z NH bo tu są najpiękniejsze! Tylko ci kolesie z krk szybko wymiękają bo jacyś ciotowaci są:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr Moda na Hutę? Chyba na taniochę IP: *.triad.res.rr.com 17.08.08, 19:59 A skąd się to bierze? Pewnie ci 'okazjonalni' nie zastanawiają się. A nawet jeśli to myślą że to na starej Nowej Hucie są nożownicy. Obudzą się z ręką w nocniku. Zadźgali kolesia pod Parkeim Wodnym parę lat temu, na Kalinowym (praktycznie Mistrzejowice), posterunek niby na Złotej ale wygląda to tak jakby gliniarze sami się bali. Zieleń? Nie pamiętam żadnego zielonego trawnika - wszystko podeptane, niezadbane i zasr.ne przez psy. No i te blokowiska wszędzie. Fakt - stara NH ma klimat. Ale i tak jest niebezpiecznie. Good luck - to dla tych twardzieli co myślą że zczaili okazję z 5.5 tys. za m2. Odpowiedz Link Zgłoś
krakow Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 16.08.08, 09:48 Gość portalu: krakus napisał(a): > Nikt normalny tam nie chciał by mieszkać, mój znajomy miał dziewczyne w Mistrze > jowicach i musiał z nią zerwać po tym jak wracając od niej dostał 2 razy nożem > w plecy, za to, że nie miał poczęstować papierosem. Rozumiem, że to dziewczyna wpakowała mu nóż w plecy za brak papierosa? W takiej sytuacji popieram decyzję o zerwaniu. A statystyki przestępczości dla Huty masz tutaj: stalynick.w.interia.pl/sta.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marlot Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 10:29 Nie ona, tylko osiedlowe dresy to chyba logiczne. Ciekawe jak miał się bronić skoro dostał nóż w plecy, nawet sie tego nie spodziewał. A statystyki to pic na wodę, bo jak pobiją jakiegoś dresa to on tego nie zgłasza na policje tylko zbiera kumpli i idzie pobić tych którzy jego pobili. Jak kogoś okradną z komóry to też nie pójdzie na policje, bo sie boi że dostanie nożem za kapowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pobity Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 10:34 Statystyki kłamią. Próbowałeś coś kiedyś zgłosić na policję? wiesz... to nie jest takie proste. Policja przed zgłoszeniami broni się rękami i nogami! Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 30.08.08, 13:35 Sam mieszkam w hucie i kilka razy nie zglaszalem. Dlaczego? Poczekasz kilka godzin az Cie pan policjant laskawie obsluzy, powiesz co sie stalo, on to spisze i... tu sie sprawa konczy. Zglaszanie de facto nie daje efektow, a jest tylko spora strata czasu - to po co zglaszac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 19.08.08, 14:56 Prawdziwa Nowa Huta,to nie Mistrzejowice,ale osiedla od kombinatu do os.Teatralnego.Stara Huta to naprawde piekne miejsce,ale masz racje policja moglaby zainteresowac sie mlodymi pijacymi piwo na lawkach,to powinno zniknac z Nowej Huty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesniak [...] IP: *.centertel.pl 15.08.08, 22:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.autocom.pl 15.08.08, 22:04 Czyżyny i Mistrzejowice to nie jest Nowa Huta! Odpowiedz Link Zgłoś
gregry racja 16.08.08, 02:33 za 20 lat Bieńczyce i Plac Centralny to też nie będzie już Nowa Huta (z tego samego powodu) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iMAN Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:07 Magda i Robert pobrali się dwa miesiące temu. Miesiąc temu zdecydowali się na kupno własnego mieszkania. Wybrali Mistrzejowice. - Zapłaciliśmy 5,5 tys. zł za metr kwadratowy, to świetna cena - mówi Magda - Poza tym kilka znajomych par również się tu zadomowiło, nie będziemy więc samotni. Wolne żarty. Z Mistrzejowic do Centrum jedzie się rano samochodem 40 minut jezeli nie ma korków. Miejsce zwieśniaczałe, totalny koniec świata który z Krakowem ma tyle wspólnego co Proszowice, Skała czy Kielce. Ciekawe jaką pracę można podłapać w owych Mistrzejowicach...? Makler giełdowy na straganie z pomidorami? Poza tym jest to artykuł sponsorowany. Ludzie nie mają kasy więc deweloperzy im wmawiają, że teraz jest modnie na Hucie.... Za parę miesięcy okaże się, że jeszcze modniej jest w Busku Zdroju lub Koszycach i że mieszaknie w tamtejszym APARTAMENTOWCU można kupić za 1500 zł za metr....Tylko co to ma wszystko wspólnego z Krakowem? No właśnie... CO? iMAN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.ists.pl 15.08.08, 22:48 jest dokladnie tak samo jak niedawno kiedy wmawiano ludziom ze mieszkania beda drozec w nieskonczonosc. to co autor pisze to bzdura nie ma zadnej mody na NH , probuje sie ja stworzyc na sile. niech sie przejdzie wieczorem po osiedlach pan analityk i pozniej opowiada bzdety. jesli ktos kupuje mieszkanie w hucie dlatego ze jest taniej a on nie ma pieniedzy to jest moda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Holt_ Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 23:20 ROTFL :) :) jaaaaasne......pracę trzeba mieć dokładnie w tej dzielnicy, gdzie się mieszka. Ani cm dalej. Rozumiem, że można być ograniczonym, ale aż tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 15.08.08, 23:47 Ja do centrum Krakowa z Nowej Huty jadę swoim samochodem ok.12 minut .Przed remontem ul.29 Listopada w godzinach szczytu droga ta mogła trwac 40 minut. Niech powstaje dużo mieszkań w NH,niech fobia przed NH trwa,niech ceny mieszkań w NH będą niskie-bo to działa na korzyśc ludzi ,którzy mieszkają w NH i którzy chcą mieszkac w NH. Ci co mieszkają w centrum Krakowa niech sobie myślą,że ich wartośc zależy od miejsca zamieszkania bo zabawne jest takie myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
heyah.banana Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 16.08.08, 20:53 Z Mistrzejowic do centrum bez korków jedzie się 15 min samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 17.08.08, 16:37 Ludzie, darujcie. 5500 zl/m2 w bloku 45-60 min jazdy do centrum samochodem, lub 17 przystankow w zatłoczonych autobusach - to ma byc atrakcyjna cena? W Katowicach od reki mozna kupic mieszkanie w ceni 3000 zl/m2 5 min od centrum. W cenie 5000 zl/m2 sprzedawane sa mieszakania w nowych blokach. Mieszkania w blokach 45 min od centrum Katowic mozna kupic w cenie 1500-1900 zl/m2 a zarobki w Katowicach porownywaln do tych w Krakowie. Nie ma tylko hejnału z wieży i hord pijanych Anglikow sikajacych po chodnikach. Magda i Robert - nie chwalcie sie tymi cenami bo dobrego interesu nie zrobiliscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychoo Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 17:07 pklimas napisał: > Ludzie, darujcie. > 5500 zl/m2 w bloku 45-60 min jazdy do centrum samochodem? 45-60 minut samochodem? Z Placu Centralnego do dworca jedzie się ok. 20 minut tramwajem. Przynajmniej tak było parę lat temu, gdy tam mieszkałem. A samochodem jechałem ostatnio na dworzec z cmentarza na Grębałowie, czyli chyba najdalszego zakątka Huty, 30 minut przy średnim ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: 195.116.120.* 03.10.08, 15:04 Co tak ziejesz ogniem na Hutę, jeździł sobie Alejami w godzinach szczytu ciekawe ile ci zejdzie, czy pracę musisz mieć pod blokiem, to chyba jakaś przesada, myślenie to ty masz z byłego systemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 15.08.08, 22:23 Po pierwsze Mistrzejowice i Czyżyny to nie Nowa Huta. Po drugie chciałam się zapytać o reprezentatywne wskaźniki domniemanego przez resztę wpisywaczy postów "buraczaństwa i wieśniactwa"? Jest jakaś obowiązująca skala, którą przykładacie do wszystkich dzielnic Krakowa i stąd takie wnioski? Bardzo wielu moich znajomych po studiach mieszka w Nowej Hucie czy Mistrzejowicach. Ja sama tutaj mieszkam, kończę studia doktoranckie a do pracy dojeżdżam do centrum. Może mnie szufladkowania ludzi, a więcej dystansu i życzliwości? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof dr hab ŻABA Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:41 konczysz studia doktoranckie? No to ukończ najpierw bo jak się tak będziesz podniecać to jeszcze nie ukończysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati z motłochem nie nalezy rozmawiac w ten sposob, :) IP: *.rz.uni-kiel.de 17.08.08, 16:37 ...motloch nie rozumie zbyt długiego tekstu i to go drazni, :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 15.08.08, 22:25 aha, a co jest złego w byciu sprzedawcą na straganie? nie każdy musi być maklerem - Wasze posty to dopiero jest buraczaństwo, że aż wstyd, prawdziwe Krakusy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papież Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:48 bycie sprzedawcą na straganie jest jak zaraza. każdy musi być maklerem giełdowym, a kto nie jest jest jak zaraza. każdy kto dojezdża z mistrzejowic do centrum jest jak zaraza. każdy kto kończy doktorat jest jak zaraza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: 89.108.243.* 17.08.08, 16:27 maklerzy w Krakowie? Wszyscy siedzą w Warszawie w centralach instytucji finansowych, a w Krakowie to sa ledwie ludzie obsługujący klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Nowa Huta jest modna bo: IP: *.kolornet.pl 16.08.08, 00:44 1. Mamy najładniejsze dziewczyny w całym Krakowie! 2. Mamy najszybszy internet 3. Mamy najwięcej ścieżek rowerowych 4. Jest tutaj bezpieczniej niż na Kurdwanowie czy Bieżanowie 5. Mamy najwięcej "zieleni" (nie mylić z "jeleni", których pod dostatkiem jest w Bronowicach). pozdrowienia dla wszystkich zakompleksionych Krakusów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też z NH Re: Nowa Huta jest modna bo: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 09:41 Sorry, ale nie znam żadnej 'normalnej' dziewczyny z Nowej Huty. Czy mówiąc 'najpiękniejsze' masz na myśli te wszystkie dresiary z przylizanymi włosami związanymi w kucyk, z charakterystycznym nowohuckim chodem i różową torebką gotowe 'za..' innym dziewczynom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjjj przylizane włosy i różowa torebka IP: 81.219.244.* 16.08.08, 18:52 fakt! hutę rozpoznaje się od razu, podobnie jak Bochnię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkkkkkk Re: Nowa Huta jest modna bo: IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 17:20 Gość portalu: też z NH napisał(a): > Sorry, ale nie znam żadnej 'normalnej' dziewczyny z Nowej Huty. Czy mówiąc > 'najpiękniejsze' masz na myśli te wszystkie dresiary z przylizanymi włosami > związanymi w kucyk, z charakterystycznym nowohuckim chodem i różową torebką > gotowe 'za..' innym dziewczynom? to gdzie ty się obracasz, pewnie zwiedzas tylko siłownie dla dresów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIERCIOCH Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 06:17 KAPITALIZM NA TRUPIE KOMUNIZMU - NIEZŁY DOWCIP! WIERCIOCH (KUZYN MEDALISTY Z PEKINU) wwwiercioch.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.08, 07:23 Zarabiam bardzo dużo, ale mieszkanie kupiliśmy w Hucie, bo stąd jest dobry dojazd do centrum, przestrzeń, zieleń, cisza, ładny widok z okna. Jak zobaczyłam nowe osiedla z blokowiskami oddalonymi od siebie o wyciągnięcie ręki to wybrałam Hutę. Częściej mieszkam w domu na wsi i nie wyobrażam sobie, że można żyć z widokiem na garnki sąsiada. Odpowiedz Link Zgłoś
usmiecham-sie Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 16.08.08, 08:03 Mieszkam w nowej hucie od urodzenie. Dla mnie mieszkanie tu zawsze bylo czyms, czym nie chcialam sie chwalic wszem i wobec. Wiem, że jesli tylko bede mogla zaraz się stad wyprowadzę, nie chcę tu mieszkać. Po pierwsze: dalerko. Po drugie: blokowiska, wszedzie identyczne bryly malowane ostatnio na rozne kolory. Trzy: atmosfera nowoohuckiej mentalnosci, zarowno wsrod straszych, jak i hmm... mlodszych? Chodzi mi o te wszystkie "foczki", laski, itp. Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilly Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 08:58 I wyprowadzisz się na Ruczaj, bo modny. Co prawda to też blokowiska, ale cieplejsze, bo klocuszki poukładane bliżej siebie. Ludzie też milsi - ciepło współmieszkańców można poczuć w korku na jedynej trasie dojazdowej. W owym korku spędza się większość dnia, bo na miejscu główną rozrywką kulturalną jest Tesco. Teatry, kina, muzea, przedszkola? Zapomnij, to dobre dla prostaków z Nowej Huty. Ruczaj to wyższy poziom - serwis społecznościowy na Kapelance. Bardzo dobrze, że Nową Hutę tzw. deweloperzy odkryli tak późno. Po pęknięciu bańki jest szansa, że klienci nie będą już kupować mieszkań w takich ruczajoidalnych paskudztwach jak w okolicach Bohomolca czy US. Być może rynek stanie się bardziej wymagający, wymusi budowanie rzadziej, z lepszym zagospodarowaniem zieleni i wykończeniem. W Nowej Hucie nie zbraknie terenów pod takie inwestycje, wkrótce zacznie się sypać wielka płyta. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Mit o wielkiej płycie, która zacznie się sypać 16.08.08, 16:03 > W Nowej Hucie nie zbraknie terenów pod takie >inwestycje, wkrótce zacznie się sypać wielka płyta. Mit o wielkiej płycie wydaje się został stworzony przez deweloperów na początku lat 90 by zwiększyć sprzedaż tego, co budują. Podobnie jak wszelkie horrory o dresach itd. Dzięki temu nikt nawet nie mógł porównać jakości starych osiedli do tego co oferuje się dzisiaj. To już zostało naukowo udowodnione i opisane w kilku miejscach w internecie, gdzie ludzie pasjonują się architekturą, że wielka płyta nie zacznie się sypać. Wyobraź sobie domek z kart. Jeśli go nie ruszysz, to się nie zburzy. Wyobraź sobie, że to są 4 tonowe ciężkie betonowe karty. Musiałbyś je czołgiem rozjechać by je ruszyć. A i to mogłoby nie być takie proste. Wyobraź sobie, że te 4 tonowe betonowe karty zostały ze sobą pospawane, zafugowane betonem (jak fuga między cegłami) i połączone ścianami nośnymi. Powstaje przez to kratownica - której nie sposób zburzyć. Ta Kratownica jest bardzo elastyczna i pracuje na łączeniach - przez co żadna ścinana nie pęka (w przeciwieństwie do innych typów budownictwa). Były przypadki wybuchu gazu w budynkach z wielkiej płyty - i co budynek się rozleciał, tak jak by to było w przypadku innego? Nie - wyleciała tylko jedna płyta. Wytrzymałość wielkiej płyty określona jest na niejednokrotnie 15 kondygnacji. Najwięcej budynków jednak ma po 4 kondygnacje - a co za tym idzie są wytrzymałe jak bunkier. Najstarsze osiedla z Wielkiej Płyty / Wielkich bloczków dochodzą już dziś w Nowej Hucie do wieku 50 lat. I jak na razie mucha nie siada. Prefabrykaty po dziś dzień uważane są za oznakę nowoczesności i postępu w budownictwie. Co z tego, że dziś mieszkania wylewa się w połowie z betonu i w połowie wypełnia się je cegłą, skoro i tak na to idzie styropian, a co za tym idzie doskonałe właściwości przewiewności cegły przestają mieć jakikolwiek znaczenie (elewacja jest szczelna jak butelka plastikowa). Marnostrastwo cegły - można by je w całości wylewać z betonu - albo przestrzenie te wypełniać samym styropianem z cienką warstwą tynku. Budowanie mieszkań z cegły i obklejanie ich styropianem to naciąganie klienta na koszty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm zapytam krótko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:28 masz jakiekoliwek pojęcie o budownictwie ?! wiesz czemu służy sttyropian ? i jaką róznicę w przeweodnictwie ciepła ma cegła/pustak/beton/styropian ? szczególnie w kontekście dzisiejszych cen energii ?... no comments... dzieciaku ! a szczególnie mnie śmieszy to : "Mit o wielkiej płycie wydaje się został stworzony przez deweloperów na początku lat 90 by zwiększyć sprzedaż tego, co budują"... -> otóż... dzieciaku - mój wójek (inżynier budownictwa) juz w latach 80- tych powtarzał, że wilka płyta może i jest OK, ale.. gdy sie ją składa zgodnie z wymogami, a nie "na szybkiego" (zgodnie z wymogami partyjnymi - aby oddać dany obiekt/osiedle na rocznice partii/mainfestu lipcowego/1-maja/itp itd !!!) i opowiadał mi jak to zbrojenia się nie "skręca" tylko