Pamietacie "Pod szostka"???

25.10.03, 01:43
Winiarnia w bramie Slawkowskiej 6.
Pamietam napis "KEEP SMILING" w "00" dla panow>
    • krzychut Re: Pamietacie "Pod szostka"??? 25.10.03, 11:30
      Jasne, że pamiętam. Kibel dla panów (bo trudno to nazwać toaletą) to byl
      najstraszliwszy syf w Krakowie. Oprócz wspomnianego napisu widniala tam na
      scianie jeszcze wspaniala sentencja: "Śmierć, kurwa i sraczka przychodzą z
      nienacka". Za to wino bylo w cenach detalicznych, taniej nawet niż w sklepach
      bo minus 1 zl za butelkę.
      • republican Re: Pamietacie 'Pod szostka'??? 26.10.03, 01:14
        krzychut napisał:

        > Jasne, że pamiętam. Kibel dla panów (bo trudno to nazwać toaletą) to byl
        > najstraszliwszy syf w Krakowie. Oprócz wspomnianego napisu widniala tam na
        > scianie jeszcze wspaniala sentencja: "Śmierć, kurwa i sraczka przychodzą z
        > nienacka". Za to wino bylo w cenach detalicznych, taniej nawet niż w sklepach
        > bo minus 1 zl za butelkę.

        Kibel byl w podworku a ceny wina powodowaly ze klientela byla na poziomie, nie
        bylo capow, burakow etc...
        • krzychut Re: Pamietacie 'Pod szostka'??? 26.10.03, 11:12
          Nie sprzedawano tam żadnych jaboli, tylko calkiem niezle wina produkcji KDL-ów
          a nawet francuskie, wloskie lub hiszpańskie.
          Nietrzeźwych i buractwa kelnerki rzeczywiście nie obslugiwaly.
          • republican Re: Pamietacie 'Pod szostka'??? 26.10.03, 19:13
            krzychut napisał:

            > Nie sprzedawano tam żadnych jaboli, tylko calkiem niezle wina produkcji KDL-
            ów
            > a nawet francuskie, wloskie lub hiszpańskie.
            > Nietrzeźwych i buractwa kelnerki rzeczywiście nie obslugiwaly.

            Racja, nawet te najlepsze wina mozna bylo dostac " na lampki" nie trzeba bylo
            kupowac calej butelki.
Pełna wersja