marchewky 24.08.08, 23:35 Swoją droga bardzo ładny owad. 60% Mężczyzn uczulonych? BRRRR! Czuję się zagrozony! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Burak Re: Szerszenie atakują w Małopolsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 23:56 Miałem gniazdo szerszeni w przewodzie ślepego komina. Za 200 stówki przyjechał koleś, który bez zbędnych ceregieli spryskał owady i po kłopocie. A co do strażaków. Pozazdrościć podejścia SP w Małopolsce. U mnie 3 mistrzów po wysypaniu się z fury całą swoją energię witalną przeznaczyło na wymyślaniu wymówek co by na dach nie włazić. A to skos duży, a to dachówki drogie, a to środek nie ten (decis - sami mi go przed przyjazdem kazali kupić). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro Re: Szerszenie atakują w Małopolsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.08.08, 20:16 Jak do mnie przyjechali strażacy to nawet drabine im musiałem pożyczyć. Ale koniec końców z owadami się uporali, więc chwała im za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truteń Re: Szerszenie atakują mózgi dziennikarzy IP: *.ols.vectranet.pl 25.08.08, 00:35 1. Osy są agresywniejsze (i liczniejsze) od szerszeni. 2. Jad szerszeni nie jest groźniejszy od jadu osy (a słabszy niż jad pszczoły) jakkolwiek szerszenie maja dłuższe żądła więc dziabniecie może zaboleć bardziej. 3. Jedyne co może ropieć w tym artykule to mózg człowieka, który pisze na czymś na czym się nie zna i w dodatku sieje panikę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janka Re: Szerszenie atakują mózgi dziennikarzy IP: *.4web.pl 25.08.08, 00:43 A jednak w tym roku już zdarzył sie śmiertelny przypadek ukąszenia. Nie lekceważ tak obaw ludzi, bo jak zobaczysz szerszenia to sam spanikujesz. Miałam w tym roku ich gniazdo na działce. Uwierz, nic przyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Szerszenie atakują mózgi dziennikarzy 25.08.08, 07:24 Łatwo spanikować, bo szerszenie są większe i głośniejsze niż osy czy pszczoły. Nie zmienia to jednak faktu, że są mniej agresywne niż inne owady i mimo wszystko rzadziej atakują. To są owady drapieżne, żądła i jadu używają do ataku na ofiarę a nie dla obrony, jak na przykład pszczoły. I z całą pewnością nie polują na ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tinki Re: Szerszenie atakują mózgi dziennikarzy IP: *.chello.pl 25.08.08, 11:09 to znaczy, że albo ktoś był uczulony, albo np. połknął przez przypadek. to samo może stać się z osą czy pszczołą. pewnie, że jak cię takie coś ugryzie, to nic przyjemnego, ale nakreślona przez dziennikarza wizja jednego szerszenia-mordercy wpadającego do domu jest idiotyczna. wpadają, jak się zostawi otwarte okno i zapali światło. ja tam nie lubię, jak mnie komary w nocy jedzą, więc tak nie robię, ale ludzie różnie mają. jedno co jest słuszne, to ostrzeganie przed samodzielnym usuwaniem gniazda, bo broniąc go mogą być rzeczywiście groźne. reszta to kretyńskie sianie paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: Szerszenie atakują w Małopolsce IP: 213.134.176.* 25.08.08, 08:10 Ładny, owszem. I nie ma co przesadzać z wołaniem firmy, gdy w domu pojawi się jeden; w ciągu ostatnich dwóch tygodni miałem trzy "wizyty" takich nieproszonych gości. Dwa razy łapałem w plastikowy pojemnik (żadna sztuka: poczekać aż gdzieś przysiądzie, nakryć pojemnikiem, przykryć pojemnik gazetą), za trzecim się rozeźliłem i ubiłem za pomocą gazety. 200 złotych za coś, co można załatwić w 10 minut? Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscportalu Wunderwaffe przeciwko osom, szerszeniom i innemu IP: 91.200.92.* 25.08.08, 09:07 robactwu: Rakietka do badmintona. Gwarantowane, że trafisz i że zabijesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: Wunderwaffe przeciwko osom, szerszeniom i inn IP: 213.134.176.* 25.08.08, 09:25 Po pierwsze, nie chcę ich zabijać. Niech se żyją. Po drugie, przypadkowe trzaśnięcie gazetą w sprzęt jest jednak bezpieczniejsze niż drewnianą rakietką do badmintona. Po trzecie - "Tradiszyn! Tradziszyn!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Szerszenie atakują w Małopolsce IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 09:07 Ten Mucha w artykule to ten sam ktory za PISiakow za wojewode robil? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZeSrak Hermetyczna oddzież? IP: 78.133.192.