zostawia "na żywioł" - a może wytrzyma 50 lat a może 60 lat a może... nie ważne - moje dzieci a na pewno wnuki w każdym bądź razie nie będa mieszkać w blokach budowanych za czasów PRL - nie pozwole im żyć w zagrożeniu katastrofą budowlaną !!! a cegła... no cóż - (jak pokazuje sródmieście Krakowa, i wielu wielu innych miast) wytrzyma setki lat !!! zastanów się zatem co bredzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Re: zapytam krótko 17.08.08, 01:49 > masz jakiekoliwek pojęcie o budownictwie ?! > wiesz czemu służy sttyropian ? > i jaką róznicę w przeweodnictwie ciepła ma > cegła/pustak/beton/styropian ? > szczególnie w kontekście dzisiejszych cen energii ?... > no comments... dzieciaku ! Ale ja nie piszę o różnicach w przewodności ciepła tylko o różnicach w przewietrzaniu przegrody i pomieszczenia. Ta różnica znika po dociepleniu nieprzepuszczalnym dla pary wodnej i powietrza styropianem niezależnie od rodzaju przegrody Skąd założenie, że akurat w NH były składane źle? Pożyjemy zobaczymy Jedyną wadliwą rzeczą jaka może być w Wielkiej Płycie są nierdzewne zaczepy i szpilki podtrzymujące warstwę fakturową (niekonstrukcyjną). Ale nie ma to wpływu na wytrzymałość budynku. Istnieją już jednak sposoby regeneracji zawiesi warstwy fakturowej. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry dodam jeszcze link 17.08.08, 02:17 Tutaj facet wypowiada się na temat wytrzymałości wielkiej płyty www.muratorplus.pl/biznes/budownictwo-mieszkaniowe/raporty-i-prognozy/wielka-plyta-nie-do-ruszenia,17538_26650.htm wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=36563 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.08, 09:32 Daleko?! Z Placu Centralnego na Starówkę - 20 minut tramwajem. Świetny dojazd samochodem do: Selgrosa, M1, Plazy, Krokusa, Carrefoura, OBI, Almy. Starsze osiedla to po prostu park z ledwo widocznymi budynkami. Tymczasem Osiedle Europejskie to duszny koszmarek z betonu, bez drzew, większych sklepów, z okropnym dojazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bz Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.popl.adsl.virgin.net 16.08.08, 10:46 W Krakowie nie ma Starówki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazy Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.2-0.pl 17.08.08, 12:08 wiedziałem, że się jakiś dzięciołowaty Krakus przyczepi do "Starówki" - kuźwa, potoczne określenie starej części miasta - każde miasto je ma, nawet jeśli oficjalnie się tak nie nazywa (od Warszawy, przez Poznań, Rzeszów, Przemyśl, Sandomierz itd.), więc po co się przyczepiasz? Przecież wiadomo, o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 17.08.08, 21:01 Starowka to okreslenie ODBUDOWANEGO po zniszczeniach wojennych Starego Miasta - w Krakowie nic nie uleglo zniszczeniu wiec nie jest Starowka tylko Starym Miastem; Starowki to sa w Gdansku i Warszawie; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonista Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:03 Za Słownikiem Języka Polskiego PWN: "starówka ż III, CMs. ~wce; lm D. ~wek pot. stara dzielnica miasta". Nie chodzi tu więc wcale o stare miasto odbudowane po zniszczeniach. Chodzi raczej o tradycyjne krakowskie zamiłowanie do tracenia czasu i energii na kłótnie o sprawy mało istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 17.08.08, 14:52 jest starówka. z małej litery. sprawdz w slowniku j. polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.kolornet.pl 16.08.08, 13:20 Ciezko Ci bedzie z Placu Centralnego dojechac na Starowke TRAMWAJEM... a w 20min to juz rewelacja... zapamietaj Anno... w Krakowie jest Stare Miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm "Starówka" wymiata ! i powala... