Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę

IP: *.ghnet.pl 27.10.08, 22:24
Dawno na temat ważnych dla Krakowa zdarzeń tyle nie napisano co na
temat jakiejś małej "biblioteczki".
Prezes ma rację , biblioteka to sprawa władzy publicznej a nie
spółdzielni , która tylko wynajmuje za grosze lokal .Jak niektórzy
spółdzielcy chcą to niech się składają co miesiąc i wynajmą lokal na
bibliotekę.
    • Gość: stjudent Re: Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.ists.pl 27.10.08, 23:38
      Nie no jasne. Pozbawmy ludzi możliwości korzystania z książek itd. Po to żeby
      tylko zarobić więcej kasy. Wiem jak wyglądają takie osiedlowe biblioteki. To są
      naprawdę ważne punkty w życiu mieszkańców szczególnie tych starszych. Nie można
      robić takich rzeczy tłumacząc to jakimiś 2% zniżki na grunty przecież ta
      biblioteka jest tam od lat. Pozdrawiam serdecznie - student bibliotekoznawstwa
      • Gość: asdasd Re: Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 01:00
        ten artykul powinien byc wyrozniony jako jedna z najwazniejszych spraw
        dziejacych sie w tym miescie. TO SKANDAL! likwidowac biblioteke takie miejsca
        powinny miec dozytownia siedzibe z mozliwoscia zmiany/poszerzenia dzialanosci.
        • zielonki Re: Trzymam za was kciuki 28.10.08, 01:37
          Sam korzystałem z tej biblioteki, a prezesi tej spółdzielni nadaja sie na
          śmietnik historii.
          • Gość: Ela Re: Trzymam za was kciuki IP: *.ghnet.pl 28.10.08, 07:14
            Żenujace. Dla niektórych ludzi to jedyna, dostepna kultura.
    • ziemia8 Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę 28.10.08, 09:50
      Własność sprawa święta. A więc sprawa nie dotyczy spółdzielni, ale
      prezydenta miasta i jego decyzji dotyczącej wyżej opisanej sprawy.
      Spółdzielnia ma jeszcze w swoich zasobach inne biblioteki i dom
      kultury. Cos trzeba z tym zrobić. Wynegocjować mozna interesujące i
      satysfakcjonujące dla obu stron rozwiązania. Inaczej zostają
      pustostany, które (być może??) miasto posiada lub nie. I zostaną
      zbiory, które może się wywiezie na koniec Krakowa do Nowej Huty.
    • Gość: rolus Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: 77.236.0.* 28.10.08, 09:50
      tak niech zamykają a my bedziemy czytać tylko brukowce
      gazety w kturrych jest samo ble ble
      to skandal pozbawiać ludzi biblioteki bo kasa ważniejsza od edukacji
      zmienić prezesa
    • ziemia8 Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę 28.10.08, 09:53
      Własność sprawa święta. A więc sprawa nie dotyczy spółdzielni, ale
      prezydenta miasta i jego decyzji dotyczącej wyżej opisanej sprawy.
      Spółdzielnia ma jeszcze w swoich zasobach inne biblioteki i dom
      kultury. Cos trzeba z tym zrobić. Wynegocjować mozna interesujące i
      satysfakcjonujące dla obu stron rozwiązania. Inaczej zostają
      pustostany, które (być może??) miasto posiada lub nie. I zostaną
      zbiory, które może się wywiezie na koniec Krakowa do Nowej Huty.
      Smutny jest wpis pierwszy mówiący o "małej biblioteczce". Zawsze w
      cywilizacji świata niszczenie książek, ograniczanie do nich dostępów
      traktowano jak barbarzyństwo.
      • Gość: Antek Re: Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.euroticket.pl 28.10.08, 10:14
        Przecież sprawa wygląda na w miarę oczywistą:
        1) Spółdzielnia chce wykupu gruntów z bonifikatą
        2) Jeśli jest lokal użytkowy, to nie będzie bonifikaty - to stanowisko gminy i tego nie wymyśliła sobie spółdzielnia.
        3) Skoro gmina tak postawiła sprawę bonifikaty to niech gmina teraz martwi się co zrobić z biblioteką.

        Proste?
        • Gość: stjudent Re: Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.ists.pl 28.10.08, 11:54
          No dobrze ale czy nie idzie się jakoś dogadać? Żeby wilk był syty i owca cała?
          Nie znam się na prawie dotyczącym spółdzielni i wykupu gruntów. Ale znam się
          troszkę na ludziach. Przecież jeżeli ktoś tam się później wprowadzi może się
          spotkać z ostracyzmem innych mieszkańców bloku jako "ci którzy zabrali nam
          bibliotekę" chociaż to nieprawda.
    • 2brat3 Zniszczyć czyjąś kulturę = zniszczyć Naród ! ... 28.10.08, 10:54
      "Chcąc zniszczyć naród, trzeba najpierw zniszczyć jego kulturę" - ta maksyma
      najeźdźców mówi wszystko i może być najlepszym komentarzem do sprawy...