* 25.08.08, 09:48 "zaopatrzeni w specjalną hermetyczną odzież" - chyba autor artykułu zbyt długo przebywał w "hermetycznej" odzieży i mu się na mózg rzuciło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizza szerszeń to piękny owad IP: *.topagrar.com.pl 25.08.08, 09:51 a gniazdo szerszenia, arcydzieło owadziej architektury, kryje w sobie tajemnice które dopiero następne pokolenia odsłonią, ... niemniej bezpośredniej konfrontacji z owadem należy unikać :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Chlop zywemu nie przepusci IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 12:03 Szkoda, ze w Polsce nadal panuje zabobon. Naczytali sie ludziska bedacej kiedys na indksie koscielnym ksiazki "Szerszen" i w glowie im sie pomieszalo. Szerszenie nie sa wcale agresywne, one tylko bronia sie przed agresja ludzi. Tak samo jak kazde zwierze, gdy czuje sie zaatakowane moze uzadlic, np. zmija, gdy sie na nia nadepnie, lub pies pociagany za ogon gryzie. Gniazda szerszenia sa w istocie arcydzielem architektury owadziej. Zamiast pokazywac je dzieciom i mlodziezy, bo szerszenie sa na wymarciu, robi sie panike przy pomocy jakze wspanialych mezczyzn ze strazy pozarnej, którzy w "hermetycznych kombinezonach" poluja na Bogu ducha winne szerszenie. Oczywiscie takie gniazdo w przewodzie kominowym jest niebezpieczne, ale nie dlatego, ze to szerszen. Gniazdo ptasie w przewodzie kominowym jest tak samo niebezpieczne. Najlepiej zabic, wytruc wszystko co sie rusza i otoczyc sie wysokim murem. Ludzie zastanówcie sie troche i poczytajcie nie tylko w parafialnych gazetkach. Ja mam od lat w garazu gniazdo szerszeni i do tej pory nic sie równiez mojemu dziecku nic nie stalo - zyjemy w przyjazni, zachowujac dystans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocco Re: Chlop zywemu nie przepusci IP: *.multi-vision.pl 25.08.08, 15:56 Oh fuck!"ma-ryja"ale ty jesteś dziwny..musisz mieć cos nierówno w głowie że nie przeszkadza ci fruwanie tego świństwa w garażu.To chyba nie jest dziwne że ktoś nie chce aby w jego domu,garażu czy stodole cały czas coś koło niego buczało i próbowało usiąść mu na głowie,jest to mało przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tinki autorze? tyś widział szerszenia w ogóle? IP: *.chello.pl 25.08.08, 11:02 chyba tylko raz i uciekłeś z wrzaskiem nie przyjrzawszy się. to że coś jest duże i wyjątkowo głośno brzęczy (osy raczej przez szybę nie usłyszysz) jeszcze nie znaczy, że jest gorsze od zwykłej osy. w tym artykule brakuje tylko ludowej prawdy, że trzy ugryzienia zabijają człowieka, a siedem konia. po pierwsze: szerszenie nie mają bardziej trującego jadu niż osy i pszczoły. mają większe żądło, stąd bardziej bolesne ukąszenia. mogą zabić - tak samo jak jedna mała pszczółka - jeśli jest się uczulonym. i jeśli będą bronić gniazda, bo wtedy mozna dostać KILKASET razy. dawka śmiertelna to chyba około pięćset. nie polecam w związku z tym rozwalania im gniazda na własną rękę. po drugie: są mniej agresywne, niż osy. lezą do jedzenia i do światła, stad te ich "ataki" na ludzi, ale osy są dużo bardziej natrętne, zwłąszcza jeśli chodzi o jedzenie. szerszenie agresywne są tylko w przypadku wspomnianego ataku na gniazdo, no i jesli na przykład się jakiegoś ręką niechcący przygniecie. ale wtedy nawet zwykła pszczoła ugryzie. w przypadku bezpośredniego sąsiedztwa należy zamykać okna przy zapalonym świetle i nie urządzać sobie raczej posiłków na świeżym powietrzu (chociaż wiele się ich raczej nie zleci, ale jeden się może trafić). jaka szkoda, że mamy w Polsce tylko tego niepozornego vespa crabro. przy szerszeniu azjatyckim jest przynajmniej powód, żeby siać panikę. a tak w ramach sezonu ogórkowego dziennikarze muszą pisać bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Szerszenie atakują w Małopolsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 12:11 mi wleciały dwa razy szerszenie do pokoju dziecka. za dwiescie zlotych zalozylem moskitiery i jest spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski Szerszenie atakują na Mazowszu 25.08.08, 14:41 Tu Mazowsze! Szerszenie dobijają się prawie codziennie koło 22-24. Łomoczą uparcie w szyby. Kilka już wleciało i ich ulubionym miejscem jest lampa i świetlówki. Niestety świetlówki chyba uszkadzają im skrzydła i wyciągaliśmy potem zwłoki (dla pewności po psiknięciu trucizną na muchy i karaluchy - też dobrze działa). Któregoś kolejnego udało się złapać do szklanki, ale już po pobycie w lampie. TŻ kazała zabić, ale potem się zliwowała i pozwoliła wypuścić. Przypuszczalnie jednak nie zaleciał daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Starship trooper Szerszenie atakują w Małopolsce IP: *.ists.pl 25.08.08, 15:40 To nie jest śmieszne. Złamałem plastik utrzymujący żaluzje gdy gniotłem jednego o szybę. Takie małe g... a zepsuło mi ważny drobiazg. Najlepsze, że wczesniej, gdy zamykałem okno, robił wszystko by wlecieć, zdążył wcisnąć swoje grube d.... przez szparę a potem zonk i o szybę, nie ma jak wylecieć. Debil i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Sezon ogórkowy 26.08.08, 00:16 A wystarczy Raida kupić. Zabija insekty na śmierć (to żadna reklama, sam sprawdziłem!). Odpowiedz Link Zgłoś