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:35 juz wiemy z kim mamy do czynienia... dziękujemy ! P.S. rdzenni mieszkańcy miasta wiedzą, ze NH zasiedlają tylko i wyłącznie "napływowi" - jestes tego doskonałym przykładem !!! nikt z moich znajomych nie kupiłby mieszkania w NH nawet jakby miało kosztować dwa razy mniej niż gdzie indziej w Krakowie !!! taki jest ""pretiż" dzielnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: "Starówka" wymiata ! i powala... IP: 195.116.120.* 03.10.08, 15:22 Ja też jestem napływowy i co z tego, skończyłem studia dwa kierunki, moja Żona robi doktorat na PK mieszkam w znienawidzonej przez ciebie Hucie, nie obrażaj ludzi, siedzisz w zgniłej kamienicy w centrum miasta gdzie na chodniki srają psy a z dzieckiem nie ma gdzie wyjść, pomyśl najpierw zanim coś napiszesz, tylko na to cię stać, na obrażanie ludzi ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d jesli do mnie mowisz adasiu to wiedz ze nie... IP: *.betanet.pl 03.10.08, 23:10 mieszkam w kamiennicy tylko w bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.08, 09:34 Nie dopisałam jeszcze do dobrych dojazdów Galerii Krakowskiej i dworców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.citynet.pl 16.08.08, 09:41 co to "Starówka"? jestes z warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
krakow Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 16.08.08, 09:50 Z Warszawy nie, ale chyba z Tarnowa. Nawiasem mówiąc, bardzo sympatyczne miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.08, 08:01 "Starówką" na swój użytek nazywam Stare Miasto w obrębie Plant wraz z szerokimi, starszymi okolicami (do Wisły, ul. Grzegórzeckiej itp.) Urodziłam i wychowałam się w starej części Nowej Huty. Wspominam ten okres bardzo dobrze. Studia skończyłam w Krakowie. Teraz mieszkam na wsi bo chcę i mogę sobie na to pozwolić. Mieszkanie w obrębie Krakowa jest potrzebne doraźnie, w związku z pracą. Kiedyś pewnie sprzedam i nie będę tu przyjeżdżać, bo tak naprawdę miasto jest bardzo męczące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm zapomniałaś jeszcze o... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:42 doskonałym wyjeździe z NH na Proszowice/Busko i Tarnobrzeg ! a przecież zapewne stamtąd pochodzisz (jak również Tobie podobni "napływowi" mieszkańcy tej dzielniucy, którzy ją zachwalają, jako "życie w weielkim ieście" !) więc, oprócz dojazdy do "Starówki" i PRAWIE WSZYSTKICH hupermarketów i galerii handlowych (dla prawdziwego Krakowianina takie pojmowanie destynacji w mieście, oprócz już wczesniej wspomnianej "Starówki", jest również powalające...) - masz również dobry dojazd do swojej rodziny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnn Re: zapomniałaś jeszcze o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 01:55 Niezależnie od tego, kim byli Twoi rodzice i dziadkowie, i w jakiej odległości od Rynku się wychowałeś, jesteś chamem. Większość rodowitych Krakowian, jakich znam, nigdy by takiego czegoś nie napisała. To nie "napływowi z Proszowic" psują opinię mieszkańcom Krakowa. To tacy jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: zapomniałaś jeszcze o... IP: *.chello.pl 17.08.08, 13:06 Łatwo sprawdzić, że nuworyszom, szczególnie takim, których nazwiska trudno znaleźć w starszych książkach telefonicznych, wydaje się, że przyciężkawe szyderstwa z Nowej Huty i Warszawy są w dobrym krakauerskim tonie i że to najkrótsza droga asymilacji. Oni jeszcze nie czują niuansów, to przychodzi dopiero np. po lekturze 6 tomów "Dziejów Krakowa". Niemniej trudno wymagać, by w tak zabieganych czasach był to priorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fjjf Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.void.pl 16.08.08, 10:01 Mistrzejowice i Czyzyny to nie NOwa Huta a nie ma w Krakowie takiej dzielnicy jak Srodmiescie idźcie sie douczyć wstydzilibyście sie takie bzdury umieszczać w gazecie i podpisywać sie pod tym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazon Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 10:14 Mistrzejowice, Czyzyny,Bieńczyce to jak najbardziej Nowa Huta!Moze Ty koleżanko/kolego poczytasz więcej, śięgniejsz dalej w historie