lokal w Krakowie dla kobiet po 30.

07.10.08, 11:56
Czy orientuje się ktoś, gdzie jest w Krakowie lokal, do którego przychodzą
samotne kobiety po 30, aby poznać młodych facetów do towarzystwa?:)
    • barrin Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:02
      dolce vita na dietla, nie pamietam adresu, ale tam byl kiedys antykvariat
      • peteen Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:12
        skąd ty masz taką wiedzę???
        :D
        • barrin Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:16
          słyszałem od znajomych ;-)
          • nussbeisser Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:17
            doookładnie....od znajomych;)
          • stefan26 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:53
            nie masz sie czego wstydzic, kobiety po 30 sa OK

            ;D
            • nussbeisser Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 12:56
              wiem, że są OK, dlatego z kumplem postanowiliśmy spróbować ;D
              • barrin Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 13:12
                to chyba najlepiej iść w czwartek, bo w łikend wjazd bywa i po 15zeta.. mnie
                akurat to zawsze skutecznie zniechęca, skoro w pobliżu jest wielopole i można
                się dobrze bawić za darmo..
                • stefan26 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 13:34
                  a nie jest tak, ze za darmo to daremna jakosc?

                  ;D
                • emelem1 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 07.10.08, 17:36
                  barrin napisał:

                  > to chyba najlepiej iść w czwartek, bo w łikend wjazd bywa i po 15zeta..
                  czwartek, szkoda czasu, lepiej dac te 15 zeta i być pewnym że laski będą
                  • barrin Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 22:54
                    niby racja, ale posucha równie dobrze może być i w sobote, a wtedy trochę szkoda
                    kasy ;-) a w każdym razie, jak ktoś koniecznie chce iść na wyryw, to polecam na
                    październik kluby na wielopolu i wszelkie im podobne, nazjeżdżało się teraz
                    studentek i można się fajnie bawić, tylko, że to zapewne minie z końcem
                    miesiąca, jak się na poważnie zaczną im zajęcia ;-)
                    • stefan26 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 09.10.08, 11:37
                      a szanowny kolega barrin zdradzi, na co najlepiej wyrywa takiego
                      mlodego lachona?

                      ;)
    • moniqua3 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 14:14
      co macie do 30-tek?????
      ja mam sie wyjatkowo pysznie
      36 :)
      • nulka8 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 20:13
        moniqua3 napisała:

        > co macie do 30-tek?????

        Z tego co zrozumiałam, to oni właśnie chcą, tych 30-tek...
        A jeśli już pytać zapytać, to raczej co mają DLA 30-latek, a nie co maja DO.
        • barrin Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 22:35
          racja, nikt tu chyba nic nie ma do 30stek, wręcz, jak widzę, sami koneserzy ;-)
    • krzychut Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 20:24
      Trzydziestki? Co wy widzicie w tych smarkulach?;-)
    • albalonga Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 21:44
      midlife crisis ........facet do towarzystwa, to sie kiedys żigolak
      chyba nazywalo.
      • stefan26 Re: lokal w Krakowie dla kobiet po 30. 08.10.08, 23:47
        midlife crisis zaczyna sie wtedy, kiedy zaczynaja sie podobac nam
        corki naszych kolegow ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja