krakuska.pl
26.08.08, 17:50
Uruchomiono linię 260. Miała ponoc jeździc po trasie 267 (ten numer
jeździ na innej trasie). I co? I g.... ! Owszem przystanki końcowe
są te same tj. Pielgrzymowice - Prądnik Czerwony (przy cmentarzu w
Batowicach). Ale trasa na terenie miasta zupełnie zmieniona.
Niestety nie jeździ już przez 29-listopada i Lublańską. Ja mieszkam
na oś. Górka Narodowa i korzystałam z dawnej linii 267 jadąc na
Cmentarz Batowicki. Wsiadałam na przystanku "Kuźnica Kołłątajowska".
Nie powiem,że tłumy, ale wiele osób korzystało na dawnej trasie
jadąc właśnie na cmentarz. teraz linia 260 jadąc z Pielgrzymowic
omija szerokim łukiem 29 listopada i jedzie przez m.in. przez
Batowice i Powstańców bezpośrednio na Prądnik Czerwony.
Uważam,że dla pasażerów to zupełnie bez sensu.
Jak zwykle MPK robi udogodnienia dla swoich klientów.