tej dzielnicy(poczatek lat 90-tych)To,tylko sztuczny podział wprowadzony przez urzędniików Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.void.pl 16.08.08, 10:23 sztuczny to jest twój podział mój podział jest aktualny nie che sie kłócić ale nie masz racji bo idąc twoim rozumowaniem będzie można używać mapy administracyjnej polski z czasów kiedy polska była od morza do morza albo rozbiorów na przykład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAZON Re: Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 15:45 Polska nigdy nie była od morza do morza !cóż taka jest Twoja płytka wiedza jak widać w wielu sprawach! heheh zobacz sobie jak się zmieniał podzial administracyjny Kraowa w ostatnich 70 -latach.Wg. tego kiedyś mógłbym twierdzić,że nie istnieja takie dzielnice jak Dabie, Grzegórzki, Salwator, bo przecież urzędnicy zdecydowali inaczej i moja dzielnica nazywa się tak jak oni zdecydowali.Widać,że umiesz czytac, ale nie potrafisz pomysleć, wyciągnąc wnioskow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowohucianka Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:32 Nowa Huta jest dzielnicą Krakowa :))) Do pracy jadę autobusem 20 min., wracam troszkę dłużej bo są korki. Dużo moich znajomych kupiło mieszkania w nowobudowanych blokach w NH :) ze względu na bezpieczeństwo, dobry dojazd, dobrą lokalizację :) W NH praca jest taka jak wszędzie. Na Tomexie pracuje się tak samo jak na Nowym Kleparzu. Dla niezorientowanych wyjaśniam, że w NH są również urzędy, banki, baseny, szkoły, hipermarkety itp. :))) W NH mieszka także dużo mądrych głów, również ze stopniem Profesorów :))) i nie znaleźli się tu przypadkiem, albo z braku pieniędzy :))) A to, że ktoś mieszka w NH to nie wpływa ani na wiedzę, ani na wykształcenie, ani na poziom kultury. Zresztą czytając posty na forum widać, że nie ważne kto gdzie mieszka, jak ktoś jest chamem to chamem będzie bez względu na miejsce zamieszkania :)) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ExNH Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.chello.pl 16.08.08, 10:43 Nowa Huta jest spoko. Ale wątpię żeby na nią była moda. Młodzi ludzie lubią kupowac nowe mieszkania, a gdzie się takie buduje w NH? ja tylko kojarzę okolice US na Piastów a tam za oknem jest orne pole... W starej części jest przygnębiająco i ktoś musi lubić klimat NH żeby tam mieszkać, w osiedlach nie należących do centrum NH jest jeszcze inny klimat - dresów na ławeczkach, chociaż zauważłem że jakoś poznikali. Największą bolączką moim zdaniem jest ostatnio znikanie lokalnych sklepów w ich miejsce powstają składy używanej odzieży. W samym centrum NH jest taki jeden wielki :) Świetnie sie jeździ po NH, parkuje też o korkach oczywiście nie ma mowy. Ruczaj moze tylko zazdrościć o ile ludzie z ruczaju znają coś innego niż dwie opcje: wspomnienia z dzieciństwa na wsi i zakorkowana Kapelanka w życiu dorosłym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciekrrr Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.ghnet.pl 16.08.08, 12:46 autor powinien dopisać, że artykuł jest sponsorowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 16:01 "Deweloperzy woleli budować w innych częściach miasta, licząc na większą rentowność inwestycji i szybszą sprzedaż". No właśnie. Huta ma swoje zalety w porównaniu z innymi dzielnicami Krakowa głównie dlatego, że nigdy nie była terenem radosnej „tfurczości” deweloperów. Jest w tej chwili chyba jedyną dzielnicą, gdzie zachowano ludzkie proporcje między zabudową a przestrzenią niezbędną do życia, czyli powierzchnią parków i placów zabaw czy szerokością ulic i chodników. Wzdłuż tych ostatnich można jeszcze zrobić sporo zatok parkingowych, a i tak wystarczy miejsca na pas dla pieszych, ścieżkę rowerową i trochę zieleni. Za to żaden deweloper, nawet gdyby bardzo chciał, w starą część Huty już niczego nie wstawi, bo nie ma jak. To prawda, że Huta jest zaniedbana i raczej ponura, a dresy czują się tam pewniej niż gdzie indziej. Obawiam się jednak, że prędzej Huta zostanie doprowadzona do porządku niż na Ruczaju powstaną parki, parkingi i place zabaw, nie mówiąc już o linii tramwajowej (a do Huty niedługo pójdzie szybki tramwaj). W mieście, w którym budowa metra jest podobno niemożliwa, za to ochoczo stawia się kolejne obiekty paraliżujące ruch w centrum (z Galerią Krakowską na czele), takie miejsca, jak NH, mogą wkrótce rzeczywiście zyskać na wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