      A tak przy okazji niektórych komentarzy o "świętym prawie własności", czy
      obserwując draństwa, a nawet zbrodnie związane z niepohamowaną u wielu żądzą
      posiadania więcej, więcej i więcej, czy jest w tym cokolwiek "świętego" ?...
      (a w końcu czy tylko "kasa się liczy" - problem "mieć", czy "być")
      • Gość: Czytelnik Re: Zniszczyć czyjąś kulturę = zniszczyć Naród ! IP: *.ket.agh.edu.pl 28.10.08, 12:23
        W blokowiskach (ale i willach) coraz rzadziej widuje się biblioteki domowe.
        Komputery, mp3 itp. nie zastąpią żywej książki - niektórzy już nawet nie wstydzą
        się luk w podstawowej wiedzy o czymkolwiek. Szkoda by było tej tak potrzebnej, a
        już jednej z nielicznych biblioteki. Czyż to nie piękne, że ludzie chcą jej
        bronić ?! Jeszcze moja ŚP mama pożyczała książki w tej bibliotece. Czytała je
        wówczas kolejno cała rodzina. Myślę, że dzisiaj jest podobnie, bo książki nie
        są tanie, a jak już dobra pozycja jest w domu i "pod ręką", to się zajrzy i
        wciągnie w czytanie.
        • Gość: Antek Re: Zniszczyć czyjąś kulturę = zniszczyć Naród ! IP: *.euroticket.pl 28.10.08, 13:59
          No dobrze, ale dlaczego z powodu biblioteki inni mieszkańcy tego budynku mają
          cierpieć? Widzisz różnicę pomiędzy zapłaceniem 2% za działkę a 100%?

          Nie znam konkretnie tego przypadku na ile wyceniono działkę i na ile mieszkań
          rozkłada się płatność ale z innych przypadków wykupu widzę OGROMNĄ RÓŻNICĘ
          pomiędzy zapłaceniem np. 400 zł a 20.000 przez mieszkańca za wykup ziemi.

          Chętnie poparłbym czytelnictwo ale jak myślisz - ile książek mógłby ten
          mieszkaniec kupić za te orientacyjne 19.600 zł różnicy? Obawiam się że za taką
          cenę każdy mógłby sobie w domu zafundować sporą bibliotekę.

          Zatem podziękuj gminie za wspieranie czytelnictwa w każdym mieszkaniu
    • Gość: oxymoron Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.ghnet.pl 28.10.08, 14:41
      To nie jedna biblioteka o którą toczą się boje..
      w Dzielnicy XI na Woli Duchackiej Wschód są dwie biblioteki, przy
      Trybuny i na Czarnogórskiej gdzie wypowiedziano lokale.
      na Czarnogórskiej jeszcze eksmisja grozi Filii Domu Kultury Podgórze.
      Spółdzielnia Podgórze burzy pawilon i chce wybudować w tym miejscu 5
      bloków....
      powstał lokalny Komitet Obrony Kultury na Woli Duchackiej,
      zjednoczyli się radni i władze instytucji.
      co z tego wyjdzie...? na razie przesunięto termin eksmisji z 2008 na
      początek 2010. więcej informacji - Komisja Kultury Dzielnicy XI
    • Gość: oxymoron Re: Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.ghnet.pl 28.10.08, 14:46
      kasa to nie wszystko!!
      ręce opadają potakich wypowiedziach..
      odezwał się obrońca zarządu spółdzielni.
      współczuję Tobie i twoim dzieciom dla których kultura nic nie znaczy
      jeno "byznes" i kasiora... acha i jeszcze "bryki" lektur oraz
      ekranizacje literatury..
      tumanów nie sieją.. sami się rodzą.
    • Gość: WWW Na os. Oficerskim walczą o bibliotekę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:14
      WYBORCZAKI!
      UPRAWIACIE CENZURĘ W INTERNECIE?
      NIC TO...
      JUTRO TEŻ WAM NAPISZEMY!!!

      O DEMASKATORZE OBŁUDY WYBORCZAKÓW:
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      • Gość: imd oj wwwwiercioch och IP: 82.177.125.* 03.11.08, 23:13
        Panie WWWiercioch, dobrze by było gdyby Pan te rozsadzającą Pana
        energię jakoś skanalizował, bo widać że za duzo czasu, za dużo
        energii i za mało pomysłów na ich wykorzystanie. Rozwalanie forów
        internetowcyh - tak samo pomysłowe jak wybijanie szyb piłką albo
        strzelanie z procy. Pora zmienić portki na długie i zacząć myśleć -
        zakałdam, że głowa na swoim miejscu, ew. odnieść się do Radyja
        Maryja.
Pełna wersja