klaser3 Mieszkaniowa moda na Nową Hutę 16.08.08, 16:44 Mieszkam od ponad 30-tu lat w Nowej Hucie i widzę ,że na przestrzeni kilku lat Huta zaczyna się diametralnie zmieniać. W Mistrzejowicach jest rzeczywiscie dużo zieleni miejsca do jazdy rowerem , jazdy na wrotkach i te szerokie ulice. Jest piękny kawałek lasku z placem zabaw i w zasiegu ręki zalew gdzie można spokojnie wypocząć. Myślę ,że Nowej Hucie należy się szczególne zainteresowanie które przyniesie korzyści całemu Krakowowi a położenie Nowewej Huty jest o wiele lepsze niż samego Krakowa. Huta poprostu jest zielona i potrzebuje tylko dobrego gospodarza!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati IPN-u na was trzeba! i kaczorow... IP: *.rz.uni-kiel.de 17.08.08, 16:50 "Panuje tam też rzadko spotykany ład urbanistyczny, będący pokłosiem planowej gospodarki socjalistycznej." socjalistycznego planowania się holocie zachciało! zwolnic dziennikarzynę! ma byc rynek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hucianin Πerdolenie IP: 195.94.195.* 16.08.08, 23:13 co to za farmazony!!! przecież tam jest blokowisko, syf i blokersi! Jakiś deweloper wam zapłacił, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
gregry I jeszcze jedno 17.08.08, 02:29 Na szczęście demokracja to nie komuna i nikt nie przyjdzie i nie każe burzyć bloków z wielkiej płyty, jeśli te będą OK. Po drugie, nawet jeśli deweloperom wpadłoby do głowy sponsorować ekspertów by Ci, łazili po blokach i robili analizy wytrzymałości, to i tak mieszkańcy mogą zamówić sobie niezależnego eksperta i przeprowadzić własne badania. Później sprawa w sądzie. Paradoks będzie polegał na tym, że im bardziej będą tanieć mieszkania z wielkiej płyty ze względu na ich opluwanie, tym większa będzie ich popularność. Sam czekam aż ich cena spadnie do 100 zł za metr - wtedy kupię sobie całe osiedle. A chętnych na swoje własne M w całej Europie jest niesamowicie dużo - stać może 30% ludzi. Nie wpominając już o Polsce - gdzie połowa młodych ludzi może pomarzyć o własnym M - od wielkiej płyty zaczynając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi wielopoziomowe ronda IP: *.krakow.pl 17.08.08, 10:07 przecież nie ma ani jednego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mintsay Mieszkaniowa moda na Nową Hutę to jakaś pyta IP: *.krakow.pl 17.08.08, 10:18 nie liczy sie moda kupuj mieszkanie tam gdzie: - Ci sie podoba - masz blisko do pracy - czujesz sie bezpiecznie, nie masz problemów z parkowaniem - nie ma hałasu tramwaju, samochodów itd itd a moda w nieruchomościach tj. debilizm i nakręcanie nie wiadomo czego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el PR az kole w oczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 13:03 >Zapłaciliśmy 5,5 tys. zł za metr kwadratowy, to świetna cena za to można nówkę w w dobrej lokalizacji łyknąć a za dwa lata to pewnie w centrum będzie taniej. Publicity jest cienkie i nic u nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Ale naganiaja na mieszkania!Ludzie kupuja bo jest IP: *.aster.pl 17.08.08, 13:45 tanio i gdzie indziej ich nie stac kupic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assssa Mieszkaniowa moda na Nową Hutę IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 15:49 a ja sie stad nigdzie nie wyprowadze. lad, porzadek, cisza, zielono, wszedzie blisko, wszystko na miejscu. czego wiecej??? mistrzejowice rulez!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś